Dodaj do ulubionych

Ponad 27 tys. wycieka co miesiąc z budżetu Wawra..

30.11.03, 08:38
Ponad 27 tys. co miesiąc wycieka z budżetu Wawra na
pensje zarządu.
Skandal!!!
--
Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
Obserwuj wątek
      • wawerka_vel_wawerka Po co znowu te nerwy... 30.11.03, 11:59
        wal_we_wyrko napisała:

        > To normalne tam, gdzie nie pracuje się na czarno. W Wawrze tego nie wiedzą?

        Pod warunkiem, że się pracuje, a nie zbija bąki, vide Gooyski i reszta.

        --
        Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
            • wawerka_vel_wawerka witam Misiu_Misiu, 01.12.03, 21:02
              dlaczego się nie logujesz, tyle podróbek,
              znowu napiszą, że to ja.
              Misiu, jak długo mieszkańcy mają znosić tych nierobów
              i opłacać ich z podatków, jedna jest tylko z tego korzyść,
              że tym razem nie mają możliwości robić przekrętów, no oprócz tego,
              że biorą pieniądze za nic.
              --
              Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
              • misio_misio Re: witam Misiu_Misiu, 02.12.03, 09:06
                przepraszam, nie logowałem się, bo jeszcze kilka dni jestem "out" i odpalam
                kompa z "doskoku".
                przeglądałem ostatnio Nr 1 Informatora Dzielnicowego "Dzielnica Wawer".
                Dostępny był w Fali za darmo. Jak przyjrzeć się kto wchodzi w skład kolegium
                redakcyjnego, to wiadomo na co idą pieniądze, o których piszą forumowicze.
                a co w informatorze? no cóż ... nic nowego...
                pozdrawiam
                • wawerka_vel_wawerka Re: witam Misiu_Misiu, 02.12.03, 09:50
                  misio_misio napisała:

                  > przepraszam, nie logowałem się, bo jeszcze kilka dni jestem "out" i odpalam
                  > kompa z "doskoku".
                  > przeglądałem ostatnio Nr 1 Informatora Dzielnicowego "Dzielnica Wawer".
                  > Dostępny był w Fali za darmo. Jak przyjrzeć się kto wchodzi w skład kolegium
                  > redakcyjnego, to wiadomo na co idą pieniądze, o których piszą forumowicze.
                  > a co w informatorze? no cóż ... nic nowego...
                  > pozdrawiam

                  Misiu, ja czekam na dalsze "numery", jedna Pani mówiła,że świetnie nadaje się
                  jako zmiotka, gorzej pali się w piecu nie to co Mieszkaniec.
                  pzdr!


                  --
                  Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
                  • misio_misio papier 02.12.03, 15:44
                    nie da się ukryć, że papier jest wysokiej jakości. dziwnie kojarzy mi się z
                    takim kiedyś dostępnym pismem pt. "Kraj Rad". Boże, jaki ja stary jestem.
                    Kraju Rad też nie dało się stosować w toalecie. Zbyt śliski był... :)
      • misio_misio uwielbiam pianę...:) 02.12.03, 15:50
        Wawerka rzeczywiście skutecznie ubija. Co nie zmienia faktu, że w tym
        konkretnym przypadku pieniądze podatnika wydatkowane są nie za pracę. Cóż nie
        zbadane są wyroki ... PIP. Spróbuj gdzie indziej brać taką kasę za samo bycie
        w pracy...
        Pozdrawiam
            • wawerka_vel_wawerka do peowniczka... 03.12.03, 10:13
              Młody zapewne peowniczku to chodziła o gazetę Kraj Rad i jej luksusową szatę
              graficzną...ach ta młodość.
              --
              Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
            • misio_misio na Syberię? 03.12.03, 12:21
              Gość portalu: peowniczek napisał(a):

              > jesli chodzi o kraj rad to wiem ze w nim wlasnie to takie jaja nie bylyby
              > mozliwe. tzw kaczorek bylby juz na syberii
              Odnoszę wrażenie, że rzeczywiście troszkę Ci się pomyliło. W tamtych czasach
              owszem pewnie by niektórych zesłano, ale w tym konkretnym przypadku raczej
              sugerowana przez Ciebie konfiguracja nie wchodzi w grę. Kogo innego też nie
              ześlą. Cóż teraz się nie zsyła - ochrona środowiska naturalnego... ;-)
              • wawerka_vel_wawerka Re: na Syberię? 03.12.03, 21:25
                misio_misio napisała:

                > Gość portalu: peowniczek napisał(a):
                >
                > > jesli chodzi o kraj rad to wiem ze w nim wlasnie to takie jaja nie bylyby
                > > mozliwe. tzw kaczorek bylby juz na syberii
                > Odnoszę wrażenie, że rzeczywiście troszkę Ci się pomyliło. W tamtych czasach
                > owszem pewnie by niektórych zesłano, ale w tym konkretnym przypadku raczej
                > sugerowana przez Ciebie konfiguracja nie wchodzi w grę. Kogo innego też nie
                > ześlą. Cóż teraz się nie zsyła - ochrona środowiska naturalnego... ;-)

                oj Misiu, Homo sapiens ulega biodegradacji.


                --
                Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
            • Gość: Abi Re: Do rozpędzonej Wawerki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 23:11
              Dziubdziulku! Choć troszeńkę logiki, ciut, ciut! Przecież jeżeli ONI biorą
              forsę za "friko", to nie dlatego, że są darmozjadami, tylko dlatego, że Twój
              idol Kaczor, wykorzystując Ustawę Warszawską, ( żeby szlag trafił jej autorów i
              popychaczy!)nie przyznał im ŻADNYCH UPRAWNIEŃ. To on, gwałcąc elementarne
              zasady demokracji, prawa i sprawiedliwości olał wybory w Radzie DZielnicy Wawer
              i ustanowił jakiegoś figuranta swoim pełnomocnikiem. To ten palant działa w
              jego imieniu a skutki będziesz miała niezadługo! A ONI chcą pracować ale nie
              mogą!!! To kto tu jest winien, szanowna Wawerko? Ciekaw jestem co mi odpowiesz!
              • wawerka_vel_wawerka Re: Do rozpędzonej Wawerki 08.12.03, 10:19
                Jak się ma do demokracji głosowanie we "własnej sprawie"
                Pamiętasz "jeden głos" Pinokia przeważył, że dorwał się do stołka,
                i jeszcze mandat radnego, z którym nie mógł się rozstać.
                i ci jego poplecznicy na bakier z prawem, to jest "prawe i sprawiedliwe"
                to jest właściwa logika tak?
                Jeśli tak bardzo chcą pracowac dla dobra Dzielnicy i Mieszkańców,
                niekoniecznie muszą jako zarząd, Brzózka z Włoch dla dobra mieszkańców
                zrezygnował z Burmistrza, może powinni pójść za Jego przykładem?
                Ja wiem trudno oderwać dupę od synekury zwłaszcza,że polowało się tyle lat.
                A tak na marginesie, nie jestem fanką Kaczora nie lubię "drobiu",
                Moje poczucie estetyki nie pozwala mi na sympatyzowanie z samorządowcami,
                bo niestety nie ma na kim "oka zawiesić", trafiają tam faceci z kompleksami,
                dla których taka "fucha" to niewątpliwy awans w porównaniu
                z wynoszeniem "śmieci" z domu.

                --
                Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
              • misio_misio Re: Abi, spoko... 08.12.03, 10:32
                obydwoje macie troszkę rację. dlatego radzę spojrzeć na sytuację z nieco innej
                strony. mieszkańcy (wyborcy) oczekują przede wszystkim, że władze samorządowe
                zajmą się "zaspokajaniem potrzeb społeczności". w dalszej perspektywie nie
                jest istotne, kto siedzi na stołku. chodzi o to, by sprawy załatwiane były
                przez urzędasów szybko i skutecznie, zgodnie z prawem i - jednocześnie -
                intencjami interesantów. zgodnie z radosną ustawą dzielnica jest jednostką
                pomocniczą. jej szef jest więc pracownikiem prezydenta. stanowisko jest dość
                samodzielne, trudno więc dziwić się, że szef chce mieć człowieka godnego
                zaufania. za takiego nie uważa obecnego (wybranego) zarządcę w dzielnicy. przy
                tym warto podkreślić, że burmistrz nie był wybrany przez wyborców... jednak
                jeśli zarząd rzeczywiście chce by samorząd (i urząd) funkcjonował dla dobra
                mieszkańców, dlaczego po prostu nie ustąpi? dlaczego rada nie wskaże innego
                kandydata na szefa dzielnicowego urzędu? jak można mówić, że prowadzona za
                pieniądze podatników walka o władzę odbywa się dla ich dobra. to jakaś
                paranoja. nie jestem sympatykiem ani stronnikiem jednych czy drugich.
                przekonaj mnie jednak, że utrzymywanie takiej sytuacji służy mieszkańcom? nie
                kituj przy tym "demokratycznymi" sloganami, bo jeśli dzielnica jest jednostką
                pomocniczą, to jej szef nie jest politykiem, tylko kierownikiem zakładu pod
                nazwą "urząd".
            • wawerka_vel_wawerka Re: Misiu, to są specjalisci... 08.12.03, 10:37
              Gość portalu: Abi napisał(a):

              > Wawerko! Dobrze, że nie masz zbyt dużej wiedzy w tej materii. LUNAPAR to coś
              > bliżej wesołego miasteczka (np lunapark) a za przeproszeniem burdel to
              LUPANAR!
              > A po za tym porównanie jest bardzo trafne, nie ma się co obrażać...

              ABI, doceniam twoja wiedzę nt słow w/w
              gdybyś wziął pod uwagę, że jest to zamierzone...
              gdybym chciał napisać o "wesołym miasteczku" użyłbym
              formy "lunapark", uzycie lunapar było "zbitką"
              lunaparku z lupanarem, szkoda,ze nie dostrzegłeś
              tej "subtelności", no cóz, może następnym razem...
              dedykuję ci natomiast ten tekst, na dobry tydzień:

              Lupanar w którym sprzedajemy za bezcen swoje ciała
              Klientów ściąga z wszystkich okolicznych wsi i miast
              Żyjemy z cudzych żądz i wstydów
              Których się żadna z nas nie bała
              Choć przecież jest kobietą każda z nas.




              --
              Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
                      • Gość: Abi Re: Do Wawerki vel WawerkA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 22:20
                        Po pierwsze - nie kochaj tak tego Misia bo to niestety demagog ( niestety bo
                        sympatyczny). Zaspokajanie potrzeb mieszkańców można realizować tylko
                        posiadając WŁADZĘ!! Żeby ją zdobyć - trzeba o nią walczyć. Walka o władzę to
                        polityka. Nie ma powodów aby oddawać zdobytą władzę tylko dlatego, ze
                        przeciwnik walczy nieczysto. Kaczor walczy nieczysto, bo gwałci demokratyczne
                        reguły gry! Rezygnacja to głupota i przyznanie racji nieuczciwemu
                        przeciwnikowi.
                        Zapytasz, czy Godlewski grał uczciwie głosując we własnej sprawie. TAK!
                        Zdecydowanie tak! Całe orzecznictwo jest tu zgodne - miał prawo tak postąpić! A
                        jak sądzisz, czy Kaczor w wyborach prezydenckich nie głosował na siebie? Czy to
                        powód aby odmawiać mu prawa do tej funkcji? A ponadto, uszanujmy tajność
                        głosowania!
                        Nie podzielam twojego entuzjazmu dla Misia także dlatego, ze odnosi się On z
                        lekceważeniem do demokratycznych reguł gry. Ja traktuje je ze śmiertelną powagą
                        (serio, to nie zaden zabieg!) i uważam, że obowiązują one wszystkich - zarówno
                        wielkiego Kaczora jak i malutkiego Godlesia! Równość praw i reguł gry to
                        fundament demokracji - a w tej sprawie żadnych żartów nie dopuszczam!
                        To tyle na poważnie, o sytuacji w Wawrze jeszcze mam nadzieję pogadamy nie raz.
                        Skorom zdemaskowany - zostanę przy Abim, Aram to takie młodzieńcze wspominki.
                        Pamiętasz walca Chaczaturiana z Maskarady? No to właśnie to.
                        A jak z Tobą? Panie czy Pani Wawerko? A może Panie Bernardzie?
                        Zdecyduj się na coś, łatwiej będzie rozmawiać! Poetycka propozycja jest godna
                        uwagi. Pozdrawiam.
                        • wawerka_vel_wawerka Re: Do Wawerki vel WawerkA 09.12.03, 00:44
                          Nie zgodzę się z tezą, ze zaspokajać można czyjeś potrzeby (mieszkańców)
                          tylko przy pomocy władzy, wierz mi znam wiele osób, które są bardzo skuteczne
                          nie będąc przy "korycie".
                          Z drugą tezą dotyczącą walki równiez sie nie zgodzę, poniewaz walka
                          prowadzona ,przez Pinokia ani uczciwa, ani demokratyczna, po prostu zbieg
                          okoliczności i intrygi, nie stawiaj na równi Kaczora, który wygrał w wyborach
                          bezpośrednich z takim poparciem, Pinokia, który sukces osiągnął przy pomocy
                          w wiekszości renegatów, których poumieszczał jako Przew. Komisji, ba nawet
                          jedną stworzył dla rdnego SLD. "Koalicja" jaką stworzył jest tak egzotyczna,że
                          głownie budzi śmiech.
                          Polityka, jaka polityka w samorządzie terytorialnym, tu powinni byćludzie,
                          którzy mają jakieś oiągnięcia w pracy dla społeczności,
                          w tej radzie Gooyski, Roszkowski mogą sie pochwalić czymś co im udało się
                          zdziałać reszta to osoby przypadkowe, które liczą na diety i ,ze ktos zwróci
                          sie do nich "per radny", no i tacy, którzy mają nadzieję dorwać się np. do
                          gruntów.
                          Sytuacja w Wawrze jest patowa, ale prędzej, czy później zmieni się, tylko
                          szkoda tego roku.
                          Jak myślisz długo mieszkańcy i radni będą trwać, pewnego dnia ktoś wywiezie ten
                          zarząd na taczkach.
                          Radni bedą chcieli zawalczyć o następną kadencję, podoba im się ta fucha.
                          Oni w tej sytuacji też nic nie robią a kasa leci.
                          Skoro tak miła Ci demokracja, to zapewne wiesz jak skończyła się w Grecji i
                          Sparcie.
                          Mówisz o uczciwosci Pinokia, jak wytłumaczysz zatem sprawę Ciesiołkiewicza,
                          Wojewoda sie pomylił, dlaczego rada nie uchyliła swojej uchwały?
                          w imię czego demokracji, czy może ineresu Pinokia?
                          Manipulacje, których dopuszcza sie Przew, rady to uczciwe, czy demokratyczne?
                          itd.itd.

                          Aram, zastanawiałam się czy to z sympatii do Chaczaturiana, czy może od. jęz.
                          aramejskiego, dziekuję wszystko jasne.
                          wawerka_vel_wawerka niech bedzie obojga płci.
                          pzdr!
                          --
                          Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
                        • misio_misio Re: Do Ab-Arama 09.12.03, 08:19
                          Dziękuję. Kwestie poruszone w tej dość pokaźnej prozie nawiązują bezpośrednio
                          do mojej skromnej osoby. Dlatego czuję się w obowiązku odpowiedzieć. Wudaje mi
                          się (nie poczuwam się do monopolu na rację), że wyraźnie dałem wyraz swojemu
                          brakowi zaangażowania politycznego, szczególnie jeśli chodzi o Wawer. Sytuację
                          uważam za żalosną. Niemniej (moim tylko zdaniem) nie jest demagogią
                          stwierdzenie, że "wybrańcy" są dla wyborców. Nie odwrotnie. I to właśnie
                          chciałem dać do zrozumienia. Nie wydaje mi się, żeby to była demagogia. Mam
                          nawewt cichą nadzieję, że wyborcy wreszcie dadzą temu namacalny wyraz...
                          Nie uważam też, że warunkiem funkcjonowania na rzecz społeczności
                          (mieszkańców, sąsiadów itp.) jest posiadanie władzy. Skrajny przypadek Wawra
                          pokazuje, że wcale tak nie jest. Jeśli natomiast ktoś swoje niespełnione
                          ambicje przedkłada ponad wszystko, to efekt jest taki, jak widać. Chyba tylko
                          samozaparciu urzędasów jeszcze można coś w tym urzędzie zrobić. Choć nawet
                          tutaj wawerska "elita polityczna" próbuje niezdrowo mącić.
                          Kogo interesuje władza Pana Burmistrza Godlewskiego? Chyba tylko jego
                          osobiście, może jeszcze paru kolesiów, którzy mogą mieć z tego interes. A co z
                          mieszkańcami? Popytaj...
                        • misio_misio Re:Do Abi_Arama 09.12.03, 08:22
                          jeszcze tylko cytat z naszego forum:
                          "Ale szkodliwosc jego dzialan widac i co to kogo bedzie obchodzilo,ze jest
                          maly
                          i zakompleksiony kiedy nam ,mieszkancom ,skonczy sie waznosc projektow i
                          pozwolen na budowe ,a przez DG konflikty z miastem nawet przyspieszyc nic nie
                          mozna i inwestycje stoja,a wlasciwie leza.(np.Przedszkole w Falenicy na
                          Wlokienniczej - wszystko bylo gotowe - tylko kontynuowac rozbudowe - i kicha.
                          I czesc dzieci nadal siedzi w pomieszczeniach po azbescie (niby
                          wyczyszczone,ale smierdzi)". Myślisz, że to jedyny niezadowolony? A moze to
                          znowu Wawerka? Otwórz oczy....
                          • wawerka_vel_wawerka do Misia... 09.12.03, 11:10
                            Misiu, chcą nas sprowokować, ale ja za długo mam do czynienia z samorzadem.
                            Demagogia to nie Twoja specjalność, znasz fakty tak samo jak ja.
                            Kazdy kto będzie w zarzadzie i nie uzyska akceptacji Ratusza tak skończy.
                            To jest prawidłowe w tym systemie. Kierownik ma zaakceptować podwładnego,
                            który działa poprzez destrukcję? "Zbójeckie prawo Kaczora", on ma mandat
                            społeczny, nie tak jak Pinokio poparcie garstki oszołomów, którymi się otoczył.
                            Cała kariera tego gostka to tylko spory i kłotnie w każdej opcji politycznej, w
                            której usiłował "zabłysnąc", a było ich sporo.
                            Widać teraz,że najlepiej i najdłużęj dogaduje się z Samoobronką,
                            widać mentalnie mu odpowiada.
                            Długo nam przychodzi czekać, ale rozwiązanie przyjdzie,
                            Szykulskiej, Woźniaka, Ciesiołkiewicza...
                            Jedno jest pewne, gdy Pinokio zrobi wypad ze stołka, to już nie wróci do rady.
                            A później będzie spadał, spadał i spadał...
                            :)
                            -
                            Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
                            • misio_misio Re: do Wawerki... 09.12.03, 12:09
                              Cóż, mnie właściwie nie można sprowokować, bo ani myślę bronić poglądów
                              Kaczora albo Godlewskiego. Tak na prawdę obaj są urzędnikami, którzy
                              powinni ... nawet niechce mi się w kółko powtarzać tego samego. W każdym razie
                              dziękuję za dobre słowo.
                              siemanko
    • misio_misio Re: Ponad 27 tys. wycieka co miesiąc z budżetu Wa 09.12.03, 13:16
      Przecież oni tej kasy niecą (ale muszą). może zaapelujmy do naszego zarządu,
      żeby te pieniądze przekazali na jakiś pożyteczny cel (pozyteczny dla
      mieszkańców). przecież nie pracują w dzielnicy jako urzędnicy tylko politycy.
      czy to jest logiczne , czy może się już pogubiłem? bo właśnie wpadł mi do
      głowy pomysł, że może na etaty dla policjantów, żeby łapali piratów drogowych.
      to gorący temat, jak mi się zdaje...
      • Gość: Aram Re: Oj! Misiu, Misiu!..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.03, 21:39
        ....chyba zupełnie się pogubiłeś! Pogadajmy noże o przyrodzie,poezji,
        Kwiatkach, bławatkach i motylkach! Zostaw politykę tym, którzy cokolwiek z niej
        rozumieją! Myślisz, że na tym się znasz i ja Cię teraz obrazam? A na chorobach
        wenerycznych się znasz? Nie? To dobrze! A będziesz się o nich tak samo śmiało
        wypowiadał jak o polityce, samorządzie, władzy, demokracji itd? Nie? A
        dlaczego? Prtzecież czasami oglądasz w TV filmy porno albo dyskusje o polityce!
        Znasz się na tym, prawda?
        A może nie, Misiu Misiu? Pomyśl cokolwiek Misiu! Pomyśl! A jak zczniesz mieć
        wąytpliwości- poczytaj trochę! Zacznij od Platona, poptem... ECH! Jak
        przebrniesz Platona to powiedz, Powiem Ci co dalej!
        Misiu! To tylko Lenin uważał, że kucharka moze być ministrem. To było dawno i
        nie daj się zwariować!
        • wawerka_vel_wawerka Re: Oj! Misiu, Misiu!..... 09.12.03, 22:04
          Ach ten Platon, ten dopiero zamieszał, powołujesz się na Niego,
          a przeciez to pierwszy utopista, bo wymyślił Państwo i Prawa idealne,
          czyli nierzeczywiste.
          Zaciekawiłeś mnie bardzo, powiedz jakie rozwiązania z Platona znalazły
          zastosowanie w Wawrze.
          Co do Lenina to jego rozwiązania były na wskroś demokratyczne, kazdy mógł
          zostać ministrem.
          Później były "błędy i wypaczenia"
          Co Ty na to?
          --
          Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
        • Gość: Abi Re:Do Wawerki.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.03, 22:08
          .....wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim
          moja droga Wawerko
          tym ZGŁUPIENIEM swoim...
          pełno cię....
          itd...
          To się nazywa parafraza. Tak samo jak Twoje dywagacje na temat polityki. Z
          tym, że Kochanowski znał się na poezji a Ty na polityce jak ja na ...
          powiedzmy na astronomi!
          Powiedz, Wawerko( U? ) - skąd u Ciebie Tyle nienawiści do obecnego Zarządu,
          Pinokia i innych? A skąd wiesz,że oni nie będą bardzo dobrymi kierownikami
          naszej dzielnicy? Ideologia? A po co Ci to? Skąd wiesz, że Pinokio to fan
          Samoobrony? Wawerko! Trochę, rozsądku, błagam! Jak ja nie znoszę głupich cip!
          A może się mylę? Może Ty jednak jesteś Bernard?
          Zdecyduj się, nie znoszę obojnaków!
          • Gość: Abi Re:Do Wawerki.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.03, 22:20
            Cześć! Myślałem,że nadużywasz tylko państwowego kompa. Dziękuję za odpowiedź!
            Pozwolisz, ze następne kawałki poetyckie zaserwuję Ci jak wytrzeźwieję? Nie!
            Nie wstydzę się wcale! Pan KIG najwspanialsze strofy popełnił na dużej fali!
            Wawerko! Napisz coś miłego!
            I zdeklaruj się do cholery!!!! Nigdy faceta nie uwodziłem i nie mam zamiaru!
            Nawet na samotnej wyspie!!!!!
            • wawerka_vel_wawerka Re:Do Wawerki.... 09.12.03, 23:04
              Gość portalu: Abi napisał(a):

              Pan KIG najwspanialsze strofy popełnił na dużej fali!

              Ale to był Pan KIG, więc nie wiem co to ma wspólnego z Tobą?

              > Wawerko! Napisz coś miłego!

              Kajak i kretyn
              bajka

              Kretyn spływał w kajaku na rzece,
              Uśmiechnięty, szczęśliwy jak świnia,
              A że kretyn był, więc z istoty rzeczy
              Za każdym kilometrem kretyniał.

              Niebo było czyste, bez chmurek,
              Rzeka niebieska i krzywa.
              I wołali źli ludzie, co się wspięli na pagórek:
              - Ach, spójrzcie, to kretyn spływa.

              Na brzeg wyszła żona w wianku z konwalii,
              Wyszedł szwagier z całą rodziną
              I płakali, i ręce załamywali,
              A kretyn płynął i płynął.

              Sens moralny, że słońce wszystkim świeci jednako,
              Niech się nikt nie wywyższa, niestety!
              Bo nie tylko profesor może spływać w kajaku,
              Ale również zwyczajny kretyn.


              > I zdeklaruj się do cholery!!!! Nigdy faceta nie uwodziłem i nie mam zamiaru!
              > Nawet na samotnej wyspie!!!!!

              To nasze posty to flirt?
              niezły kamuflaż.

              --
              Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
          • wawerka_vel_wawerka Re:Do Wawerki.... 09.12.03, 22:35
            Gość portalu: Abi napisał(a):

            > .....wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim
            > moja droga Wawerko
            > tym ZGŁUPIENIEM swoim...
            > pełno cię....
            > itd...
            > To się nazywa parafraza. Tak samo jak Twoje dywagacje na temat polityki. Z
            > tym, że Kochanowski znał się na poezji a Ty na polityce jak ja na ...
            > powiedzmy na astronomi!

            a Ty znasz się na polityce? tak sam z siebie, czy ktoś Ci powiedział, może to
            jest też jak z astronomią, jesteś fanem Platona? czy napisałeś
            tak,żeby "zabłysnąć", a Kochanowski to tak, czy aktualna lektura?

            > Powiedz, Wawerko( U? ) - skąd u Ciebie Tyle nienawiści do obecnego Zarządu,
            > Pinokia i innych?

            Stosunek do zrządu i reszty mam ambiwalentny, powiem więcej seksualny,

            A skąd wiesz,że oni nie będą bardzo dobrymi kierownikami

            Bo już kiedyś byli

            > Skąd wiesz, że Pinokio to fan Samoobrony

            wiesz dlaczego ta zachłannośc na władzę to mają wspólne, no chyba ,że Lepiór
            uczył sie od Pinokia.

            > Wawerko! Trochę, rozsądku, błagam! Jak ja nie znoszę głupich cip!

            czy Ty chcesz zostać moim fanem, ja też nie znosze "cip" obojga płci,
            to taka parafraza.

            > Zdecyduj się, nie znoszę obojnaków!

            Nie musisz, przecież nie będziemy się rozmnażać.
            Chcąc pouczać innych, musisz przemawiać głosem miłości.
            ;P


            --
            Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
        • misio_misio do ARAMA (ABIEGO) 10.12.03, 10:58
          Gość portalu: Aram napisał(a):

          Zostaw politykę tym, którzy cokolwiek z niej>
          > rozumieją! Myślisz, że na tym się znasz ...

          Są dwie opcje:
          1. nie dociera do Ciebie to, o czym pisałem już wielokrotnie. (Nie interesują
          mnie osobiste kariery polityczne żerujących na naszej kieszeni cwaniaczków,
          koncentruję się na interesie mieszkańców, którzy przez te właśnie kariery mają
          coraz gorzej.
          2. dotarło to do Ciebie, ale ponieważ jesteś zbyt mocno zaangażowany w
          polityczne układy i czerpiesz z tego wymierne korzyści, zamierzasz bronić tego
          układu za wszelką cenę. Dziwi mnie tylko, dlaczego robisz swoja polityczną
          karierkę na forum. przecież to nielogiczna bzdura.
          Jest jeszcze trzecia opcja, ale w swej zaślepipnej politycznej ciemnocie nie
          jesteś w stanie zrozumieć. sądzę, że ponowne studiowanie literatury ci nie
          pomoże, bo już raz wyciągnąłeś złe wnioski...
          poczytaj, czego chcą mieszkańcy: spokój, bezpieczeństwo, profesjonalizm
          urzędasów, zdrowie, praca. wyjdź na ulicę i przyjrzyj się ludziom (może cię
          któryś trafi, jak poczujesz, to moze zrozumiesz).to takie przyziemne sprawy.
          wiem, że one polityków nie dotyczą. jak się bierze kasę za darmo, to jak tu
          martwić się takimi drobiazgami?
          znajdź sobie właściwe miejsce dla polityki, a forum zostaw szarakom i misiom
          GWIAZDO POLITYKI.
          • Gość: Abi Oj! Misiu, Misiu,Misiu.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 23:11
            Jak mawiała moja Babcia - żal tyłek ściska. Ileż bzdur naplotłeś w takim jednym
            małym kawałku! Uważasz, że jak ogłądasz telewizję to już jesteś specem w tej
            dziedzinie? A jak czytasz gazety to znasz się na politycei wiesz o niej
            wszystko? A skąd wyprowadziłeś oszałamiający wniosek, że ja czerpię jakieś
            korzyści z układu w Wawrze? Przecież ja go nawet nie bronię! Ty Misiu po prostu
            nie czytasz uważnie albo nie rozumiesz tego co czytasz. Ja bronię ZASADY,
            ZASADY Misiu! Zasady podstawowej dla demokracji, że prawo jest równe dla
            wszystkich! Napisałem wyraźnie, że duży Kaczor nie powinien wykorzystywać
            niezgodnie z prawem swojej przewagi nad małym Godlewskim. Gdyby było odwrotnie,
            też bym protestował! Dla ZASADY, Misiu - takz w Twoim interesie!
            A te uwagi o tym czego chcą mieszkańcy! A niby dlaczego Ty wiesz to lepiej ode
            mnie? Czy to nie zwykła pyszałkowatość? Ja też tu mieszkam! Jesteś lepszym
            mieszkańcem ode mnie?
            Nie wiem czym się zajmujesz ale mogę się zgodzić, że jesteś gwiazdą w swoim
            zawodzie. Odnoszę się z pokorą i uznaniem do Twojej wiedzy - nawet jeżeli
            uważasz się za mistrza świata. Ale dlaczego ty z taką pogardą odnosisz się do
            mojej specjalności? Tak, zajmowałem się zawodowo polityką i byłem w tym całkiem
            niezły. Dlaczego uważasz, że jesteś w tym lepszy ode mnie? Póki co, nie
            udowodniłeś tego. Wręcz odwrotnie.
            I nie unoś się bez powodu. To nie pomaga w dyskusji. Jezeli mamy pozostać przy
            dyskusji a nie zamieniać ją w chamską awanturę. To akurat potrafi każdy
            prostak. Na ogół tylko to.
            • wawerka_vel_wawerka do Arama.... 11.12.03, 01:27
              'Napisałem wyraźnie, że duży Kaczor nie powinien wykorzystywać
              niezgodnie z prawem swojej przewagi nad małym Godlewskim."

              Nie powinien, zgoda,ale to nie jest polityka to "natura",
              silniejszy pożera słabszego.

              Wybacz,że sobie żartuję z Ciebie, jesteś taki poważny,wyczytałem z Twego postu,
              (tym razem ze zrozumieniem),że otarłeś sie o politykę, uważasz się za eksperta,
              wolno Ci,ale nie pouczaj, wyrażaj opinię, nie pouczaj, bo jeszcze sobie
              pomyślę,ze jesteś tylko kolejnym belfrem.
              "Przemawiaj głosem Miłości"
              • Gość: misio_misio Wawerko! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.03, 11:23
                Niech poucza, człowiek przecież uczy się całe zycie.
                W tym przypadku też.
                Acha: "silniejszy pożera słabszego"
                To jest dzicz. To podejście nie jest do końca właściwe z punktu widzenia
                przeciętnego człowieka. Wynika z niego bowiem, że po to zostaliśmy stworzeni
                (my mali i szarzy), żeby pracować na high life dla wąskiej grupki wybrańców
                (tych z kampanii wyborczych i telewizora). Świadczy to wprost, że subiektywizm
                Twoich wypowiedzi znjaduje swoje podstawy w koczym stołku. Nic więcej?
            • Gość: misio_misio Aram!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.03, 11:14
              Czy na pewno przeczytałeś dokładnie, to co napisałem?
              Nie chcę zajmować się polityką. Od tego są politycy. Ja uważam, że jeśli sami
              nie będziemy krzyczeć o swoich potrzebach i prawach, to na pewno na politycy
              nam nie pomogą. Są zbyt zainteresowani własnym wizerunkiem... nie, tak na
              prawdę, jak pokazuje najnowsza historia - wyłącznie wyciąganiem kasy z
              kieszeni podatników. Najlepiej tych najbiedniejszych, bo oni nie podskoczą.
              Jak się nie uda, to zawsze można wykręcić coś na lewo. Stąd moim zdaniem te
              wszystkie afery.
              Politycy występują publicznie. Dlatego uważam,że forum nie jest miejscem do
              polityki. Jestem święcie przekonany, że politycy w tym kraju są grupą
              społeczną najlepiej sytuowaną, dlatego wcale nie spodziewam się, że zrozumiesz
              problemy przeciętniaka. Jeśli natomiast jak twierdzisz jesteś politykiem, to
              czemu piszesz anonimowo na forum? Anonimowy polityk? No nie. to jest po prostu
              śmieszne. :))))))
          • wawerka_vel_wawerka Re: i tak by nie wziął... 11.12.03, 14:08
            To nie jest za nic!...to jest za "puszczanie bąków w stołki"
            do cholery, troche obiektywizmu.
            Aram powinien byc zadowolony, gdyż "spojrzałam" na zarzad inaczej.
            --
            Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
          • pytajnik444 Re: Zygarskiemu już całkiem "odbiło", 12.12.03, 08:24
            On nie myśli (co za demagog inaczej - w związku z faktem uczestnictwa dziadka w
            Powstaniu Warszawskim chciałby otrzymać tą nagrodę - zrozumiałbym gdyby to
            rzekomy dziadek chciał dostać z tytułu swego uczestnictwa w Powstaniu (pewnie
            jest za skromny żeby się na coś takiego odważył i za uczciwy) ale mam nadzieję,
            że teraz to dziadek (jeśli jeszcze żyje) to się wstydzi za taki przypadek
            występujący w rodzinie (ja bym się wstydził bo poziom argumentów używanych
            przez ZYGARA powala mnie żeby nie powiedzieć gorzej wszystko mi opada - a
            wszystko to dlatego, że człowiek ów pazerny na mamonę jak mało kto i NIESTETY
            TO WIDAĆ. Mam cichą nadzieję, że ludzie zasiadający w radzie w końcu to zauważą
            i zastosują przysłowiowy wymach nogą z siłą jednostajnie przyspieszoną w
            kierunku zadka owego demagoga inaczej.
            • wawerka_vel_wawerka Re: Zygarskiemu już całkiem "odbiło", 12.12.03, 11:42
              . Mam cichą nadzieję, że ludzie zasiadający w radzie w końcu to zauważą
              > i zastosują przysłowiowy wymach nogą z siłą jednostajnie przyspieszoną w
              > kierunku zadka owego demagoga inaczej.

              Oni chcą być lojalni wobec kolegi Szybiaka,
              przecież Zygar to jego faworyt, jego głosem
              wyniesiony na ten "stolec", no chyba ,że Szybiak
              zastąpi Zygara, po Zygarskim każdy PAJAC może być
              burmiszczem!

              --
              Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
              • Gość: Aram Do Wawerki i Misia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 23:30
                Przykro mi. Sądziłem, że możemy porozmawiać, nawet, jeżeli mamy różne zdania i
                opinie. Jak kulturalni ludzie. Szkoda mi Was. Szkoda, jak wszystkich
                upośledzonych. Jesteście upośledzeni swoją nienawiścią. Skąd ona? Chyba z
                Waszej małości. Na to nie ma rady - tylko współczucie. Czasami pogarda. Nie
                będę się taplał w wawerskim bagienku w którym się tak wspaniale czujecie.
                Nie znam Zygarskiego i tych pozostałych z Zarządu. Myślę jednak, że to
                wspaniali ludzie - jeżeli mają takich małych wrogów jak Wy. Żegnam. Nie
                oczekuję odpowiedzi. Napewno będzie na poziomie magla. Albo rynsztoka.
                • Gość: Wawerka do Arama,a może Ilicza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 08:24
                  Twój post jest pełen miłości, kultury itp.
                  A tak a propos nostalgia za kompozytorem,
                  to bardziej imię Aram ,
                  czy Ilicz bo i takowe posiadał?

                  >wspaniali ludzie< -
                  zapomniałeś jeszcze dodać "bardzo uczciwi" - inaczej
                  mimo mojej "małości" i braku kultury
                  pozdrawiam Cię serdecznie
                  Wawerka
                  PS.
                  >Myślę jednak, że to
                  > wspaniali ludzie - jeżeli mają takich małych wrogów jak Wy

                  Masz racje ludzi poznaje się po "wrogach",
                  "mali wrogowie", "mali ludzie"

                  "Niech moc bedzie z Tobą"
                  zapewne znasz ten kawałek:).
                  • wawerka_vel_wawerka do Gacka... 15.12.03, 21:23
                    Mam uprzejmą prośbę, do kogo Twój post?
                    Z tytułu ,że do wawerki i misia, natomiast treść
                    pasuje jak ulał do Arama.
                    ???
                    --
                    Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
                        • Gość: gACEK Re: do Gacka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 08:31
                          siwy jestem, jak jasna cholera. ale jak wolisz mogę być blondynkiem. czego się
                          nie robi dla kobiet (Misio pisał do Ciebie w rodzaju męskim. Aram też. To może
                          ty jesteś "universal"?). Też jesteś dobra(y). Misio też (pozdrowionka).
                          Podobno dzisiaj balanga w PKiN? Wigilijna. Przez ten szum prasowy Pan
                          Prezydent wstrzymał nagrody dla pracowników i wydaje bal w pałacu? Ktoś coś
                          wie?
                          • misio_misio Re: do Gacka... 17.12.03, 08:36
                            Gość portalu: gACEK napisał(a):

                            (Misio pisał do Ciebie w rodzaju męskim. Aram też. To może
                            > ty jesteś "universal"?).
                            Wawerka jest przede wszystkim "charakterkiem" i najlepiej tego się trzymać.
                            Ale potrefi też być misiowata, więc może nie ugryzie...

                            > Podobno dzisiaj balanga w PKiN? Wigilijna. Przez ten szum prasowy Pan
                            > Prezydent wstrzymał nagrody dla pracowników i wydaje bal w pałacu? Ktoś coś
                            > wie?

                            No pewnie!!! po co urządasowi pieniadze? (kij w mrowisko?)
                            • wawerka_vel_wawerka nagrody... 17.12.03, 10:15
                              Jak im się należy to dostaną, mi to nie wadzi,
                              Niech moja płeć bedzie nieodgadniona,
                              zawsze mam większy wybór.
                              pzdr!:)
                              --
                              Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
                                  • Gość: gACEK Drogi Kalesonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 08:29
                                    Jak widać sugerowana przez Misio metoda kija w mrowisku skutkuje. Cóż. Pewnie
                                    nie ma instytucji, w której szef (jeśli jest zaradny i myślący) nie dałby paru
                                    groszy przed świętami. Zakładam, że w Gazecie Wyborczej też... Dlaczego więc
                                    taki szum Gazeta zrobiła w sprawie urzędników miejskich? Chcieli dokopać
                                    Prezydentowi? Bardzo głupio. Ale takie są u nas media. Gazeta pod tym względem
                                    specjalnie się nie wyróżnia, równając do poziomu innych szmatławców.
                                    Stronnicza informacja o urzędniczych nagrodach jest tego najlepszym dowodem.
                                    Zarząd Wawra nie dostał nic? Spoko, oni są tu na własne życzenie. I tak biorą
                                    masę kasy za nic. Poparcie garstki radnych (nawiasem mówiąc
                                    sprzeniewierzonych) wcale nie musi odzwierciedlać poparcia wyborców.
                                    Ludzie! czy wy nie widzicie, że radni zrobili was w konia?
                                      • wawerka_vel_wawerka Re: Drogi gACKU 18.12.03, 09:34
                                        wypowiadasz się w "tonie' Wawerki i to zaskutkuje,,
                                        tym,że za chwilę niektórzy forumowicze napiszą, że TY to ja,
                                        ale nie przejmuj się.
                                        pozdrówka:)
                                        --
                                        Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
                                          • wawerka_vel_wawerka Drogi Gacku... 18.12.03, 10:31
                                            ja to wiem i Ty to wiesz, ale już tak bywało,
                                            co mnie bardzo zawsze śmieszy,
                                            Nie bądź taki skromny,jeśli idzie o mnie
                                            to nie są to jeszcze najwyższe rejestry,
                                            używając terminów muzycznych.
                                            pozdrówka!:)
                                            --
                                            Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
                                              • wawerka_vel_wawerka Re: Drogi Gacku... 18.12.03, 23:27
                                                Najwyższe rejestry zarezerwowane są dla Mistrzów,
                                                niestety to rzadkość na wawerskim forum,
                                                zdarza mi sie to w innych miejscach,
                                                Aram okazał sie słaby, chociaż nieźle zaczał,
                                                szczególnie podobał mi sie jeden post brzmiał
                                                "prawdziwie", ale Aram chyba był wtedy "nawalony",
                                                Jak jesteś taki ciekaw, spróbuj...
                                                :)
                                                wawerka
                                                --
                                                Nigdy nie gardzę ludźmi myślącymi inaczej pod warunkiem, że są myślący
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka