• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

gimnazjum Sempołowskiej Dodaj do ulubionych

  • IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.12, 18:43
    Witam , proszę o opinie nt. gimnazjum dwujęzycznego S . Sempołowskiej.Stoimy przed niełatwym wyborem gimnazjum i wszelkie opinie będą nam przydatne , dziękuję
    Zaawansowany formularz
    • Gość: do IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.12, 20:26
      Wielki plus - szkoła jest bardzo bezpieczna, nie ma żadnych incydentów typu agresja, przemoc, używki itp. a, jak wiadomo, jest to niezwykle ważne. Wysoki poziom nauczania jęz.francuskiego.
      Dużo lekcji, dużo nauki w domu, dobre wyniki osiągnąć jest naprawdę trudno. Szkoła dla lubiących się uczyć, nie pozostawiająca wiele czasu na rozwój własnych, pozaszkolnych zainteresowań.
      • Gość: mysz IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.12, 21:54
        Dziękuję.A jak poziom nauczania z pozostałych przedmiotów? Jeśli możesz napisz coś o nauczycielach - jakie mają , podejście do uczniów , jaka jest atmosfera w szkole wśród młodzieży , jaki odsetek pozostaje w liceum a jaki szuka innych szkół .Czy ta dwujęzyczność i nacisk na język francuski nie zawęża nieco edukacji z przedmiotów wiodących takich jak polski , matemat. historia , no i ostatnie pytanie -trudno się tam dostać?jakie trzeba mieć oceny i na ile punktów napisać test szóstoklasisty aby mieć realne szanse dostania się tam?za wszelkie odpowiedzi dziękuję i pozdrawiam .
        • Gość: do IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.12, 18:14
          Nie, dwujęzyczność nie wpływa na jakość nauczania pozostałych przedmiotów. Jest po prostu duzo więcej nauki niż w innych gimnazjach. Atmosfera wśród uczniów nie jest zła, oczywiście są grupy ambitnych, którzy bawią sie w wyścig szczurów, ale z pewnością nie jest to większość. Żeby się dostać trzeba przede wszystkim zdać test predyspozycji językowych. Moje dziecko otrzymało 38 pkt z egzaminu po szóstej klasie ale na swiadectwie miało raczej czwórki niż piątki. Z tego co wiem średnio ok 50% kontynuuje naukę w liceum.
          • Gość: mysz IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.12, 21:58
            dzięki .A jacy są nauczyciele ? I czy po gimnazjum uczniowie idący do innych szkół w miarę łatwo się do nich dostają?generalnie polecasz tę szkołę dla b. dobrego ucznia lubiącego wyzwania? dziękuję za wszelkie info i pozdrawiam
            • Gość: do IP: *.dynamic.chello.pl 02.04.12, 20:46
              Myślę, że nauczyciele są jak w innych szkołach - lepsi i gorsi, mniej i bardziej wymagający. Różni. Ponieważ poziom nauczania jest wysoki, uczniowie nie powinni mieć problemu z egzaminami po gimnazjum, z których wysoka punktacja potrzebna jest przy rekrutacji do dobrych liceów. Większym problemem może być osiągniecie wysokiej średniej na świadectwie, a to daje dodatkowe punkty przy rekrutacji. W sumie szkołę polecam, zwłaszcza dziecku, które nie znudzi się szybko jezykiem francuskim.
              • Gość: mysz IP: *.dynamic.chello.pl 02.04.12, 21:39
                dziękuję za wyczerpujące informacje , pozdrawiam serdecznie
                • 12.04.12, 21:25
                  Moje dziecko za kilka dni kończy 6 letnia edukacje w Sempołowskiej, ma bardzo dobre oceny ale juz zaczyna oddychac swiezym powietrzem. Cieszy sie bardzo, ze wreszcie koniec. Słabym psychicznie-nie polecam.
                  • Gość: mysz IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.12, 11:04
                    chodzi ci o wysoki poziom czy raczej o podejście do ucznia ,czy też cechy indywidualne dziecka ?zdefiniuj ,,słabych psychicznie,,pozdrawiam
                    • 23.04.12, 10:50
                      Tak naprawdę chodzi o to, ze trzeba dużej odporności psychicznej aby wytrzymać tempo nauki i nie dać się zwariować - dotyczy to i specyfiki nauczania w szkole i podejścia nauczycieli-całokształtu. Szkoła dobrze przygotowuje do studiów humanistycznych tyle, ze często za dużym kosztem. Jeżeli Twoje dziecko jest ambitne i wie czego chce-jak najbardziej szkoła dla niego.
                      • Gość: mysz IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 19:30
                        dzięki za info , pozdrawiam
                      • Gość: 5 lat IP: 10.201.59.* 30.04.12, 11:06
                        Moje dziecko w przyszłym roku zdaje maturę. Skończyło gimnazjum i zostało w liceum.
                        Jakiegoś parcia na naukę - nie zauważyłam.
                        Jak ktoś chce - zakuwa, jak ma w nosie i wystarcza mu 3/4 to swobodnie oddychając przejdzie edukację.

                        Atmosfera fajna, dzieciaki na poziomie.
                        • Gość: beatdriver4sure IP: *.dynamic.chello.pl 01.11.12, 20:17
                          Piszę trochę po czasie, ale na pewno ktoś skorzysta...
                          Chodziłem zarówno do tego gimnazjum jak i liceum.
                          Gimnazjum wymagające, na dobrym poziomie, nauczyciele niestety nie mają ochoty pomagać uczniom, nie mogę za bardzo ich pochwalić, bo nie mam ku temu podstaw. Naprawdę rzadko kto był zadowolony z tego gimnazjum. Jedyny pozytyw to świetny poziom francuskiego. Ciężko było o dobre oceny na koniec 3. klasy - wymagania jak wspomniałem są spore. Oceny te liczą się potem w rekrutacji, może nie tak bardzo jak test gimnazjalisty, ale nie jednemu czwórki z polskiego, matematyki przekreśliły szanse na liceum z najwyższej półki.
                          Liceum Sempołowskiej zdecydowanie odradzam. Słaby poziom, nie przygotowują należycie do matury. Stąd niskie wyniki w rankingach.
    • Gość: lenka IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.12, 19:21
      Córka ukończyła gimnazjum, ale do liceum iść nie chciała. Nauczyła sie francuskiego, ale inne przedmioty nie koniecznie na najwyższym poziomie. Rotacja nauczycieli, w tym matematykow i polonistów, byla duża. na koniec gimnazjum uczniowie mieli zaniżone (w stosunku do absolwentów innych gimnazjów) oceny, co utrudniło im start do najlepszych liceów.
      Młodzież w gimnazjum na poziomie, ale dużo dzieci bogatych, a w tym wieku szpanuje się kasą rodziców. W SUMIE - MIESZANE UCZUCIA.
      • Gość: do IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.12, 20:17
        Moja córka także skończyła w tym roku gimnazjum i w liceum zostać nie chciała. Niestety, mimo rewelacyjnych wyników z egzaminu gimnazjalnego -wyniku powyżej 90%, oceny na swiadectwie miała całkiem przeciętne (brak paska) czyli jak napisała Lenka znacznie zaniżone w stosunku do ocen uczniów innych gimnazjów o niższym poziomie. Spowodowało to, że nie dostała się do wymarzonych liceów. Uwaga Rodzice ! Jest to bardzo ważne a kwestia ta umyka przy wyborze gimnazjum !
        • Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.12, 01:44
          Ja słyszałam o dość zasadniczym podejściu do uczniów. Jest jakaś fizyczka i katechetka jednocześnie, która ma podejście jak ze szkółki parafialnej. Córka znalazła na jakimś blogu rozmowę z nią. Uczniowie pytają ją, dlaczego daje tyle upomnień i jedynek, a ona odpowiedziała, że nauczyciel musi być groźny itp. No sama nie wiem. Moja córka źle znosi dryl i ostre podejście. Wszystko zrobi, wszystkiego się nauczy, ale nie jak ma jakiegoś kapo nad sobą. Z drugiej strony to szkoła z klasą i tradycjami. No i ten francuski na niezwykłym poziomie.
          Jeśli moglibyście coś napisać jeszcze o podejściu nauczycieli. I czy na religię można nie chodzić? Mają jakąś etykę etc.?
          • Gość: Semp IP: *.sttb.pl 27.06.13, 16:32
            > Ja słyszałam o dość zasadniczym podejściu do uczniów. Jest jakaś fizyczka i kat
            > echetka jednocześnie, która ma podejście jak ze szkółki parafialnej.

            To ta sama, która zatłukła sześcioletnie dziecko na śmierć za zgubienie sznurówki:
            wyborcza.pl/duzyformat/1,127823,14174867,Sliczny_i_posluszny.html
            Taką tam mają i religię, i etykę.
          • 27.06.13, 16:51
            Faktycznie, fajna nauczycielka - morderczyni i sadystka.
            --
            kuchniapsakuby.blox.pl/
            www.gwiazdanadziei.pl/pomoc_tomek
    • Gość: Mama5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 00:18
      Rozumiem, że francuski jest oczywiście na wysokim poziomie. A co się dzieje z angielskim? Czy również trzymają wysoki poziom, czy już schodzi na drugi plan? Widziałam, że angielskiego są chyba tylko 2 godziny tygodniowo przez całe gimnazjum?
      • 29.01.13, 19:18
        Angielski niestety jest traktowany po macoszemu, moja córka chodziła do Metodystów i poziom angielskiego jak nie wyzszy od francuskiego to na pewno taki sam.
    • Gość: jolachora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.13, 22:03
      dziecko chce koniecznie uczyć się francuskiego, ale też iść na medycynę
      czy to dobry wybór?
      jak w tej szkole z fizyką, chemią, biologią itp.?
      • Gość: sylvie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.13, 10:23
        W szkole poziom nauczania biologii, fizyki i chemii jest wysoki. Myślę, że nacisk jest położony na większość przedmiotów, tylko nauczanie angielskiego jest trochę bardziej ulgowe, ale to także zależy od grupy, do której się trafi. Po skończeniu gimnazjum znaczna większość uczniów jest w stanie dostać się do liceów z czołówki rankingu. Więc myślę, że to dobry wybór dla dziecka, które chce się dostać na medycynę. Ja osobiście miło wspominam naukę w Sempołowskiej, myślę, że dobrze zrobiłam idąc do tamtego gimnazjum.
        • Gość: jolachora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.13, 10:36
          dzieki bardzo za odpowiedz, kamień z serca
          słyszałam, że jest tam dziwna osoba od fizyki, ale nie pamietam nazwiska, ale skoro mówisz, że ok...
          • Gość: sylvie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.13, 22:15
            Wydaje mi się, że na prawdę nie powinno być większego kłopotu z żadnym nauczycielem uczącym fizyki, ja nie miałam z nikim z nich problemów, a miałam prowadzone lekcje z większością nauczycieli tego przedmiotu. Moim zdaniem dużo zależy też od nastawienia do przedmiotu samych uczniów, bo większość profesorów jest wymagająca, ale część trochę mniej, ale wiem na pewno, że jeśli w klasie pojawią się kłopoty z jakimkolwiek nauczycielem, jeśli nauczyciel nie spełnia wymagań uczniów, to pani dyrektor będzie skłonna zmienić nauczyciela prowadzącego lekcje w danej klasie. :)
            • Gość: Nikt IP: *.skybroadband.com 27.06.13, 16:19
              Polecam artykuł. Bohaterka artykułu jest nauczycielka. Imiona i niektore szczegóły w artykule sa zmienione.

              wyborcza.pl/duzyformat/1,127823,14174867,Sliczny_i_posluszny.html?pelna=tak&utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza
              Nie wiedział, jakiej odpowiedzi się od niego oczekuje. Więc biła go znowu. Wojskowym pasem ze sprzączką. Po nogach, po plecach, po rękach, po głowie. Przestała bić po kilku godzinach.

              Potem mały się rozebrał i położył się w piżamce do łóżka. Ponieważ w sąsiednim pokoju trwało malowanie, Ewa T. położyła się przed dwudziestą obok Tomka. Chłopiec jęczał, wołał: "Pić!". Wstała więc i pobrzęczała mu pasem nad uchem. Chłopiec wiercił się, prosił: "Tatusiu, daj mi zimnej wody". Ojciec przyłożył ucho do jego piersi i miał wrażenie, że serce bije słabiej.

              Lekarka, która podpisała protokół sekcji zwłok, stwierdziła, że z takim przypadkiem sadyzmu jeszcze się nie zetknęła, mimo że robi sekcje od lat.
              • Gość: lucy IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.07.15, 12:47
                Witam, na wstępie chciałam zaznaczyć, że jestem absolwentką sempo w związku z czym mogę przedstawić wam jak wyglądała sytuacja ze wspomnianą Ewą T. - jak tą sytuację wytłumaczyła nam szkoła, ponieważ, jak wiadomo, w dzisiejszym świecie, jeśli chce się posiadać obiektywne, względnie prawdziwe informacje, trzeba je czerpać z więcej niż jednego źródła. Otóż: przestępstwo nie było wpisane w kartotekę Ewy T., szkoła nie zatrudniła świadomie takiej nauczycielki, równie dobrze mogła ona złożyć wniosek o pracę do innej szkoły. Gdy sprawa jednak wyszła na jaw, nauczycielka sama złożyła wymówienie. Wniosek z tego dla uczniów taki: czyny z przeszłości będą się za wami ciągnąć jak cienie. Ja w gimnazjum nie dostrzegłam żadnych przejawów przemocy od strony nauczycieli, czy uczniów. Jeśli była jakaś sytuacja naprawdę konfliktowa zz nauczycielem, pani dyrektor wkraczała do akcji - następowała zmiana nauczyciela i wszyscy żyli szczęśliwie. Szkołę generalnie polecam, zwłaszcza dla osób ambitnych. Ja szczególnie przyjemnie zapamiętałam lekcje geografii,j.polskiego,j.francuskiego oraz chemię. Moim zdaniem jedynym minusem jest mała ilość godzin j. angielskiego. Ja szkołę skończyłam z wyróżnieniem, bez problemu dostałam się do liceum - a przy tym starczyło mi czasu na zajęcia poza lekcyjne i życie prywatne oraz sen, więc jestem zwolenniczką hasła "vouloir c'est pouvoir". Pozdrawiam
                Ps. Wiem, że wątek nie najświeższy, ale nie mogłam przejść obojętnie obok tak kontrowersyjnego tematu Ewy T., który media przedstawiły nam przecież tylko z jednej strony, nie wspominając o wielu wątkach (które w moich oczach zmieniły trochę postać tej nauczycielki) licząc na sensację, przedstawiając nam swój subiektywny obraz. Ale chyba nikogo już nie dziwi, że prawda jest często zupełnie inna, mniej jednoznaczna, niż próbują nas o tym przekonać media...
    • 27.06.13, 20:10
      no to niezła nauczycielka
      radzę dzieciom dawać buty na rzepy, żeby sznurówek nie gubiły bo nie wiadomo co pani zrobi. Pani, która w ogóle nie żałowała, że skatowała dziecko a tylko tego, że w porę nie skończyła ;/
    • 27.06.13, 20:54
      pol.convdocs.org/docs/8558/index-33285-6.html
      Przeciez we Francji byla, nie w pierdlu :(.
      • Gość: wawiak IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 14:42
        kiedyś czytałem taki wierszyk o bogobojnej...
        co to różańcem tłukła.
        ta wygląda na pierwowzór. :-/
      • 29.06.13, 01:03
        a co ma napisać? PRAWDĘ? puściłabyś wtedy dziecko do tej szkoły?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.