Dodaj do ulubionych

Potrzebuję motywacji

24.06.13, 14:36
Bardzo proszę o porady i pomysły jak się motywujecie.. Myślenie o celu pracy? Wypisywanie powodów, dla których warto coś zrobić? Bywa, że cały dzień się tak motywuję.. Jak wykorzenić leberstwo?
Napiszcie jak sobie pomagacie proszę, a ja tymczasem spróbuję kawy :)
Edytor zaawansowany
  • 12.01.16, 16:28
    Jeśli o mnie chodzi, to nie potrzebuję motywacji. Wypisuję sobie zadania na konkretny dzień i realizuję je punkt po punkcie. Nie zastanawiam się nad motywacją, nie rozważam dlaczego mam to zrobić ani celu. Dla mnie to strata czasu. Po prostu musi być zrobione i tyle. Nie ma przekładania, bo kolejnego dnia są inne rzeczy do zrobienia. I tyle :)
    -----
    działki Koszalin i okolice
  • 02.10.16, 20:04
    Czytaj cytaty motywacyjne, wydrukuj je sobie, zawieś w widocznym miejscu na ścianie. To naprawdę pomaga.

    --
    motywacja24.pl - Cytaty motywacyjne
  • 23.11.16, 12:11
    >Czytaj cytaty motywacyjne, wydrukuj je sobie, zawieś w widocznym miejscu na ścianie

    Najlepiej samemu stworzyć sobie takie cytaty, a nie a jakieś słynne motta filozofów. Niech będą związane konkretnie z naszymi celami, korzyściami, a nie ogólnikami innych.

    Wypisz sobie co da ci np. nauczenie się danego języka i czy nauka będzie ci sprawiać satysfakcję.
    Także konkretny cel nie na zasadzie "będę umieć język obcy" (może przyda się później) lecz czy da to spełnienie konkretnego celu, a nie wymuszonego na siłę.

    Często ludzie idą na studia bo to "modne". Wybierając kierunek na który idą znajomi, jest na topie (zwłaszcza wiele z humanistycznych), nie wg swoich zainteresowań, korzyści z zawodu w przyszłej pracy. Dzięki temu wielu absolwentów studiów po ich skończeniu idzie na bezrobotne i musi zmienić kwalifikacje by pracować. Potem narzekanie, że "5 lat w błoto".

    Właśnie czytam książkę twórcy jednej z klasycznych, najbardziej skutecznych metod nauki języków obcych - METODA BIRKENBIHL.
    Jej porady są uniwersalne i można stosować w całej nauce, nie tylko języków obcych.

    Radzę wejść na stronę z poradami specjalistami zajmującymi się uczeniem jak się uczyć (zwłaszcza ta metoda Birkenbihl mi się podoba).

    W skrócie trzeba postawić sobie cel który faktycznie CHCE SIĘ ZREALIZOWAĆ, a nie na zasadzie MOŻE SIĘ PRZYDA. Nie mniej ważne, aby cel nauki KONKRETNIE COŚ DAŁ oraz był związany z naszymi ZAINTERESOWANIAMI i nie była to nauka z przymusu.

    Jak wybierzesz kierunek studiów w dziedzinie, której zupełnie nie lubisz, nie będzie motywacji do faktycznej nauki i już po 1 semestrze BYE. Chyba, że to uczelnia "wyższa" jedynie z nazwy i wysokości czesnego, a nie poziomu nauczania. W świecie komercyjnej edukacji w ostatnich latach to częste.
  • 15.05.17, 09:20
    Motywujące mogą być cytaty lub myśli na ścianie ;) Widziałam coś takiego na www.copyfestival.pl/pl/c/NAKLEJKI-NA-SCIANE/49 gdy tylko się obudzisz bądź będziesz w pomieszczeniu otoczą cię same pozytywne myśli ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.