Dodaj do ulubionych

OSKAR C.T.

23.05.05, 12:08
Widzę że to biuro doczekało się wielu aktywnych komentarzy,
zatem proponuję wpisac swoje opinie i tutaj, inni chętnie je przeczytają
szukajac dla siebie właściwego partnera :)))
Edytor zaawansowany
  • fervex12 31.05.05, 22:18
    cze kachax

    byłem z nimi w Bulgarii i w Chorwacji, bardzo mło wspominam te wyjazdy i
    zapracowalem sobie na znizke dla stalego klienta ;)
    Pozdrowienia dla Madzi G. Spotkamy sie jeszce :)?
  • majkaj87 01.06.05, 02:56
    Chcemy z nimi jechac z Aguchą do Chorwacji, albo do Grecji bo slyszalam ze jest
    tam super i ze jezdzi fajna wiara. Gdzie jest najfajniej? Kto byłniech mi
    napisze gdzie najlepiej mamy jechac.
  • fervex12 01.06.05, 20:46
    mi sie osobiscie w chorwacji bardzo podoba bo lezenie na plazy nie dla mnie a
    tam gory i morze w jednym ;) kiedy jedziecie?
  • sonix-90 07.09.15, 08:42
    my tez bylismy z nimi w Chorwacji. Wyjazd udany! zdecydowanie pojechac tam na dluzej niz tydzien ;) ja polecam ze swojej strony brac opcje niezaleznych apartmanetow i gotowac sobie - wychodzi taniej i jesli bedzie miec pretensje na jedzenie, to tylko do zony !
  • kstanak 15.09.15, 21:29
    Cześć. Przyznam, że Bułgaria nam się z chłopakami nie widziała za bardzo. Ale last był w mega korzystnej cenie jak na tą ilość dni. Dałem się namówić i powiem krótko, jeśli ktoś szuka wyjazdu takiego, żeby były fajne imprezy blisko i mozna się było pobawić i poszaleć polecam hotel Makao, Słoneczny Brzeg :)
  • aniakonczala 04.08.15, 14:56
    Dosłownie kilka dni temu wróciłam z Chorwacji i na gorocą relacjonuję :) Wyjazd z CT Oskar, noclegi i zakwaterowanie w hotelu Esplendid, Costa Brava. W hotelu super zaplecze sportowe, korty fajny pakiet animacji - animatorzy też bardzo ogarnięci nie nachalni ale aktywowali skutecznie.
  • hannakos 14.09.15, 09:11
    my tez bylsmy w Chorwacji tyle że samodzielny apartamencie. Oskar ma takie w swojej ofercie w Makarskiej. Super opcja dla osob, ktore nie lubia byc uzaleznione od kogo/czegokolwiek. Wyjazd przebiegl bez zadnych problemow. Chorwacja zdecydowanie godna polecenia.
  • 1aniula 17.09.15, 15:53
    My też bylysmy w Chorwacji, przy czym na objazdówce. Oskar nazywa to chyba Perly Adriatyku. Mysle że dobra opcja dla tych co wolą zwiedzac niz tylko sie opalac. Mi osobisie i sama Chorwacja i program wraz z organizają sie podobal. Ale rozumiem że kazdy co innego lubi.
  • joannamal 26.11.15, 18:31
    Ja też byłam z nimi na objazdówce w pażdzerniku tyle że po 3 stolicach - w Bratysławie, pozniej w Budapeszcie i na końcu we Wiedniu. U Ciebie pewnie też był taki typowy citysighting z słuchakami na uszach dla kazdego, bo w takich wielkich pięknych miastach, zeby dobrze wszystko zobaczyc trzeba by pewnie tydzień spedzic. U nas fajnie pomyslane było to że po zobaczeniu miasta był czas wolnym, i kazdy sam decydował co chce zwiedzić dokladnie w srodku. Bilety wtedy naturalni dodatkowo platne. A jak ktos nie mial ochoty to po prostu siadal na ogrodku przy knajpeczkach i cieszył się kawką czy jakimś ichszejszymi specjałami. Autokary rzeczywisćie wygodne, wiec nawet dla wymagajcych były odpowiednie. Bardzo duża wiedza naszej pilotki, miła kobietka. Także ja też objazdówki z biura Oskar mogę śmiało polecic.
  • marta.luka 02.10.15, 10:32
    Ja niedawno byłam w Makaraskiej na 10 dni. W sumie pierwszy raz autokarem, ze wzgledu na okrojony budzet, ale nie zaluje. Wczesniej poczytaliśmy troche opinii i wybralismy biuro Oskar. Z jednej strony dobrze o nich pisano, z drugiej fajne last minute u nich znaleźliśmy. Jechaliśmy z Wrocławia, od Katowic już pilot włączyła tryb informacyjny. Większość drogi pzespaliśmy, a nad ranem byliśmy już w Chorwacji, więc było co podziwiać. Co do noclegu, to z chłopakiem wybraliśmy Villę Marina i jesteśmy bardzo zadowoloni. Do plazy można było szybko dojść spacerkiem, piekny widok, duża niezależność. Sam apartament czysty, a własciciele bardzo mieli przyjazne nastwienie. Ale mam wrazenie, że to w ogole cecha Chorwatów. Na miejscu wszystko nam tłumaczył p. Michał, kolejna osoba której mam wrażenie buzia się nie zamyka, ale w takim pozytywnym sensie :) Wykupiliśmy jedną wycieczkę dodatkową do Dubrownika. Miasto przepiękne. Jeśli ktoś jedzie do Chorwacji to koniecznie trzeba je zaliczyć czy wykupić jak my taka dodatkową jednodniową wycieczkę. Wiadomo, że zawsze można się do czegoś doczepić, ale ogólnie wyjazd oceniam bardzo dobrze ;)
  • lukiisza 05.08.15, 12:21
    Byliśmy z rodziną z tego biura na wakacjach w Bułgarii. Szczerze polecam. Bardzo korzystna cena, hotel prawie przy plaży. Niedaleko nas był park rozrywki, więc idealne miejsce żeby zabrać dzieciaki. Wykupiliśmy też jedną wycieczkę fakultatywną na Jeep Safari, świetna przygoda! Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyboru biura. Mają na prawdę bogatą ofertę i bardzo zadbane i nowoczesne autokary, w którcyh podróż mija bardzo przyjemnie. Na prawdę nie ma na co narzekać :)
  • michuu00 11.08.15, 12:29
    z ct oskar bylem z rodzicami w tym roku w heide parku! wyjechalismy nad ranem, mozna powiedziec ze w sumie w srodku nocy hehe tam spedzilismycaly dzionek :D i jest co wspominac;d moi rodzice tez mega sie bawili, jak dzieci haha ;d ale nie dziwie sie :D z a j e f a j n y wypad!!!! XDXDXD najbardziej podobało mi się na collossosie, jednej z najwiekszych kolejek w europie :D i na screamie bylo tez mega! wjezdzasz na samą górę takiego słupaaa i nie wiesz kiedy spadniesz :D musze zaproponowac ta wycieczke u mnie w klasie po wakacjach :D
  • alekksol 12.10.15, 12:35
    Ja tam bym do tych najlepszych kolejek jeszcze Limit dopisał - maga sztos! My w Heide Parku tez z tym biurem byliśmy z całą ekipą. Najlepsze w tym wyjeździe było to, ze podróż była w nocy, więc nic z dnia na miejscu nie traciliśmy. Teraz jedziemy znów z Oskarem na Halloween- mam tylko nadzieję, ze tych przymrozków już nie będzie, bo to wyjazd przebierany ;)
  • karolina-marc 01.09.15, 11:03
    Cześć, ja byłam z dwiema koleżankami w Czarnogórze. Wróciłam niecały tydzień temu. Stwierdziłyśmy, że poszalejemy i wybrałyśmy się na 15dni. Naprawdę były nam potrzebne takie wczasy po studiach. Wybrałyśmy willę Zoran i ku naszemu zdziwieniu parę osób z naszego autokaru też. Fajne miejsce bo przede wszytskim blisko miasta, chociaż przy willi było spokojnie, to tuż za rogiem tętniące nocnym życiem miasto - a na tym nam najbardziej zależało. Bardzo polecamy, można poznać parę ciekawych osób :) Karolina, Marta, Klaudia
  • sonix-90 03.09.15, 10:05
    My to samo tylko, że do Bułgarii i szerszy babski skład :p Byłyśmy w sierpni w Slonecznym Brzegu, hotel Azuro. ja pierwszy raz autokarem wprawdzie ale nie ostatni. Faktycznie dluzej w trasie, ale wakacje od razu z Oskarem wiele tansze i mozna przeznaczyc pieniedzy wiecej na miejscowe rozrywki. A w Slonecznym Brzegu wierzcie mi jest gdzie ;) S.
  • kstanak 10.09.15, 15:22
    Ja Bułgarię też polecam, wycieczka dobrze ogarnięta przez Oskara. 9dniowa imprezka. Laseczki, znajomki ;) alko - jest tam na Słonecznym Brzegu masa miejsc do balowania.
  • 2wrobek 05.09.15, 23:23
    Grecja w sierpniu. Najlepszy wyjazd z panną. 17dni piękne miejsce, naimprezowaliśmy się sporo. Śniadania we własnym zakresie bo wiedzieliśmy, że po balowaniu nie będzie nam się chciało wstawać wcześnie rano. Ale wykupione mieliśmy obiadokolacje i całkiem smaczne. Do plaży z hotelu Denis rzut beretem, tak samo w kolo mnóstwo barów, do samego centrum 10min. Jedźcie do hotelu Denis - najlepiej :)
  • 1aniula 22.09.15, 12:58
    Korzystaliście może z jakiś wycieczek dodatkowych na miejscu? Ostanio byłam z Oskarem na objazdówce po Chorwacji, to dosyć blisko, wiec w ogole trasa nie była męczące. Teraz myślę nad Grecją - stacjonarnie powiedzmy, a ze przyzwyczajona jestem do objazdówek, chciałabym oprócz leżenia cos zobaczyć. Bede wdzieczna za polecenie dodatkowych fakultatywnych wartych polecenia ;)
  • monika.kaja 09.10.15, 14:48
    Bardzo serdecznie pragnę polecić wycieczkę do Paryża. Pragnę też pozdrowić cały autokar, wszystkich z którymi jechałam 25-30.08. Kierowcy w szczególności pan Dominik, nie załamali się pod presją potrzeby częstych przystanków, natomiast za kawał niesamowitej roboty pragnę jeszcze raz pochwalić panią Klaudię za ogromną wiedzę, dar jej przekazywania i wspaniały charakter. Dodam jeszcze, dla tych, którzy zastanawiają się nad tą opcją, że śniadania które są serwowane w ramach wyżywienia są typowo Francuskie. Rogaliki, dżemory i aromatyczna kawunia. Aż nie chciało się od stołu odchodzić.
  • patyska12 19.10.15, 11:06
    Hejoo. Miłośnikom kolejek i mocnych wrażeń zawsze polecam Heide Park a w drugiej kolejności Mirabilandię. Właśnie z Poznania jeździ kilka biur do Heide, ale ja byłam sławnie z Oskarem i było meeega sympatycznie. Generalnie kierowcy z autokaru przede wszystkim nie przyczepiali się do alko - pod warunkiem, ze nikt nie przesadził (co nam się jeszcze na trasie nie zdarzyło - bo wiadomo jak Cię kolejka zarzuci to nachlanym być nie można) no i w ogóle byli tacy kontaktowi spoko git. Łatwo idzie się dogadać z paniami w biurze co do wyjazdu kilku osób. Wszystko nam przedstawiły, podpowiedziały - tu na to też uczulam, ze na miejscu w parku jest dość drogo i żeby zabrać ze sobą solidną wyprawkę najlepiej zabezpieczoną czymś nieprzemakalnym ;) plecak jest spoko, ale czasami nie ma gdzie go zostawić. I buty trzeba mieć najlepiej wiązane bo tam jak ci na rollercoasterze spadną to już nie odszukasz - dlatego czasami proszą o zdjęcie przed wejściem na niektóre kolejki jak widzą, że mogą łatwo spaść - ale niektórzy poloczki się burzą, że im każą buty zdejmować - co jest normalne!
  • koscie.m 26.10.15, 11:20
    My we wrezsniu bylismy w Albanii. to co jedno w długiej podrozy, to to, że autokar dostalismy nowy , wiec od tym wzgledem mega. Klima, telewizory, częste postoje, no i wiadomo, widoki na trasie. Bylismy w hotelu Erdano, jest przy samej plazy. Jak komus nie zalezy koniecznie na slonej morksiej wodzie, to jest tez basen ;) Sniadania nudne ale to wszedzie raczje w tanszych hotelach.Logistycznie to do doptaka 5 minut doslownie. Bardzo pomocna rezydentka - p Julita. My na miejscu bylismy 10 dni i to jest optymalne. Co najwazniejsze cena kilka razy mniejsza niz samolotem wiec mozna i w czerwcu i we wrzesniu ruszyc na urlop, tak jak my to zrobilismy. My z Oskara byliśmy zadowoleni
  • karailuc 02.11.15, 09:09
    Witam serdecznie. Jeżeli ktoś z was nadal bacznym okiem obserwuje poczynania tej firmy i zastanawia się nad jakością oferowanych wyjazdów to przyłączę się w tym momencie do wielu pozytywnych opinii i przyczynię do ich ogólnego pozytywnego obrazu. Na początku rozmawiałam wiele z panią z biura z Poznania, bo długo wahałam się między dwiema lokalizacjami. Ostatecznie zdecydowałam się na Albanie - jeden z ich najstarszych kierunków. Przejazd można by uznać za uciążliwy gdyby nie mega wygodny autokar. Jedzie się trochę więc jest to ważne. Jak jeszcze komuś się trafił przejazd jednym z tych ze skórzanymi fotelami to mega zazdro. Widziałam go ostatnio na targach w Poznaniu i na prawdę chciałabym się nim gdzieś dalej wybrać. Ja generalnie lubię jeździć autokarami. Z tych wysokich są mega fajne widoki.
  • koscie.m 10.11.15, 14:49
    To prawda. Mam to samo jesli chodzi o wybieranie akutokarow. W samolocie nie mozna podziwiac zminiajacej sie przyrody, różnorodności w architekturze. Ja ostatnio byłam z nimi w Grecji. W takim autokarze wbrew wszystkiego w koncu sie odpoczywa - jest czas na ksiazke, na podziwianie widoków i sen. Plus ceny sa duzo nizsze. Chyba ze ktos ma urlop ograniczony do tygodnia - wtedy na pewno jest ciezko taką opcję wybrac. bo w samej trasie czlowiek jest 3 dni. Ja w Paralii byłam w hotelu Atlantis. Blisko plazy i centrum, dodatkowo basen. Czysty , mały, ogolnie przyjemny. Jedyne co, to dodatkowo trzeba bylo placic za napoje do kolacji i klime, ale o tym nas ostrzezono wczesniej. Moim zdaniem jedzenie popoludniami dosc monotonne, wiec jak ktos ma ochote poprobowac lokalnych smaczkow i nie oszczedzac na jedzeniu, to warto chyba wziac tylko sniadania, a reszte w restauracyjkach. Nie ylismy na zadnej fakultatywnej, wiec tu do polecenia nic nie mam. Na pewno Oskar na plus jesli chodzi o tansza forme wakacji. Pozdrawiam Serdecznie, Wiki
  • karol.lipiec 17.11.15, 15:45
    Jak już mowa o Grecji ja polecam ze swojej strony wycieczkę objazdową. Fajna forma dla tych co lubią trochę pozwiedzać, polują na fantastyczne zdjęcia i nudzą się na plaży a jednocześnie cenią swoje pieniądze. Według mnie Antyczna Grecja to właśnie taki wyjazd dla aktywnych. Zwiedzanie jest z zestawem audio - spotkałem się już tym wcześniej więc na wielki plus, że tutaj Oskar dorównuje standardom. Na liście obowiązkowej jest Litochoro, spacer u stóp Olimpu, Meteory - klasztory na skałach (wjazd autokarem na parking to jedno z lepszych przeżyć na tym wyjeździe chociaż totalnie nie wiem dlaczego moja dziewczyna wolała zamknąć oczy i schować się pod fotelem ;) Ateny i Termopile. Na koniec jest dzień wolny, który ja akurat wykorzystałem na pieszą wycieczkę na własną rękę a moja dziewczyna z paroma innymi kobietkami wybrała plażowanie - wszyscy zadowoleni. Można kupić coś fajnego na pamiątkę w Salonikach lub Litochoro. Zakwaterowanie przyzwoite, autokar którym jechaliśmy jeden z tych lepszych, sztandarowców. Wyżywienie na miejscu: śniadanie i obiadokolacja - nie mam nic do zarzucenia. Bardzo polecam :)
  • makulskidarek 07.12.15, 13:57
    Polecam jechać na jarmark Bożonarodzeniowy do Pragi. Miasto stu wież jest wspaniale przystrojone z okazji świąt. Dojazd jest całkiem przyjemny a na miejscu oprócz szału zakupów jest w planach zwiedzanie (jak jak przy każdym innym wyjeździe na jarmark oferowanym z tego biura). W Pradze jest co zwiedzać zwłaszcza jeżeli traficie na tego samego przewodnika co ja w zeszłym roku. Sprawnie wszystko obeszliśmy a na dodatek całkiem ciekawie pan opowiadał. Na samym jarmarku ja się nie okupiłem, żona wręcz przeciwnie. Natomiast pochwalę grzane wino - na rozgrzanie między budami w sam raz. No i grzechem będzie jeżeli nie spróbujecie lokalnego specjału: pieczeni wieprzowej z kapuchą. Warto nawet dać trochę kasy a spróbować coś lokalnego i do tego naprawdę dobrze zrobionego.
  • krystaz 10.12.15, 16:56
    Ja z kolei byłam rok temu na Jarmarku w Berlinie z biura Oskar. W ogole myśle, że o tyle lepiej jechac z biura niz samemu, ze wlasnie zawsze ktos zna jezyk, nie trzeba mysklec o ubezieczeniu itd, a koszt taki jakby sie za paliwo i brami na autostradzie placilo. Poza tym najpierw mielismy mały citysighting, pilotka poopowiadała nam o najważniejszych zabytkach obok których przejeżdzaliśmy, później czas wolny. My oprócz Jarmarku, ktry robi o wile wieksze wrazenie, niz nasze polskie, to zaliczyliśmy jeszcze KaDeWu i muzeum Sztuki Współczesnej, bo było troche czasu wolnego. Gorąco polecam jeśli ktoś jeszcze nie był!
  • a.niam 21.12.15, 14:12
    W tym roku wakacje spędziłam w Albanii, wybrałam ten kierunek ze względu na wiele dobrych opinii. Jest to jeden ze sztandarowych kierunków tego biura i od razu to widać. Dobrze zorganizowany wyjazd, regularne przystanki w miejscach, gdzie bez przeszkód można było skorzystać z toalety czy umyć zęby. Co jakiś czas stawaliśmy w miejscach gdzie można było kupić sobie coś ciepłego do jedzenia. My jako dawni weterani studenckich obozów, zabraliśmy ze sobą spaghetti w kubeczkach do zalania wrzątkiem i tylko braliśmy wrzątek z autokarowego baru. Kawa i herbata też były dostępne za jakieś drobniaki. Na miejscu wzorowa opieka rezydenta. Hotel w rewelacyjnym położeniu - zależało nam na czymś blisko centrum, różnych atrakcji - tak, żeby nie być skazanym na siedzenie przez cały czas w hotelu. I wyszło idealnie. Kilka kroków dzieliło nas zazwyczaj do pełni życia nocnego. Wyjazd bardzo nam się udał, wspominamy pozytywnie i zastanawiamy się co w przyszłym roku :) Na pewno wiele tutejszych wpisów może być inspiracją.
  • luizapakulska 07.01.16, 15:32
    Jak w sylwestra tak w cały rok! Więc na sylwestra zabraliśmy się do Budapesztu. Wyjazdy oczywiście połączony ze zwiedzaniem. Liznęliśmy nieco Parlamentu i Plac Disz i Bramę Wiedeńską. Podczas czasu wolnego skoczyliśmy coś przekąsić - ciężko było znaleźć wolne miejsce w otwartych lokalach. Zimno dało się we znaki a mimo to zabawa była fantastyczna. Zwłaszcza wstrząśnięty podczas przejazdu i spacerów szampan xD Fantastycznie - coś zupełnie innego niż tradycyjne bale i żale.
    Pozdrawiam p. pilot, Iwonę.
  • 1aniula 13.01.16, 17:16
    Słuchajcie ja się skusilam z nimi kolejny raz i tym razem byłam na Sylwestrze w AMsterdamie z biura Oskar. Zdecydowanie wszystkim polecam. Spoko polaczenie zwiedzania nowego miasta ze wspolnym swietowaniem i super koncertem. Wyjechalismy z Łodzi po pracy 30. W nocy podroz, a od 10 już zwiedzanie. Przeszlismy wszystko co najważniejsze, łącznie z Dzielnicą Czerwonych Latarni. Pilotka p.Ola sprzedala nam wiele ciekawych..smaczków, wiec mozna było też się pośmiać ;) My w wolnym czasie który był po zwidzaniu kupilismy jeszcze bilet do Muzeum Sexu, warto zobaczyc bedac tam. no i oczywiscie chwila w ichszejszych coffe shopach. Sam koncert petarda, Holendrzy zdecydowanie umieją sie bawć. Chociaz slychac było tez okrzyki w innych jezykach. Pierwszy raz tak spedzilam Sylwestra, ale na pewno nie ostatni.
  • angelikalisa 18.01.16, 11:17
    Hejka. Widzę, że tu dużo fanów się zebrało. :)
    To biuro ma rzeczywiście fajne cenowo te swoje wyjazdy. Wiem, bo w zeszłym roku byłam na obozie w Bułgarii i właśnie z tego biura. To był mój pierwszy zagraniczny wyjazd, zwłaszcza bez rodziców, ale dobrze znam angielski więc się nie bałam. Nie było większych problemów, żeby się dogadać na miejscu. W większych sklepach nawet znają trochę polski po za tym jest tam mnóstwo polaków. Pobyt jest trochę krótki ale to jest all inclusive! Pierwszy raz się z czymś takim spotkałam! Pobyt w hotelu Grand - był dla nas dostępny basen i taras do opalania a jak ktoś chciał to mógł iśc na plażę bo była tuż za płotem. No i co też jest mega zajebiste to przejażdżka bananem! No jak ktoś nie chciał to nie musiał ale no kto nie chce?! :D Były też lody dla każdego codziennie więc nie trzeba było samemu kupować. No i woda i gazowane napoje też można było sobie nalewać. To jest świetne, bo pieniądze które zabrałam mogłam wykorzystać na jakieś pamiątki, których u nas nie ma. Najbardziej jestem zadowolona z podrób conversów - nie do odróżnienia!
  • patyska12 29.01.16, 11:45
    Cześć Agelika! Ja też byłam na obozie w Bułgarii. Nie wiem kiedy dokładnie Ty byłaś, ja w lipcu w zeszłym roku i też świetnie wspominam! Warunki na miejscu są super, hotel jest ekstra, no i nam się trafiła fantastyczna ekipa opiekunów. To co my tam wyprawialiśmy *.* xD
    No i u nas prawie wszyscy pojechali na wycieczkę do Stambułu. Szkoda, że średnio mi wyszły zdjęcia z Błękitnego Meczetu.
  • amica.88 04.03.16, 15:47
    Ja już nie mogę się doczekać wyjazdu do ogrodów Keukenhof. W zeszłym roku nie udało nam się załapać na tę wycieczkę, ale mądrzejsi zarezerwowaliśmy miejsca w tym roku wcześniej. Od dawna przeglądam zdjęcia i planuję, do których foodtracków podejdziemy. Mam tylko nadzieję, że będzie ładna pogoda, bo jak tyle czekać, to tylko na słońce i tulipany :)
  • ziuutek50 22.05.16, 20:55
    Wycieczka do Keukenhof - koszmar i totalny niewypał!!! Keukenhof to istny raj dla miłośników roślin cebulowych i jak najbardziej polecam odwiedzenie tego magicznego miejsca ale nie biurem Oskar. Byłam z nimi równo miesiąc temu, na weekendzie 22-24. 04 i mogę śmiało stwierdzić, że mimo cudownych wrażeń jakie gwarantuje zwiedzanie parku, wyjazd z biurem Oskar to kompletna porażka pod względem organizacyjnym.
    Ogólna organizacja, brak kompetencji pilota oraz jego ignorancja w stosunku do klientów to jednym słowem żenada. Podobnie z resztą jak podejście kierowców autokaru. Kompletny brak porozumienia pomiędzy nimi i nieumiejętność zgrania w czasie spowodował, że cała wycieczka, z średnią wieku 55+, ponad 3 godziny czekała w środku nocy na zimnie i deszczu, pod hotelem Victoria w Amsterdamie, gdzie nie było nawet kawałka dachu żeby się schronić i skąd cały czas przeganiali nas pracownicy hotelu, ponieważ blokowaliśmy wejście gościom hotelowym. Miejsce to, jest bazą wyjazdową z Amsterdamu wielu biur i co chwila podjeżdżały autokary, do których po kilku minutach czekania, sprawnie wsiadali pasażerowie innych biur podróży. My natomiast przemoknięci do suchej nitki i zziębnięci do granic możliwości czekaliśmy ponad 3 godziny!! ciągle miejąc nadzieję, że każdy kolejny podjeżdżający autokar to własnie nasz. Kiedy autokar w końcu podjechał, pilot Maciej ochoczo zaoferował gorącą herbatę dla wszystkich na koszt firmy w ramach rekompensaty. Herbaty oczywiście nikt nawet nie zobaczył, natomiast następnego dnia ponad połowa uczestników wycieczki była przeziębiona. Równie śmieszne i bezzasadnie okazały się próby tłumaczenia opóźnienia. Podawane były 4 różne wykluczające się wersje. M.in. nieporozumienie odnośnie godziny zbiórki, objazd z powodu zamknięcia drogi przez policję, nieobecność pana obsługującego szlaban na parkingu gdzie stał autokar itp.. Ile może trwać dojazd z punktu odległego o 6 km. Na litość boską mamy 21 wiek i telefony! Wystarczyło zadzwonić się dogadać.
    Żenujące okazało się też zakończenie tej porażkowej wycieczki, gdzie kierowca wysadził osoby wysiadające w Krakowie na jakimś zaułku przy rondzie, ok. pół kilometra od dworca głównego gdzie wsiadaliśmy, z tekstem, że nie będzie wjeżdżał na dworzec, bo za wjazd wołają sobie takiej opłaty, że to się w ogóle nie kalkuluje. Jakoś przy wsiadaniu dało się podjechać na dworzec i nikt nic tu nie kalkulował. I takim oto sposobem musieliśmy manewrować z bagażami pomiędzy pędzącymi samochodami, w miejscu gdzie nie było ani chodnika, ani przejścia dla pieszych i gdzie ogólnie ruch pieszych był zakazany.
    Dodam jeszcze, że wyjazd pod hasłem "Parada Kwiatów" był tak ambitnie zaplanowany, że o w.w. paradę nawet nie zahaczał, ponieważ 2 godziny przed planowaną paradą wyjeżdżaliśmy z parku do Amsterdamu gdzie było zaplanowane 3-godzinne zwiedzanie z przewodnikiem i uwaga!! 5 godzin czasu wolnego. Pan pilot Maciej, na prośbę starszych pań, o zachęcenie do zwiedzani Amsterdamu i przybliżenie jego atrakcji, mało uprzejmie odpowiedział, że nie będzie nikogo zachęcał do zwiedzania ponieważ on nic z tego nie ma. Po licznych naleganiach części autokaru, łaskawie zezwolił zainteresowanym osobom na pozostanie w parku, po czym podał numer pilota innego autokaru, z którym mieliśmy kontaktować się na własną rękę. I tu kolejne nalegania, żeby zadzwonił do drugiego pilota i dowiedział się chociaż o której godzinie ma być zbiórka.
    Na uwagę zasługuje również fakt, że oprócz podstawowej opłaty za transport opiekę pilota (dobre sobie) i ubezpieczenie, pan pilot od wszystkich pobierał obowiązkową opłatę 25 euro na wstęp do parku oraz zwiedzanie Amsterdamu z przewodnikiem. Wstęp do parku kosztuje dokładnie 16 euro, natomiast różnica czyli 9 euro, nie została zwrócona osobom, które pozostały w parku na paradzie i Amsterdamu z przewodnikiem nie zwiedzały. To również nie było zagranie fair.
    Więc jeszcze raz gorąco zachęcam do odwiedzenia parku Keukenhof. Jest cudowny zwłaszcza ok. 20.04 kiedy wypada pełnia rozkwitu większości kwiatów. Jednak stanowczo odradzam wyjazd do Holandii z biurem Oskar. Jest wiele biur oferujących wyjazd do Keukenhof w podobnych cenach, w których organizacja jest dopięta na ostatni guzik, koszty są skrupulatnie obliczane i rozliczane z dokładnością co do złotówki, a piloci z chęcią i bez przymusu opowiadają zarówno o kraju, obyczajach mieszkańców, jak i okolicznych atrakcjach. Wyjazd z biurem Oskar to tylko strata nerwów, zdrowia i pieniędzy. Więc radzę się zastanowić nad wyborem biura bo moim zdaniem nie warto..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka