Dodaj do ulubionych

„skarby” ukryte pod inną nazwą

15.06.05, 23:13
Kasia799 napisala w innym watku, ze jak sie przeprowadzamy do GB (i pewnie
gdzie indziej tez) to tesknimy za dobrze znanymi nam rzeczami, bo wydaje sie
nam, ze ich nie mozna dostac, a tymczasem ukrywaja sie pod inna nazwa.
Dlatego proponuje watek wtajemniczajacy "swiezych" poszukiwaczy produktow
zywnosciowych i nie tylko. To co ja znalazlam (a z czym mialam klopoty):
- Jaffa cake czyli polskie Delicje,
- prunes czyli suszone sliwki (na 'dried plums' wszyscy oczywiscie robili
wielkie oczy),
- pimento czyli ziele angielskie (Skad ta nazwa? Przeciez to cus chyba nie
rosnie w Anglii?), ktore chyba nie jest nigdy sprzedawane oddzielnie, tylko
jest czescia mieszanek 'Mixed peppercorns'.


Natomiast prosze o pomoc w kwestii bulki tartej (jak sie to cudo tu nazywa,
bo chyba nie 'grated roll' :))))) i czy mozna to gdzies kupic) bo juz mi sie
nudzi to zasuszanie bagietek :)

--

Always look on the bright side of life
Edytor zaawansowany
  • jagienkaa 15.06.05, 23:14
    breadcrums - bułka tarta
    zwykle tam gdzie przyprawy, panierki, suffings:)
    --
    Jagienka i Dominik czyli przyszła gwiazda futbolu - kilka nowych zdjęć.
  • steph13 15.06.05, 23:37
    Breadcrumbs najlepsze z piekarni.
  • evian5 15.06.05, 23:44
    to tak moze odbiegajac od tematu, ale ja tu zawsze tesknilam za naszym
    pieczywem. i w koncu przypadkiem natknelam sie w Sumerfield na ciabate, calkiem
    normalna, smaczna ciabata.
  • effata 15.06.05, 23:54
    A co to jest za cudo ta ciabata?
    --

    Always look on the bright side of life
  • evian5 15.06.05, 23:59
    To takie bulki, kupowalam je w Warszawie, wloskie albo greckie, cos z tamtych
    rejonow, sa zwykle albo z oliwkami. Tutaj sa takie same, widzialam tez w tesco
    ale nie w kazdym, w Sumerfield sa lepsze. Takie normalne pieczywo a nie te
    sztuczne bulki tutejsze.
  • jofin 16.06.05, 00:00
    Breadcrumbs dostaniesz nawet w Tesco, tylko nie jest ona w papierowej ani w
    plastikowej torebce, ale w takich pojemnikach palstikowych, jeden zielony /
    normalny i pomaranczowy / bulka ma zloty kolor/

    Od jakiegos czasu rozgladam sie za pieczywem chrupkim i nigdzie nie moge go
    znalezc. Moze mi podpowiecie.
  • evian5 16.06.05, 00:05
    W co-op jest naprawde duzy wybor pieczywa chrupkiego, ostatnio kupilam takie
    fajne razowe.
    Poza tym znalazlam w Tesco rye bread, takie cos troche podobne do pumpernikiel,
    z pelnego ziarna, cienkie plasterki. pycha.
  • effata 16.06.05, 00:11
    W Tesco tez pelno jest chrupkiego (choc ja kupowalam w takich malych Tesco w
    centrum miasta, a one czesto maja inny asortyment - taki lunchowy)
    Ryvita multi-grain rye crispbread to moj ulubiony
    --

    Always look on the bright side of life
  • izabelski 16.06.05, 00:15
    drozdze swieze - fresh yeast do kupienia w kazdej piekarni rowniez w
    supermarketach
    bulka tarta - kupuje bagietki, kroje na kromki, susze, miele w malym malakserze
    z nozami


  • kasia799 16.06.05, 12:00
    Kiedys szukalam kwasku cytrynowego
    I tlumacze tej babie za lada (to bylo w jakims tureckim) citric acid a ona
    patrzy na mnie jakos dziwnie.
    Pomyslalam sobie ze nietutejsza, to pewnie wszystkich nazw nie zna ;)
    Ale w koncu skumala o co ja prosze i przyniosla mi...lemon salt
    A to ziele angielskie to allspice o ile sie nie myle
    Koncentrat pomidorowy - tomato paste

    --
    Kasia i Ryan (08.09.2004)
  • jagienkaa 16.06.05, 14:36
    koncentrat pomidorowy to też tomato puree lub concentrate, i najlepszy
    jest 'double'
    --
    Jagienka i Dominik czyli przyszła gwiazda futbolu - kilka nowych zdjęć.
  • deadeasy 16.06.05, 12:22
    Kiedys wdalam sie w goraczkowa dyskusje z jednym dzialkowiczem. Okazalo sie,
    ze nasze zwykle ogorki (te z "pypkami") to mowia "gherkins" a te szklarniowe
    nazywaja "cucumbers".
    Zaczelo sie od tego, ze zaczelam opisywac peklowanie ogorkow w occie
    (uzylam "cucumbers"), pan sie o malo na mnie nie porzygal. :) Po dyskusji i
    szczegolowych opisach okazalo sie, ze te "ogorki" do slojow to "gherkins" sie
    nazywa.
  • mariolka.74 16.06.05, 12:29
    lisc laurowy - bay leave
    makaron - pasta
    papryka - pepper ale pieprz tez
  • mariolka.74 16.06.05, 12:31
    smietana kwasna - sour cream
    kapusta kiszona - souerkraut
  • edavenpo 16.06.05, 12:44
    papryka - pepper ale pieprz tez
    __________________________

    Papryka jako przyprawa to paprika, jako warzywo = pepper

    ziele angielskie to do dzis nie mam pojecia co to jest... Najlepsze jest to ze
    my to nazywamy wlasnie ziele ANGIELSKIE ;-)
  • mama5plus 16.06.05, 12:58

    Kasza manna - semolina
    kawa inka - Barleycup albo Caro
    proszek do pieczenia - baking powder
    soda oczyszczana - bicarbonate of soda/baking soda
    cukier waniliowy - jesli chodzi o te chemiczna polska wersje to nie ma
    odpowiednika ale jest za to zdrowsza czyli cukier mialki zmieszany ze zmielona
    laska waniliowa (Waitrose i chyba tesco, ew mozna samemu zrobic) lub czysty
    vanilla extract (rowniez Madagascar `cos_tam`- duza butelka w tesco)
    cukier puder-icing sugar
    maka ziemniaczana - potato starch(czasem potato flour)-substytut-corn starch
    soczewica- lentil
    kasza gryczana - buckwheat
    kapusta kiszona - sauerkraut
    grzyby suszone - wild mushroom
    (czasem dostepne sa tez swieze)
    ogorki kiszone - cucumbers in brine
    galka muszk. - nutmeg
    imbir - ginger
    dill-koper
    gozdziki - cloves (rowniez mielone)
    lisc laurowy - bay leaf (sluze swiezymi bo u mnie caly krzak rosnie :) )

    Wiecej w temacie zielarskim na zyczenie

    wisnie - sour cherries (tez w pobliskim parku owocuja)
    krowki- fudge (sluze rowniez przepisem na domowe :) O takie wychodza :)
    community.webshots.com/photo/239978319/239996046ZldQGM
    chrzan - horseraddish (tylko nie ten lagodny `sauce`)
    Rosnie tez pasjami gdzie popadnie

    Pierniki- gingerbread- przed Bozym Narodzeniem maja zwykle bardzo dobre w
    czekoladzie(tez nadziewane) i lukrowane niemieckie w Lidl, Safeway i wielu
    innych miejscach. A najlepiej samemu upiec.

    Rowniez bulgur swietnie sie nadaje na krupnik.
    Zielone, dlugie ogorki (ale w sezonie bo nie moga byc te zafoliowane) pokrojone
    na kawalki - wspaniale malosolne z nich wychodza.
    Przepraszam, ze wiele oczywistych ale spotkalam sie tez z takimi
    pytaniami wiec zalaczam.
    Tyle narazie mi sie nasunelo.
  • effata 16.06.05, 13:10
    Czy ktos zna emotikon na wyrazenie emocji pt: "Szczeka mi opadla?"
    Bo bym z checia wstawila mamie5plus.
    Na razie powiem tylko, ze bardzo dziekuje za informacje - jestes niezla
    skarbnica wiedzy i fajnych pomyslow :)))))
    --

    Always look on the bright side of life
  • jagienkaa 16.06.05, 14:40
    tak, mama5plus to po prostu chodząca książka na każdy temat:) i nie tylko
    spozywczy, ale też zdrowotny!
    może jeszcze mięso:
    beef - wołowina
    pork - wieprzowina
    chicken - kurczak
    turkey - indyk
    poultry - drób
    mince - mielone (tutaj wieprzowe nie jest popularne)
    pork chops - to kawałki wieprzowego na np kotlety schabowe

    mandarynki - mają różne nazwy w zależności od gatunku (np satsumas, clementines)

    suszone grzyby też zwą się porcini mushrooms (to wtedy są borowiki), bo zwykłe
    mushrooms to są pieczarki

    płatki owsziane - oats
    --
    Jagienka i Dominik czyli przyszła gwiazda futbolu - kilka nowych zdjęć.
  • annamaria0 16.06.05, 16:24
    Jeszcze dwie osobliwe nazwy: mincemeat - wcale nie mieso, lecz slodka mieszanka
    mielonych suszonych owocow i orzechow z alkoholem, sluzaca jako nadzienie do
    bozonarodzeniowych mince pies.
    Black pudding- nie deser, lecz kaszanka. A pudding to nie tylko nazwa potrawy
    typu sticky toffee pudding, ale takze synonim slowa "dessert".
  • agataanna1 17.06.05, 13:23
    a jak jest po angielsku majeranek?
  • mama5plus 17.06.05, 13:56

    masz w zasadzie dwie wersje:
    pierwsza to marjoram
    Druga: oregano
    Przy czym marjoram to oregano ale oregano to nie zawsze marjoram ;)
    Tu masz wyjasniona te zaleznosc :)
    www.sallys-place.com/food/columns/gilbert/oregano.htm
    W sklepach typu supermarket najczesciej znajdziesz oregano.
    Marjoram bardziej w sklepach ze zdrowa zywnoscia (niektore maja ziola na wage)
    albo w garden centres w doniczce czy do siewu bo on najlepiej pachnie na swiezo
    a nie suszony
  • jagienkaa 18.06.05, 11:22
    musze przyznać że majeranek to jedna z tych przypraw, jak kminek (cumin seeds)
    które nie są tak 'mocne' jak w Polsce i trzeba więcej dodawać np do żurku.
    --
    Jagienka i Dominik czyli przyszła gwiazda futbolu - kilka nowych zdjęć.
  • mama5plus 18.06.05, 11:37

    Ale mowisz o marjoram czy oregano? Bo one sie jednak troche roznia.
    Oregano bardziej sie nadaje do wloskich dan.
    Marjoram do kurczaka czy do zurku wlasnie.
    Suszony mozna na wage kupic w niektorych sklepach ze zdrowa zywnoscia.
    A najlepszy swiezy :)
  • jagienkaa 18.06.05, 21:33
    mówię o Marjoram - nigdy nie słyszałam żeby na majeranek mówiono oregano
    wcześniej, przynajmniej nie u mnie:). Kupiłam majeranek na żurek i po prostu
    przyprawa wydała mi się trochę mdła; później kupiłam z innej firmy i to samo.
    Kminek też mi się wydaje słabszy niż polski.
    A większość ziół rośnie mi w ogródku, tylko to oregano jakoś nie chce mi
    wyrosnąć:) ale ja i tak wolę suszone niż świeże.
    Teraz czekam na maliny i truskawki aż dojrzeją, i nawet poziomki mam:)
    --
    Jagienka i Dominik czyli przyszła gwiazda futbolu - kilka nowych zdjęć.
  • mama5plus 20.06.05, 17:03
    tylko to oregano jakoś nie chce mi
    > wyrosnąć:)

    Bo ono to dziko rosnacy raczej z natury. Mi nie roslo na parapecie kuchennym
    ale w ogrodku odzylo az milo. A myslalam, ze juz koniec. No ale moj ogrodek to
    taki dziki raczej ;) Zadna tam wymuskana suburbia:)

    > mówię o Marjoram - nigdy nie słyszałam żeby na majeranek mówiono oregano
    > wcześniej, przynajmniej nie u mnie:). Kupiłam majeranek na żurek i po prostu
    > przyprawa wydała mi się trochę mdła; później kupiłam z innej firmy i to samo.

    To tak jak ja z cukrem waniliowym z Polski. Mama mi przyslala, uzylam do ciasta
    i nic a nic nie czulam zapachu. A wydawalo mi sie, ze zawsze byl dosc
    intensywny.
    Z majerankiem polskim tez zreszta mialam podobnie. Zuzylam cala paczke do
    barszczu i jakos malo mi pachnial. W dodatku dosypalam do takiego zurku w
    torebce ktory juz z `natury` powinien pachniec niby.
    Moze to jakies podloze psychologiczne ma. Albo hormony fiksuja bo u kobiet wraz
    z cyklem wrazliwosc na zapachy sie zmienia.
    No ale w ciazy jednak sie wyostrza wiec u mnie powinno byc wrecz przeciwnie.

    Ja wole zdecydowanie swieze ziolka. Bazylia, kolendra, natka, koper, tymianek,
    szalwia, rozmaryn, lisc laurowy... Nie ma to jak swieze listki. Na szczescie w
    moim dzikim ogrodzie rosna az milo.
  • mama5plus 16.06.05, 21:30

    Eee no co Wy kobiety ;)
    Nie zawstydzajcie mnie bo raka spieke.
    Troche zasiedziala jestem i czas robi swoje.
    Lata eksperymentow LOL

    Jeszcze mi sie przypomnialo a propos jagienkowych podpowiedzi:
    Poppy seed - mak
    pork loin - to schabowe (mozna tez w calosci). Mozna tez kupic escalopes
    pork fillet - poledwiczka wieprzowa (albo wolowa jesli beef)
    veal - cielecina
    watrobka wszelkiego rodzaju (liver)- z kurczaka widzialam chyba tylko mrozona-w
    tesco (a moze w Iceland)
    black pudding - bardzo przypomina polskie czarne ;)
    wholemeal flour - maka z pelnego przemialu
    rye flour - maka zytnia
    sponge supreme - maka nadajaca sie na biszkopt
    boudoir biscuits-takie biszkopty paluszki (czasem tez pod nazwa lady`s fingers
    (?) ) np swietne na baze do tiramisu
    condensed milk- mleko skondensowane slodzone(np na mase kajmakowa albo banoffi
    mojej tesciowej ;) )
    evapourated milk - skondensowane nieslodzone
    custard w proszku - dobry substytut budyniu
    ricotta - z dodatkiem soku z cytryny super na sernik na zimno i pieczony- nie
    trzeba mielic w dodatku (niektorzy proponuja curdcheese albo quark(?)-przy
    quark trzeba wiecej tluszczu dodac)
    french toast - sucharki
    dutch toast - tez sucharki-delikatniejsza wersja - okragle
    rice cakes - pieczywo ryzowe
    wheatgerm - otreby
    lard - smalec (bo dripping to smalec wolowy a jest jeszcze gesi( super do
    zapiekania malych ziemniaczkow na obiad swiateczny ;) )
    Barley - jeczmien

    Moje ulubione pomidory to vine tomatos :)
    Halva - chalwa
    sesame snaps- sezamki produkcji polskiej :), rowniez wersja w czekoladzie
    jedno i drugie ukrywa sie w Holland&Barrett
    Z wedlin oprocz polskich polecam
    bavarian ham - w ASDA (delikatesy)
    Burnswick ham - tez ASDA jw
    pork loin ( pieczony schab w ziolach)- ASDA jw
    Bardzo lubie garlic sausage z Sainsbury.
    Tez gustujemy w wedlinach hiszpanskich i wloskich ale to kwestia indywidualna.
    Podobnie pieczywo. Choc duzo tez pieke w maszynie do chleba(polecam ;) ).
    Drozdze do pieczenia -najlepiej sprawdzily mi sie Hovis.
    Ryz preparowany - w sklepach ze zdrowa zywnoscia albo w dziale zdrowej zywnosci
    w supermarketach
    Paluszki- w Waitrose
    Precelki - w supermarketach-np ASDA chyba
    kostki rosolowe - organic Kallo w tesco
    Dobra, zamykam sie narazie :)



  • mama5plus 16.06.05, 21:36
    Buttermilk - maslanka - np swietna do wypieku muffins
    Whipping cream - smietana na bita smietane :)
  • pati.zop78 18.06.05, 02:20
    a mnie sie wydawalo, ze to rodzaj fasolki (cos jak szparagowa)
    --
    pozdrawiamy
    Patrycja i Rizvan
    (22/09/2004)
  • mama5plus 18.06.05, 11:13

    Moze tez, ale te dlugie biszkopty tez pod taka nazwa widzialam.
    Chyba w supermarkecie Somerfield jeszcze w Walii.
  • latarnik 27.10.05, 21:57
    Podnosze watek, bo troche sie zamotalem dzisiaj. Usiluje upiec jakis dziwny
    sernik i skonczyl mi sie budyn z Polski. Pisalyscie, ze custard w proszku jest
    dobrym substytutem - ale za zadne skarby nie potrafie sobie przypomniec, ile
    objetosciowo ma paczka budyniu :( Wiec nie wiem, ile tego custardu dodac
    (zwykle daje jedna paczke budyniu, a custard mam w puszce, wiec pewnie musze
    odmierzyc).

    Poza tym w ktorym poscie czytalem (nie moge znalez teraz), ze cos takiego jak
    Semoline mozna uzywac zamiast budyniu. Troche sie boje, bo ta ktora mam jest do
    rozrobienia z woda, a nie z mlekiem, ale jesli nawet to znowu - w jakiej
    proporcji? Jedna paczke (na 3/4 pinty wody) zamiast jednej paczki budyniu?

    Dzieki z gory za pomoc :)
  • mgna 28.10.05, 21:00
    a z czego ten "jakis dziwny sernik" pieczesz? Z paczuszki czy z philly cheese,
    czy z bialego sera czy z mascarpone cheeese?
    --
    Writing is good, thinking is better. Cleverness is good, patience is better.
    Hermann Hesse.
  • latarnik 29.10.05, 01:59
    Pieke z serka homogenizowanego, czyli fromage frais z Asdy. Nawet dobry wyszedl
    ten wczorajszy, patrzylem na zegarek i znikl dokladnie w 72 sekundy. A byl go
    caly talerz :)

    O tyle wygodny, ze nie wymaga bicia piany z jajek (rzadko mi wychodza ciasta z
    piana z bialek), wiec w sumie robi sie dosc szybko. Najdluzsza czynnosc to
    utarcie masla z cukrem, cala reszta to proste mieszanie skladnikow. Za tydzien
    zrobie go jeszcze raz, teraz juz troche lepiej dopasowywujac skladniki. No i
    podleje troche Cointreau, powinien wyjsc bardziej puszysty i z domowym
    posmaczkiem pomaranczy :) Albo dodam brzoskwin oprocz rodzynek.

    Kolezanka w Ipswich pracowala w cheesecake shop i mowila, ze wszystkie serniki
    importuja z Australii. Wedlug niej 90% cheesecakes w UK jest wlasnie
    importowana z Australii. Ciekawostka taka ;)
  • mgna 02.11.05, 20:57
    Czy moglbys podac nam przepis na "Dziwny Sernik" z "lepiej dopasowanymi
    skaldnikami"? Az slinke narobiles na ten sernik. Moje niestety nie wychodza :(
    Z gory dziekuje :)
    --
    Writing is good, thinking is better. Cleverness is good, patience is better.
    Hermann Hesse.
  • latarnik 02.11.05, 22:23
    Jutro bede robil znowu, troche modyfikujac przepis, to sie znowu podziele
    wrazeniami :) A przepis wzialem stad:

    www.rysch.com/kuchnia/sernik_w_ciescie_kakaowym.htm

    Maslo wzialem standardowe (nie przejmowalem sie, ze 'salted'), w ramach serka
    wzialem fromage frais z Asdy, tesco chyba tez taki ma w ofercie, a w ramach
    budyniu dodalem 3 czubate lyzeczki custard w proszku. Poza tym z drobnych
    modyfikacji dodalem odrobine ekstraktu migdalowego do sera (z tego co babcia
    uczyla, smak migdalowy daje domowy posmaczek w serniku). Natomiast tym razem
    dodam cukier waniliowy (mam jeszcze z polski), a ogolnie polecalbym dodac 1-2
    lyzeczki cukru, bo custard jest nieslodki, a polski budyn ma w sobie cukier
    jednak.

    A z bialek ktore mi pozostana postanowilem jutro zrobic bezy :) Zrobie
    czekoladowe, powinny ludziom w pracy smakowac :)

    Powodzenia!
  • mgna 02.11.05, 22:49
    B., Latarniku,
    Skoro tak lubisz piec co tydzien, to moze kiedys uzadzisz live, on-line cooking
    session, tutaj dla nas? My przy laptopach bedziemy krok po kroku podarzac za
    toba i wszyscy bedziemy mogli posmakowac slodkosci, a tak to tylko slinka leci.
    NB juz po silowni, glodna okrutnie...

    --
    Writing is good, thinking is better. Cleverness is good, patience is better.
    Hermann Hesse.
  • latarnik 02.11.05, 22:56
    On-line cooking mi do glowy nie wpadlo, popatrz. A w sumie mam nawet kamere
    internetowa, wystarczyloby zaniesc laptopa do kuchni... ;)

    Ale wiele razy przychodzilem w gosci ze skladnikami, albo na imprezy u
    znajomych i pieklem ciasto w trakcie zabawy. Kiedys ogolnie sie spotykalismy ze
    znajomymi w ten sposob, ze kazdy przynosil skladniki i kolacje robilo sie
    wspolnie, doskonale sie przy tym bawiac :)

    Chociaz jak pomysle z drugiej strony, to taka sesja na sieci bylaby nudna -
    staram sie upraszczac maksymalnie wszelkie przepisy, zeby sie nie przemeczac :>
    Nie mam tez obiekcji przeciwko ciastom z proszku - musze pierwsze zrobic od
    zera ze skladnikow, a jak juz sobie udowodnie ze potrafie, to czasem w ramach
    oszczednosci czasu kupuje jakies w proszku.

    Na pewno niedlugo musze sie wziac za pieczenie pierniczkow na swieta, one
    jednak musza odlezec kilka tygodni zanim sie zrobia dobre. A poza tym robiac
    powyzszy sernik odkrylem przepis na kruche ciasteczka - okazuje sie ze to, co
    pieklem wczesniej, bylo z przepisu na ciasteczka pol-kruche. Z tego powodu
    lubie swieta - nikt sie nie dziwi, ze pieke, a ja naprawde lubie :)
  • mgna 02.11.05, 22:50
    Ach, migdaly ...mojej Babuni kuchnia nimi pachniala...
    --
    Writing is good, thinking is better. Cleverness is good, patience is better.
    Hermann Hesse.
  • mgna 02.11.05, 22:54
    >A z bialek ktore mi pozostana postanowilem jutro zrobic bezy :) Zrobie
    >czekoladowe, powinny ludziom w pracy smakowac
    Ach z takim to pracowac! Tylko pozazdroscic! Slodkosci co tydzien.

    My szukamy teraz kiklu pracownikow i moze jednym z wymagan powinna byc
    umiejetnosc pieczenia co tydzien?

    Wiecie co ludzie, z tych waszych watkow na temat smakolykow, nici z mojego
    postanowienia ze w tym roku piec nie bede!


    --
    Writing is good, thinking is better. Cleverness is good, patience is better.
    Hermann Hesse.
  • jagienkaa 28.10.05, 21:17
    latarnik, z tego co wiem to semolina to kasza gryczana.
    A ten sernik to taki co się dosypuje budyniu waniliowego? a może w polskim
    sklepie kupisz?
    --
    Jagienka i Dominik Imprezowicz
  • chihiro2 28.10.05, 21:39
    Mozesz kupic gotowy budyn waniliowy sojowy firmy Alpro (vanilla custard w
    kartoniku).
    --
    If it has a face, I don't want to eat it.
  • effata 28.10.05, 21:46
    semolina to kasza manna
    a gryczana to buckwheat (porridge)
    --
    Don't guess.
  • mama5plus 03.11.05, 19:40
    latarnik napisał:

    > Podnosze watek, bo troche sie zamotalem dzisiaj. Usiluje upiec jakis dziwny
    > sernik i skonczyl mi sie budyn z Polski. Pisalyscie, ze custard w proszku
    jest
    > dobrym substytutem - ale za zadne skarby nie potrafie sobie przypomniec, ile
    > objetosciowo ma paczka budyniu :( Wiec nie wiem, ile tego custardu dodac
    > (zwykle daje jedna paczke budyniu, a custard mam w puszce, wiec pewnie musze
    > odmierzyc).

    A czy ten budyn w przepisie powinien byc do sera wsypany?
    Jesli tak to ja bym dala zwykla make ziemniaczana i jakis aromat zamiast
    budyniu. Zawsze z reszta tak robie.
    Semolina inaczej kasza manna .
    dodaje ja do sera gdy w przepisie jest kasza manna. Choc celem, jak rozumiem,
    jest zageszczenie tego sera wiec uwazam, ze i w zastepstwie budyniu sie nada.
    Aha, jesli dodaje make ziemniaczana do sera to tak ok 2 lyzek. Semoliny tez tak
    mniej wiecej tyle.
    Tylko nie pamietam jakie proporcje ale to taki przecietny sernik na duza blache
    wychodzi

    Aha, mam przepis:)


    Składniki:

    4 opakowania serka homogenizowanego po 250 gram
    4 jajka
    1 i 2/3 szklanki cukru pudru
    2 czubate łyżki kaszy manny
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    szczypta soli
    cukier waniliowy/wanilia
    aromat cytrynowy
    herbatniki - 3 opakowania

    Sposób przygotowania:

    Kaszę, mąkę i proszek do pieczenia mieszam i łączę z twarożkiem.
    Żółtka ucieram z cukrem i dodaję do masy twarogowej.
    Białka ze szczyptą soli ubijam na sztywną pianę i łączę z masa twarogową
    delikatnie mieszając.

    Na blasze wysmarowanej masłem kładę herbatniki, na to masę serową. Piekę około
    godziny w temperaturze 180 stopni.

    Świetnie wygląda i smakuje polany polewą czekoladową.

    gorące wiśnie (lekko zagęszczone mąką ziemniaczaną-w warunkach angielskich
    polecam black(morello) cherry filling - w puszce takie cos mozna dostac) i bita
    smietana posypana czekolada w proszku ;p.

    Modyfikacja w warunkach polskich to wlasnie zamiast mąki ziemniaczanej budyń
    waniliowy Dr Oetker.
    Platki migdalowe do pozypania polewy czekoladowej.
    Do srodka do sera mozna tez dodac rodzybki sultanskie,
    skorke pomaranczowa itp. Jak kto lubi
    zamiast polewy czekoladowej w lecie
    moze byc galaretka i np brzoskwinie w niej zatopione
    Zamiast serka homo moze byc ricotta zakwaszona sokiem z cytryny
    ew quark albo rozne kombinacje wszystkich 3 czy 2 wybranych ;)
    Mozna oczywiscie zrobic na kruchym spodzie zamiast herbatnikow.
    Mozna dac mniej cukru bo w przepisie jest jednak sporo.
    Najpyszniejszy jest lekko schłodzony. Idelanie podobno 2go-3go dnia po
    upieczeniu ale tyle wytrzymuje jedynie pod kluczem utopionym w rzeczce ;-P




    --
    5plus
  • pati.zop78 18.06.05, 02:16
    w asian shops mowia na nie 'maltas'
    --
    pozdrawiamy
    Patrycja i Rizvan
    (22/09/2004)
  • ewmag 03.10.05, 13:48
    Czy moge prosic o przepis na fudge? A gdzie kupujesz make ziemniaczana? Bo
    szukalam w Tesco, ale ani tam, gdzie maki ani inne rzeczy do pieczenia i
    gotowania nie bylo, az mi w koncu rodzina z Polski przywiozla...
  • mama5plus 03.10.05, 19:48
    prosze bardzo :)
    Przepis pochodzi z ksiazki dla dzieci i jest prosty jak drut.
    Krowki wychodza na medal. Tylko trzeba skladniki odmierzyc sumiennie
    bo to wazne w tym przepisie

    450g caster sugar
    100g butter
    425g can condensed milk
    few drops of vanilla essence
    heavy-based, large saucepan
    20cm square tin
    non-stick baking paper
    wooden spoon
    knife

    Line the tin with the non-stic baking paper before you start to cook. Set to
    one side
    Put the caster sugar, sugar, condensed milk and vanilla essence into a large
    saucepan
    Heat gently, stirring all the time, until the sugar has dissolved and the
    butter has melted
    Bring the mixture to the boil
    Boil for 10-15 minuts, stirring continuously, until the mixture has thickened
    and turned a golden brown colour.
    Turn off the heat.
    Pour the mixture into the tin and smooth flat.
    Using the knife, lightly mark squares on to the top of the fudge.
    leave to cool completely before removing from the tin and cutting the fudge
    into squares


    Tyle i smacznego :)

    A make ziemniaczana zawsze kupuje w Holland&Barrett albo w innym sklepie ze
    zdrowa zywnoscia (ale ten nie nalezy do zadnej sieci wiec nazwa pewnie nie
    pomoze). H&B ma zawsze. ostatnio nawet w zeszlym tyg tam kupowalam.
    Jesli nie znajdziesz, pytaj o potato flour
    pozdr
    bogusia
    --
    5plus
  • ewmag 04.10.05, 14:48
    Dziekuje bardzo:)) A na H&B nie wpadlam, chociaz czasem tak kupuje jakies
    suszone owoce i orzeszki, no to nareszcie bedzie maka ziemniaczana!;)
  • izabelski 16.06.05, 16:39
    self raising flour - maka pomieszana z proszkiem do pieczenia
    w zwiazku z tym jesli sie jej uzywa to trzeba do polskich przepisow uzyc polowe
    proporcjii proszku do pieczenia
    white strong bread flour - maka chlebowa, bardziej jak krupczatka z glutenem i
    doskonale sie nadaje na ciasto na pierogi

    sauce flour - specjalnie spreparowana maka do podprawiania sosow - zeby sie nie
    zklejala w kluchy

    stone ground flour - maka z pelnego przemialu

    sol kupowana w sklepie ta zwykla nie jest jodowana - chyba ze ja kupujemy w
    Lidlu :-)

    unsaltet butter - maslo niesolone
    jesli na opakowaniu pisze butter - to znaczy ze jest solone

    400 st F = 200 st C

    u rzeznika mozna zamowic mielone mieso, ktore na pewno bedzie smaczniejsze niz
    z supermarketu - tak kupuje mielone mieso z kurczaka

    pomidory z puszki sa konserwowane kwaskiem cytrynowym - dlatego sosy z nich
    wychodza kwasniejsze nizbysmy chcieli


  • annamaria0 16.06.05, 16:48
    Jeszcze tylko dodam, ze wszystkie rodzaje maki z okresleniem "strong" lepiej sie
    nadaja niz "zwykle" maki do pieczenia chleba w bread machine.
  • annamaria0 16.06.05, 16:50
    Szczaw - sorrell, mozna czasem dostac na targu.
  • izabelski 17.06.05, 01:06
    Lady Grey - ulubiona herbata - nie az tak naperfumowaja jak Earl Grey
    short grain rice - bardziej nadaja sie na risotto
    wholemeal pasta - makaron z maki z pelnego przemialu - w Sainsburys - sosy
    znacznie lepiej z nim smakuja
    fudge - toffi
    icing sugar - cukier puder
  • agazat 17.06.05, 15:06
    celery - to seler naciowy, bulwiasty to celeriac :)
  • aliciap 17.06.05, 15:57
    custard- budyn
  • notti 03.08.05, 18:27
    kminek - carraway
    toffi - caramel
  • jagienkaa 03.08.05, 18:31
    kminek to cumin seeds przecież.
    --
    Jagienka i Dominik (29.11.2002)
    Who discovered America? Colombo.
  • notti 05.08.05, 18:09
    carraway - to kminek na bank, cumin seeds to kumin.
    Kumin, zwany także kminem rzymskim, jest podobny do kminku tylko z wyglądu i
    raczej nie da się zastąpić. Ziarna są o wiele bardziej aromatyczne od ziaren
    kminku i dają inny efekt smakowy.
    :D
  • mgna 03.10.05, 13:29
    Notti ma racje. Cumin seeds nie da sie zastapic carraway seeds (caraway seeds
    sa po polsku "kminkiem"). Cumin seeds sa bardzo czesto uzywane w Middle Eastern
    i Hinduskiej kuchni, maja dosc specyficzny zapach i smak, bardzo inny od kminku
    (czyli "caraway seeds"). Uzywam je w mojej kuchni do mielonego miesa, do
    falafel itp Caraway seeds (czyli kminek) uzywam do kapusty, lub robie zupe
    kminkowa; jest przepyszna z lanym ciastem.

    --
    Writing is good, thinking is better. Cleverness is good, patience is better.
    Hermann Hesse.
  • effata 18.06.05, 17:58
    Mam jeszcze pytanie o ocet, taki zwykly wysokoprocentowy ocet do ... usuwania
    kamienia z czajnika.

    I jak jest po angielsku woda utleniona (oczywiscie nie w celach spozyczych)
    --

    Always look on the bright side of life
  • asica74 18.06.05, 19:28
    chyba ci chodzi o white vinegar (w kazdym sklepie, ale nie jest odpowiednikiem
    naszego i koniecznie trzeba sprawdzic, czy przypadkiem nie dosypali don cukru)
    i hydrogen peroxide solution (najczesciej 6%) BP, mozna to dostac w Bootsie lub
    pharmacy

    --
    Kwiatki, motylki i jeden ptaszek
  • onika27 18.06.05, 23:08
    A czy w Angli konkretnie w Glasgow kupie krakersy takie slone?a jak tak to jak
    sie nazywają?
  • ingass 18.06.05, 23:20
    Ja kupilam ostatnio bodajze w Sainsburym krakersy, ktore smakuje identycznie
    jak Lajkonik ;) TUC original. Sa solone, kruchutki, poprostu pycha ;)
    --
    Victorka
  • effata 20.06.05, 17:46
    Akurat bez tego przezyje, ale ciekawa jestem, czy jest tu taki lub podobny
    wynalazek jak 'Ptasie mleczko'?
    --

    Always look on the bright side of life
  • asica74 20.06.05, 17:50
    z tego co wiem, nie ma. Znajome, jak jada do PL, to najadaja sie na zapas :-)
    --
    Kwiatki, motylki i jeden ptaszek
  • pati.zop78 20.06.05, 22:30
    a ja przezyc nie moge i szukam wszedzie. bez skutku jak na razie :(
    --
    pozdrawiamy
    Patrycja i Rizvan
    (22/09/2004)
  • mgna 01.08.05, 00:14
    Marshmallow to jest najblizsza rzecz jaka znajdziecie do ptasiego mleczka.
    Mozecie je jesc o tak z torebki, lub wrzucic do kakao lub nad ogniskiem
    podgrzac.

    --
    Writing is good, thinking is better. Cleverness is good, patience is better.
    Hermann Hesse.
  • pati.zop78 01.08.05, 03:16
    probowalam i jednak to nie to samo, co nasze polskie.
    brat mial mi przywiezc, ale z powodu upalow ostalo sie w polsce. buuu
    --
    pozdrawiamy
    Patrycja i Rizvan
    (22/09/2004)
    Rizvani w parku
  • a74-7 04.10.05, 16:11
    pati.zop78, gdzie dziewczyno mieszkasz , polskie sklepy pelne sa ptasiego
    mleczka, co prawda nie jest najtansze bo ok £ 3-3,50 kosztuje.
    A jesli masz dostep do Lidl znajdziesz odpowiednik ( oczywiscie tez nie az
    takie ale da sie wytrzymac.Tylko nazwe musze zapamietac przy nastepnej wizycie
    to ci podam.
  • pati.zop78 04.10.05, 21:40
    w Bradford sobie mieszkam. polskich sklepow to tu za wiele nie znalazlam (tak w
    zasadzie to ani jednego oprocz ukrainskiego) a nie mam czasu sie gdzies dalej
    wybrac :(

    --
    pozdrawiamy
    Patrycja i Rizvan
    (22/09/2004)
    Urodzinki
  • natalia.brzeska 06.10.05, 22:26
    Wrocilismy wlasnie z Egiptu i ktoregos wieczoru, kiedy byl "International
    cuisine night" serwowano wlasnie salatke jarzynowa pod te nazwa. Troche mnie to
    zdziwilo, nie wiedzialam, ze w UK tak sie nazywa. Hotel byl w 99% zapelniony
    Anglikami, pozostale 1% - Rosjanie...

    --
    ***PIEKNA BIZUTERIA***
  • aliciap 29.06.05, 11:01
    chcialam zrobic miodownik i musialam wytrzasnac kaszke manne:-)
  • urszula.scibior 01.07.05, 12:41
    Czy udalo Wam sie znalezc jakis substytut polskiego bialego sera? Cos co mozna
    wykorzystac do zrobienia pierogow??
  • deadeasy 01.07.05, 13:13
    Ja uzywam "Cottage cheese" odsaczony. Dla mnie pierogi z takim twarogiem
    smakuja bardzo podobnie o ile nie tak samo jak robione z Polskim serem.
  • basiak6 04.10.05, 20:12
    Ja uzywam Quark, ale to do buleczek ktore normalnie robie z bialego sera. Biale
    opakowanie z niebieskim rysunkiem.
  • tbo5r 31.07.05, 16:00
    Moja zona szuka normalnej kaszy i nigdzie nie moze znalezc...
    Moze wiecie??
  • agazat 01.08.05, 10:38
    A jaka to jest normalna kasza??
    Gryczana to buckwheat (pewnie dostepna w sklepach ze zdrowa/organiczna/polska
    zywnoscia); pearl barley to chyba peczak, dostepny w Tesco i innych
    supermarketach na pewno tez; manna to semolina, jw; kuskus czy bulghur to juz
    chyba nie sa "normalne" kasze.
  • cherry_pop 01.08.05, 14:31
    pearl barley to bedzie kasza jeczmienna perlowa :)
  • effata 03.10.05, 11:33
    Jestem oburzona ;0) nazywaniem NASZEJ ;0) NARODOWEJ (niemalże) sałatki
    jarzynowej 'russian salad'.
    Oczywiście żartuję, ale przyznam, że zdziwiło mnie, że jest znana tu właśnie
    pod tą nazwą
    --
    Don't guess.
    --
    Always look on the brigh side of life.
  • tw52 04.10.05, 20:04
    nie tylko w UK. pierwszy raz natknalem sie kiedys na normalna salatke jarzynowa
    pod nazwa "insalata russa" we Wloszech
  • jaleo 04.10.05, 20:18
    tw52 napisał:

    > nie tylko w UK. pierwszy raz natknalem sie kiedys na normalna salatke
    jarzynowa
    >
    > pod nazwa "insalata russa" we Wloszech

    Podobnie w Hiszpanii :-)


    --
    ------
    Antes muerta que sencilla
  • rozyczko 04.10.05, 18:43
    ziele angieskie to rowniez "allspice"
  • aneczka75 28.10.05, 12:42
    Dziewczyny, a jak po polsku bedzie 'butternut squash'? Wiem jak to warzywo
    wyglada (kabaczkowato-dyniowate), ale nigdzie nie moge znalezc polskiego
    odpowiednika... Ania
  • annamaria0 28.10.05, 13:07
    A acorn squash?
  • aniazpoznania 28.10.05, 13:30
    Dziewczyny,probujemy ze szwagierka nalesniki zrobic
    i nam nie wychodza,buuu...
    Cos jest nie tak z maka,poradzcie,jakiej uzywacie.
    I w jakich proporcjach,bo juz glupieje.
    Dzieki
  • steph13 28.10.05, 13:52
    Ja kupuje gotowy Pancake Mix bo wychodza bez pudla.
  • effata 28.10.05, 17:22
    Zwykła mąka z Asdy w proporcjach 'na oko'(choć ja dodaję więcej jajek i
    wychodzą trochę takie 'omletowate' :)
    --
    Don't guess.
  • jermaldan 28.10.05, 21:54
    No to witaj w klubie. Mi tez nigdy nie wychodza, a co gorsze mojemu mezowi
    owszem:( W Polsce wychodzily, choc zdarzaly sie tez gorsze dni, ale tutaj
    probuje i nic.
    --
    Dante
  • princessjobaggy 28.10.05, 22:52
    A mnie wychodza pyszniutkie, bez problemow :)
  • neeki 28.10.05, 23:13
    a czy ktos tu widzial make ziemniaczana ? w sumie to sobie kupie w sklepie
    polskim ale tak z ciekawosci pytam
    --
    jak Cie nie chca wpuscic drzwiami to wejdz oknem
  • latarnik 29.10.05, 01:53
    Ja zamiast maki ziemniaczanej uzywam kukurydzianej, ktora tu jest powszechnie
    dostepna. Zdaje egzamin bez problemu :)
  • rubi21 29.10.05, 09:06
    Mąkę ziemniaczaną widziałam w sklepie spar, naleśniki robię z mąki
    szymanowskiej, którą kupuję w pobliskim sklepie, bo z tej angielskiej jakoś mi
    nie wychodziły.
    --
    ♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪♫♪
    Choroby tarczycy
  • yadrall 02.11.05, 20:35
    Dziewczyny co to jest "gammon"? Widzialam to na jakims miesie w ASDA i
    myslakam,ze to okreslenie gatunku miesa (cos jak pork czy beef),ale niestety w
    moim slownikiu brak informacji co to. Wie ktos co to jest?
  • princessjobaggy 02.11.05, 20:39
    yadrall napisała:

    > Dziewczyny co to jest "gammon"? Widzialam to na jakims miesie w ASDA i
    > myslakam,ze to okreslenie gatunku miesa (cos jak pork czy beef),ale niestety
    w
    > moim slownikiu brak informacji co to. Wie ktos co to jest?

    Odpowiednik naszej szynki.
  • jaleo 03.11.05, 19:43
    princessjobaggy napisała:

    > Odpowiednik naszej szynki.

    Oj raczej nie. Nie wiem, jak konkretnie gammon sie po polsku nazywa, ale
    szynka to nie jest. Gammon jest robiony ze swinskiego ramienia, a nie z
    szynki. Ja polecam na zupe, mozna na tym bardzo dobra zupe ugotowac, tylko
    trzeba kupic gammon w kawalku, a nie taki w krazkach do smazenia. Tylko uwaga,
    moze byc bardzo slony, wiec ostroznie z sola. Albo wymoczyc przez noc.


    --
    ------
    Antes muerta que sencilla
  • princessjobaggy 04.11.05, 13:11
    jaleo napisała:

    > princessjobaggy napisała:
    >
    > > Odpowiednik naszej szynki.
    >
    > Oj raczej nie. Nie wiem, jak konkretnie gammon sie po polsku nazywa, ale
    > szynka to nie jest. Gammon jest robiony ze swinskiego ramienia, a nie z
    > szynki.

    No wlasnie, troche zle to okreslilam. Pod pojeciem 'szynka' chcialam napisac,
    ze jest to mieso z tej samej czesci swini co nasza szynka.
  • jaleo 05.11.05, 10:12
    princessjobaggy napisała:

    > No wlasnie, troche zle to okreslilam. Pod pojeciem 'szynka' chcialam napisac,
    > ze jest to mieso z tej samej czesci swini co nasza szynka.

    No wlasnie mnie chodzilo o to, ze "gammon" i "ham" sa robione z innej czesci
    swini (chociaz lezacej obok siebie ;-)

    --
    ------
    Antes muerta que sencilla
  • halaha 05.11.05, 12:28
    słownik tłumaczy to jako becon, szynka. A moze to jest karkówka, jesli z
    ''ramienia'':) tucznika... .
  • princessjobaggy 05.11.05, 13:59
    jaleo napisała:

    > princessjobaggy napisała:
    >
    > > No wlasnie, troche zle to okreslilam. Pod pojeciem 'szynka' chcialam napi
    > sac,
    > > ze jest to mieso z tej samej czesci swini co nasza szynka.
    >
    > No wlasnie mnie chodzilo o to, ze "gammon" i "ham" sa robione z innej czesci
    > swini (chociaz lezacej obok siebie ;-)
    >

    Kurcze, to ja juz zglupialam. Mnie ktos kiedys mowil, ze gammon i szynka sa z
    tej samej czesci swini.
    :)
  • izabelski 05.11.05, 13:53
    kup bread flour - jest drozsza ale nalesniki wychodza dobre
    ja zawsze dozcienczam mleko woda
    no i odpoczac powinny :-)
    --
    I am too blessed to be stressed and too anointed to be disappointed
    a Kacperek?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka