Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Mazowieckie   Warszawa   Dzielnice   Żoliborz, Bielany

Komentarze do artykułu

Fort Sokolnickiego: najbardziej pechowa inwestycja?

Pech nie opuszcza Fortu Sokolnickiego. Dwa miesiące po konkursie na zagospodarowanie dalej stoi pusty. I nie wiadomo, kiedy zacznie się coś tam dziać. Zwycięskie konsorcjum ma uwagi do stanu fortyfikacji i do tej pory nie podpisało z miastem umowy

Tak to jest, gdy za inwestycje biorą się urzędnicy

Autor: asperamanka 16.01.12, 11:42
Wszystko kosztuje trzy razy drożej, niż powinno, trwa cztery razy dłużej, i jest koncertowo spieprzone.

Ja mam związane z tym fortem osobiste wspomnienia. W latach 1980-tych po studiach byłem w wojsku. Cztery miesiące na "szkole" w Elblągu, a potem 8 miesięcy "praktyki" w jednostce wojskowej na Cytadeli. Zasada była taka, że przychodziło się na ósmą rano do "pracy", przebierało w mundur, i siedziało do 16-tej, w "cywilki" i do domu. Tylko oficerowie z jednostki wysługiwali się "bażantami", i funkcje dowódcy warty na całą Cytadelę, i pomocnika oficera dyżurnego, które w wewnętrznych przepisach były przewidziane dla oficerów wyższych, bo tam było dowództwo Warszawskiego Okręgu Wojskowego, pełnili podchorążowie po studiach na tych "praktykach", tak raz na dwa tygodnie. A ten Fort Sokolnickiego to był "zewnętrzny posterunek wartowniczy", jeden kapral i trzech żołnierzy, którzy mieli tam melinę i panienki, bo w nocy siedzieli za bramą i nikt nie był za bardzo w stanie ich sprawdzić. Dowódca warty Cytadeli musiał tego doglądać, jeździć tam po nocy, nieraz przełazić do środka górą przez zamkniętą bramę, szukać ich po podziemiach, ochrzaniać, zabierać im flaszki i wyganiać te panienki, które się kryły po całym forcie wtedy. Była niezła zabawa, i trzeba było poznać wszystkie zakamarki tej konstrukcji. I miało się szczęście jeśli się akurat chłopcy nie bawili w kowbojów po pijaku i nie postrzelili z broni ostrej, bo też się zdarzało.

Tam było wtedy w podziemiach archiwum wojskowe, w którym spokojnie gniły jakieś arcyważne i super tajne spec znaczenia papiery, a kapitan, który tymi regałami dowodził, pojawiał się raz na miesiąc z "inspekcją". Widać było od razu, że nic się z tym nie da zrobić bez bardzo grubych milionów, a i z milionami nie na pewno, bo woda lała się strumieniami po ścianach nie tylko w piwnicach, ale też i w pomieszczeniach na poziomie gruntu. Krążyły legendy, że te forty są połączone z Cytadelą podziemnymi przejściami, że jest tunel pod Wisłą na drugi brzeg, ale myśmy z nudów przeszukiwali i obstukiwali te podziemia, i pewnie pokolenia naszych poprzedników też, i nikt nigdy nic nie znalazł. Może one są w planach, ale plany wtedy były jedynie w Moskwie, w archiwum państwowym. Podobnie było w drugim z tych antefortów Cytadeli, w parku po drugiej stronie Trasy Starzyńskiego, już wtedy przez wojsko opuszczonym. Te budynki nie były konserwowane ani remontowane przez dziesięciolecia, i zresztą one nie miały być wygodne ani suche, ani pełnić żadnej innej funkcji, jak po prostu antefort według XIX-wiecznych zasad sztuki, czyli wysunięty posterunek obrony przed fortem głównym.

I musi dziwić, że urzędnicy zdecydowali się włożyć te ogromne pieniądze w "remont" obiektu, o którym musieli wiedzieć, że komercyjnie wykorzystać go będzie trudno, co dziś widać doskonale. Na pozostałe anteforty Cytadeli, momo wielokrotnych przetargów, chętnych komercyjnych za bardzo nie było. Na Twierdzę Modlin, podobnie zapuszczoną, też nie. Tam się działalność zamierzona przez Dzielnicę nie ma prawa udać, chyba że się rozbierze całą konstrukcję ziemną aż do fundamentów, do gołego muru, uszczelni to porządnie, i usypie jeszcze raz. Tylko kto ma na to kasę?
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.