Dodaj do ulubionych

nowe obwody szkół na Starym Zoliborzu

IP: *.play-internet.pl 27.03.17, 09:08
Nie wiem, czy rodzice z większości starego Żoliborza zorientowali się już jak zostali wykiwani przez władze dzielnicy i miasta w kwestii szkół podstawowych.
Można sprawdzić na stronie Biura Edukacji Warszawy
warszawa-podstawowe.pzo.edu.pl/elemento-parents/main.action
No wiec zamiast do okolicznej SP 68 większość dzielnicy znalazła się w obwodzie podstawówki tworzonej w gimnazjum na Wojska Polskiego. Tak - dzieci z pl. Henkla, większości Wojska Polskiego, Wyspiańskiego, dużej części Zajączka, Lisa Kuli i całych okolic, które mają teraz 2 kroki do szkoły. Co gorsze gimnazjum - ma fatalne wyniki nauczania i fatalne opinie więc raczej nic z tego dobrego nie będzie, skoro zostaje ta sama kadra. A 68 będzie dla Żoliborza przemysłowego. Będzie komu podziękować w wyborach samorządowych
Edytor zaawansowany
  • Gość: Lidka IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.17, 10:55
    Ja to bym raczej dziekowala przy wyborach parlamentarnych. Likwidacja gimnazjów jeszcze czkawką się odbije w kolejnych latach. Już teraz podstawówki są przepełnione i nie wyobrażam sobie 8 klas w każdym roczniku przynajmniej 3 klasy.
    A obwody cóż. Coś musieli zrobić żeby dostosować się do chorej ustawy.
    Z przedszkolami teraz nie jest lepiej. Szkoły nie tworzą zerowek żeby zrobić miejsce dla klas 7 więc 6latki zostają zostają przedszkolach blokując miejsce dla 3-4latkow. To jest dopiero horror. Nie każdego stać na miejsce miejsce prywatnym przedszkolu i nie każdego stać na to aby siedzieć siedzieć domu z dzieckiem (brutalna rzeczywistość ). Dlatego ja solennie podziekuje w wyborach do sejmu aby te patalachy nie miały już nigdy więcej większości w sejmie.
  • Gość: annna IP: *.play-internet.pl 27.03.17, 11:41
    to jasne, kto w pierwszej kolejności jest odpowiedzialny za ten bałagan (żeby nie użyć mocniejszego słowa), ale nie zmienia to faktu, że w gestii samorządu było znalezienie najlepszych rozwiązań dla mieszkańców. A u nas znaleziono najlepsze, ale nie dla Starego Żoliborza, co jest niestety nagminne ostatnio :(
  • Gość: K IP: 212.180.165.* 30.03.17, 12:24
    www.zoliborz.org.pl/urzad-dzielnicy/aktualnosci-urzedu-dzielnicy/3194-zoliborz-reforma-oswiaty.html
  • Gość: mm IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.17, 14:50
    Znów ci niedobrzy mieszkańcy Żoliborza przemysłowego... Prawda jest taka, że na Nowym Żoliborzu dzieci przybywa praktycznie z każdym miesiącem, a na reszcie rejonów jest mniej więcej jak było. Osoby, które zainwestowały w mieszkania na nowych osiedlach nie siedzą bezczynnie i nie narzekają na forach. Decyzje o ustaleniu obwodów poparte były sugestiami i prośbami mieszkańców. A co ty zrobiłaś w tej sprawie? Nie miej pretensji, że rodzicom z Nowego Żoliborza nie jest obojętne i że mają siłę przebicia w urzędzie, skoro sama siedzisz i narzekasz na forach. Nikt nie chce podkupywać "twoich" szkół, mieszkańcy nowych osiedli bardzo chętnie posłaliby swoje dzieci do nowo wybudowanej szkoły. Póki jednak to nie nastąpi, trzeba sobie jakoś radzić.
  • Gość: annna IP: *.play-internet.pl 31.03.17, 18:15
    A skąd Pan/i wie, że nic nie robiłam w tej sprawie? Akurat bardzo się to mija się z prawdą. Mi też nie jest obojętne, podobnie jak i moim sąsiadom. Każdy by chętnie posłał dziecko do nowo wybudowanej szkoły, niestety zasoby inwestycyjne w dzielnicy są ograniczone i wybudowanie tej szkoły to obcięcie inwestycji w pozostałych placówkach na długi czas. Nie jest dobrze, gdy mieszkańcy części dzielnicy "płacą" za to, że deweloperzy chcieli się dorobić. Takie są fakty i prosiłabym o pohamowanie złośliwości.
  • wilson05 31.03.17, 21:50
    > wybudowanie tej szkoły to obcięcie inwestycji w pozostałych placówkach na długi czas
    Dobrze że Urząd Dzielnicy o tym nie wie i w swojej nieświadomości co roku wydaje po parę milionów na remonty żoliborskich szkół, np. jeszcze nie skończył się remont boiska przy Filareckiej, a już planowany jest remont boiska przy szkole na Zatrasiu.

    --
    placwilsona.blox.pl
    www.zoliborzanie.org/
  • Gość: K IP: 212.180.165.* 05.04.17, 22:11
    No ale fakty są takie, że dziecko z okolicy np. "prawobrzeżnej" Stołecznej/Popiełuszki będzie miało prawie 1,5km do szkoły.

    Dzieje się dokładnie to, czego się mieszkańcy obawiali - że ich życie się pogorszy kosztem nowych mieszkańców dzielnicy.

    Kolejny przykład to plan zagospodarowania Żoliborza Południowego. najpierw prowadzi się konsultacje na temat wyglądu pl. Grunwaldzkiego, tylko po to żeby je w projekcie polanu wyrzucić do kosza. Jaki to ma sens?

    Wg projektu planu mieszkańcy okolic placu dostaną ruch samochodowy tuż pod oknami, wycięte prawie wszystkie miejsca parkingowe, wyciętą zieleń, zlikwidowany jedyny sensowny sklep i jeszcze przesunięte przystanki tramwajowe. Wszystko wbrew wcześniejszym konsultacjom. Mam nadzieję że ta wersja planu pójdzie do kosza - przynajmniej w tym fragmencie.
  • Gość: mm IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.17, 02:08
    Należy dążyć do jak najszybszego uchwalenia planu. Najlepiej spuścić kurtynę milczenia aby jak najmniej mieszkańców złożyło jakiekolwiek wnioski w ramach wyłożonego projektu. Jeśli nie będzie zmian, to jedyna szansa aby zablokować budowę kolejnych bloków i utratę zieleni.
  • Gość: Żoliborzanka IP: *.static.ip.netia.com.pl 09.04.17, 14:14
    SP nr 68 też niestety do najlepszych nie należy. Oprócz przyrody , muzyki i polskiego leżą wszystkie przedmioty. A o w-fie to szkoda nawet wspominać. W Żoliborskich zawodach dzieci ze szkoły 68 albo zajmują ostatnie miejsca, albo w ogóle nie startują, bo najzwyczajniej w świecie nigdy na lekcjach nie uczyły się danych gier zespołowych. Pani dyrektor wszystkie problemy zamiata pod dywan, w myśl zasady jakoś to będzie, a ona i tak zaraz idzie na emeryturkę, to co się będzie przejmować. Szkoła przeładowana, w dużymi problemami wychowawczymi. Bardzo mała ilość konkursów.
  • kasiek-kd 11.04.17, 22:41
    powielany stereotyp nt. gimnazjum przy Wojska Polskiego - dziecko i my jesteśmy b zadowoleni z wyboru tej szkoły (klasa ogólna), atmosfera i bezpieczenstwo w szkole bez zarzutu, śniadania i obiady (wg dziecka) pyszne, większośc nauczycieli kompetentna i zaangazowana, fantastyczne dyrektorki i chemiczka.
  • Gość: annna IP: *.play-internet.pl 12.04.17, 13:33
    No niestety obiady i atmosfera to nie wszystko :( wystarczy popatrzeć na wyniki uczniów w egzaminach - najgorzej w dzielnicy i w ogóle bardzo źle na tle Warszawy. I to przy uwzględnieniu wyników dzieci "na wejściu" czyli tak zwanej edukacyjnej wartości dodanej
  • Gość: Pollana IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.17, 13:54
    Oj uwierz mi sp92 jest gorsza. Od zmiany dyrekcji szkoła szybuje w dół niesamowicie szybko. Ale tak to jest jak dobrzy nauczyciele odchodzą (przez dyrekcje) albo są zwalniani. Szkołę należy szerokim łukiem omijać. Nie ma ani warunków, ani atmosfery a obiady są straszne.
  • Gość: Adrian IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.17, 17:40
    dziwne że nie pierwszy raz jest tutaj atakowana ta szkoła i ta dyrekcja. Szanowna polanno proszę o dowody na to co mówisz bo moja córka ma bardzo dobrą wychowaczynię i w/g mnie szkoła nie jest tak tragiczna. A może skoro piszesz o tym że nauczyciele są zwalniani to może sama jesteś tym nauczycielem. Proszę napisz konkretnie, jestem w stanie z tobą polemizować na nazwiska i fakty a nie na domysły i odszczekiwanie.
  • Gość: Adrian IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.17, 11:51
    Polanno z twoich wypowiedzi wynika że 55 jest złe i 92 jest zła. Na temat 55 nie dyskutuję bo nie znam tematu ale idąc twoim sladem sprawdziłem 92 i w rankingu wypada średnio czyli nie ma ameryki ale równocześnie też nie jest najgorsza. Nie reprezentuję władz bądż grona pedagogicznego, jestem rodzicem. W mojej ocenie opiniować szkołę trzeba też poprzez sposób reagowania na sytuacje nieliniowe które mogą się przydarzyć wszędzie gdzie są dzieci z różnych rodzin i w zeszłym roku właśnie taka sytuacja się przydarzyła w jednej z klas pierwszych. Jeżeli jesteś związana bardziej ze szkołą to wiesz o czym piszę, owszem na początku kryzysu działania dyrekcji były niewystarczające ale domniemywam że wynikały z niedoinformowania przez wychowawczynię, na koniec roku pani dyrektor poradziła sobie w sposób dla mnie adekwatny z kryzysem. Co do poziomu nauki uważam że w każdej szkole można coś polepszyć jakby dobrze nie było, ale myślę też że jest to w większości uzależnione od konkretnego nauczyciela który raz jest lepszy a raz wiadomo. Pozdrawiam Adrian
  • kasiek-kd 21.05.17, 16:59
    Tajemnicza annno,
    Wez pod uwage ze to gimn ma klasy integracyjne,
    W ktorych czesc dzieci jest slabsza
    A ich wyniki wchodza do sredniej ocen
    Co nie jest jednoznaczne z niskim poziomem edukacyjnym, kompetencjami nauczycieli i atmosfera

    My jako rodzice na pierwszym miejscu stawiamy atmosfere i bezpieczenstwo
    Syn ma dobre oceny z przedmiotow ktore go interesuja
    I slabe z prEdmiotow ktory wg niego sa zbedne 😉
    Ale jakie znaczenie te jego oceny, a tym bardziej tzw poziom szkoly maja i beda mialy na jego zycie?
  • Gość: annna IP: *.play-internet.pl 23.05.17, 10:03
    A proszę bardzo - polecam serwisy Centralnej Komisji Egzaminacyjnej
    Pod tym linkiem znajda Państwo wyniki tzw. edukacyjnej wartości dodanej szkoły w porównaniu z innymi żoliborskimi gimnazjami - tu akurat egzamin matematyczno-przyrodniczy: ewd.edu.pl/wskazniki/gimnazjum/porownywarka-szkol/#
    Rozumiem, że ktoś może mieć miłą panią i dobry wynik, ale całościowe porównanie robi swoje.
    Jak ktoś chce się więcej dowiedzieć o co chodzi w tych wskaźnikach to wszystko jest na stronie - w dużym skrócie statystycznie zestawiane są wyniki uczniów ze sprawdzianu szóstoklasisty po SP - czyli taki potencjał ucznia, z wynikami uzyskiwanymi na koniec gimnazjów. Pozwala to na sprawdzenie, jak uczyła szkoła niezależnie od tego, czy trafiają do niej wybitni uczniowie, czy ci o rożnych specjalnych potrzebach edukacyjnych, bo w analizie uwzględniane jest właśnie jacy uczniowie do szkoły przyszli. Oś pionowa to właśnie wskażnik EWD dla egzaminu mat-przyrodniczego. I jaki wynik? Ujemny - tzn, że uczniowie wypadają słabiej niż wskazywałyby na to wyniki po podstawówce! Dotyczy to także uczniów z klas sportowych i integracyjnych, których - jak wynika z tych wskaźników - stać było na więcej, mieli wyższy potencjał, ale szkoła im nijak nie pomogła... Wszystkie pozostałe gimnazja w dzielnicy dają uczniom jakąś wartość dodaną ta nie

    No a jesli chodzi o wpływ poziomu szkoły na dalsze zycie to hmm, jesli ktoś uważa, że nie ma to jego opinia. Ja bym chciała jednak, by szkoła o dobrym poziomie pozwoliła mojemu synowi dostać się do dobrego liceum i na dobre studia, ze słabszej będzie mu o wiele trudniej :(


  • rayenne 21.05.17, 23:18
    Gim 55 jest dobrą szkołą. Faktycznie są tu klasy integracyjne, zdarzają się dzieci, które piszą egzamin na kilka pkt. i to zaniża średnią. Ale poziom jest dobry: uczy tu znakomita Pani matematyczka, dobra fizyczka, dwie doskonałe polonistki, bardzo dobra chemiczka, świetna Pani od hiszpańskiego. Szkoła ma mnóstwo zajęć sportowo-rekreacyjnych, fajnych trenerów, piękną bibliotekę i czytelnię, jest bezpieczna (cały czas działa w niej oddział przedszkolny). Mam porównanie wyników testów gim. z klas sportowych i są to wyniki porównywalne ze znanymi sąsiadami (chyba że dla kogoś 92proc z matmy i tyle z polaka to marnie). Jak ktoś się chce nauczyć, to się nauczy, zwłaszcza, że jest od diabła różnych kółek. Szkoła miała taką reputację, przez zaszłości z lat 90-tych, ale po "demograficznej zmianie" (część niezbyt ciekawych rodzin, wykupiła od ZGN mieszkania "za bezcen" natychmiast je sprzedała a w ich miejsce pojawili się ludzie, ściągnięci urokiem Żoliborza). Dużo osób mających tu dzieci (w klasach sportowych) planuje przenieść swoje pociechy do 4 klasy z m.in. Zaruskich i Mścisławskiej. Nie ma co histeryzować i powielać opinie, które nie znajdują potwierdzenia w faktach.
  • Gość: annna IP: *.play-internet.pl 23.05.17, 10:05
    Polecam swój komentarz powyżej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka