Dodaj do ulubionych

Food processor-jaki kupic

10.06.06, 17:55
Zamierzam kupic robot kuchenny i prosze o opinie i rady.Nie wiem na jaki
model sie zdecydowac i jak firme.Oczywiscie najlepiej aby w danym modelu bylo
jak najwiecej funkcji i cena rozsadna maksymalnie do 100 funtow. Prosze o
opinie, jakich uzywacie jakis robotow i czy jestescie znich zadowolone?
Pozdrawia
Edytor zaawansowany
  • edavenpo 10.06.06, 17:59

    Ja polecam goroco Magimix - matke wszystkich robotow kuchennych. 3 lata
    gwarancji na same czesci, 12 lat na silnik. Magimix zawsze wygrywa wszelkie
    testy w magazynach konsumenckich i jest tutaj bardzo poularny. Ja mam Magimixa
    robota i espresso maker - oba sa super.

    Cenowo niestety Magimix zaczyna sie raczej od 150 w gore - John Lewis ma jeden
    super model 169 w promocji ale naprawde warto. W koncu robota kupuje sie na
    kilka kilkanascie lat wiec moze i warto zainwestowac ciut wiecej.


    --
    Kevin
  • kosmitkazmarsa 10.06.06, 18:12
    Dzieki, zaraz poszperam w necie i poczytam.Moze doloze i kupie drozszy niz
    zamierzalam.Po prostu mnie trudno zagonic do kuchni i to ma byc ulatwienie
    zachecajace do gotowania. Nie wiem na ile starczy mi zapalu :)
  • chihiro2 10.06.06, 19:22
    A ja juz mam upatrzony, lada dzien kupie na Ebayu Kenwood FP580 (chyba taki
    model). Kosztuje ok. £49. Ogladalam food processory na zywo w Debenhams i ten
    najbardziej odpowiada moim potrzebom. A kupie go na ebayu bo jest taniej niz w
    realu, nawet wliczajac przesylke.
    --
    If it has a face, I don't want to eat it.
  • eballieu 11.06.06, 01:14
    Obiecalam sobie przy okazji dyskusji o sprzetach kuchennych, ze sie juz nigdy
    nie odezwe.
    Ale musze;-)
    Niestety nie wierze w dobry robot kuchenny, ktory bedzie ksoztowal maks 100
    funtow.
    No nie wierze i tyle:-(
    Mie posiadam robota, nie chce posiadac bo w naszym sposobie gotowanie to jest
    zbedny sprzet.
    Ja polecam magimix. I juz nawet nie chce mi sie dyskutowac z tym, ze to snoby
    magimix maja. Magimix jest bardzo dobry i tyle. Pokazcie mi firme, ktora w tej
    kategorii cenowej daje 12 lat gwarnacji na sprzet do np. robienia sokow? Do
    robienia sokow z selera dla przykladu i innych twardzieli?;-)
    Pewnie jest wiele robotow tanich, ale przy uzytkowaniu regularnym padna po
    okresie gwarancji.
  • catriona 11.06.06, 11:42
    Hmm snoby to maja Kitchen Aid
    i gaggie do kawy :)
    i lodowke Smeg

    Ja nie mam zadnego z powyzszych, ale kiedys kiedy bede miala wystarczajaco duza kuchnie, zeby robota ustawic na plycie, to bede chciala Kitchen Aid. Tylko nie wiem, jaki kolor!!! Nigella ma czerwony...

    --
    The best things in life aren't things
  • annamaria0 21.09.06, 14:07
    catriona napisała:

    > Hmm snoby to maja Kitchen Aid
    > i gaggie do kawy :)
    > i lodowke Smeg
    >
    > Ja nie mam zadnego z powyzszych, ale kiedys kiedy bede miala wystarczajaco duza
    > kuchnie, zeby robota ustawic na plycie, to bede chciala Kitchen Aid. Tylko nie
    > wiem, jaki kolor!!! Nigella ma czerwony...

    Rowniez fantazjuje o posiadaniu KitchenAid:-)) Moja znajoma ma i mowi, ze sie naprawde oplacil -
    praktycznie codziennie jest w uzytku. Dodam, ze najtanszy jak dotad udalo mi sie znalezc w Amazonie
    - byl prawie 30 F tanszy niz w John Lewis np.
  • czokibiki 21.09.06, 14:50
    > Hmm snoby to maja Kitchen Aid

    O, to nawet nie wiedzialam, ale jestem snobem ;-)))) Mam grafitowego KA i jestem
    z niego super zadowolona, tez uwazam, ze taki sprzet kupuje sie "na cale zycie"
    ;-) I w zwiazku z tym nie nalezy oszczedzac. Jeszcze w PL mialam kilka robotow,
    zanim kupilam KA, kosztowal mnie sporo, musielismy sprowadzac z niemieckiego
    sklepu internetowego, bo bylo to taniej, ale nie oddalabym go za nic.
    Natomiast chcialabym jeszcze typowy food processor, moj KA ma kilka przystawek,
    ale np. scieranie jest w nim do bani, no i cos do miksowania by sie przydalo.
    Zawiesilam me oko ma Magimixie, poki co poza moim zasiegiem, no i nie potrzebuje
    tak pilnie, ale poczekam :-)
  • chihiro2 11.06.06, 16:44
    Eballieu, wiec uwazasz, ze lepiej wiecej wydac i miec gwarancje, ze sprzet
    bedzie naprawde dobry? Czy taka dluga gwarancja jest naprawde niezbedna? Czy
    taki sprzet czesto sie psuje (w koncu sok z selera to nie jakies widzimisie i
    kazdy blender powinien sobie z tym poradzic)?
    A gdzie moge znalezc wyniki testow konsumenckich?
    --
    If it has a face, I don't want to eat it.
  • edavenpo 11.06.06, 17:26

    Ja Ci moge odpowiedziec ;-)

    Dla przykladu...

    Kupilam poltora roku temu sokowirowke Moulinex bo byla tania - kolo 40 funtow.
    Uzywam jej dosc czesto sczegolnie latem. Ostanio mi sie zaczela zacinac, silnik
    po prostu powoli siada, nie te same obroty, przecieka. Niby Moulinex jest OK ale
    to nie ta sama jakosc co taki magimix czy nawet Braun ktory specjalizuje sie w
    sokowirowkach i blenderach.

    Sokowirowke bede musiala niedlugo wymienic i kupic nastepna. Jakbym kupila
    Magimixa czy Brauna to uwazam ze nie mialabym tego problemu. jakby zaczelo sie
    cos dziac to po prostu zwracam i dostaje nowy.

    tak na marginesie to na wszelkie takie zakupy bardzo polecam John Lewis. Maja
    swietna obsluge klienta i przyjmuja zwroty bez wiekszych klopotow. Mozna tez
    kupowac online i zwracac w sklepie.




    --
    Kevin
  • chihiro2 11.06.06, 17:51
    Dziekuje za odpowiedz :) Zrezygnuje z zakupu tego Kenwooda i zaoszczedze
    jeszcze troszke na Magimix :)
    --
    If it has a face, I don't want to eat it.
  • eballieu 11.06.06, 18:22
    No to wrzuc kilka razy selera ze skora w "pierwsza lepsza" sokowirowke i
    zobaczysz co bedzie. Gwarantuje ci smordek ze spalonego silnika;-). Bo normalne
    jest ze wrzuca sie nieobrane warzywa i owoce do sokowirowek. W koncu chodzi o
    latw i przyjemne robienie sokow.
    Sprobuj wyciasnac sok z banana w przecietnej sokowirowce, z jagody (otrzymac
    ciecz bez pestek!!) z malin ( rowniez otrzymac sok bez pestek).
    Nikt bez powodu nie daje 12 lat gwarancji na sprzet typu sokowirowka z magimix.
    Jeszcze jedno co w moim zdaniu w tej dyskusji jest wazne - nienawidze wyrzucac
    i kupowac rzeczy, ktorych zywotnosc to dwa lata.
    Wierze firmom, ktore produkuja garnki z gwarancja dozywotnia,itp.
    Nie mam potrzeby zakupu robota kuchennego, bo jest zupelnie zbedny w naszym
    sposobie gotowania. Ale gdybym pewnego dnia zmienila styl gotowania i robot
    bylby mi potrzebny, to kupilabym cos dobrego.
  • chihiro2 11.06.06, 21:05
    Pewnie masz racje, brak mi doswiadczenia, bo robota ani sokowirowki nigdy nie
    mialam. Mam zwykly reczny blender do miksowania - czasem robie smoothies i
    miksuje sosy (hummus, guacamole). Do takich prostych rzeczy sie nadaje, ale
    wlasnie potrzebuje czegos wiecej.
    Ale akurat sok z pestkami malin czy jagod uwielbiam! W pestkach jest blonnik :)
    i z pestkami lepiej smakuje :)
    --
    If it has a face, I don't want to eat it.
  • evian5 12.06.06, 21:24
    Eballieu a czy mozesz mi zdradzic co to za sposob gotowania? Zaciekawilas mnie.
    Ja nie uzywalam do tej pory processora ale ostatnio przymierzam sie do kupienia,
    zwlaszcza potrzebny mi jest grainder i blender i szukam takiego ktory by mielil
    ziarna i orzechy
  • mgna 12.06.06, 21:37
    Ja miele ziarna i orzechy w Magimix.
    --
    Writing is good, thinking is better. Cleverness is good, patience is better.
    Hermann Hesse.
  • edavenpo 12.06.06, 22:09
    mgna napisała:

    > Ja miele ziarna i orzechy w Magimix.
    ___

    ja tez ;-) tez mowi magimix do wszystkiego ;-)
    --
    Kevin
  • edavenpo 12.06.06, 22:31
    tez mowi magimix do wszystkiego ;-)
    ___

    jakis dziwologa mi wyszedl. mialo byc: tez mowie ze magimix jest do wszystkiego ;-)
    --
    Kevin
  • tuti 11.06.06, 10:40

    okresl wiec co chcesz: dobry czy tani :)
    ja zawsze mialam tanie, ktore po dluzszym, czy raczej krotszym czasie sie
    psuly. ale mi to wystarcczalo, bo i tak pare lat podzialaly, przy moim uzywaniu
    ich raz na pol roku :)
  • kosmitkazmarsa 11.06.06, 19:48
    Mam dylemat. jedyna moja obiekcja jest to , ze kupie drogi robot kuchenny, moj
    zapal do gotowania minie i magimix bedzie stal i zbieral kurz. Nigdy nie
    gotowalam, jakos 2 lata w Anglii przezylam na ryzach i makaronach ( uwielbiam),
    mam zamiar teaz gotowac, kupilam ksiazke kucharska i dzialam,tylko nie wiem jak
    dlugo. A denerwuje mnie to cale obieranie, siekanie, szatkowanie wiec pomyslalm
    o takim ulatwieniu.
  • edavenpo 11.06.06, 20:03

    Robot kuchenny jest bardziej przydatny niz myslisz ;-)

    W tym roku robilam rybe po grecku. Jak pomyslalam o scieraniu pietruszki i
    marchewki to mi sie slabo robilo ;-) Magimix mi je pieknie poszatkowal w
    doslownie trzy minuty.

    Scieranie sera twardego jak parmezan - minuta i masz.

    Ubijanie smietany piany itd.

    Smoothies z owocow

    Ciasto na pierogi ktorego nienawidze robic bo strasznie sie na poczatku klei
    robi sie praktycznie samo.

    Sprobuj w takim razie Magimix Mini - jest nieduzy i kosztuje kolo do stowy. Nie
    ma tylu czesci ale dla poczatkujacego jak znalazl. Zreszta czesci do magimixa
    mozna kupowac osobno, jak sie wciagniesz to a nuz bedziesz chciala wiecej ;-)

    Tu maja Mini:

    www.beststuff.co.uk/food_processors.htm


    --
    Kevin
  • kosmitkazmarsa 11.06.06, 21:18
    Dzieki za rade, chyba sie jednak skusze na to cudo. Tym bardziej, ze kupilam
    strasznie fajna ksiazke kucharska i nawet sa pyszne efekty, a to zacheca do
    dalszych eksperymentow.Mam pytanie,czy roboty kuchenne kroje takze ser na
    plastry?? i czy jest mozliwosc zmielenia nimi miesa?? ( to jest najwzniejsze
    dla mojego nie-meza, typowy chlop, miecho najwazniejsze ).Dziekuje za wszystkie
    rady i sugestie.
  • edavenpo 11.06.06, 21:36

    pewnie ze mieli miecho (a raczej ciacha na jak drobno chcesz) Robisz to jednym z
    ostrzy zalaczonych w komplecie podstawowym (he he wlasnie skonsultowalam sie z
    ksiazeczka zalaczona do mojego robota)

    ser na plastry tez kroi - ma taki plaski dysk z wystajacym ostrzem.


    --
    Kevin
  • kosmitkazmarsa 11.06.06, 21:56
    Zostalam przekonana, poczekam do wyplaty, doloze do obecnych funduszy i sie
    skusze.Z tego co czytam to cudo jest :)
  • edavenpo 11.06.06, 23:38

    Kosmitko, koniecznie daj znac jak Ci idzie jak juz kupisz ;-)
    --
    Kevin
  • kosmitkazmarsa 02.07.06, 23:10
    Jak do tej pory moge pochwalic sie tylko gotowaniem, przepisy z zakupionej
    ksiazki kucharskiej robia furore. Zaczynam lubic pichcenie, bo efekty smaczne.
    I wlasnie zamowilam Magimix 4200,jak dostarcza i bede testowac dam znac. Juz
    nie moge sie doczekac.Jest teraz promocja i do wiekszosci modeli zakupionych w
    lipcu i sierpniu dosylaja 2 tarcze gratis, wiec mam nadzieje wzbogacic sobie
    moj model .Pozdrawiam
  • mgna 11.06.06, 23:26
    Ja rowniez polecam tylko i wylacznie Magimix!

    www.magimix.com/
    --
    Writing is good, thinking is better. Cleverness is good, patience is better.
    Hermann Hesse.
  • aniaheasley 03.07.06, 00:00
    A ja radze zaoszczedzic te £60-200 funtow, i zamiast robota kupic sobie nowe
    buty. Z doswiadczenia swojego i wielu, wielu znajomych obserwuje, ze takiego
    robota przecietna rodzina uzywa 1.5 raza a potem to cos miejsce zajmuje, jest
    przestawiane z kata w kat, i laduje na strychu lub w piwnicy. Wyrzucac sie nie
    wyrzuca, no bo przeciez na pewno jeszcze sie przyda :-)
  • edgar2005 03.07.06, 01:04
    Intrygujacy watek wiec sie przylacze. My szukamy maszyny ktora bedzie
    przerabiac pestki i orzechy ale nie rozdrabniac, tylko przerabiac na maslo
    orzechowe, z orzechow laskowych, wloskich, migdalow a takze robic tahini z
    sezamu. Takie maszyny sa zazwyczaj bardzo drogie i wlasciwie maja charakter
    przemyslowy. W Polsce kiedys widzielismy za ok 4 tys zl. Ale moze ten Magimix
    sobie i z tym poradzi, jesli macie jakies doswiadczenia w tej materii, to
    kupuje od razu.
  • edavenpo 21.09.06, 14:11
    edgar2005 napisał:

    > Intrygujacy watek wiec sie przylacze. My szukamy maszyny ktora bedzie
    > przerabiac pestki i orzechy ale nie rozdrabniac, tylko przerabiac na maslo
    > orzechowe, z orzechow laskowych, wloskich, migdalow a takze robic tahini z
    > sezamu. Takie maszyny sa zazwyczaj bardzo drogie i wlasciwie maja charakter
    > przemyslowy. W Polsce kiedys widzielismy za ok 4 tys zl. Ale moze ten Magimix
    > sobie i z tym poradzi, jesli macie jakies doswiadczenia w tej materii, to
    > kupuje od razu.
    __

    Poradzi ;-)

    ja nawet lod krusze w Magimixie ;-)
    --
    The London Dog
  • fatemeh 06.10.06, 10:13
    A czy ktoras z Was uzywa moze LE MINI PLUS i moze podzielic sie wrazeniami? Ja
    kucharze solo i kupowanie 'food processora' o mozliwosciach (i pojemnosci) XXL
    po prostu nie ma sensu...
    --
    Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere
    near by.
    O Wilde

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.