Dodaj do ulubionych

Czy kupować mieszkanie na ul. Przasnyskiej?

IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.11, 15:25
Rozważam kilka lokalizacji zakupu mieszkań, w tym na Żoliborzu na ul. Przasnyskiej - znalazłem co najmniej dwa mieszkania potencjalnie na sprzedaż. Chciałbym spytać, jak się mieszka w tej okolicy? Chodzi mi o czteropiętrowe bloki w kształcie podwójnych sześcianów. W ich sąsiedztwie jest jeszcze blok podłużny czteropiętrowy i nieopodal szkoła (przedszkole?). Generalnie nie ma dla mnie znaczenia bliskość szkoły o ile nie powoduje to po wakacjach problemów z palącymi papierosy uczniami itp.
Ile wg. was realnie kosztują tutaj takie mieszkania (bez zawyżania) - chodzi mi głównie o 3-pokojowe. Pytanie - czy te lokale na parterze, które jak rozumiem mają własne ogródki (co dla mnie jest pewnym zaskoczeniem, bo rzadko się takie coś spotyka), są mniej warte z racji parteru czy przeciwnie, z racji ogródka? Krótko mówiąc które piętra są droższe, a które tańsze.
Jeszcze jedno - wcześniej mieszkałem w domku z rodziną, a tu jest Spółdzielnia WSM. Jak się z tym żyje? Podobno czynsze są spore, spółdzielnia nie chce nic remontować, to plotki? I co właściwie się dzieje, jak ktoś nie płaci czynszu?
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: Czy kupować mieszkanie na ul. Przasnyskiej? IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.11, 10:41
      Na Przasnyskiej mieszka sie bardzo dobrze, jest w miarę cicho, dużo zieleni, blisko do centrum. Szkoła nie przeszkadza, nie ma problemu z palącymi uczniami - to niezła podstawówka. W małym osiedlowym parczku przesiadauje ostatnio grupka 20 latków, ale nie są specjalnie uciązliwi. Mieszkanie ok 55 m do remontu powinno kosztować realnie ok 400 000 zł, powyżej trzeba sie targować, bo mieszkań na osiedlu jest do sprzedaży sporo a klientów brak. Proszę pamietać, że ulica Krasińskiego będzie z czasem powiekszana do 4 pasów, więc bedzie później głośniej. Mieszkania z ogródkiem są fajne - sama mam takie, dla ludzi którzy nie są przyzwyczajeni do siedzenia w czterech ścianach i lubią popracować. Choć raczej na relaks w nich nie można liczyć, bo sąsiedzi z wyższych pięter potrafią coś zrzucać. Spółdzielnia - nie jest tania, ale wbrew pozorom sporo się tu remontuje, trzeba tylko męczyć ich pytaniami kiedy coś zrobią. Nie wiem co się dzieje gdy ktoś nie płaci czynszu, bo jak się mieszka to trzeba regulowac opłaty.
    • Gość: Michał Re: Czy kupować mieszkanie na ul. Przasnyskiej? IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.11, 17:47
      Dziękuję za dotychczasowe informacje. Oglądałem jeden z lokali, trzypokojowe, ostatnie piętro, okna korzystnie w największym pokoju na północ i południe, bardzo zielono i cicho, średni pokój jest nieco ciemniejszy, za to najmniejszy ma okna na zachód. Właściciel chce 470 tys. po lekkiej negocjacji, na razie chyba mnie nie stać. Ale mieszkanie dobrze wykończone.
      Pytanie - czy mieszkania w grodzonym osiedlu po drugiej stronie ulicy są jeszcze droższe? I jak ceny z Przasnyskiej mają się do okolicznych ulic/osiedli, czy warto szukać gdzie indziej? Tam mi się podoba, że są tramwaje, blisko też autobusy, a awaryjnie w nocy metro nieco ponad kilometr z Marymontu. Podoba mi się fakt, że niedaleko jest Simply (chyba najlepszy cenowo/jakościowo supermarket) i trochę dalej Arkadia. Choć jeżdżę autem to komunikacja miejska, sklepy i usługi w okolicy mają jednak dla mnie znaczenie. Ważne, że okolica zabudowana i za parę lat nie walną "apartamentowca" przed oknem (mam nadzieję?).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka