Dodaj do ulubionych

remont Wedla

07.05.09, 10:25

za stolkiem:

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6578802,10_mln_zl_na_remont_fabryki_Wedla_na_Kamionku.html

Kolosalną sumę 10 milionów złotych zamierza wydać firma Cadbury na remont
zabytkowych elewacji fabryki i biurowca Wedla na Kamionku.

To jedna z największych tego rodzaju prac konserwatorskich w Warszawie. W
dodatku sfinansowanych za pieniądze właściciela bez grosza z funduszy
publicznych! Stołeczny konserwator zabytków, często zwlekający z wydawaniem
decyzji, tym razem działał z szybkością światła. Zgodę na remont wydał w miesiąc.

Budynki z szarej cegły, pełne detali sztuki art déco, iluminowane nocą mają
stać się prawdziwą ozdobą prawobrzeżnej Warszawy. Nadal też będzie unosić się
nad nimi kuszący zapach czekolady. A przecież jeszcze nie tak dawno mówiło się
o likwidacji zakładu będącego legendą Warszawy i przeniesieniu produkcji pod
Wrocław. - O przenosinach absolutnie nie ma mowy. Firma zostaje w stolicy i
inwestuje w bezpieczeństwo załogi. Z chwilą przejęcia fabryki Wedla przez
firmę Cadbury zaczęła się wielka modernizacja wnętrz. Spełniają one najwyższe
światowe standardy - mówi Marek Konecki, kierownik modernizacji fabryki z Cadbury.

W trakcie remontu wnętrz starannie odrestaurowano m.in. gabinet Wedla. -
Konserwatorzy przypadkowo odnaleźli zamurowany szyb windy towarowej. Zachowały
się w nim elementy metalowe z sygnaturami słynnych warszawskich firm: odlewni
braci Jenike i aparatury elektrycznej z fabryki Szpotańskiego. Zostały
odrestaurowane - mówi Katarzyna Kopka z firmy Twenty Four Seven PR.

Dodajmy, że fabryka Szpotańskiego wznosiła się na Kamionku, a jej budynki
zbudowano z szarej cegły. Z tego samego materiału wymurowano ściany fabryki
Wedla nad Jeziorkiem Kamionkowskim. Powstały w latach 20. XX w. Przeniesiono
tu produkcję z ulicy Szpitalnej. Największe wrażenie wywierają szare, ceglane
"wieże" górujące ponad Jeziorkiem Kamionkowskim. Z lat 20. pochodzi też
odrestaurowany już przed rokiem budynek od Lubelskiej. - Przed wojną na
trzecim piętrze mieszkał w nim Wedel. Dziś to budynek socjalny, a jego
elewację zdobi efektowny inicjał E.W. wkomponowany w ornament art déco - mówi
Marek Konecki.

Teraz rusztowania wyrosły przed elewacją z lat powojennych. Widać je od strony
ul. Zamoyskiego. Prace prowadzi firma MMS Investment. - Starannie dobieraliśmy
wykonawców i ogłosiliśmy przetarg. Firma MMS Investment ma odrestaurować też
fragment zabytkowej ściany. Pomoże nam to w dokonaniu wyboru w kolejnym
przetargu, który ma wyłonić wykonawcę kolejnych elewacji - tłumaczy.

Projekt remontu wykonała firma ATI z Warszawy. Charakterystyczne dla
przedwojennej Warszawy szare, cementowe cegły będą uzupełniane, czyszczone i
zabezpieczone specjalnymi farbami. Gdy pytam o pozostawienie na nich śladów po
kulach, pochodzących zapewne z czasów walk o Pragę we wrześniu 1944 r., Marek
Konecki wydaje się być zaskoczony. Po krótkim namyśle mówi jednak z
entuzjazmem: - Nie mieliśmy takiego pomysłu, ale nic nie stoi na przeszkodzie,
aby tak się stało!

Nocą zabytek nie będzie tonął w mroku. Po skończeniu prac elewacje będą
rzęsiście iluminowane. - Architekci projektują umieszczenie reflektorów
skierowanych w dół i górę pilastrów nadających ceglanym elewacjom szlachetne,
klasyczne podziały. To będzie naprawdę piękny budynek - cieszy się Marek Konecki.
Edytor zaawansowany
  • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 17:46
    W ubiegłym tygodniu rozpoczęto remont kamienicy Grochowska 344.
    Rudery, która zaczęła się pewnego dnia sypać na chodnik. Własność
    prywatna.
  • Gość: serwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 08:05

    Patrzę i oczom nie wierzę.Czytam artykuł i już nic nie rozumiem.
    Dlaczego?
    Dlatego,że podobno elewacja fabryki miała mieć historyczny wygląd.
    Nie wiem czy Pan stołeczny konserwator zabytków kontroluje co robi
    właściciel fabryki.
    Charakterystyczna elewacja fabryki była szara,szara nie z
    brudu,tylko dlatego,że została wybudowana z takiej cegły.Czy było to
    ładne?Rzecz gustu,ale o wyglądzie fabryki decydował właściciel i
    architekt.Taka była elewacja i taką (może niestety) trzeba było
    pozostawić.
    Już niedługo elewacja zmieni się kompletnie,ciekawe czy była na to
    akceptacja konserwatora.
    Elewacja będzie piaskowo-żółta.
    Można i tak.Zniszczony zostanie tylko historyczny wygląd tych.
    budynków.
    Kolejny raz tylko przypomnę,że w ramach takich remontów straciliśmy
    na zawsze zabytkowy sklep firmowy przy ul Zamoyskiego.
  • pol-a 15.07.09, 12:20
    Czy elewacja Wedla oryginalnie była szara? Bo w W-wie i na Pradze budowano przed
    wojną także z cegły cementowej w piaskowym odcieniu.
  • Gość: serwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 13:43
    Rozmawiałem kiedyś na ten temat z mieszkańcem najbliższej okolicy
    fabryki,który pamiętał przedwojenny wygląd budynku.Wedel został
    zbudowany z szarej cegły.Ząb czasu,spaliny zanieczyszczenia zrobiły
    swoje,cegła sciemniała,ale ciągle była szara.
    Szara była również wieża z zegarem o czym zresztą napisano w
    artykule.
    Szary może nie jest najładniejszym kolorem,ale taka była elewacja
    fabryki.
    Szkoda,że się zmieni,szarą cegłę można było wyczyścić i pozostawić
    pierwotny wygląd budynku.Wygląd chyba historyczny.

  • Gość: dorocia IP: 83.238.103.* 15.07.09, 15:10
    2 x dziennie jadę koło Wedla. Na moje oko, od strony ulicy cegły
    zostały już pokryte warstwą tynku. Tak jak budynki od strony
    kościoła. Gdzie opieka konserwatora? Włos się jeży! A miało być tak
    pięknie!
  • Gość: serwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 15:19

    Zabytkowe cegły zostają pokrywane warstwą tynku.
    Prace postępuja bardzo szybko.Po zdjęciu siatki zabezpieczającej
    okaże się,że na miejscu zabytkowej fabryki stoi koszmarny
    jasnopiaskowy budynek,którego elewacja nawiązuje kolorystyką do
    pobliskiego osiedla Sonata.
  • andrzej_b2 03.09.09, 15:02
    pol-a napisał:

    > Czy elewacja Wedla oryginalnie była szara?

    „Od zawsze” budynki fabryczne pamiętam jako szare, na dowód czego przesyłam
    zdjęcie wykonane około 1946 r.
    foto1.m.onet.pl/_m/b1c21c58c902f0c6170c8c225edc5b6d,21,19,0.jpg
    Jaśniejszym tynkiem odcinają się tylko budynki mieszkalne Wedla od strony
    Lubelskiej.
    Zdjęcie jest ilustracją wspomnień p. Waszula, który na początku upaństwowienia
    fabryki był jej dyrektorem (Stolica 1973 nr 39, s. 14).
    Pozdrawiam
  • pol-a 15.07.09, 19:53
    Wydaje mi się niestety, że budynki fabryki Wedla, podobnie jak inna
    południowpraska perła architektury z szarej cegły cementowej – gmachy d.
    zakładów Szpotańskiego – nie figurują w rejestrze zabytków. Jeśli tak, to
    pozostaje nam tylko obfotografować i zastanawiać się, dlaczego przez dwie dekady
    wolnej Polski nikt nie zadbał o wpis i ochronę konserwatorską.
  • Gość: serwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 21:19
    Jeżeli faktycznie budynek nie figuruje w rejestrze zabytków to co
    znaczy tekst Gazety?

    "To jedna z największych tego rodzaju prac konserwatorskich w
    Warszawie. W dodatku sfinansowanych za pieniądze właściciela bez
    grosza z funduszy publicznych! Stołeczny konserwator zabytków,
    często zwlekający z wydawaniem decyzji, tym razem działał z
    szybkością światła. Zgodę na remont wydał w miesiąc."
    Jeżeli budynek jest zabytkowy to po co mieszać w to wszystko
    konserwatora zabytków.

    O co w tym wszystkim chodzi?
  • Gość: serwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 21:22
    Przepraszam za błąd.

    Pytanie powinno brzmieć.

    Jeżeli budynek nie jest zabytkowy to po co mieszać w to konserwatora
    zabytków?
  • Gość: Warszawiak IP: *.acn.waw.pl 16.07.09, 01:15
    Ręce opadają! W "GW" pisano też o remoncie kościoła ss. Wizytek. Podobno tynk
    położony po wojnie, sprawił, że "stare cegły nie oddychają". A tu jest nie sam
    tynk, ale i gruba warstwa styropianu. Zresztą obklejanie fasad styropianem jest
    szerszym problemem w całej Warszawie. Znikają pod nim coraz to nowe zabytki. O
    czymś takim jak szlachetny tynk itp. nie ma nawet co marzyć
  • Gość: dorocia IP: 83.238.103.* 16.07.09, 09:18
    Już jestem pewna - w odsłoniętych miejscach widać szary tynk
  • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 12:53
    Widać pomalowane cegły. Farba kremówka + kość słoniowa. Całóść
    szczelnie opakowana w siatkę zabezpieczającą.
  • Gość: serwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 08:24
    Kilka dni nie było mnie w Warszawie.
    Czytałem komentarze,a po przeczytaniu Twojego już miałem wrażenie,że
    konserwator zabytków zainteresował się przeprowadzanym remontem.
    Wydawało mi się,że przynajmniej cegły z jakich wybudowano fabrykę
    będą widoczne.
    Dziś po dokładnym obejrzeniu postępu prac z całą odpowiedzialnością
    stwierdzam.
    Na zabytkowym budynku fabryki Wedla dokonuje się obrzydliwego
    gwałtu,tynkując szare charakterystyczne cegły,
    Kamionek i Praga za przyzwoleniem konserwatora traci bezpowrotnie
    swój kolejny zabytek.
  • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 18:07
    Otynkowano budynek biurowy od strony Grochowskiej. Całość Wedla nie
    jest oblepiana styropianem. Wg mnie ceglana część zegarowa i
    fragment od Lubelskiej zostały pomalowane. Widać zagłębienia, nie
    jest to gładki tynk.
  • Gość: serwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 10:20
    Wykonałem telefon do Biura Konserwatora Zabytków.
    Ciekawe jaka będzie reakcja.Mają sprawdzić czy zostało wydane
    zezwolenie na remont.
  • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 11:11
    Wygląda na to, że malują dalej. Konkatedra też kremowa od strony
    Grochowskiej. Trwa remont dachu, wymiana dachówki. Termomodernizację
    i gruntowny remont przeszła Higiena ZLO Grochowska 339 róg
    Międzynarodowej. Kremowa:)
  • Gość: serwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 20:16
    To prawda większość domów w tej okolicy jest remontowana.
    Lepiej,gorzej,ale zawsze.Zamalowano zabytkowe cegły fasady
    Wedla,trochę szkoda,bo fabryka straciła swój zabytkowy wygląd.

    Całe "szczęście",że mamy w tej okolicy prawdziwą perełkę.
    Budynek przy Grochowskiej 354.Ten już w tej chwili dzięki staraniom
    władz dzielnicy może konkurować wizualnie z zabytkami średniowiecza.
    Czy to jest celowa robota?
    Czy planowane jest postawienie tabliczki informacyjnej z napisem
    "Zabytek z 1924 roku zachowany dla potomnych w wersji
    pierwotnej,proszę uwieczniać na fotografiach bo za chwilę zostanie
    po nim kupa gruzu".
    Ten wpis dedykuję władzom dzielnicy.
  • Gość: gosc IP: *.infoplus.com.pl 04.09.09, 09:37
    A co z budynkami po PZO? Kogo tym problemem zainteresować? Kto wie
    czyje to jest i dokąd będzie straszyć?
  • pantalon 04.09.09, 10:10
    ale ta yto rusyrtowanai stanelz pryz Grochowskiej 326. Pryzpominam sobie ze byly
    pomysly aby wyburzyc ten budynek. Rusztowania traktuje jako dobry znak :)


    PanTalon

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka