Dodaj do ulubionych

Do mieszkańców POTOKU

IP: proxy / 195.117.151.* 14.11.02, 09:16
No i co wszyscy zwolennicy wydzielenia się osobnych quasi spółdzielni z
osiedla Potok! Sprawa się "rypła" !! Nici z podziału NSBMu - a było to do
przewidzenia ! Uprzejmie donoszę że na posiedzeniu w dniu 29 października
2002 roku XIX Wydział KRS ( nr akt 13502/02/533 KRS 41859) postanowił odmówić
wpisu podziału NSMB. Uzasadnienie ma 3 bite strony ale najwazniejsze to, ze
uchwały podziałowe podjeto z naruszeniem prawa. Mam nadzieje, że o szczegóły
wpuszczenia wszystkich w maliny i narażenia na koszty ( no bo przecież koszty
wynajęcia sal w których odbywały się zebrania członków niedoszłych niby-
spóldzielni pokryto z naszych czynszów !!!!) obecny Zarząd NSBM a także
wszyscy zwolennicy podziału Potoku na pseudospółdzielnie i wybrani niby-
prezesi niedoszłych nowych spółdzielni beda łaskawi wytłumaczyć się na
przyszłotygodniowych zebraniach!!!
Aniella de Potok
Edytor zaawansowany
  • Gość: potok IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 14.11.02, 09:36
    Gość portalu: Aniella napisał(a):

    > No i co wszyscy zwolennicy wydzielenia się osobnych quasi spółdzielni z
    > osiedla Potok! Sprawa się "rypła" !! Nici z podziału NSBMu - a było to do
    > przewidzenia ! Uprzejmie donoszę że na posiedzeniu w dniu 29 października
    > 2002 roku XIX Wydział KRS ( nr akt 13502/02/533 KRS 41859) postanowił odmówić
    > wpisu podziału NSMB. Uzasadnienie ma 3 bite strony ale najwazniejsze to, ze
    > uchwały podziałowe podjeto z naruszeniem prawa...>


    No i co z tego? Jest jeszcze coś takiego jak apelacja do innej instancji
    sądowej. A swoją drogą to skąd te informacje i jakiego konkretnie sądu jest to
    wydział ("XIX Wydział KRS")?
  • Gość: Aniella IP: proxy / 195.117.151.* 14.11.02, 09:47
    Drogi Potoku! A apeluj sobie jak chcesz ale jak sąd stwierdził że uchwały
    podziałowe ( to tylko jeden z licznych zarzutów do wniosku o wpis podziału ale
    nie jedyny!! ) podjeto z naruszeniem prawa to czarno widzę wszelkie apelacje.
    A skąd wiem - bo na własne oczy widziałam postanowienie sądu - zapewne szanowny
    zarząd NSBM i wszyscy prący do podziału Potoku na pseudo-spóldzielnie też je
    dostali chociazby z racji, że byli wnioskodawcami o wpis podziału. XIX wydział
    KRS to nic innego misu drogi jak: sąd rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy
    XIX wydział gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego.
    Aniella de Potok
  • Gość: potok IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 14.11.02, 11:06
    Gość portalu: Aniella napisał(a):

    >... KRS to nic innego misu drogi jak: sąd rejonowy dla miasta stołecznego
    Warszawy
    > XIX wydział gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego.
    > Aniella de Potok

    Nie można było tak od razu?
    A co to znaczy "misu drogi"?
  • 19.11.02, 20:54
    > Gość portalu: Aniella napisał(a):
    >
    > > No i co wszyscy zwolennicy wydzielenia się osobnych
    quasi spółdzielni z osiedla Potok! Sprawa się "rypła" !!
    Nici z podziału NSBMu - a było to do
    > > przewidzenia ! =====
    Poczekamy, zobaczymy. Podawanie do wierzenia
    nieprawomocnego wyroku sądu do jest półprawda.
    Wyrok może budzić wiele zastrzeżeń materialnych jak i
    prawnych.
    A nawet gdyby został utrzymany w mocy przez Sąd Okregowy
    to przyniesie więcej szkody niż pożytku nie tylko stronie
    pozwanej ale i powodowej, ale to już dłuższa historia. Na
    marginesie interesujące dlaczego mój post z przed kilku
    godzin w tym miejscu na ten temat został usunięty choć
    nie zawierał żadnych treści naruszających czujekolwiek dobra.
  • Gość: Tommy IP: proxy / 217.153.112.* 21.11.02, 09:35
    Niech mi ktos wreszcie powie czy spoldzielnia sie podzieli czy nie?
    I jak sie to ma do Potku: czy osiedle stanie sie zlepkiem jakichs smiesznych
    nienaturalnych tworów czy zostanie jednym organizmem?
    Wydaje mi sie ze jeden organizm w tym przypadku jest lepszy niz 3 czy 4
    spoldzielnie walczace ze soba o kazde miejsce parkingowe.
    Ja sie juz pogubilem. Prosze o jasna odpowiedz od kogos oswieconego.

    Dzieki
  • Gość: Aniella IP: proxy / 195.117.151.* 22.11.02, 11:21
    Na razie wygląda na to, że NSBM jako spółdzielnia się nie podzieli bo wniosek o
    wpis o podział NSBMu odzucił sąd. Oczywiści, drogi Tygrysek jako jeden z
    prących do podziału na mini spółdzilnie ( nie dziwię się, wszak "Prezes Tygrys"
    brzmi lepiej niz np. "Pan Tygrys" !!!) oczywisci może miec nadzieję, ża Sąd
    Okręgowy cos tam zbałamuci ale biorąc pod uwage: a/ liczne zarzuty złamania
    prawa przy podejmowaniu uchwały podziałowej b/ liczne wnioski do sądu o
    wstryzmanie podziału z takich czy innych przyczyn skłądane przez mieszkanców
    osiedla Potok c/ rózne inne inszości - nota bene warto by sie przyjrzec jak
    rozdysponowano środki z funduszu remontowego wpłacane przez nas przez ostatnie
    10 - lat !!! bo coś mi ( i nie tylko mi ) widzi się, że ci co pierwsi rzucili
    hasło do podziału cudnie sie wyremontowali częściowo na koszt pozostałych -
    chodzi mi o to, że kwota wydatkowana z funduszu remontowego na te 4 budynki
    znacznie przekracza proporcjonalnie do powierzchni uzytkowej to co wydatkowano
    na remonty z funduszu idacego wszak do wspólnego wora w innych budynkach
    osiedla- to marnie widze podział. Gdyby chodziło o wydzielenie całego Potoku z
    NSBMu to miałoby to sens ale podział tego 11to czy 12to blokowego osiedla na
    mini-spółdzielnie ( w tym kilka jednoblokowych) to istna paranoja, no ale wielu
    chce zostac prezesami i postawic sobie płot. Jak na razie póki co NSBM jest
    wciąż jedną spółdzielnią.
    Aniella de Potk
  • Gość: Tygrys01 IP: *.chello.pl 24.11.02, 18:44
    Gość portalu: Aniella napisał:
    > Na razie wygląda na to, że NSBM jako spółdzielnia się
    nie podzieli bo wniosek o
    > wpis o podział NSBMu odzucił sąd. ===== wyrok Sądu
    jest nieprawomocny===
    nie dziwię się, wszak "Prezes Tygrys" brzmi lepiej =====
    nigdy nie zamierzalem i nie zamierzam być prezesem
    spółdzielni mieszkaniowej a prezesem jastem w swoim
    wydawnictwie i to zaspakaja moje ambicje w prezesowaniu
    === Okręgowy cos tam zbałamuci === orzeczenie Pani Sędzi
    Raduchy z Sądu Rejonowego zawiera caly szereg przeklamań
    i nie sądze aby moglo być utrzymane w mocy na dłuższszy
    czas. ====
    ==== fundusz remontowego wpłacane przez nas przez
    ostatnie 10 - lat === głowna część funduszu remontowego
    POTOK-u była zużywana przez budynki Mick. 74 i 76 i to
    m.in. przestalo się podobać mieszkańcom innych budynkow.
    ==== hasło do podziału cudnie sie wyremontowali częściowo
    na koszt pozostałych - oczywisty fałsz i plotka
    rozpowszechniana przez budynki Mick 74 i Mick 76.===
    Od ubiegłego roku od kiedy Tygrys (tzn, ja) został
    przewodniczacym Rady Osiedla fundusz remontowy kazdy
    zbiera sam i sam wydatkuje.====
    Gdyby chodziło o wydzielenie całego Potoku z
    NSBMu to miałoby to sens ale podział tego 11to czy 12to
    blokowego osiedla na mini-spółdzielnie ( w tym kilka
    jednoblokowych)=== nie kilka a jedno jednoblokowe Mick.
    70 === to istna paranoja, no ale wielu chce zostac
    prezesami i postawic sobie płot. Jak na razie póki co
    NSBM jest ===== U podstaw dążenia do podzialu legła chęc
    do oddania za darmo bez jakiegokolwiek odszkodowania, pod
    obca zabudowe terenow okalajacych osiedle (slynny
    projektowany barbakan. Zmajoryzowana Rada Osiedla przez 3
    budynki chciała przehandlować (nasze tereny) Oczywiście
    kto by się na tym oblowił nie trudno się domyśleć.
    Podział administracyjny osiedla na cztery mniejsze
    uniemożliwia taką grabież, o wielomilionowej wartości
    (wg cen w nowych PLN) na niespotykaną skalę kosztem
    mieszkańcow.===== > wciąż jedną spółdzielnią. ====
    Istotnie do czasu zarejestrowania nowych spółdzielni
    wszystkie nowe jednostki administracyjne dawnego POTOK-u
    należą nadal do NSBM, ale każde z nowopowstałych osiedli
    rządzi się pieniędzmi które zbierze od swoich mieszkańcow
    i nie ma możliwości utrzymywania jednych budynkow na
    koszt innych.
    ===== Dla wyjaśnienia Tygrys( tzn. ja) odpuściłem sobie
    na pewien czas działalność samorządowa aż do czasu kiedy
    będę niezbędny - ale myślę, że nie ma ludzi
    niezastąpionych i będę miał trochę więcej czasu przez
    dłuższy okres dla swoich spraw. ===
    Poruszona sprawa parkingow. Problem jest sztuczny i
    rozdmuchiwany przez grupę zainteresowanych osobiście
    osob. Dla wyjaśnienia, ja osobiście, podobnie jak
    większość kotow nie przepadam za jazdą samochodem, a
    tymbardziej za posiadaniem klopotliwej wlasnosci i nie
    jestem zainteresowany osobiście w posiadaniu dla mojego
    osobistego uzytku miejsca postojowego.
    Tutaj dodam tylko, że sprawy zamieszkiwania w calym
    dawnym POTOK-u są mi nadal bliskie, bez względu na
    podzialy administracyjne.
    Pozdrawiam ==Tygrys01==
  • Gość: Aniella IP: proxy / 195.117.151.* 25.11.02, 15:55
    Drogi Tygrysku !
    1/ No i co z tego, że wyrok nieprawomocny - ale jest jaki jest a do apelacji i
    jej wyniku droga daleka ! więc nie mąć ludziom w głowach i przyznaj, że póki co
    to z podziału nici !
    2/ szkoda, że zamierzałeś byc Prezesem ( prezes Tygrys wszak brzmi dumnie ) no
    i pewnie nie bedziesz - vide punkt 1
    3/ piszesz, że orzeczenie Pani sędzi Raduchy zawiera cały szereg przekłamań -
    oj ! oj! a czy to nie pachnie obrazą sądu?! czyzbyś lepiej się znał na
    sędziowskiej robocie ?! Jeżeli tak, to się chłopie po prostu marnujesz!. Tygrys
    nadzieją polskiego wymiaru sprawiedliwości !
    4/ głowne częśc funduszu remonotowego była zuzywana przez budynki Mickiewicza
    74 i 76 - o rany! a oni i reszta ( oczywiscie z Tygryska wyjatkiem) twierdzą,
    że przez tych co pierwsi rzucili hasło do podziału czyli Potocka 6, 8,i 2
    budynki z Mickiewicza ( nota bene obecny prezes NSBM i Tygrysek tamże mieszkają)
    5/ fałsz i plotka ? No chyba jaja sobie Tygrysku robisz, chwyc sie lepiej za
    kalkulator i oblicz bo niektórzy już to zrobili i wychodzi całkiem inaczej
    6/ jednoblokowe tylko Mickiewicza 70 ? A zkim niby mieli się zabrać w tej
    ogólnej paranoi? A 3-4 blokowe miały sens? A dlaczego to 'wydzielacze z
    Potockiej i Mickiewicza' nie przyjęli wyciagnietej ręki ?
    7/ słynny 'barbakan" - oczywiście Tygrysku chaszcze w których okoliczny element
    wali wino marki wino z gwinta są lepsze - mam nadzieje, jak chcecie byc takie
    zosie-samosie to mam nadzieję, że wam taki podatek katastralny w przyszłości od
    tych chaszczy przyłożą ( wspierac skarb państwa jest wielce patriotycznie!!!)
    że jeszcze wspominać z łezka w oku będziecie projekt 'barbakan"
    8/ przehandlować i sie obłowić - a gdzie dowody!!!!!!! Przehandlowac za darmo -
    toż to sprzeczność sama w sobie !!
    9/ parking - oj chyba cos z tym podziałem terenu pokręciliście tak aby ma Wasze
    wyszło - niektórym nijak sie przynalezne do ich bydynków miejsca parkingowe nie
    zgadzają, mimo że je urządzali grubo przed niby-podziałem na własny koszt !
    Aniella de Potok
    Gość portalu: Tygrys01 napisał:

    > Gość portalu: Aniella napisał:
    > > Na razie wygląda na to, że NSBM jako spółdzielnia się
    > nie podzieli bo wniosek o
    > > wpis o podział NSBMu odzucił sąd. ===== wyrok Sądu
    > jest nieprawomocny===
    > nie dziwię się, wszak "Prezes Tygrys" brzmi lepiej =====
    > nigdy nie zamierzalem i nie zamierzam być prezesem
    > spółdzielni mieszkaniowej a prezesem jastem w swoim
    > wydawnictwie i to zaspakaja moje ambicje w prezesowaniu
    > === Okręgowy cos tam zbałamuci === orzeczenie Pani Sędzi
    > Raduchy z Sądu Rejonowego zawiera caly szereg przeklamań
    > i nie sądze aby moglo być utrzymane w mocy na dłuższszy
    > czas. ====
    > ==== fundusz remontowego wpłacane przez nas przez
    > ostatnie 10 - lat === głowna część funduszu remontowego
    > POTOK-u była zużywana przez budynki Mick. 74 i 76 i to
    > m.in. przestalo się podobać mieszkańcom innych budynkow.
    > ==== hasło do podziału cudnie sie wyremontowali częściowo
    > na koszt pozostałych - oczywisty fałsz i plotka
    > rozpowszechniana przez budynki Mick 74 i Mick 76.===
    > Od ubiegłego roku od kiedy Tygrys (tzn, ja) został
    > przewodniczacym Rady Osiedla fundusz remontowy kazdy
    > zbiera sam i sam wydatkuje.====
    > Gdyby chodziło o wydzielenie całego Potoku z
    > NSBMu to miałoby to sens ale podział tego 11to czy 12to
    > blokowego osiedla na mini-spółdzielnie ( w tym kilka
    > jednoblokowych)=== nie kilka a jedno jednoblokowe Mick.
    > 70 === to istna paranoja, no ale wielu chce zostac
    > prezesami i postawic sobie płot. Jak na razie póki co
    > NSBM jest ===== U podstaw dążenia do podzialu legła chęc
    > do oddania za darmo bez jakiegokolwiek odszkodowania, pod
    > obca zabudowe terenow okalajacych osiedle (slynny
    > projektowany barbakan. Zmajoryzowana Rada Osiedla przez 3
    > budynki chciała przehandlować (nasze tereny) Oczywiście
    > kto by się na tym oblowił nie trudno się domyśleć.
    > Podział administracyjny osiedla na cztery mniejsze
    > uniemożliwia taką grabież, o wielomilionowej wartości
    > (wg cen w nowych PLN) na niespotykaną skalę kosztem
    > mieszkańcow.===== > wciąż jedną spółdzielnią. ====
    > Istotnie do czasu zarejestrowania nowych spółdzielni
    > wszystkie nowe jednostki administracyjne dawnego POTOK-u
    > należą nadal do NSBM, ale każde z nowopowstałych osiedli
    > rządzi się pieniędzmi które zbierze od swoich mieszkańcow
    > i nie ma możliwości utrzymywania jednych budynkow na
    > koszt innych.
    > ===== Dla wyjaśnienia Tygrys( tzn. ja) odpuściłem sobie
    > na pewien czas działalność samorządowa aż do czasu kiedy
    > będę niezbędny - ale myślę, że nie ma ludzi
    > niezastąpionych i będę miał trochę więcej czasu przez
    > dłuższy okres dla swoich spraw. ===
    > Poruszona sprawa parkingow. Problem jest sztuczny i
    > rozdmuchiwany przez grupę zainteresowanych osobiście
    > osob. Dla wyjaśnienia, ja osobiście, podobnie jak
    > większość kotow nie przepadam za jazdą samochodem, a
    > tymbardziej za posiadaniem klopotliwej wlasnosci i nie
    > jestem zainteresowany osobiście w posiadaniu dla mojego
    > osobistego uzytku miejsca postojowego.
    > Tutaj dodam tylko, że sprawy zamieszkiwania w calym
    > dawnym POTOK-u są mi nadal bliskie, bez względu na
    > podzialy administracyjne.
    > Pozdrawiam ==Tygrys01==
  • 26.11.02, 19:13
    Słowa jakiejś starej piosenki kojarzą mi się z imieniem
    Anieli. Ale tutaj tylko jeszcze raz ; 1/barbakan
    dotyczyl zabudowy wokol osiedla wzdłuz ulicy Potockiej i
    Mickiewicza wg wstepnej koncepcji arch. Rzepki nigdy prze
    autora nie szykowany do realizacji ale wyciagnięty przez
    kolezanke z ul Tylzyckiej i istotnie był w zatwierdzeniu
    w Urzędzie dzielnicowym (projekt zagospodarowania). Byle
    obecny osobiscie na tej sesji Rady Dzielnicy i upadł
    tylko dzięki zdecydowanej postawie mieszkańcow Potoku
    ktorzy się o sprawie dowiedzieli i dzięki pewnej sytuacji
    prawnej dot obcego własciciela kaweałeczka działki ktory
    jako strona mógł projekt zaskarżyc. Dla uniemozliwienia
    niewczesnych zamiarow przestraszeni mieszkańcy budynkow
    ul Potockiej i Mick. 64 a potem jeszcze Mick 66
    skorzystali z Ustawy podzialowej i zlozyli wniosek o
    podział Spółdzielni. Podobnie zrobiły inne osiedla. . To
    tyle gwoli historii. Orzeczenie sądu w sprawie
    rejestracji oddalające wnioski jest nieprawomocne i o ile
    wiem to sa przygotowywane w róznych osiedlach odwolania
    od tego orzeczenia. Na wynik poczekamy, zobaczymy. Na
    wojnie jak na wojnie mowi stare porzekadlo francuskie.
    I wiadomość z ostatniej chwili (jeszcze nie potwierdzona)
    Budynki Mick 74 i 76 zglosiły wole wudzielenia się z NSBM
    pod rządami Ustawy podzialowej. Gdyby doszlo do takiego
    podziału to przy Nsbm pozostanie tylko Gwiaździsta 13. To
    tyle na dziś. Całuje raczki , a domain, salut,
    amicalment. Tigr
  • Gość: Aniella IP: proxy / 195.117.151.* 27.11.02, 12:02
    Tygrysku drogi! 1/ - nie Anielciu tylko Aniellciu - czytaj waszmość uważnie !
    2/ zręcznie skręcasz koteczku na inne tematy - ale nic a tego! mam Cię! A/ Coś
    się ani nie zająknąłeś na okoliczność moich obiekcji wzgledem Twoich insynuacji
    na okolicznośc fachowości pani sedzi, która raczyłeś wymienić z nazwiska.
    Wypadałoby przeprosić koteczku, wszak jakby nie było jest to osoba 'urzędowa' i
    póki apelacja/apelacje (??) od wyroku oddalającego wniosek o podział NSBMu nie
    zaskutkowały nowym / innym wyrokiem ten a nie inny wyrok ma rację bytu, wiec
    wydzielanie się Mickiewicza 74 i 76 ( razem czy osobno? bedą dodatkowo 2 nowe
    spółdzielnie czy tylko 1?)pójdzie 'ad calendas graecas' B/ Nie przeczysz wszak
    koteczku, że to własnie 4 budynki, które piewsze ( 'barbakan' jako pretekst
    akurat sie nawinął, jakby go nie było pewnie znalazłby się inny) rzuciły hasło
    do podziału osiedla ( nota bene zaprojektowanego i zbudowanego jako jeden w
    miare sensowny organizm !!i tylko jako całość nadającego sie do wydzielenia
    jako osobna spółdzielnia) najwiecej 'wybrały' funduszu remontowego (na który
    wchodziły opłaty wszystkich mieszkańców osiedla )w stosunku do swoich
    powierzchni ( trafiła sie okazja i adieu !) C/ 'barbakan' wyciagniety stary
    projekt - a cóz by było w tym złego: do budowy minęłoby ze 100 lat ( wszak
    pozwolenie na budowę mażna oprotestować też, czyż nie ?)a następne pokolenia
    miałyby mniejszy podatek katastralny ( a bedzie taki) do płacenia. A jak
    przyjdzoie do przerzucenia z powodu budowy metra ruchu ze Słowackiego na
    Mickiewicza-Potocką-Bieniewicką to jeszcze zatesknicie do czegos co by was
    osłaniało chociaż częściowo od tego 'syfu'. No ale cóż wy wolicie we własnym
    'sosie' . Jak już się całośc ( 11 czy 12 budynków ogółem !) skutecznie ( oby
    nie) podzieli na 11-12 spółdzielni, a nastepnie każde pietro z budynku wydzieli
    się na osobna spółdzielnię ( akurat są 2-3 mieszkania na pietrze to bedzie
    stołek dla prezesa, jego vice i sekretarza ) to dopiero bedzie fajnie no nie !
    I wtedy 'nasza kochana władza' zrobi z tym bajzlem co bedzie chciała bo nijak
    sie nie da tego zebrac z powrotem do kupy, żeby np. skutecznie cos uchwalić,
    oprotestowac czy załatwić dla dobra ogółu ( no ale dobro ogółu jest zdaje sie
    'klasowo obce'- przynajmniej niektórym). Czy nie wystarczyło wam obsadzenie
    swoimi ludźmi rady osiedla? Czy o takie bezsensowne rozczłonkowanie osiedla wam
    chodziło ?
    Całuje szanownego Tygryska w puszysty ogonek !
    Aniella de Potok
  • 27.11.02, 14:00
    Gość portalu: Aniella napisał:
    > na okolicznośc fachowości pani sedzi, która raczyłeś
    wymienić z nazwiska.
    ==== nie obraæam PT pani Sędzi lecz tylko uważam że
    wydane przez níą orzeczenie jest wysoce nietrafione i
    opiera sié na błednych przeslankach i do czasu
    uprawomocnienia jest nieobowiązujące oraz podlega
    zaskarżeniu i wszekkiej krytyce co wcale nie jest
    jednoznaczne z obrazaniem Pani Sedzi ktora też ma prawo
    do pomylek i błędów i w tej sytuacji wyrok ten jako
    nieprawomocny ma rację bytu w stopniu jaki wyrok
    nieprawomocny mieć może tzn nie ma żadnej mocy wiążącej
    strony i może być zaskarżony, zmieniony, unieważniony
    ale w żadnym przypadku nie może stanowić podstawy do
    jakichkolwiek działań prawnych mających jakikolwiek
    skutek rzeczywisty.
    > wydzielanie się Mickiewicza 74 i 76 ( razem czy osobno?
    bedą dodatkowo 2 nowe spółdzielnie czy tylko 1?)pójdzie
    'ad calendas graecas' === nie znam dokladnie sprawy razem
    czy oddzielnie i myślę, że w tej sprawie powinni dać
    anons sami zainteresowani.
    ====> że to własnie 4 budynki,...'barbakan' ...
    ...zaprojektowanego i zbudowanego jako jeden organizm
    ....i tylko jako całość nadającego sie do wydzielenia
    ..... ==== Barbakan nie był pretekstem, ale rzeczywistym
    zagrożeniem ktore i mnie do popierania podziału
    zmobilizowalo. Do czasu pomyslu barbakanu byłem
    przeciwnikiem jagigokolwiek podziału osiedla ktore jak
    slusznie zauważasz ;zaprojektowanego i zbudowanego jako
    jeden organizm ; === ale w ujawnionych partykularnych
    zakusach podział zwartego osiedla był jedyną skuteczną
    obroną przed możliwością grabieży wspólnego majatku.
    ====jako osobna spółdzielnia) najwiecej 'wybrały'
    funduszu remontowego ; === te cztery budynki wybrały
    tyle funduszu remontowego ile wplacaly dokładnie
    proporcjonalnie do swoich zasobów mieszkaniowych podobnie
    jak wszystkie inne części osiedla, a że stanowiły 40%
    powierzchnui mieszkalnej to i 40% funduszu remontowego
    dawnego osiedla POTOK bez uszczerbku dla kogokolwiek.===
    ====ze 100 lat== utrata terenów bezpośrednio pod moim
    oknem (20m.)z perspektywą obcej zabudowy z możliwością
    postawienia fizycznych płotow i to bez jagigokolwiek
    odszkodowania === pozwolenie na budowę mażna oprotestować
    też, czyż nie ?)można by protestować ale jak protestować
    przeciwko zabudowie zgodnej z plnem zagospodarowania
    dotyczącej juz nie swojej dzialki to chyba oczywista
    iluzja==== mniejszy podatek katastralny == jest to
    dylemat co lepsze czy blok pod swoimi oknami zasłaniający
    światło czy podatek kastralny, mieszkańcy zdecydowali, że
    podatek kastralny jest mniejszym zagrożeniem niż utrata
    wartości mieszkań z powodu zabudowy i tutaj zgadzam sie z
    większością z tych budynkow.== budowy metra ruchu ze
    Słowackiego na Mickiewicza-Potocką-Bieniewicką ====
    wydaje mi się ,ze jest to temat do dyskusji.
    =====
    > stołek dla prezesa, jego vice i sekretarza ) to dopiero
    bedzie fajnie no nie ! ==== Zawsze byłem i jestem
    przeciwnikiem podzialu, ale w sytuacji zmajoryzowania
    Rady Osiedla przez grupę ludzi nie liczących się z
    interesem ogółu mieszkańcy zostali postawieni w stan
    gotowości i masowo wzięli udział w wyborach do Rady
    osiedla co umozliwilo odsunięcie od wplywow grupy ludzi
    czyhającej na obce mienie.=== Czy nie wystarczyło wam
    obsadzenie swoimi ludźmi rady osiedla? Czy o takie
    bezsensowne rozczłonkowanie osiedla wam chodziło ?===
    Owszem chodziło spółdzielcom o obsadzenie Rady Osiedla
    swoimi ludźmi w miejsce kliki zainteresowanej
    mieszkaniami ale nie w naszym osiedlu i niedopuszczenie
    do działania na szkodę ogółu. Natomiast aby zabezpieczyć
    się na przyszlość przed uszczęśliwianiem obcą zabudowa
    pod oknami spółdzielcy z tych budynków skorzystali z
    ustawy podzialowej. Gdyby podówczas była jakakolwiek
    szansa proporcjonalnego wyboru skladu Rady Osiedla
    (proprcjonalnego do ilosci członow z poszczególnych
    domow) to byłbym przeciwnikiem podziału ale w sytuacji
    realnego zagrożenia zmajoryzowania rady przez jakąkolwiek
    mniejszośc podział stał się koniecznością. MMMMrrrruuuu
    Tygrys01
  • Gość: Aniella IP: proxy / 195.117.151.* 27.11.02, 16:07
    Tygrysku drogi - coż za szybkośc iście kosmiczna - gratulacje !!!
    1/ wyrok nie opiera się na błednych przesłankach ale na dokumetach czyli
    'kwitach' dostarczonych zarówno przez pracych do podziału jak i jego
    przeciwników - sądząc po jego brzemieniu wyglada na to, że 'kwity' przeciwników
    podziału znalazły wieksze uznanie w oczach wysokiego sądu - jakby nie było z
    czegos ( bynajmniej nie z sufitu) sąd wywiód te 3 bite strony uzasadnienia, a
    złamanie prawa przy podejmowaniu uchwały o podziale spóldzielni to przypominam
    tylko jeden z licznych zarzutów wymienionych w tymże uzasadnieniu takiego a nie
    innego postanowienia sądu (nota bene jak ktos chce dzielic spóldzielnie to
    powinien np wiedziec na jaki dzien nalezy sporządzic np. bilans żeby przed
    sadem nie wyjśc na głupa - ty jako przdsiebiorca zapewne wiesz co to jest
    bilans ) 2/ wydzielenie sie Mickiewicza 74 i 76 - nie znasz sprawy - to po co
    piszesz ?!, a moze w ogóle nie chca sie wydzielić sami , moze chca zostac albo
    przyłaczyc się do którychś z innych 'wydzielaczy'? 3/ podział osiedla jako
    antidotum na zakusy grabiezy wspólnego majatku - ojejku! jejku! niedawno
    pisałes że mieli przehandlować, teraz twierdzisz że rozgrabic - to co to miało
    w końcu byc jeżeli w wogóle miało być ???!!! a jezeli to wspólny niby majatek
    miał byc przehandlowany? rozgrabiony? to i mnie sie cos z tego co niby
    ocaliliscie należy czyz nie - wszak jam jest Aniella de Potok - gdzie moje 10
    metrów trawnika i chaszczy ???!!! ( 'wydzielacze' rozgrabili czy co?!)4/ te 4
    budynki wybrały dokładnie funduszu remontowego tyle ile wpłacały 40% z całości
    - coś mi się nie zgadza na niekorzyśc pozostałych budynków( i nie tylko mnie
    jednej zresztą)i sprawa ta nie'przyschnie' nie licz na to. 5/ utrata terenów
    pod Twoim domem cos ze 20 m trawnika - no chyba parkingu królu złoty,który to
    teren ponoc cie nie interesuje jak pisałes w któryms z poprzednich postów i
    jeszcze zatęsknisz do tych płotów. Czy nie pamietasz kociaczku słodki, że
    oprócz barbkanau który by ci słonce zasłaniał ( ale tylko z jednej strony wszak
    mieszkanko masz na 3 strony świata ) miało byc tez coś (parking wielopoziomowy)
    który odgrodził by ludzi ze 'szpilek' i Tylzyckich od syfu trasy AK - ale co
    tam wam dbającym o dobro wspólne - grunt, że macie cichutko i przyjemnie a
    reszta ( a niech ich szlag trafi w tym hałasie i spalinach ?! a zwłaszca jakby
    nie daj Bóg odzyła za jakiś czas sprawa poszerzenia trasy AK!)6/ jak
    protestować gdy jest budowa zgodna z planem zagospodarowania - a jakże mozna i
    to skutecznie i długotrwale, czy nie wiesz koteczku, że jak chciałbyś np
    zbudowac obok mojej posesji na swojej działce domeczek to po pierwsze żeby
    dostac pozwolenia na budowę musiałoby to byc zgodne z planem zagospodarowania
    przestrzennego ( a może władze planuja tam autostrade i bedzie wywłaszczać) a
    ja mogłąbym skutecznie protestowac i wstrzymywac ci budowę pod pod pretekstem,
    że mi dźwig słonce zasłania? 7/ utrata wartości mieszkań z powodu zabudowy - a
    jakby czyms ładnym i ekskluzywnym zabudowali to pewnie by zyskały bo i
    wyglądało by to mniej na blokowisko rodem z poprzedniego ustroju, 8/
    przeniesienie ruchu z tytułu budowy metra - czytaj koteczku gazety! klamka juz
    zapadła bo innego objazdu ze Sródmiescia przy zamknietym dla ruchu placu
    Wilsona w kierunku Hali Marymockiej fizycznie nie ma,a więc ruch ze Słowackiego
    puszczą wam pod samymi oknami przez parę dłuuugich miesięcy bo budowa metra
    bedzie wloookła - no to zatesknicie do płotu i będziecie sobie protestować ale
    sami! 9/ no nareszcie przynałes, o co chodziło - to klike zainteresowana
    mieszkaniami ale nie na tym osiedłu ( a gdzie jeśli łaska ?) wyświęcaliscie z
    osiedla jak Jagnę ze wsi - zupełnie mi to do głowy nie przyszło, dobroczyńczy
    wy nasi. A cóz takiego ta wasza rada osiedla zrobiła dla ogółu w porównaniu do
    poprzedniej: studnie z woda naprawili ( ale wydzielaczom też pić się chce i
    mysląc Twoim tokiem 40% wody dla nich ). figure postawli ( tyz piknie), ludzi
    skłócili dokumentnie i skutecznie załatwili swoje i tylko swoje interesy (ot
    co! a tak cudnie mruczałeś o równym i sprawiedliwym traktowaniu wszystkich jak
    chodziłeś na wybory komitetów blokowych - może i jacyś naiwni ci uwierzyli ale
    ja nie!
    Drapie za uszkiem !
    Aniella de Potok
    tygrys01 napisał:

    ) Gość portalu: Aniella napisał:
    ) ) na okolicznośc fachowości pani sedzi, która raczyłeś
    ) wymienić z nazwiska.
    ) ==== nie obraaam PT pani Sędzi lecz tylko uważam że
    ) wydane przez níą orzeczenie jest wysoce nietrafione i
    ) opiera sié na błednych przeslankach i do czasu
    ) uprawomocnienia jest nieobowiązujące oraz podlega
    ) zaskarżeniu i wszekkiej krytyce co wcale nie jest
    ) jednoznaczne z obrazaniem Pani Sedzi ktora też ma prawo
    ) do pomylek i błędów i w tej sytuacji wyrok ten jako
    ) nieprawomocny ma rację bytu w stopniu jaki wyrok
    ) nieprawomocny mieć może tzn nie ma żadnej mocy wiążącej
    ) strony i może być zaskarżony, zmieniony, unieważniony
    ) ale w żadnym przypadku nie może stanowić podstawy do
    ) jakichkolwiek działań prawnych mających jakikolwiek
    ) skutek rzeczywisty.
    ) ) wydzielanie się Mickiewicza 74 i 76 ( razem czy osobno?
    ) bedą dodatkowo 2 nowe spółdzielnie czy tylko 1?)pójdzie
    ) 'ad calendas graecas' === nie znam dokladnie sprawy razem
    ) czy oddzielnie i myślę, że w tej sprawie powinni dać
    ) anons sami zainteresowani.
    ) ====) że to własnie 4 budynki,...'barbakan' ...
    ) ...zaprojektowanego i zbudowanego jako jeden organizm
    ) ....i tylko jako całość nadającego sie do wydzielenia
    ) ..... ==== Barbakan nie był pretekstem, ale rzeczywistym
    ) zagrożeniem ktore i mnie do popierania podziału
    ) zmobilizowalo. Do czasu pomyslu barbakanu byłem
    ) przeciwnikiem jagigokolwiek podziału osiedla ktore jak
    ) slusznie zauważasz ;zaprojektowanego i zbudowanego jako
    ) jeden organizm ; === ale w ujawnionych partykularnych
    ) zakusach podział zwartego osiedla był jedyną skuteczną
    ) obroną przed możliwością grabieży wspólnego majatku.
    ) ====jako osobna spółdzielnia) najwiecej 'wybrały'
    ) funduszu remontowego ; === te cztery budynki wybrały
    ) tyle funduszu remontowego ile wplacaly dokładnie
    ) proporcjonalnie do swoich zasobów mieszkaniowych podobnie
    ) jak wszystkie inne części osiedla, a że stanowiły 40%
    ) powierzchnui mieszkalnej to i 40% funduszu remontowego
    ) dawnego osiedla POTOK bez uszczerbku dla kogokolwiek.===
    ) ====ze 100 lat== utrata terenów bezpośrednio pod moim
    ) oknem (20m.)z perspektywą obcej zabudowy z możliwością
    ) postawienia fizycznych płotow i to bez jagigokolwiek
    ) odszkodowania === pozwolenie na budowę mażna oprotestować
    ) też, czyż nie ?)można by protestować ale jak protestować
    ) przeciwko zabudowie zgodnej z plnem zagospodarowania
    ) dotyczącej juz nie swojej dzialki to chyba oczywista
    ) iluzja==== mniejszy podatek katastralny == jest to
    ) dylemat co lepsze czy blok pod swoimi oknami zasłaniający
    ) światło czy podatek kastralny, mieszkańcy zdecydowali, że
    ) podatek kastralny jest mniejszym zagrożeniem niż utrata
    ) wartości mieszkań z powodu zabudowy i tutaj zgadzam sie z
    ) większością z tych budynkow.== budowy metra ruchu ze
    ) Słowackiego na Mickiewicza-Potocką-Bieniewicką ====
    ) wydaje mi się ,ze jest to temat do dyskusji.
    ) =====
    ) ) stołek dla prezesa, jego vice i sekretarza ) to dopiero
    ) bedzie fajnie no nie ! ==== Zawsze byłem i jestem
    ) przeciwnikiem podzialu, ale w sytuacji zmajoryzowania
    ) Rady Osiedla przez grupę ludzi nie liczących się z
    ) interesem ogółu mieszkańcy zostali postawieni w stan
    ) gotowości i masowo wzięli udział w wyborach do Rady
    ) osiedla co umozliwilo odsunięcie od wplywow grupy ludzi
    ) czyhającej na obce mienie.=== Czy nie wystarczyło wam
    ) obsadzenie swoimi ludźmi rady osiedla? Czy o takie
    ) bezsensowne rozczłonkowanie osiedla wam chodziło ?===
    ) Owszem chodziło spółdzielcom o obsadzenie Rady Osiedla
    ) swoimi ludźmi w miejsce kliki zai
  • 27.11.02, 22:51
    Gość portalu: Aniella napisał:
    ==== W sprawie wyroku nieprawomocnego wyroku Sadu
    poczekamy zobaczymy, daruję sobie dalszą polemike ,
    rowniez rozwazanie daty 30 czerwca i 1 lipca date
    sporzadzenia bilanu do celow podzialowych.
    === nie znasz sprawy - to po co
    piszesz ?!, zastrzeegłem, ze nie znam szczegółow ale
    mozna sie o nich dowiedziec od inicjatorow tej akcji.
    Mnie az tak bardzo w tej chwili to nie interesuje.
    ==== rozgrabienie czy raczej oddanie nie swego
    przypuszczać tylko można że nie za darmo dla rozdawaczy
    mi się nie podoba a jak ty chcesz to możesz oddać ale
    swoje, od wspolnego raczej wartoi trzymać sie zdala.
    ==
    > budynki wybrały dokładnie funduszu remontowego tyle ile
    wpłacały 40% z całości - coś mi się nie zgadza na
    niekorzyśc pozostałych budynków... nie licz na to.
    Przecież to podlega sprawdzeniu i weryfikacji i w
    przypadku rozbieżności gdyby takie były, choć nie
    przypuszczam, można rozliczenia zawsze skorygować. Ja nie
    jestem finansistą, natomiast wiem, że przyjęto zasadę
    podziału funduszu proporcjonalnie do powierzchnui lokali.
    5/ utrata terenów pod Twoim domem cos ze 20 m trawnika -
    no chyba parkingu królu złoty,który to teren ponoc cie
    nie interesuje jak pisałes w któryms z poprzednich postów
    ==Nie pisałem, ze teren przed budynkiem tzn otwarta
    przestrzeń mnie nie interesuje, pisałem natomiast, że
    miejsce parkingowe nie stanowi przedmiotu moich
    osobistych potrzeb podobnie jak samochod.
    === mieszkanko masz na 3 strony świata nie na 3 ale na
    2 strony) miało byc tez coś (parking wielopoziomowy)

    Co do parkingu wielopoziomowego to było więcej zastrzeżeń
    niż losów optujących za tym rozwiązaniem sygnalnie tutaj
    tylko, wysoki koszt miejsca parkingowego, wynajem miejsc
    dla obcych, pozbawienie miejsc istniejących dla
    mieszkańców, spaliny, warkot podjezdzajacych samochodow,
    etc. >
    >=== który odgrodził by ludzi ze 'szpilek' i Tylzyckich
    od syfu trasy AK - ===== zapewne nie szpilek bo przy
    szpilkach ze względow technicznych inwestycja taka raczej
    bylaby b.trudna w realizacji, Tylzyckie jak bęa chcialy
    to mogą sobie zafundować takie "dobrodziejstwo" ale nawet
    taki obiekt nie uchroni ich od hałasu trasy AK podobnie
    jak ten wybudowany przez miasto maszkarny parkan.
    ===== odzyła za jakiś czas sprawa poszerzenia trasy
    AK!)6/ Ci którzy chcą to pamiętają, ze ja sam dość
    energicznie organizowałem akcje protestacyjne przeciw
    rozbudowie trasy Ak i brałem czynny udzial w sesji Rady
    Dzielnicowej z wyjatkiem posiedzenia gdy z przyczyn siły
    wyższej nie dotarłem na posiedzenie. W proteście tym
    brało udział wielu członkó Rady Osiedla mojej kadencji
    ktorzy nie mieszkają w bezxpośredniej bliskosci trasy. I
    w dalszym ciągu bez względu na przynależność do mini
    osiedla potomnego jestem gotów brać udział we wszystkich
    akcjach torpedujacych radosną tworczość.====jak
    > protestować gdy jest budowa zgodna z planem
    zagospodarowania - a jakże mozna i
    > to skutecznie i długotrwale, czy nie wiesz że jak
    zbudowac obok mojej posesji na swojej działce domeczek to
    po pierwsze żeby
    > dostac pozwolenia na budowę musiałoby to byc zgodne z
    planem zagospodarowania
    > przestrzennego ( a może władze planuja tam autostrade i
    bedzie wywłaszczać) a
    > ja mogłąbym skutecznie protestowac i wstrzymywac ci
    budowę pod pod pretekstem,
    > że mi dźwig słonce zasłania? 7/ utrata wartości
    mieszkań z powodu zabudowy - a
    > jakby czyms ładnym i ekskluzywnym zabudowali to pewnie
    by zyskały bo i
    ===== Właśnie o to chodzi, zgłoszony przez grupę
    inicjatywną mieszkańców Potoku in corpore prawie pełny
    skład porzedniej Rady Osiedla projekt barbakanu zmierzał
    właśnie do zatwierdzenia tego pomysłu w planie
    zagospodarowania terenu == A jak można protestować z
    pozwoleniem na budowe o ile jest zgodne z planem
    zagospodarowania terenu to wiem z autopsji bo
    przepracowałem 20 lat w inwestcjach; jest to sprawa
    praktycznie beznadziejna.
    > przeniesienie ruchu z tytułu budowy metra - ,a więc
    ruch ze Słowackiego puszczą wam pod samymi oknami
    Tutaj się z Tobą zgadzam i jest mi to nie wsmak.
    === zainteresowana ...mieszkaniami ale nie na tym
    osiedłu ( a gdzie jeśli łaska ?) Dokladnie główna
    inicjatorka barbakanu podówczas ubiegała się o mieszkanie
    na Bieniewickiej - nie wiem jak to jest teraz, poprostu
    sprawa ta przestała mnie interesować bo osoba przestała
    zagrażać swoimi pomyslami (tym i jeszcze innymi)
    mieszkancom POTOK-u. ===wyświęcaliscie z osiedla jak
    Jagnę ... Nikt nikogo nie zachęcał ani nie namawiał do
    szukania mieszkania gdzie indziej, była to osobista
    inicjatywa osoby lub osób zainteresowanych i nic mi ani
    komukolwiek do tego.
    ==== A cóz takiego ta wasza rada osiedla zrobiła dla
    ogółu w porównaniu do poprzedniej:.. . powstrzymam się
    od odpowiedzi i polemiki w tym miejscu każdy ocenić sam
    może.
    > co! a tak cudnie mruczałeś o równym i sprawiedliwym
    traktowaniu wszystkich jak
    > chodziłeś na wybory komitetów blokowych - może i jacyś
    naiwni ci uwierzyli ale
    > ja nie!
    === Tutaj odpowiem tylko, że wszystkie budynki ktore nie
    mialy reprezentacji w Radzie Osiedla której
    przewodniczyłem miały pełną swobodę wypowiedzi i
    składania wszwelkich wniosków i nie było przypadku aby
    jakakolwiek sprawa będąca w kompetencji Rady Osiedla nie
    była załatwiona pozytywnie o ile nie naruszała interesu
    osób drugich i nie było żadnego gorszego traktowania lub
    faworyzowania jakichkolwiek budynkow.
    Wyliniały Tygrys (ale jeszcze z resztką zębów chociaż
    nieco dziurawych) Mmmmrrrruuu.... mmmmmrrrruuu...
    P.s. dodam tylko, ze teraz nareszcie spory pomiędzy
    budynkami na posiedzeniach Rady ustały z naturalnych
    przyczyn i każde zgromadzenie decyduje o sobie samym w
    granicach swoich kompetencji, bez wzajemnych przepychanek
    pomiędzy poszczególnymi blokami.
  • Gość: Aniella IP: proxy / 195.117.151.* 28.11.02, 10:22
    Tygrysku, a czemuś ty na zimę wyleniał? ( raczej powinno być odwrotnie) 1/
    wyrok sądu - cieszę się niezmiernie że wreszcie odpuściłeś sobie insynuacje
    jakoby wyrok sądu był oparty na przekłamanich, jaki koń jest każdy widzi i
    jakie argumenty i dokumenty 'podzielaczy' były sąd dobrze zobaczył, ot co! 2/
    wydzielenie sie 'szpilek' jako osobnej spóldzielni / osobnych spóldzielni - oj
    cos sie sami nie kwapią do ogłoszenia tego wszem i wobec ( może im to
    przejdzie?!)3/ zainteresowanie pomysłodawców 'barbakanu' mieszkaniami na
    Bieniewickiej - toż to nie była tajemnica, że spóldzielnia buduje na
    Bieniewickiej - na kazdej klatce schodowej ogłoszenie wisiało że jest nabór
    chetnych, a że akurat ta osoba, która nota bene dużo dla osiedla zrobiła (
    przynajmniej lokale uzytkowe nie stały puste i był z tego pozytek dla
    wszystkich z Toba i 'wydzielaczami' włacznie! ) sie zdecydoowała a Ty np. nie
    no to coż, żaden to argument przeciw tej osobie bo kazdy kto miał wystarczającą
    ilośc kasy mógł sie na to załapać 4/ data sporzadzenia bilansu do celów
    podziałowych - nie masz tu co polemizowac, bo inną prawidłową i zgodną z prawem
    wskazał sąd w wyroku - ot co! 5/ zdecyduj sie wreszcie czy projekt 'barbakan'
    był juz w planie zagospodarowania przestrzennego czy dopiero miał byc podstawa
    takiego planu bo póki co strasznie plączesz się w zeznaniach 6/ na temat
    parkingu wielopoziomowego o opinie nikt z 'podzielaczy' mnie ani moich sąsiadów
    nie pytał więc skąd ta pewność że to by nie pasowało ? osobiscie wolę spaliny z
    samochodów pod dachem parkingu ( a moznaby wolne miejsca wynajmowac i np.
    dochodowa myjnie tam urzadzić ku pozytkowi wszystkich !!!) niż te same pod
    własnym oknem ale radosnie rozwiewane przez 'świeże powietrze' z trasy AK 7/
    przebudowa trasy AK nie zaszkodziłaby 'szpilkom' - no chyba nie tylko zęby ale
    i wzrok ci szwankuje, zajrzyj do archiwum gazet i obejrzyj dokładnie jak to
    miało zostać przerobione ( i pewnie zostanie!)8/ insynuujesz kocie że korzyści
    materialne jakoby miały byc dla pomysłodawców 'barbakanu' - a jakie to niby ?
    bo sugerujesz działanie przestępcze - czy masz na to dowody i czy jako
    'prawilny' obywatel powiadomiłes kogo trzeba ? 9/ podział funduszu remontowego
    za ostatnie 10 lat - no faktycznie nie jesteś ekonomistą... ale niektórzy są i
    liczyć umieją 10/ zasłanianie Ci światła przez 'barbakan' - a może byłby cały
    ze szkła? jesli pracowałeś jak piszesz przez 20 lat w inwestycjach to wiesz
    jaka musi byc minimalna odległośc jednego budynku od drugiego i ich wysokości
    aby jeden drugiemu światła nie zasłaniał - no chyba, że mieli tam stawiać drugi
    Manhattan z drapaczami chmur, ale chyba raczej nie Manhattan ale kameralną
    niską zabudowę, która gdyby projekt przeszedł byłaby już na ukończeniu, albo i
    zasiedlona i zasłoniłaby cie od smrodu z powodu przeniesienia ruchu ze
    Słowackiego a Twoich sąsiadów 'podzielaczy' od widoku na "delikatesy" i ich
    nocnych gości oraz agencję bynajmniej nie nieruchomości ( o rany, że też nie
    pomyslałam, że o utrzymanie takiego widoku komus mogło chodzić!) 11/ 20 m
    Twojego trawnika - i mojego też, bo póki co nie ma formalnie nowych spółdzielni
    i trawnik jest nasz wspólny! więc mam prawo się nim rządzić tak samo jak i Ty!
    12/ Twoje działanie w radzie osiedla ludzie ocenią - jak mówi Pismo "po owocach
    ich poznacie" - ja w Twoim koszyku wielu nie widzę, a te co są to marne są, bo
    na drzewie skłócenia wszystkich ze wszystkimi wyrosły.
    Gliglam za uszkiem! Aniella de Potok
  • Gość: potok IP: 212.76.37.* 28.11.02, 09:40
    Ostatnio na klatkach pojawiła się informacja o rekrutacji chętnych na
    stanowiska w nowo tworzonej spółdzielni NSBM TYLŻYCKA POTOK. No to jak to jest
    w końcu z tym podziałem? Skoro sąd odmówił wydzielania się bloków z osiedla, w
    tym bloków przy Tylżyckiej, to dlaczego poszukuje się już kandydatów na
    zarządców nieistniejących przecież tworów.
  • Gość: Aniella IP: proxy / 195.117.151.* 28.11.02, 10:42
    A tak to jest, że póki co NSBM istnieje jako całość, a ci co złozyli wnioski o
    rejestracje nowych spółdzielni bedą czekac na ich rozpatrzenia aż ostatecznie
    rozstrzygnie się sprawa wniosku o wpis podziału NSBMu jako takiego. (Tygrys już
    zapowiada apelację ale droga jeszcze daleka). Więc póki co ponieważ nie udało
    się szybko zostac prezesami, vice-prezesami i czym tam jeszcze i zasiedlic
    cudne gabinety z palmami podzielono osiedla na osiedla i dla kazdego wybrano
    niby-rade osiedla, która w przypadku "organizującej się" spółdzielni Tylzycka-
    Potok ( nota bene nazwa bardzo nieadekwatna do stanu faktycznego powinno byc
    Tylzycka-na-Trasie )wymówiła od Nowego Roku administrowanie obecnej
    administracji i postanowiła zastapic to osobami wymienionymi w ogłoszeniu.
    Zwazywszy, że termin zgłaszania kandydatur plus wszystkich wymaganych od
    kandydatów 'kwitów' mija w przyszła srode wątpię aby wpłynęła dostateczna ilośc
    kandydatów z których da się cos wybrac, no chyba, ze jak to teraz bywa
    ogłoszenie jest dla picu a stołki i tak będa obsadzone kim trzeba ( zawsze się
    znajdzie kuzyn poszukujący niestresujacej posadki ). A tak w ogóle to wielce
    mnie ciekawki jeżeli od Nowego Roku administracje będą stanowic: pan kierownik,
    1/2 głównej ksiegowej i ktos w rodzaju sekretarko-ksiegowej to kto bedzie np.
    naprawiał awarie ? Osobiscie obstawiam na 1/2 głównej ksiegowej - moze się tym
    zająć na drugie pół etatu. Bo w ogóle to chyba wiesz, że ma byc znacznie taniej
    a jak bedzie to się okaże. Jak nam przyjdzie do każdej pęknietej w budynku rury
    wołac na własny koszt fachowca ( a ci przywołani na ogól faktur VAT nie
    wystawiają coby je mozna było lege artis od podatku odpisac w ramach ulgi
    remontowej ) to dopiero bedzie taniej, aż nie nadążymy tych zaoszczędzonych
    pieniedzy do worków pakować.
    Aniella de Potok
  • Gość: jar IP: *.chello.pl 28.11.02, 11:09
    Teraz to dopiero zabulimy w czynszach, jak sobie ta cała banda wydzielaczy
    powoła oddzielne administracje. Dotąd pracowało 16 osób na całe osiedle, teraz
    każda administracja będzie miała własnego kierownika, zastępcę, księgową itp.
    Totalna bzdura! Żeby obsadzić stołki, omamili ludzi, którzy podpisali im się
    pod petycją o podział spółdzielni, postawili maszkarę (twierdzą, że to
    Chrystus) i teraz będą nam dalej miłościwie rządzić i wyciągać pieniądze z
    kieszeni.
    pozdrowienia
    jar
  • Gość: Aniella IP: proxy / 195.117.151.* 28.11.02, 11:54
    Słusznie Jar! ale zdaje się, że Ty i ja to jedyni logicznie myslący a przez to
    wołający na puszczy. Popieram Twój pogląd w całej rozciągłości, no może w z
    wyjatkiem 'maszkary' bo jeszcze Tygrysek znów palpitacji dostanie. Mnie też się
    nie podoba to dzieło sztuki ( z artystycznego punktu widzenia, przy
    Górczewskiej stoi podobny ale niewatpliwie ładniejszy ) a o zdanie czy mi taki
    widok z okna będzie odpowiadał nikt mnie nie pytał ( Ciebie pewnie też nie ?
    ale szkoda wracac do tego tematu). Trzymajmy się za kieszenie...
    usciski dla logicznie myślącego Potoczanina (Potoczanki?)
    Aniella de Potok
    Gość portalu: jar napisał:

    > Teraz to dopiero zabulimy w czynszach, jak sobie ta cała banda wydzielaczy
    > powoła oddzielne administracje. Dotąd pracowało 16 osób na całe osiedle,
    teraz
    > każda administracja będzie miała własnego kierownika, zastępcę, księgową itp.
    > Totalna bzdura! Żeby obsadzić stołki, omamili ludzi, którzy podpisali im się
    > pod petycją o podział spółdzielni, postawili maszkarę (twierdzą, że to
    > Chrystus) i teraz będą nam dalej miłościwie rządzić i wyciągać pieniądze z
    > kieszeni.
    > pozdrowienia
    > jar
  • Gość: potok IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 28.11.02, 12:35

    Tu akurat nie do końca się bym zgodził. No bo gdzie łatwiej kontrolować kasę -
    w zarządzanym przez kilkaset osób molochu zwanym NSBM czy w małej społeczności
    zarządzanej co najwyżej przez kilkanaście głów? Przecież nie trzeba od
    razu "budować" samemu całego aparatu administracyjnego, wystarczy zlecić to
    wyspecjalizowanej firmie (jak na przykład robią to wspólnoty mieszkaniowe). A
    że mamy wolny rynek i konkurencję to można wybrać tu profesjonalistów
    świadczących tego typu usługi na przyzwoitym poziomie i za rozsądną cenę, i
    wcale niekoniecznie "krewnych i znajomych królika".
    Chyba efektywność gospodarowania była również jedną z przyczyn podziału
    wielkiej spółdzielni.
  • Gość: Aniella IP: proxy / 195.117.151.* 28.11.02, 12:58
    Potoku drogi! Jakby całe osiedle Potok tzn te 12 budynków wydzieliło się jako
    osobna spółdzielnia toby to miało sens i organizacyjnie i finansowo. A czy
    łatwo jest kontrolować 'posag' z którym się wychodzi z domu gdy zamiast jednego
    tworu od 'buły' NSBMu odrywaja sie na chybcika mniejsze tworki-potworki, a
    każdy przy okazji bałaganu ksiegowego powstałego w wyniku takiego
    rozczłonkowania stara się cos zachachmęcić ( mam nadzieję, że to tak się pisze
    ?). Niech o stanie ksiag NSBMu świadczy to, że Zarząd nie jest w stanie podać
    wartości odesetk od tego co wpłacili ludzie którzy 'weszli' w inwestycje na
    Bieniewickiej(!), a więc jak sądzisz jak na podziale osiedla na tworki-potworki
    wyszły/wyjda te budynki, które się nie załapały z grupa 'wydzielaczy' rządzona
    przez obecnego Prezesa ( a on czuwa nad księgami ) ? Jak dobrze poczytasz
    ogłoszenia o tą prace to zobaczysz, ze nie chodzi o wynajecie firmy do
    administrowania tym tworkiem-potworkiem tylko o 3 osoby fizyczne o konkretnych
    parametrach. Wiem, że są firmy administrujace sprawnie i tanio (!) budynkami
    mieszkalnymi ale trzeba było nie robic tego na chybcika tylko np. rozpisac
    przetarg, zasięgnąc informacji jak konkretna firma sobie radzi gdzie indziej,
    jakie ma referencje itp. No ale akurat Tylzycka-na-Trasie nie ma cos szczęścia
    do przetargów. Jakby jeszcze do tych 2 1/2 osoby ( wtym pół ksiegowej ) miała
    dojśc firma administrująca to na pewno bedzie taniej. Pozyjemy -zobaczymy, jak
    ta nowa administracja ( jezeli w ogóle powstanie bo może nikt nie będzie
    spełniał paramaterów albo za duzo będzie chciał ) sobie będzie radzić, ja tam
    na obecną nie narzekałam ( mam na mysli administracje osiedla a nie Zarząd ten
    czy inny). Jakby cos słabo im szło to natychmiast bedę słać protesty !! ( ale
    do kogo ???!!!)
    pozdrowionka
    Aniella de Potok
    Gość portalu: potok napisał(a):

    >
    > Tu akurat nie do końca się bym zgodził. No bo gdzie łatwiej kontrolować kasę
    -
    > w zarządzanym przez kilkaset osób molochu zwanym NSBM czy w małej
    społeczności
    > zarządzanej co najwyżej przez kilkanaście głów? Przecież nie trzeba od
    > razu "budować" samemu całego aparatu administracyjnego, wystarczy zlecić to
    > wyspecjalizowanej firmie (jak na przykład robią to wspólnoty mieszkaniowe). A
    > że mamy wolny rynek i konkurencję to można wybrać tu profesjonalistów
    > świadczących tego typu usługi na przyzwoitym poziomie i za rozsądną cenę, i
    > wcale niekoniecznie "krewnych i znajomych królika".
    > Chyba efektywność gospodarowania była również jedną z przyczyn podziału
    > wielkiej spółdzielni.
  • 06.01.03, 01:30
    Gość portalu: potok napisał(a):

    > Ostatnio na klatkach pojawiła się informacja o
    rekrutacji chętnych na stanowiska w nowo tworzonej
    spółdzielni NSBM TYLŻYCKA POTOK. No to jak to jest
    > w końcu z tym podziałem? Skoro sąd odmówił wydzielania
    się bloków z osiedla, w
    > tym bloków przy Tylżyckiej, to dlaczego poszukuje się
    już kandydatów na
    > zarządców nieistniejących przecież tworów.
    ============= Trochę ty pomieszania pojęc. Fakty są
    takie bez względu na ocene, ktora w zalezności od punktu
    widzenia może być odmienna:
    1. Osiedle POTOK- zostało administracyjnie podzielone na
    cztery osiedla o różnej wielkości.
    2. Drugim torem niezależnym od podziału osiedla na
    osiedla mnijsze toczy się proces rejestracji potomnych
    spółdzielni terytorialnie przystających do osiedli o
    ktorych mowa w pkt. 1.
    3. Nowo powstałe osiedla powołały w przepisanym trybie
    swoje Rady Osiedlowe zarządzające sub-Potokami (moj
    termin na okreslenie powstałych osiedli).
    4. Do kompetencji tych Rad Osiedlowych odnoszą się
    wszystkie przepisy dotyczące Rad Osiedlowych w NSBM,
    m.in. wnioskowanie o powolanie oddzielnych administracji
    lub powierzenie administracji komu innemu.
    5. Dwa sub-Potoki zdecydowały się powołać swoje
    administracje. Pozostałe jak na dzisiaj zdecydowały się
    pozostawić administrowanie swoim stanem posiadania
    Administracji dotychczas istniejącej. Co do docelowej
    obsady personalnej tak pod względem ilośći jak i jakości
    oraz zakresu kompetencji im funduszu płac, przedwcześnie
    jest się wypowidadać. Należy to do kompetencji Zarządu
    NSBM który powinien brać pod uwagę zdanie poszczególnych
    rad osiedlowych.
    ======== Tyle fakty. Teraz mój komentarz. Jestem zdania,
    że kiorzystnie się stało pod względem organizacyjnym, że
    proces rejestracji przeciąga się w czasie. Pozwoli to na
    płynne, powolne zorganizowanie administracji nowych
    osiedli pod nadzorem biura Zarządu NSBM. Zbyt szybka
    rejestracja nowych spółdzielni potomnych mogłaby stworzyc
    konieczność gwałtownego przejęcia całkowitego
    administrowania ad hoc, bez przygotowania zaplecz tak pod
    względem technicznym, personalnym, lokalowym jak i
    struktury docelowej. Utworzone administracje sub-Potoków
    mogą stać się forpocztą przyszłych zarzadow
    spółdzielni potomnych lub ich administracji. Tyle od
    strony organizacyjnej. O opłacalnośći ekonomicznej w tym
    miejscu nie wypowiadam się, nie jest to moja domena
    chociaż mam swoje sprecyzowane zdanie na ten temat.
    To tyle w sprawie czy sa nowe spoldzielnie czy sa nowe
    osiedla. Mmmrrruuu... Tygrys01
    ps.
    Jeszcze w sprawie postu "jar" dot. figury. Nikt przy
    zdrowych zmysłach figury nie nazywa personalnie Jezusem
    Chrystusem jak to imputuje "jar". Figura jest tylko
    pewnym symbolem, znakiem i niczym więcej. Podobnie jak
    Biało-Czerwona jest symbolem Rzeczypospolitej a nie samą
    Rzeczypospolitą. Personifikowanie figury byłoby
    oczywistym bałwochwalstwem. Ale jako przedmiotowi kultu
    symbolizującemu rzeczywistą osobę Jezusa Chrystusa należy
    się odpowiedni szacunek podobnie jak należy szanować
    Biało-Czerwoną lud Orła Białego chociaż żaden Polak przy
    zdrowych zmysłach nie będzie utożsamiał realnego orła
    bielinka lub jego wizerunek z Rzeczypospolitą. I
    rzeczywiście razi mnie naigrywanie się z symboli
    religijnych zarówno katolickich jak i innych np Gwiazdy
    Dawida, symbolu Półksiężyca, posągów Buddy, a nawet mumii
    zasuszonego mnicha buddyjskiego (ostatnio pokazywanego w
    TV) gdzie "naukowcy" publicznie penetrują mumię,
    pokazując jaszczurcze jaja złożonwe w oczodołach i inne
    sensacje. Było to równie niesmaczne jak naigrywanie się z
    figury tylko dlatego, ze może nie być zgodna z czyimiś
    upodobaniami estetycznymi podobnie jak np, symbol krzyża
    który dla kultur niechrześcijańskich może być
    wstrząsający co też należy zrozumieć ale i oczekiwać
    poszanowania tego symbolu przez pozostałe dzieci tego
    samego Boga Stwórcę Wszechświata.
  • Gość: Aniella IP: proxy / 195.117.151.* 07.01.03, 10:20
    O rany ! Panie Tiger! Jezeli z nowych administracji podzielonego Potoku czy tez
    aktualnych niby-rad osiedli( nota bene nowej nikt mi nie przedstawił a nabór
    przecież chyba robili ?) maja się wyłonić zarzady nowych pseudo-spóldzielni ( a
    na jakiej to niby podstawie prawnej mają sie zarządy wyłaniac - chyba to organ
    wybieralny ?!) to ja wymiekam. A więc wreszcie wiadomo o co chodziło - o stołki
    dla krewnych i znajomych królika. A tak by the way - jak maja rzadzic tak jak
    radza sobie z remontem holi na Tylzyckiej to dziękuje - wprowadzałam sie do
    przyzwoitego ( tak mi sie wydawało) budynku a teraz mam atrakcje w postaci
    przebieżki przez totalny syf. Moze ktoś wie kiedy bedzie koniec tego bałaganu ?
    Aniella de Potok
  • 08.01.03, 15:13
    Gość portalu: Aniella napisał(a):
    > O rany ! Panie Tiger! Jezeli z nowych administracji
    podzielonego Potoku czy tez aktualnych niby-rad osiedli(
    nota bene nowej nikt mi nie przedstawił a nabór
    > przecież chyba robili ?) maja się wyłonić zarzady
    nowych pseudo-spóldzielni ( a na jakiej to niby podstawie
    prawnej mają sie zarządy wyłaniac - chyba to organ
    wybieralny ?!) to ja wymiekam. A więc wreszcie wiadomo o
    co chodziło - o stołki
    >
    > dla krewnych i znajomych królika. A tak by the way -
    jak maja rzadzic tak jak
    > radza sobie z remontem holi na Tylzyckiej to dziękuje -
    wprowadzałam sie do
    > przyzwoitego ( tak mi sie wydawało) budynku a teraz mam
    atrakcje w postaci
    > przebieżki przez totalny syf. Moze ktoś wie kiedy
    bedzie koniec tego bałaganu ?
    > Aniella de Potok
    ===============
    Aniellciu!, Duzo pytan w jednym zakręconym poście.
    Odpowiem tylko trochę.
    1. Obowiązek przewodniczenia Radzie Osiedla POTOK został
    ze mnie zdjęty łącznie z dniem formalnego powołania
    nowych sub-Potoczków (może byś strumyków).
    2. Za sprawy organizacyjne w strumykach odpowiadają ich
    Rady Osiedli wybrane na ZGC tych strumykow.
    3. Niekoniecznie ze strumyczkowych Rad Osiedli mają być
    powołane zarządy spóldzielni potomnych (jest to sprawa
    członkow organizujących się spoldzielni zamieszkalych nad
    tymi strumyczkami).
    4.To byla moja opinia, co zaznaczyłem wyrażnie, że
    zwolnione tempo rejestracji strumyczkow
    (sub-Potoków)pozwoli tym nowym organizmom, najpierw
    mini-osiedlom a potem mini spółdzielnoiom lepiej się
    zorganizować w spokojniejszy sposob bez gawłtownych
    przemian (pośpiech jest dobry przy łapaniu pcheł).
    W pierwszym okresie strumyczki będą się organizować
    korzystając z pomocy dotychczasowego Zarządu NSBM.
    5. Tymczasowe Zarządy spóldzielni sub-Potokow sa
    powołane w ustawowym trybie i ich działanie zakończy się
    wraz z wyborem stałych Zarzadow przez Walne Zebrania
    Członkow po skutecznej rejestracji sądowej i wpisaniu do
    rejestru czyli otrzymaniu osobowości prawnej. Jest to
    sprawa przyszlosci dalszej lub bliższej. Ale to jest
    sprawa ktora biegnie niezaleznie od powołania i
    dzialania nowych sub-osiedli (strumyczkow),
    6. Nowe Rady Osiedlowe strumyczkow rządzą sie tak jak
    wszystkie inne Rady osiedlowe z takimi samymi
    kompetencjami ale tylko nad swoimi strumyczkami.
    7. Na temat spraw personalnych i kroliczkow nie
    wypowiadam sie , gdyż nie mam dostatecznych informacji i
    sprawa ta nie nalezy do kregy spraw ktorymi chciałbym
    się zajmować. Kroliczki to co najwyzej moga być pożarte
    przez tygrysy jednym kłapnieciem i nic poza tym- ale czy
    to mięso nie jest trujące?
    8.Co ustaliła Rada Osiedlowa strumyczka Tylżyckiego nie
    wiem i jest to sprawa tych mieszkańców i ich Wysokiej
    Rady. Gdybym dostał jakiś komunikat od nich do
    opublikowania na forum Potoku Zoliborskiego to bym go
    umieścił, zresztą kazdy kto chce moze sam tam posta na
    ten temat wmalować. Z tego co się dowiedziałem to do
    administrowania strumyczkiem Tylzyckim został przez
    Zarząd NSBM Krzysio Kuciński ponieważ Wysoka Rada
    strumyczka Tylzyckkiego nie wylonila dotychczas kandydata
    na administratora- ale to jest sprawa tej Rady. W sprawie
    robot budowlanych terminu i zakresu mysle ze trzeba
    zasięgać języka u Krzysia K. Jak będziesz cosik wiedziała
    to wmaluj też posta na forum POTOK ZOLIBORSKI na
    Wirtualnej Polsce- proszę.
    Pozdrawiam, mmmrrruuu... mmmruuu i zapraszam na POTOK
    ZOLIBORSKI.
    P.s. nie pisz do mnie per "Panie" bo my koty tego nie
    lubimy. Do kotów należy zwracać się w sposob cieply i
    głaskający bo to się kotom należy z urodzenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.