Sorry jezeli watek jest z cyklu tych "powtarzajacych sie" ale
przegladalam wyszukiwarke i przeczytalam troche na Matkach ale nadal
mam kilka konkretnych pytan :) Jezeli sa tu osoby, ktore
planowaly/rodzily w UK - konkretnie w Londynie chetnie przeczytam
opinie...
Umowilam sie z GP i powiedzialam mu, ze planujemy ciaze i co w
zwiazku z tym powinnam wiedziec/zrobic? Facet byl zupelnie "blaze"
jedynie pobral mi krew na badanie przeciw cial rubelli i chicken pox
(ospa?:) Powiedzial, ze w razie zego beda dzwonic a jak nie to
znaczy, ze wszystko OK.
Jestem z tych co lubia znac wyniki wiec poprosilam o kopie i okazuje
sie ze nie mam przeciw cial ospy - wyszlo negative i "susceptible to
chicken pox". Dodam, ze pracuje z dziecmi ponizej 5 lat i bylo juz
kilka przypadkow ospy w nursery wiec jestem na ten wirus narazona w
codziennej pracy - poinformowalam GP o tym przed badaniem ( o tym,
ze pracuje z dziecmi itp i czy w zwiazku z tym potrzebne sa
dodatkowe zabezpieczenia - zbyl mnie).
Czytam w internecie o szczepionce, ktora opozni nasze starania o
dobre 4 miesiace i sama nie wiem, czy ja brac czy nie? Czy ktos ma z
tym doswiadczenie?
Jade w maju do Polski i jestem umowiona na wizyte u ginekologa ale
poniewaz srednio ufam swojemu GP tutaj ale rodzic na 100% bede tu w
Anglii.....czy ktos moze mi polecic dobrego ginekologa w londynie
ewent. jakies prywatne midwife/birth centre?
Nie chce miec wylacznie opieki NHS - chce miec gwarancje, ze przez
cala ciaze + porod bede miala ta sama polozna/lekarza.
Sorry za dlugi wstep ale chetnie poznam opinie innych w podobnej
sytuacji :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.