• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Novum travel - nie polecam

  • 13.05.11, 12:43
    Wyjazd z Biurem Turystyki i Transportu NOVUM travel z Więcborka. Nasuwa się pytanie: Czy zaproponowana przez to biuro oferta dla pielgrzymów udającuch się na Beatyfikację Jana Pawła II była ofertą specjalną ?
    Cała pielgrzymka budzi wiele zastrzeżeń:
    1. Pilot, opiekunka grupy czytająca w autobusie z przewodnika o poszczególnych odwiedzanych miejscach.
    2. Ze strony tejże opiekunki brak jakiegokolwiek zainteresowania pielgrzymamii, gnanie na łeb na szyję nie zwracając uwagi na grupę w, której było dużo osób starszych.
    3. Śniadania serwowane przez obsługę kuchni hotelowej to po jednym plasterku sera i wędliny na osobę, nie mówiąc o pieczywie którego brakowało ( o ktore należało się upominac). Po kawę czy herbatę trzeba było czeka w olbrzymiej kolejce do automatu.
    4. W autokarze ,,wysokiej zachodniej klasy" w czasie padajaego deszczu, jeden z kierowców trzymając pod sufitem plastikowe wiaderko, łapał do niego wodę lejącą się do środka autubusu (dziurawy, przeciekający dach a raczej z miejsca po brakującym szyberdachu). Od zewnętrznej strony miejsce to było zaklejone tekturą i taśmą samoprzylepną. Osoby w tylnej części autobusu siedziały pod parasolami, bo tam także deszczówka lała się na głowy.
    5. Koszt pielgrzymki w PL i dodatkowe koszty, które płaciliśmy w EURO były nie adekwatne do tego co nam zafundowało biuro NOVUM travel i z pewnością zostaliśmy oszukani i nabici w przysłowiową butelkę.
    6. Jest bardzo przykre, że biuro NOVUM travel oferujące nam wyjazd na pielgrzymkę i beatyfikacę JP II, która miała byc dla nas ważnym przeżyciem duchowym - okazała się horrorem.

    Edytor zaawansowany
    • 06.07.11, 07:44
      To nie jest żadne biuro tylko jednoosobowa działalność gospodarcza faceta,
      który kupił stary autokar i podszykował go.
      Dlatego prawdopodobnie zbiera grupy z dala od miejscowości w jakiej mieszka
      bo może występować jako dyrektor biura stwarzając wrażenie sporej firmy.
      • 18.07.11, 20:07
        Kochani "każdy orze jak może". Ja jeżdże z tym biurem wiele lat. I już tęsknię za następnym wyjazdem,bo z tym biurem a konkretnie P Darkiem czuję się bardzo bezpiecznie,człowiek orkiestra.Wszystko załatwi z każdym się dogada ,pośpiewa i wspaniale rozbija napięcia w grupie a takich nie brakuje. Przecież jadą różni ludzie i jeszcze sie taki nie urodził ,żeby każdemu dogodził".
        Ja też byłam na tej pielgrzymce na Beatyfikację i wróciłam pełna wrażeń i ubogacona duchowo.Zaznaczam to była pielgrzymka a nie wypad relaksacyjny na wczasy. Na wczasy trzeba szukać w ofertach:wypoczynek.Tempo musi być trzymane i dyscyplina też ...szkoda,że nie każdy się umie dostosować. Odnośnie śniadań we Włoszech -patrząc oczami Włochów to oni byli przerażeni ile my "jemy" na śniadanie . U nich tylko grzanka i dżemik...Zapraszam do Israela z tym biurem, tam jedzenia do oporu...W Chorwacji możana poleżeć na plaży-chociaż to też pielgrzymka, natomiast w Paryży czasu wolnego w brud...Dla mnie atutem tego biura jest codzienna Msza Św. i opieka kapłana...Gorąco polecam...Czekam na GRECJĘ
        • 29.07.11, 11:41
          ulaigielka: proszę pamiętać, że jechała Pani w autobusie z p. Darkiem - oprócz Was z biura jechały jeszcze inne autokary, m.in. przeciekający :)
          pozdrawiam
          --
          just be blue...
    • 01.08.11, 11:34
      Z novum travel Pana Darka Tusznio z Wiecborka podróżuje juz pieć lat, w tym roku też bylam w Hiszpanii. Jestem bardzo zadowlona, z usług tego biura podrozy. Wszystko dopiete na ostatni guzik, dobrze zorganizowane. autokar bardzo nowoczesny, pietrowy, wygodny, z klimatyzacją. Rewelacja. Sam pan Dyrektor, Dariusz Tusznio-pilot, jest wlaściwym człowiekiem , na właściwym miejscu. Dobiera on bardzo dobre hotele, jedzenie zawsze jest pyszne i jest go tyle, aby każdy najadł sie do syta. Jeszcze nigdy na wyjeździe nie bylam glodna. Wszystko zawsze jest idealne. Pilot zawsze interesuje sie gruoą, każdy czuje sie bezpiecznie. Jest zawsze wesolo i wspaniale. Kazda wycieczka z novum travel to niesamowita przygoda. zawsze po drodze jest iespodzianka, czyli zwiedzanie jakiegos miejsca poza programem. Np, Budapeszt, Padwa, wyspa Korcula, Cannes. Jakie inne biuro oferuje coś wiecej niz w programie??/ żadne. Bardzo lubię podrożowac z Novum travel. Nie rozumiem opinii ponie=zej, która jak dla mnie jest abstrakcyjna, i nieprawdziwa. Nigdy nie uwieże w te brednie, o Novum Travel. Bylam z nimi juz 5 razy za granica,a to juz cos znaczy. Jakbym byla niezadowolona, to bym nie jeździla.Novum Travel, to biuro turystyczne na najwyższym poziomie, autokary nowe, nowoczesne, komfortowe. Obsluga idealna,wszystko zapewnione, wszystko idealnie zorganizowane To moja opinia. , na urlopie z nimi człowiek czuje sie bezpiecznie, i naprawde wypoczywa.
      • 12.08.11, 11:50
        Mam wrazenie, ze ulaigielka i kasia31310 to sam pan dariusz lub jego rodzina...;DDDD
        Hmmm....tak sobie mysle..... caly tyl jechał pod parasolkami..... i naprawde nikt nie ma zdjec...???? ;))) moze warto zareklamować......;PPPP biuro dyrektora darka i jego super nowoczesne autokary..........;)))))))
        • 12.08.11, 16:26
          nie nalelżę do rodziny P.Darka,chociaż po kilku wyjazdach do "niej"tej pielgrzymkowej z radością zawsze dołączam. Jestem Pielgrzymem na Jasną Górę z WAPD chodziłam wielokrotnie jako Służba Medyczna (spróbować polecam)koniecznie W tej służbie. ...kiedy wszyscy poszli a ja z chorym siedze w rowie bo pielgrzym np.zemdlał, dostał krwotoku itp. ...Chcę powiedzieć ,że znam trud pielgrzymowania (w nocy wypłynęłam na materacu z namiotu przy ulewie-bezcenne) Uważam każde przeżycie za przygodę i dar(sprawdzamy swoje człowieczeństwo-kim naprawde jesteśmy ? Nie wtedy kiedy mamy ciepełko w domku ale w trudach życia.Jechałam tym autokarem z popsutą klimatyzacją do Chorwacji-wszyscy mieliśmy ubaw po pachy,bo też trzymałam wiadro... I nikt z tego nie robił problemu-każdy chciał pomóc...Troche radości życia życzę...troche przyjęcia trudu na klate -łatwiej istnieć w szarej rzeczywistości. z mężem mamy zakład usługowy i wiem jak klienci są bardzo roszczeniowi-współczuję Panie Darku! Do nastepnego:))))Koniecznie z ks Proboszczem Grzesiem:)))
        • 12.08.11, 23:09
          Nie należe do rodziny Pana Darka, chociaż po tylu latach wspolnych wojaży utworzyła sie przyjacielska więź. Powiem tak, rożne rzeczy mogą sie zdarzyć, zwie sie je wypadkami, przypadkami. nie widzę potrzeby, aby rozpisywać się o nich na forach. Piszesz ze cały tył jechal pod parasolkami, to co niby ciurkiem sie lało??? pewnie jechaly tam jakieś paniusie , ktore nie wiadomo po co wybrały się na pielgrzymkę, i spadło im na nos kilka kropel a one juz pewnie odprawialy cyrk, chore i tyle. Powtorze po raz kolejny, ja już 5 lat podrózuję z Panem darkiem, i jestem zadowolona, jest super. Nigdy mi się nie zdarzylo żeby jakikolwiek z jego autokarow przeciekal, a jeździlam już 4 różnymi. I pietrowymi, i jednopietrowym, i wszystko bylo ok.
          pozdrawiam, i proszę bez oskarzeń o podszywanie. :-)
          • 14.08.11, 15:37
            Na wyjazdach z Novum Travel niemalże wychowawałam swoje dzieci.Zawsze ktoś nowy,kogo zabieram ze sobą jest zadowolony i ponawia wyjazdy.JECHALIŚMY W RÓŻNYCH AUTOKARACH I W RÓŻNYCH SYTUACJACH , Z OSOBAMI W DUŻEJ ROZPIĘTOŚĆI WIEKOWEJ,ALE CO ROKU WYJEŻDŻAMY ZNÓW Z NOVUM TRAVEL CORAZ WIĘKSZĄ GRUPĄ , TO CHYBA COŚ ZNACZY.
            JA GORĄCO POLECAM !!!
    • 17.09.11, 16:33
      T nie prawda. Dużo jeżdziłam z tym biure podróży i to co pani napisała to kłamstwa wyssane prosto z palca. Właściciel biura organizuje świetne wycieczki, posiada wiele luksusowych autobusów i wybiera również luksusowe hotele, w których podąj wyśmienite posiłki.
      • 24.09.11, 19:51
        Byłam na pielgrzymce do Italii z Novum Travel z Więcborka i jestem pełna uznania dla tego biura i p. Dariusza . Przez 15 lat mojego pielgrzymowania do różnych miejsc w Europie i z różnymi biurami podróży . Novum Travel w moim odczuciu zajmuje I miejsce. Wygodny luksusowy autokar , luksusowe hotele, wyżywienie bardzo dobre, zwiedzanie dostosowane do wieku i kondycji uczestników. Szef biura niezastąpiony organizator . Przekazywał wiadomości o mijanych miejscach tak barwnie że czuło się że tam jest się. Było super , Następnym razem też pojade z Novum Travel.Polecam wszystkim to biuro podróży. Pisałem tego posta na prośbe mamy.
    • 21.01.12, 21:16
      Zgadzam się w 100% z wcześniejszą wypowiedzią poprzedniej osoby. Także byłem na beatyfikacji Jana Pawła II.
      Kochani pielgrzymi,nie jedzcie z tym biurem.Bardzo dużo obiecują.Niestety,skutki są negatywne.Nigdy z nimi.Polecam biuro pielgrzymkowe Kaszub Travel z Koscierzyny.Byłem z nimi na Litwie .Rewelacja pod każdym względem.
    • 20.02.12, 14:30
      Doświadczenia mogą być różne.
      Moja pielgrzymka do Ziemi Świętej to wyjątkowe doświadczenie, które bez wątpienia jest zasługą Novum Travel i Pana Dariusza, oraz jego organizacji.
      Dodatkowo w sytuacji bankructwa lini lotniczych, na które były wykupione bilety powrotne, Pan Dariusz stanął na wysokości zadania i zapewnił zakup dodatkowych biletów i powrót do domu.

      POLECAM!!!!
      • 04.03.12, 20:43
        Mam same miłe wspomnienia z pielgrzymki do Ziemi Świętej, którą odbyłam z biurem Novum Travel w lutym 2012r. Doskonała organizacja, wspaniała atmosfera i oczywiście niezapomniane przeżycie duchowe.
        Właściciel biura pan Dariusz dał się poznać z jak najlepszej strony. W sytuacji kiedy w czasie naszego pobytu w Izraelu zbankrutowały węgierskie linie lotnicze, które były naszym przewoźnikiem, załatwił (nie bez problemów) powrót czeskimi liniamii do Pragi, w ramach rekompensaty oprowadził po Pradze i odwiózł do Polski swoim autokarem. My jako uczestnicy pielgrzymki nie ponieśliśmy żadnych dodatkowych opłat i nie odczuliśmy niedogodności związanych z powrotem na jakie narażeni zostali pielgrzymi z innych biur turystycznych.
        Zdecydowanie polecam wyjazd z biurem Novum Travel.
        • 15.05.12, 10:06
          Ponownie jechalam tym biurem do Chorwacji w maju 2012 . Wycieczka była wspoaniała, dostosowana do kondycji uczestników , wiekszośc uczestników to byli emeryci. Na całej trasie opieka pilota p.Dariusza.Który starał sie aby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Autokar był bardzo wygodny. Podróż z klasą Novum travel oferuje - kto pojedzie nie żałuje. Nawet bez bankowych rat z Novum Travel zwiedzisz świat.Polecam to Biuro.

          Marianna
          • 31.05.12, 14:42
            potwierdzam opinie o biurze podrózy Novum Travel z Więcborka z tym Biurem jeździ się
            komfortowo Jestem zadowolona z wycieczek organizowanych przez to Biuro będe jeżdzić tylko z Novum travel polecam wszystkim którzy chcą dużo zwiedzić idużo dowiedzić się o miejscach zwiedzanych



            • 26.07.12, 13:11
              dokladnie, widzicie chyba wszyscy co teraz dzieje się z biurami podróży, upadają,wysyłają klientów za granicę, a potem co? stres, utrata pieniędzy, zepsute wakacje i bezkarność tychże biur. Dlatego ważne jest aby mieć zaufane biuro podróży, które jest pewne i gwarantuje nam wakacje jakich oczekujemy. Takim biurem jest zdecydowanie Novum Travel. Kolejny juz raz z calego serca polecam.
    • 30.01.13, 12:35
      Podróżuję z tym biurem od kilku lat. Uważam, że wyjazdy z Novum Travel są organizowane BARDZO SOLIDNIE, progarmy dostosowane do potrzeb grupy. Obsługa wyjazdów PERFEKCYJNA i KULTURALNA. Autokary OK.
    • 20.02.13, 21:47
      Na przełomie stycznia i lutego br. wraz ze znajomymi braliśmy udziłał w pielgrzymce do Izraela przygotowywanej przez Biuro NOVUM TRAVEL. Była to dla nas pielgrzymka życia. Program rzeczywiście był dostosowanany do potrzeb duchowych grupy. Przez cały czas pielgrzymki pieczę nad nami sprawował właściciel biura p. Darek. Człowiek bardzo inteligentny i z wszechmiar kulturalny, pozatym na każdym kroku wykazywał się swoim taktem organizacyjnym. W Ziemi Świętej mieliśmy wspaniałą, uśmiechniętą przewodniczkę - p. Ewę, podróżowaliśmy super wygodnym autokrem. Organizacja pielgrzymki była na najwyższym poziomie. Na całej trasie pielgrzymki nocowaliśmy w dwóch super hotelach - z basenem, sauną, suto zastawionym stołem szwedzkim. Wszystkim ludziom, którzy tworzyli tę pielgrzymkę i całemu NOVUM TRAVEL bardzo dziękujemy. Jak pielgrzymować to tylko z NOVUM TRAVEL. Osoby roszczeniowe, które wcześniej wypisywały negatywne opinie na temat biura niech się zastanowią czego tak naprawdę oczekują od życia i drugiego człowieka, który często nie przesypia nocy żeby wszystko było dla grupy w jak najlepszym wydaniu. Zawsze na pielgrzymce zdarzy się ktoś kto od grupy odstaje i taki rzeczywiście ,,inny" może mieć dziwne pretensje.
      • 18.03.13, 18:35
        Urszula Pawlak Ap CR.


        Wspomnienia z Pielgrzymki do Meksyku – Guadalupe

        Pragnienie odwiedzenia Matki bożej w Guadalupe zrodził się w mym sercu wiele lat temu , gdy znajomy przywiózł mi maleńki obrazek po podróży do Meksyku. Nosiłam go przy sobie każdego dnia. Cichutko i nieśmiało w sercu mówiąc Mateńce (tak o Matce Bożej mówią Meksykanie) o mym pragnieniu. Nie ma próśb nie wysłuchanych to Pan wybiera czas i miejsce na ich realizacje, gdy tylko Mu zawierzymy.
        „Przez krzyż i śmierć do zmartwychwstania i chwały”…
        Po śmierci mamy mojego męża udało nam się zebrać upragnioną kwotę na pielgrzymkę. Bałam się , po modlitwie do Ducha Świętego , otworzyłam Pismo Św. a Pan do mnie przemówił …Odwagi, potrzeba abyś dał o Mnie świadectwo w Rzymie i Jerozolimie… ucieszyłam się.
        Byłam już spokojna. Zapisałam się na Pielgrzymkę, którą organizowało zaufane biuro Novum Travel z Więcborka. Nikogo nie znałam oprócz organizatora Pana Darka( człowiek orkiestra). Już na lotnisku gdy siedziałam sama przy bagażu zainteresowała się mną starsza Pani, później okazywałyśmy sobie i z innymi po zapoznaniu oznaki życzliwości. Przecież od tego momentu stanowimy rodzinę pielgrzymkową. Modliłam się za pielgrzymów, żebyśmy się dogadali i nie sprawiali sobie nawzajem problemów. Podróż minęła szczęśliwie 3 godziny do Paryża z liniami Paris-France ,tam trzy godziny przerwy i oczekiwanie na lot transatlantycki. Obsługa przemiła. Lecieliśmy nad kontynentami i Atlantykiem ale przez Anglię , Kanadę i USA , by w razie potrzeby wylądować. Tylko w jednym przypadku- omdlenia Japonki( 12 godzin lotu) przydało się moje doświadczenie pielęgniarskie-chwała Panu.
        Po odprawie na lotnisku w Mexico-City czekała już uśmiechnięta młoda pilotka Ania. Ku mojemu zaskoczeniu od tego momentu nie dźwigałam walizy, opiekowali się bagażem Boye lotniskowi, hotelowi. Co było dla mnie błogosławieństwem po wcześniejszej kontuzji ręki.
        Temperatura 20-25 stopni C w dzień a minusowa w nocy bo pora sucha-zima w Mexico. Dla Europejczyka w miarę dobra.
        Pełni wrażeń po obiadokolacji wszyscy zasnęliśmy choć w nocy pobudka organizmu bo zmiana czasu dała się we znaki 7 godzin do tyłu wg czasu europejskiego. Wszyscy radośni następnego dnia bo do upragnionego spotkania z Mateńką już tylko parę chwil. Autobus nas dowiózł pod samą Bazylikę Guadalupe. Łzy same cisnęły się do oczu…
        Co powiedzieć jak zacząć , tyle intencji tyle próśb bliskich , Matko Ty wszystko wiesz… Mszę św. odprawili nasi kapłani w jednej z kaplic (około 10) ale z każdej było widać główny ołtarz z Mateńką. Tyle Mszy św. jednocześnie i nikt sobie nie przeszkadzał, nie mogliśmy tylko śpiewać. Współczesna Bazylika wybudowana w kształcie płaszcza Huana Diego a w środku lampy w kształcie róż z tego płaszcza –cudny widok i pomysł architekta. Wszędzie polskie akcenty. Piękny pomnik Jana Pawła II przed, piękne dzwony z Polski przed , na starej Bazylice (popękana z powodu terenu po uprzednim jeziorze) tabliczka polska z zawierzeniem Matce z Guadalupe Polski w latach reżimu komunistycznego. Tuż obok piękne wzgórze objawień Tepeyac. Przepiękna roślinność , kwiaty, strumienie, które wypłynęły po objawieniach Indianinowi Huanowi (Janowi) Diego. I niesamowity śpiew ptaków, gdzie nie słyszałam w całym Meksyku tego śpiewu.
        W wolnej chwili tu najdłużej spędziłam czas na modlitwie dziękczynnej. Przez trzy dni mogliśmy tu być i zanurzyć się w płaszcz Pani Guadalupe. Ksiądz Celebrans pięknie prowadził nasze myśli mówiąc. …Nie myślcie o niczym , przytulcie się do serca Maryi jak dziecko w łonie swej Matki i wsłuchajcie się w rytm bicia tego serca… Płakaliśmy…
        W kolejnych dniach zwiedzaliśmy Katedrę w Meksyku, odwiedziliśmy o. Pallotyna Misjonarza z Polski po Seminarium w Częstochowie, ile tu było radości ze spotkania Rodaka w kościele Miłosierdzia Bożego.
        Dalej zwiedzaliśmy piękne miasta i wioski z piramidami Azteckimi. Podziwialiśmy cuda przyrody ale i pokazano nam biedę i slamsy w jakich żyje większość pobożnych Meksykan. Wzruszająca jest dla mnie i wielka pobożność, życzliwość i otwartość na drugiego człowieka. Nie znam hiszpańskiego ale z łatwością porozumiewałam się z nimi, dzięki ich serdeczności. Bieda w jakiej tam żyją poraziła mnie. W uwłaczający sposób próbują zarobić na życie np. popisując się nurkowaniem za rzucanymi im pieniążkami, albo skacząc z 35 m ze skalistej góry do zatoki- nie mogłam na to patrzeć. Kilka dni odpoczywaliśmy w Acapulco-duża temp. I wilgotność, popłynęliśmy na cudowną Lagunę i w ostatnim dniu ponownie udaliśmy się do Mateńki na ostatnią Mszę św. Nie chciało nam się wracać, wróciliśmy liniami KLM- holenderskimi i już tęsknie na powrót do Mateńki z Guadalupe. Chwała Panu. Czekam na następne pielgrzymki z Novum Travel-pozdrawiam wszystkich pracowników.
        • 02.08.14, 23:20
          Grecja 2014
          Dziękujemy serdecznie firmie Novum Travel za cudowne wakacje (pielgrzymkę) po Grecji, dziękujemy za Witka i jego hasło-Czyż tu nie jest pięknie ?- zarażał nas z wielką radością i miłością do tych cudnych miejsc. Nie odpuścił nam niczego. Dziękujemy Honoracie za pokarm dla ciała i nocleg a Księżom za opiekę duchową. Ojciec Dyrektor(ks. Michał) z anielską cierpliwością otaczał nas swoją dyskretną troską. Panowie kierowcy-rewelacja! Polecam wszystkim i już tęsknię za Grecją śpiewam więc la. la, la la la :) Urszula i Marek:)
    • 20.02.13, 22:21
      PIELGRZYMKA ŻYCIA Z NOVUM TRAVEL
      Wyjeżdzałam na pielgrzymkę wyniszczona bólem po utracie bliskiej osoby. Byłam załamana obita przez zło tego świata. Było to widać z całej mojej postaci. Wróciłam odmieniona nie do poznania. Ludzie z mojego otoczenia zwrócili na to uwagę i podkreślaja to przy każdej okazji. Jakim sposobem doznałam takiej przemiany??? Po dziewięciu dniach mojej bytności w Ziemii Świętej, tak niby krótkim czasie, taka przemiana. Otóż odpowiedź jest prosta. Taką przemianę mógł dokonać tylko spokój, beztroska jakiej zaznałam podczas tego wyjazdu. Był zawsze ktoś, kto wiedział co jest potrzebne pielgrzymom i czuwał nad spokojem pielgrzymów, ich bezpieczeństwem, prawidłowym wykorzystaniem czasu. Mieliśmy zapewnione bardzo dobre hotele, wspaniałe wyżywienie, zabezpieczone przejazdy bezpiecznymi i wygodnymi autokarami i co najważniejsze panowała wspaniała atmosfera. Nic dodać i nic ująć. Nie był to pierwszy mój wyjazd zorganizowany. Wyjeżdżałam bardzo dużo razy z innymi biurami podróży. Z Biurem NOVUM TRAVEL wyjechałam po raz pierwszy. Muszę jednak obiektywnie powiedzieć, że nigdy wcześniej nie czułam się tak dobrze i bezpiecznie jak właśnie z tym biurem. Organizator - Pan Darek Tusznio starał się i to z powodzeniem aby każdy uczestnik czuł się dobrze, bezpiecznie i był w dobrym humorze. Czas mieliśmy wypełniony i dobrze przemyślane były poszczególne etapy podróży. Jako osoba kaleka (kalectwo nóg) nie czułam wyczerpania fizycznego pomimo trudnych warunków terenowych (dowożono nas wszędzie gdzie tylko było to możliwe). Wróciłam z pielgrzymki podbudowana duchowo (codzienne msze święte i bardzo dobra katecheza), oczarowana bogactwem programu zwiedzania, w dobrym humorze (atmosfera jaką stworzył organizator) i bogatsza w dodatkową wiedzę o kraju po którym pielgrzymowałam (Pan Darek podczas jazdy autokarem udzielał nam dodatkowych informacji i odpowiadał na ewentualne zapytania). Każdy z uczestników czuł się jakby był jedynym i najważniejszym klientem biura NOVUM TRAVEL (dla każdego uczestnika Pan Darek miał czas i każdego traktował jako kogoś najważniejszego i jedynego).
      Polecam i będę polecała podróże właśnie z tym biurem. Negatywne oceny o tym biurze może wydawać tylko ten kto w domu nie jada szynki a na wyjeździe dostaje szynkę (przyzwyczajenie jest drugą natura człowieka), ten który pozuje na kogoś kim tak naprawdę nie jest. Prosze zwrócić uwagę, że bogaci ludzie z reguły ubierają się w sportowe luzackie ubiory, natomiast luksusem popisują się ludzie z niżyn. Oni (pozerzy) mają tez oczekiwania większe niż jest to możliwe przez kogokolwiek do osiągnięcia. Wtedy obrażają wszystkich i wszystko nic sami w zamian nie proponując i co za tym idzie nie dając od siebie. Innymi słowy jest to krytykanctwo dla samego krytykanctwa.
      Podsumowując - chcesz zwiedzać, odpocząć i jednocześnie czuć sie kimś ważnym a nawet najważniejszym - korzystaj z usług biura NOVUM TRAVEL
    • 01.05.14, 09:00
      Wrocilismy wlasnie z pielgrzymi na Kanonizacje Jana Pawla II. To tez byl swego rodzaju horror. Autobus byl z toaletta, z ktorej nie polecano nam korzystac, a przerwy na toalette byly co 6-8 godzin!!! Nogi jak balony, nie pilismy wcale, zeby sie nie chcialo sikac. Pilot, ktora nie byla absolutnie przygotowana do prowadzenia wycieczki(czytala z kartek, nie miala orientacji w Rzymie, pytala sie przygodnych ludzi o droge , gnala z nami bez potrzeby pol Rzymu), nie troszczyla sie wogole o pielgrzymow, wszystko bylo narzucone w wielkim tempie , to nie byla pielgrzymka, to byl maraton. Hotel byl zimny, nieogrzewany, nie bylo nawet koldry, do posiku nie bylo zadnych napoi, za herbate zadano 2 Euro, pieczywo bylo stare czerstwe, z pieniedzy dodatkowych (120 Euro) nie rozliczono sie wcale, jeszcze musielismy dodatkowo placic po 40 zl za nocleh w hotelu w Wiecborku, ktory nie byl planie wycieczki i byl niepotrzebny po 5 godzinach jazdy. Ktos nas nabil w butelke, ale sa jeszcze radcy prawni. Nie polecam.
    • 04.05.14, 12:33
      Ja jechałam na kanonizację Jana Pawła II z tego biura i mam zupełnie odmienna opinię na temat tego biura.Autokar był bez zarzutów ,jedzenie również nie było złe, hotel -warunki dobre,Pan Darek również starał się aby trudy piergrzymki związane z długą podróżą były jak najmniejsze.Jednym słowem było SUPER! Polecam!
      • 04.05.14, 14:31
        Część mojej rodziny była na kanonizacji z NOVUM TRAVEL. Wrócili bardzo zadowoleni, we Włoszech byliśmy już 3 razy w tym biurem. Bez zarzutów. Pilotka w porządku, kierowcy sympatyczni, autokar dobry, hotele zasze super. Ogólnie mówiąc wszystkim polecam NOVUM TRAVEL, a pesymisci niech wogóle nie jeżdżą na wycieczki i nie psują atmosfery. Narzekający i pretensjonalni niech siedzą przed telewizorem bo nie dojrzali widocznie do wyjazdów w grupie. Współczuję tylko im trudnych charakterów. POLECAM NOVUM TRAVEL :)
    • 07.05.14, 13:04
      Hmmm od czego by tu zacząć...
      Wybrałam się w podróż z novum travel na kanonizację JP II i J XXIII
      Przed wyjazdem obiecywano wiele, jednak jak się okazało zdecydowanie na wyrost, wyjazd wszystko zweryfikował.
      1. Obiecano autobus wysokiej klasy, a jechaliśmy starym, wynajętym przez firmę novum travel od kogoś. Autobus się zepsuł i staliśmy z godzinę w lesie. Masakra
      2. Obiecano toaletę w autokarze - owszem była toaleta, ale nie kazano z niej korzystać.
      3. Obiecano barek w autokarze - owszem był, ale NIE DZIAŁAŁ (pewnie dlatego że toaleta zamknięta)
      4. Obiecano hotel w odległości ok. 60 km od Rzymu, a w rzeczywistości był 240 km od Rzymu !!!!!!!!!!!!!!!!!! Proszę sobie wyobrazić ile czasu straciliśmy na same dojazdy (w jedną stronę nawet 4 godziny) A z 3 noclegów, wykorzystaliśmy tylko 2, dlatego, ze musieliśmy przecież wyjechać o 1.00 w nocy, żeby zdążyć na kanonizację ... chore.
      Jednego dnia zdarzyło sie tak że pojechaliśmy 500 km (w tej i z powrotem) tylko po to aby zjeść kolację o 12.00 w nocy i za godzinę wrócić do Rzymu !!!! Brawo za organizację dla właściciela !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Trzeba mieć wyobraźnie. Ale przecież to nie wczasy jak powtarzał.
      Przewodniczka nie była zła, oprócz tego ze za szybko chodziła i starsze osoby miały nie lada wyzwanie, aby się nie zgubić. Hotel był przyzwoity 3*, obiado-kolacje smaczne, śniadania byle jakie. Dodatkowa kwota 120 euro płatna w autokarze z przeznaczeniem na wejściówki, bilety do metra, rejs statkiem mogły wynieść max 50 euro, co z resztą kwoty ?????? Po próbie zażądania wyjaśnień od właściciela, co do przedstawienia rachunków za bilety wstępu i rozliczenia się z kwoty 120 euro, oraz wyjaśnienia sytuacji z toaletą, barkiem, i odległością hotelu od Rzymu, właściciel powiedział, że to nie wczasy tylko pielgrzymka i że tak być musi.... wiec jakby ktoś się wybierał na pielgrzymkę z Novum Travel to niech nie oczekuje wygód a wręcz przeciwnie, z resztą wychodząc z ich założenia to do programu pielgrzymki powinni koniecznie dodać atrakcję w postaci biczowania lub kamienowania i o wodzie i suchym chlebie - jak pielgrzymka to pielgrzymka nie ważne że się płaci grubą kase. Właściciel dla rekompensaty "zafundował" nam za nasze euro obiad w drodze powrotnej. Chwała mu za ten wielki czyn.
      A i jeszcze autokar mógł nas wozić po rzymie ale po co jak mogliśmy tłuc się metrem, gdzie była masa ludzi.
      Pozytywne jest wrażenie z odwiedzanych miejsc, udział w kanonizacji i bardzo fajna grupa - bo w miarę zgodna.
      Dla zainteresowanych współpracą z Novum Travel: proponuję przed wyjazdem żądać nazw i adresów hoteli i rozliczenia po wyjeździe z kosztów, a i proponuję też sprawdzać ceny noclegów w hotelach i biletów wstępu. Strzeżonego Pan Bóg strzeże. Życzę miłego podróżowania i oby bez takich niemiłych niespodzianek.
    • 11.05.14, 15:54
      Również byliśmy na owej pielgrzymce i ja osobicie nie mam nic do zarzucenia.

      1. Pilotka naszej grupy była PIOTKĄ a nie PRZEWODNIKIEM, w związku z czym nie miała obowiązku ani nawet prawa opowiadać o poszczególnych miejscach, a mimo wszystko opowiadała moim zdaniem wystarczająco.

      2. Pilotka za każdym razem liczyła czy liczba osób się zgadza, tempo było podyktowane napiętym grafikiem. Radyjka, które posiadał każdy z nas bardzo ułatwiały odnalezienie grupy, moim zdaniem zwłaszcza przy wchodzeniu do metra (gdzie była ogromna liczba innych turystów) pilotka świetnie radziła sobie z organizacją i dbaniem o to by każdy wsiadł do odpowiedniego metra i się nie zagubił.

      3. Na zebraniu przed pielgrzymką każdy poinformowany został, jeśli wcześniej nie znał zwyczajów Włochów, o tym jakie śniadania zazwyczaj we Włoszech się jada - rogalik i capuccino. My mieliśmy według nich b. dużo do wyboru, gdyż dostaliśmy jeszcze i szynkę i ser. Kolejki do automatu w autokarze jak na pełen autokar ludzi przecież nie były wcale wielkie!!! Kawy nie przygotowuje się w 5 sekund w autokarze, woda musi się wcześniej nagrzać...

      4. Co do jakości autokaru nie mam absolutnie żadnych zastrzeżen.

      5. Z uwagi na ceny, które były bardzo zawyżone ze względu na kanonizację i wielką liczbę turystów przyjeżdżających do Watykanu i okolic nie rozumiem również oburzenia kwotą, którą zapłaciliśmy. Przejazdy przez autostrady, paliwo, tramwaj wodny w Wenecji, przejazdy metrem, wejściówki do innych miejsc - to wszystko nie jest za darmo, a jak dodał organizator na zebraniu - kwota ta nie była kwotą przeznaczoną jedynie na te wejścia czy przejazdy tylko wliczała się w koszt calej wycieczki.

      6. My osobiście z wyjazdu byliśmy b. zadowoleni i przywieźliśmy wiele pięknych wspomnien i niesamowitych przeżyć ze sobą.


      Jeśli komuś nie odpowiada rodzaj wycieczki/pielgrzymki jaką jest WYCIECZKA OBJAZDOWA radzę w przyszlosci wybierać wczasy typu All Inclusive i podróżowanie samolotem. Ze względów oczywistych mowa jest tu o innym rodzaju wypoczynku... Wszystkie niedogodności związane z podróżą były podane na zebraniu - o tym jak mało będzie przystanków, o tym jak długo trwać będzie przejazd, o tym jak będzie wyglądało śniadanie itp. Jeśli komuś się to nie podobało, żądał luksusów za taką cenę to cóż mogę powiedzieć. Współczuję organizatorom, pilotom obecnym za owej pielgrzymce oraz przyszłym, którzy spotkają się z tego typu turystami typowo polskiego podejścia i narzekania na wszystko. Pozdrawiam serdecznie.


      Wyjazd z Biurem Turystyki i Transportu NOVUM travel z Więcborka. Nasuwa się pytanie: Czy zaproponowana przez to biuro oferta dla pielgrzymów udającuch się na Beatyfikację Jana Pawła II była ofertą specjalną ?
      Cała pielgrzymka budzi wiele zastrzeżeń:
      1. Pilot, opiekunka grupy czytająca w autobusie z przewodnika o poszczególnych odwiedzanych miejscach.
      2. Ze strony tejże opiekunki brak jakiegokolwiek zainteresowania pielgrzymamii, gnanie na łeb na szyję nie zwracając uwagi na grupę w, której było dużo osób starszych.
      3. Śniadania serwowane przez obsługę kuchni hotelowej to po jednym plasterku sera i wędliny na osobę, nie mówiąc o pieczywie którego brakowało ( o ktore należało się upominac). Po kawę czy herbatę trzeba było czeka w olbrzymiej kolejce do automatu.
      4. W autokarze ,,wysokiej zachodniej klasy" w czasie padajaego deszczu, jeden z kierowców trzymając pod sufitem plastikowe wiaderko, łapał do niego wodę lejącą się do środka autubusu (dziurawy, przeciekający dach a raczej z miejsca po brakującym szyberdachu). Od zewnętrznej strony miejsce to było zaklejone tekturą i taśmą samoprzylepną. Osoby w tylnej części autobusu siedziały pod parasolami, bo tam także deszczówka lała się na głowy.
      5. Koszt pielgrzymki w PL i dodatkowe koszty, które płaciliśmy w EURO były nie adekwatne do tego co nam zafundowało biuro NOVUM travel i z pewnością zostaliśmy oszukani i nabici w przysłowiową butelkę.
      6. Jest bardzo przykre, że biuro NOVUM travel oferujące nam wyjazd na pielgrzymkę i beatyfikacę JP II, która miała byc dla nas ważnym przeżyciem duchowym - okazała się horrorem.
      • 11.05.14, 15:56
        Również byliśmy na owej pielgrzymce i ja osobicie nie mam nic do zarzucenia.

        1. Pilotka naszej grupy była PIOTKĄ a nie PRZEWODNIKIEM, w związku z czym nie miała obowiązku ani nawet prawa opowiadać o poszczególnych miejscach, a mimo wszystko opowiadała moim zdaniem wystarczająco.

        2. Pilotka za każdym razem liczyła czy liczba osób się zgadza, tempo było podyktowane napiętym grafikiem. Radyjka, które posiadał każdy z nas bardzo ułatwiały odnalezienie grupy, moim zdaniem zwłaszcza przy wchodzeniu do metra (gdzie była ogromna liczba innych turystów) pilotka świetnie radziła sobie z organizacją i dbaniem o to by każdy wsiadł do odpowiedniego metra i się nie zagubił.

        3. Na zebraniu przed pielgrzymką każdy poinformowany został, jeśli wcześniej nie znał zwyczajów Włochów, o tym jakie śniadania zazwyczaj we Włoszech się jada - rogalik i capuccino. My mieliśmy według nich b. dużo do wyboru, gdyż dostaliśmy jeszcze i szynkę i ser. Kolejki do automatu w autokarze jak na pełen autokar ludzi przecież nie były wcale wielkie!!! Kawy nie przygotowuje się w 5 sekund w autokarze, woda musi się wcześniej nagrzać...

        4. Co do jakości autokaru nie mam absolutnie żadnych zastrzeżen.

        5. Z uwagi na ceny, które były bardzo zawyżone ze względu na kanonizację i wielką liczbę turystów przyjeżdżających do Watykanu i okolic nie rozumiem również oburzenia kwotą, którą zapłaciliśmy. Przejazdy przez autostrady, paliwo, tramwaj wodny w Wenecji, przejazdy metrem, wejściówki do innych miejsc - to wszystko nie jest za darmo, a jak dodał organizator na zebraniu - kwota ta nie była kwotą przeznaczoną jedynie na te wejścia czy przejazdy tylko wliczała się w koszt calej wycieczki.

        6. My osobiście z wyjazdu byliśmy b. zadowoleni i przywieźliśmy wiele pięknych wspomnien i niesamowitych przeżyć ze sobą.


        Jeśli komuś nie odpowiada rodzaj wycieczki/pielgrzymki jaką jest WYCIECZKA OBJAZDOWA radzę w przyszlosci wybierać wczasy typu All Inclusive i podróżowanie samolotem. Ze względów oczywistych mowa jest tu o innym rodzaju wypoczynku... Wszystkie niedogodności związane z podróżą były podane na zebraniu - o tym jak mało będzie przystanków, o tym jak długo trwać będzie przejazd, o tym jak będzie wyglądało śniadanie itp. Jeśli komuś się to nie podobało, żądał luksusów za taką cenę to cóż mogę powiedzieć. Współczuję organizatorom, pilotom obecnym za owej pielgrzymce oraz przyszłym, którzy spotkają się z tego typu turystami typowo polskiego podejścia i narzekania na wszystko. Pozdrawiam serdecznie.

  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.