Dodaj do ulubionych

Ale numer - Eliminacje do Mistrzostw Świata

07.09.05, 22:55
mąż w żałobie;) zeszłam mu z oczu.
Anglicy potrzebują wygrać dwa mecze żeby wyjśc na 1 miejscu z grupy, my -
remis albo wyżej z Anglią (co będzie ciężko).
A Irlandia Płn to chyba święto narodowe ogłosi.
Gdyby Szwedzi nie strzelili gola w 91. minucie to już bylibyśmy w finałach, a
tak to trzeba czekać do 12 października żeby zobaczyć co dalej.
Dobra wiadomość: Rooney ma żółtą kartkę więc nie zagra w meczu z Austrią.
--
Jagienka i Dominik (29.11.2002)
Who discovered America? Colombo.
Edytor zaawansowany
  • edavenpo 07.09.05, 22:59
    Wiem co czujesz Jagienka. ;-) Liam tak od polowy meczu juz nie siedzial tylko stal przed telewizorem...

    Teraz siedzi z twarza bez wyrazu biedaczek...

    P.S. Ja tez jestem troche zalamana bo kibicuje Anglii. Moze dlatego ze nie cierpialam futbolu dopoki sie
    od meza nie zarazilam ;-))))))))
    --
    "Like most intellectuals, he's intensely stupid."
    Marquise de Merteuil, Dangerous Liasons
  • jagienkaa 07.09.05, 23:05
    Neil jest w szoku. Siedzi i nic nie mówi.
    A ja muszę udawać że się nie cieszę.
    PS u nas z kolei się ogląda dużo sportu - i tutaj w domu i u mamy. Myślę że
    gdybym miała się urodzić w czasie meczu, mama czekałaby do przerwy hehe.
    Ja bardzo lubię sport. I czasem trudno mi wytłumaczyć mężowi, gdy się cieszę z
    jakiegoś naszego 3 miejsca, podczas gdy on jest rozczarowany srebrnym
    medalem...taka kolejna różnica między Polską a Anglią/Wlk Brytanią.
    Tylko krykieta nie umiem strawić!
    --
    Jagienka i Dominik (29.11.2002)
    Who discovered America? Colombo.
  • izabelski 07.09.05, 23:22
    i moze nawet jutro zaspiewam Jerusalem o 10:20 :-))
    nie znam wszystkich regul, ale na tyle naogladana jestem, ze potrafie i godzine
    gapic sie jak jest dobry mecz :-)
    moja corka juz polknela bakcyla krykietowania ....

    ale pilkarze mnie zaskoczyli

    szkoda, ze mecz nie w Londynie bo bym na pewno poszla

    no a do Niemiec to nawet nie ma szans ...
    --
    ----
    A Kacperek?!
  • b.zyla 07.09.05, 23:23
    Drogie Panie ! Wasi partnerzy to beda plakac za miesiac jak im nasi zafunduja
    baraze ! a w nich to sie gra raczej z dobrymi trozynami, a Anglia po tej
    miernocie co pokazuje wygrywajac po 1-0 albo tak jak dzis to moze miec cieplo.
    Mam nadzieje ze moje skromne gardelko pomoze (pewnie pewnym juz awansu )
    Polakom splacic dlug za kilkukrotne wyeliminowanie nas przez Angoli i to my ich
    po raz drugi usadzimy w domu ! :)

    ps. O ile rozumie ze w takim Anglielskim klubie jak Arsenal w jednym meczu nie
    gra ani jeden Anglik...o tyle nie rozumie dlaczego w tym czym sa dobrzy to
    wystawiaja Anglie , a w tym co im gorzej idzie to Wileka Brytanie !!! np w
    lekkiej atletyce ! Potem zdziwic sie mozna ze sadzac po zdobywcach medali ze
    Wielka Brytania jest w Europie .Nie wiem o co tu chodzi , ale jesli tylko o
    medale itp to proponuje im zrobic to co robi Katar - placi sportowca za
    przyjecie obywatelstwa ... bardzo sportowe !! Czy ktos zna odpowiedz ??
  • izabelski 07.09.05, 23:26
    moi koledzy wytlumaczyli mi tak ten fenomen - jesliby byla druzyna GB, to by w
    niej nie gral zaden anglik, wiec bylby wstyd :-)
    --
    ----
    A Kacperek?!
  • jagienkaa 07.09.05, 23:38
    chciałabym zobaczyć drużynę Walii w skoku w dal na Olimpiadzie:)
    PS idę spać, jak nikt inny nie napisze o co w tym chodzi to ja Ci ewentualnie
    wyjaśnię.
    Erikson zrobił błąd, gdyż miał preferowane ustawienie zawodników ale nie było
    adekwatne do ich możliwości. A robi się odwrotnie - ustawia się zawodników tak,
    żeby pokazywali co mają najlepsze.
    --
    Jagienka i Dominik (29.11.2002)
    Who discovered America? Colombo.
  • b.zyla 07.09.05, 23:35
    dziekuje za szybka odpowiedz !Nie bede komentowal odpowiedzi bo wnioski same
    sie nasuwaja ....ale jak mozesz to dopytaj dlaczego w takim razie w innych
    sportach w ktorych sa gorsi niz w futbolu nie wystepuja jak Anglia- maja swoj
    kraj cyz nie ?? Maja poczucie jakiejs wartosci w sporcie i poczucie BYCIA
    ANGLIKIEM ??
  • b.zyla 07.09.05, 23:55
    Droga Jagienko - na pileczce to Ty sie widze wogole nie znasz - ustawienie nie
    bylo adekwatne do mozliwosci polkarzy - jesli bys to powiedzial ajak by grali z
    Brazylia to bym sie zgodzil. Nawet nie iwem jakim grali ustawieniem bo nawet
    biegajac do tylu powinni ich zmiesc , grali z 3 liga Europejska! No gre
    Anglikow jest jedno wytlumaczenie - problem dotyczy nie tlyko tego meczy tylko
    wszystkich ostatnich ktore mecza bez wyrazu - tam brak drozyny , kolektywu itp.
    Anglia ma mocna lige bo taka mozna sobie dzis kupic w calosci jak sie ma
    kase ,albo pojedynczy klub tak jak Chelsea o ktorej nie mozna powiedziec ze
    jest Anglieskim klubem albo Arsenal bo tam nie graja Anglicy ... Z
    reprezenatacja jest inaczej - dlatego oni zawsze odpadaja szybko zazwyczaj w
    cwiercfinale pomimo ze maja teoretycznie mocna drozyne.
    chciałabym zobaczyć drużynę Walii w skoku w dal na Olimpiadzie:) - a co za
    problem maja kilkumilionowy narod i nikt nie umie skakac ?? a ze nie na medal
    to trudno takie zycie ! Ale ja mysle ze Walijczycy to nawet chetnie by
    polskakali ale to Angole nie chca sie odslonic , byloby na olimpiadzie zamiast
    100 medali tylko z 10 . nie wiem jak mozna na jednym meczu machac flaga
    Angielska a na innym Brytyjska - moze dlatego ze my nie mamy swego
    krolestwa :) , np Słowiańskiego !! :)
  • eballieu 08.09.05, 09:56
    Izabelski lub ktos inny czy da sie opowiedziec na forum o co w tym chodzi?
    Ja czasami nawet na zywo na boisku we wsi podgladam sobie tych panow pieknie
    ubranych. Tylko nie wiem o co w tym chodzi:(
    Moze za bardzo przygladam sie tym strojom i panom i dlatego.
    Ale nie mam kogo spytac (Anglicy, ktorych pytalam nie potrafia za bardzo
    wytlumaczyc...), wiec pytam Was - kto mi wytlumaczy o co chodzi w krykiecie?.
  • edavenpo 08.09.05, 10:40
    Ach ten krykiet... Maz mi tlumaczyl piec razy ale ciagle nie kumam. Nazywam to 'najnudniejsza gra na
    swiecie" ;-)))
    --
    "Like most intellectuals, he's intensely stupid."
    Marquise de Merteuil, Dangerous Liasons
  • steph13 08.09.05, 13:36
    Dzisiejszy Daily Mail, strony 22-23, wyjasnia dla laikow what cricket is all
    about.
  • lena81 08.09.05, 14:41
    ohhh krykiet:)ja jako maniaczka sportu wszelakiego stwierdzilam ze umre a poznam
    zasady krykieta i juz kumam je na tyle zeby mecze ogladac:)ale znowu mam
    problem bo to nie anglicy sa moimi ulubiencami:)
    a jesli chodzi o pilke to juz sie boje meczu w pazdzieriku ja sie chyba bede
    musiala z domu wyprowadzic:D
  • edavenpo 08.09.05, 21:53
    Moze jeszcze raz sprobuje sie przekonac choc szkoda ze opis gry znajduje sie w Daily Mail.

    Daily Mail nie czytam no chyba zeby sie zdenerwowac chwilowo jak czekam w lokalnym takeaway.
    Straszny szmatlawiec. Jak to mawiaja niektorzy 'tabloid masquarading as a broadsheet'. Moj tesc,
    straszliwy 'little Englander', czyta Daily Mail jak Biblie... Najgorsze jest to ze propaguja ksenofobie i
    rasistowskie poglady, maskujac to jako 'zdrowy rozsadek' i brak 'poprawnosci politycznej'. Wszystkie
    ich artykuly maja histeryczny wydzwiek. Ktos nawet powiedzial na Have I Got News For You: "Everything
    is scary in Daily Mail. Even yoghurt'
    --
    "Like most intellectuals, he's intensely stupid."
    Marquise de Merteuil, Dangerous Liasons
  • jagienkaa 08.09.05, 22:00
    ja uwielbiam sekcję 'straight to the point' czy coś takiego...i jeszcze pytania
    czytelników typu z jakiego materiału były zrobione koszulki tenisistów na
    Wimbledonie w 1979. I co gorsza - ktoś zwykle zna odpowiedź!
    Ja jakoś krykieta nie lubię, wolę takie sporty że coś się w nich dzieje:) i
    mecze nie trwają 5 dni i się nie pije herbatki w międzyczasie...ostatnio Neil
    próbował wytłumaczyć zasady gry mojej rodzinie i skończyło się na wielkich
    salwach śmiechu i próbach tłumaczenia: wicket/inning/over:) natomiast mój mąż
    kocha krykieta i uczy grać Dominika.
    --
    Jagienka i Dominik (29.11.2002)
    Who discovered America? Colombo.
  • jagienkaa 08.09.05, 22:09
    z puntu widzenia blondynki:
    chodzi o to, żeby trafić w tę drewnianą bramkę (wicket) piłką, którą rzuca
    bowler. Gościu z drugiej drużyny stara się tę piłkę odbić kijem i jeśli mu się
    uda, to w międzyczasie jego koledzy biegają w tę i z powrotem (za każdy bieg
    jest jeden punkt). Jeśli drużyna trafi w bramkę, to jest 'out' i zmieniają
    pałkarza (batsman). I tak do 10 'bramek' (dlatego np są wyniki 345-7 czyli 345
    punktów, 7 już wykończyli).
    Ja tę grę tak mniej więcej tak rozumiem. Każdy gracz z drużyny może grac na
    różnej pozycji, czyli może rzucać, obierać, łapać. W drużynie jest 11 osób.
    Najpierw 'rzuca' jedna drużyna, potem druga.
    --
    Jagienka i Dominik (29.11.2002)
    Who discovered America? Colombo.
  • jagienkaa 08.09.05, 17:47
    proponuję przejrzeć gazety - wszystkie piszą to samo. Ustawienie było złe,
    Rooney grał na skrzydle w sumie, owszem zgadzam się że w drużynie Anglii grają
    same gwiazdy ale taki np Rooney strzela świetne gole i nie obsadzając go ja
    pozycji 'striker' Eriksson odciął go od tego, co Rooney umie. Ale nieważne. W
    końcu się na piłce w ogóle nie znam.
    --
    Jagienka i Dominik (29.11.2002)
    Who discovered America? Colombo.
  • lena81 08.09.05, 19:09
    Ha brawo Jagienkaa nie cierpie jak faceci sie wymadrzaja na temat pilki i co to
    za stwierdzenie ze"na pileczce sie nie znasz"??w koncu nie mamy 5 lat!!!!
  • izabelski 08.09.05, 20:17
    no tak - Jafienka nie zan sie na pileczce, a faceci sie znaja na pilce
    dziwna nie-zbieznosc nazw :-)))
    --
    ----
    A Kacperek?!
  • jagienkaa 08.09.05, 20:33
    mnie najbardziej dziwi, że gościu nawet nie wie jakie Anglia miała ustawienie
    (4-5-1) i pisze że to nie ma znaczenia. A ma. Sam Rooney dzisiaj o tym mówił.
    Że nie wiedział co robić. Anglicy zwykle grają w formacji 4-4-2 i to się
    sprawdza.
    Ale zgadzam się że Anglicy powinni lepiej grać, mają dobrą drużynę, tylko
    ostatnio mało ze sobą grają i są mało żżyci...a dla mnie dojście do
    ćwierćfinałów w MŚ to bardzo dobry wynik.
    --
    Jagienka i Dominik (29.11.2002)
    Who discovered America? Colombo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka