Dodaj do ulubionych

Mieszkanie nieumeblowane - czy warto wynajac?

05.06.07, 12:28
Czy jest sens interesowac sie mieszkaniami unfurnished, nie majac wlasnych mebli?
Czy wrecz przeciwnie lepiej wynajac nieumeblowane bo szybko i w miare nie
drogo po swojemu mozna je urzadzic? Gdzie i jak to zrobic?
Prosze o opinie.
--
Rzenia
Edytor zaawansowany
  • jacinda 05.06.07, 14:30

    www.ikea.co.uk

    Tanszych chyba nie ma.
  • yadrall 05.06.07, 15:39
    To zalezy glowinie od tego jakie masz plany na przyszlosc. Jezeli zamierzasz
    dluej pozostac w UK to mysle,ze warto obejrzec tez nieumeblowane mieszkania. My
    po podjeciu decyzji o pozostaniu w UK na stale,wynajelismy mieszkanie bez
    mebli,ktore pote kupilismy wg wlasnego uznania. Ostatnio do mebli dokupilismy
    wlasne mieszkanie (kredyt oczywiscie) i mamy komplet. Bylo to o tyle
    korzystne,ze jak juz sie wykosztowalismy na mieszkanie (i jego odnowienie) to
    nie zastanawialismy sie nad kasa na zakup mebli. Tyle,ze doszedl klopot
    zwiazany z przeprowadzka. Wiec sama musisz wybrac co wolisz.
    Jezeli chodzi o meble to my mamy z Argosu-sa raczej z dolnej polki-zarowno w
    kwestji ceny jak i jakosci. Niemniej spelniaja swoja role. Poza tym, zawsze
    mozna poszukac jakiegos charity shopu w okolicy,ale takie zakupy najczesciej
    wiaza sie z polowaniem na co ciekawsze sztuki (to jednak nie sklep gdzie
    pojdziesz i za jednym zamachem wszystko kupisz,wg wlasnego uznania)
  • country_grill 05.06.07, 16:53
    O tym samym pomyslalam - za kazdym razem jak szukam czegos w katalogu agrosu i
    przejezdzam przez strony z meblami nie moge sie nadziwic, jak tanio i ladnie
    mozna umeblowac mieszkanie. Domyslam sie, ze jakosc nie jest rewelacyjna, ale za
    ta cene po kilku latach mozna wszystko odsprzedac na second-hand market, dolozyc
    drugie tyle i kupic cos nowego, moze drozszego i lepszego :)
    Osobiscie wlasnie tez wynajmuje sobie pokoj, jest nieumeblowany, ale mialam
    szczescie do landlady i w sobote jedziemy na zakupy [z mojego depozytu], coby
    moj pokoik troche umeblowac - straszna taniocha w tym agrosie - i obie jestesmy
    zadowolone, bo ja wybieram co chce, a ona nie musi duzo placic :) Idealnie:)

    --
    Nieszczescie poznasz po tym, ze nie wyglada jak szczescie.
  • tuti 05.06.07, 16:15
    zeby nie dodac - jak planujesz dluzej zostac w UK to czemu nie kupic
    (absrtachujac od takich przyziemnych problemow jak brak funtow na kaucje;)

    Jak masz zamiar tylko przewaletowac kilka miesiecy, i lubisz nowoczesne
    wnetrza, o czemu nie skusic sie na nieumeblowane, kupic materac, wieszak na
    ubrania (takikezdzacy na nogach) i kilka polek do kuchni i cieszyc sie
    przestrzenia!

    Mi sie w czasach studenckich marzylo mieszkiwanie (ba no nie przez cale zycie
    przeciez) w takim surowym mieszkaniu, na pudlach (w jak najbardziej pozytywnym
    tworczo artystyczno przestrzennym znaczeniu tego slowa!)

    --

    All the ducks are swimming in the water..
  • hillroad 05.06.07, 18:04
    jak my zaczynaliśmy wynajęliśmy duży, nieumeblowany dom. na początku mieliśmy
    stimer, TV, materac dmuchany do spania i łóżeczko dla małej (szafy w pokojach
    mieliśmy wbudowane, a kuchnia była całkowice umeblowana). to były początki...
    wszystko kupowaliśmy systematycznie, po trochu ze względów finansowych.
    --
    www.nelunia.prv.pl
  • e-vil 05.06.07, 18:33
    Ja myślę, że właśnie lepiej jest kupić stosunkowo tanie meble, bo wówczas
    częściej możemy pozwolić sobie na zmiany.. a i moda się zmienia..

    Ja źle się czuję użytkując nie swoje meble czy naczynia - dlatego jak już coś
    wybieram mieszkanie nieumeblowane. Zresztą na rynku takie przeważają.
  • tw52 06.06.07, 10:20
    na ogol umeblowane sa drozsze, powiedzmy 0 100 funtow/mies. w ciagu 6 miesiecy
    roznica wyniedsie 600 funtow. kupujc tanie meble, ewentualnie cos second hand
    wyda sie znacznie mniej. na koniec wynajmu landlord oczekuje powrotu do stanu
    pierwotnego, wiec trzeba miec jak i gdzie to wywiezc. jesli ktos nie ma
    samochodu to moze sie to wiazac z dodatkowymi kosztami.
    zakladam, ze nawet to nieumeblowane bedzie mialo przynajmniej pralke.
  • witch.abroad 07.06.07, 21:24
    My wynajelismy nieumeblowany dom i stopniowo kupowalismy meble na car bootach i
    w charity shops. Udalo nam sie trafic pare naprawde ladnych, starych rzeczy.
    Poza tym prawdziwa kopalnia mebli jest freecycle i e-bay (polujemy teraz na
    lozko dla naszej Kat, bo wyrosla ze dziecinnego). Nie chcialam wynajmowac domu
    umeblowanego, bo czulabym sie jak w hotelu, a tak mam moje meble i i dzieki temu
    czuje sie u siebie...
    ------------------
    Wiedzma w Somerset
  • fatemeh 07.06.07, 21:31
    Mieszkalam juz w mieszkaniu furnished i semi-furnished i doszlam do wniosku, ze
    jednak troszke mebli musi w nim byc: jakas szafa na ubrania, lozko lub materac,
    stol... Teraz osiadlam w wynajetym mieszkaniu i zsinwestowalam w 'drobiazgi':
    tani regal z Argosu (niestety, nie polecam), regalik z Wilkinsona (o wiele
    lepsza jakosc niz sie spodziewalam), szafka nocna... cos co bez zalu zostawie
    nastepnym lokatorom. Jako osoba poruszajaca sie rowerem i autobusem mam bardzo
    ograniczone mozliwosci jesli chodzi o 'okazyjny' zakup mebli (wymieniono tutaj
    freecycle, czy tez car booty i charity shops), z koniecznosci wiec postawilam na
    mieszkanie typu furnished i drobne inwestycje meblowe (takie, ktore albo sama
    dowioze albo mi dowioza za niewielka oplata).
    --
    Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere
    near by.
    O Wilde

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka