Dodaj do ulubionych

Plac zabaw na alejkach

15.04.09, 08:02
PLAC ZABAW NA ALEJKACH,pomiędzy Perzyńskiego a Duracza.
Czy ktoś się juz nim interesował wczoraj tam trafiłam z dzieckiem
i jest pytanie gdzie Sanepid bo na palcyku gdzie bawią się dzieci
sikają i robąa kupy psy, kto wymyslił taka głupote aby plac był
otwarty, zabawki wygladaja jakby były z przed 20 lat ,drewniane
kołki które niczemu nie służą ,a sa bardzo niebezpieczne
granda ,dzie sa nasi radni.Ludzie zróbcie coś z tym bo tam sie
kiedys zdarzy tragedia tenplac tp plac grozy
Edytor zaawansowany
  • rrj 15.04.09, 09:41
    A co Ty zamierzasz z tym zrobić?
  • Gość: zdziwiona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 10:32
    Koniecznie zrób coś z tym zanim zdarzy się przewidywana przez
    Ciebie tragedia.
  • adri.anos 15.04.09, 14:03
    O prosze i mamy odzew ale chyba tych mamusiek co je wczoraj tam
    widziałam co siedzą na ławeczce maja wszystko w nosie takim MAMUSIOM
    to dziekuję i napisze ze jak by głupota porafiła latać to byście
    były pierwsze do odlotu.Napisałam że tam tam trafiłam więc nie jest
    to mój plac zabaw ale szkoda dzieciaków
  • Gość: dario IP: 217.153.131.* 15.04.09, 14:28
    zrób zdjęcia, zamieść i duś, duś, duś!
  • grodek75 15.04.09, 20:38
    adri.anos napisała:

    > O prosze i mamy odzew ale chyba tych mamusiek co je wczoraj tam
    > widziałam co siedzą na ławeczce maja wszystko w nosie takim
    MAMUSIOM
    > to dziekuję i napisze ze jak by głupota porafiła latać to byście
    > były pierwsze do odlotu.Napisałam że tam tam trafiłam więc nie
    jest
    > to mój plac zabaw ale szkoda dzieciaków

    To nie pisz na forum tylko rusz zad i zadzwoń po Straż Miejską.
    Oni są od tego by załatwiać takie sprawy.
    Mnie przeszkadzała zardzewiała i niebezpieczna huśtawka na środku
    placu zabaw, zgłosiłem do spółdzielni prośbę o jej usunięcie. Wobec
    braku reakcji zadzwoniłem i następnego dnia strażnicy załatwili
    sprawę w 5 minut, a kolejnego dnia huśtawki już nie było.
    Tylko trzeba RUSZYĆ DUPĘ, a nie czekać na innych.

    --
    www.panoramio.com/user/2266955
  • Gość: dario IP: *.warszawa.mm.pl 16.04.09, 11:47
    ten pan ma rację !
  • adri.anos 16.04.09, 14:02
    Oczywiście ruszyłabym dupę,jeśli to by był plac gdzie bawi sie moje
    dziecko jak napisalam byłam tu przez chwilę mieszkam w innej
    dzielnicy chodziło mi tylko o to że taki wrakami nikt z danej
    dzielnicy się nie interesuje widocznie czeka się się na jakiś
    wypadek i potem można psioczyć i szukać winnych
  • barbarjasz 17.04.09, 14:29
    Wiesz, bo tu sa Bielany , tu mieszka menel, patologia, tudzież
    mafia. I fajnie jest jak jest.
    He, to tylko sarkazm, ale czytając odpowiedzi na temat obawiam się,
    że dużo w tym prawdy.
    To samo, albo dużo gorzej jest na placu zabaw przy Szegedyńskiej.
    Gó.no na gów ie, zjeżdżalnia – częściowo zdemontowana przez
    zbieraczy złomu, huśtawki-ruina, doły w trawie powygrzebywane przez
    psy, ogrodzenie – szczątkowe, a pośród tego ciężarne mamuśki z petem
    w gębie i tatusiowie z piwkiem.
    Myślałam, że coś się zmieni jak skończą budowę tzw. Ośrodka KULTURY
    na terenie placu, ale gdzie tam.
    A co do ”ruszania dupy” zalecanego przez Grodka, od czegoś
    trzeba ”ruszanie dupy” zacząć, choćby od forum, co nie?
    (nie cierpię „co nie?”)
  • grodek75 17.04.09, 18:30
    barbarjasz napisała:
    > Wiesz, bo tu sa Bielany , tu mieszka menel, patologia, tudzież
    > mafia. I fajnie jest jak jest.
    > He, to tylko sarkazm, ale czytając odpowiedzi na temat obawiam
    się, że dużo w tym prawdy.

    Pozostawię to bez komentarza...
    > To samo, albo dużo gorzej jest na placu zabaw przy Szegedyńskiej.
    > Gó.no na gów ie, zjeżdżalnia – częściowo zdemontowana przez
    > zbieraczy złomu, huśtawki-ruina, doły w trawie powygrzebywane
    przez psy, ogrodzenie – szczątkowe, a pośród tego ciężarne mamuśki z
    petem w gębie i tatusiowie z piwkiem.

    No to jak widzisz coś takiego to łap za telefon i dzwoń na Straż
    Miejską. Temat zniszczonych zabawek już poruszałem, a palenie i
    picie alkohlu na placach zabaw jest prawnie zabronione.

    Ale prościej jest postękać na forum, nie?





    --
    www.panoramio.com/user/2266955
  • cz.wrona 17.04.09, 21:04
    Chyba po to jest forum- żeby pisać? wymieniać opinie i poglądy,
    spostrzeżenia?

    chyba, ze się mylę...

    babka napisała i dostała... nie rozumiem Was ludzie...
    --
    SIERPIEŃ 2003 Rówieśnicy;-))
  • grodek75 17.04.09, 22:51
    cz.wrona napisała:

    > Chyba po to jest forum- żeby pisać? wymieniać opinie i poglądy,
    > spostrzeżenia? chyba, ze się mylę...

    Nie mylisz się. Ale jeżeli komuś coś przeszkadza to poza wpisem na
    forum powinien zrobić coś jeszcze.
    A to co napisała autorka wątku i mój adwersarz z poprzedniego postu
    to klasyczne "weźmy się i zróbcie".

    --
    www.panoramio.com/user/2266955
  • Gość: dario IP: *.warszawa.mm.pl 22.04.09, 11:08
    ten Pan ma rację !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.