Dodaj do ulubionych

Himare, Durres, Dhermi, Borsh??? co wybrać-2014r?

24.09.13, 12:33
Jeszcze Was pomęczę. Trochę mi się precyzują plany wink Do Sarande i Ksamila trochę daleko a my jedziemy z trójką dzieci. Nie chcielibyśmy żadnego dużego kurortu ale raczej miejsce gdzie spokojnie znajdziemy miejsce na plaży i knajpki , do których można pójść na obiad.
Termin wyjazdu to druga połowa sierpnia, może nawet ostatni tydzień + wrzesień.
I teraz pytanie- jechać w ciemno czy rezerwować? W ciemno trochę się boję wink Obawiam się czy dla tylu osób znajdzie się w sierpniu przyzwoita kwatera.
Wczoraj już nastawiłam się na Himare, dziś czytam, że takie sobie, drogie i plaża kiepska uncertain
--
Dzieciaki 2002
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
Edytor zaawansowany
  • ma.ci.ej 24.09.13, 13:02
    Na pewno nie Durres. Hotele-bloki pobudowane wzdłuż wybrzeża. Dhermi, Himare, Borsh - wszystkie te miejsca są dobre. Borsh - najmniejsza miejscowość (chyba również najtańsze). Himare - największe z wymienionych, najwięcej sklepów, restauracji itp. Dhermi - chyba najbardziej urokliwe, jeśli chodzi o widoki.
    Po 15 sierpnia już jest schyłek sezonu. Patrząc na kalendarz 2014 to po 17 sierpnia na pewno już można jechać w ciemno - wybierzesz sobie na miejscu najbardziej odpowiadają Ci lokalizację.
    Obok Himare piękna plaża (Livadh) jest tuż przed Himare. Zaraz za starym Himare położonym na wzgórzu jest droga w prawo do morze. Piękny kawałek wybrzeża, są też aparmanty, ale nie wiem jakie i w jakich cenach. Dużo restauracji, sklep.
    W centrum Himare też jest pełno apartamentów - plaża może trochę gorsza (jak zawsze w miejscowości), ale nie nazwałbym tej plaży kiepską. W Borsh plaża ma kilka km długości - bardzo ładna
    Wszystko to są plaże raczej kamieniste-żwirowe niż piaszczyste (piszą o tym, bo przy dzieciach to istotne). Jeśli zależy Ci na piasku, to możesz jeszcze rozważyć okolice Divjake i Hammalaj, ale to rejony nie tak urokliwe jak riwiera albańska.

  • katja_24 24.09.13, 14:36
    Maciej, wczesniej polecales tez Lukove i Piqeras. Ja mam ten sam dylemat, co zalozycielka watku. Szukam czegos spokojnego, ale nie zadupia, musi byc chociaz sklep, w ktorym mozna kupic najpotrzebniejsze rzeczy (znaczy małz rano pojdzie po bulki, a wieczorem po piwko wink). Wazne piekne widoki, plaza i fajnie by bylo, gdyby byly gory gdzies blisko. Jedziemy we dwojke, po 25 sierpnia, szukamy czegos niedrogiego, ale ladnie polozonego i jeszcze nie zadeptanego przez stonke.
    Maz sie napalil na Ksamil, bo tam te wysepki i blekitna woda, ale ja mam dziwne wrazenie, ze oprocz tych wysepek nic ciekawego tam nie ma.
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/22.gif
    "Mężczyźni wolą kobiety ładne niz mądre, ponieważ łatwiej im przychodzi patrzenie niż myślenie" S. Lec
  • di_kormia 24.09.13, 19:29
    odradzam lukowe i piqeras
  • katja_24 24.09.13, 20:31
    Z jakiego powodu?
    I co polecasz?
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/11.gif
    "Jestem przeciwny aborcji, bo jak pokazuje zycie, wyskrobano nie tych, co trzeba" J. Korwin - Mikke
  • di_kormia 24.09.13, 22:43
    małe brzydkie w zasadzie wsie- i plaże i miejscowości ładniejsze w miejscowościach w tytule watku- chociaż w hiare widzialam plażę, hmm, jakby blotnistą (takei są np w vlore), z sadzawką uncertain
  • ma.ci.ej 25.09.13, 07:28
    > małe brzydkie w zasadzie wsie- i plaże i miejscowości ładniejsze w miejscowości

    Nie sugerujcie się tym co pisze di_kormia - ona odradza chyba każde miejsce w Albanii. W Himare błotnista plaża ? Zagrzybiały hotel ? Brzydkie wsie ? Normalne miejscowości nadmorskie - ale Albania nie każdemu się podoba.
  • katja_24 25.09.13, 10:22
    Ja i tak jade w ciemno, bo na necie malo ofert, ale przed wyjazdem chce wiedziec, na jakich miejscowosciach bardziej sie skupicsmile
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/22.gif
    "Mężczyźni wolą kobiety ładne niz mądre, ponieważ łatwiej im przychodzi patrzenie niż myślenie" S. Lec
  • heca7 25.09.13, 13:00
    Ofert jest rzeczywiście mało. Gdybym jechała tylko z mężem to też nie szukałabym wcześniej smile Ale perspektywa ciągnięcia za sobą od domu do domu 3 dzieci mnie lekko niepokoi suspicious
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • katja_24 25.09.13, 14:00
    Rozumiem, sama mialam rok temu dosyc, jak szukalismy noclegu w Basce (na Krku). A byslismy tylko we dwojke. Upal i zmeczenie po trasie daje w kosc rowniez doroslym wink
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/22.gif
    "To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia" J. Carroll
  • di_kormia 25.09.13, 19:37
    lukove nawet w przewodniku jest opisane jako "brzydka miejscowość" big_grin nie chce mi się wrzycać fotek, choć może to w końcu zrobię. żeby pokazać jak wygląda bunec beach, bo ty pitolisz jak nakrecony.
    albania to przepiekne, klimatyczne miejsce- ale po prostu nie te miejsca.
  • katja_24 26.09.13, 16:19
    Ja na razie nie mam przewodnika, czekam na Boze Narodzenie, jak padnie pytanie, co chce dostac, to poprosze o przewodnik wink
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/22.gif
    "Mężczyźni wolą kobiety ładne niz mądre, ponieważ łatwiej im przychodzi patrzenie niż myślenie" S. Lec
  • heca7 24.09.13, 14:59
    Dzięki za rady smile Moje dzieci lubią plaże kamieniste, są przyzwyczajone po Chorwacji. Mają 11,5r, 8 i 6,5roku . Dwoje starszych pływa samodzielnie i nurkuje więc nie ma problemu. Jesteśmy z lekka rozpuszczeni bo na Hvarze do wody mieliśmy z 5 m w dółwink fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3207808,5,13,67858,P8200307.html

    Właśnie po 17-stym możemy już jechać. Z Twojego opisu najbardziej odpowiada mi Borsh. Czy sądzisz, że uda nam się znaleźć kwaterę do 60euro? Dość blisko plaży wink
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • ma.ci.ej 25.09.13, 07:31
    Myślę, że spokojnie znajdziesz do 30 euro. Ja płaciłem 25 ale dość daleko od plaży (ale bardzo wysoki standart). Ktoś tu pisał też o cenie chyba 20 euro blisko plaży. Zakładając pewną rezerwę na wzrost cen 30 wystarczy. Gdybyś szukała w hotelu - musisz liczyć 10 euro od osoby.
  • di_kormia 25.09.13, 20:43
    to są jego propozycje- tegoroczne fotki z Bunec beach (linkowany przez niego naza hotel).
    Uwialbiam albanie! ale nie To miejsce uncertain
    zapraszam do mojej fotogalerii- wrzuciłam fotki
  • katja_24 26.09.13, 16:22
    Podaj linka, bo nie moge znalezc smile
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/22.gif
    "Państwo koscielne Watykan istnieje tylko dzieki temu,ze swiat nie ma ochoty polknac czegos tak wstretnego"-J.W.Goethe-
  • ally-t 26.09.13, 13:26
    Ja bym chyba polecila Himare i Vlore; Dhermi jest przepiekne, ale duzo barow, dyskotek, itp - chyba lepsze miejsce dla mlodych bezdzietnych smile
  • heca7 26.09.13, 14:18
    Nie no. Dhermi już odpadło, za duże dla nas. My świetnie odpoczywamy w miejscach zwanych nieładnie "zadupiem" wink Na Hvarze do drogi asfaltowej były w górę 4 km bezludziem. A potem jeszcze parę kilometrów asfaltem do najbliższej mieściny. W całej zatoce było łącznie 25 osób.
    Oczywiście na takie miejsce nie liczę za pierwszym razem w Albanii. Tzn nie liczę, że je znajdę przez internet wink
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • ma.ci.ej 26.09.13, 14:34
    To jeśli Dhermi jest za duże to tym bardziej nie myśl o Vlore - to jedno z większych miast w Albanii. I Himare też jest troszkę większym miasteczkiem.
  • miras59 02.10.13, 20:34
    Vlore nie jest złe oczywiście nie ma żadnych sadzawek jak to ktoś tu pisał ale nie jest to Dhermi Himare czy Borsh-tam jest pięknie.Durres odpada.Jest taka villa Caliope przed Himare może będzie wam odpowiadać.Moje migawki z Albanii możesz zobaczyć na YouTube max75176.
  • heca7 02.10.13, 20:42
    Dzięki , poszukam a filmiki obejrzę smile
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • miras59 03.10.13, 21:16
    www.villakalliopi.blogspot.com/p/rooms.html link do tej villi
  • heca7 04.10.13, 00:31
    Dziękuję. Już tam napisałam i czekam na odpowiedź smile
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • miras59 12.10.13, 08:29
    No i jakie ceny podali?
  • heca7 12.10.13, 08:33
    Odpisali po paru dniach. Cena w tym okresie (za 5 osób) to 50e.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • miras59 12.10.13, 08:46
    To myślne że jest to dobra cena.Ja może bedę rezerwował z airbnb mają bardzo dobre ceny,nie korzystałem z tego rodzaju rezerwacji chodzi o blokowanie karty.
  • di_kormia 12.10.13, 20:26
    my korzystamy z airbnb - notorycznie i regularnie, w polsce, ale tez poza nia (wiekszosc stolic europejskich). żadnych problemów, nigdy. ale NIC niekawego nie znalazlam u nich w albanii poza duzymi miastami. masz cos ciekawego?
  • miras59 12.10.13, 22:27
    Ja potrrzebuję zarezerwować w macedonii,albanii i grecji ale obawiam sie tej blokady karty w dodatku dla 4-8 osób.Jak dzisiaj zarezerwuję to od dzisiaj mam blokadę do dnia rezerwacji czyli lipca załóżmy?
  • heca7 13.10.13, 13:35
    Zdecydowaliśmy się na Borsh. Najmniejsze ze wszystkich (takie jak lubimy). Już zarezerwowane smile
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • di_kormia 13.10.13, 23:45
    daj linka do tego, co rezerwnelas- ciekawam smile
  • heca7 14.10.13, 00:03
    Proszę smile
    vilaborsh.com/
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • ma.ci.ej 14.10.13, 09:04
    Bardzo ładne miejsce. Jedyny minus (choć niekoniecznie) jaki widzę. to ulica "Rruga Plazhi". Tą ulicą prowadzi cały ruch to nowego centrum turystycznego Borsh. Jest ono właśnie na końcu taj ulicy, a innego dojazdu tam nie. Duży ruch w połączeniu z brakiem asfaltu może być uciążliwy.
    Tym niemniej, czas uważam, że na miejscu można znaleźć nocleg zdecydowanie taniej.
  • heca7 14.10.13, 10:01
    Wiem smile Gdybyśmy byli sami to pojechalibyśmy w ciemno. Z trójką dzieci , po tak długiej podróży zwyczajnie się boimy. Że nie znajdziemy szybko kwatery, że będziemy w upale chodzić od domu do domu, że nie znajdziemy nic bardzo blisko morza. Albo w standardzie , który nam odpowiada.
    Na "pierwszy raz" chcemy mieć wszystko dopięte. Tzn bardziej mąż niż ja wink On uparcie nie chce jechać w ciemno. Nie wykluczam, że jak się rozejrzymy to następnym razem już pojedziemy (o rany, chyba planuję kolejne wakacje-to chore wink ).

    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • ma.ci.ej 14.10.13, 10:20
    >> o rany, chyba planuję kolejne wakacje-to chore ;
    No to nie jestem sam. Ja już też zacząłem myśleć nad 2015 (bo wg planów powinni do tego czasu zrobić drogę do Theth).
  • mirekibasia1 21.10.13, 18:49
    Byłiśmy w czerwcu dwanaście dni w Villi Borsh szukaliśmy w ciemno to był koszmar po trzydziesto godzinnej podróży . Ale wybór był dobry. Jak masz pytania chętnie odpowiem
  • miras59 21.10.13, 20:03
    Co tak długo jechaliście?chyba że to było z GdańskasmileDo Theth to bym nie czekał do 2015r jak będzie droga wtedy to już nie będzie to samo Theth a tak bierzesz Jeppa nocleg i w drogę na Theth- jest cudownie.Ja również robię plany na Albanięsmile
  • mirekibasia1 22.10.13, 06:51
    Jechaliśmy z Warszawy przez Grecję do Sarande i Ksamil tam szukaliśmy kwater ale to dziwne miejsce na wakacje blokowisko .Tam straciliśmy parę godzin,ale udało nam się w Borsh znaleźć kwaterę .
    Pozdrawiam Mirek
  • heca7 22.10.13, 09:48
    Hej smile Może napiszesz coś więcej o Borsh? My mamy tam zarezerwowaną kwaterę od 16 sierpnia. Byłeś może w tej restauracji nad potokiem?
    Też jesteśmy z Wawy. Dlaczego przez Grecję? Która droga najwygodniejsza, prosto do Borsh? Ile noclegów po drodze?
    Z góry dziękuję za informacje smile
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • mirekibasia1 22.10.13, 11:19
    Borsh ma ładną plaże przed pensjonatem jest knajpka ceny przystępne można zamówić Albańskie danie dzień wcześniej pani właścicielka chętnie coś wam ugotuję.Leżaki i parasole są bezpłatne,często nie było prądu .Do knajpki nad wodospad jest kilka minut samochodem można się tam ochłodzić a nawet zmarznąć.Sklep są po lewej stronie jak się wyjdzie z pensjonatu około 1 km tam kupowaliśmy piwo i wino Albańskie.Dalej jest hotel i dobra pizza za hotelem sklep ze stolikami można wypić piwo właściciel częstował nas oliwkami robił sałatki aż nam było głupio .Co do jazdy to jechaliśmy bez noclegu kierunek Saloniki jest to szybka trasa ale 250 km dłuższa,wracaliśmy przez góry albańskie jest to malownicza trasa ale przejazd przez miasta tragedia żadnych oznakowań, ciągle pytaliśmy o drogę. Jak coś więcej to pytaj.
    Mirek
  • ma.ci.ej 22.10.13, 12:04
    Ja radzę jechać Belgrad-Nis-Skopje-Struga-Elbasan.
    Nocleg między Nisem a Skopje i wtedy na drugi dzień zostaje 8-11 godzin (8 ze Skopje, 11 z Nisu). Przez Albanię szybko się nie jedzie, ale nieprzesadzałbym z tym błądzeniem po miasteczkach. Nie jest tak źle.
    Jak coś to w Automapie jest już całkiem przyzwoita mapa Albanii.
  • heca7 22.10.13, 12:40
    Dziękuję Wam za odpowiedzi smile
    Bez noclegu z dziećmi będzie ciężko, zresztą my z mężem jesteśmy śpiochy. Raz jechaliśmy nocą do Chorwacji i nigdy więcej. Rano byliśmy jak zombie mimo godzinnej drzemki gdzieś na stacji benzynowej wink
    Myślałam jednak, że będą potrzebne dwa noclegi a Wy mi tu jeden podpowiadacie.
    Co do mapy to muszę powiedzieć o tym mężowi. Onkupił samochód z wbudowanym gps-em trzy lata temu i w tym roku w drodze do Cro widzieliśmy duże braki. Mapa staje się nieaktualna.

    Jak sądzicie, czy będąc w Borsh warto poświęcić jeden dzień na wypad do Grecji? To jakieś 80 km , pewnie ze dwie godziny drogi wink
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • ma.ci.ej 22.10.13, 15:14

    > Myślałam jednak, że będą potrzebne dwa noclegi a Wy mi tu jeden podpowiadacie.

    Z Krakowa do Nisu jest ok. 12-14 godzin, do Skopje 14-17. Z W-wy odpowiednio dłużej. Czyli w pesymistycznej wersji Warszawa-Borsch około 28 godzin (granica HU-SRB pewnie z godzinę, podobnie SRB-MK, jak będzie krócej, to ciesz się). Do tego może się zdarzyć jakiś korek w Belgradzie.
    2 dni "bitej jazdy", podzielenie na 3 dni ma sens - jak kto lubi.
  • heca7 22.10.13, 15:50
    Czyli przy dobrych wiatrach do Nisu jechalibyśmy 16-17 godzin. Jeśli wyjedzie się o 4 nad ranem to byłaby 20-21. Trochę późno. Czyli noclegu trzeba poszukać trochę bliżej smile
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • wiadomoszczek 24.04.14, 13:26
    Witam. W zeszłym roku byłem w Velipoje w północnej Albanii. Teraz chcielibyśmy pojechać gdzieś na południe może Himare. Ma ktoś może namiary na jakieś niedrogie kwatery prywatne w tamtej okolicy? Z góry dziękuję.
  • miras59 24.04.14, 17:07
    W tamtym roku roku byłem w Vlorze z biura viktoria travel z dojazdem własnym a w theth załatwiałem przez internet,w tym roku wszystko zarezerwowałem przez Booking.com myślę że jest to bardziej atrakcyjne i bezproblemowe.
  • wiadomoszczek 25.04.14, 10:18
    Mnie bardziej interesowałyby miejscowości za przełęczą Llogara ale przed Sarandą. Trudno jest znaleźć oferty pokoi w internecie. Bardzo proszę o jakieś namiary na niedrogie kwatery w tamtym rejonie. Mogę odwdzięczyć namiarami na apartamenty w Velipoje (północna Albania)
  • ma.ci.ej 25.04.14, 15:06
    Na miejscu jest mnóstwo kwater w cenia 15-30 euro za apartament 4-osobowy. Znajdziesz na miejscu bez problemu.
  • wiadomoszczek 25.04.14, 15:12
    Myślę jednak, że na miejsce przyjadę dość późno i na dodatek nie w sobotę. Ma.ci.ej byłeś gdzieś w tamtym rejonie? Jeśli tak to proszę podaj namiary. Z góry dzięki. Pozdrawiam
  • ma.ci.ej 25.04.14, 15:38
    Byłem w Borsh. Nie mam niestety namiarów. A w Himare (między starym a nowym Himare) jest kwatera z napisem "Pokoje do wynajęcia"
  • wiadomoszczek 25.04.14, 15:42
    -Jak szukałem w Internecie to znalazłem ładnie wyglądający apartament w Qeparo. Nie wie ktoś noże jak wygląda miejscowość i plaża? Pozdrawiam
  • grabsik 05.05.14, 12:19
    Witam. Byliśmy w zeszłym roku wvilaborsh.com/ Wspaniałe wakacje. Praktycznie dom stoi prawie na plaży. Jeśli macie rezerwacje to proponuje wybrać apartament nr. 7 ,najlepszy widok . Dwa wyjścia na taras ( z sypialni i pokoju dziennego). Do dyspozycji macie leżaki i parasol ,wszystko w cenie. Z właścicielem można się dogadać po niemiecku ,włosku lub albańsku. Angielski słabo. Co do przerw w dostawie prądu ,to było kilka. Lecz nie jest to takie uciążliwe. W poszukiwaniu kwatery w zeszłym roku zwiedziliśmy prawie całe południowe wybrzeże. Nie znaleźliśmy nic bardziej urokliwego niż to miejsce . Pełen komfort i luz. 100 m od willi jest sklepik spożywczy w który można prawie wszystko kupić. Pisze prawie ponieważ mieliśmy problemy z zakupem alkoholu ( oprócz piwa). Jechaliśmy z Warszawy przez Słowację ,Węgry, Serbie ,Macedonię ( po drodze polecam Ohrid) Proponuj zwrócić uwagę na przejazd przez przełęcz Llogara. Malownicze widoki. Wjazd jest o'key Gorzej z zjazdem.Musiałem kilka razy zatrzymywać się żeby chłodzić hamulce. Jechaliśmy vanem w cztery osoby i spory bagaż. Drogę powrotna pokonałem przez Grecję. Niewiele dalej lecz bezpiecznie. Co do vilaborsh.com/ to bardzo polecam 100% satysfakcji. Spędziliśmy w niej prawie dwa tygodnie . Przed samą willą jest bardzo fajna restauracyjka wspaniała kawa i oczywiście piwo .Dwa razy dziennie wzdłuż plaży przejeżdża furgonetka z świeżymi rybami tak że jak ktoś lubi to polecam na patelnie. Warunki są.
  • heca7 05.05.14, 14:03
    Dziękuję za odzew smile Brzmi wręcz bajecznie. Z opisu naprawdę wygląda na to czego zawsze szukamy.
    Ostatnie dwa razy spędzaliśmy wakacje na Hvarze w tej kwaterze i dlatego szukaliśmy czegoś podobnego w Albanii.
    www.google.pl/search?q=medvidina&es_sm=93&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=-HxnU-WjO87B7AbPkIGQCw&ved=0CDsQsAQ&biw=1366&bih=667#facrc=_&imgdii=_&imgrc=k4wyJftBfw0k5M%253A%3BSuPPR39KAH_7kM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.visit-hvar.com%252Fmedia%252Fpics%252Fphoto%252F1382827394.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.visit-hvar.com%252Fapartments-medvidina%252F11557%3B570%3B760
    Też jedziemy z Warszawy.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • katja_24 06.05.14, 18:02
    Wyglada zachecająco, ale ceny dla 2 osob już nie sa kuszące. Wcale uncertain
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/22.gif
    "Mężczyźni wolą kobiety ładne niz mądre, ponieważ łatwiej im przychodzi patrzenie niż myślenie" S. Lec
  • daga-s08 06.05.14, 19:23
    Borsh chyba jednak odpada [url=http://www.balkanweb.com/kryesore/1/borsh-gjenden-8-predha-antitank-50-m-larg-plazhit-187506.html]Tekst linka[/url]
  • daga-s08 06.05.14, 19:35
    coś źle zrobiłam www.balkanweb.com/kryesore/1/borsh-gjenden-8-predha-antitank-50-m-larg-plazhit-187506.html
  • heca7 07.05.14, 12:22
    Mieszkam w Warszawie. Tu wystarczy głębiej wbić łopatę aby natrafić na pocisk, minę lub skłąd amunicji wink We własnym ogródku wykopałam garść amunicji a 50m dalej podczas kopania nowego wodociągu robotnicy natrafili na zakopane pod murem części broni.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • wiadomoszczek 09.05.14, 13:05
    Co powiecie o plaży w Himare w sezonie. Jest mocno zatłoczona? Czy w Himare jest ogólnie tłoczno? Pozdrawiam
  • heca7 22.10.13, 22:23
    mirekibasia1 napisała:

    > Byłiśmy w czerwcu dwanaście dni w Villi Borsh szukaliśmy w ciemno to był koszma
    > r po trzydziesto godzinnej podróży . Ale wybór był dobry. Jak masz pytania chę
    > tnie odpowiem
    Zapomniałam się zapytać o samą kwaterę. Bo zdjęć w internecie jest niewiele. Jak właściciele? Łatwo trafić do Villi?
    I jak długie były przerwy w dostawie prądu? Godzina, dwie? Warto zabrać lampkę kempingową? Mam taką co 9 godzin świeci po naładowaniu wink A problemów z ciepłą wodą nie ma?
    Czy brać sobie jedzenie, czy kupować na miejscu?
    Nie spodziewałam się, że trafię na kogoś kto był w Villi i jeszcze jechał z tego samego miastasmile


    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • mirekibasia1 23.10.13, 07:28
    Villa ma dużo zdjęć na Facebook, dojazd bez problemu około kilometra od głównej drogi .Właściciele mają baterie słoneczne które zasilają lodówkę i światło awaryjne,my byliśmy na początku sezonu i dlatego były przerwy w dostawie prądu.Lampki nie musisz brać.Jedzenie tanie oprócz wędliny jak masz lodówkę samochodową to weź trochę.Ryby przywozili rybacy i kupowaliśmy od nich . Albania to nie Chorwacja ceny żywności nie są wysokie .Wybór tej kwatery jest dobrą decyzja,czeka was dużo atrakcji, krowy , świnie, kury i psy . Tuż przy willi jest gospodarstwo które nam się bardzo podobało .W pokojach są siatki na oknach i zasuwane metalowe żaluzje .
    Pozdrawiam.
  • ma.ci.ej 23.10.13, 09:05
    > my byliśmy na początku sezonu i dlatego były przerwy w dostawie prądu

    Ja byłem pod koniec sezonu, też trafiłem na brak prądu - kilka godzin (mniej więcej od 18 do 23). Nie wiem jak z gotowaniem w tej Villi - tam gdzie ja byłem kuchenka była na prąd i był wtedy problem z gotowaniem (ale przemiły gospodarz przyniósł na butlę z palnikiem) i niestety z pakowaniem (to był akurat ostatni dzień pobytu).
  • heca7 23.10.13, 09:17
    To może zamiast jedzenia (jak do Cro) wziąć kuchenkę turystyczną? wink Mam taką na kartusze...choć chyba bez przesady, 5 godzin przeżyjemy na kanapkach smile
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • ma.ci.ej 23.10.13, 10:49
    Zapyat Mirekibasi, jaka na Twojej kwaterze jest kuchenka, bo jeśli gazowa, to nie ma problemu, u mnie była elektryczna.
    Zawsze można iść coś zjeść - jedzenie nie jest drogie, ale w naszym wypadku był to ostatni dzień a w lodówce połówka 3-kilogramowej ryby
  • heca7 23.10.13, 12:05
    No tak. 1,5 kilo zepsutej ryby też by mnie zmartwiło smile
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • heca7 23.10.13, 09:14
    Dzięki smile Lejesz miód na moje serce bo to do mnie zawsze należy wybór kwatery. W Chorwacji było łatwo, kwater bez liku, jechaliśmy "na stare śmieci".
    Z Twojego opisu wynika, że będzie nam się podobało. Zwierzęta? Gospodarstwo? Cudownie.
    I jeszcze pytanie od mojego męża. Czy na miejscu przebywa austriacki właściciel czy ktoś inny?
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • mirekibasia1 23.10.13, 10:17
    Tak Jurgen Tam mieszka i przemiła mama właścicielki. Linda tam rządzi .Kup w prezencie polskie ciasteczka wafelki bardzo im smakowały,Linda z mamą robi gościom pożegnalne przyjęcie i dobrze mieć coś polskiego.Jest wi-fi wolne ale jest, kuchnia jest gazowa telewizja satelitarna bardzo dużo programów .
  • heca7 23.10.13, 12:54
    Bo jak na razie całość przedstawia się doskonale. W Cro byliśmy 4 razy i nie mogę powiedzieć żebyśmy źle trafiali. Miejsca były piękne , kwatery też. ALE... za I razem Igrane, trochę daleko do plaży, najmłodszego trzeba było nieść pod górę. Za drugim razem Hvar Rosohotnica (odnoga Basiny)- słońca na plaży nie było już o...11.30 wink Dopiero 3 i 4 raz ( Hvar , Medvidina) okazały się 100% strzałem w dziesiątkę.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • mirekibasia1 23.10.13, 13:32
    Oczywiście że są !Śmieci tubylcy rzucają do rowu świnie w tym wysypisku grzebią ,bezpańskie psy
    ale bardzo grzeczne.Dojazd kiepski dziura na dziurze .Ale to jest Albania fatalny stan samochodów .Ten nieład i bałagan rekompensuje nam ciepłe czyste morze (nawet widzieliśmy stado delfinów)wspaniałe sery białe żółte ,nieraz trafiają się komary albo od gór zrywa się silny wiatr.Chyba starczy tych minusów bo nam przysłonią plusy.
    Mirek
    P.S Też byliśmy w Igrane u Vedrany Perić 2005r
  • heca7 23.10.13, 14:15
    My też "zaczynaliśmy" od Vredany Perić smile Tylko w 2010 roku. Byliśmy w tym dwuapartamentowym domku. I domek polecę każdemu. Naprawdę, fajnie urządzony, wygodny, cieszący oko widok. Tylko jak dla mnie trochę zbyt stromo od dzikiej plaży. Samo Igrane też nam się podobało. Właśnie takie niewielkie i spokojne.
    O śmieciach słyszałam , przypomina mi to zjazd z promu na Hvarze. Jedziesz sobie jedyną drogą, popatrujesz w stronę Riwiery Makarskiej a tu przy samej drodze nagle wyrasta ogromne śmietnisko- schodzi aż do samej wody. Tak na przywitanie turystów uncertain
    No ale delfinami to mnie zastrzeliłeś smile Ja też chcę! Gdzieś specjalnie odpływaliście? Czy tak blisko brzegu?
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • mirekibasia1 23.10.13, 16:31
    Z balkonu!!! I to dwa razy,ale musi być spokojne morze.
  • heca7 24.10.13, 18:36
    Będziemy 10 dni. Może i nam się uda smile
    Kiedy płynęliśmy promem do Sucuraju obok buty wyłonił się na chwilę z wody ogromny żółw morski. Coś pięknego!
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • mbw-wa 16.07.14, 07:27
    Panie Mirku,
    Państwa opisy zdecydowały, że zamierzam we wrześniu pojechać do Himare w Albanii. Mamy już swój wiek i podrastających wnuczków. Jesteśmy też z W-wy - Bemowo. Chciałbym porozmawiać telefonicznie. Proszę podać swój nr tel. na mój mail: marek.bogdanski@gmail.com.
    Z poważaniem MarekB
  • mbw-wa 08.08.14, 10:50
    Dzień dobry,
    Prawie zdecydowałem się na wyjazd do Villi Borsh, ale wpisy odnośnie drogi i kurzu trochę nas wystraszyły. Jak to wygląda w ocenie ekspertów? Czy kamienie na plaży są duże czy tylko kamyczki?. A jak z posiłkami?>
    Pozdrawiam
    MarekB
  • miras59 08.08.14, 13:35
    mbw-wa napisał(a):

    > Dzień dobry,
    > Prawie zdecydowałem się na wyjazd do Villi Borsh, ale wpisy odnośnie drogi i ku
    > rzu trochę nas wystraszyły. Jak to wygląda w ocenie ekspertów? Czy kamienie na
    > plaży są duże czy tylko kamyczki?. A jak z posiłkami?>
    > Pozdrawiam
    > MarekB

    Witam!
    Filmy odnośnie Albanii znajdziesz wpisując na youtube max75176,byłem w lipcu, jest to mój drugi wyjazd do albanii,następny rok mam już zarezerwowane własnie Borsh w pensjonacie Mati naprzeciwko ujewary.Na filmie masz dojazd do borsh,dojazd na plażę(asfalt) i samą plażę, czyli wszystko co potrzebujeszsmile
  • mbw-wa 08.08.14, 13:51
    Bardzo dziękuje. W domu popatrzę z rodziną. Żeby jeszcze znaleźć dobre miejsce zakwaterowania w ciszy i spokoju na riwierze Albańskiej - to byłoby super
    Pozdrawiam
    MarekB
  • miras59 08.08.14, 14:20
    W sierpniu może graniczyć to z cudemsmile
  • 4podroze 02.07.14, 11:05
    Byłem w maju 2014, specjalnie żeby porównać plaże. Dla ceniących piaszczyste, szerokie plaże, spokój i niskie ceny polecam Golem obok Durres. Samo Durres tez może być. Więcej o plażach i kurortach Albanii tu: albania-turystyka.blogspot.com/2014/06/plaze-durres-golem-saranda.html
  • barbinos 17.07.14, 22:23
    Jeżeli chodzi o nocleg to może znajdziesz coś tutaj: noclegi-z-airbnb.blogspot.com
  • heca7 08.08.14, 20:41
    5 dni praktycznie do wyjazdu a nam przyszło do głowy aby jechać jednak przez Grecję wink Do Borsh.
    Nie ukrywam, że obawiam się krętych i wąskich dróg nad morzem w Albanii- mam koszmarny lęk przestrzeni.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • miras59 08.08.14, 23:07
    heca7 napisała:

    > 5 dni praktycznie do wyjazdu a nam przyszło do głowy aby jechać jednak przez Gr
    > ecję wink Do Borsh.
    > Nie ukrywam, że obawiam się krętych i wąskich dróg nad morzem w Albanii- mam ko
    > szmarny lęk przestrzeni.

    Witam!
    Chętnie bym się zamienił z tobą a teraz do rzeczy jeżeli jedziesz przez grecję nie jedź na przejście w Kakavie tylko jedź do końca autostradą A2 do Igoumenitsy potem jedź na butrinit wcześniej skręć na Xarre.W butrinicie jest tratwasmile samochodowa 3 euro dalej na ksamil-saranda-borsh.Trasa krótsza bez gór bez kolejek na granicy.Jak masz gps to polecam automapę ma wszyskie drogi przez te piźdźiółkiwinkNie wiem kto cię tak przestraszył tymi górami nie ma przepaści droga jak droga jak w bieszczadach.Na moim youtubie mam te drogi z butrinitu z sarandy do borsh to możesz sobie zobaczyć wpisz max75176.Mam rezerwcję do borsh na następny rok powiedz gdzie masz tam nocleg ja mam w Mati naprzeciwko restauracji ujewara,piekna sprawa- byłem tam 3 tygodnie temusad pozdrawiam
  • heca7 09.08.14, 00:22
    Dzięki za odpowiedź smile My jedziemy tutaj- przy samej plaży www.vilaborsh.com/
    Obawiam się tylko przełęczy Llogara, Ten zjazd serpentyną mnie przeraża.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • miras59 09.08.14, 07:35
    heca7 napisała:

    > Dzięki za odpowiedź smile My jedziemy tutaj- przy samej plaży www.vilaborsh.com/
    > Obawiam się tylko przełęczy Llogara, Ten zjazd serpentyną mnie przeraża.

    Pocieszę cię że jadąc od Grecji nie jedziesz przez przełęcz Logara,Borsh jest przed przełęczą ale mimo wszystko polecam wybrać się na Logarę nic takiego normalna droga a widoki piękne.
  • heca7 09.08.14, 07:56
    Wiem wink
    Przełęczy boję się okropnie, obejrzałam trochę filmów na YT i zdjęć na Google Earth i nogi mi się lekko trzęsą a co będzie w samochodzie... eh....
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • miras59 09.08.14, 08:13
    Tak jak pisałem przez logarę nie jedziesz, u mnie na YT też masz przejazd przez logarę.
  • heca7 09.08.14, 14:51
    Dlatego wolę przez Grecję wink
    Film zaraz sobie obejrzę, może nie jest aż tak strasznie?
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • heca7 09.08.14, 15:15
    Będziemy jechać przez Skopje gdzie mamy nocleg - autostradą mamy dojechać aż do Salonik? I czemu nie warto przekraczać granicy w Kakavi?
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • miras59 09.08.14, 20:34
    Przez kakavie nie jechałem ale z tego co czytałem to kręta droga przez góry, bardziej dziurawa i możliwe kolejki na granicy.Potem masz jeszcze krętą drogę przez góry w kierunku sarandy.Jak będziesz w Skopje warto zobaczyć Krzyż milenijny-widać go z daleka- wjazd kolejką gondolową.Warto zobaczyć również kanion Matka.
  • heca7 09.08.14, 22:52
    Dziękuję smile
    Jedziemy przez Grecję.
    Wszystko przeżyję byle tylko nie przełęcz Llogara big_grin

    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • mbw-wa 12.08.14, 17:52
    Czytałem Pani wiele wpisów o Albanii na kilku portalach. Napisała Pani, że będziecie Państwo w Borsh (wpis z 2013 r.). Stąd moje prośba o podanie namiarów na nocleg w tej miejscowości lub na riwierze albańskiej (do vilaborsh.com mam kontakt). My również we wrześniu 2014 lub w czerwcu 2015 odwiedzimy Albanię i podobnie jak Państwo nie chcemy jechać w „ciemno”. Jesteśmy też z W-wy. Mój mail marek.bogdanski@gmail.com. Wiele osób na tym czy innym portalu deklaruje informacje o noclegach, ale na ogół są to puste słowa.
    Pozdrawiam Marek
  • heca7 12.08.14, 18:10
    Tak to jest jak się ma jeden nick na kilku portalach wink
    Nie mam wiele kontaktów bo od razu zdecydowaliśmy się właśnie na villę Borsh. Pisałam i do Calliope- www.villakalliopi.blogspot.com/
    Ale znajduje się ona dalej od plaży jak widać a my chcemy jak najbliżej żeby tych tobołów z dmuchańcami , piciem, butami itd nie nosić.
    Ja już dojadę to rozejrzę się za kwaterami wokół i odpiszę. Jednak z tego co czytałam sezon w Albanii kończy się w sierpniu i we wrześniu to można przebierać jak w ulęgałkach smile

    W ogóle moje pierwsze wrażenie po rozpoczęciu poszukiwań kwatery rok temu to ... wielki lej krasowy big_grin W porównaniu z Cro gdzie każda mieścina ma swoją stronę internetową w przynajmniej 4 językach trafiłam na pustynię , czarną dziurę itd. Wielkie NIC. Gdyby nie to forum i forum Cro.pl to niewiele bym o tym kraju wiedziała.
    Na razie rodzina w histerii. Bo: porywają tam dzieci, mieszkają gangsterzy, to kraj pogański, spadniemy jak rodzina w Portugalii i powinniśmy napisać testament big_grin
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • mbw-wa 12.08.14, 20:09
    Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.
    Z villi Borsh Pan Jurgen odpisał, że od 10.IX zamyka interes, a otwiera po 15.VI. Natomiast opisywana dokładnie przez Pana KOL (z chorwacja online forum) Villa Calliope milczy. Uważam, że nie ma problemu ze znalezieniem kontaktu, jeżeli dany apartament jest podpięty pod maps.google, ale tych, których brak, a oko kobiety potrafi celnie wyłapać i ocenić pod kątem normalnego turysty z Polski i na to właśnie liczy moja rodzina.
    Bardzo dobrą informację dotyczącą noclegów w Albanii napisał Pan „ma.ci.ej” na forum „Piękna Albania”
    - www.riand.net/. Życzę przyjemnego i atrakcyjnego wypoczynku oraz bezproblemowego powrotu do Warszawy.
    Pozdrawiam Marek
  • heca7 12.08.14, 20:16
    Dziękuję smile
    Willa Kaliopi nam przynajmniej odpisała po ok. tygodniu. Przyznam , że szybki kontakt ma swoje plusy. Nie lubię wyczekiwania na odpowiedź całymi dniami. I to też mnie zachęciło do Willi Borsh. Odpowiedział nie tylko właściciel ale także jego ojciec odbierający zaliczki w Austrii.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • heca7 13.08.14, 22:20
    Wreszcie prawie roczne przygotowania dobiegły końca smile O świcie wyjeżdżamy. I wiecie co? Znowu leje. 5 rok z rzędu wyjeżdżamy w deszczu! 2 lata temu lało od Wawy do Częstochowy ciurkiem.
    Dziękuję wszystkim za rady i pomoc. Bez Was byśmy chyba nie pojechali smile
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • mbw-wa 14.08.14, 08:17
    Szerokiej drogi.
    Z pogodą mamy to samo. W tym roku martwiliśmy, że nie padało. Podobno w Albanii jest dużo tanich myjni. Będzie dobrze.
    MarekB
  • krakus1010 14.08.14, 08:33
    Myjnie ręczne są tanie na jednej płaciłem 400 LEK na drugiej 500 LEK czyli ok. 12 i 15 zł i 2 ludzi autko myje.
  • airto 17.08.14, 15:00
    Wczoraj wróciłem z Borsh. Mieszkałem wraz z kilkoma osobami tu - www.riand.net
    Serdecznie polecam. Dom położony jest 5 km od plaży w połowie góry. Jest nowozbudowany. Wszystkie pokoje mają klimatyzację. Jest bardzo czysto. Przemili właściciele do tego. Cena 2 pokojowego apartamentu dla 4 dorosłych i 2 dzieci z dużym aneksem kuchennym i łazienką - to 25 Euro (za całość dziennie). Dla mnie rewelacja. Ceny pojedyńczych pokoi nie znam ale z pewnością są jeszcze niższe. Dla osób niezmotoryzowanych - codzienny dowóz i odbiór z plaży za 5-6 Euro. Można się też z gospodarzem (Spiro) wybrać się na wycieczkę do Sarandy, Niebieskiego żródła i Gjirokastry (100 Eura za cały dzień).Gospodarze znają co prawda tylko grecki ale po przez ich syna można się łatwo skomunikować w j. angielskim. Wracam tam w przyszłym roku. Polecam przelot na Korfu za 500 zł( Wizzair), prom Korfu-Saranda za 20-24 Euro i odbiór przez Spiro z Sarandy za 40 Euro. Po 6 godzinach od wylotu z Warszawy jest się na miejscu.

    pozdrawiam miłośników Albanii (sam nim się stałem, po tym pierwszym pobycie)
  • mbw-wa 18.08.14, 07:57
    Dziękuję za przekazane informacje.
    W związku z tym, że też wybieramy się z Warszawy w okolice Borsh - mam kilka dodatkowych pytań:
    1. Czy ruch przy drodze, przy którym stoi apartament Riand - jest duży? Czy to jest lokalna droga?
    2. Jaka była odległość pomiędzy np.: Villa Borsh, a Riand (nie mogę umiejscowić Riand w maps.google)?
    3. Czy w Riand jest Internet?
    4. Czy przy plaży był płatny parking i leżaki?
    5. Czy widoki z domu są plażę w Borsh czy inną (Bunec)?
    6. Jaką Państwo jechaliście trasą (tam i powrót)?
    7. Czy były wyłączenia prądu?
    8. Na jakich byliście Państwo wycieczkach?
    9. Czy można zamawiać w Riand posiłki?
    Pozdrawiam
    Marek B
  • heca7 17.08.14, 18:47
    Od wczoraj jesteśmy w Borsh. Jest super. Choć udajacym sie do willi Borsh polecam zabranie własnych ręczników , my dostaliśmy 2 a jest nas 5 big_grin Plaża na wyciągnięcie ręki. Morze cudownie niebieskie. Wysoka fala i zupełnie inaczej niż na Hvarze. To otwarte morze. Dzieci więc się dziwią bo tam morze nie wyrzucalo ich na brzeg wink
    Jechaliśmy przez Grecję. W kategorii najnudniejsza droga wygrywają Węgry. Najdłuższe kolejki do bramek Serbia. Grecja mistrz tuneli wink Zgubilismy się i wjechalismy do Sarandy. Gps zwariowal i twierdzil, że toniemy big_grin Na szczęście się odblokowal i trafiliśmy. Droge w Albanii przejechalam na tylnym siedzeniu bo boje się wysokosci. W nocy dotarli Polacy, którzy jechali przz Tirane. Twierdzą, że porazka czasowa. A przełęcz Llogara noca hard core. Sorry za błędy , to tablet. Pozdrawiam. W Saarandzie mnostwo naganiaczy.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • heca7 17.08.14, 18:58
    Acha. Na granicy zatrzymali nas Albanczycy. Zabrali dow. Rejestracyjny samochodu i chodzili jeden do drugiego. Chyba dlatego, że samochód w leasingu wink Bylo nerwowo.
    Właśnie przyjechali kolejni Polacy. W ciemno.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • wiadomoszczek 28.08.14, 09:46
    Właśnie wróciłem z Himare. Trasa Cieszyn-Żylina-Komarom-Budapeszt-Szeged-Backi Vinogradi (małe nowe przejście graniczne bez kolejki)-Belgrad-Nisz-Prisztina- Durres- Vlora- Himare (1 nocleg koło Nisza)
    Powrót: Himare- Vlora-Elbasan-Jezioro Ochrydzkie (nocleg na kempingu)- Skopje-Nisz-Belgrad-Sid (nocleg)-Vukovar-Osijek-autostrada M6(Węgry), nie dojeżdżałem do Budapesztu tylko przejechałem drogami lokalnymi-Komarom-Żylina-Cieszyn.
  • mbw-wa 29.08.14, 08:28
    Dzień dobry,
    W związku z tym, że moja rodzina również wybiera się w rejon riwiery albańskiej uprzejmie proszę o odpowiedź na kilka pytań:
    Dlaczego Państwo jechaliście przez:
    1. przejście Backi Vinogradi, a nie przez Horosz-Reszke? Rozumiem, że był korek.
    Sid, Vukovar, Osijek – czy celowo?
    2. Czy na Słowacji omijaliście autostrady?
    3. Czy przejazd przez Kosowo, Prisztina i dalej Albania był lepszy od drogi przez Macedonię i Ohryd?

    Proszę o kilka swoich spostrzeżeń dotyczących samego pobytu:
    1. Gdzie najlepsza plaża?
    2. Gdzie najspokojniej?
    3. Gdzie wybrać nocleg?
    Pozdrawiam MarekB
  • gosia.i.tomek 31.08.14, 23:16
    Właśnie wróciliśmy z Borsh. Nasza kwatera.
    www.facebook.com/pages/Vila-Emiliano-Borsh/164962350319056?sk=timeline&ref=page_internal
  • miras59 31.08.14, 23:48
    Jaka była cena takiego apartamentu z kuchnią?Jak robiliście rezerwację?
  • gosia.i.tomek 31.08.14, 23:59
    25 euro dziennie za 3 osoby. Byliśmy 8 dni. Wszystko jest nowe. Jeśli dobrze zrozumieliśmy to działają dopiero od miesiąca.
  • gosia.i.tomek 01.09.14, 00:01
    Pojechaliśmy w "ciemno"
  • ma.ci.ej 01.09.14, 14:28
    Nie działają od miesiąca. 2 lata temu już wynajmowali (ale nie mieli wolnych miejsc, nie wiem jaka była cena).
  • gosia.i.tomek 01.09.14, 19:11
    Tak nam się wydawało. Język migowy nie jest naszą najmocniejszą stroną. Ale dzięki ma.ci.ej, bo dzięki Twoim postom wiedzieliśmy czego szukamy i gdzie. Do Borsh chcemy wrócić w przyszłym roku.
  • ma.ci.ej 01.09.14, 19:30
    To może się spotkamy. Je już rezerwację w Borsh na przyszły rok mam zrobioną. Za dużo rodaków już jeździ do Albanii aby z tym zwlekać.

  • gosia.i.tomek 01.09.14, 22:54
    Jeśli będziesz po 15 sierpnia to nasze szanse rosną smile. My też mamy wstępną rezerwację,ale to cały rok ....i kto wie co się może zdarzyć. W każdym razie baaaardzo chcielibyśmy tam wrócić.
  • heca7 02.09.14, 08:50
    Mam zdjęcie z tego roku z Borsh. Na 6 samochodów przed domem 5 jest z Polski i jeden zagubiony Albańczyk z Tirany wink
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • gosia.i.tomek 02.09.14, 10:10
    Czy piszesz o Villi Emiliano???? Byliśmy od 21.08.14 i mieszkalismy tylko my i Włosi z Rzymu. Apartamentów jest 5 lub 6, reszta stała pusta. Ale jeśli możesz opisz wrażenia z Villi Borsh. Jesteśmy bardzo ciekawi. Czytałam Twoje posty przed wyjazdem. Z góry dziękuję.
  • heca7 02.09.14, 12:36
    Nie no właśnie w Villi Borsh wink
    Dom jest czysty, właściciel nie mówi po angielsku tylko po albańsku i niemiecku. Cały czas na miejscu, sprząta , podlewa ogródek i pilnuje miejsc na plaży wink Dom zadbany, choć w naszym apartamencie zimą musiała zamoknąć ściana i dwie szafki kuchenne są do wymiany. Trochę mało naczyń. Łazienki czyściutkie. Z okna widok wprost na morze. Duży balkon. Klima była przez nas mało używana bo pokoje są tak ułożone, że wieczorem same się wietrzą. Generalnie polecam. My jesteśmy zadowoleni i na pewno tam wrócimy (choć nie przyszłym roku bo mąż napalił się na Sardynię wink ).
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • heca7 02.09.14, 12:40
    Zdjęcie smile
    Samochody przodem do płotu należą do mieszkańców Villi. Po środku granatowy ford Albańczyka, reszta to Polacy smile
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ac/ti/3iox/n5EwP0HRmsP3org2kB.jpg
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • ma.ci.ej 02.09.14, 15:45
    Jak ja kocham tą plażę !
    Nie mogę patrzeć na to zdjęcie, jak muszę siedzieć w pracy !
  • ma.ci.ej 02.09.14, 15:47
    ps.
    Sardynia to chyba jedyne miejsce w Europie, dla którego warto zrezygnować z Albanii.
  • heca7 04.09.14, 14:27
    To mnie uspokoiłeś. Bo Sardynia to pomysł męża i zastanawiałam się czy nie trafimy na coś w rodzaju Ibizy wink Byłeś i możesz podzielić się wrażeniami? Z góry dziękuję.
    Ps: może jeszcze jedno zdjęcie plaży? wink
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ac/ti/3iox/VjJRbthNNxKi8VwikB.jpg
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • ma.ci.ej 04.09.14, 15:08
    Trochę off-topic ale trudno. Może admin nie będzie protestował smile

    Sardynia jest cudowna i (mimo wszystko) przynajmniej miejscami dość pusta. I jej głównymi zaletami są góry, plaże i dzika przyroda.

    Jak popatrzysz na mapę do na płn-wsch masz Olbię. Na północ od tego jest Costa Smeralda - przepiękny kawałek wybrzeża z willami milionerów i drogimi marinami. Warto zajrzeć na parę godzin, ale poza tym lepiej omijać szerokim łukiem. Poniżej Olbii do Orosei jest wg mnie najmniej ciekawy kawałek wybrzeża.
    Poniżej Orosei do Baunei rozciąga się Zatoka Orosei i park narodowy Gennargentu.
    Przepiękne miesce z przepięknymi plażami, ale dojście do nich zajmuje 2-3 godziny. Ale naprawdę warto. Koniecznie do zobaczenia Cala Goloritzè (obejrzyj zdjęcia w internecie, będziesz wiedziała o czymi mówię), jest jeszcze Cala Sisine (nie byłem, ale podobno też piękna) i Cala Luna - piękna, ale zatłoczone, ponieważ można dopłynąć do niej statkiem z Cala Fuili.
    Południowy wschód to Costa Rei i Villasimius - pięknie, trochę turystów jest, ale nie ma dramatu.
    Cagliari - warte odwiedzenia. Wybrzeże na płd-zach od Cagliari podobno piękne, ale nie byłem. Costa Verde na północ od Buggerru, okolice Piscinas i terre del Corsari - według mnie perła Sardynii. Gigantyczne wydmy, piaszczyste plaże, duże fale i mało ludzi. Wybrzeże jest chronione przez zabudową. Pooglądaj stronę hotelu:
    www.booking.com/hotel/it/le-dune-arbus.pl.htm
    jest tam trochę zdjęć okolicy. 2 km wcześniej jest camping, z cenami bardzie przystępnymi niż ten hotel. Przy plaży (pomimo zakazu) wiele osób biwakuje na dziko (głównie w camperach, ale namioty też się zdarzają).
    Okolice Alghero - podobno jedne z najładniejszych na Sardynii, ale nie wiem, brakło czasu.
    Potem północny zachód to Costa Paradiso. Castelsardo, okolice Isola Rossa, aż do Santa Teresa - przepiękne okolice. Znowu piaszczyste plaże i fale. Obok Santa Terasa jest Capo Testa, też przepiękne miejsce (zamieszkane przez hippisów). Do plaż też około 30-45 minut od auta.
    I nie wolno zapomnieć o wnętrzu wyspy - Nuoro, Orgosolo (bardzo przyjemny i niedrogi camping), Fonni, Oliena.

    Nigdzie na wybrzeżu nie znajdziesz wielopiętrowych hoteli, bardzo dbają o to aby nie zepsuć charakteru wyspy. Dużo rezydencji, niskich apartamentów i trochę campingów
    Byłem w lipcu, więc w sezonie, no ale nie najwyższym.


  • heca7 07.09.14, 09:42
    Dziękuję smile Teraz łatwiej mi będzie szukać miejscówki.
    Zawsze wybieramy na urlop miejsca spokojne (Borsh to już był tłum jak dla nas ale fajny wink ). Blisko morza, w małych budynkach. Dodatkową atrakcją dla dzieci będzie prom- pływaliśmy już promem na Hvar ale najdłużej dwie godziny.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • ma.ci.ej 08.09.14, 08:37
    Pomyśl o promie najlepiej juz w grudniu, potem ceny znacznie rosną.
  • polecmag 29.09.15, 12:30
    a co to za szuwar przed budynkiem ?
  • gosia.i.tomek 02.09.14, 22:48
    Dzięki heca7smile. Zastanawialiśmy sie tylko czy nocami mieliście spokój,bo na plaży chyba działały bary i dyskoteki. W każym razie były rzęsiście oświetlone.
  • heca7 03.09.14, 08:55
    Było cicho. Bar na przeciwko nas zamykał się późnym wieczorem ale tam nie odbywały się, żadne imprezy, zwykłe kolacje. Obok w trzcinach też był bar wink Z wielkim rzutnikiem. Stamtąd też nie dochodziły żadne głośne imprezy. Parę razy było słychać tą dyskotekę na plaży, taką okrągłą. Ale to były dalekie dźwięki. Spaliśmy przy otwartych oknach i nic nam nie przeszkadzało. W nocy z klubów ani z ulicy nie docierały żadne krzyki, burdy itd. Głośnych powrotów z barów nie zarejestrowaliśmy wink
    Myślę jednak , że wraz z rozbudową w Borsh na plaży zrobi się głośniej.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • katja_24 21.09.14, 11:13
    Widziałam Himare i Borsh, w Dhermi spędziłam tydzień i zdecydowanie polecam smile Himare brzydsze i większe, a Borsh jak dla mnie za małe. W Durres nie byłam, ale nie podobała mi się ani Vlora ani Sarande, bo nie lubię urlopować w większych miastach, więc Durres pewnie też bym nie pokochała wink
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/22.gif
    "Państwo koscielne Watykan istnieje tylko dzieki temu,ze swiat nie ma ochoty polknac czegos tak wstretnego"-J.W.Goethe-
  • mbw-wa 21.09.14, 13:04
    A można prosić o adres w Dheremi. Pozdrawiam Marek B
  • katja_24 22.09.14, 16:02
    Witaj Marku, niestety nie moge podac adresu, ponieważ szukałam noclegu na miejscu. Mogę Ci wytłumaczyc, jak trafić wink Od 1-8. 09 zaplacilam 15 e za pokoj dwuosobowy z balkonem, do morza z 200m, wymiana poscieli i sprzątanie co 3 dni.
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/22.gif
    "Mężczyźni wolą kobiety ładne niz mądre, ponieważ łatwiej im przychodzi patrzenie niż myślenie" S. Lec
  • mbw-wa 22.09.14, 17:12
    Bardzo proszę opisać jak dojechać. Cena jest OK. Według opisów wielu osób Dheremi również jest najlepsze ,ale najdroższe.
    Z poważaniem
    Marek B
  • katja_24 22.09.14, 19:06
    Ok, postaram sie opisać i podam Ci współrzędne z google.
    Jadąc od Vlory zaraz za tabliczką początku Dhremi zjeżasz w strone plaży. Jest tam taka jakby zatoczka dla autobusów. Jedziesz w dół, mijasz po lewej cmentarz, po prawej zjazd na "Drymades". Jedziesz dalej w dół drogi, na tych zakrętach ciężko ocenić, ale może ok 200-300m. Jakies 50-100m przed sklepem spozywczym (znajdujący się na parterze budynku mieszkalnego), który ma przyczepiona albańska flagę wjedziesz w boczną uliczkę. Sklep będziesz miał po prawej stronie patrząc w kier. plaży, uliczka będzie po lewej. Na końcu tej uliczki, która ma może ze 100 m jest stary, mały kościółek prawosławny, dość zaniedbany, kamienny, otoczony murem. Moja kwatera jest dokładnie naprzeciwko, pomarańczowo-żółty dwupiętrowy budynek z balkonami, bananowcami przed domem, ostatni, za nim juz nic nie ma. Dom wyglada na nowy, jest czysto, klima w cenie, balkon, lodówka i łazienka w pokoju, wspólna kuchnia na dworze ( co jest tam rzadkością, na ogól jest tylko lodówka w pokoju), właściciele mówią trochę po angielsku.
    Aha, nie kupuj w sklepie z flagą, drogo jak cholera. Lepiej pojechać do sklepiku w części miasta oddalonej od plaży. Tam ceny sa normalniejsze.
    Wujek Google mówi, że współrzędne domu to:
    40.146550, 19.635530
    Dokładniej już nie umiem wytłumaczyć wink
    Zlokalizowałm fotkę, dokładnie to ten dom:
    www.google.pl/maps/place/40%C2%B008%2747.6%22N+19%C2%B038%2707.9%22E/@40.146524,19.635492,3a,75y,90t/data=!3m5!1e2!3m3!1s-6F9o6OKvjHg%2FUHxrvsyhDvI%2FAAAAAAAAAE0%2F0rcJ2BM-luU!2e4!3e15!4m2!3m1!1s0x0:0x0
    Masz jeszcze jakieś pytania? Byłam też w Ksamil i okolicach.
    Pozdrawiam
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/11.gif
  • katja_24 22.09.14, 19:08
    www.drymades-oasis.com/
    Voila smile
    --
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/11.gif
  • maksmaks0 04.01.15, 17:15
    Witajcie !
    Maciej oraz heca7 , za sprawą której wątek nabierał kolorów, dostarczyli mi wiele smakowitych ( bo zachęcających do wyjazdu w 2015) wiadomości. Dziekuję.
    Mój typ to Dhermi. . Jeśli możecie udzielić paru wskazówek o zakwaterowaniu tam, to będę wdzięczny.
    Druga sprawa : mam psa -podróżnika , Jack Russell, jaki jest w Albanii stosunek do gości z psami ( czy są jakieś szczególne kłopoty ze znalezieniem locum i jak to wygląda na plaży?)
    Pozdrawaim
    Adam
  • ma.ci.ej 05.01.15, 11:15
    > Druga sprawa : mam psa -podróżnika

    Nie wiem jak z lokum, ale na plaży widziałem wiele osób z psami. Albania to jeszcze wciąż kraj, gdzie nie mnoży się rozmaitych zakazów.
  • maksmaks0 06.02.15, 18:43
    Dziękując za inspirację , mam informację, że zaklepałem na tydzień w lipcu apartament w Orikum. To niedaleko Vlora , mała miejscowość , przed przełęczą Llogara. Pierwotnie miało być Dhermi, ale stosunek jakośc/cena przeważył za Orikum. A na przełęcz i tak się mam zamiar wybrać..Apartament jest duży , na 4 osoby , z przeogromnym tarasem z widokiem na morze.Ceny zaskoczyły mnie mnie na plus, szczególnie, że niektóre opisywane w tym wątku pensjonaty i hotele podniosły ceny. Własciciel włada angielskim , ma jeszcze dwa podobne .Jeśli kto zechce, prosze sie powołac na Adama z Polski , a na pewno będziecie zaskoczeni ceną. Bo ja jestem.
    oto adres mailowy : arto891@web.de
  • mbw-wa 03.06.15, 11:51
    Katja
    Prawie jesteśmy zdecydowani na noclegi w Dheremi od 21.Vi do 2.VII w Oasis Drymades.
    I tu mam pytanie:
    Czy były komary?
    Czy może były moskitiery?
    Czy w pokojach był czajnik elektryczny?
    Na którym piętrze jest lepiej mieszkać?
    Najważniejsze ? jak skorzystać z Internetu? Ze względu na moją pracę jest on konieczny.
    Pozdrawiam MarekB
  • katja_24 04.06.15, 12:03
    Marku, komarów nie było, moskitier tez nie smile W Ksamilu były, ale to pewnie dlatego, że mieszkalismy niedaleko zalewu.
    Nie było czajnika, mielismy swoja wiekową, ruską grzałkę wink Na dworze jest do dyspozycji kuchnia na świezym powietrzu, pod zadaszeniem: naczynia, palnik gazowy, zlew, stół, krzesła (my robilismy jedzenie tam, a jedliśmy w pokoju)
    Ja mieszkałam na samej górze, lepszy widok, drzewa nie zasłaniają.
    Nie wiem, czy mają wifi, w zeszłym roku niestety nie było. Może cos sie zmieniło, napisz i spytaj smile
    Pozdrawiam
    Kasia
    --
    fithealthappy.blogspot.com/
    http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/22.gif
    "Państwo koscielne Watykan istnieje tylko dzieki temu,ze swiat nie ma ochoty polknac czegos tak wstretnego"-J.W.Goethe-
  • arel89 10.03.15, 09:35
    www.booking.com/hotel/al/orikum-veranda.de.html?sid=127577d41db0183ff074c531031c6beb;dcid=4;dist=0&type=total&
  • arel89 10.03.15, 09:36
    -------------------------------English Version--------------------------------------

    The apartments are located on the 8th floor (terrace) of the palace and have a larger surface veranda which provides a truly stunning view, you can enjoy the mountain scenery and coastal him simultaneously.

    The apartments are newly furnished and ensure you stay more comfortable.
    Each apartment is equipped with TV, air conditioner, washing machine and everything you need and has a capacity of up to 4 people.
    Location in a well populated area offers you the opportunity to have very close all the services you need (supermarket, bar, post, Exchange, pharmacy, restaurants etc.)

    The palace is equipped with an elevator available 24h .
    Energy supply and water are also 24hours.
    All these are offered close to the beautiful Rradhimes, and Orikumi Beaches.

    Prices:
    15 euro/night in May,June and September
    25 euro/night for July and
    25 euro/night for August

    For every question and further informations please contact us at :

    Mobile : 00355682015454 ; 00355696670629
    Email : arto891@web.de

    You are Welcome !
  • arel89 15.06.15, 15:16
    www.facebook.com/VacationVlora
  • arel89 23.06.15, 15:46
    www.facebook.com/VacationVlora
  • maksmaks0 20.07.15, 12:49
    Hej Wszystkim
    Jestem po tygodniowym pobycie w Orikum. Wynajmujący jak w poprzednim poście, arel.
    Mogę tylko , z aprobatą , potwierdzić wszystkie informacje podane o lokalu.I szczerze polecić. Apartament ok. 50 m , nowoczesny, na 8 piętrze apartamentowca , ale osobny wjazd. Taras ponad 40 m z widokami jak z pocztówek.Klimatyzacja,kuchnia w pełni wyposażona .Wi-fi. Wynajmujący znają angielski, niemiecki i włoski.Do plaży blisko, niektóre ceny ( restauracje, żywność) powalające swoją "taniością". Spokojnie,bezpiecznie,ludzie otwarci i serdeczni. Na parterze restauracja , właściciel podał nam rybę własnoręcznie złowioną .Orikum jest 18 km od kurortu Vlora, dość duże miasto, ale "klimatyczne". W razie potrzeby służę informacjami. Można jeszcze zobaczyć osiołka czy owce na drodze , ale buduje się tam na potęgę i niedługo zniknie ta Albania z kolorytem, więc śpieszcie się !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka