Dodaj do ulubionych

Metro Słodowiec a PKS MARYMONT

27.01.05, 09:37
I znów planiści warszawscy nas uszczęśliwiają na siłę! spójrzcie na plan
stacji Słodowiec i jej położenie względem PKS MARYMONT. czyżbyśmy mieli
powtórkę z pl. Bankowego. Przecież tam dojeżdża sporo podmiejskich autobusów,
znow trzeba będzie skakać przez jezdnie. sam osobiście nie korzystam z PKS-u
ale mogę się domyślać co to będzie za larum. Ponoć za takim umieszczeniem
Słodowca przemawiają plany zabudowania centrum biurowo-mieszkaniowym Serka
Bielańskiego. A może w podteksie jest likwidacja PKS Marymont

metro.waw.pl/grafika/stacja_park_kaskada_-_lokalizacja_wejsc-wyjsc.jpg
Edytor zaawansowany
  • 27.01.05, 09:52
    > A może w podteksie jest likwidacja PKS Marymont

    Najprawdopodobniej tak. Dworzec ma być pod Hutą, co chyba jest słuszne, po co
    pks-y mają się głębiej ładować w miasto?

    A co do tego węzła na Słodowcu, to mnie zastanawia nikła możliwość przesiadki z
    tramwaju. Może zakładają, że lud z Marymonckiej dostanie się prostopadle i
    wcześniej do Kasprowicza? Może się też przesiadać przy Hali M., ale to wydłuży
    jazdę tramwajem i dojście do peronu.

    Chętnie bym poznał podkład ideologiczny tych projektów...


  • 27.01.05, 22:57
    Mariusz, nie rób bałaganu. Za dużo jest już wątków o metrze a Ty jeszcze
    krosujesz posty, które i tak trafiają na to forum. Powoli :)

    Co do meritum - o ile mnie wzrok nie myli, to z PKS Marymont nie odjeżdżają już
    PKS-y - mają tam tylko przystanek, nie dworzec. I słusznie - dworzec w tym
    miejscu nie jest potrzebny a docelowo ma być pod Hutą i to jest dobry pomysł.
    Stacja Słodowiec ma być taką lokalną stacją jak te na Ursynowie, a nie węzłem
    komunikacyjnym, jak te w Centrum. Dla mnie przesunięcie stacji w kierunku
    Duracza jest dobrym pomysłem.
    --
    Roody102
    --
    "Prawdziwa polskość rodziła się przeważnie pod znakiem Pogoni, najlepsza
    warszawskość - między Cytadelą a Laskiem Bielańskim."
    Kazimierz Brandys
  • Gość: d IP: *.chello.pl 27.01.05, 23:07
    Re: Metro na Kasprowicza jeszcze raz
    Autor: Gość: d IP: *.chello.pl
    Data: 27.01.2005 22:07 + dodaj do ulubionych wątków

    skasujcie post

    + odpowiedz

    ------------------------------- ------------------------------- ------------------
    Był dzisiaj w stołecznej kolejny artykulik (autorstwa Dariusza Bartoszewicza)
    o niezgodności projektów stacji z planem zagospodarowania.
    Zadzwoniłam i opowiedziałam o hektolitrach galaretki wylewanych na mnie
    w trakcie tak zwanych konsultacji (wylewają ją żeby obezwładnić pacjenta
    i odebrać mu argumenty - technologia PR).
    W.w. dziennikarz powiedział, że na niego również wylewają galaretę.
    Prosiłam, po raz kolejny, o wydobycie kosztorysów kolejnych odcinków i stacji.
    Wydawał się rozśmieszony tą galaretką, więc może coś zrobią?...
    Gazeta Stołeczna chyba nie wie czego sama chce. Z jednej strony peany na temat
    Metra (na przykład w relacji z Kotłowni), a z drugiej niemożność uzyskania
    podstawowych informacji?
    Poza wszystkim, Metro coraz bardziej wydaje się organizacją rządzącą się swoimi
    prawami, niedostępną dla postronnych.
    P.S. Oczywiście jestem wariatką, biegającą po Kasprowicza z metrem krawieckim w
    celu zmierzenia obwodu drzew na wysokości 1 m nad ziemią. Tylko czy to na pewno
    jest powód żeby mnie znieczulać? Może gospodyni domowa (w przeciwieństwie do
    fachowców z metra) ma więcej wiedzy o cenie stali (vide kłótnia post factum o
    cenę stacji pl. Wilsona)?


  • 27.01.05, 23:35
    po pierwsze: nie robie bałaganu!
    po drugie wszystkie wczesniejsze watki dotyczyly spraw ogolnych (natezenie
    ruchu na Kasprowicza, wyjscia po srodku zieleni etc)
    po trzecie watek przezemnie wprowadzony dotyczyl realacji miedzy M. Słodowiec a
    PKS MArymont oraz absurdu iż nie bedzie przejsc podziemnych pod Zeromskiego
    (przystanki kolo PKS-u i tego malego centrum handlowego) oraz do tramwaji przy
    Marymonckiej).
    po czwarte : zgadzam sie ze pKS Marymont traci swoje znaczenie szczegolnie w
    kontekscie "wezła Młociny"
    po piate: watek byl podyktowany tym iz nikt z metra ani gosci na spotakniu na
    prochnika 25ego nie potrafil mi tego absurdu wyjasnic...

    ps. artykul w stolku swietnie sie zgral z tym watkiem :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.