Dodaj do ulubionych

ksiadz po koledzie chodzi

20.02.06, 08:45
We wtorek, 21 lutego o 17.
Edytor zaawansowany
  • 26.02.06, 13:18
    I co chodził bo nie byłem dawno na Kobielskiej?
  • 27.02.06, 12:30
    Chodzli, chodzil...

    Moj 3,5-letni synek czekal na niego siedzac prawie 2 godziny na parapecie. I ciagle pytal: "Mamusiu,
    kiedy ten pan ksiadz przyjdzie? Czekam na niego i czekam". A jak ktos szedl to skakal ze szczescia, po
    czy ze smutkiem stwierdzal: "O, to tylko pani sasiadka. Szkoda. Panie księżu, gdzie pan jest?" Rozczulal
    mnie na maksa. Padl o 20.20 niepocieszony, ze ksiadz nie przyszedl. Ksiadz jednak przyszedl, tyle ze
    tuz przed 21 (!). Zostawil 5 obrazkow. Wody swieconej ze soba nie mial. Kropidla tez nie. Ale zmowil
    Zdrowas Mario. Rano jak powiedzilam Malemu, ze ksiadz przyszedl, to sie rozplakal. Nie chcial
    obrazkow. Szkoda mi go bylo strasznie. Ale mam wrazliwca w domu!
  • 27.02.06, 14:34
    Witaj

    To mieliście szczeście. My przyszliśmy o 17.20 i ksiądz już do nas nie
    przyszedł. A gotowe były i kropielnica i woda święcona. I zgłosiliśmy na ochronę
    aby go ewentualnie zawrócili do nas.
    Następnego dnia umówiłem się telefonicznie na po 18.00. I ksiądz znów nie przyszedł.

    Jak widać nie ma lekko....
  • 27.02.06, 14:48

    my sie zalapalismy, ksiadz byl po 20.00 ale nie mielismy wody swieconej :(, a
    ksiadz kropidla swojego tez nie mial.. dziecko ksiedza zobaczylo i tyle bo
    wszystko trwalo blyskawicznie :(, ksiadz sie spieszyl na jakies zajecia ze
    studentami (SIC!)
    i tyle..

    acek
  • 20.03.06, 18:30
    Twoim obowiazkiem jest miec w domu kropidlo - o ile oczywiscie decydujesz sie
    przyjac ksiedza po koledzie; nie wspominajac o wodzie swieconej
  • 21.03.06, 10:20

    ten obowiazek to wynika z jakiegos paragrafu prawa kanonicznego ?? :)
    bo ja nie slyszalem zeby to byl obowiazek..

    wiem ze dobrze by bylo gdybym mial :), ale z przyczyn roznych nie mialem, za to
    wielokrotnie juz spotkalem sie z tym ze ksiadz mial swoje kropidlo i nie bylo z
    tym problemu...

    jak rozumiem zawsze postepujesz zgodnie z ewangelia i przepisami prawa
    kanonicznego, tudziez z Katechizmem Kosciola Katolickiego.. to dobrze...

    acek
  • 21.03.06, 11:54
    szkoda, ze ty nie
  • 21.03.06, 12:08

    skad wiesz ?? :)

    jak widze postepujesz zgodnie z pewna przypowiescia z Ewnagelii i zawsze jestes
    pierwszy............ do rzucania kamieniem :)

    z mojej strony EOT

    a.

  • 18.03.06, 15:26
    U nas ksiądz był ok 20-20.30, faktycznie spieszył się na zajęcia ze studentami
    (sztukę wystawiają), ale trochę posiedział. Kropidło mikroskopijne miał
    wszystkie pomieszczenia poświęcił, obrazek jeden zostawił. Generalnie miło
    było.
    Pozdrawiam, ADA.
    P.S. Niestety nie miałam wcześniej dostępu do forum, więc dlatego piszę dopiero
    dziś. Z tonu wszystkich listów wyłaniał się mroczny obraz księdza Janusza, a on
    naprawdę był bardzo sympatyczny i pomimo tego, że się spieszył to poświęcił nam
    trochę czasu jakieś 15 min.
  • 21.03.06, 12:11
    i zawsze rzucam celnie, wiec uwazaj

    EOT
  • 21.03.06, 12:21

    widze ze czytasz Ewangelie wybiorczo...





  • 04.10.06, 15:57
    Niedługo zacznie chodzić od nowa
  • 29.12.06, 09:19
    No to kiedy zaczyna chodzić?
  • 29.12.06, 12:15
    pojdziesz na msze to sie dowiesz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.