Dodaj do ulubionych

praca dla absolwentki psychologii

24.08.05, 15:32
Witam,
dostalam juz na tym forum wiele wskazowek dotyczacych starania sie o wize dla
mojego chlopaka, ktory nie jest obywatelem UE - za co jestem bardzo
wdzieczna. I mam nadzieję, że w tym temacie również dowiem się od Was czegoś
ciekawego.. Chciałabym wyjechać w listopadzie i przygotować się do tego jak
najlepiej.

Moja mama przeprowadzila ze mna wczoraj "powazna rozmowe"; chciala wiedziec,
czy naprawde zamierzam szukac pracy "jakiejkolwiek" a nie takiej, ktora
pozwolilaby mi sie rozwijac. Podobno corki znajomych cioci wyjechaly i udalo
im sie znalezc prace w zawodzie (prawo i psychologia). Myslalam wprawdzie,
zeby zajrzec do jakichs przedszkoli i zostawic swoje CV, ale nie traktowalam
tego do tej pory powaznie.

Jak przedstawia sie rynek pracy psychologow w UK (Londyn, Cambridge lub inne
miasto studenckie mnie interesuje)? Raczej w obszarze psychologii rozwojowej,
klinicznej, treningi umiejetnosci psychologicznych. A najbardziej chcialabym
pracowac z imigrantami. Oczywiscie, jako asystentka na poczatek. Nic bardzo
odpowiedzialnego.
Czym dysponuje? Tytul magistra psychologii UJ (praca mgr o małżeństwach Polek
z muzułmanami). Dyplom ukonczenia programu treningow przygotowujacych do
pracy trenera i pewne doswiadczenie w przygotowywaniu i przeprowadzaniu
treningow umiejetnosci psychologicznych (treningi interpersonalne dla
studentow I roku, trening kulturowy dla studentow wyjezdzajacych na
stypendium, "lekcje o uchodzcach" w gimnazjach i liceach). 3-miesieczny
wolontariat w Holandii, w swietlicy dla dzieci uchodzcow. Mysle, ze to
niezbyt wiele i -prawde powiedziawszy- na piatym roku moje dzialania
zmierzaly juz w kierunku dziennikarstwa (przede wszystkim, fotografii), wiec
ani dodatkowych kursow, ani doswiadczen, w psychologii nie zbieralam.

Czy w UK brakuje psychologow czy rynek pracy jest nasycony? W czym ja
dokladnie mialabym szanse (jesli w ogole)? Nie znam realiow brytyjskich.. Czy
rozwinieta jest pomoc (niekoniecznie psychologiczna) dla imigrantow,
uchodzcow? Szukac pracy w agencjach juz na miejscu?

A może lepiej pochodzić z portfolio po redakcjach? (na to juz prawie w ogole
nie licze)

Bede wdzieczna za uwagi i wskazowki.
Pozdrawiam, Ala
Edytor zaawansowany
  • 24.08.05, 20:13
    Moja wiedza dotyczy raczej psychoterapii niz psychologii, ale moze to tez ci sie przyda :)

    Mysle ze z twoimi kwalifikacjami mozesz spokojnie szukac pracy jako asystentka psychologa, w NHS jako support worker lub project worker, lub w ktorejs z agencji zajmujacej sie konkretnymi problemami.

    Jezeli bedziesz szukac pracy w agencjach bedziesz miala stycznosc z imigrantami - szczegolnie jezeli bedzie to praca z ofiarami przemocy, ofiarami tzw 'hate crime', praca w schroniskach dla kobiet itd. 40% moich klientow stanowia imigranci (chociaz nie jest to moja specjalizacja).

    Mysle ze dobrym rozwiazaniem bedzie zaczac do Guardian'a:
    jobs.guardian.co.uk/
    znam tez sporo osob ktore napisaly bezposrednio do agencji i dostaly prace w ten sposob :)

    Nie za bardzo orientuje sie w psycholigi rozwojowej, natomiast zeby zostac psychologiem klinicznym wydaje mi sie ze bedziesz musiala sie tutaj doksztalcic. Jezeli bedziesz juz na miejscu i rozeznasz sie w sytuacji warto dowiedziec sie w organizacjach zrzeszajacych psychoterapeutow i psychologow co mozesz zrobic zeby zostac ich czlonkiem (jezeli rozwazalabys mozliwosc zostania psychoteraputka lub chcialabys zrobic kariere w NHS)
    BPS - British Psychological Society
    UKCP - United Kingdom Council for Psychotherapy
    BACP - British Association for Counselling and Psychotherapy

    Kazda z tych organizacji ma swoja strone, UKCP i BACP maja link do ofert pracy, BPS, jezeli do nich napiszesz, wysle ci kwartalne memorandum z ofertami pracy (wiekszosc dla psychologow klinicznych lub Chartered Counselling Psychologists, ale warto przegladanc zeby zobaczyc jak wyglada rynek pracy i zarobki w NHS).

    Pozdrawiam i zycze powodzenia.



  • 24.08.05, 20:21
    a ja tak troche z innej beczki: jstes psychoterapeutą, tintaja?
    a jesli tak - czy moge sobie pozwolic na priv?
    :)
  • 24.08.05, 21:22
    Dzięki Tintaja!
    Mogę pytać dalej? Bo pewne kwestie są dla mnie niejasne.

    1) Co robi asystentka psychologa? I psychologa - znaczy kogo? Terapeuty?
    Trenera?

    2) Co to jest NHS?

    3) Czym dokładnie mogą zajmować się agencje? Czy mam rozumieć, że tak jak u nas
    jest np. Ośrodek Interwecji Kryzysowej, u nich jest jakaś agencja (bo ja
    pytając o agencje, miałam na myśli szukanie pracy w agencjach pośrednictwa
    pracy).
    Orientujesz się, czy trudno o taką pracę w agencji?

    Na tym etapie, na którym jestem, nie chcę kształcić się na psychologa
    klinicznego. Tak naprawdę to chcę być (foto)dziennikarką, chcę podróżować i
    jadę do UK zarobić pieniądze na początek (mama ma rację - lepiej zarobić je w
    ten sposób niż zmywając gary). Ale zawsze też chciałam pracować z imigrantami i
    być może spodoba mi się to (tak jak podobało mi się w Holandii) i tak już
    zostanie. Zdecydowanie bardziej odpowiadałaby mi praca trenerska,
    konsultacyjna, projektowa, nie stricte terapeutyczna.
    Być może mogłabym się przydać do pomocy komuś pracującemu z małżeństwami
    mieszanymi (praca mgr).


    Tintaja, dziękuję jeszcze raz.
    Mam nadzieję, że nie zdążyłam Cię jeszcze zmęczyć pytaniami.



  • 24.08.05, 22:00
    poczekam az sie odezwie tintaja, bo wygląda na lepiej poinformowaną ode mnie.
    wiem za to, co to jest NHS= national Health service, czyli nasz NFZ.
    w nhs jest praca dla psychologów klinicznych, czyli w większosci terapeutów,
    głownie CBT/ ew analitycznej, bo to jest uznawana przez nhs 'evidence based
    therapy'.
    mysle, ze bedzie ci trudno znalezc prace w nhs, bo nie masz rownowaznego
    wykształcenia - proponowałabym raczej poszukiwania w jakichs organizacjach
    poza - i rzadowych ktroe zajmuja się pracą z imigrantami, (chociaz ostatnio
    mnóstwo bylo zamieszania wąłsnie wokól tzw brytyjskiego sposobu radzenia sobie
    z emigrantami vs holenderski/francuski- bo brytole własciwie nie robią nic w
    kwesti integracji, a juz na pewno nie pompują w to takiej kasy jak holendrzy) -
    ale pytaj, szukaj... mysle, ze Twoje zainteresowania są na czasie
    powodzenia :))
  • 25.08.05, 09:59
    Formo przetrwalnikowa (fajny nick!) - pracuje jako psychoterapeuta, w drodze do chartership, jak chcesz to mozesz pisac na priva :)

    Ala, to co pisze formaprzetrwalnikow to prawda, NHS chce raczej psychoterapeutow ktorzy albo specjalizuja sie w CBT albo potrafia pracowac w ramach tzn 'time limited therapy' czyli 6-12 spotkan z pacjentem. Biurokracja w NHS jest straszna, to co powiedza psychologowie kliniczni ma byc swiete, ale praca, szczegolnie w szpitalach, jest bardzo satysfakcjonujaca (pisze z pozycji stazystki).

    Agencje, a raczej osrodki pomocy (ang. agencies - rzeczywiscie niezbyt fortunne tlumaczenie :")) specjalizuja sie w konkretnych problemach. O prace w nich nie jest zbyt trudno, takze dlatego ze, jak na londynskie warunki, placa nie jest najlepsza - od 16-23 tys. Patrzac jednak na prace agencji z ktorymi ja wspolpracuje mysle ze znalazlabys taka ktora spelnialaby wiekszosc twoim wymagan - dziewczyny od nas z biura rozwijaja dzialanosc z innym agencjami, organizuja tzw 'workshops' gdzie ucza ludzi jak radzic sobie z problemami(nie wiem czy o to chodzi z praca trenerska, realia polskie nie sa mi zbyt dobrze znane :)) caly czas realizuja nowe projekty - bezpieczne domy dla ofiar przemocy, forum dla homosexualistow - ofiar przemocy domowej, uswiadamianie i pomoc dzieciom jak radzic sobie z 'bullying' itd.

    Jezeli chcesz pracowac z imigrantami warto skontaktowac sie z tzw: Housing Associations, organizacje ktore zajmuja sie pomoca imigrantom - od wyszukiwania im mieszkan socjalnych po terapie (tzn w moich okolicach (Fulham, Clapham) - tak jest).

    Jezeli chcialabys pracowac z kobietami, warto rozgladnac sie za praca w bezpiecznych domach dla kobiet, ( tzw refuge), sa np. domy tylko dla kobiet - muzulmanek, tylko dla kobiet z Irlandii itd.
    dwie najwieksze organizacja to:
    Refuge: www.refuge.org.uk/
    Women's Aid: www.womensaid.org.uk/

    Osrodki ktore zajmuje sie praca z malzenstwami to np. Relate
    www.relate.gov.au/

    Co do pracy jako asystentka psychologa - nie za bardzo wiem, moi koledzy po fachu (czy rachej w trakcie fachu) mowia ze to przede wszystkim przejecie na siebie roboty papierkowej (a tej w NHS jest duuuuuzo), i chodzenie za psychologiem krok w krok. Jezlie chcesz dowiem sie wiecej od znajomych ktorzy tak pracuja (ale to dopiero jak mi sie zacznie rok akademicki - na poczatku pazdziernika).

    To chyba tyle. Jak masz jakies pytania mozesz pisac na priva, odpowiem w miare moich mozliwosci :) Wyjezdzamy na wakacje w te sobote, wiec jezeli nie dostaniesz odpowiedzi przez najblizsze dwa tygodnie to dlatego ze bede sie opijac francuskim winem :) Ale po powrocie na pewno odpisze.

    Pozdrawiam





  • 25.08.05, 10:24
    Dziekuje Wam dziewczyny!
    Jeszcze nie do końca mogę uwierzyć w to, że mam szerszy wybór niż między domem
    spokojnej starości a restauracją ;-)

    Tintaja, jesteś prawdziwą skarbnicą wiedzy:) Na pewno będę Ci się przypominać w
    październiku, bo ciekawa jestem obowiązków asystentki terapeuty i
    wynagrodzenia. Choć dużo bardziej interesowałaby mnie praca w osrodku pomocy.
    16-23 tys. to i tak duzo lepiej niz 11-12 tys. ktore oferuje sie za opieke nad
    ludzmi starszymi. Zawsze mozna cos jeszcze dorobic.

    Aż mi trochę szkoda, że też wyjeżdżam i będę musiała surfowanie przełożyć na
    początek września (ale zaczęłam już przeszukiwać Guardian`a)

    Życzę miłego wypoczynku! a.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.