Dodaj do ulubionych

angielskie obyczaje wielkanocne

16.04.06, 19:11
Pierwszy raz spedzam Wielkanoc w Anglii i jestem bardzo zaskoczona. Sasiad
wlasnie robi podloge w domu, sasiadka myje okna. Czy oni w jakis sposob
obchodza Wielkanoc? Czy tylko Boze Narodzenie swietuja z takim hukiem. My tu
gotujemy, sprzatamy, swiecimy pokarmy i ogolnie bardzo tradycyjnie
podchodzimy do Swiat. A oni tak jakby to byla zwykla niedziela i tylko
aklkohol sie leje, ale to tez nic dla nich nowego.
Edytor zaawansowany
  • hanula 16.04.06, 21:16
    > Pierwszy raz spedzam Wielkanoc w Anglii i jestem bardzo zaskoczona. Sasiad
    > wlasnie robi podloge w domu, sasiadka myje okna. Czy oni w jakis sposob
    > obchodza Wielkanoc?

    Prosta odpowiedź: tak. Generalnie rzecz biorąc dla Anglików jest to okazja, żeby
    posprzątać i skosić trawę w ogródku. Szkoda. Ja lubię celebrę.
  • steph13 16.04.06, 21:19
    Masz racje, to jest poprostu Bank Holiday Weekend, dla odroznienia od innych, z
    chocolate eggs. Przyzwyczailam sie do tego i nawet mi sie tak podoba. Ale
    rozumiem, ze moze to razic osoby religijne.
  • aniaheasley 16.04.06, 22:12
    W Anglii Wielkanoc to wspanialy czas, kiedy dostaje sie w prezencie 4 dni
    wolne, w czasie ktorych mozna oddawac sie totalnemu lenistwu, pojsc z rodzina
    na spacer, zasadzic wiosenne kwiatki, a wieczorem zupelnie bezkarnie udac sie
    do pubu nie dwa jak zwykle, ale trzy dni pod rzad.
    Jezeli w rodzinie sa dzieci to udajac sie z wizyta musisz koniecznie pamietac o
    wielkim jajku z czekolady. Z wyjatkiem niewielkiej grupy tzw wierzacych
    praktykujacych chrzescijan, Wielkanoc w Anglii nie ma nic wspolnego z religia.
  • evian5 16.04.06, 22:19
    mi sie to nawet podoba, w polsce sie robilo wielkie porzadki, pieklo, gotowalo,
    a kiedy w koncu byly swieta to czlowiek byl zmeczony, zasiadal przy stole i
    przed telewizorem. tutaj nie musze padac na pysk, zeby wszystko przygotowac,
    wychodzimy jesc do restauracji, idziemy do parku, odpoczywamy, spotykamy sie z
    przyjaciolmi.
  • aniaheasley 16.04.06, 22:27
    Mnie tez sie to bardzo podoba. Jedyne co robie to przygotowuje Swiecone,
    idziemy z koszyczkiem do kosciola w sobote rano, a potem juz tylko przyjemny
    wiosenny odpoczynek. A okna mozna umyc za tydzien, za miesiac.
  • basiak6 16.04.06, 22:36
    My chodzimy do lokalnego kosciola katolickiego i owszem Wielkanoc jest swietem
    religijnym (tylko jedna Polka, reszta Anglicy w kosciele).
    Przestalismy do Polski jezdzic na swieta pare lat temu - mielismy dosc spedzania
    ich pod katem siedzienia przy stole i klocenia sie o to czemu nie bylismy w
    kosciele albo czemu nie przyjechalismy wczesniej/pozniej itp.
    Tutaj mamy to co chcemy, czyli rano wizyta w kosciele, potem uroczyste
    sniadanie, potem park, basen i rower i troche jeszcze zdarzylam plewic ogrodek.
    Jak dla mnie idealnie:) Nie zasiedzialam sie przy stole:))
  • tuti 17.04.06, 10:07
    k*** 4dni wolne, w pracy od 9 do 17:/
    double payed +day off ale chrzanie:/
  • tuti 17.04.06, 10:07

    zadne
    W moim otoczeniu ( ktore uwazalam zawsze za dosc tworcze)
    zadne godne zauwazenia. czekoladowe jajka wielkanocne i eggs hunt
    i mam dosc kurczaka/indyka z niesmiertelnymi gotowanymi warzywami i stuffing
    **dlaczego stuffing - jak sama nazwa wskazuje - nie jest stuffem do stuff, do
    srodka, tylko podawany jest obok? Przynajmniej w moich najblizszych znajomych
    8miu rodzinach:/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka