Dodaj do ulubionych

Jet Touristic

23.05.05, 12:30
Kto zna to biuro, korzystał z jego oferty i jak ocenia?
Edytor zaawansowany
  • athalia 13.06.05, 15:34
    Jet touristic jako organizator w moim przypadku sie sprawdził. Natomiast
    przestrzegam przed taniznami. Za malutkie pieniądze można dzięki nim pojechać do
    Turcji, ale miejsce pobytu pozostawia wówczas wiele do życzenia. Zwyczajnie
    rzecz ujmując - syf. ALe to akurat w Turcji jakoś specjalnie nie odbiega od
    normy. Strona organizacyjna na duzy plus.
    --
    Trochę inne forum o macierzyństwie:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23162
  • mediamix 15.06.05, 13:27
    jet touristic ma totalna zlewke na turystow. na miejscu w turcji sa studenci
    odbywajacy praktyke a nie doswiadczeni piloci. objawy lekcewazenia w moim
    przypadku zaczely sie juz na lotnisku. w rezultacie czekalismy na samolot 9
    godzin i nikt w jetcie nie wiedzial kiedy polecimy. lecielismy przez pozna, a
    znajomi z poznania musieli przyjechac do warszawy dzien wczesniej, bo lot z
    poznania nie byl mozliwy wg pracownikow jeta :-) ciekawe ze podrozujacy z
    wezyra wiedzieli wszystko, dostali obiad i informacje o ktorej maja na lotnisko
    przybyc ponownie.... to tylko wstep. nie chc mi sie pisac bo musialbym zajac
    duuuuzo miejsca :-) Szczerze odradzam.
  • izabela73 06.07.05, 11:25
    Jeśli o mnie chodzi, to byłam z Jeta w Turcji. Generalnie było ok. Faktem jest,
    że rezydenci i piloci (niektórzy) mogliby się bardziej przyłożyć do roboty, bo
    zapominało im się niekiedy, że są w pracy a nie na wakacjach. Pozdrawiam
  • barbra99 07.09.05, 17:25
    generalnie na wyjeździe wszystko było ok - hotel ok, jedzenie zjadliwe, poza
    tym - za te pieniądze zbyt wymagającym nie można być. no ale niestety potem
    nastąpiła straszna wtopa na sam koniec......
    KTOŚ POLECIAŁ NA MOIM MIEJSCU DO WROCŁAWIA A JA ZASTAŁAM NA LOTNISKU W
    DALAMIE!!!!!!!!! wyobrażacie sobie to?! stoję jak ten osioł przy check-in,
    Turcy się kłócą miedzy sobą i nie wiadomo o co chodzi. dopiero po godzinie ktoś
    mi potajmnie w końcu powiedział, że nastąpił overbooking. przedstawiciel
    jettouristic, które po angielsku ledwie mówi, poinformował mnie tylko,
    że "plane to wroclaw - problems". po tej wyczerpujacej informacji dalej
    tkwiłyśmy przez kolejną godzinę przy check-in aż dowiedziałysmy się, ze
    polecimy do warszawy parę godzin później. a z warszawy do wrocławia to lepiej
    jakbym pojechała pociągiem, bo za drogo będzie taksówką!!!!! jasne - bo w
    środku nocy do wrocławia co 5 minut z warszawy odjeżdżają pociągi i wcale sie
    nie wloką 6 godzin!!!!!! tak ze radzę na przyszłość - broń boże nie stać na
    końcu kolejki, bo może sie okaże że już tylko miejsce w toalecie zostało!!!!!
  • jk1235 15.09.05, 20:59
    Ja bylem raz i nigdy wiecej Do plazy mialo byc 300m a bylo 3 km ani razu nie
    zjawil sie rezydent
    Jedzenie dawano tak ze po 10 min nic nie bylo
    Na pisemne zazalenie ze nie dotrzymano odleglosci od plazy poodpisano mi ze sa
    rozne drogi
    A tak to juz z tym hotelem zerwano umowe
  • barbra99 11.10.05, 14:20
    dostałam odpowiedź z Jet Touristic na moją reklamację z żadaniem zwrotu kosztów
    taksówki z warszawy do wrocławia - niczego mi nie oddadzą, bo to ja się nie
    stawiłam na check-in a oni (jacy dobrzy!!!) szukali mnie na lotnisku!!! TOTALNE
    KŁAMSTWO!!!!!!
  • tetee 12.10.05, 09:52
    Moge doradzic Ci walke do konca. Pracuje w biurze podrozy i rok temu mialam
    taki sam pzypadek tylko ze powrot byl z Tunezji. Generalnie zawinily linie
    Tunisair. Dla 3 ostatnich osob zabraklo miejsc (2 osoby byly z jednego biura 1
    z innego). Nasza klientka dostala zwrot kosztow za bilet lotniczy (przyleciala
    do W-wy w dzien wiec po prostu wsiadla w pierwszy samolot do Poznania) oraz 200
    zł rekompensaty, ja to zadowolilo. Jestem zszokowana reakcja Jettouristic,
    przeciez oni te pieniadze wyegzekwuja od linii lotniczych, chyba ze to oni
    zawinili - ktos mogl zmienic klientowi rezerwacje na powrot do
    Wroclawia...Ciebie to i tak nie obchodzi. Jettouristic olewa reklamacje wiadomo
    to nie od dzis. Idz do sadu.
  • barbra99 12.10.05, 13:56
    chcę iść do sądu, ale najpierw muszę odnaleźć świadków którzy byli ze mną na
    tej wycieczcee i zaświadczą, że byłam z nimi na lotnisku, a nie że gdzieś sobie
    poszłam, jak twierdzi jettouristic. bo na razie to jest moje słowo przeciwko
    ich słowom. podejrzewałam, ze tak to sie moze skończyć i usilowałam wydobyć od
    pracowniczek check-in żeby poświadczyły że byłam tam o czasie, ale oczywiście
    niczego nie wyegzekwowałam. wizyta u kierwonika lotniska też nie zaowocowała
    żadnym dokumentem.
  • belka26 15.03.06, 13:20
    Jet podpisał umowę parnerską z jednym z biur podróży, którego nazwy już
    niepamiętam. Moje siostry pojechały do Turcji 3 lata temu. Po około tygodniu
    Jet powiedział, że nie wpłynęły pieniądze. Kiedy powiedziały, że wpłaciły je w
    biurze ich przedstawiciela powiedzieli, że to ich nie obchodzi i mają się
    wynosić z hotelu. Zostały wyrzucone, pozbawione opieki rezydentki poneważ ta
    otrzymała polecenie z biura w Warszawie o nieudzielaniu im jakiejkolwiek
    pomocy. Gdyby nie ludzie w hotelu szczerze mówiąc nie wiem co by było dalej. Na
    własny koszt pokryły zakup biltu powrotnego do Polski. A na lotnisko dojechały
    też dzięki solidarności polaków. Grupa, która akurat tego dnia warcała z urlopu
    powiedziała, że nie ruszą się z autokaru jeśli moje siostry będą musiały
    zostać. Groźba typu czy stać biuro na opóźnienie lotu lub pokrycia kosztów
    zakupu ponad 30 biltów dla pasażerów, którzy nie stawili się na czas
    poskutkowała i moje siostry szczęśliwie doatrły na lotnisku. Niewiele myśląc
    udały się do przedstawicielstwa biura wraz z policją i odzyskały pieniądze. Nie
    pamiętam tylko, czy zwrócili im też za bilety i straty moralne. Wiem natomiast,
    że złożyly skargę w sprawa ucichła.
  • anika721 01.04.06, 21:25
    W zeszlym roku wraz z rodziną byłam z tym biurem,o to co nas spotkało:
    -zmiana hotelu, w środku nocy po przylocie zapytano nas czy zgadzamy się na
    zmianę hotelu, zapytałam o to czy mamy wybór, odpowiedź- nie, godzinę
    spędziliśmy na targach, gdyż byliśmy ze znajomymi którzy mieli jechac do innego
    hotelu (tego wykupionego), w końcu o 3 w nocy (ze śpiącymi na rękach
    dziećmi)"znaleziono" i dla naszych znajomych miejsca w naszym hotelu(hotel
    niższej kategorii) i skrzętnie podsunięto nam papierki do podpisania, że
    rezygnujemy z dochodzenia się odszkodowania (kto by się nad tym zastanawiał w
    środku nocy)
    -właściwie tu skończyły się nasze rozczarowania gdyż dostaliśmy najlepsze
    pokoje w hotelu (rekompensata)
    -rezydenci zajmują się (prawie)wyłącznie łowieniem klientów na wycieczki
    (czasami kilkakrotnie droższe niż w okolicznych biurach podróży),skóry(mam na
    myśli odzież oczywiście) i złoto
    -generalnie polecam hotel KARDELEN, wart swoich 3,5 gwiazdek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.