Dodaj do ulubionych

obiad z Anglikami

24.01.09, 20:07
Znajomi Anglicy oswiadczyli ostatnio ze bardzo chetnie sprobowaliby typowo
polskiego jedzenia. Zeby uniknac sytacji w ktorej musieliby z grzecznosci jesc
cos co im nie smakuje chcialabym przygotowac kilka dan do wyboru. No i tu jest
problem bo oprocz bigosu nic nie przychodzi mi do glowy. Pierogow nie umiem
robic /a nie chce podawac tych z mrozonki/, golabki moglabym sprobowac ale nie
jestem pewna efektow ;-)) jakie jeszcze typowo polskie dania moglabym zrobic?
Moze ktos ma juz doswiadczenie w tym co przewaznie Anglikom smakuje?
Edytor zaawansowany
  • 24.01.09, 21:02
    Hity wsrod moich angielskich znajomych:
    placki ziemniaczane z gulaszem,
    krupnik,
    zupa ogorkowa,
    salatka jarzynowa,
    sledzie w oleju,
    ryba w pomidorach (tzw. po grecku),
    ogorki kiszone,
    kaszanka smazona z cebula lub prosto z grilla latem,
    sernik.




  • 24.01.09, 21:05
    Rob pierogi- ja tez poki nie zostalam zmuszona do zrobienia
    myslalam, ze nie potrafie- NIE MA NIC PROSTSZEGO!!! Dam Ci wersje
    dla malozdolnych- u mnie sie zawsze sprawdza i nigdy sie nie
    rozklajaja!!
    Ciasto: usyp gorke maki (kupuje najtansza) i nalej wrzatku, wszystko
    ugniec na ciasto (ilosc maki i wody na oko- widzisz kiedy ciasto
    jest dobre i sie nie lepi)...i to na tyle- rozwalkowac i wyciac
    kubkiem
    Farsz
    Ruskie: Ugotuj kilka ziemniakow, kup kostke twarogu, podsmaz cebulke-
    wszystko wybeltaj, udukaj, posol i popieprz
    Z kapusta: ugotuj sloik kiszonej kapusty ok 3 godz (mozesz dodac
    pokrojone drobno pieczarki)

    Wrzucaj pierogi do gotujacej wody do wyplyniecia i potem jeszcze
    minutke
    I po robocie :-)))
  • 24.01.09, 21:11
    a moze tak ziemniaczki z koperkiem, schabowy i kapustka, malo
    originalnie ale jak pysznie, kapustke zastapic soroweczka jakas?,
    albo karkoweczka duszona.... moze galaretki z kurczaka i warzywa?
    powodzenia...a na deserek kremowka....mniam
  • 25.01.09, 10:46
    a jak beda dzieci, polskie kotlety schabowe (albo z piersi)- albo pork nuggets
    albo chicken nuggets
    mielone tez lubia :)
    z mash potatoes
    i jak pisano juz, salatka z kiszonych, home made 'coleslaw' (kapusta biala
    poszatkowana )

    Nie ma co sie obawiac tradycyjnch, prostych przepisow.
    a i rosol ugotuj:)))))))))))))

    Golabki tez dobrze wchodza, ale jak nigdy nie robilas, to po co sie stresowac:/

    --
    Praca Domowa! |
    Kartofelki | Buziaki
  • 25.01.09, 10:47
    maz natomiast na 'zimne nozki' patrzy kzywo;)

    jeszcze przyszlo mi do glowy cos z suszonymi grzybami prawdziwymi, nie
    pieczarkami ichniejszymi:)
    wiec grzybowa np..


    --
    Praca Domowa! |
    Kartofelki | Buziaki
  • 21.03.09, 15:29
    Witam serdecznie!
    Szukam małżeństw, partnerstw lub par spotykających się, z których obie osoby
    pochodzą z innych krajów!!
    Jestem studentką V roku i piszę prace magisterską na temat: Język w komunikacji
    małżeństw (par) międzynarodowych i robię badania.
    Badanie obejmuje 3 testy dot. komunikacji (ogólnie z ludźmi i takiej
    partnerskiej). Pytania są przyjemne, nie dot. sfery intymnej. Badanie jest
    anonimowe, trwa ok. godziny.
    Oczywiście istnieje możliwość wglądu do swoich wyników, otrzymania odpowiedzi
    zwrotnej, zainteresowanym przedstawić mogę wyniki badań!!
    Z góry dziękuję wszystkim chętnym!!!
    (Muszę przyznać, że ciężko zgromadzić tak specyficzna grupę badanych:), więc za
    każdy e-mail gorąco dziękuję!!
    Proszę pisać na mój adres: a.jakiel@op.pl
    prześlę ankiety!
    Pozdrawiam,
    Agnieszka Jakiel
    PS. W razie dodatkowych pytań, równiez proszę spokojnie pisać, chętnie opowiem
    więcej!
  • 25.01.09, 14:51
    A gdyby tak barszczyk czerwony zabielany?

    Gotujesz wywar z kosci, do którego wrzucasz ziele angielskie i
    listek laurowy. Wrzucasz posiekane warzywa (marchew i petruszka
    powinny starczyć). Kiedy warzywa będą miękkie (jakieś 20 min)
    wrzucasz pokrojone 2-3 buraki i wlewasz łyżkę octu. Moze byc więcej,
    w zależności jak kwaskowy barszcz ma być. Gotujesz jeszcze ze trzy
    minuty.
    Można zostawic taki klarowny albo zabielić śmietaną. Podac z
    ziemniakami.
  • 25.01.09, 15:35
    Ja swego czasu goscilam Hamerykanow, a nie Anglikow na typowym polskim obiedzie
    i byli zachwyceni golabkami, zrazami wolowymi ( porobilam malutkie wersje i
    golabkow i zrazow, zeby nikt sie nie musial meczyc z duza porcja). Wszystko z
    odowiednim sosem.
    Na deser byla m.in. karpatka, o ktora goscie wychodzac niesmalo zapytali czy
    mogli by na wynos dostac jeszcze troche :)
    No i mysle, ze pierogi to fajny bezpieczny pomysl, tak samo jak schabowy ( ja
    bym stawiala na wersje oszukana z piersi kurczaka).


  • 25.01.09, 16:09
    Moim Anglikom podczas wizyty w PL najbardziej smakowały:

    - pieczona golonka
    - barszcz
    - kwaśnica
    - wszystko z grzybami (szlachetnymi, nie pieczarkami)
    - krupnik, ale alkohol
    - zrazy wołowe zawijane
    - buraczki zasmażane
    - kasza gryczana
    - ogórki kiszone
    - ciemny chleb ze smalcem z cebulką i jabłkami
    - kapusta z grzybami

    miłego gotowania :)

    --
    Blog: EmigrantkaUK
  • 25.01.09, 16:11
    ...i koniecznie golablki z sosem pomidorowym- hit sezonu!
    --
    Blog: EmigrantkaUK
  • 25.01.09, 16:30
    Odradzam bigos. Stosunek Anglikow do kapusty jest taki sobie. Ale
    golabki, te z ryzem i miesem sa jak najbardziej ok, bo kapuste mozna
    zawsze odwinac i odlozyc, a sam farsz zjesc :)
    Pierogi ruskie, ogorki kiszone.
  • 25.01.09, 17:39
    potwierdzam z tymi golabkami (kapusta) - maz odwija kapuste i zjada farsz;)
    ma tez niezbyt specjalny stosunek do barszyku czerwonego - choc ui niego to wiem
    dosc osobista awersja, ale spotkalam sie tez z nieciekawymi minami na
    wspomnienie 'zupy z burakow'!

    jak ktos wspomnial, rzeczywiscie, dobrze zrobic 'mini' wersje - w razie czego
    ceby sie nie meczyc z wiekim golabkiem;)

    --
    Praca Domowa! |
    Kartofelki | Buziaki
  • 25.01.09, 16:36

    > Moze ktos ma juz doswiadczenie w tym co przewaznie Anglikom
    smakuje?

    rosol
  • 25.01.09, 19:05
    Kaczka (nozki) pieczona z jablkiem (wstawiam posypana ziolami do piekarnika i
    sama sie robi); do tego kopytka i buraczki zasmazane.
  • 26.01.09, 12:03
    Dzieki drogie Panie!! w takim razie najpierw zrobie rosol a na drugie zrazy
    wolowe z ziemniakami i kapusta kiszona/ ogorkami kwaszonym i sosem grzybowym a
    jak sie okaze ze temat kapusty przechodzi to sie wysile na te golabki. Dzieki
    za wszystkie propozycje!!!
  • 26.01.09, 13:23
    Goscie Ci raczej nie powiedza, ze im cos nie smakuje albo sie wydaje
    zbyt dziwne, ale maz powie :-)

    Z mojego doswiadczenia na mezu, rodzinie i znajomych, Brytyjczycy
    nie za bardzo leca na:
    - Cokolwiek w galarecie (nozki itp)
    - Bigos
    - Wszelkie kiszonki
    - Kompot z owocami plywajacymi na dnie
    - Golabki (tzn farsz jest OK, ale te liscie kapusty juz nie)
    - Surowki (tzn zimne salatki) do cieplego obiadu
    - Makowiec



    --
    ------
    Z cyklu: Ulubieni mezczyzni Jaleo (no dobra, i jedna kobitka) - Glasvegas
  • 26.01.09, 16:40
    Czyli w skrocie....nie podawac polskich dan;-))))

    Poniewaz wyraznie podkreslili ze chcieliby sprobowac a na tyle sie znamy ze
    mysle ze zartem jakos wybrna z sytuacji jak nie beda w stanie przelknac to
    najwyzej skonczy sie zamowieniem chinszczyzny:-))
    Co do golabkow to nie wiem....mojego meza w pracy pewien Anglik doslownie blagal
    o przepis na golabki bo gdzies zostal okazjonalnie poczestowany i baaaaardzo mu
    smakowaly. Siedzialam godzine nad pisaniem instrukcji bo co dla nas oczywiste ze
    np mieso surowe miesza sie z ryzem i gotuje - to dla nich jest totalna
    abstrakcja:-))

    W kazdym razie sugestie na pewno sie przydadza - bede bardziej czujna na
    reakcje;-)))
  • 26.01.09, 17:56
    > Czyli w skrocie....nie podawac polskich dan;-))))

    wcale nie,
    odpada tylko kilka! bo i do w galarecie (nozki itp) , zimnych
    surowek do cieplego obiadu i makowca sie zgodze
    ( i ta kapusta z golabkow, ale reszta jest jak najbardziej OK!:)

    moi znajomi to tez raczej bliscy/rodzina, wiec jedza nie z
    grzecznosci!
    Co do kiszonek - kapusty, ogorkow, to zalezy od osoby..

    O, a na przystawke mozesz podac kabanosy/ inne suszone kielbaski, i
    ser zolty - a la edam - w koreczkach np.

    --
    Praca Domowa! | Kartofelki |
    Buziaki
  • 26.01.09, 18:44
    nigdy nie mialam problemow nakarmic Anglikow polskim jedzeniem za wyjatkiem wegetarianow.

    wg mnie tradycyjny polski obiad to zupa, drugie danie i ciasta.
    Polacy wg mnie gotuja najlepsze zupy na swiecie zaczynajac od pomidorowej przez jarzynowa a na fasolowej konczac.
    Nie bawie sie w eksperymenty czestowania gosci tanim jadlem, robie bitki, poledwice albo cielecine pieczona, wieprzowine ze sliwka albo zrazy. Na warzywo podaje zolta fasolke szparagowa i groszek z marchewka.
    Z ciast ulubionymi sa sernik na zimno albo pieczony, placek drozdzowy ze sliwka i oczywiscie szarlotka.
    --
    *** Kobieta jest jak kołnierzyk. Dopiero jak masz ją na karku, widzisz jaki to numer. ***
  • 26.01.09, 19:27
    hmm... a mojemu J i kapusta z gołąbków smakuje, a makowca nawet nie zjadłam
    kawałka po świętach, tylko J cały wpylił
    --
    Blog: EmigrantkaUK
  • 26.01.09, 20:20
    Zgadza sie. JA zupy gotuje co drugi dzien. Moj 'Anglik' mysli, ze
    cos przeskrobal jak zupy nie ma :) a najbardziej to lubi krupnik.
    No i tak jak poprzedniczki napisaly, nie moze byc nic w galarecie.
  • 28.02.09, 18:01
    A "moi" Anglicy (dwie niezalezne pary, zaproszone na dwie rozne kolacje) wcinali
    szczupaka w galarecie az im sie uszy trzesly i brali po dwie dokladki :)
    Jedna z par jadla rowniez karpia (to bylo tuz po Swietach, karp byl francuski,
    bo polski mulem smakuje) i bardzo im smakowalo. Ale oni dziwni sa jak na
    Anglikow :) (np jej sie zdarzylo pozbierac swiezo zabita sarenke z pobocza i
    kilka niedzielnych obiadow mieli zapewnionych :) )
    --
    Wiedzma w Somerset
  • 10.03.09, 12:03
    No co do gosci - ona jest polamerykanka i ma buzie raczej z tych niewyparzonych;-)) no i mysle ze w niektorych przypadkach goscie bardziej sa sklonni do szczerosci niz maz ktory jednak sporo ryzykuje krytyka;-))
    A tak na powaznie to po kolei:
    rosół - niebo w gębie - a jak sie okazalo ze sama przygotowalam wywar to az mruczeli ze szczescia i podziwu
    z mies najbardziej im smakowaly rolady nadziewane,
    mizeria byla ok, pieczarki marynowane ich zaciekawily ale nie zrobily furory.
    Na kolacje zrobilam bigos i tu zaskoczenie - krygowalam sie przy tym jak panna na wydaniu i wlasnorecznie nalozylam im malenko zeby nie musieli dlugo cierpiec - a okazalo sie ze bigos chyba nabardziej im ze wszystkiego smakowal/ oprocz rosolu/ i ze oni nie lubia kapusty bo w angielskiej kuchni ona nie ma smaku a bigos jest pyyyszny. Nawet sie z tej okazji chcieli nauczyc jak jest po polsku dziekuje:-)))
  • 01.03.09, 19:35

    Oj maz lubi golabki, schab pieczony ze sliwkami, bo schabowe
    niekoniecznie ;)
    Rowniez kielbase z rozna(akurat naprawde dobra trudno dostac ale
    sami robimy i w wedzeniu sie doskonali :) )
    Zupe pomidorowa, grzybowa, ogorkowa.
    Polubil bigos i surowke z kapusty ( te z mety :) )
    Salatki warzywne marynowane w stylu szwedzka np, mizeria i mlode
    ziemniaki z koperkiem - bardzo
    Lub mizeria w zestawie ze schabem i pieczarkami w smietanie na
    kwasno-wysoko w rankingu ;)

    Nalesniki nadziewane miesem wolowym z marchewka lub paszteciki i
    do tego barszcz czerwony na ostro- rowniez hit

    Zurek z kielbasa czy jajkiem - zdecydowanie do przyjecia
    Ten sam repertuar mniej wiecej przechodzi wsrod innych krewnych i
    znajomych tubylcow.

    Sledzie zdecydowanie nie, ryba w galarecie tez nie, salatka
    warzywna tez niekoniecznie, pierogi czy kluchy tak sobie( no ale ja
    tez nie przepadam wiec pewnie nie mam serca ;) ), ogorek kiszony tez
    srednio, podobnie grzybki w occie ( ja uwielbiam wiec wiecej dla
    mnie ;) )
    Zadne kaszanki, salcesony, zimne nozki.
    Ciasto za to chyba kazde.
    Dzieci polubily pierogi o! :)

    groszek z marchewka, fasolka szparagowa czy kalafior w bulce-
    bardzo ciekawa opcja w ramach dodatku
    Bitki wolowe, poledwiczki- tez mi sie podobaja.

  • 03.03.09, 08:24
    no my robilismy żurek (z torebki :-D), Nic prostszego :-D (wiem,
    wiem profanacja). powrzucalismy dużo polskiej kiełbasy (w naszym
    sklepie mamy pyyyyszną leśną), boczuś i jaja w to to i wszyscy sie
    opychali z dokładkami. zupa została ochrzczona "sausage soup" z
    racji trudności z wymiawianiem żurek.

    na drugie mój mąż zaserwowal zraziki wołowe w sosie (to on - nie ja
    robiłam) z kaszą gryczaną i kapustą kiszoną i inną sałatą do wyboru.
    o pierogach myslałam, ale na myśleniu się skończyło.

    no i zrobiłam sernik

    --
    ____________________________________________
    Moje Synki
  • 04.03.09, 00:24
    Ja już od paru miesięcy wspominam z przyjemnością sukces, jaki osiągnął
    najzwyklejszy, typowy polski obiad niedzielny: rosół, schabowe, ziemniaki,
    mizeria. Na obiedzie miałam Chilijczyków, Meksykanów, Anglików i Irlandczyków -
    wszyscy jak jeden mąż wtrząchnęli wszystko, wołali o dokładki i - dosłownie -
    wylizali mi garnki. Ale byłam zadowolona :-D



    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • 04.03.09, 19:37
    Jestem zwiazana z Anglikiem od ponad roku. Mieszkamy razem, wiec juz nie raz podawalam na stol polskie dania "na zyczenie" dla niego i jego rodziny.
    Hit to pierogi ruskie. Wszystkim bez wyjatku smakowalo (kolega szkot potraktowal je jako dodatek do kanapki, ale co tam...;))
    Ryba po grecku tez bardzo smakowala, chociaz sie dziwili, ze mozna jesc zimna rybe.
    Wszyskie kiszonki, zupe ogorkowa wliczajac....porazka...odrzuca go sam znak "zepsutych ogorkow i kapusty....fuj.."
    Barszcz z uszkami...zdania podzielone...dla niektorych byl za slodki...
    Placki ziemniaczane...to jedno z naszych ulubionych polskich dan :D...Placzki placzki, placzki..:D

    zmoze jednak sie skusisz na pierogi? To naprawde nie jest takie trudne...

    Podrawiam
  • 05.03.09, 13:27
    zurek i barszcz czerwony to podstawa (zamiast uszek jest tortellini
    zeby bylo szybko, albo po prostu ubite ziemniaki).
    Natomiast czasami to jakiegos gulaszy podaje zamiast ziemniakow
    kluski polfrancuskie - w miare szybkie do zrobienia, szybkie do
    ugotowania a kompletnie cos nowego dla obcokrajowcow. do tego dodaje
    wyklad ze w Poslce jest mnostwo rodzajow dumplings i ze to sa jedne
    z nich. W koncu z prawda sie nie mijam.

    Pyzy i slaskie niestety (oj, bardzo niestety bo ja kluchara jestem:)
    to tutaj za Chiny Ludowe nie wychodza, bo ziemniaki sa jakies
    wodniste i ciasta sie nie da wyrobic!
  • 07.03.09, 14:04
    No dobra dziewczyny - nadszedl TEN dzien / w koncu udalo nam sie zgrac
    terminy:-))/ Przygotowalam rosol, kotlety mielone, kotlety z kurczaka w panierce
    i rolady schabowe z nadzieniem plus beda ziemniaki i mizeria / marynowane
    grzybki/ogorki konserwowe.
    Potem beda polskie slodycze - ptasie mleczko, paluszki, pierniczki / na
    pieczenie juz poprostu nie mam sily zwlaszcza ze juz baaardzo dawno nie pieklam/
    a na wieczor jest bigos - beda chcieli to zjedza a jak nie to zrobie jakies
    kanapki z polskiego chleba.
    Dzieki wszystkim za pomysly. Napisze jak bylo:-))
    Nastepnym razem na pewno zrobie placki ziemniaczane, moze z jakims gulaszem do tego.
    Co do pierogow....mialam 3 podejscia kiedys - wszystkie nieudane / pierogi sie
    rozklejaly w gotowaniu/ wiec juz nie mam sily probowac zwlaszcza ze to dosyc
    pracochlonne danie.
  • 07.03.09, 19:19
    Dostalam od siostry super przepis na ciasto pierogowe - zagniata sie 250 g maki
    i szklanke maslanki, mozna dodac maki albo maslanki, jesli konsystencja nie taka
    jak trzeba. Ciasto super, klei sie duzo lepiej niz tradycyjne, nie wysycha
    szybko i nie rozlazi sie w gotowaniu. Jedyny problem, ze buttermilk nie w kazdym
    sklepie mozna dostac...
    --
    Wiedzma w Somerset
  • 10.03.09, 12:08
    Gdzies mi sie to za wysoko wkleilo to jeszcze raz wysylam

    No co do gosci - ona jest polamerykanka i ma buzie raczej z tych
    niewyparzonych;-)) no i mysle ze w niektorych przypadkach goscie bardziej sa
    sklonni do szczerosci niz maz ktory jednak sporo ryzykuje krytyka;-))
    A tak na powaznie to po kolei:
    rosół - niebo w gębie - a jak sie okazalo ze sama przygotowalam wywar to az
    mruczeli ze szczescia i podziwu
    z mies najbardziej im smakowaly rolady nadziewane,
    mizeria byla ok, pieczarki marynowane ich zaciekawily ale nie zrobily furory.
    Na kolacje zrobilam bigos i tu zaskoczenie - krygowalam sie przy tym jak panna
    na wydaniu i wlasnorecznie nalozylam im malenko zeby nie musieli dlugo cierpiec
    - a okazalo sie ze bigos chyba nabardziej im ze wszystkiego smakowal/ oprocz
    rosolu/ i ze oni nie lubia kapusty bo w angielskiej kuchni ona nie ma smaku a
    bigos jest pyyyszny. Nawet sie z tej okazji chcieli nauczyc jak jest po polsku
    dziekuje:-)))
    Re: obiad z Anglikami
  • 09.03.09, 15:00
    > Pyzy i slaskie niestety (oj, bardzo niestety bo ja kluchara
    jestem:)
    > to tutaj za Chiny Ludowe nie wychodza, bo ziemniaki sa jakies
    > wodniste i ciasta sie nie da wyrobic!

    Ziemniaki sa rozne i akurat w UK odmian cale mnostwo. W dobrym
    sklepie wiejskim czy innym sensownym warzywniaku wytlumaczysz na co
    chcesz to doradza Ci ktore sie beda nadawaly.

    Ew nadmiar wody mozna odcedzic. Calkiem dobrze to wychodzi przy
    uzyciu sokowirowki ;0)
    Nie zebym byla milosniczka kluch, ale pare podejsc, w dodatku
    debiutanckich bo w moim domu sie tego nie gotowalo, zwienczonych
    zostalo sukcesem ;)
  • 09.03.09, 15:05
    Tu ogolna charakterystyka:
    web.ukonline.co.uk/suttonelms/pot18.html
    Z tego co pamietam to ten drugi typ czyli floury potatoes

    These are usually potatoes with a high dry matter content, which
    means lots of starch. (...) Examples of floury potatoes: Golden
    Wonder, British Queen, Maris Piper, Edzell Blue, Shetland Black.
    Golden Wonder is very very dry in texture and fries better than any
    other potato I have met. Maris Piper is the chip shop favourite.

    poniewaz pierwszy(boiling)ma:

    `high moisture content, low starch, and often (but not always) a
    waxy texture. Examples of waxy new potatoes: Jersey Royal, most
    salad potatoes, Record, Rocket.`

    Ja jednak i tak zdaje sie na opinie pana w sklepie ktory zawsze
    trafnie doradzi ;)



  • 09.03.09, 17:01
    Dzieki wielkie!
    Dookola to mam tylko supermarkety a tam o normalna porade to trudno,
    ale porozgladam sie na jakichs targowiskach. Wszystko w imie
    kluszczanego uzaleznienia:)

    P.S. ziemnaki na pyzy to faktycznie w sokowirowce mozna odcedzic,
    ale juz takie ugotowane jakie sa potrzebne na slaskie to klapa:)
    W kazdym badz razie jeszcze raz dzieki wielkie! :)
  • 09.03.09, 13:48
    ja zrobilam wczoraj kurczaka, kopytka, 2 surowki i sernik na zimno.
    wymietli wszystko i dorosli i dzieci.
    A

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.