Dodaj do ulubionych

balsamy nawilzajace brazujace

15.04.07, 23:28
chcialabym sie troszke przybrazowic - zle znosze opalanie w salonach :/,
pozostaja wiec kremy/baldsamy. I tu pytanie : ktory z balsamow nawilzajacych z
samoopalaczem mozecie polecic? Nie chce zrobic sie pomaranczowa - widzialam
kilka takich pan i wygladaly raczej nie ciekawie.

Ewa
Edytor zaawansowany
  • e-vil 15.04.07, 23:50
    to chyba jest najbezpieczniejszy dla skóry sposób opalania. Sama nie znoszę
    grillowania się na słoneczku czy też w salonie.

    OD kilku lat wierna jestem polskiej marce Kolastyna - balsam brązujący. Używam
    go co kilka dni, więc efekt jest bardzo delikatny, lecz widoczny. Próbowałam też
    produktu firmy Sopot, ale niespecjalnie przypadł mi do gustu - jest dużo
    mocniejszy w działaniu i czasami kolor bardziej podchodził pod pomarańcz niż pod
    brąz.

    Znajoma jest zadowolona z Johnson&Johnson Holiday Skin, który ma tą zaletę, że
    jest dostępny zarówno w Polsce jak i w Anglii. Z polskimi markami trzeba
    kombinować ;) Ja sama próbuję wkrótce go wypróbować na własnej skórze
    A dla rozeznania recenzja i trochę komentarzy:
    torebka.kafeteria.pl/katalog.php?mode=view&id=3735
  • jagienkaa 16.04.07, 08:33
    gdzieś kiedyś już polecałyśmy te balsamy - ja próbowałam wszystkie, Dove, Nivea
    etc ale najbardziej mi odpowiada L'Oreala Nutricośtam;-) naprawdę ładnie
    pachnie, nawilża i nie pozostawia smug. Uważaj tylko, bo wszystkie te balsamy
    brudzą trochę ubrania.
    --
    Jagienka i Dominik
  • princessjobaggy 17.04.07, 13:56
    jagienkaa napisała:

    > Uważaj tylko, bo wszystkie te balsamy
    > brudzą trochę ubrania.

    Jagienka, pamietam jak juz kiedys pisalas, ze pobrudzilas cala posciel. To
    ciekawe, bo ja nigdy nie pobrudzilam zadnych ubran. Myslisz, ze to zalezy jak
    bardzo ktos sie spoci?
  • spacecoyote 16.04.07, 10:20
    Ja uzywam Johnson&Johnson Holiday Skin. Nie lubie generalnie samoopalaczy, bo
    jestem niedokladna i zawsze mi sie robia smugi, zwlaszcza "na zgieciach", czyli
    kolanach itd. Ale to nie jest samoopalacz sensu stricte, bardzo delikatnie
    brazuje i nie widac smug. Nie uzywam codziennie, bo skora sie robi troche za
    zolta jak na moj gust, ale tak 2 razy w tygodniu daje b. dobry rezultat. Na
    dodatek dobrze nawizla i skora jest super w dotyku.
  • moooni 16.04.07, 12:47
    rozyczko napisała:

    > chcialabym sie troszke przybrazowic - zle znosze opalanie w salonach :/,
    > pozostaja wiec kremy/baldsamy. I tu pytanie : ktory z balsamow nawilzajacych z
    > samoopalaczem mozecie polecic? Nie chce zrobic sie pomaranczowa - widzialam
    > kilka takich pan i wygladaly raczej nie ciekawie.
    >
    > Ewa


    Mi podpasował Dove. W Wilkinsonie była promocja 2 w cenie jednego, więc
    wzięłam :)
    I nie żaluję :)

    Pzdr
    Monika/Slough
  • jacinda 16.04.07, 13:12

    Najbardziej mi odpowiada ten Loreal'a o ktorym wspomniala Jagienka. Jedyny
    balsam ktory nie zostawia smug i nie smierdzi.
  • aanes 16.04.07, 22:04
    Z dostępnych w UK lubię wspominany tu już Loreal (super zaoach i gładka,
    jedwabista skóra) i niestety dostępny tylko w Polsce Eris balsam brązujący
    (bardzo ładny, naturalny kolor opalenizny), Pozdrawiam
  • rozyczko 17.04.07, 17:49
    mialo byc ..A ten ? :)

    Znacie moze ten krem?

    Ewa
  • princessjobaggy 16.04.07, 13:44
    A propos nakladania takich balsamow, macie podobnie jak ja problemy z okolicami
    kolan i lokci? Wiem, ze dokladny peeling tych okolic oraz nakladanie nieco
    mniejszej warstwy pomaga, ale i tak jakos nigdy nie potrafie w tych miejscach
    porzadnie balsamu nalozyc.

    A czy smarujecie np. wnetrze przedramienia czy pozostawiacie je naturalnie
    bledsze?
  • edavenpo 16.04.07, 23:18

    Ja uzywam i brazujacych balsamow i samoopalaczy - moj ulubiony to Saint Tropez,
    daje naprawde fantastyczna opalenizne a eksperymentowalam z mnostwem. Z tych
    stopniowo opalajacych - L'Oreal Nutrisummer.

    Uzywam na calosci ciala czyli nakladam na przedramiona. Najpierw robie peeling
    na cale cialo i czekam jeden dzien bo zauwazylam ze od razu po peelingu
    opalenizna wychodzi mi mniej rowna. Na stopy (szczegolnie okolice kostek),
    lokcie i kolana nakladam najpierw warstwe dosc tlustego balsamu jak np Palmer's
    Cocoa Butter, odczekuje kilka minut a potem nakladam starannie na cale cialo
    samoopalacz. Z plecami pomaga mi maz, ktory nie moze nadziwic sie moim wysilkom
    ;-) Niestety sczegolnie nogi mam trupio-blade z prawie niebieskawym odcieniem
    wiec ladniej wygladaja lepiej z opaleznizna. Solarium omijam ze oczywistych
    wzgledow ;-)


    Samooopalacz trzeba dipasowac do odcienia skory - z doswiadczenia widze ze rozne
    marki dzialaja inaczej na kazdego - jedna osoba bedzie pomaranczowa druga
    brazowa wiec trzeba poeksperymentowac ;-)


    --
    The London Dog
  • minisufka 17.04.07, 10:09
    a ja wlasnie wrocilam z wakacji i jestem naturalnie brazowa - ale nie za
    bardzo! uzywalam filtrow i to bardzo z glowa - najpierw 15, potem 10, i 6.
    gdyby nie to to bym sie chyba usmazyla!

    a jak mi opalenizna zblednia, to wroce do mojego dove, bo on chyba najladniej
    pachnie, z tych ktore probowalam. zgadzam sie, ze sopot jest zbyt pomaranczowy.
    kolastyna ma dla mnie najladniejszy kolor, ale troche jakos malo nawilza - w
    kazdym razie mniej niz dove.

    a zeby nie miec smug czasami lacze balsam brazujacy z innym - dzialanie
    slabsze, ale przynajmniej rownomierne :-)
  • robak.rawback 17.04.07, 11:49
    ja jak sie tym johnsonem posmarowalam raz to nieroztropnie nie zmylam rak bo
    pomyslalam ze jak to balsam to pewnie bedzie nie za mocny - no i wyszlo tak ze
    rece wewnatrz zrobily mi sie pomaranczowawe i lekko smierdzace a reszta ciala
    miala tylko lekka opalenizne.

    po nalozeniu pierwszy raz tego balsamu - zauwazylam ze skora jednak troche
    smierdzi.

    sprobuje sobie tego loreala ktory polecacie. johnsona mam ale mi sie na razie
    nie chce uyzwac.

    a nakladacie je na twarz rowniez? a jak nie to co?

    ja mam ogolnie bardzo sucha skore a na twarzy to juz wogole strasznie. a te
    samooplacze wysuszaja bardzo. kladziecie cos na twarz pod samoopalacz? i po
    jakim czasie nakladacie samooplaac?

    ja sie zawsze boje ze mi przebarwi skore jak bede mieszc krem i samoop.

    tez zauwazylam ze bardzo ciezko twarz nabiera mi koloru jak jest krem najpierw
    polozony pod spodem

    --
    to the left, to the left....
    everything you own in the box to the left
  • robak.rawback 17.04.07, 11:56
    czy jak dlugo uzywacie samoopalacza to zauwazacie ze potem skora jakos dziwnie
    schodzi - znaczy wiadomo ze sie sciera etc ale ja jak powiedzmy ze 2-3 tgodnie
    co jakis czas nakladam to potem jak sie myje gabka to tak sie dziwnie sciera ze
    skory ta warstwa opalona.

    jeszcze szczegolnie jak przestaje uzywac i powoli schodzi samooopalacz to przez
    pare dni dziwinie to wyglada
    --
    to the left, to the left....
    everything you own in the box to the left
  • princessjobaggy 17.04.07, 13:52
    robak.rawback napisała:

    > czy jak dlugo uzywacie samoopalacza to zauwazacie ze potem skora jakos
    dziwnie schodzi - znaczy wiadomo ze sie sciera etc ale ja jak powiedzmy ze 2-3
    tgodnie co jakis czas nakladam to potem jak sie myje gabka to tak sie dziwnie
    sciera ze skory ta warstwa opalona.
    > jeszcze szczegolnie jak przestaje uzywac i powoli schodzi samooopalacz to
    przez pare dni dziwinie to wyglada

    Niestety jest to zwiazane z faktem, ze samoopalacz reaguje z komorkami
    naskorka, a ten z kolei naturalnie sie luszczy (nierownomiernie niestety). Nie
    ma metod doskonalych ;)

    Mnie najbardziej denerwuje, ze stosowanie samoopalacza kosztuje mnie sporo
    czasu, szczegolnie kiedy czekam az wchlonie i boje sie ubrac, usiasc, dotknac
    czegokolwiek za wczesnie.
  • edavenpo 17.04.07, 14:43
    princessjobaggy napisała:

    >
    > Niestety jest to zwiazane z faktem, ze samoopalacz reaguje z komorkami
    > naskorka, a ten z kolei naturalnie sie luszczy (nierownomiernie niestety).
    ___

    Ja to nazywam efektem zyrafy ;-)

    > Mnie najbardziej denerwuje, ze stosowanie samoopalacza kosztuje mnie sporo
    > czasu, szczegolnie kiedy czekam az wchlonie i boje sie ubrac, usiasc, dotknac
    > czegokolwiek za wczesnie.
    ___

    Dokladnie... Moj maz sie ze mnie nabija ze mi sie tez chce przechodzic przez te
    meki ;-) Szczegolnie ze St Tropez mimo ze jest swietny to straszliwie brudzi
    (jest ciemnego koloru zeby ulatwic rownomierne nakladanie) wiec nakladam
    wieczorem, spie w specjalnej czarnej pizamie i posciel tez zmieniam na
    ciemnogranatowa w razie jakby co ;-) Ten ciemny nalot pozostaje do rana wiec
    jak kiedys z biegu otworztylam drzwi listonoszowi rankiem to mial twarz jakby
    zobaczyl ducha...


    --
    The London Dog
  • moooni 17.04.07, 17:58
    minisufka napisała:

    > a ja wlasnie wrocilam z wakacji i jestem naturalnie brazowa - ale nie za
    > bardzo! uzywalam filtrow i to bardzo z glowa - najpierw 15, potem 10, i 6.
    > gdyby nie to to bym sie chyba usmazyla!
    A gdzie na wakacjach byłaś, jeśli można spytać?
    Szukam inspiracji na najbliższe lato.
    Rok temu bylismy w Tunezji, hotel był tragiczny i już nigdy nie uwierzę
    obrazkom w folderach.

    > a jak mi opalenizna zblednia, to wroce do mojego dove, bo on chyba najladniej
    > pachnie, z tych ktore probowalam. zgadzam sie, ze sopot jest zbyt
    pomaranczowy.
    Ja też dove używam i wcale nie czekałam, aż mi zblednie. Dove tak ładnie ją
    podkreśla.


    Pzdr
    Monika/Slough
  • rozyczko 17.04.07, 18:26
    moooni napisała:


    > A gdzie na wakacjach byłaś, jeśli można spytać?
    > Szukam inspiracji na najbliższe lato.

    My lecimy na poludnie Francji. I wlasnie chcialabym sie troszke "przygotowac" na
    ten wyjazd :)

    Ewa
  • mak4701 17.04.07, 21:21
    A gdzie dokladnie lecicie do tej Francji? Z biura podrozy czy tak sami w swoim
    zakresie znalezliscie. Tez mnie interesuje wyjazd do Francji. Mozesz podac jakis
    namiar?
    --
    Mama malutkiej Julci (16.08.2005)
    A to moje maleństwo które kocham nad życie
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59074017.html
  • rozyczko 17.04.07, 23:26
    Wszystko organizowalismy sami. Najpierw lecimy do Perpignon - mamy tam wynajety
    na tydzien domek od znajomych meza. Potem nastepny tydzien spedzimy w okolicach
    St. Tropez. Tutaj wille funduje nam TESCO :) A tak ... wymienilismy te kupony
    ...tak z jakich 2 lat.. na tygodniowy pobyt :)
  • mak4701 18.04.07, 00:06
    Ojjj to zazdroszcze. Napisz po powrocie jakie wrazenia. a znasz moze jakies
    fajne niedrogie hoteliki gdzies w pieknym miejscu we Francji? Cos moze mozesz
    polecic?
    --
    Mama malutkiej Julci (16.08.2005)
    A to moje maleństwo które kocham nad życie
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59074017.html
  • jagienkaa 17.04.07, 19:24
    jeśli chodzi o twarz, to polecam Boots No7 tinted moisturiser.
    --
    Jagienka i Dominik
  • country_grill 17.04.07, 20:33
    Do twarzy swietny jest tez Garnier Summer Face - bardzo naturalna opalenizna,
    jak 'just after holidays' :)
    Do ciala - podpisuje sie pod Dove, naturalnie i bez smug, ale - jak sadze nic
    nowego i ze wszystkimi jest tak samo - po okolo tygodniu uzywania [raz dziennie,
    przed pojsciem do lozka w moim przypadku] skora zaczyna sie regenerowac i
    niekoniecznie rownomiernie kolor sie zmienia. Nie wyglada to tragicznie, bo
    opalenizna nie jest bardzo silna. No i do wyboru sa 2 odcienie [do naturalnego i
    do opalonego].

    --
    Nieszczescie poznasz po tym, ze nie wyglada jak szczescie.
  • netimka 24.04.07, 12:28
    tutaj mozna sobie zamowic probke tego balsamu loreal... jak wyzej tez go
    polecam i ostrzegam,ze brudzi bardzo jasne rzeczy...

    www.lorealparis.co.uk/minisites/summerbeauty/
    na tej stronce tez jest konkurs, warto wyslac ja wlasnie z loreal w zeszlym
    roku wygralam okulary vogue i tez wysylam na wszystkie ich konkursy ;-)
  • isabelpriv 14.07.07, 19:15
    hej netimka :)
    nie wiem dlaczego ale nie moge zamowic bezplatnej probki - pol str. jakies
    nieaktywne, dlaczego ?
  • jaleo 24.04.07, 21:59
    Niestety ze wszelkimi samo-opalaczami, czy to balsam nawilzajacy, czy
    samoopalacz w pelnym tego slowa znaczeniu, tylko metoda prob i bledow sie
    sprawdza, bo ludzie maja rozny odcien skory i to, co na jednej wyglada zolto
    czy pomaranczowo, na innej bedzie wygladalo w sam raz.

    Jesli chodzi o samoopalacze, to ja uzywam Piz Buin i Roc - obydwa daja efekt
    opalenizny bardziej wpadajacej w "bronze" niz "golden", co do mojej karnacji
    pasuje bardzo dobrze. Dopiero niedawno sie zorientowalam, ze obydwa produkuje
    ta sama firma, wiec pewnie dlatego obydwa dobrze mi podpasowaly :-)
    Jelsi chodzi o balsamy nawilzajace z lekka domieszka samoopalacza, to ja uzywam
    Garnier Summer Body, ktory na mnie wyglada lepiej, niz np. Dove czy L'Oreal,
    ale znowu - metoda prob i bledow. Zapach tez ma bardzo malo wyczuwalny.
    --
    ------
    Four days, no kidding
  • bibba 24.04.07, 22:28
    jak juz polozycie samo-opalacz czy tez balsam brazujacy - i bierzecie prysznic -
    czy uzywanie gabek, rekawiczek eksfoliujacych nie sciera efektu nieregularnie?

    i jesli trzeba dobrze sie przygotowac przed kazda aplikacja - to czy przy tych
    przygotowaniach nie sciera sie wlasnie tego co wczeniej sie nalozylo - i to
    nierownomiernie? bo od tego bedzie chyba zalezec efekt koncowy?

    jestem totalnie niedoswiadczona ;)
    --
    bibbulce
  • robak.rawback 12.07.07, 15:52
    mam problem bo sie smaruje tymi balsamami i mam tez samoopalcz, ale nie lapie
    mi za mocno twarzy, a z przerwami sie smaruje od chyba od 4 tygodni a ostatnie
    pare dni codziennie.

    kupilam dove i loreal nutri-costam i na ciele chyba dobrze zalapalo. ten loreal
    to wogole napisane zeby na twarz nie uzywac, wiec dove uzylam ale nie
    specjalnie widac. kupilam sobie oba do ciemnej skory liczac ze mnie
    przybrazawi. i twarz prawie wogole, mozna powiedziec ze biala nadal.

    czy wyzej polecany no 7 samoopalacz do twarzy jest w miare mocny?

    --
    My sister went into a hairdresser's and said:'Make me look like Barbara
    streisand.' So he hit her over the nose with a hairbrush.

    Bernanrd Manning jokes
  • minisufka 13.07.07, 07:33
    sprobuj OLAY do twarzy - efekt widac juz po 2/3 dniach przy nalozeniu raz
    dziennie. potem wystarczy raz na 2 dni zeby kolor byl ladny, a nie za ciemny
  • minisufka 13.07.07, 17:47
    tak ten :-)
    nie robi nic na pomaranczowo - na poczatku bezowo-zloty potem jak sie rozpedzis
    moze sie zrobic brazowy, ale wszystko w sumie naturalne i jak real tan. i nie
    smierdzi ;-)
  • robak.rawback 13.07.07, 18:22
    oh bardzo dobrze brzmi - kupie sobie w takim razie bo nic nie mam dobrego na
    twarz
    --
    My sister went into a hairdresser's and said:'Make me look like Barbara
    streisand.' So he hit her over the nose with a hairbrush.

    Bernanrd Manning jokes
  • robak.rawback 14.07.07, 00:11
    minisufka, grzalam dzisiaj do bootsa po pracy zeby przed zamknieciem kupic
    olaya. i juz go wlasnie mam na twarzy od godziny no i jest fajny, myslalam ze
    mi gebe wysuszy ale wcale nie, na jutro mi opalenizna potrzebna wiec sie
    jeszcze raz posmaruje za 10 minut i potem jeszcze rano zeby na wieczor mnie
    zalapalo. kupilam ten deep-costam, nie light, mam nadzieje ze cos bedzie widac.

    widzialam ze teraz jest jeszcze wersja teo samego tylko bardziej ciekla -
    fluid - jak mi pani objasnila roznice w sklepie.
    ja kupilam krem i jest fajny, jeszcze jest na noc wersja tego kremu, tylko sie
    zastanawiam czy cos daje jakby sie na dzien posmarowac tym, a na noc wersja na
    noc. hmm. pisze tez na tym kremie ze nie robi na pomaranczowo, zobaczymy.

    w kazdym razie jestem zadowolona z tego zakupu jak na razie. bardzo sie ciesze
    ze mnie geba nie ciagnie od wysuszenia, a tego sie spodziewalam.

    --
    My sister went into a hairdresser's and said:'Make me look like Barbara
    streisand.' So he hit her over the nose with a hairbrush.

    Bernanrd Manning jokes
  • minisufka 14.07.07, 08:27
    mam nadzieje, ze nie przesadzisz z iloscia! ja mam ten light, chociaz karnacje
    mam raczej sniada. uzywam raz na 2 dni i ciagle mnie wszyscy pytaja czy bylam
    na wakacjach :-)

    wiec moze nie nakladaj go po raz trzeci?

    a to, ze nawilza to fakt - bardzo milutki i delikatny :-)
  • vygotsky 15.07.07, 19:10
    Piz Buin, gradual self tan, summer sensation, moze juz ktos polecil - jest
    swietny, nie brudzi, zadnych smug nie zostawia, smierdzi ale tylko troche, daje
    lekka bardzo naturalnie wygladajaca opalenizne i co najwazniejsze samemu sobie
    mozna regulowac kolor. Nie musze sie martwic ze jak faceci patrza na moje nogi
    z tylu to widza ciemne prazki pod kolanami. Polecam tym co nie maja czasu -
    bezproblemowe nakladanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.