Dodaj do ulubionych

Co z jeziorkiem nad Ballatonem???

IP: *.chello.pl 09.08.09, 22:10
Czy wie ktos czy w końcu zrobia cos z naszym jeziorkiem!! W planach
wyglądalo to superf ale jeziorko jak stało puste tak nadal stoi, z
co z tymi wszystkim kawiarenkami, placami zabaw dla dzieci????
Edytor zaawansowany
  • Gość: maciej508 IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.09, 07:49
    Jeszcze za wcześnie!Przyjdą mrozy ziemia będzie twarda,będzie chlapa
    i będzie marnowanie pieniędzy!Ale za to na wiosnę 2010r jak to ruszy
    to.........
  • Gość: ADSL IP: *.devs.futuro.pl 10.08.09, 15:21
    No właśnie - miało się rozpocząć w sierpniu, a tu ani widu ani słychu?
    Co na to nasz osiedlowy Radny Dzielnicy kol. Kuba?
  • maciej508 11.08.09, 07:16
    Pojechał pewnie na KUBĘ i ma to gdzieś!
  • Gość: m1 IP: 193.109.212.* 13.08.09, 15:03
    Balaton zobaczycie ale na Węgrzech
  • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 14:00
    W dzisiejszym Dzienniku spory tekst o tej inwestycji. W tonacji
    optymistycznej. Jest też art o remoncie Powszechnego.
  • monismonis 19.08.09, 22:21
    a mogla bys napisac cos więcej co znajduje sie w tym dzienniu??
    Moze masz linka gdzie znajdziemy ten artykuł w internecie??
    --
    Moje szczęście ma już
  • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 13:02
    Dziennik 18.08 "Jeziorko w parku Nad Balatonem wzbogaci się o
    sztuczną wyspę", K. Chodkowska W skrócie: 31.08 upływa termin
    składania ofert, na razie nie wpłynęła żadna ale to podobno norma,
    że firmy odkładają na ostatni moment, w każdy razie dzwonią z
    pytaniami do wydziału zmówień; koszt ograniczony do 8 mln, połowę
    daje Gminny Fundusz Ochrony Środowiska, dzielnica pokrywa koszty
    infrastruktury, prace prowadzone etapami IX.2009-X.2010; najwięcej
    drzew od str. południowej (Abrahama), promenada wzdłuż jeziorka,
    dwie aleje od str.ul. J.Nowka-Jeziorańskiego, wyspa dla ptaków,
    mostki nad kanałkami; wymieniony jest też pawilon/kawiarnia, dwa
    tarasy na skarpie, interaktywna kaskada, zjeżdżalnia (?), boisko do
    siatkówki plażowej, plac zabaw podzielony na strefy - właściwie to
    opis tego co można zobaczyć na wizualkach pracowni PALK Architekci,
    link w starszym temacie/archiwum
  • Gość: Jakub Jagodziński IP: *.aster.pl 21.08.09, 15:57
    Jak już napisała czy raczej "zacytowała" pralinka trwa przetarg na wykonawcę
    robót. Jeżeli żadna firma nie oprotestuje przetargu to prace powinny rozpocząć
    się na przełomie września/października.
  • Gość: Jakub Jagodziński IP: *.aster.pl 21.08.09, 16:01
    Kolego ADSL kimkolwiek jesteś wiedz, że czuwam cały czas nad przebiegiem
    realizacji tej inwestycji.
    Z powodu opóźnień w przekazywaniu funduszy z GFOŚ przetarg mógł być rozpisany
    dopiero w lipcu dlatego inwestycja nie ruszyła w sierpniu.
  • Gość: monia81 IP: *.chello.pl 05.09.09, 23:08
    No i czy wiadomo cos na temat naszego jeziorka??? przedtarg sie
    skończył???
  • Gość: haha IP: *.acn.waw.pl 06.09.09, 08:56
    pewnie znowu opóznienia w przekazywaniu czegoś tam...

    polska.
  • Gość: monia81 IP: *.chello.pl 14.09.09, 11:15
    Nadal nikt nic nie wie???
  • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 19:18
    Było w ub. tygodniu w śp. Warszawie Dziennika [perdita
    irreparabile]. Niestety pragapoludnie.com.pl nie przeżuwa wszystkich
    tekstów dot. PP. A wracając do pytania, wybrano wykonawcę.
  • Gość: Norfeusz IP: 94.75.121.* 03.11.09, 10:58
    Miało już być rozbudowa od wiosny 2009, a mamy już jesień 2009. i dupa z tego.
  • Gość: filut z Pragi IP: *.chello.pl 07.11.10, 14:29
    jest OK!
  • Gość: Clark Kent IP: *.tunnel.hp.net 15.09.09, 13:04
    Grunt to dobre wieści. A jaki w umowie będą mieli termin realizacji?
  • Gość: Jakub Jagodziński IP: *.aster.pl 15.09.09, 14:11
    12 miesięcy
  • Gość: mieszkaniec IP: 212.160.227.* 16.09.09, 08:52
    Witam,
    Mam takie pytanie - czy w ramach modernizacji bedzie oczyszczone jeziorko, czy
    też zostanie "syf". I co ze szczurami, które w najlepsze sobie tam mieszkają ?
    Pozdrawiam
  • Gość: mieszkaniec IP: 212.160.227.* 16.09.09, 09:16
    Hmm, wiadomo że śmieci nie biorą się znikąd, tylko wyrzucają je ludzie. Ale to jest inna kwestia.
    Mi chodzi o to, że teren zostanie ładnie zmodernizowany, w sensie ścieżki, drzewa, zieleń itd. a samo jeziorko zostanie brudne. Chyba to trochę bez sensu, gdyby rzeczywiście tak miało się stać.
    Poza tym widok szczurów biegających sobie samopas uroku temu miejscu zapewne nie doda.
  • zumber 16.09.09, 09:39
    Wszystko fajnie, tylko, że w tym terefere było o zupełnie innym
    jeziorku.
    BTW materiał jak zwykle w tvn beznadziejny.
  • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 11:06
    Oj robaczku... w tytule inne jeziorko, skarby pewnie podobne. Co
    płynie w moją stronę www.zn.sgsp.edu.pl/37/4.pdf
  • Gość: Stan49 IP: *.ibd.gtsenergis.pl 22.09.09, 12:14
    Realizacja inwestycji prawdopodobnie nie zmieści się w tej kadencji.
  • Gość: oczko. IP: *.acn.waw.pl 22.09.09, 21:04
    Bardzo prawdopodobne jest także to,że po zakończeniu tego
    przedsięwzięcia, pozostaną nad jeziorkiem tereny które niestety nie
    będą zachęcały do uprawiania sportu.No,chyba że działacze miejscowej
    Spółdzielni staną na wysokości zadania,Mam nadzieję że tak będzie.
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 25.09.09, 20:30
    Jest juz podpisana umowa z wykonawca, ktory wygral przetarg na
    budowe Parku nad Balatonem.
    Wykonawca potrzebuje troche czasu na zgromacdzenie sprzetu i
    uzyskanie wszelich dokumentow, ale prace powinny sie zaczac lada
    moment (powiedzmy w polowie pazdziernika). Termin zakonczenia prac -
    30 pazdziernika 2010 nie wydaje sie byc zagrozony.
    W najblizszych dniach odbedzie sie spotkanie z wykonawca w celu
    ustalenia sposobu prowadzenia prac - chodzi o to, zeby nie zamykac
    calego terenu wokol jeziorka na rok, tylko robic to etapami - zeby
    caly czas czesc terenu byla dostepna dla mieszkancow.
    Odpowiadajac na wczesniejsze pytanie - jeziorko bedzie oczyszczone.
    Pozdrawiam
    Adam Grzegrzolka
    Wiceburmistrz "od parkow" :)
  • Gość: Jakub Jagodziński IP: *.aster.pl 25.09.09, 23:31
    Właśnie miałem to samo teraz napisać. Adam mnie uprzedził :D
  • rosada 26.09.09, 00:28
    Adamy zawsze są pierwwsze ;) To wynika z Biblii...

    Ps.
    Kuba, Balaton, to oficjalna nazwa ? Może warto wystąpić o jaj
    nadanie.... ?
  • Gość: Jakub Jagodziński IP: *.aster.pl 27.09.09, 10:15
    Adamie w nawiązaniu do naszej wczorajszej rozmowy: wystąpimy o nadanie nazwy
    "Park nad Balatonem" całego terenu wokół jeziorka. Natomiast sprawdzamy na
    jakiej podstawie prawnej możemy nadać nazwę samemu jeziorku.
  • Gość: monia81 IP: *.chello.pl 08.10.09, 10:15
    Nic nie wyglada na to aby zaraz miala tam rusyzc jakas budowa, nie
    ma zadnych tablic informacyjnych, zupelnie nic!
  • Gość: Jakub Jagodziński IP: 94.75.121.* 08.10.09, 12:57
    "Wykonawca potrzebuje trochę czasu na zgromadzenie sprzetu i
    uzyskanie wszelkich dokumentów, ale prace powinny się zacząć lada
    moment (powiedzmy w połowie października)."

  • Gość: monia81 IP: *.chello.pl 08.10.09, 14:48
    Aha! dziekuje za odpowiedz!! Tak sie dopytuje bo nie moge sie
    doczekac tego jeziorka :)
  • Gość: Jakub Jagodziński IP: 94.75.121.* 08.10.09, 15:15
    Nie dziwie się bo na Gocławiu miejsc wypoczynkowo-rekreacyjnych w zasadzie nie ma.
  • Gość: oczko. IP: *.acn.waw.pl 18.10.09, 08:47
    ..."W rękach w głowach cichosza
    w ustach w oczach cichosza....
    Tu cichosza tam cicho
    i wogóle nic nie ma
    wiosna to czy lato
    jesień albo zima.....
    Przepiękna i cudowna piosenka Grzegorza Turnaua aż ciśnie się na
    usta.Czemu???
  • okinox 19.10.09, 11:40
    wybierz prawidłową odpowiedź:
    a) bo zima zaskoczyła wykonawcę,
    b) bo szczury z jeziorka przegryzły jakieś instalacje i teraz
    wodociągi/gazownia/energetycy koordynują prace z wykonawcą aby
    dokonać naprawy uszkodzeń,
    c) bo radni nie są do planowania remontów,
    d) bo władze Warszawy zlekceważyły opinię komisji zagospodarowania,
    e) bo wszyscy (z radnymi na czele) mają w d...e mieszkańców Gocławia,
    f) bo w 2009 nie ma wyborów samorządowych
  • Gość: oczko. IP: *.acn.waw.pl 20.10.09, 06:11
    g) w związku z paraliżem komunikacyjnym Gocławia ( wprowadzenie na
    trasie Ł tzw buspasa )prace zostały wstrzymane, ponieważ zostaną
    wprowadzone zmiany w projekcie zagospodarowania jeziorka. ( przystań
    wodna dla środków transportu- wodolot,gondole ,rowery wodne, kajaki.
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 21.10.09, 20:25
    Dzis firma, ktora bedzie budowac "Park nad Balatonem" zostala
    wprowadzona na plac budowy. W najblizszych dniach zaczna urządzać
    zaplecze budowy i wykonywać prace przygotowawcze.
    Rozpoczęcie zasadniczych prac zaplanowane jest na 2 listopada.

    Budowa "Parku nad Balatonem" to jedyna w mieście budowa parku od
    podstaw, a także najwieksza aktualnie inwestycja związana z zielenią
    w Warszawie. :)

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    "Wiceburmistrz od parków"
  • Gość: tia IP: 94.75.121.* 21.10.09, 22:15
    Ksiądz dobrodziej już się cieszy.
  • Gość: ? IP: *.brz.warszawa.supermedia.pl 22.10.09, 10:25
    mieszkańców, szkoda że jez. Gocławskie jest w prywatnych rękach i
    niszczeje...
  • Gość: tia IP: 94.75.121.* 22.10.09, 21:32
    Gdyby nad jeziorkiem Gocławskich stał jakiś kościółek (kwestia czasu) to by była rewitalizacja. A tak to doopa.
  • Gość: turbodymoman IP: *.acn.waw.pl 09.10.09, 22:38
    grubasek przydoopas piskorczyka grzegrzóły? tzn. razem się promują w d., czy jak ?
  • Gość: Norfeusz IP: 94.75.121.* 03.11.09, 10:56
    No właśnie, kiedy będzie rozbudowa naszego jeziorka?!
  • Gość: obserwator. IP: *.acn.waw.pl 06.11.09, 20:28
    Brygada weszła z prędkością światła.Robią tak szybko,że poprostu ich
    nie widać .Efektów pracy też.
  • Gość: ja się znam... IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.09, 07:19
    Bo najpierw układają ŚWIADŁOWÓD!
  • Gość: Saxon IP: 89.72.19.* 07.11.09, 13:04
  • Gość: Norfeusz IP: 94.75.121.* 09.11.09, 10:49
    Dobrze powiedziane. Z prędkością światła tylko efektów nie widać. :p
  • Gość: oczko. IP: *.acn.waw.pl 15.11.09, 11:24
    Nic się nie dzieje,po prostu nic się nie dzieje... może dlatego że
    pogoda w tym w tym roku mocno niełaskawa,zimno ,pada i wogóle jakoś
    buro ,szaro....
  • Gość: myszka IP: *.aster.pl 25.11.09, 00:25
    Co sie dzieje????? Zaczynam sie obawiac że nici z tego planu a mialo
    byc tak piekenie :(
    Narazie tylko sadzą drzewka na ulicach w poblizu jeziorka a przy
    samym jeziorku cichosza!!!!!!!!!!
  • Gość: spoko IP: *.chello.pl 25.11.09, 06:20
  • Gość: wyborca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 09:21
    mam dwie wiadomości: dobrą i złą... Zła jest taka, że niestety
    radnych którzy publicznie kłamią tak jak Adam Grzegrzółka nie da się
    praktycznie odwołać. A szkoda, bo taki radny bierze spore pieniądze,
    nazywa się szumnie "wiceburmistrzem od parków" które nie istnieją i
    chwali się "najwiekszą aktualnie inwestycją związaną z zielenią
    w Warszawie" której nikt na oczy nie widział... Dobra wiadomość jest
    taka, że w przyszłym roku są wybory samorządowe i takich kłamców jak
    A. Grzegrzółka możemy po prostu więcej nie wybrać (mam nadzieję, że
    tak właśnie będzie i A. Grzegrzółka pożegna się na zawsze z funkcją,
    na której się nie sprawdza...). Gdyby ktoś uważał że moje słowa są
    zbyt mocne albo szkalują A. Grzegrzółkę -wiceburmistrza od
    niewiadomoczego - to cytuję jego wypowiedź na tym forum z 21.10.2009
    r.:

    "Dzis firma, ktora bedzie budowac "Park nad Balatonem" zostala
    wprowadzona na plac budowy. W najblizszych dniach zaczna urządzać
    zaplecze budowy i wykonywać prace przygotowawcze.
    Rozpoczęcie zasadniczych prac zaplanowane jest na 2 listopada.

    Budowa "Parku nad Balatonem" to jedyna w mieście budowa parku od
    podstaw, a także najwieksza aktualnie inwestycja związana z zielenią
    w Warszawie. :)

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    "Wiceburmistrz od parków"
  • jakub.jagodzinski13 27.11.09, 11:46
    Drogi wyborco,

    ja również mam dwie wiadomości.
    Pierwsza jest taka, że Adam Grzegrzółka jest wiceburmistrzem dzielnicy Praga
    Południe a nie radnym.
    Druga wiadomość jest taka, że została podpisana umowa z wykonawcą o czym Adam
    informował już wcześniej na tym forum.
    W umowie został ustalony zakres robót oraz termin zakończenia prac.
    Terminarz przebiegu inwestycji leży już natomiast w gestii wykonawcy.
    Jest on monitorowany przez Wydział Infrastruktury dzielnicy.
    Z informacji, które posiadam wynika, że w tej chwili wykonawca dokonuje pomiarów
    na terenie, na którym powstanie park. Przygotowuje listę drzew do wycięcia oraz
    zajmuje się zakupem zabawek na plac zabaw dla dzieci.
    Co do parków, które nie istnieją to w dzielnicy mamy ich kilka.
    A w obecnej kadencji, w której wiceburmistrzem jest Adam Grzegrzółka całkowicie
    rewitalizacji został poddany park Znicza.
    Zapraszam do jego odwiedzenia.


    Gość portalu: wyborca napisał(a):

    > mam dwie wiadomości: dobrą i złą... Zła jest taka, że niestety
    > radnych którzy publicznie kłamią tak jak Adam Grzegrzółka nie da się
    > praktycznie odwołać. A szkoda, bo taki radny bierze spore pieniądze,
    > nazywa się szumnie "wiceburmistrzem od parków" które nie istnieją i
    > chwali się "najwiekszą aktualnie inwestycją związaną z zielenią
    > w Warszawie" której nikt na oczy nie widział... Dobra wiadomość jest
    > taka, że w przyszłym roku są wybory samorządowe i takich kłamców jak
    > A. Grzegrzółka możemy po prostu więcej nie wybrać (mam nadzieję, że
    > tak właśnie będzie i A. Grzegrzółka pożegna się na zawsze z funkcją,
    > na której się nie sprawdza...). Gdyby ktoś uważał że moje słowa są
    > zbyt mocne albo szkalują A. Grzegrzółkę -wiceburmistrza od
    > niewiadomoczego - to cytuję jego wypowiedź na tym forum z 21.10.2009
    > r.:
    >
    > "Dzis firma, ktora bedzie budowac "Park nad Balatonem" zostala
    > wprowadzona na plac budowy. W najblizszych dniach zaczna urządzać
    > zaplecze budowy i wykonywać prace przygotowawcze.
    > Rozpoczęcie zasadniczych prac zaplanowane jest na 2 listopada.
    >
    > Budowa "Parku nad Balatonem" to jedyna w mieście budowa parku od
    > podstaw, a także najwieksza aktualnie inwestycja związana z zielenią
    > w Warszawie. :)
    >
    > pozdrawiam
    > Adam Grzegrzółka
    > "Wiceburmistrz od parków"
  • Gość: ? IP: *.brz.warszawa.supermedia.pl 27.11.09, 14:15
  • Gość: Norfeusz IP: *.aster.pl 30.11.09, 08:59
    Mam nadzieje, że nie kłamiesz z tym liczeniem drzew do wycięcia i kupowaniem
    zabawek do parku. I nie widziałem żeby ktoś robił pomiary w parku.
  • Gość: kaszmirowaświnka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 11:59
    O! Obywatel czuwa i wypatruje geodetów :)))
    Iluż tu chętnych, żeby się wice noga podwinęła w parku, żeby chociaż
    na kłamczuszka wyszedł. A prof. Król pełen nadziei - jednak - w
    ostatnim Magazynie opisuje przeniesienie Tocqueville'a do sieci. To
    działa www.fixmystreet.com/ o tym akurat w Angorze z tego
    tygodnia, nr 49.
  • Gość: podglądacz IP: 87.205.146.* 01.12.09, 07:05
    " Przygotowuje listę drzew do wycięcia oraz
    zajmuje się zakupem -zabawek na plac zabaw dla dzieci"Panie
    Burmistrzu czy to nie przegięcie 'pały'Lista drzew i zabawki to
    pierwsze miejsce?????????
  • Gość: gość IP: *.pg.com 02.12.09, 10:49
    Prace ruszyły :) Od rana ustawiają barykady :P Gdy wychodziłem z domu była już
    zablokowana kładka i ustawiali kolejne od strony kościoła.
  • Gość: monia81 IP: *.home.aster.pl 02.12.09, 12:50
    No to super!! Teraz ci co obrażali naszych radnych powinni chyba
    przeprosić!!!! Pan Jakub Jagodzinski i Adam Grzegrzolka odpowiadaja
    nam tu na pytania choc w cale nie musza a zostaja obrazeni. Ja sie
    ciesze ze tu zagladaja i interesuja sie sprawami naszej dzielnicy i
    bardzo im za to dziekuje!!!!
  • wajego 02.12.09, 13:24
    Bardzo się cieszę, że się zaczęło i że się wypowiadają.
    Faktem jest, że kopnęli się w deklaracjach o miesiąc i niektórym
    poniosło troche nerwy. Cóż...

    --
    "Rowery" GIANT to syf.
  • Gość: gość IP: *.pg.com 02.12.09, 13:59
    Też się cieszę, że włodarze czytają i się wypowiadają. wielki + dla nich!
    Prawda jest taka, że kasa na projekt została "/klapnięta/zatwierdzona" więc nie
    może się nie udać. Były cięcia z powodu kryzysu, ale nie pozwolili ruszyć
    naszego projektu i za to jestem im wdzięczny.
    Co do opóźnienia to trzeba wiedzieć, że to wykonawca mógł zmienić plan i ma do
    tego prawo. Nas interesuje deadline i tego się trzymajmy.
    Nie spodziewajmy się, że dużo teraz zrobią ponieważ niedługo spadnie śnieg.
    Najważniejsze, że już się zaczęło.
  • Gość: Norfeusz IP: *.aster.pl 02.12.09, 14:50
    Wie ktoś jak nazywa się firma budująca park, bo ja szukałem w internecie i nie
    znalazłem?
  • Gość: Adam Grzegrzolka IP: *.pragapld.waw.pl 11.12.09, 18:25
    Dziekuje za cieple slowa! :)

    Rzeczywiscie zaczelo sie.

    I od razu garsc wyjasnien.

    1. Parku nie buduja pracownicy urzedu dzielnicy, tylko firma, ktora
    wygrala w przetargu (AG-Complex - www.ag-complex.com.pl). My im
    zlecamy prace i je nadzorujemy. To firma organizuje sobie prace.
    Jesli uwazaja ze najpierw potrzebuja kupic wyposazenie placu zabaw,
    a dopiero potem kopac dolki zeby je zainstalowac - to tak zrobia. My
    od nich wymagamy 2 rzeczy - zeby bylo zgodnie z projektem i zeby
    bylo na czas.

    2. Tak jak pisalem, firma zostala wprowadzona na plac budowy 21
    pazdziernika. Co to znaczy? Ze od 21 pazdziernika mogla prowadzic
    prace. Zleceniodawca (dzielnica) oddal teren do ich dyspozycji.
    Wykonawca zaczal od prac, ktorych nie widac - uzgodnien
    dokumentacji, inwentaryzacji zieleni itp. Poganialismy go zeby
    zaczal wieksze prace ziemne, ale jak juz pisalem to on odpowiada za
    harmonogram i organizuje sobie prace.

    3. Prace oczywiscie wiaza sie z utrudnieniami dla mieszkancow - i za
    to z gory przepraszam. Ale pewnych komplikacji niestety nie da sie
    uniknac. Teren zostal ogrodzony, ale prosilismy wykonawce by tak
    dlugo jak to tylko mozliwe zostawil przejscie wzgluz jeziorka po
    polnocnej stronie (od blokow przy Bohaterewicza do mostku przy
    kosciele). Wykonawca pospieszycl sie z rozbiorka chodnika przy
    mostkach (przy bloku Abrahama 7), ale z tego co wiem po mojej
    interwencji nawierzchnia zostala juz poprawiona.

    4. Jesli ktos z forumowiczow w trakcie trwania prac bedzie mial
    jakies obserwacje lub postulaty, ktorymi bedzie sie chcial
    podzielic - prosze pisac agrzegrzolka@pragapld.waw.pl - ja mam
    naprawde bardzo duzo pracy i nie jestem w stanie codziennie byc nad
    Balatonem, sygnaly od mieszkancow okolicy sa wiec dla mnie cenne i
    nie zostana "olane".

    5. Uzupelniajac wypowiedz radnego Jakuba Jagodzinskiego dotyczaca
    rewitalizacji parkow - na poczatku kadencji zalozylismy sobie
    ambitny plan "4 parki w 4 lata". W 2007 r. wyremontowalismy Skwer
    1831 r. (kolo Placu Szembeka), w 2008 r. oddalismy do uzytku Park
    Znicza. A 18 grudnia 2009 o 16.00 zapraszam na otwarcie
    zmodernizowanego skweru przed Biblioteką przy ul. Paca. Balaton w
    2010 roku bedzie najwieksza z tych inwestycji. Dodam ze we
    wczesniejszych latach udalo sie zrewitalizowac tylko jeden teren
    zielony w naszej dzielnicy.

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    wiceburmistrz "od parkow"
  • Gość: Balaton user IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 00:23
    Dzięki za wyczerpujące info :) Podoba mi się ta postawa! Trzymamy zatem kciuki
    za wykonawcę.
    Jedna rzecz mnie niepokoi...tzw. dresiwo. Boje się, że grupki takich typków
    zdemoluje to na co tak wielu czeka i przy tym ciężko pracuje. Rozumiem, że ma
    być jakiś dozór firmy ochroniarskiej...przyznam szczerze, ze monitoring tez by
    sie przydał...oczywiście bez przesady bo są też normalni młodzi ludzie którzy
    czasami chcą kulturalnie wypić piwko na ławeczce bez zaśmiecania i demolki.
  • Gość: balaton user IP: *.home.aster.pl 20.04.10, 21:29
    Dzisiaj jakaś przerwa była? Nikt nie pracował. Strajk?
  • Gość: oczko. IP: *.home.aster.pl 17.05.10, 05:47
    Postępy w pracach jak najbardziej są widoczne.Na placu zabaw jest już
    rakieta-zjeżdżalnia,lokomotywa z wagonikami ,no i statek, który zapewne będzie
    przyciągał na swój pokład, tłumy spragnionych zabawy maluchów z całego Gocławia
    . Na drugim brzegu jeziorka ,widoczna jest już konstrukcja kawiarni.I tu
    nasuwa się pytanie.Kawiarnia będzie funkcjonowała na zasadach rynkowych,będzie
    musiała przynosić zysk najemcy.Czy może wiecie , czy projekt modernizacji
    jeziorka Balaton , przewiduje miejsca parkingowe dla przyszłych klientów
    kawiarni.Bo jakoś nie chce mi się wierzyć że np zaopatrzenie czy goście kawiarni
    będą dreptać na piechotę.
  • Gość: Balaton user IP: *.home.aster.pl 10.06.10, 00:02
    Żadnych samochodów! Zielone oko Gocławia czy kolejny parking?

    Co do samego Balatonu no super zaczyna się to kształtować tylko na Boga niech
    będzie ochrona! Przecież to w 1 dzień po otwarciu będzie zdewastowane,
    pourywane! Monitoring chociażby na placu zabaw. Wystarczy zaobserwować co się
    dzieje z blachą zastawiającą wejście na teren budowy. Co sobota jest
    dewastowana, wyginana i wyłamywana ląduje obok przejścia.
  • Gość: Norfeusz IP: *.aster.pl 16.06.10, 17:58
    Masz racje "Balaton user" powinna być ochrona po cywilnemu, żeby wandal nie miał szans u ciec, gdy zobaczy ochronę w mundurach to może zwiać lub chociaż monitoring nie widoczny założyć.
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 08.07.10, 19:13
    1. Będzie ochrona.
    2. Do kawiarni będzie dojazd od ul. Nowaka-Jeziorańskiego, ale tylko
    dla zaopatrzenia. Będzie jedno miejsce parkingowe koło kawiarni,
    gdzie samochów dostawczy będzie mógł się zatrzymać. Więcej
    samochodów do parku nie wpuścimy, będzie szlaban albo składane
    słupki.

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    Wiceburmistrz "od parkow"
  • predent32 08.07.10, 23:28
    Czy to co jest teraz, to cała oferta dla dzieci?
    Bardzo to skromne, na małym terenie i jak zwylke zero cienia
    Czy nie można powiększyć terenu dla dzici i wyposazyć w dodatkowe
    atrakcje?
    Przy takiej mizerocie na podwórkach Gocławia, przyjdą tam tłumy.
  • Gość: Balaton user IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 01:00
    Dziękuję Panie Adamie za odpowiedź.
    Co do ilości atrakcji jak dla mnie bardzo fajnie to wygląda - przynajmniej z
    daleka bo z dokładnym oglądnięciem poczekam do otwarcia.

    Do użytkownika wyżej: Cieszmy się, że w ogóle coś jest. Nie narzekajmy jak
    typowi Polacy. Liczę, że o ten teren będzie dbał sztab ludzi aby nie zostało to
    zniszczone przez miesiące/lata.

    P.S. Panie Adamie, czy sam kanałek będzie nieco oczyszczony(chociaż z grubsza) i
    nie chodzi mi tu o samą rzeczkę, ale o zaśmiecony brzeg. Po ścięciu trawy 2 dni
    temu widać masę butelek, folii i papierów. Generalnie to chyba jest poza terenem
    samej inwestycji i SITA raczej powinna się tym zająć.
  • predent32 15.07.10, 21:02
    Dlaczego mam się cieszyć że cokolwiek zrobili?
    czasy zachwytów że cokolwiek jest już chyba minęły

    Jeszcze jest pora poprawić, zadaszyć plac zabaw
    w taki dzień jak dziś iść tam z dzieckiem to koszmar.
    Jest jeziorko, można go bardziej wykorzystać,czy ktoś pomyślał o
    oczyszczeniu , ewentulanym plażowaniu, możliwości kąpieli
    na wydzielonym terenie?
    Czy tylko spacery, ławeczki na słońcu i kawiarenka.
    Ładny teren do rekreacji, a będzie tylko następny park z wodą
    i to bez drzew
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 21.07.10, 11:13
    Panie Adamie,
    Jest teren dla pociech w postaci placu zabaw, ale co ze szczurami, których są w
    kanałku setki a nawet tysiące. Czy piaskownice i ogólnie miejsca gdzie bawią się
    dzieci nie powinny być zabezpieczone przed szkodnikami? Przydałaby się jakaś
    akcja deratyzacji bo te szczury przenoszą choroby...a gdy jakieś dziecko
    zachoruje to skarga i pozew gotowy.
  • Gość: Balaton user IP: *.home.aster.pl 23.07.10, 22:19
    Proszę, problem poważny:
    www.tvnwarszawa.pl/-1,1666342,0,,szczury_opanowaly_goclaw,wiadomosc.html
  • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 11:44
    Najwyraźniej dobrze karmią na Gocławiu. Przy okazji wyedukujcie
    sąsiadów, żeby nie zostawiali chleba na ziemi przy śmietnikach. Moi
    też jeszcze nie załapali, że to jak zaproszenie tych uroczych
    stworzeń na codzienną kolacyjkę. Taki zwyczaj z dawnych lat
    www.youtube.com/watch?v=2ziNhX7lOW8
    przeniesiony do śmietnika;)
  • Gość: Saxon IP: *.chello.pl 26.07.10, 06:27
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 27.07.10, 19:25
    Plac zabaw nie jest jeszcze skończony, choć jest już większość
    zabawek. Nie będzie to największy plac zabaw w Warszawie, ale będzie
    dosyć duży i moim zdaniem atrakcyjny, jeśli chodzi o wyposażenie.
    Nie będzie zadaszony. Nikt dotychczas nie zgłaszał takich
    postulatów, osobiście nie wyobrażam sobie takiej wiaty nad
    jeziorkiem. Ale żaden znany mi publiczny plac zabaw nie jest
    zadaszony, a dzieciaki bawią się na nich doskonale.

    Z kanałem Gocławskim jest odwieczny problem - sprowadza się on do
    tego że kanałek nie nalezy do Dzielnicy. Jako kanał melioracji
    podstawowej stanowi własność Skarbu Państwa (nie gminy) i zarządza
    nim Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych. Jest to
    instytucja całkowicie niezalezna od włądz Dzielnicy, a jednoczesnie
    dosyć biedna. W związku z tym nie koniecznie zapewnia taki standard
    utrzymania kanałku na jakim by nam zależało. Dzielnica wspiera
    WZMiUW, podpisaliśmy z nimi porozumienie, na mocy którego wykonujemy
    część prac porządkowych (m.in. 2 razy w roku kosimy trawy).
    Moglibyśmy robić wiecej gdyby udało się przejąć kanałek na własność
    miasta (próbujemy, ale to bardzo skomplikowane).
    Przeprowadzaliśmy już też w porozumieniu z WZMiUW deratyzację nad
    kanałkiem - poprosze Wydział Ochrony Srodowiska żeby sprawdzili czy
    jest potrzebana kolejna i skontrolowali czystość w kanałku (ja byłem
    tam dziś i na odcinku koło mostku przy kościele było czysto).

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    "Wiceburmistrz od parków"
  • marchewa3 27.07.10, 23:30
    Szanowny Panie
    Tu nie trzeba zgłoszeń tylko wyobraźni. Na Gocławiu jest kilka placów zabaw
    gdzie podstawowym problemem jest brak cienia. Z tego powodu w ciągu dnia
    możliwość przebywania na tych placach jest ograniczona. To samo będzie nas
    czekać pod Balatonem. Nie mam na myśli wiat ale przynajmniej rozsądną ilość
    drzew i ławek pod nimi
    Pozdrawiam
  • Gość: Balaton user IP: *.home.aster.pl 28.07.10, 03:02
    Wystarczy chwilkę przystanąć na kładce przy kanałku niedaleko kościoła, aby
    naliczyć w przeciągu minuty około 100 szczurów na kilku metrach kwadratowych. To
    nie jest problem...to jest MEGA problem ze szczurami. Rozumiem problem z
    własnością, ale nie możecie się poddać i pozostać pasywni. Trzeba coś z tymi
    koloniami szczurów zrobić bo będzie masakra na tym placu zabaw.
  • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 18:38
    Napewno szczur a nie piżmoszczur? Po pływaniu w wodzie przypominają
    szczury
    przyroda.polska.pl/aktualnosci/article,Gosc_z_wiklinowej_zatoki,id,397947.htm
    Jest to zwierzyna łowna z okresem ochronnym.
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 29.07.10, 13:19
    Jak słusznie zauważyła pralnika, w kanałku mieszkają nie tylko
    szczury, ale także inne gatunki, między innymi karczowniki, które są
    pod ochroną. Trzeba sprawdzić co to za stworzenia tak rozmnożyły się
    w tym roku.
    Dlatego we wtorek odbędzie sie wizja z udziałem sanepidu i fachowców
    od gryzoni, która stwierdzi co to za stworzenia i zdecyduje co z
    nimi robić.

    Natomiast jeśli chodzi o śmieci w kanałku to firma sprzątająca
    została pogoniona i do jutra ma być czyściutko. Jutro będzie
    kontrola.
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.10, 14:29
    kiedy wreszcie teren zostanie oddany do użytku? Bo prace toczą się w
    ślamazarnym tempie; przejeżdżam tamtędy codziennie i marazm jest
    porażający.... Mam nieodparte wrażenie, że to wszystko można by
    robić co najmniej dwa razy szybciej. Kiedy wreszcie będziemy mogli
    korzystać z terenów wokół jeziorka?
  • Gość: gość IP: *.aster.pl 29.07.10, 21:51
    ja mam akurat wrażenie, że prace toczą się bardzo szybko. nie wiem czy wiesz jak
    szybko na ogół trwają takie inwestycje.
    A zakończenie prac gdzieś chyba na tym forum czytałem, że ma być do końca
    października.
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.10, 11:41
    szybkość jest pojęciem względnym :-)
    mmieszkam dość blisko, przejeżdżam obok codziennie i ok. 8:30 z
    reguły jeszcze nikogo tam nie ma o ok. 16 już nie ma.... A jak już
    kogoś widać to bardziej się obijają niż pracują, stąd moje odczucie
    że można to wszystko zrobić dwa razy szybciej. Oświeć mnie proszę co
    takiego skomplikowanego technicznie lub technologicznie jest w
    inwestycji polegającej na przełożeniu chodników, postawieniu kilku
    metalowych konstrukcji i zbudowaniu placu zabaw? Przecież nawet
    bloki mieszkalne buduje się szybciej!!!!
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 30.07.10, 12:20
    Już to kiedyś wyjaśniałem - na początku tego wątku na forum.
    Inwestorem Parku jest Dzielnica. Wykonawca został wybrany w przetargu i ma określony czas na zakończenie prac - w tym przypadku jest to 31 października 2010. To, kiedy wykonawca pracuje szybciej a kiedy wolniej to jego sprawa. Ma obowiązek dotrzymać terminu - jeśli nie, płaci ogromne kary.

    Byłem na placu budowy we wtorek, rozmawiałem z prezesem firmy-wykonawcy i kierownikiem budowy, oglądałem postęp prac. Uważam, że termin 31 października nie jest zagrożony.

    Nie jest prawdą, że inwestycja polega na "przełożeniu chodników, postawieniu kilku metalowych konstrukcji i zbudowaniu placu zabaw".
    Budowa "Parku nad Balatonem" jest największą inwestycją parkową w Warszawie.
    W Parku budowane są m.in.:
    - kawiarenka,
    - pomosty nad jeziorem i mała przystań
    - 2 mostki nad jeziorem i 1 nad kanałkiem
    - strumień z wodospadem i całym systemem przepompowywania wody
    - system automatycznego podlewania zieleni z siecią rozprowadzoną po całym terenie
    - 2 place zabaw (dla dzieci młodszych i starszych)
    - urządzenia do ćwiczeń dla młodzieży i osób dorosłych
    - nowe, utwardzone alejki spacerowe (których wcześniej nie było, więc nie jest to "przełożenie chodnika")
    - boisko do siatkówki plażowej
    - 53 latarnie i punkty świetlne
    - liczne formy architektury ogrodowej (pergole, altana, ławki, kosze)
    - ścieżka rowerowa i parking dla rowerów;
    Posadzone zostanie też bardzo dużo nowej zieleni (162 drzew, ponad 400 krzewów liściastych i ponad 240 krzewów iglastych, 356 m2 bylin i 13200 szt. pnączy).

    Do tego dochodzi ogrom prac ziemnych związanych z formowaniem i umacnianiem skarpy i brzegów jeziorka, wbijanie pali pod mostki i kawiarnię wielotonowym kafarem itp.

    Biorąc pod uwagę, ogromny zakres inwestycji i postępy prac, uważam, że tempo jest naprawdę bardzo dobre.

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    "Wiceburmistrz od parków"
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 30.09.10, 10:51
    Panie Adamie,
    Czy termin 31 października nie jest zagrożony?

    Chyba oficjalne otwarcie będzie tak czy siak na wiosnę 2011, kiedy to roślinność zacznie nabierać kolorów :)
  • Gość: Norfeusz IP: *.aster.pl 30.07.10, 13:08
    Mieszkam nad samym kanałkiem i według mnie prace nad jeziorkiem idą szybko i
    sprawnie. Widuje pracowników nawet w soboty. Kto mówi że robota idzie powoli to
    jest ślepy.
  • Gość: Balaton user IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.10, 01:14
    Potwierdzam, mieszkam na Abrahama 12 i widzę, że się ekipa uwija :)
    Zaczynają bardzo wcześnie - wiem bo najczęściej koparki budzą mnie wstecznym
    "pikaniem" (śpię przy otwartym oknie) :P
    Kolejny raz bardzo dziękuję Panie Adamie, że trzyma Pan rękę na pulsie :)
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 02.08.10, 20:09
    Nie ma za co, taka moja rola. :)

    W piatek nie odebraliśmy prac porządkowych nad kanałkiem (to znaczy
    że odmówiliśmy podpisania protokołu i zapłącenia). Była komisja z
    Wydziału Ochrony Środowiska, uznaliśmy że jest źle posprzątane,
    kazaliśmy poprawić. Jak firma poprawi, dostanie zapłatę.

    A jutro komisja w sprawie szczurów/karczowników i innych gryzoni.

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 04.08.10, 19:37
    Kanałek jest już wysprzątany. Teraz tylko apel do nas wszystkich,
    żebyśmy nie smiecili, to bedzie ladnie i miło. :))

    A po dzisiejszej wizji Sanepid nakazał Wojewódzkiemu Zarządowi
    Melioracji i Urzędzeń Wodnych, który zarządza kanałkiem,
    przeprowadzenie deratyzacji. Ja też dziś napisałem do WZMiUW pismo w
    tej sprawie - będziemy trzymac rękę na pulsie.

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    Wiceburmistrz Pragi Południe
  • Gość: Balaton user IP: *.home.aster.pl 09.08.10, 20:28
    Brawo! :)

    P.S. Trochę nam ta burza powymywała zasianą trawę i ziemię. Mam nadzieję, że uda
    się to zregenerować.
  • Gość: kajetan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 16:16
    Jeśli chodzi o plac zabaw to wydaje mi się że lepszym sposobem
    a zwłaszcza bezpieczniejszym na wyłożenie powierzchni po której
    będa poruszać się dzieciaki, będzie tartan
  • Gość: shyha IP: *.pg.com 24.08.10, 10:59
    Tutaj mamy info o etapie prac. Oświetlenie niby gotowe, ale latarni to ja nie
    widzę :P
    www.zw.com.pl/artykul/507514_Balaton_prawie_jak_nowy.html
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 25.08.10, 12:15
    Tak to jest jak dziennikarz napisze materiał, a redakcja mu go
    skróci. W informacji jaką dostła dziennikarka, było napisane, że
    jest już wykonana instalacja oświetleniowa (czyli kable pod ziemią),
    ale jeszcze bez latarni. A wyszło że jest gotowe oświetlenie.
    Latarni jeszcze nie ma, ale niedługo będą.

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
  • Gość: Norfeusz IP: *.aster.pl 03.09.10, 08:46
    Witam ostatnio rozmawiałem że znajomym i poddał mi pomysł. Jeśli nie można ich
    się pozbyć humanitarnie, bo są pod ochronną. To czy nie można ich po prostu
    wyłapać i przewieść w inne miejsce gdzie jest woda, a nie ma bloków mieszkalnych?
  • Gość: xyz IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.10, 19:10
    Czy ktoś w końcu naprawi fontannę w parku ZNICZA haha, na początku czyli miesiąc działała dobrze, od tamtego czasu zawsze coś jest nie tak.
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 30.09.10, 10:54
    Panie Adamie,
    Czy termin 31 października nie jest zagrożony?

    Chyba oficjalne otwarcie będzie tak czy siak na wiosnę 2011, kiedy to roślinność zacznie nabierać kolorów :)
  • Gość: yaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.10, 11:05
    dwa miesiące temu komplementowałeś Pana Adama i zapewniałeś, że ekipa pracuje pełną parą a teraz masz wątpliwości?
    cyt.: "Potwierdzam, mieszkam na Abrahama 12 i widzę, że się ekipa uwija :)
    Zaczynają bardzo wcześnie - wiem bo najczęściej koparki budzą mnie wstecznym
    "pikaniem" (śpię przy otwartym oknie)"
    koparki przestały Cię budzić? co tam teraz widzisz z okna?
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 01.10.10, 13:22
    Yaro, skąd takie wnioski wyciągnąłeś? Rzeczywiście nie słychać koparek bo okna zamykam bo jest ZIMNO :D
    Tak z ciekawości pytam po prostu :)

    Widzę jak sadzone są krzaczki itd i cały czas mam wątpliwości co do kulturwy użytkowników tego miejsca (zwłaszcza przyjezdnych) i czy nie zostanie zdewastowane to za jakiś czas.
  • Gość: yaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.10, 13:43
    w poprzednim poście nie pisałeś o wątpliwościach co do kultury użytkowników tylko pytałeś, czy termin 31 października nie jest zagrożony.... Dwa miesiące temu zapewniałeś z kolei, że ekipa pracuje pełną parą więc skoro teraz pytasz czy termin nie jest zagrożony to zapytałem po prostu, skąd Twoje wątpliwości.
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 01.10.10, 14:35
    OK, who cares.
    Tak czy siak pytanie aktualne...
  • Gość: Mir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 16:01
    Ja chciałbym, aby na uroczystości otwarcia parku nie było księdza wymachującego szczotką. W końcu jest to inwestycja miejska w stolicy państwa świeckiego, niech więc władze Pragi-Południe to uszanują. A jak ktoś się chce pomodlić za powodzenie parku to zapraszam do pobliskiego kościoła w parafii Św. Jana i Pawła.
  • Gość: jkm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 17:10
    A jak przyjdzie chłop w czarnej sukience i będzie chciał machać szczotką maczaną w wiadrze z wodą na otwarcie parku ,to ja się pytam czy on tak macha za darmo cz za kasiorę .Jak za damo to niech nawilża nową zieleń a jak za kasę to ja się pytam ,za czyją kasę on tym mopem macha?
  • Gość: Balaton'nianin IP: *.aster.pl 03.10.10, 19:22
    Popieram wniosek - milo by bylo w koncu zobaczyć neutralność religijna na jakiejś uroczystości, ewentualnie wnioskuje o zaproszenie imam'a i rabina, by wszyscy byli happy.

    Doceniam dobrze zrobioną robote, i choć jestem "nowy" na Gocławiu, to moj glos Pan Adam ma :-) Plus dla władz za umiejętność kontaktu z mieszkancami przez internet, w mojej poprzedniej gminie bylo by to nie dopomyslenia.
  • Gość: tia IP: *.aster.pl 03.10.10, 20:44
    Nie dość, ze pokropi, nie dość, że będzie głównym beneficjentem, to jeszcze dostanie sporą kasę: za sam pokropek i za jakieś zgody. Na bank! :(
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 13.10.10, 11:34
    No to odpowiadam:

    1. Termin zakończenia prac nie jest zagrożony. Wykonawca deklaruje, że do 31 października wszytsko bedzie skończone, a nasi inspektorzy nadzoru uważają, że to realna deklaracja.

    2. Otwarcie parku wstępnie planujemy na 7 listopada (niedziela) o 13.30.

    3. Czy będzie ksiądz? Pewnie będzie, w końcu jest sąsiadem, a sąsiada głupio byłoby nie zaprosić. Ale na pewno, wbrew obawom niektórych osób, aspekt religijny nie zdominuje otwarcia parku. Przewidujemy krótki program artystyczny, oraz ... konsultacje dot. pomnika niezleżnego kota (są 2 koncepcje rzeźby - trzeba wybrać fajniejszą).

    4. Jeśli na uroczystościach organizowanych przez Dzielnicę są obecni księża, to NIGDY (przynajmniej w tej kadencji) nie dostają za to żadnego wynagrodzenia. Zgadzam się z tymi, którzy piszą że nie życzą sobie by z naszych wspólnych podatków płacić za święcenie czegokolwiek. Zapewniam, że nie płącimy i nie zamierzamy płacić.

    5. Z fontanną w Parku Znicza rzeczywiście mieliśmy duży problem. Po ulewach w czerwcu i sierpniu dwukrotnie została zalana maszynownia znajdujaca się pod fontanną, powodujac poważne awarie. Okazało się, że w 2005 r., gdy powstawał projekt fontanny, projektant popełnił błąd - zastosowane zabezpieczenie przed wodą nie było w 100% skuteczne. Zleciliśmy ekspertyzę i błąd zostanie usunięty w ramach gwarancji. Teraz fontanna działa.

    6. Dziękuję za ciepłe słowa i deklarację, że "mój głos pan Adam ma". Niestety nie kandyduję z Gocławia. Ale chętnie podpowiem na kogo warto zagłosować. :)

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    "Wiceburmistrz od parków"
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 13.10.10, 11:39
    Gość portalu: tia napisał(a):

    > Nie dość, ze pokropi, nie dość, że będzie głównym beneficjentem, to jeszcze dos
    > tanie sporą kasę: za sam pokropek i za jakieś zgody. Na bank! :(

    Zapomniałem odnieść się do tego wątku.
    Zapewniam, Kościół, Parafia, ani Ksiądz nie dostali w związku z budową Parku nad Balatonem żadnych pieniędzy. I nie dostaną.
    Choć z tym, że są beneficjentami, poniekąd się zgadzam - w końcu fajnie mieć piękny teren po sąsiedzku. Ale to jedyny benefit. Głównymi beneficjentami w moim przekonaniu będą mieszkańcy Gocławia, Przyczółka Grochowskiego i Grochowa Południowego.

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    "Wiceburmistrz od parków"
  • Gość: tia IP: *.aster.pl 13.10.10, 14:35
    To bardzo dobrze. W ogóle ten kościół stoi w fatalnym miejscu. Trzeba go objeżdżać niebezpieczną drogą, a sam park Balaton jest obcięty bez sensu. Zburzenie nie postuluję, ale życie utrudnia.
  • focus35 13.10.10, 22:22
    że Balaton obcięty (przez kościół) bez sensu to prawda ale ludziom widać potrzebny - pustkami chyba nie świeci;) - a Panowi Adamowi dzięki za odpowiedzi - bardzo cieszę się na otwarcie i... na najbliższą wiosę, kiedy nowe krzewy i drzewka będą się zielenić i rozwijać...

    Gość portalu: tia napisał(a):

    > To bardzo dobrze. W ogóle ten kościół stoi w fatalnym miejscu. Trzeba go objeżd
    > żać niebezpieczną drogą, a sam park Balaton jest obcięty bez sensu. Zburzenie n
    > ie postuluję, ale życie utrudnia.


    --
    "Nie ma obcych krajów. Jest tylko podróżny, który jest obcy." (Robert Louis Stevenson)
  • Gość: Balaton User IP: 178.235.6.* 15.10.10, 16:03
    Dzisiaj zaczęli montować ławki. Z tego co widzę to stoją w skupiskach po 3 sztuki...mam nadzieję, że to nie jest finalne ustawienie :/
    Powinny być w rozsądnych odległościach po jednej ławeczce a nie w skupiskach i rzadko. Bez sensu jak na razie to rozwiązanie, ale mam nadzieję, że to tylko przymiarka.
  • Gość: Norfeusz IP: *.aster.pl 16.10.10, 14:53
    Według mnie ławki powinny stać jedna 5-10 metrów. tak jak kiedyś było przed zmianą wyglądu.
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 18.10.10, 11:15
    Dokładnie! Mało praktyczne to w tej chwili.
    Nie widzę jakoś 2 grupek : powiedzmy grupa podrostków częstująca kur*ami i np małżeństwa z dzieckiem w jednym miejscu. Będzie to tak, że 3 ławki będą okupywane przez grupę a reszta nie będzie miała gdzie siedzieć.
    Mam nadzieję, że uda się jeszcze to odkręcić.
  • Gość: Norfeusz IP: *.aster.pl 22.10.10, 17:39
    Panie Grzegrzółka, Czy będzie możliwość podglądu obrazu w internecie z kamer zamontowanych nad Jeziorkiem Balaton? Tak w ogóle to super pomysł z tymi kamerami. Mam nadzieje że żaden wandal ich szybko nie zniszczy.
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 25.10.10, 10:02
    O nie widziałem jeszcze kamer :) Wydaje mi się, że kamerki to będą dla ochrony czy straży miejskiej :)
    Błagam tylko niech nie przyjeżdżają interwencje bo ktoś pije piwo.
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 29.10.10, 12:38
    Z tymi ławkami naprawdę już nic nie da się zrobić ?????
    Porażka moim zdaniem. Przecież to jeden z najważniejszych elementów. Ktoś nie pomyślał podczas planowania.
    Znajomi narzekają, że będzie przymusowa integracja z postronnymi osobami.
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 29.10.10, 17:45
    Ławki ustawione są różnie. Większość ławek stoi pojedyńczo w sporych odstępach. Tylko w kilku miejscach, przy mini-placykach i w altanie, ławek jest wiecej. Myslę, że dla tych, kórzy chcą posiedzieć sami, pojedyńczych ławek wystarczy.

    Kamery są już zainstalowane. Były montowane razem z latarniami. Kamery są elementem systemu monitoringu i będa służyć ochronie. Nie przewidujemy przekazywania obrazu do internetu.

    Zapraszam na otwarcie parku 7 listopada (niedziela) o 13.00!

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    Wiceburmistrz od parków :)
  • Gość: Balaton User IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 23:57
    No dobra...może to tylko od ulicy takie ustawienie tych ławek...dalej się nie przyglądałem. A tak w ogóle to:
    www.tvnwarszawa.pl/-1,1680138,0,,park_nad_balatonem_prawie_gotowy,wiadomosc.html
  • Gość: maciej 508 IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.10, 07:18
    Przyjdziemy na otwarcie, bo 46lat temu braliśmy ślub 7listopada o godzinie 13.Tylko nie wiem czy kawiarnia będzie otwarta.Zaprosilibyśmy Pana Burmistrza na tort.Pozdrowienia dla Burmistrza.
  • Gość: Norfeusz IP: *.aster.pl 01.11.10, 16:25
    Panie Adamie!
    Jakie atrakcje będą na otwarciu w Parku nad Balatonem? Czy już będzie czynna kawiarnia?
  • Gość: xsionc IP: *.aster.pl 01.11.10, 16:57
    Ksionc bendzie.
  • Gość: bizkób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.10, 18:42
    Ksiondz terz człofiek,dlaczego ma go nie bydż.
  • Gość: yaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.10, 09:51
    no i stało się - prace miały być zakończone do 31.10.2010 r., Pan A. Grzegrzółka solennie zapewniał ileś tam razy że termin nie jest zagrożony (ostatnio chyba na początku października....), internauci (np. Balaton User) wychwalali robotników jak to pięknie pracują od samego rana a tu d...pa, PARK ZAMKNIĘTY!!!! Ktoś w tym wątku wspominał kiedyś że robotnicy się opierniczają i w takim tempie prace mogą się nie zakończyć w terminie ale wiceburmistrz od parków zrugał wątpiących bo wszystko będzie zrobione na czaS... A NIE JEST!
    Panie wiceburmistrzu od parków, mam dwa krótkie pytania:
    1. kto zawałił (konkretnie i po nazwisku, bo na pogodę, powódź i inne żywioły winy zrzucić się nie da)?
    2. jakie kary zapłaci dzielnicy niesolidny wykonawca (też konkretnie - ile zł)?

    Płacę podatki w US na Jagielońskiej, z moich podatków wykonawca dostał wynagrodzenie, to on zawałił termin więc proszę Pana wiceburmistrza o informację jaką w związku z tym zapłaci karę do kasy mojej dzielnicy.
  • wajego 02.11.10, 10:46
    No co Ty?
    Jak ustalano termin zakończenia prac nie było jeszcze wiadomo, kiedy dokładnie odbędą się wybory samorządowe. Bo kto by pomyślał oddawać park na 3 tygodnie przed? Jeszcze ludzie zapomną. Dlatego otwarcie w sobotę czy niedzielę (po mszy).
    BTW na moje oko spokojnie rewitalizację można było zakończyć jeszcze w wakacje. Ale to przecież nie dla ludzi, ale efektu propagandowego robione.
    Wyręczam burmistrza: roboty zakończone, teraz tydzień na papierologię i odbiory techniczne. Albo jakoś podobnie;)
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 02.11.10, 12:07
    Niezły jadzik...rzekłbym Moherowy wręcz i typowo polski :P

    Ja spodziewałem się opóźnienia kilkudniową chociażby przez tę ulewę sierpniową, która wypłukała sporo ziemi. Nie wiem czy pamiętacie ale kilka samochodów przestało działać i stały sobie zalane na ulicy Abrahama.
    A to, że się idealnie wpasowuje pod wybory? Ja na swoim miejscu też to bym synchronizował bo pamięć ludzka dobra aczkolwiek krótka jest :P
  • Gość: yaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.10, 12:45
    po kolei:

    wajego napisał:
    > BTW na moje oko spokojnie rewitalizację można było zakończyć jeszcze w wakacje.
    zgadzam się, prace szły wyjątkowo opieszale - może i robotnicy zaczynali pracę o 6 rano ale o 8:30 już się nie przemęczali a o 16 nie było ich widać w ogóle...

    > Wyręczam burmistrza: roboty zakończone, teraz tydzień na papierologię i odbiory
    > techniczne. Albo jakoś podobnie;)
    tu się nie zgadzam - dzisiaj rano prace od strony Nowaka-Jeziorańskiego nadal były prowadzone.

    Balaton User napisał(a):

    > Niezły jadzik...rzekłbym Moherowy wręcz i typowo polski :P
    zła ocena, kolego. Pokaż mi choć jedno nieprawdziwe zdanie w tym co napisałem a z chęcią to odszczekam i przeproszę. Pan A. Grzegrzółka zapewniał jeszcze niedawno, że prace idą w terminie i do 31.10 zostaną zakończone? Zapewniał. Piałeś z zachwytu nad robotnikami którzy solidnie od rana pracują? Piałeś. Więc teraz nie bredź o jakiś moherach i jadziku tylko przyznaj po prostu to, co wszyscy widzą - wykonawca zawalił sprawę. A skoro zawalił to pytam jakie zapłaci kary. To proste pytanie i oczekuję prostej odpowiedzi. Nie wiem czy ją dostanę bo przyznanie się do błędu i przeproszenie już takie typowo polskie nie jest - "jadzik" brzmi lepiej niż "przepraszam".

    > Ja spodziewałem się opóźnienia kilkudniową chociażby przez tę ulewę sierpniową,
    > która wypłukała sporo ziemi. Nie wiem czy pamiętacie ale kilka samochodów prze
    > stało działać i stały sobie zalane na ulicy Abrahama.
    zostawiam bez komentarza bo każdy średnio inteligentny człowiek od razu widzi idiotyzm tych dwóch zdań. Przeczytaj to sobie kolego raz jeszcze - może zrozumiesz dlaczego takich "zjawiskowych" teorii nawet nie warto komentować....

    Ponawiam pytanie: ile dzielnica dostanie od wykonawcy kasy z tytułu kar za opóźnienie?
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 04.11.10, 10:08
    Yaro zluzuj szelki i ciesz sie, że JEST COKOLWIEK. Ja pierdo*e co za naród....
  • Gość: yaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.10, 10:41
    jutro idę na klęczkach do Częstochowy, tak się cieszę....
    Byle jak, byle gdzie - byle było; wolno ci mieć taką dewizę ale mnie wolno mieć inną... Dzielnica podpisuje umowę na spory projekt, określa w niej m.in. datę zakończenia prac i kary umowne za niedotrzymanie tego terminu, prace NIE SĄ zakończone zgodnie z umową, nie zaszły żadne zdarzenia losowe które usprawiedliwiałyby taki stan rzeczy a ja mam się cieszyć, że wykonawca łaskawie zakończy kiedyś tam prace (nawiasem mówiąc dzisiaj rano nadal je prowadził...)!!!??? Owszem, cieszę się ża park powstanie ale nie ogarnia mnie stan euforii i nie przeszkadza mi to w egzekwowaniu postanowień umowy! Zawierasz umowę więc ją realizujesz, nie realizujesz w terminie - płacisz kary. To takie trudne do zrozumienia? Powiedz mi na jakiej podstawie chcesz odpuścić wykonawcy poniesienie konsekwencji za niedotrzymanie warunków umowy - to jakaś twoja rodzina czy co? Rezygnacja przez władze dzielnicy z wyegzekwowania należnych kar umownych nosiłaby znamiona niegospodarności i jest karalna! Podaj mi jeden racjonalny powód, dlaczego dzielnica ma zrezygnować z tych pieniędzy? Ma ich za dużo? Jak sobie będziesz kupować dom lub mieszkanie a developer nie odda ci go w ustalonym terminie to rozumiem, że podkulisz ogonek pod siebie i będziesz się cieszył, że w ogóle je odebrałeś - twoja wola i twoja kasa. Ale tu mówimy o środkach publicznych a władze dzielnicy są m.in. po to, by o nie dbać. W najbliższych wyborach mam zamiar głosować na ludzi, którzy dbają o interesy dzielnicy, ty możesz wybrać bylejakość... Stanowisko, jakie prezentujesz można posumować twoim własnym cytatem:"ja perdo*e co za naród...." Zamiast piętnować nieudaczników nagradza się ich rezygnacją a należnych pieniędzy - współczuję ci takiego podejścia do spraw samorządu i absolutnie go nie podzielam...
  • wajego 05.11.10, 10:56
    yaro, zasadniczo masz rację. Jak Balaton user juz troszkę podrośnie i np. kupi coś na raty, to na własnej skórze się przekona co to znaczy nie zapłacić w terminie tylko kilka dni później. Ale na to jeszcze parę lat poczekamy.
    Generalnie półburmistrz Ci dobrze odpisał: trzeba zinwentaryzować cały ten majdan i policzyć. Potem poprosić o stanowisko władze dzielnicy i wykonawcę i za jakieś pół roku wystosować notę odsetkową czy jak to się nazywa na te kilkaset (pewnie) złotych. Nic pochopnie;)
    Ale brakoróbstwo należy tępić, to fakt.
  • Gość: yaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.10, 11:47
    nie tak dawno wiceburmistrz od parków pisał, że wykonawca "ma obowiązek dotrzymać terminu - jeśli nie, płaci ogromne kary." "Ogromne" jest pojęciem względnym dlatego chciałbym wiedzieć, ile dokładnie zapłaci... Jak widać przyjdzie mi jeszcze na to poczekać - pewnie po wyborach :-))) Choć nie ukrywam, że rozważałem oddanie głosu na Pana Adama Grzegrzółkę bo mimo wszystko jest jednym z niewielu, któremu chce się kontaktować z wyborcami na bieżąco a nie tylko tuż przed wyborami. Na razie wstrzymuję się z decyzją - zobaczę czy coś się wyjaśni w tym zakresie przed 21 listopada...
    A Balaton user pewnie nic nigdy nie kupi na raty - on się cieszy jak COKOLWIEK ma. Niektórym w zupełności wystarczają rzucane przez innych ochłapy - Matka Natura pewnie miała jakiś cel tworząc takich Balaton user'ów :-)
  • Gość: Balaton User IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.11.10, 02:03
    Kolejna cecha negatywna polaka...wypowiadasz się na temat o którym zielonego pojęcia nie masz. Widziałeś umowę? Ty prowadziłeś rozmowy z developerem i wykonawcą?
    Idź w niedziele pikietuj z napisem: ODDAJCIE MI MOJE PIENIĄDZE!

    Wracając do tematu. Balaton bardzo ładnie oświetlony. Nie pierwszy i nie ostatni raz "celuje" się z terminem przed wyborami. Nie wiem czemu jesteście zdziwieni.

  • Gość: Balaton User IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.11.10, 02:08
    BTW. Jeżeli chcecie szukać gdzieś naszych pieniędzy z podatków to proponuję zapytać Waltzowej jakie premie swoim urzędasom co kwartał wręcza. A tutaj będziecie kar umownych szukać z powodu 3 dni opóźnienia. Wybory idą - Francuską otworzyli hehe
  • Gość: wajego IP: *.aster.pl 06.11.10, 08:53
    BU, jak już kiedyś skończysz jakieś przyuczenie zawodowe i pójdziesz do pracy, to dowiesz się co to jest fundusz 3% oraz oszczędności w funduszu płac. Stąd zapewne te nagrody.
  • Gość: Balaton User IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.11.10, 10:01
    Nie mądrkuj i daruj sobie te osobiste wycieczki. Pracuje od 6 lat i utrzymuje się sam.
    Daruj sobie komentarzy.
  • Gość: yaro IP: *.aster.pl 07.11.10, 12:13
    Balaton User napisał(a):

    > Kolejna cecha negatywna polaka...wypowiadasz się na temat o którym zielonego po
    > jęcia nie masz. Widziałeś umowę? Ty prowadziłeś rozmowy z developerem i wykonaw
    > cą?

    kolejna cecha, która cię kompromituje - nie doczytasz albo nie zrozumiesz a się wymądrzasz. Pominąłeś istotną kwestię; wypowiadam się na ten temat na podstawie informacji przedstawionych przez wiceburmistrza Pagi Płd. Nie doczytałeś więc zacytuję jeszcze raz: "Inwestorem Parku jest Dzielnica. Wykonawca został wybrany w przetargu i ma określony czas na zakończenie prac - w tym przypadku jest to 31 października 2010. To, kiedy wykonawca pracuje szybciej a kiedy wolniej to jego sprawa. Ma obowiązek dotrzymać terminu - jeśli nie, płaci ogromne kary." Tak pisał Pan Adam Grzegrzółka w poście z 30.07.2010 r. Uważasz, że Pan Adam Grzegrzółka kłamał pisząc te słowa? Ja zakładam, że wiceburmistrz pisał prawdę a skoro tak to w związku z tym, iż inwestycja nie została zakończona w terminie a dopiero wczoraj wieczorem, to zgodnie ww. cytatem wykonawca powinien zapłacić "ogromne kary". Czytaj ze zrozumieniem, chłopcze.... Pytam więc jeszcze raz - dlaczego chcesz podarować wykonawcy pieniądze z tytułu kar?! Zresztą nie odpowiadaj - mam dość dyskusji z niedouczonym typkiem który nie rozumie podstawowych reguł handlowych. Więcej komentarzy do twoich głupawych komentarzy z mojej strony nie będzie...
  • Gość: filut z Pragi IP: *.chello.pl 07.11.10, 14:17
    i burmistrz Dzielnicy T. Kucharski oraz masa ludzi, zadowelni, podobało się starym warszawiakom a i przyjezdnym też:)
  • Gość: Balaton User IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.11.10, 16:38
    Chociaż jeden który się cieszy...jak widzisz na forum jest kilku idiotów, którzy teraz płaczą i biadolą. Nie warto nawet ich wypowiedzi czytać czy komentować. Bez odbioru.
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 25.11.10, 12:44
    Wierzę Panu Adamowi co do Balatonu, ale że Francuską dzisiaj zrywają po niedawnym otwarciu to mnie KREW ZALEWA!
  • minkapinka 06.11.10, 11:47
    Byłam wczoraj na pierwszym spacerze. Moje dziecko zachwycone - plac zabaw super!!!!! Szkoda, ze dziś pada....
    __________________
    wycietezmejli.blogspot.com "Ucinam w tej chwili wymianę mejli i ustalam, że ja opieprzam, a Ty jesteś opieprzany, bo inaczej się pogubimy...sorry taki job"
  • Gość: zadowolona IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.10, 07:31
    Również byłam i z prwdziwą przyjemnością spacerowałam po alejkach, jest pięknie. Niestety przyjemność spaceru zepsuł widok kilku mężczyzn pijących piwo w altance, po piwie panowie potrzeby fizjologiczne załatwiali też w altance. Niestety nie było wczoraj nikogo ze Straży Miejskiej.
  • Gość: pogrzebacz IP: 172.25.254.* 07.11.10, 14:06
    W lato odwiedzili mnie znajomi z dzieckiem. Mała chciala wyjść na huśtwakę.Z mojego balkonu widać 3 placyki zabaw, ale każde jest 'prywatne', wszystkie zamknięte na kłodki. Bylo mi przykro i najzwyczajniej w świecie wstyd, ze nigdzie w okolicy nie ma kawałka dostępnego i sensownego!! placu zabaw. Fajnie więc, ze Balaton ma w tym temacie coś do zaoferowania. Natomiast jako użytkownik roweru pytam o sens tego kawałka niby ścieżki rowerowej wzdłuż jeziorka..droga jak zwykle z nikąd do nikąd. Na dodatek nieoznakowana. Co więcej, ludzie idący nad wodę mostkiem (tym najblizej od strony placu zabaw) wchodzą bezpośrednio na tą ścieżkę i nie maja mozliwosci dostać się na 'swoją' stronę, bo ktos zapomnial o łączniku i trzeba deptać po zieleni.
    Nie widziałam tez koszy na psie odchody i stosownego oznakowania, na rezultaty pewnie nie trzeba będzie długo czekać.
    Tak więc z mojej perspektywy - pomysł fajny, idea słuszna, ale z niedoróbkami!


  • Gość: Balaton User IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.11.10, 16:42
    Co do psów to też mam obawy. Już widzę poranne zaminowania. Mandaty straży miejskiej i uwagi brak obojętności postronnych ludzi może zmieni mentalność właścicieli psów.
  • Gość: Norfeusz IP: *.aster.pl 07.11.10, 19:16
    Widziałem tylko z okna, bo jestem chory, ale jestem zadowolony z otwarcia jakie było i z atrakcji itp. Mam nadzieje, ze Straż Miejska będzie miała na uwadze ludzi z psami i po alkoholu którzy podlewają swoim moczem altany.
  • Gość: Norfeusz IP: *.aster.pl 08.11.10, 13:21
    kontakt24.tvn.pl/temat,nowa-wizytowka-goclawia-otwarta-tlumy-w-parku-nad-balatonem,35900.html Miłego czytania i oglądania. Pozdrawiam :) Zapraszam :)
  • Gość: wer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 19:12
    Od strony Abrahama,ścieżka przy samym jeziorku ,niedokończone zejście nad wodę,a w wodzie tuż przy brzegu widać trzy zatopione betonowe kosze na śmieci. Jakieś 3 lub 4 metry od brzegu,człowiek by tego nie dał rady zrobić. Jakieś przypuszczenia?
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 09.11.10, 10:35
    Ale kilku tępych gocławskich dresów dałoby radę...
  • Gość: Adam IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.10, 02:53
    Mi tez się podobało!
    Pisze o otwarciu parku.
    Spodziewałem się dużego zainteresowania, ale frekwencja na otwarciu przerosła moje oczekiwania. Cieszę się i dziękuję wszystkim, którzy przyszli.

    Czytam wszystkie uwagi na tym forum i proszę mi wierzyć, że przekazuję je właściwym osobom.
    Park jest teraz na 2 letniej gwarancji. Część wynagrodzenia należnego wykonawcy jest zablokowana na koncie dzielnicy. Wszelkie drobne niedoróbki możemy więc egzekwować a wykonawca musi je naprawić. Może się też okazać, że przy tak dużym projekcie nie wszystko przewidziano optymalnie - będziemy obserwować "życie" parku i reagować elastycznie. Jeśli okaże się że gdzieś trzeba dostawić ławkę czy przedłużyć chodnik, będziemy to robić.

    W parku od wczoraj (8 listopada) jest ochrona. Jest też monitoring. Ustaliłem tez z Naczelnikiem Straży Miejskiej częstsze patrole. Mam nadzieję że będzie bezpiecznie.

    Niektórzy zwracają uwagę, że park otwarto przed wyborami. To fakt. Faktem też jest, że prace ziemne można robić wyłącznie od wiosny do jesieni. Więc wszystkie inwestycje parkowe kończą się późna jesienią. A na Pradze Południe tereny zielone modernizowaliśmy nie tylko w roku wyborczym.
    W 2007 r. zmodernizowaliśmy skwer 1831 r.
    W 2008 r. Park Znicza
    W 2009 r. Skwer przy ul. Paca
    w 2010 r. wybudowaliśmy Park nad Balatonem
    Wszystkie te inwestycje były otwierane na przełomie października i listopada, skwer na ul. Paca 6 grudnia.

    Adam Grzegrzółka
    Wiceburmistrz od parków
  • Gość: yaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 09:52
    Panie Adamie,
    park wygląda nieźle i mam nadzieję, że użytkownicy sami będą o niego dbać, czyli nie będzie śmiecenia, niszczenia urządzeń, rozjeżdżania rowerami trawników itp.
    Unika Pan jednak odpowiedzi na pytanie, na jakim etapie jest naliczanie kar umownych; czy Wydział Infrastruktury przygotował w tym zakresie propozycję na Zarząd? Niezrealizowanie umowy w terminie to nie są "drobne niedoróbki" a ponieważ sam Pan pisał o "ogromnych karach" to teraz konsekwentnie domagam się informacji ile one wyniosą. Odpierając zarzuty różnych oszołomów z tego forum wyjaśniam: nie widziałem umowy z wykonawcą ale skoro to Pan napisał o tych "ogromnych karach" to wierzę, że tak jest. Teraz będę czekał na info ile dzielnica dostanie z tego tytułu...
    A tak na marginesie: co się stało z pływającymi platformami dla wędkarzy? Bo zdaje się, że miały być...
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 10.11.10, 10:40
    Czyli yaro jednak potrafisz przyznać, że nie czytałeś umowy i potrafisz w cywilizowany sposób zadać pytanie na forum odnośnie kar, bez trollowania i palenia pochodni. Wbrew pozorom również ciekawi mnie odpowiedź Pana Adama.
    Szczerzę cieszę się, że dyskusja powróciła do poziomu.

    Panie Adamie, cieszę się, że jest 2 letnia gwarancja i że "Zielone Oko Gocławia" jest również oczkiem w głowie służb porządkowych.
    Oprócz pytań pozostałych użytkowników mam też od siebie:
    Czy wprowadzanie psów na teren parku jest dozwolone? Jeżeli tak to czy będą przewidziane stojaki z torebkami na odchody i "pilotażowa" wzmożona edukacja obywatelska przeprowadzona przez straż miejską na zasadzie, że jeżeli jakiś właściciel nie sprzątnie po pupilu z chodnika lub ścieżki to dostanie 500zł?
    Odnośnie picia piwa w miejscu publicznym to wiemy jakie są przepisy, ale jeżeli ktoś w sposób kulturalny, bez śmiecenia, dewastacji wypije piwko z kumplami to mam nadzieję, że nie przyjedzie ochrona czy straż miejska z gazem pieprzowym i mandatem ;)

    P.S. szkoda, że w kawiarence na Balatonem zamiast czekolady jest kakao, ale może się poprawi ;)
  • Gość: yaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 11:23
    Balaton User napisał(a):

    > Czyli yaro jednak potrafisz przyznać, że nie czytałeś umowy i potrafisz w cywil
    > izowany sposób zadać pytanie na forum odnośnie kar, bez trollowania i palenia p
    > ochodni.

    Pokaż mi choć jedną moją wypowiedź w tej sprawie, która nie była zadana w cywilizowany sposób.... Nigdy i nigdzie nie twierdziłem, że widziałem umowę ale pamięć mam dość dobrą i po informacji Pana Adama Grzegrzółki o otwarciu Balatonu 7 listopada przypomniałem sobie, że kiedyś zapewniał o terminie zakończenia prac do 31.10 br. Ponieważ na początku listopada prace nadal trwały więc znalazłem jego wypowiedź na tym forum i na tej podstawie zadałem pytanie o karach umownych. Od początku pisałem, że opieram się na wypowiedzi Pana Adama a 7 listopada umieściłem w swoim poście stosowny cytat; "(...) wypowiadam się na ten temat na podstawie informacji przedstawionych przez wiceburmistrza Pagi Płd. Nie doczytałeś więc zacytuję jeszcze raz: "Inwestorem Parku jest Dzielnica. Wykonawca został wybrany w przetargu i ma określony czas na zakończenie prac - w tym przypadku jest to 31 października 2010. To, kiedy wykonawca pracuje szybciej a kiedy wolniej to jego sprawa. Ma obowiązek dotrzymać terminu - jeśli nie, płaci ogromne kary." Tak pisał Pan Adam Grzegrzółka w poście z 30.07.2010 r." No i co teraz? Jeśli dyskusja faktycznie powróciła do poziomu to wypadałoby mnie przeprosić, co? Mimo wszystko wierzę, że jesteś w stanie to zrobić - to nie takie trudne, ja Pana Adama Grzegrzółkę przeprosiłem na tym forum za kilka bezpodstawnych zarzutów. Mam nadzieję, że też jesteś w stanie powiedzieć "przepraszam"...:-))))
  • Gość: pralinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 16:14
    A do Nowopoligonowej już się nie przypniesz ? Wice Ci odpisał ale o Poligonowej ;)))
    Przepraszam, że żyję. pralinka dziś bez linka.
  • Gość: fakty IP: 81.219.13.* 10.11.10, 12:25
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 10.11.10, 14:25
    Powiedzieć nie powiem - piszę przepraszam i koniec dyskusji wracamy do tematu: czyli co z psimi odchodami? ;)
  • Gość: yaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.10, 15:18
    też się parę razy po Tobie przejechałem więc za to również przepraszam...:-) Sprawa zamknięta.
    Co do psich odchodów masz rację - jak znam życie to park niedługo będzie upstrzony bo nigdy nie widziałem ani jednego właściciela, który sprzątałby po swoim psie. Czas to zmienić, pytanie - jak?
  • Gość: zoolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 17:17
    Wykłada się trutkę na szczyry , można i na ........
  • Gość: zoolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 17:18
    Oczywiście na szczury.
  • Gość: Balaton User IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.11.10, 10:35
    Chyba jedyny sposób, aby zmienić mentalność właścicieli (na pewien czas) to taki dwudniowy dyżur straży miejskiej na trasie zaminowań (od wczesnego rana do wieczora) i mandaty po 500zł.
    Moim zdaniem nie powinni być obojętni też ludzie. Ja np gdy widzę takiego właściciela to zamieniam się w Adasia Miauczyńskiego z Dnia Świra...no może nie reaguje AŻ TAK.
  • Gość: Balaton User IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.11.10, 10:37
    P.S. Można by taki znaczek postawić na jakiś czas:
    www.lubin.pl/files/newsphotos/4ec0729a6b1d7775d4f31501f86ada6e.jpg
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 12.11.10, 13:38
    Znaczek jest fajny - potraktuję go jako inspirację, może zrobimy coś podobnego. :)
    Ochrona parku dysponuje zestawami do sprzątanie po psach - można je od nich pobrać - na budce ochrony jest informacja na ten temat. Psią kupę można wyrzucić do dowolnego kosza.

    Ze Strażą Miejską rozmawiałem już kilkakrotnie, obiecali intensywne patrole - dziś idzie do nich jeszcze pismo w tej sprawie. Gwoli wyjaśnienia Straż Miejska nie podlega władzom Dzielnicy, więc nie mogę im wydawać zadnych poleceń. Ale współprawa układa się nieźle.
    Naczelnik Straży obiecał, że nad Balatonem przybędzie patroli, zwłąszcza wieczorem.

    Odbiory techniczne parku w zasadzie już się zakończyły. Jeśli chodzi o kary umowne, o które pyta Pan Yaro, to nie wiem czy to Pana ucieszy, czy zmartwi, ale inspektorzy nadzoru potwierdzili wykonanie w terminie wszytskich prac, z wyjątkiem budowy drogi dojazdowej do kawiarnii i porządkowania terenu przy tej drodze. Opóźnienie w budowie tej drogi wynikało, z przyczyn niezaleznych od wykonawcy. W czasie jej budowy robotnicy odkryli kabel energetyczny wysokiego napięcia (z tego co wiem, zasilajacy osiedle przy ul. Bukowskiego), którego nie było na planach dostarczonych nam przez ZUD (Zakład Uzgodnień Dokumentacji Technicznej - który dysponuje dokumentacją dot. wszelkich instalacji podziemnych, w tym STOEN-owskich). Kabel położony był bardzo płytko, i żeby wybudować drogę, trzeba go było przełożyć. To poważna operacja, uzgodnienia, wykonanie projektu i same prace trwały ok. 2 tygodni. Dopiero potem można było kontynuować budowę drogi. Dlatego przesunęło się to w czasie - ale nie może to być podstawą do naliczenia kar umownych, bo opóźnienie ewidentnie nie powstało z winy wykonawcy. Również po 31 października wykonawca utwardzał miejsce pod budkę ochrony - była to praca dodatkowa, pierwotnie nie było tego w projekcie. Ale ponieważ zaoszczędziliśmy na przetargu, postanowiliśmy podnieść standard pawilonu ochrony i utwardzić teren. To było dodatkowe zlecenie, poza zasadniczą umową.

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    Wieburmistrz od parków
  • Gość: ap IP: *.net.sas.com 12.11.10, 16:43
    Witam,
    Jeziorko po rewitalizacji bardzo ladne. Mam tylko jedno pytanie - byc moze rozwazane juz na tym forum - kiedy drzewa w alejkach posadzone od strony ul. abrahama będa wielkosci takiej jak na wizualizacjach? Czy wiek tych posadzonych drzew jest zgodny z pierwotnymi zalozeniami? Czy nie mialyby troche starsze/wieksze? Z gory dziekuje za konstruktywna odpowiedz.

    Pozdrawiam,
    AP
  • minkapinka 15.11.10, 09:52
    zjeżdżalnia ze skarpy, trawa nie była tu najlepszym pomysłem

    img222.imageshack.us/img222/9128/zjazd.jpg

    Kawiarnia była czynna tylko w dniu przyjazdu Pani Prezydent???? Boję się, ze po wyborach wszystko zniknie ;)
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 15.11.10, 10:13
    To prawda - trawa przy zjeżdżalni to wpadka projektanta. Przekonywaliśmy że trzeba zrobić polę piaskowe, projektant przekonywał, że trawa się utrzyma. Teraz widać jak jest. Zmienimy to - będzie piasek.

    Kawiarnia ma już najemcę, jest on w trakcie uzyskiwania wszelkich niezbędnych zgód (sanepid itp.). Na otwarcie parku zrobił jednorazową imprezę, któą mógł zrobić nie mając jeszcze tych zgód (na zasadzie cateringu). Myślę że w najbliższym czasie uda im się skompletować wszytskie pozwolenia i ruszyć pełną parą.

    Cały czas monitorujemy stan parku - jeśli sa jakieś rzeczy wymagajace poprawki (to naturalne przy tak dużej inwestycji), będą poprawiane. Park jest na 2 letniej gwarancji, więc wszelkie naprawy robi wykonawca na swój koszt.

    Adam Grzegrzółka
    Wiceburmistrz od parków
  • pantalon 15.11.10, 10:55
    ja wczoraj z progenitura tez sie wybralismy- rowerkowo.
    Zjezdzalnia na skarpie juz opisana - ok bedzie zmienione (albo i nie) Progenitura byla niepocieszona bo nie dzialala kaskada wodna - a to byl glowny powod przybycia.
    Czy terza bedzie okres wielkiej suszy jesli tak to do kiedy? Wydaje mi sie ze kaskada dlugo nie pociagnie. Dziecki uwielbiaja krecic roznymi zaworami wichajstrami i nnymi takimi a kiedy nie leci woda te zawory ciezko chodza. Ten dolny juz ociera o boczne scianki. Lejcie zesz te wode :)


    PanTalon
  • Gość: zaciekawiony. IP: *.home.aster.pl 30.11.10, 07:59
    Od niepamiętnych czasów przy sprzyjających warunkach atmosferycznych ,górka przy kościele służyła dzieciakom do zabawy na sankach .Uciechy było co niemiara ,dzieciarnia szalała , a i rodzice przy okazji spędzali czas miło na świeżym powietrzu. Było fajnie. Teraz, po kosztownej modernizacji okolic jeziorka ,taka zabawa jest niestety niemożliwa. Widocznie ważniejsze są krzaczki na górce,oraz spokój wielebnego. W przepięknej zimowej scenerii przyrody przy jeziorku Balaton dzieciaki nie poszaleją na sankach , starsi nie napiją się kawy w nieczynnej kawiarni , nie odpoczną także po długim spacerze na ławeczkach ,bo takich po prostu w pobliżu kawiarni nie ma ( od kawiarni do mostku przy blokach).Ciekawe dlaczego?
  • Gość: siatkówka plażowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.11, 11:28
    Szanowny Panie Burmistrzu od parków i ulic - obserwowałam wczoraj młodzież grającą w siatkówke plażową - poziom gry był tak wysoki, że piłka non stop lądowała w jeziorku. Czy możemy prosić o zgłoszenie gdzie trzeba o zamontowanie wysokiej siatki dookoła boiska ? A w trybie pilnym chociaż jakiś płotek nad brzegiem jeziorka, by piłka tam nie wpadała ? Dzieciaki miały naprawdę duży problem by ją z tego jeziorka wyciągnąć [pół biedy jak akurat pływał ktoś na rowerze wodnym i łaskawie odrzucił na brzeg]. Druga sprawa - boisko to przez cały czas poza sezonem jest niepotrzebnie oświetlone 4, czy nawet 6 latarniami - czy nie można ich wyłączać zimą by nie marnować tyle prądu ?
  • Gość: :) IP: 81.219.13.* 15.11.10, 14:45
  • Gość: Inka IP: *.acn.waw.pl 15.11.10, 14:57
    Nie czytałam wszystkich wpisów,więc może już ktoś wyjaśnił,że te zwierzątka to nie są szczury-ale karczowniki.Powinny raczej wzbudzać sympatie,a nie obrzydzenie.Są nieszkodliwe i nie są przyczyną różnych plag np.dżumy czy wścieklizny!Nie trzeba ich lubić,ale powinno się je uszanować tak jak kaczki i łabędzie.
    Ile kosztowała przebudowa "Balatonu"?Słyszałam różne wersje-od 4 do 10 milionów.
  • Gość: goclandia IP: *.spray.net.pl 15.11.10, 23:56
    Panie Burmistrzu.W końcu mamy Park,fajnie zagospodarowany teren co zresztą potwierdzili tłumnie przybyli mieszkańcy w ostatnią niedzielę.
    Ja niestety mam uwagi co do placu zabaw i z perspektywy rodzica poza wymienioną wyżej niefortunna zjeżdżalnią zgłaszam do poprawki..na podłoże na placu zabaw wykorzystano dziwny pylący na biało żwir jakby był pomieszany z cementem? W piaskownicy jest kiepski piasek a w zasadzie glina,ciemny generalnie po powrocie do domu moje towarzystwo było do prania w całości.Piasek to mały problem pewnie można wymienić natomiast szkoda,ze przy takiej inwestycji nikt nie pomyślał o zastosowaniu na miejscu zabaw dla dzieci powierzchni tartanowej lub podobnej choćby do tej wykonanej na genialnym i nie do pobicia placu zabaw na rogu Grochwskiej/Podskarbinskiej.
    Może wykonawca mógłby poprawić te niedociągnięcia ?
  • Gość: gośćć IP: *.aster.pl 16.11.10, 00:20
    tez byłam w niedzielę i tez bylismy cali do prania.... to jakiś koszmar, to podłoże jest do wymiany, tak zostac nie może!!!
  • Gość: z okna IP: *.aster.pl 16.11.10, 12:21
    szkoda, że się bez księdza nie obyło:( no ale cóz, wolska. co do reszty to a propos kup: a nie lepiej zamiast dręczyć mieszkańcó, po prostu zapłacić kilku bezrobotnym, zeby te kupy sprzątali????
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 17.11.10, 11:16
    A nie lepiej nauczyć mieszkańców kultury i odpowiedzialności za zwierzę? Nie rozumiem czemu w polskiej mentalności jest przyzwolenie na zanieczyszczanie okolicy kałem zwierzęcym...a czemu ludzki jest tak dyskryminowany? Co jest wspólne to jest niczyje, tak?

    Wychodzisz z psem na spacer to bierzesz smycz, klucze do domu i papierową torbę z rękawiczką. Muszą się tego nauczyć ludzie w końcu. Jakoś w innych krajach potrafili.
  • Gość: :) IP: 81.219.13.* 17.11.10, 11:29
    kultury w narodzie za grosz od czasów PRL ani widu, ani słychu:)
  • Gość: tia IP: *.opera-mini.net 16.11.10, 12:54
    Jak już będą wymieniać podłoże, to warto pomyśleć o jakiejś porządnej latarni na placu zabaw. Teraz codziennie po zmroku (już po 16) na placu życie wre. Tylko ciemno...
  • Gość: Norfeusz IP: *.aster.pl 16.11.10, 15:51
    1. Dlaczego nie ma wody w fontannach i Kaskadzie?
    2. Gdzie jest siatka do Siatkówki?
  • Gość: :) IP: 89.76.146.* 30.11.10, 22:29
  • Gość: Inka IP: *.acn.waw.pl 17.11.10, 14:07
    Same niedoróbki!Zdjęte są tablice z regulaminem.Nie wiem dlaczego-być może byłe błędy-nie zdążyłam przeczytać.Nieczynna kawiarnia-pewnie nikt jej nie chce wziąć w dzierżawę.W kanałku butelki i inne śmieci.Zjeżdża się ze zjeżdżalni prosto w błotko.Gdyby dwadzieścia czy trzydzieści lat temu posadzono tam drzewa np.iglaki-byłoby naprawdę parkowo.Za 10 milionów można wybudować pałac,a nie poprzekładać chodniki,zrobić pomost i mostek oraz plac zabaw dla dzieci.Wszystko na pokaz przed wyborami.
  • Gość: Luna IP: *.cyfrowypolsat.pl / 10.2.42.* 17.11.10, 14:49
    Zastanawiam się dla kogo zostały zaprojektowane zabawki na placu zabaw, a zwłaszcza duża zjeżdżalnia. Moja córka jest bardzo wysoka jak na swój wiek (150cm), a mimo to ma duże problemy, żeby wdrapać się na zjeżdżalnię, półki sa za wysoko, jak dla dorosłego.
    No i to podłoże, chyba dla samobójcy, kiedy dziecko się wywróci, kamyki wbijają się w dłonie.
    Po trzecie co z ochroną, wieczorami bawią się tam nastolatki, fajnie by było ich pilnować, żeby nic nie zniszczyli.
  • Gość: Balaton User IP: *.pg.com 18.11.10, 11:34
    CYTAT Z TVN WARSZAWA:
    "Opóźnienie korzystne
    Na korzyść kandydatów może też działać... opóźniona inwestycja. Poślizg modernizacji parku przy gocławskim jeziorku Balaton, chluby wiceburmistrza Adama Grzegrzółki, wyszedł na dobre samorządowcom. Budowa miała ruszyć wiosną, zaczęła się jednak dopiero jesienią. Opóźniło się ogłoszenie przetargu, ale dzięki temu przed samymi wyborami na otwarciu pojawić się mogły nie tylko lokalne władze, lecz także prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz."

    A tu link do filmiku pt" Wykorzystano opóźnienie Balatonu"
    www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,byle-cos-otworzyc-byle-przed-wyborami,1325.html
  • Gość: Adam Grzegrzółka IP: *.pragapld.waw.pl 19.11.10, 14:14
    To akurat całkowita nieprawda.
    Prace nad Balatonem wcale się nie opóźniły.
    Nie było mowy o tym żeby się zaczęły wiosną 2009, bo dopiero w połowie lipca 2009 r. dostaliśmy dotację z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska. Przetarg ogłoszony został niezwłocznie i rozstrzygnięty bez opóźnień, a termin zakończenia prac od samego początku ustalony był na koniec października i nie uległ przesunięciu.
    Wszystko było w terminie, poza budową drogi dojazdowej, która opóźniła się o 6 dni w związku z odkryciem niezewidencjonowanego gdziekolwiek przewodu wysokiego napięcia, który trzeba było przełożyć.

    pozdrawiam
    Adam Grzegrzółka
    Wiceburmistrz od parków
  • minkapinka 20.11.10, 17:10
    Gość portalu: Luna napisał(a):

    > Zastanawiam się dla kogo zostały zaprojektowane zabawki na placu zabaw, a zwłas
    > zcza duża zjeżdżalnia. Moja córka jest bardzo wysoka jak na swój wiek (150cm),
    > a mimo to ma duże problemy, żeby wdrapać się na zjeżdżalnię, półki sa za wysoko
    > , jak dla dorosłego.
    Bylismy z 3 dzieci: 5,7,8 lat. Zadne nie miało problemu z wejsciem na te duzą zjeżdzalnię. Dodam, ze 5latek to nie moje dziecko, zeby nie było, ze się chwalę.
  • Gość: Balaton User IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.03.11, 20:46
    A co to się dzieje?
    www.zw.com.pl/artykul/580168_Park-jak-u-Barei.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka