Dostaliśmy na nasz polski adres pismo ze szkoły podstawowej, do której chodziłoby moje dziecko gdybyśmy byli teraz w Polsce.Pismo dotyczy spełniania obowiązku szkolnego przez mojego siedmiolatka. Zadzwoniłam aby powiadomić,że jesteśmy za granicą i tu dziecko chodzi do szkoły z nadzieją, że to wystarczy.Niestety,domagają się pisma z załączonym potwierdzeniem ze szkoły,do której aktualnie uczęszcza dziecko.Czy oni rzeczywiście mogą tego wymagać? W ogóle nie zawracałabym sobie tym głowy ale jeszcze ciągle się łudzę,że może wrócimy tam za rok lub dwa;)
--
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.