• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Mieszkanie??? Dodaj do ulubionych

  • 02.06.05, 14:17
    Doradzcie jak najbezpieczniej wynajac mieszkanko w Anglii,tzn.przez agencje i
    jaka ewentualnie polecacie(jakie koszty extra?)czy prywatnie od najemcy(czy
    istnieje taka forma ;na co nalezy zwrocic szczegolna uwage ?;czy istnieje
    mozliwosc wynajecia mieszkania tak od razu,na drugi ,trzeci dzien po decyzji
    czy to troche trwa i ile?;czy i co jest w wyposazeniu wynajmowanego
    mieszkania?;jakie sa oplaty dodatkowe za prad,gaz itp w przypadku np.1
    pokojowego lokum?
    I chyba rzecz najwazniejsza,czyli:
    1.czy musze placic z gory i za jaki okres czasu?
    2.czy jest jakis minimalny okres czasu na jaki moge wynajac mieszkanie tzn.np
    na czas szukania pracy 1-2 miesiace?
    3.czy podpisujac umowe najemca wymaga od osoby wynajmujacej potwierdzenia
    dochodow,zatrudnienia itp?
    Dzieki za rady.
    Edytor zaawansowany
    • 02.06.05, 18:54
      Co oznacza przy podanej liczba cenie za wynajem skrot,,pcm,,.Czyzby ,,na
      miesiac,,?I czy wlaczone sa w to koszty czy nie?
      Podnosze watek do gory,bo jakos nie znalazl zainteresowania,a mnie ciagle pewne
      mieszkaniowe sprawy nurtuja.Sedreczne wiec dzieki za kazde info.Gosia
      • 02.06.05, 19:54
        Witam :)
        Nie wiem jak jest w Anglii ale w szkocji wyglada to w ten sposob
        - wynajmujac z agencji czy prywatnie okres najmu nie moze byc krotszy niz 6 msc
        i jest to zapis prawny obowiazujacy w calej szkocji
        - placisz przewaznie za miesiac z gory plus na poczatku kaucje rownowarta
        jednemu czynszowi,miesiecznie dochodza oplaty za gaz i prad w zaleznosci co
        masz w domu,oprocz tego counsil tax platny co miesiac uzalezniony od
        wynajmowanego mieszkania, lokalizacji,najnizszy na dzien dzisiejszy to £92
        miesiecznie najwyzszy to £250 miesiecznie ale to juz za domek.
    • 02.06.05, 19:08
      gosiaczek533 napisała:

      > Doradzcie jak najbezpieczniej wynajac mieszkanko w Anglii,tzn.przez agencje i
      > jaka ewentualnie polecacie(jakie koszty extra?)czy prywatnie od najemcy(czy
      > istnieje taka forma ;

      a gdzie sie wybierasz do uk?

      >na co nalezy zwrocic szczegolna uwage ?;czy istnieje
      > mozliwosc wynajecia mieszkania tak od razu,na drugi ,trzeci dzien po decyzji
      > czy to troche trwa i ile?;

      nie wiem czy istanieje taka mozliwosc bo wynajmowalismy mieszkanie w agencji
      tylko raz i to nie bylo tak od razu. najpierw wybralismy odpowiednie, pozniej
      wplacilismy zaliczke, wypelnilismy jakas aplikacje, a dopiero po jakims czasie
      (ponad tydzien) landlord na podstawie zainteresowania zadecydowal kto w tym
      mieszkaniu zamieszka.

      >czy i co jest w wyposazeniu wynajmowanego
      > mieszkania?;

      to tez zalezy, czasem mieszkanie jest puste i od razu o tym mowi agencja a
      czasem napisza ze jest umeblowane a jest w nim powiedzmy komoda, kanapa fotele
      i lawa :) to tez meble fakt. dlatego tez lepiej mieszkania szukac na miejscu

      >jakie sa oplaty dodatkowe za prad,gaz itp w przypadku np.1
      > pokojowego lokum?

      to zalezy ile zuzyjesz. stala oplata to jest counsil tax i chyba najwyzsza
      oplata, ale tez nie podam ci wartosci bo zalezy od mieszkania

      > I chyba rzecz najwazniejsza,czyli:
      > 1.czy musze placic z gory i za jaki okres czasu?

      placisz bond (kaucja zwrotna) i z gory za miesiac (moze byc i wiecej)

      > 2.czy jest jakis minimalny okres czasu na jaki moge wynajac mieszkanie tzn.np
      > na czas szukania pracy 1-2 miesiace?

      hmmm ciezko powiedziec, ale nie sadze, bo przewaznie takie umowy sa na minimum
      pol roku i jest miesieczny okres wypowiedzenia, a jesli zerwiesz umowe
      wczesniej to tracisz bond

      > 3.czy podpisujac umowe najemca wymaga od osoby wynajmujacej potwierdzenia
      > dochodow,zatrudnienia itp?

      tego nie pamietam :(

      > Dzieki za rady.

      czasem mozna trafic ze ktos szuka wspollokatorow, taniej bedzie na pewno, ale i
      ryzyko jest duze...
      --
      moje Szczęście każdego dnia rośnie :-)
      • 02.06.05, 20:48
        violus22 napisała:

        > >
        > a gdzie sie wybierasz do uk?
        Tego jeszcze nie wiem ,bo miejsce jest uzaleznione od pracy.Szukam w edukacji i
        wolalabym gdzis w pld-zach.czesci Wyspy.
        >
        >wspollokatorow, taniej bedzie na pewno, ale i
        >
        > ryzyko jest duze...
        Dlaczego?

        Poszperalam troszke w sieci i moze sama cos dopisze do watku,a mianowicie,ze
        mozna wynajac mieszkanie na okres krotszy niz 6 m-cy,nawet na miesiac ,ale
        oplata jest wtedy tak skalkulowana,ze wychodzi prawie podwojnie.
        Poza tym oczywiscie,ze mieszkanie do podzialu z 2-ga osoba jest tansze i takie
        oferty tez sa i to sporo,ale to rzeczywiscie ryzyko.Ja mysle,ze latwiej i na
        pewno bezpieczniej jest znalezc odpowiednia osobe,chetna na wynajem w tym samym
        rejonie,np.poprzez siec.To tez nie daje ani pewnosci ani 100%
        bezpieczenstwa,ale zawsze lepiej niz po prostu zamieszkac z kims,kto tam juz
        jest od dluzszego czasu i kogo nie masz mozliwosci poznac przed faktem.

        Dzieki wielkie za wszystkie reakcje.Gosia
    • 02.06.05, 20:56
      W innym watku piszecie o koniecznosci przedstawienia referencji do wynajecia
      mieszkania.Ja o tym wiem,ale kompletnie nie wiem skad te referencje zdobyc,od
      kogo,jakie sa potrzebne,no i czy w ogole jest to mozliwe skoro wynajmuje w UK
      po raz 1-szy?Gdzie szukac w takim razie omijajac te,,referencje,,?
      • 02.06.05, 21:13
        moi juz znajomi:) wynajeli mieszkanie wlasnie przez siec:)
        zagadala mnie raz jeden dziewczyna na gg, ze jedzie tu do bradford do pracy, z
        chlopakiem ale ze pracodawca nie zapewnil mieszkania. traf chcial ze w tym
        starym mieszkaniu co mieszkalismy wyprowadzalo sie dwoje ludzi wiec lepiej
        znalezc nie mogla;) mieszkaja tam nadal, bardzo fajni ludzie :)

        --
        moje Szczęście każdego dnia rośnie :-)
      • 02.06.05, 21:33
        Zazwyczaj chca referncji:
        1. od pracodawcy
        2. od poprzedniego "landlorda" lub ewentualnie "character refernces" - od kogos
        kto Was zna lub referencje z banku (tu chyba trzebaby powiadomic ludzia z
        banku, ze da sie ich "namiary" i bedzie proszony o referencje)

        Zazwyczaj podaje sie namiary powyzszych (pracodawcy, znajomego, landlorda) po
        poinformowaniu ich, ze ktos sie z nimi skontaktuje w sprawie referncji. Oni
        juz wszystko zalatwiaja pomiedzy soba.
        :)
        • 07.06.05, 15:14
          Mam pytanie co oznaczają skrót No DSS w ogłoszeniu dotyczącym wynajęcia
          mieszkania?Ogłoszenie z agencji i może ktoś się orientuje ile wynosi Council Tax
          Band B?
          • 07.06.05, 15:24
            DSS - to Department of Social Security czyli krotko mowiac chodzi o mieszkania
            komunalne. Council szuka mieszkan dla swoich "podopiecznych" a wielu landlordow
            takim osobom nie chce wynajmowac mieszkania.
            Council Tax jest rozny w roznych council'ach
            Tu gdzie ja mieszkam - Londyn, taka sobie dzielnica - ok. 100 funtow na miesiac
            --

            Always look at the bright side of life
            • 07.06.05, 16:33
              Dzięki za wyjaśnienie ! Mieszkanko a raczej domek jest uroczy:)
    • 10.07.05, 21:10
      gosia,ja mysle ze w twojej sytuacji dobrym rozwiazaniem byloby albo "zaczepic"
      sie u znajomych na jakis czas albo isc do tzw.hostelu w ktorym placisz z
      tygodnia na tydzien i nie musisz sie martwic wszystkim tym czym musialabys
      gdybys wynajmowala mieszkanie.przy wynajmowaniu mieszkania jest strasznie duzo
      papierkowej roboty i wymagaja wielu rzeczy,ktorych ty,w twojej sytuacji nie
      mozesz im dostarczyc.z kolei wynajecie na krotki czas wychodzi bardzo drogo.moi
      znajomi mieszkali przez jakis czas w takim hostelu bo wyjezdzali w podroz
      dookola swiata i nie chcieli sie wpakowywac w zadne umowy.jesli dobrze pamietam
      koszt w pokoju jesli z kims dzielisz wynosi ok. 70 funtow tygodniowo (a jesli
      chcesz sama to ok 100).ten hostel byl na Hammersmith (SW London)i jesli bede
      miala na niego namiar to ci podam.pozdrawiam.
      a,wpadla mi jeszcze inna opcja,poszukaj sobie na www.thegumtree.com w
      dziale "flatshare",gdzie moglabys mieszkac z innymi ludzmi.wtedy bardzo czesto
      oprocz depozytu moga nie wymagac tych wszystkich dokumentow.
      • 10.07.05, 21:19
        Dzieki za rady;bralam pod uwage gumtree,ale zastanawiam sie czy taki sposob
        wynajmu jest bezpieczny,bo wlasciwie oglosic moze sie kazdy...
        Jesli 102krotko bedziesz miala namiar na ten hostel w London SW to bardzo
        prosze o sygnal na forum lub prywatnie na maila.
    • 11.07.05, 12:26
      to ja moze opowiem jak szukalam mieszkania, otoz mieszkam w Soutahmpton.
      Pierwszy dom znalazlam przez internet www.accommodationforstudents.com, ja
      studiuje wiec akurat z tej strony korzystalam. Znalazlam prywatnego landlorda,
      ktory sie tam oglaszal i wszystko zalatwialam przez internet. Moi rodzice nie
      byli bardzo szczesliwy jak oplacalam polowe kaucji z Polski bez ogladania
      mieszkania, ale na szczescie jak przyjechalam to wszystko bylo ok. A ze dom byl
      blisko uczelni i fajni ludzie - taki typowo shared house - 4 studentow w domu.
      Dzieki temu, ze to byl prywatny landlord to nie musialam przedstawic zadnych
      referencji itp. ani ponosci kosztow mainipulacyjnych itp. Kontrakt mialam na
      rok - do konca czerwca, depozyt w wysokosci miesiecznego rentu.

      W styczniu moj landolrd sie zapytal czy nie chcialabym sie wyprowadzic, bo on
      chce sprzedac dom ;-) zaproponowal ze w ramach rekompensaty zaplaci mi podwojny
      depozyt wiec poszlam na to z moimi wspolokatorami. Niestety poszzukiwania domu
      dla 4 w polowie stycznia nie byly proste, anie chcielismy korzystac z agencji
      bo wysokie koszty manipulacyjne, wymagania dot. referencji, gwaranata itp. Na
      szczescie znalezlismy agencje for students, (no fee), poproszono Nas tylko o
      referencje od poprzedniego landlorda oraz list z uczelni, ze jestesmy
      studentami. Zaplacilismy depozyt (miesieczny rent) i niestety musielismy
      popisac kontrakt na pol roku, ale jakos to przezylismy. i tyle o mnie.
    • 11.07.05, 12:31
      P.S. a w Londynie polecam www.piccadillybackpakers.com Naprawde fajny hostel, w
      samym centrum za okolo 12 funtow/noc.
    • 23.07.05, 16:29
      gosia,nie udalo mi sie zdobyc tego adresu o ktorym ci pisalam ale moge podac
      strone na ktorej jest mnostwo hosteli w londynie, w tym jeden na Hammersmith
      (gdzie,nota bene jest oddzial Reed ktory zajmuje sie rekrutacja
      nauczycieli:)).www.hostellondon.com
      pozdrawiam
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.