Dodaj do ulubionych

Na Modlińskiej fotoradary mają pilnować buspasa

IP: *.chello.pl 14.05.05, 01:37
Efektem tego buspasa i braku jakichkolwiek inwestycji drogowych (nie mówię o
moście który nie wiadomo kiedy powstanie, tylko np. o trzech wiaduktach na
Modlińskiej które radykalnie poprawiłyby sytuację) będzie:
1. Ucieczka ludzi z Tarchomina i reszty Białołęki (nikt nie lubi mieszkać w
miejscu dokąd się nie da dojechać rano i po południu samochodem)
2. Duży spadek cen mieszkań i gruntów
3. Przekształcenie się dzielnicy w slums (już teraz niektórym miejscom
niewiele brakuje, vide "dzieła" JW Construction)

PS. Sądzę, że zamiast krzyczeć na forum na inspiratorów głupoty pt. "buspas
dla ubogich", powinno się ich czasem inspirować (w końcu swoimi działaniami
mogą wpływać nawet na notowania developerskich spółek giełdowych!).
Forumowicze pamiętajcie - wielką rolę "pożytecznych idiotów" w polityce i
biznesie dostrzegł już Lenin!

Edytor zaawansowany
  • Gość: Czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 08:55
    Ciekaw jestem czy ktoś z GW ogląda komentarze dołączane do artykułów. Mój do
    spawy buspasa jest taki
    1. Nawet gdyby buspas nie był blokowany czas przejazdu z Nowodworów do Centrum
    wyniósłby około 33 minut. Napewno nie mniej. Spójrzcie na rozkłady ZTM-u. 23
    minuty do Placu Wilsona + 3 minuty na dostanie się do pociągu + 7 minut - tyle
    jedzie się metrem do Centrum.
    2. Gazeta zabrała się z realizację berdzo szczytnego celu jakim jest
    uprzywilejowanie transportu zbiorowego. Czekamy teraz na następny krok. Jeśli
    proponujemy mieszkancom przesiadkę z samochodu do autobsu to niech podróż E-4
    odbywa się w ludzkich warunkach. Pomimo tego że E-4 jeździ co 3 minuty w
    autobusach jest ścisk. Gdzie mają wejść nowi pasażerowie. Autobusy są stare,
    obdrapane i brudne. Ta linia zasługuje na specjalne traktowanie. Trzeba
    podwyzszyć jej standard. Jak na złość w rozkłądzie nie ma ani jednego
    niskopodłogowca. TO SKANDAL DROGA REDAKCJO!
    3. Warszawa ma najpowolniejsze metro z krajów byłego bloku wschodniego. Chyba
    tylko w Sofii metro tak się wlecze. Ale tam mają o połowe krótszą linię i nie
    robi to im rożnicy. Pociągi z Pl. Wilsona do Centrum mobłyby jechać w jakieś 5
    minut. Ta sprawa wałkowana jest od prawie 10 lat. W Moskwie jeżdżą 80km/h u nas
    niecałe 60km/h. Mądre głowy z metra, zwłaszcza pan Ledzion, opierają się
    zmianom z całych sił. Moźe Gazeta zajęłaby się sprawą automatycznego
    ograniczenia prętkości SOP-2. I jeszcze taka ciekawostka: przed oddaniem do
    użytku pierwszego odcinka metra, pociągi jeździły bez pasażerów prawie 90km/h.
  • 1czarodziejka 14.05.05, 09:05
    a ja się poddałam...do pracy jadę na 7, więc udaje mi się przed korkami, wracam z Mokotowa na Białołękę czasem przez Pragę, albo celowo póxno, zeby nie tkwic w korkach...niestety buspass nie rozwiąże niczyich problemów...
  • Gość: Marcin IP: *.acn.waw.pl 14.05.05, 11:04
    1. Nawet gdyby buspas nie był blokowany czas przejazdu z Nowodworów do Centrum
    > wyniósłby około 33 minut. Napewno nie mniej. Spójrzcie na rozkłady ZTM-u. 23
    > minuty do Placu Wilsona + 3 minuty na dostanie się do pociągu + 7 minut -
    tyle jedzie się metrem do Centrum.

    Można byłoby skrócić, zakładając brak korków, czas przejazdu E-4. Poza szczytem
    jedzie rozkładowo poniżej 20 minut. Ale biorąc pod uwagę czas wsiadania ludzi
    do autobusów w szczycie, można tu realnie uzyskać może ze 2 minuty.

    > 2. Gazeta zabrała się z realizację berdzo szczytnego celu jakim jest
    > uprzywilejowanie transportu zbiorowego. Czekamy teraz na następny krok. Jeśli
    > proponujemy mieszkancom przesiadkę z samochodu do autobsu to niech podróż E-4
    > odbywa się w ludzkich warunkach. Pomimo tego że E-4 jeździ co 3 minuty w
    > autobusach jest ścisk. Gdzie mają wejść nowi pasażerowie. Autobusy są stare,
    > obdrapane i brudne. Ta linia zasługuje na specjalne traktowanie. Trzeba
    > podwyzszyć jej standard. Jak na złość w rozkłądzie nie ma ani jednego
    > niskopodłogowca. TO SKANDAL DROGA REDAKCJO!

    Każdy kij ma dwa końce. Ikarusy mają ten plus, że otwierają się w nich
    normalnie okna, natomiast w niskopodłogowcach bez klimatyzacji można niemal się
    udusić. Poza tym do Ikarusa wchodzi więcej osób niż do niskopodłogowca. Ale
    zgadzam się, że problem istnieje i obecna częstotliwość kursowania E-4 nie
    stwarza rezerw pozwalających na podróżowanie nowych pasażerów w godziwych
    warunkach. Faktem jest też, że jeśli chciałoby się ludzi zachęcać do
    korzystania z transportu publicznego, E-4 jest tu znakomitym polem do popisu.
    Jeśli miasto kupi w końcu nowe wozy klimatyzowane, powinny przede wszystkim
    trafić na E-4. Inną rzeczą jest też skierowanie na tę linię dobrych, tzn.
    jeżdżących szybko, ale bezpiecznie, kierowców.
    > 3. Warszawa ma najpowolniejsze metro z krajów byłego bloku wschodniego. Chyba
    > tylko w Sofii metro tak się wlecze. Ale tam mają o połowe krótszą linię i nie
    > robi to im rożnicy. Pociągi z Pl. Wilsona do Centrum mobłyby jechać w jakieś
    5 minut. Ta sprawa wałkowana jest od prawie 10 lat. W Moskwie jeżdżą 80km/h u
    nas necałe 60km/h. Mądre głowy z metra, zwłaszcza pan Ledzion, opierają się
    > zmianom z całych sił. Moźe Gazeta zajęłaby się sprawą automatycznego
    > ograniczenia prętkości SOP-2. I jeszcze taka ciekawostka: przed oddaniem do
    > użytku pierwszego odcinka metra, pociągi jeździły bez pasażerów prawie 90km/h.

    Generalnie problem rzeczywiście zasługuje na rozwiązanie, choć te 2 minuty
    między pl. Wilsona a centrum nikogo nie zbawią. Z drugiej strony ziarnko do
    ziarnka... i może coś udałoby się osiągnąć: E-4 czas przejazdu 20 minut, 3
    minuty na przesiadkę, 5 minut metrem. To dawałoby czas poniżej 30 minut, a to
    już byłoby coś.

    Generalnie w obecnym wydaniu bus-pas mało się sprawdza. Pasażerowie autobusów
    niewiele zyskali, stracili sporo kierowcy i pasażerowie samochodów jeżdzących
    Modlińską (nie tylko z Tarchomina, ale też z Legionowa czy Jabłonny). Warunki
    podróżowania komunikacją miejską średnio zachęcają do przesiadania się na nią,
    a są tacy, dla których podróż autobusem jest niemożliwa czy trudna do wykonania
    (np. osoby dowożące dzieci do przedszkoli). Poza tym nawet na samym Tarchominie
    są osiedla, skąd trzeba dojść ok. 10-15 minut do pętli. To dotyczy bloków na
    ul. Odkrytej. Jeśli E-4 miałoby być propozycją także dla mieszkańców tej ulicy,
    należałoby pomyśleć nad wydłużeniem tam E-4.
    Co dalej z bus-pasem ? Obecnie jest więcej argumentów przeciw niemu niż za nim.
    Może miałby on sens, gdyby komunikacja miejska stanowiła rzeczywiście szybszą i
    w miarę wygodną alternatywę dla samochodu. Na razie tak nie jest. M.zd.,
    należałoby zawiesić funkcjonowanie tego pasa i sprobować powrócić do koncepcji,
    gdy miasto kupi nowe autobusy i skieruje je na E-4 z jednoczesnym wydłużeniem
    trasy na Odkrytą i zwiększeniem częstotliwości kursowania. Należałoby też się
    zastanowić, czy ten pas musi być tak szeroki. Sama koncepcja bus-pasa w celu
    uprzywilejowania komunikacji miejskiej zasługuje na poparcie, ale nie w
    obecnych warunkach i w obecnym wykonaniu.
  • radi242 14.05.05, 11:34
    odnosze wrazenie ze to jakas brednia. przenosne fotoradary w zalozeniu
    (konstrukcyjnie) nie sluza jako cos na ksztalt, hmm, systemu rejestrowania
    obecnosci pojazdow. zastanawia mnie po prostu jak urzadzenie ktore jest
    zaprojektowane do POMIARU PREDKOSCI na KILKU pasach ruchu (np. te posiadane
    przez warszawska drogowke potrafia robic pomiar predkosci do 4 pasow ruchu) beda
    robic to na pasie jednym. chyba ze nalezy sie teraz przygotowac na to ze procz
    gehenny z zatkaniem pasow dla aut bedzie sie rowniez rejestrowalo ich predkosc
    (bo w wylacznosc pomiaru jednego pasu nie chce mi sie wierzyc). przeciez chyba
    za buspasem nikt nie rozwiesi w ramach ciaglej linii mokrej szmaty na wysokosc
    dwoch metrow? ;) no i ciekawe co sie bedzie dzialo ze zdjeciami autobusow bo
    przeciez pomiar ich nie pominie. pol biedy jak kierowca bedzie jechal z normalna
    predkoscia ale wiadomo ze limitow predkosci w stolicy przestrzegaja tylko
    rowerzysci, walce drogowe i matki z dzieckiem w wozku ;)

    w takich przypadkach bardziej przydaja sie systemy ktore funkcjonuja tu i owdzie
    i dzialaja za granica (przyklad to londynski system obslugujacy tzw 'congestion
    fee') badz dzialajacy na podobnej zasadzie planuje sie uruchomic na trasie
    gdanskiej. a opiera sie to na systemie automatycznego rozpoznawania numerow
    rejestracyjnych i adekwatnym wykorzystaniu tego faktu.

    a miastu miast :) kombinacji alpejskich i cudowania z buspasem ktory produkuje
    korki ktorych dawno nie bylo (od jesiennego przebudowania wjazdu na most grota)
    i stwarza sztuczny problem sugeruje w koncu zabranie sie powaznie do prawdziwego
    rozwiazania problemu czyli budowy mostu polnocnego. bo to co sie teraz dzieje to
    bardzo zenujace eksperymenty.





    --
    New World Folder.
  • Gość: TS IP: *.dag.pl / *.crowley.pl 14.05.05, 20:19
    Czy jest jakiś przepis pozwalający Straży Miejskiej wykonywać zdjęcia
    fotoradarem w innym celu niż dla określenia prędkości pojazdów?
  • Gość: deepee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 11:15
    ze strony WWW Straży Miejskiej:

    cytuję:

    "Zgodnie z rozporządzeniem MSWiA z dnia 17 grudnia 2003 r. (Dz. U. nr 230 z
    dnia 31 grudnia 2003 r., poz. 2310) funkcjonariusze Staży Miejskich (gminnych)
    uzyskali uprawnienia do wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu
    drogowego w odniesieniu do kierujących pojazdami, którzy nie stosują się do
    wskazań sygnalizacji świetlnej oraz przekraczają dozwoloną prędkość. Czynności
    te mogą być wykonywane przez strażników wyłącznie przy użyciu fotoradarów -
    urządzeń samoczynnie rejestrujących te wykroczenia"

    zwracam uwagę na to, że kontrola buspasa nie jest kontrolą szybkości, ani
    stosowania się do SYGNALIZACJI ŚWIETLNEJ. Przytoczony Dziennik Ustaw mówi:

    "Strażnicy Straży są uprawnieni do kontroli ruchu drogowego w zakresie:
    1. kierujących pojazdami
    a) niestosujacych sie do zakazu ruchu w obu kierunkach
    b) niestosujacych sie do wskazań sygnalizacji świetlnej
    c) przekraczających dozwoloną prędkość"

    Jak widać z powyższych zapisów, jadąc buspasem poniżej 60km/h Straż Miejska w
    świetle obowiązujących przepisów może robić jedynie zdjęcia pamiątkowe...
    Warszawska Straż jak widać nie ma pojęcia jakie prawa jej przysługują...

    DP
  • Gość: a.g. IP: *.acn.waw.pl 14.05.05, 17:28
    Kierowcy. Zrozumcie, że Warszawa - przeciętnie rzecz biorąc - jest niebogatym,
    mocno zadłużonym miastem. Nie stać jej na budowanie dróg dla wszystkich, którzy
    mają kaprys jeździć samochodem. JEDNYNYM sposobem na zapewnienie odpowiedniej
    ilości dróg może okazać się wprowadzenie OPŁAT ZA KORZYSTANIE Z DRÓG. I to
    będzie skutek waszego wiecznego narzekania i roszczeń.

    Czy nie prościej zamiast płacić za drogi pozwolić na komfortowy przejazd
    komunikacją miejsą tym, którzy tego chcą?
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 14.05.05, 19:09
    zanim sie cos napisze trzeba pomyslec-przeciez kazdy kierowca juz placi za
    uzytkowanie drog
    w cenie litra benzyny,ktora sie zuzywa tylko podczas jazdy po (teraz czytaj
    uwaznie!!) drogach jest zawarte ponad 50% podatkow w postaci VAT-u i Akcyzy
    ,o dochodowym nawet nie wspominajac
    jesli uwazasz ze nasze superbogate panstwo stac na rezygnacje z tych wplywow to
    chyba jestes w bledzie
  • tarantula01 14.05.05, 21:55
    Większość z tych pieniędzy zużytkowanych musi być np. na ratowanie życia
    ofiarom wypadków drogowych. Rocznie ginie w Polsce ok. 6000 osób, a dalsze 55
    tys. jest rannych.
    --
    "Kto pod kim dołki kopie, ten ma łopatę"
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona inetrnetowa SISKOM
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 14.05.05, 23:14
    sprzedaz paliw(benzyny i ropy) w 2004 roku wyniosla w Polsce ok 10 mln ton
    zakladajac tylko 50 % podatki daje nam to przy cenie paliwa powiedzmy 3 zl za
    litr:
    sprzedaz 3x 10 000 000 000 zl= 30 000 000 000
    z tego ok 50 % podatkow = 15 000 000 000 zl
    rannych i zabitych 70 000
    czyli leczenie lub koszty zgonu jednej ofiary wypadku drogowego =
    15 000 000 000/70 000=214300 zl( w przyblizeniu oczywiscie)

    ps.oczywiscie mozna uwzglednic jeszcze szereg czynnikow wplywajacych na ten
    wynik zarowno w jedna jak i w druga strone,ale rzad wielkosci pozostanie jednak
    niezmienny

    mam wrazenie ze przesadzasz
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 14.05.05, 23:18
    i jeszcze jedno wyliczenia sa do ceny benzyny rownej 3 zl
    wyniki nalezy wiec pomnozyc co najmniej przez 1,33
  • tarantula01 16.05.05, 10:55
    Gość portalu: kixx napisał(a):

    > i jeszcze jedno wyliczenia sa do ceny benzyny rownej 3 zl
    > wyniki nalezy wiec pomnozyc co najmniej przez 1,33

    PKB Polski wynosi 885,3 mld PLN:
    www.stat.gov.pl/komunikaty/komunikat.php?id=58
    Według MI wypadki drogowe kosztują ok. 2,7 PKB.
    www.mi.gov.pl/moduly/informacje/informacja.php?id_informacji=135&opcja=pokaz
    Dodatkowe koszty zewnętrzne (podwojenie strat) powodują, że z całej ogromnej
    sumy podatków, na utrzymanie i rozwój dróg w Polsce zostaje niewiele lub nic.

    --
    "Kto pod kim dołki kopie, ten ma łopatę"
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona inetrnetowa SISKOM
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 16.05.05, 14:48
    ograniczanie sie tylko do zebranych podatkow od paliw,jako do jedynej korzysci
    jaka mamy z motoryzacji moze budzic z lekka bledne mniemanie,ze panstwo do
    motoryzacji w tym kraju doplaca,albo przynajmniej nie zarabia
    wszyscy obywatele,a wiec wszyscy ktorzy odnosza korzysci z faktu bycia
    mieszkancem kraju ,w ktorym motoryzacja jest istotna dziedzina
    gospodarki,oddaja na koszty leczenia 8,15% swoich dochodow,skladka ta jest w
    takiej wysokosci,zeby mozna bylo sfinansowac dzieki niej koszty leczenia ofiar
    wypadkow
    Wplywy z motoryzacji to nie tylko akcyza i VAt z paliw,o czym oczywiscie wiesz
    Mozna oczywiscie przyjac,ze to wlasnie Akcyza i VAt ida na leczenie,ale w takim
    razie Panstwo na czysto zarabia na przemysle
    samochodowym,transportowym,ubezpieczeniowym,uslugowym

    nie jest to kazdym badz razie gra o bilansie zerowym
  • tarantula01 16.05.05, 15:02
    Gość portalu: kixx napisał(a):

    > ograniczanie sie tylko do zebranych podatkow od paliw,jako do jedynej
    korzysci
    > jaka mamy z motoryzacji moze budzic z lekka bledne mniemanie,ze panstwo do
    > motoryzacji w tym kraju doplaca,albo przynajmniej nie zarabia
    > wszyscy obywatele,a wiec wszyscy ktorzy odnosza korzysci z faktu bycia
    > mieszkancem kraju ,w ktorym motoryzacja jest istotna dziedzina
    > gospodarki,oddaja na koszty leczenia 8,15% swoich dochodow,skladka ta jest w
    > takiej wysokosci,zeby mozna bylo sfinansowac dzieki niej koszty leczenia
    ofiar
    > wypadkow
    > Wplywy z motoryzacji to nie tylko akcyza i VAt z paliw,o czym oczywiscie wiesz
    > Mozna oczywiscie przyjac,ze to wlasnie Akcyza i VAt ida na leczenie,ale w
    takim
    >
    > razie Panstwo na czysto zarabia na przemysle
    > samochodowym,transportowym,ubezpieczeniowym,uslugowym
    >
    > nie jest to kazdym badz razie gra o bilansie zerowym
    >

    Masz rację kixx. Przyznasz jednak, że motoryzacja oprócz przynoszenia zysków
    generuje także niemałe straty. W miastach te setki ton paliwa jałowo wypalane
    (korki) można zaoszczędzić. Np. budując nowoczesne trasy usprawniające ruch
    (być może doczekamy się po 2010 roku). Póki co jednak dobrym zaoszczędzeniem
    tego jałowego paliwa jest powrót do KP.

    --
    "Kto pod kim dołki kopie, ten ma łopatę"
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona inetrnetowa SISKOM
  • Gość: Piotr IP: 164.43.127.* 16.05.05, 16:58
    Nie każdy jest studentem i nie każdy może korzystać z autobusu.
    Są tez tacy co nie chcą jeździć KM bo sie brzydzą smrodu i niemytych ludzi, których nie tylko nie stać na samochód ale jak widać i czuć rowniez na mydło. A moze gdyby chcieli to by się myli rano? W końcu tyle zaoszczędzaja jezdząc autobusami a nie samochodem. Nieprawdaż?
  • tarantula01 18.05.05, 13:21
    Gość portalu: Piotr napisał(a):

    > Nie każdy jest studentem i nie każdy może korzystać z autobusu.

    Ja też już nie jestem, mam samochód, a korzystam z KM i to na długim odcinku.
    Jak już pisałem, przynajmniej 10% obecnych kierowców z Tarchomina może
    przesiąść się do KM.

    > Są tez tacy co nie chcą jeździć KM bo sie brzydzą smrodu i niemytych ludzi,
    > których nie tylko nie stać na samochód ale jak widać i czuć rowniez na mydło.

    W E-4 smrodu nie czuć. Naprawdę.

    > A moze gdyby chcieli to by się myli rano? W końcu tyle zaoszczędzaja jezdząc
    > autobusami a nie samochodem. Nieprawdaż?


    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: Kiełek IP: *.cbr.tp.pl 19.05.05, 13:25
    co to tych zysków - pamietaj również o pracownikach warsztatów samochodowych,
    blacharzach, stacji paliw, ludzi naprawiających drogi etc. Oni mają pracę,
    płaci się im ZUS, oni też płacą podatki itd. Twoje myślenie w tym punkcie (i
    nietylko w tym) nie sięga zbyt głeboko, co wynika z Twoejgo wąskiego horyzontu
    i niesotrzegania problemów, które Ciebie nie dotyczą. Taka moja (a włąściwie
    nie moja) rada dla Ciebie: Myśł globalnie - działaj lokalnie!
  • Gość: mh IP: *.riviera.pw.edu.pl 15.05.05, 13:51
    To dolicz do tego koszt wypłaconych rent za niezdolność do pracy lub z powodu
    utraty ojca lub matki
  • kixx 15.05.05, 17:10
    to dolicz jakie maja oszczednosci w domu bo zuzywaja mniej wody i placa
    mniejsze czynsze

    ps.napisalem,ze jest szereg czynnikow ,ktore wplywaja na koszty w jedna lub
    druga strone,ale rzad wielkosci zostaje niezmienny
    --
    Sygnaturka w serwisie
  • Gość: Osa IP: 217.8.161.* 16.05.05, 10:54
    > To dolicz do tego koszt wypłaconych rent za niezdolność do pracy lub z powodu
    > utraty ojca lub matki

    Te koszty pokrywane sa z funduszy ubezpiczen - de facto finansowanych przez
    samych kierowcow
  • Gość: Mieszkaniec IP: 83.238.100.* 16.05.05, 18:28
    A kolej, rolnicy zużywających paliwo do ciągników no i kosiarki do trawy... Bo
    to są przecież jakieś drobiazgi - 2.710.000 ton paliw płynnych na samo
    rolnictwo (2003 rok - dane ARR) - czyli 1/4 wyliczenia do wymiany. Ponadto jako
    obciążenia paliwa nalezy uzwzględniać wyłaćznie akcyzę bo VAT to płaci się
    praktycznie od wszystkiego.
  • Gość: Osa IP: 217.8.161.* 16.05.05, 10:53
    tarantula01 napisał:

    > Większość z tych pieniędzy zużytkowanych musi być np. na ratowanie życia
    > ofiarom wypadków drogowych. Rocznie ginie w Polsce ok. 6000 osób, a dalsze 55
    > tys. jest rannych.

    Jak zwykle sie mylisz.
    Ratowanie zycia i zdrowia ofiar wypadkow finansowana jest z zupelnie innych
    WYODREBNIONYCH/ DODATKOWYCH funduszy - w tym glownie ubezpieczenia (obowiazkowe
    i dobrowolne).
  • Gość: a.g. IP: *.acn.waw.pl 15.05.05, 20:27
    > przeciez kazdy kierowca juz placi za
    > uzytkowanie drog

    Podatek jest z definicji świadczeniem nieodpłatnym, to znaczy, że nie możesz
    niczego od państwa oczekiwać za to, że go zapłaciłeś. Zarówno w teorii, jak i w
    praktyce. Dopiero opłata za drogę, połączona z umową na przejazd może być dla
    kierowców podstawą do jakichkolwiek roszczeń. Zwłaszcza dotyczących
    przepustowości dróg.
  • Gość: 04toudi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 09:18
    skoro Warszawa jest taka uboga, to dlaczego dopłaca połowę do każdego biletu
    KM??? Dopłaty do KM to największa pozycja po stronie wydatków w budżecie Warszawy.
  • Gość: a.g. IP: *.acn.waw.pl 15.05.05, 12:15
    Już wielokrotnie wspominałem, że jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie pełnych
    opłat - z elektronicznym pobieraniem - za wszystko. Jeżeli kierowcy będą płacili
    pełne opłaty rynkowe, co z natury zmniejszy skłonność do podróży samochodem, to
    będzie można wprowadzić pełną odpłatność w KM. Wówczas nie zajdzie zjawisko,
    którego boją się panicznie władze miasta - przesiadka pasażerów KM do samochodów
    i w konsekwencji totalny paraliż komunikacyjny miasta.
  • Gość: Pak IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.05, 22:06
    Za dziury w tych drogach też będziesz kasował elektronicznie? Zauważ, że za
    miejsca parkingowe od kilku ładnych lat kasują elektronicznie, pieniądze miały
    być przeznaczone na KM i co? I ludzie płaczą i płacą, a komunikacja cofa się
    zamiast rozwijać...
  • Gość: Terti IP: *.catv.net.pl 25.05.05, 23:10
    A dlaczego nie, proszę bardzo. Niech będzie podatek od korzystania z dróg. Ale
    niech w takim razie Miejska Komunikacja pokrywa koszty naprawy pasów tylko dla
    autobusów. One zostały wybudowane za min. nasze pieniążki, czyli kierowców.
    Jaśniej, 1 km ulicy to kilka milonów złotych. Jak chcecie to jeźdzjcie sobie
    autobusami, ale pokrywajcie przy okazji koszyt remontów. Bilet jednorazowy za 20
    zł... Ciekawe czy to by wam pasowało...
  • Gość: jaro IP: *.atman.pl / *.atman.pl 09.06.05, 21:24
    Pójdzmy Twoim tokiem myślenia dalej. Przecież Warszawy nie stać też na autobusy
    i tramwaje, nie mówiąc już o metrze. Czy pamiętacie, że w pierwotnych planach
    metro miało mieć swój ostatni przystenek na Białołęce, tuż przy Osiedlu Winnica?
    Skoro tego miasta na nic nie stać to proponuję zrezygnować z KM i zacznijmy
    chodzić pieszo. Będzie zdrowo i ekologicznie.
  • tarantula01 14.05.05, 21:58
    Gość portalu: Robal napisał(a):

    > Efektem tego buspasa i braku jakichkolwiek inwestycji drogowych (nie mówię o
    > moście który nie wiadomo kiedy powstanie, tylko np. o trzech wiaduktach na
    > Modlińskiej które radykalnie poprawiłyby sytuację)

    Możesz rozszerzyć temat odnośnie wiaduktów?

    będzie:
    > 1. Ucieczka ludzi z Tarchomina i reszty Białołęki (nikt nie lubi mieszkać w
    > miejscu dokąd się nie da dojechać rano i po południu samochodem)
    > 2. Duży spadek cen mieszkań i gruntów
    > 3. Przekształcenie się dzielnicy w slums (już teraz niektórym miejscom
    > niewiele brakuje, vide "dzieła" JW Construction)
    >
    > PS. Sądzę, że zamiast krzyczeć na forum na inspiratorów głupoty pt. "buspas
    > dla ubogich", powinno się ich czasem inspirować (w końcu swoimi działaniami
    > mogą wpływać nawet na notowania developerskich spółek giełdowych!).
    > Forumowicze pamiętajcie - wielką rolę "pożytecznych idiotów" w polityce i
    > biznesie dostrzegł już Lenin!
    >

    Dziekuję za komplement :)

    --
    "Kto pod kim dołki kopie, ten ma łopatę"
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona inetrnetowa SISKOM
  • tarantula01 14.05.05, 22:03
    "Buspas był zablokowany przez samochody osobowe przed skrzyżowaniem z
    Płochocińską. Potem wjeżdżały na niego pojedyncze auta i w efekcie E-4 musiał
    zwalniać. Mimo to Modlińską przejechaliśmy autobusem w niespełna pięć minut."

    Dodam, że przed wprowadzeniem buspasa E-4 jechało Modlińską od 10 do 15 minut.
    Bywały jednak dni, kiedy trzeba było spędzić w autobusie na tej ulicy nawet 30
    i więcej minut.

    --
    "Kto pod kim dołki kopie, ten ma łopatę"
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona inetrnetowa SISKOM
  • Gość: Marek IP: *.home.net.pl / *.home.net.pl 14.05.05, 23:26
    tarantula01 napisał:

    > "Buspas był zablokowany przez samochody osobowe przed skrzyżowaniem z
    > Płochocińską. Potem wjeżdżały na niego pojedyncze auta i w efekcie E-4 musiał
    > zwalniać. Mimo to Modlińską przejechaliśmy autobusem w niespełna pięć minut."

    w 5 minut? Chyba między Konwaliową a Mostem Grota.Przesadziłeś. To co sie dzieje teraz po wytyczeniu buspasa to horror zarówno dla pasażerów autobusów jak i zwykłych kierowców w tym przejezdnych których w tym rejonie jest całkiem sporo.
    >
    > Dodam, że przed wprowadzeniem buspasa E-4 jechało Modlińską od 10 do 15 minut.
    > Bywały jednak dni, kiedy trzeba było spędzić w autobusie na tej ulicy nawet 30
    > i więcej minut.

    Bo wtedy wszystko stało bo były rano słuczki lub nawet powazne wypadki.
    Teraz jest tłok prawie codziennie.Bez wypadków. A juz było prawie super.Dla autobusów też. Nie wiem po co takie eksperymenty.Chyba ,że znowu jest to "kiełbasa wyborcza" .
  • tarantula01 15.05.05, 22:37
    Skoro dziennikarze z GW napisali, że jechali Modlińską E-4 ok. 5 minut, to
    pewnie oni przesadzają. Możesz się z tym nie zgadzać. A ile jedziesz samochodem?
    --
    "Kto pod kim dołki kopie, ten ma łopatę"
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona inetrnetowa SISKOM
  • Gość: MZ IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 16.05.05, 08:19
    Jaki horror? W piatek i dzis luz i plynna jazda. 0 wjazdow na pas dla
    autobusow. A jednak mozna.
  • Gość: Mirek IP: *.aster.pl 16.05.05, 11:16
    A skąd na Modlińską a wjechałeś. Pewnie z Konwaliowej hehe.
  • mlopaci 16.05.05, 11:37
    > Jaki horror? W piatek i dzis luz i plynna jazda. 0 wjazdow na pas dla
    > autobusow. A jednak mozna.
    To szkoda, że nie widzałeś jaki horror był dzisiaj na Trasie Toruńskiej od
    Głębockiej do mostu. Korek wywołany był przez kierowców uciekających z
    Modlińskiej w Marywilską, Białołęcką, Ostródzką i Głębocką. Jeszcze parę dni, a
    korek zacznie sięgać Marek.
  • 04toudi 14.05.05, 23:31
    Viva!!!
    Sukces, skrócono dojazd autobusem o 15 minut!!! Tarantula musi być z siebie
    dumny. Jeszcze nigdy tak niewiele nie zrobiono robiąc tak źle dla tak wielu!!!
    Podejrzewam, że Tarantula teraz sam nie chce się przed sobą przyznać, że jego
    pomysł był delikatnie mówiąc bez sensu. To co studiujesz Tarantula??? Chciałbym
    wiedzieć w jakiej dziedzinie zyskamy geniusza ;-)))). Pozdro
    T.
  • tarantula01 15.05.05, 22:39
    04toudi napisał:

    > Viva!!!
    > Sukces, skrócono dojazd autobusem o 15 minut!!! Tarantula musi być z siebie
    > dumny. Jeszcze nigdy tak niewiele nie zrobiono robiąc tak źle dla tak wielu!!!

    Przy czym dla 40-55% podróżnych poprawił się przejazd Modlińską.

    > Podejrzewam, że Tarantula teraz sam nie chce się przed sobą przyznać, że jego
    > pomysł był delikatnie mówiąc bez sensu.

    Pomysł nie był mój, a jedynie wkład w jego przyspieszenie.

    > To co studiujesz Tarantula??? Chciałbym wiedzieć w jakiej dziedzinie zyskamy
    geniusza ;-)))). Pozdro
    > T.

    PW EiTI, 3 lata temu.

    --
    "Kto pod kim dołki kopie, ten ma łopatę"
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona inetrnetowa SISKOM
  • Gość: MG IP: 140.95.204.* 16.05.05, 10:41
    Panie Wojtku !!! ma Pan dzieci które musisz pan wozić do szkół lub przedszkoli których na Tarchominie jak pan pewnie nie wie notorycznie brakuje.
    Wiadomo. Autobusami w tłoku aż strach wozić dzieci i nikt o zdrowych zmysłach nie robi tego w godzinach szczytu.
    Dlatego jeszcze raz dziekujemy. W każdym razie w polityce to Pan kariery nie zrobisz.Postaram sie o to.
  • Gość: funia81 IP: *.aster.pl 18.05.05, 09:19
    Autobusami w tłoku aż strach wozić dzieci i nikt o zdrowych zmysłach nie robi
    tego w godzinach szczytu.

    >>>>>

    Jezdze tymi autobusami w szczycie i widze, jak znikomy procent kierowcow
    samochodow wozi ze soba jakies dzieci. Wiec prosze, nie mydl oczu czytelnikom.
  • tarantula01 18.05.05, 13:23
    Gość portalu: funia81 napisał(a):

    > Autobusami w tłoku aż strach wozić dzieci i nikt o zdrowych zmysłach nie robi
    > tego w godzinach szczytu.


    Wobec tego codziennie widzę kilka osób o chorych zmysłach.
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: Osa IP: 217.8.161.* 16.05.05, 11:00
    tarantula01 napisał:

    > Przy czym dla 40-55% podróżnych poprawił się przejazd Modlińską.

    A dla 45-60% pogorszyl sie. Mozesz byc z siebie dumny Hooyqu.
  • Gość: MG IP: 140.95.204.* 16.05.05, 11:05
    tarantula01 napisał:

    > Przy czym dla 40-55% podróżnych poprawił się przejazd Modlińską.

    Naprawdę? Panie Wojtku to nie wybory ! Za wczesnie mówić o poparciu.
    Na pewno popieraja Pana tylko ci co podpisali te pana listy ale nie wiedzą,że kiedyś będą z tego powodu płakać. Najpożniej wtedy jak im takze z powodów zyciowych przyjdzie przesiąść sie do samochodu np celem podwiezienia swoich dzieci w godzinach szczytu do przedszkola lub szkoły w innej dzielnicy czy z racji wykonywanego zawodu zostana kierowcami "słuzbówek" itp.
  • Gość: 04toudi IP: *.fanet.pl / 213.25.178.* 16.05.05, 19:42
    W jednym na pewno miałeś rację, rozsądni ludzie nie będą stać w korkach. Jestem
    w biurze od 7 rano, jest czas na internet i porananną kawkę ;-))))). Szkoda mi
    tylko tych biedaków, co muszą dzieci zawieźć do przedszkoli, oni nie wyjadą o
    6.30 jak ja. Odnośnie kierowców autobusów i rowerów: wczoraj odkryłem że
    pojawił się na Modlińskiej zakaz jazdy rowerem, i to w miejscu, gdzie na
    chodniku nie ma źadnej rozsądnej alternatywy, dopiero w okolicach
    Płochocińskiej zaczyna się w miarę wygodna ścieżka (odliczjąc parę
    krawężników ;-))))). To też ci geniusze z ZDMu, żal bierze ;-))))).
  • Gość: Kiełek IP: *.cbr.tp.pl 19.05.05, 13:34
    Aż mi dorgi kolego wstyd, że końcyliśmy ten sam wydział - może potok
    przynajmniej inny. Tak po koleżeńsku - takie głupoty tutaj wygadyjesz, że hej!!
    Pewien prof. na naszym wydziale powiedziałby by Ci, że niespełniony jesteś...
    tylko torchę dobitniej...
  • Gość: Kiełek IP: *.cbr.tp.pl 19.05.05, 13:30
    ale bzury piszesz. Jeżdzę samochode i E-4 i jakby czas dosjazdu miał się skócić
    o min. o 10min. to na Wilsona byłbym maksymalnie po 15min. A to jest
    niemożliwe. wiem z autopsji...
  • tarantula01 19.05.05, 15:04
    Gość portalu: Kiełek napisał(a):

    > ale bzury piszesz. Jeżdzę samochode i E-4 i jakby czas dosjazdu miał się
    skócić
    >
    > o min. o 10min. to na Wilsona byłbym maksymalnie po 15min. A to jest
    > niemożliwe. wiem z autopsji...

    Nawet na stronach ZTM-u rozkład jest ustawiony na minimum 18 minut.
    Chyba za krótko jeździsz E-4, bo teraz E-4 dojeżdża do mostu Grota w takim
    samym czasie, co 3 lata temu.
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: Kiełek IP: *.jmdi.pl 22.05.05, 09:52
    Jeździłem E-4 przed buspasem i teraz. I nie wiem, co jest napisane na stronach
    ZTMu, ale znam realia i na Wilsona dojeżdżałem w 25min. Teraz w 20min i nie
    wydaje mi się, że dla tych 5min. reszta poruszających się Modlińską może
    wydłużyc swój czas podróży o 15min., bo jest to taka niesprawiedliwość
    społeczna, mój drogi...
    I nie posz mi że te czasu są wynikiem prowadzonych badań itp. pierduł, bo sam
    wiesz (jak robisz coś związanego z naszym wydziałem), że badania jedno, a
    praktyka drugie...
  • tarantula01 24.05.05, 15:42
    Gość portalu: Kiełek napisał(a):

    > Jeździłem E-4 przed buspasem i teraz. I nie wiem, co jest napisane na
    > stronach ZTMu, ale znam realia i na Wilsona dojeżdżałem w 25min. Teraz w
    > 20min i nie wydaje mi się, że dla tych 5min. reszta poruszających się
    > Modlińską może wydłużyc swój czas podróży o 15min., bo jest to taka
    > niesprawiedliwość społeczna, mój drogi...

    Jestem pod tym względem nieprzemakalny. W kwestii, że dla 40-55% podróżujących
    wytyczono czasowo do ich dyspozycji 33% jezdni. Przynajmniej 40-55% (wg różnych
    badań) zyskało 5 minut w liczbach bezwzględnych, a względnie ich podróż
    skróciła się o 20%. Sam przyznałeś. Dodatkowo po wprowadzeniu pasa dla KP,
    podróż KP z Tarchomina i Nowodworów nie będzie znacznie wydłużała się w wyniku
    lawinowego przyrostu mieszkańców (i samochodów na Modlińskiej) w Białołęce. Co
    roku bowiem przybywa ok. 10% nowych mieszkańców.

    > I nie posz mi że te czasu są wynikiem prowadzonych badań itp. pierduł, bo sam
    > wiesz (jak robisz coś związanego z naszym wydziałem), że badania jedno, a
    > praktyka drugie...

    W praktyce zastosowano, szczątkową teorię związaną z projektem tego pasa.
    Brakuje np. separatorów, synchronizacji sygnalizacji, itp.

    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: Krakus IP: *.bojko.krakow.pl 14.05.05, 23:39
    Oczywiście Warszawa....wymyśliła sobie "buspas". To tak po polsku i pięknie. Na
    pewno u Was jeżdżą tramwaje po "tramtorach" i zatrzymują się
    na "pasendżerstopach". I wysiadają z nich.... No dobra, dam sobie spokój.
    Dobranoc. Pa. POzdrawiam Stolicę. Z Krakowa oczywiście.
  • Gość: Paweł IP: *.kompania.net 15.05.05, 11:27
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: MisiekK IP: *.spray.net.pl 15.05.05, 20:19
  • Gość: Tom IP: *.rajskanet.pl 15.05.05, 20:37
    Pan inz. Brzezinski powinien sie przeprowadzic do Legionowa, to moze by
    zmadrzal, bo na razie inteligencja nie grzeszy. Tylko skonczony cymbal moze
    kreowac teorie o przesiadce z samochodu do autobusu (szczegolnie zatloczonego i
    smierdzacego). Co innego metro.
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 22:38
    czy to ten #$%^&#@ jest odpowiedzialny za bus pas?
    Panie Brzezinski, badz Pan mezczyzna i przyznaj sie do bledu.
    Bus pas tak jak zobacze nowy most i metro.

    Drodzy internauci,
    czy mozemy wywrzec jakas wieksza forme nacisku na odpowidzilany urzad?
    (gmina Bialoleka?)
    ja juz mysle o przeprowadzce....
  • tarantula01 15.05.05, 22:41
    Gość portalu: xxx napisał(a):

    > Drodzy internauci,
    > czy mozemy wywrzec jakas wieksza forme nacisku na odpowidzilany urzad?
    > (gmina Bialoleka?)
    > ja juz mysle o przeprowadzce....

    Tak, na gminę Białołęka możesz wywrzeć największy nacisk.


    --
    "Kto pod kim dołki kopie, ten ma łopatę"
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona inetrnetowa SISKOM
  • Gość: funia81 IP: *.aster.pl 18.05.05, 09:22
    > Bus pas tak jak zobacze nowy most i metro.
    > ja juz mysle o przeprowadzce...

    Tacy pieniacze jak ty beda psioczyc na pas dla autobusow nawet jak dostana piec
    nowych mostow i piec linii metra. Wiec lepiej sie wyprowadz. Nikt po tobie
    plakal nie bedzie.
  • Gość: xxx IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.05, 00:50
    funia81 - pewnie ledwie masz 24 wiec jestes studentem i jedzisz sobie
    autobusikiem. I cool. Ale jak bedziesz starsza, miala dzieci, prace w ktorej
    bedziesz sie poruszac po calym miescie etc. to szybko wydoroslejesz.
    i wtedy zaplaczesz w obliczu ludzkiej glupoty....
  • Gość: MZ IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 16.05.05, 08:17
    Nie podoba sie - nie wsiadaj do autobusu, nikt ci nie kaze.
  • Gość: Bert IP: *.z93-153-67.customer.algx.net 16.05.05, 23:52
    Tak tak.Panu Brzezińskiemu dziękujemy chociaż ładny jest.
  • Gość: zachwycony IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 16.05.05, 10:46
    Nowatorska koncepcja Andrzeja Brzezińskiego polega na zrobieniu jednego pasa z
    dwóch. Rozwinięciem tej koncepcji będzie nadanie autobusom statusu pojazdów
    uprzywilejowanych (E-4 na sygnale, ha, ha, ha). Lepszego fachowca świat nie
    widział :-D
  • Gość: Ziutek IP: 217.8.161.* 16.05.05, 11:09
    czy to jest autor tego chorego pomyslu?
    nawet najwiekszy zwolennik bus pasa - niejaki tarantula - przyznaje na forum,
    ze sytuacja poprawila sie dla mniej niz polowy uzytkownikow ruchu.
    Niezaleznie od tego jak bardzo sie myli - a myli sie tragicznie, poniewaz nie
    wzial pod uwage tysiecy kierowcow samochodow z innych niz Bialoleka miejsc,
    ktorzy musza jezdzic wlasnym autem (brak alternatywy) - Co najwyzej polowa
    ludzi zyskala -... kosztem drugiej polowy!
    Niestety tarantula sie myli - sytuacja poprawila sie dla mniej 15% uzytkownikow
    Modlinskiej biorac pod uwage OGOL uzytkownikow, nie tylko czesc mieszkancow
    jednego osiedla.

    Trzeba byc niezlym gnojem, zeby czerpac z tego zadowolenie.
  • Gość: Ja IP: 195.8.101.* 16.05.05, 12:27
    Gnojem jest ten, kto nazywa tak wszystkich, chociaż myśli o jednym... Czy mnie
    też uważa Pan za gnoja? Ja też się cieszę z pasa dla autobusów. Dziś E-4
    jechało naprawdę szybko, a przewiozło przez te 10 minut ok 100 pasażerów...
    czyli tyle osób, ile zwykle podróżuje w... powiedzmy 50 lub więcej autach... Od
    tygodnia przyglądam się autom osobowym - najczęściej jednak jeżdżą nimi młodzi,
    pracujący ludzie... niekoniecznie wiozący dzieci do szkoły... raczej siebie do
    biura (garnitur, garsonka, laptop...)
  • Gość: normalny inaczej IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 16.05.05, 12:35
    Taaa... i powinni jeździć atobusem, bo kto to, panie złoty, słyszał, żeby w
    aucie, z laptopem i w garsonce... Ja mogę jeździć autobusem to i oni mogą. We
    łbach im się poprzewracało, ot co!
  • Gość: funia81 IP: *.aster.pl 18.05.05, 09:24
    Alez nie! Chodzi tylko o to, ze pas dla autobusow przynosi korzysci wiekszej
    liczbie ludzi, niz sie tym wymuskanym misiom z laptopami wydaje. Poza tym -
    korona by im z glowy nie spadla. No, ale dopoki w Polsce samochod bedzie jednym
    z glownych wyznacznikow statusu (zamiast narzedziem pracy - zwlaszcza sluzbowy),
    to nic sie w tej materii nie zmieni.
  • Gość: Ziutek IP: 217.8.161.* 19.05.05, 17:18
    > Alez nie! Chodzi tylko o to, ze pas dla autobusow przynosi korzysci wiekszej
    > liczbie ludzi, niz sie tym wymuskanym misiom z laptopami wydaje. Poza tym -
    > korona by im z glowy nie spadla. No, ale dopoki w Polsce samochod bedzie
    jednym
    > z glownych wyznacznikow statusu (zamiast narzedziem pracy - zwlaszcza
    sluzbowy)

    A wiec jednak o to chodzi : "wymuskane misie z laptopami", "korona z glowy" etc.
    Kompleksy i zawisc - to glowne motywy dzialania szczesliwych pasazerow KM.

    Odnosnie "gnojow" - tak, napisalem ze trzeba byc niezlym gnojem zby czerpac
    zadowolenie z tego, ze poprawia sie sytuacje jednych ludzi kosztem innych.
    Podtrzymuje.
  • Gość: pliniusz IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 19.05.05, 21:48
    Panie spod adresu 217.8.161.*
    zdecyduj pan się w końcu czyś Ziutek, czy Osa, asd, czy cokolwiek innego jesteś
    co Ci przyjdzie na myśl. A nie tu wałkuj temat udając, że ciągle ktoś nowy
    zabiera głos.
  • Gość: Netman IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.05.05, 00:01
    Gość portalu: pliniusz napisał(a):

    > Panie spod adresu 217.8.161.*
    > zdecyduj pan się w końcu czyś Ziutek, czy Osa, asd, czy cokolwiek innego jesteś
    >
    > co Ci przyjdzie na myśl. A nie tu wałkuj temat udając, że ciągle ktoś nowy
    > zabiera głos.

    I tu sie mylisz. IP ma gostek z sieci GTS jak wiesz o co chodzi bo pewnie nie.
    Ja mam IP z publicznego proxy i pewnie żywają go tysiące jak nie dziesiątki tysięcy internautów bo przyspiesza nieco korzystanie z netu.
    Jak nie rozumiesz o czym piszesz to nie pisz szerloku.
  • Gość: jjl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 14:11
    Niestety nie jestem ani super młody, ani samotny, nie mam laptopa, nie jeżdżę w
    garniturze, jestem bez pracy-między innymi z powodu częstych spóźnień do pracy
    spowodowanych beznadziejną organizacją ruchu na ul. Modlinskiej/ również przed
    tzw "buspasem"/, nie mieszkam na Tarchominie, tylko trochę dalej, a ze względów
    rodzinnych poruszam się ul.Modlińską w godz . szczytu.

    Wszystkie komentarze sa bzdurne, ponieważ w naszym kraju ,szczególnie
    w "naszym " mieści nikt z decydentów nie liczy się z dobrem ogółu tylko patrzy
    na własną kieszeń/przypuszczam, że tzw "projekt" nowej organizacji ruchu na
    pewno nie obył sie bez odpowiedniego wynagrodzenia/. Na pewno ludzie
    odpowiedzialni za zlikwidowanie dwóch pasów ruchu wzamian za
    najszerzy "buspas" na świecie nie sprawdzili swojego rozwiązania w praktyce.

    Wszystko to nie ma sensu, mamy za to kolejne przesunięcie terminu budowy mostu
    północnego, ale będziemy mieli stadion narodowy!Cieszmy się Rodacy!Ja już się
    cieszę , nawet może raz na 5 lat koło niego przejadę!

    Bardzo więc proszę o oszczędzenie sobie epitetów i niepoważnych komentarzy, po
    prosu za długo śpimy!

    Przecież możemy wracać do domu o godz 22.00, potem obiad 30 min, policzenie
    dzieci -przez 5 min.,krótka rozmowa ze współpmałżonkiem, toaleta wieczorna,
    max. przeczytanie 1 strony jakięjś książki, obejrzenie max. 10 min telewizji-
    powiedzmy prognozy pogody- dociągamy jakś do północy-potem spać- wstajemy o
    5.00 rano , wychodzimy z domu o 6.00 , zawozimy dzieci do przedszkola/szkoły-
    trudno poczekają godzinę, gorzej jak lekcje zaczynają się później- dajemy na
    wszelki wypadek im kilka batoników i coś do picia- i możemy spokojnie dojechać
    do pracy- no jeszecz trochę mamy czasu- możemy się czymś zająć na przykład
    przyszyć sobie guzik od marynarki lub koszuli, a po pracy- w zasadzie nie po
    pracy bo przecież pracujemy do 20.00(żeby nie wracać w korku) udajemy się do
    domu na zasłużony wypoczynek,po drodze odbierając wystraszone i głodzne dzieci
    z przedszkola/szkoły.
    A w weekend wypoczywamy ( czyli odsypiamy cały tydzień, a tu już niedziela i
    czas myśleć o poniedziałku)- i tak przez klikadziesiąt lat, w dodatku za nędzne
    grosze ,których i tak nie wydamy na nic innego jak na jedzenie.

    No,przepraszam, zawsze możemy zamiast mieszkać poza Warszawą/ bez możliwości
    korzystania z jakiejkolwiek normalnej komunikacji publicznej/ sobie kupić
    kawalerkę w centum superstolicy superpaństwa europejskiego , za jakieś
    powiedzmy 150 pensji i mieszkać w niej kilkuosobową rodziną, wtedy mamy
    wszystko pod ręką i zawsze jadąc do pracy nie stoimy w korkach.

    Gratuluję wszystkim bezsensownych komentarzy ,które niczego nie wnoszą,
    przepraszam, ża sam dałem się ponieść fantazji.
  • Gość: KGB IP: *.geo.scd.hostingprod.com 16.05.05, 16:31
    Wielka trójka najbardziej "lubianych" w tej części miasta dzieki pomysłowi i realizacji buspasa na Modlińskiej:

    1. Wojciech Szymalski -- -tel 0-608-521-993 email: sz_mal@poczta.onet.pl
    to ten superman z Zielonego Mazowsza czy raczej zielonej zadymy - z Politechniki.
    Zdjęcie gwiazdy: img257.echo.cx/img257/9720/palant16ck.jpg

    2. Wojciech Tumasz vel Tarantula - też z Politechniki. To ten co zbierał podpisy w autobusach .
    Ten szczególnie skorzystał bo ma na uczelnie pare minut szybciej po przesiadce w metro na Wilsona.
    Zdjęcie gwiazdy: img127.echo.cx/img127/8082/palant28wg.jpg

    3. Andrzej Brzeziński - naukowiec wykonawca i projektant tego chorego zamysłu - tez z Politechniki.
    Gwiazda pierwszej klasy ale fotki nie znalazłem. Chyba nie kandyduje w tym roku.

    O ZDM-ie nie wspominam bo to raczej niereformowalna zgraja przypadkowych amatorów . Kilku spaślaków z ZDM bedzie pewnie gdzies tam kandydować więc na wszelki wypadek sprawę zapamiętamy a na razie poszukamy dziur w jezdni na Tarchominie żeby nie zapominali jak ich ich rola i za co my kierowcy płacimy podatki.
    Wkładu Gazety nie komentuję bo nie warto.Wiadomo o co chodzi.

  • Gość: mip IP: 212.69.73.* 16.05.05, 21:41
    > 3. Andrzej Brzeziński - naukowiec wykonawca i projektant tego chorego zamysłu -
    > tez z Politechniki.
    > Gwiazda pierwszej klasy ale fotki nie znalazłem. Chyba nie kandyduje w tym rok
    > u.

    Słabo szukałeś...
    www.il.pw.edu.pl/~knik/ludzie.htm
  • Gość: Bert IP: *.z93-153-67.customer.algx.net 16.05.05, 23:34
    Wreszcie ktos znalazł. Ten jest najładniejszy.Jak gwiazda popu.
    Może go Samoobrona przygarnie.
    No i reklama taka wywazona.
    Nie tak jak pozostali dwaj "tfu-rcy".
    Szkolne kółko to nic w porównaniu z robieniem sobie fotek na tle ulicy którą się w imię eksperymentu przytkało.
    Ale tamci dwaj znają sie za to na marketingu.Szczególnie ten gość z wiaduktu. Robienie fotki przed wprowadzeniem buspasa w czasie deszczu w takim miejscu to był majstersztyk i działa na "masy" bo w takich warunkach zawsze korki się robiły i nie tylko na Modlińskiej. No i ten scisniety samotny autobus na prawym pasie...płakać się chce.

  • Gość: Kiełek IP: *.cbr.tp.pl 19.05.05, 13:44
    Oj Wojtuś, a jednak ten sam potok :( No ale przynajmniej raz z Miśkiem
    (Jaźwińskim) Ci się na ćwiczeniach udało... już nie pamiętam czy to było ALMD
    czy ANIRx...
  • Gość: Edi IP: *.crowley.pl 16.05.05, 13:36
    Nie wierzę że samochodami do pracy dojeżdżają tylko ci, którzy dowożą dzieci do
    szkół, nie wierzę, że dojeżdżają nimi tylko ci, co pracują daleko poza
    Warszawą, gdzie komunikacja miejska nie funkcjonuje, w końcu nie wierzę, że
    własnymi samochodami jeżdżą do pracy tylko ci, którzy do najbliższego
    przystanku autobusowego mają kilometr. Te trzy grupy ludzi to są nieliczne
    jednostki, reszta jeździ samochodem tylko dlatego, że woli samochodem a nie
    autobusem. Jasne że nikt nikogo nie zmusi do korzystania z komunikacji
    miejskiej, jasne że nikt nie może zabronić jednemu czy drugiemu podróżowania
    własnym autkiem do pracy ale myślę że z czasem coraz więcej kierowców
    przesiądzie się jednak do autobusów – już od dzisiaj widać, że autobusy są
    coraz bardziej zatłoczone, więc niektórzy kierowcy opornie, ale jednak
    zostawiają swoje auta w garażu.
    Wszyscy chcielibyśmy aby jak najszybciej powstał Most Północny, szybki tramwaj,
    a najlepiej nitka metra na Tarchomin, lecz niestety, przez najbliższe kilka lat
    jesteśmy skazani na to, co mamy teraz, czas sie przyzwyczaić...

    P.s. Pomysł z fotoradarami popieram, trzeba uczyć kierowców dobrych nawyków ;-)
    A od piątku jest super, autobusy mkną jak burza!
  • Gość: AAA IP: *.461-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 16.05.05, 15:23
    Musicie zaakceptowac,ze mieszkacie na zadupiu.
    Warszawa bedzie sie rozbudowywala i co za tym idzie bedzie coraz to gorzej z
    dojazdami.
  • Gość: Bert IP: *.z93-153-67.customer.algx.net 16.05.05, 23:49
    E tam. Z tego jak piszesz zadupia do Janek przed buspasem jechałem godzinę z hakiem ( przed buspasem) a jeszcze rok temu z Łomianek często ponad 1,5 godziny.
    Gdyby nie buspas na modlinskiej to dałoby sie żyć.Autobusów nie zbawi 7 minut szybszy dojazd a ja tracę teraz ponad 30 minut przez ten pas.Kretynów jednak nie brakuje w narodzie i mamy co mamy ( z małą przerwą na okres szczytu europejskiego w czasie którego wszyscy zwykle omijaja warszawę i stąd względny luz dziś i pewnie jutro) .

    Na busa sie nie przesiądę bo spraw słuzbowych na mieście taryfa nie bedę załatwiał.
    Dlatego dzięki bardzo tym trzem ludkom z Polibudy za dobre pomiary i pomysł.
  • Gość: funia81 IP: *.aster.pl 18.05.05, 09:27
    7 minut dla autobusu, ktory na Wilsona jedzie (nominalnie) 23 minuty, to BARDZO
    DUZO. Puknij sie w czerepik,kierowco za dyche.
  • Gość: Netman IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.05.05, 00:05
    Gość portalu: funia81 napisał(a):

    > 7 minut dla autobusu, ktory na Wilsona jedzie (nominalnie) 23 minuty, to BARDZO
    > DUZO. Puknij sie w czerepik,kierowco za dyche.

    Nie tak ostro paniusiu.
    Ogrzewanie w autobusie dopiero po zimie włączyli czy co?
    Luzik maleńka , luzik.
  • Gość: Piotr IP: 164.43.127.* 16.05.05, 16:53
    Bredisz ale cię lubię.
  • Gość: Jeronimo IP: *.block.alestra.net.mx 01.06.05, 19:17
    Kretyn jestes Edi ale taki twój urok.
    Jak samochodem to jadę buspasem i teraz mam szybciej jak kiedys. Policja która na poczatku tu stała na zamówienie ZDM-u juz dawno sie wyniosła z buspasa co nie dziwi wiec polecam buspas - normalnie autostrada jak znalazł.
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 16.05.05, 15:31
    zarowno przeciwnicy,jak i zwolennicy pasa powinni sie zebrac i wymusic na ZDM-
    ie wprowadzenie pomyslu,o ktorym juz wczesniej czytalem na Forum Warszawa w
    wypowiedzach goscia o nicku Vampir ,a o ktory mozna przeczytac w dzisiejszym
    Zyciu Warszawy
    www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=63048
    Przypuszczam,ze na realizacji wszyscy by zyskali
    oczywiscie poza ZDM-em,ktory juz widzi niesamowite trudnosci,ktore beda sie
    pietrzyc przy ewentualnym wdrozeniu tego pomyslu w zycie
  • tarantula01 16.05.05, 16:05
    Poszerzenie Modlińskije oznacza zabranie rezerwy terenu przeznaczonej pod
    tramwaj od FSO do Światowida. Poza tym kazdy inżynier ruchu powie Ci, że dróg
    dojazdowych do śródmieścia nie poszerza się ponad miarę.
    Jedynym możliwym pomysłem byłoby zrealizowanie kontrapasa - dr Brzeziński
    opracował w swojej analizie i ten wariant. Dlaczego ZDM wybrał najgorszą
    możliwość z punktu widzenia użytkowników SO? Niech odpowie ZDM.
    --
    "Kto pod kim dołki kopie, ten ma łopatę"
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona inetrnetowa SISKOM
  • mlopaci 16.05.05, 16:13
    > Poza tym kazdy inżynier ruchu powie Ci, że dróg
    > dojazdowych do śródmieścia nie poszerza się ponad miarę.

    Modlińska nie jest drogą dojazdową do Śródmieścia!!!! Modlińska łączy
    północno-wschodnie rejony Warszawy i Mazowsza z tranzytową trasą AK/Toruńską
    (łączniki do S8, S17 i A2).
  • tarantula01 16.05.05, 20:22
    mlopaci napisał:

    > > Poza tym kazdy inżynier ruchu powie Ci, że dróg
    > > dojazdowych do śródmieścia nie poszerza się ponad miarę.
    >
    > Modlińska nie jest drogą dojazdową do Śródmieścia!!!! Modlińska łączy
    > północno-wschodnie rejony Warszawy i Mazowsza z tranzytową trasą AK/Toruńską
    > (łączniki do S8, S17 i A2).

    Do tego celu, to według wszelkich planów ma służyć TOG, a częściowo i TMP.


    --
    "Kto pod kim dołki kopie, ten ma łopatę"
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona inetrnetowa SISKOM
  • mlopaci 18.05.05, 09:34
    tarantula01 napisał:

    > mlopaci napisał:
    >
    > > > Poza tym kazdy inżynier ruchu powie Ci, że dróg
    > > > dojazdowych do śródmieścia nie poszerza się ponad miarę.
    > >
    > > Modlińska nie jest drogą dojazdową do Śródmieścia!!!! Modlińska łączy
    > > północno-wschodnie rejony Warszawy i Mazowsza z tranzytową trasą AK/Toruń
    > ską
    > > (łączniki do S8, S17 i A2).
    >
    > Do tego celu, to według wszelkich planów ma służyć TOG, a częściowo i TMP.

    Trasa Olszynki Grochowskiej raczej nigdy nie powstanie. Gmina Białołęka ok.
    1998r zrezygnowała z rezerwy gruntów pod TOG. Ponieważ Warszawa nie chciała
    budować TOG to gmina Nieporęt także zrezygnowała z tej rezerwy. W tej chwili w
    Nieporęcie na dawnej rezerwie pod TOG stoją nowe domy. Natomiast Warszawa coś
    kombinuje z nadaniem nazwy TOG, planowanej ulicy idącej wzdłuż Ruskowego Brodu.

  • tarantula01 18.05.05, 13:49
    > tarantula01 napisał:
    > Poza tym kazdy inżynier ruchu powie Ci, że dróg dojazdowych do śródmieścia
    > nie poszerza się ponad miarę.

    > > mlopaci napisał:
    > > Modlińska nie jest drogą dojazdową do Śródmieścia!!!! Modlińska łączy
    > > północno-wschodnie rejony Warszawy i Mazowsza z tranzytową trasą AK/Toruńską
    > > (łączniki do S8, S17 i A2).

    śródmieście napisałem z małej litery i dlatego nie miałem na myśli dzielnicy,
    tylko np. też pl. Hallera.

    > tarantula01 napisał:
    > Do tego celu, to według wszelkich planów ma służyć TOG, a częściowo i TMP.

    > > mlopaci napisał:
    > > Trasa Olszynki Grochowskiej raczej nigdy nie powstanie. Gmina Białołęka ok.
    > > 1998r zrezygnowała z rezerwy gruntów pod TOG. Ponieważ Warszawa nie chciała
    > > budować TOG to gmina Nieporęt także zrezygnowała z tej rezerwy. W tej
    > > chwili w Nieporęcie na dawnej rezerwie pod TOG stoją nowe domy. Natomiast
    > > Warszawa coś kombinuje z nadaniem nazwy TOG, planowanej ulicy idącej wzdłuż
    > > Ruskowego Brodu.

    Na TOG nie ma rezerwy, Marywilska nie modernizowana i jak tu się nie dziwić, że
    korki na Modlińskiej są jakie są. Władze Białołęki, tereny odralniały i
    sprzedawały pod budownictwo, tylko na poprawę dróg dojazdowych do śródmieścia
    jakoś nie łożyły. I teraz jest kociołek.
    Nie ma się co dziwić, że skoro do oddania do użytku mostu Północnego pomysł
    ułatwienia dojazdu ludziom korzystającycm z KP został zrealizowany (zajęło do
    ponad 3 lata).
    Małe wyliczenie dla KP (odcinek Obrazkowa - most Grota):
    w 2001 roku Modlińską przejeżdżało się średnio w 6 minut, (brak korka na
    osiedlu Tarchomin)
    w 2002 roku było to 10 minut (brak korka na osiedlu)
    w 2003 roku było to 15-20 minut (mały korek na osiedlu do 2 minut)
    w 2004 roku było to 15-25 minut (korek na osiedlu do 5 minut)
    od momentu wprowadzenia pasa jest to ok. 6-7 minut (korek na osiedlu ok. 5
    minut). Jeśli pilnowano by bardziej pasa, to czas skróciłby się do 3-4 minut.

    Bez pasa byłoby to ok. 15 - 20 minut (uwzględniam koniec budowy kanalizacji na
    północ od ul. Światowida i poszerzony wjazd na most Grota)
    w 2006 r. byłoby to 20 - 30 minut
    W 2007 r. byłoby to 25 - 30 minut (zakładam, że wspomnianego odcinka nie
    przejeżdżałoby się w czasie dłuższym - tyle potrzebuje zdrowy człowiek pieszo).
    W 2008 r. jest most i po modlińskiej KP z Tarchomina już prawie nie jeździ.
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • mlopaci 18.05.05, 17:02
    > Małe wyliczenie dla KP (odcinek Obrazkowa - most Grota):
    > w 2001 roku Modlińską przejeżdżało się średnio w 6 minut, (brak korka na
    > osiedlu Tarchomin)
    > w 2002 roku było to 10 minut (brak korka na osiedlu)
    > w 2003 roku było to 15-20 minut (mały korek na osiedlu do 2 minut)
    > w 2004 roku było to 15-25 minut (korek na osiedlu do 5 minut)
    > od momentu wprowadzenia pasa jest to ok. 6-7 minut (korek na osiedlu ok. 5
    > minut). Jeśli pilnowano by bardziej pasa, to czas skróciłby się do 3-4 minut.

    Tarantula - proszę policz jeszcze jak po wprowadzeniu BusPasa na Modlińskiej
    zmianiły się czasy przejazdu:
    - linią 705 (teraz stoi w korku od Szamocina do Białołęckiej)
    - liniami przechodzącymi przez rondo Żaba
    - liniami prowadzącymi z Bródna na most Grota
    - trasą Toruńska od Marek do Grota
    - Radzymińska do mostu Śląsko-Dąbrowskiego
    Jak policzysz te czasy, to zrozumiesz dlaczego buspas na Modlińskiej stał się
    katastrofą komunikacyjną dla Pragi.
  • tarantula01 18.05.05, 20:24
    mlopaci napisał:

    > > Małe wyliczenie dla KP (odcinek Obrazkowa - most Grota):
    > > w 2001 roku Modlińską przejeżdżało się średnio w 6 minut, (brak korka na
    > > osiedlu Tarchomin)
    > > w 2002 roku było to 10 minut (brak korka na osiedlu)
    > > w 2003 roku było to 15-20 minut (mały korek na osiedlu do 2 minut)
    > > w 2004 roku było to 15-25 minut (korek na osiedlu do 5 minut)
    > > od momentu wprowadzenia pasa jest to ok. 6-7 minut (korek na osiedlu ok.
    > 5
    > > minut). Jeśli pilnowano by bardziej pasa, to czas skróciłby się do 3-4 mi
    > nut.
    >
    > Tarantula - proszę policz jeszcze jak po wprowadzeniu BusPasa na Modlińskiej
    > zmianiły się czasy przejazdu:
    > - linią 705 (teraz stoi w korku od Szamocina do Białołęckiej)

    Pojęcia nie mam :).

    > - liniami przechodzącymi przez rondo Żaba

    Można szybko przejechać tramwajem

    > - liniami prowadzącymi z Bródna na most Grota

    Prawdopodobnie jest taki jak był zanim poszerono wjazd na most Grota z
    Modlińskiej. Ale w tym wypadku można wybrać tramwaj.

    > - trasą Toruńska od Marek do Grota

    Nikłe używanie trasy przez autobusy.

    > - Radzymińska do mostu Śląsko-Dąbrowskiego

    > Jak policzysz te czasy, to zrozumiesz dlaczego buspas na Modlińskiej stał się
    > katastrofą komunikacyjną dla Pragi.

    Niestety na pasję nic się nie poradzi. Tak odpowiedział mi jeden z ekologów
    protestujących w sprawie budowy TMP.

    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 16.05.05, 16:31
    chodzi mi tylko i wylacznie o kontrpas
  • Gość: Piotr IP: 164.43.127.* 16.05.05, 16:48
    tarantula01 napisał:

    .......> kazdy inżynier ruchu powie Ci, że dróg
    > dojazdowych do śródmieścia nie poszerza się ponad miarę.

    Drogi kolego. Dobry inzynier ruchu to nie myli drogi lokalnej np tych w rejonie centrum miasta z drogami gdzie koliduje ruch tranzytowy z lokalnym a tym bardziej nie wytycza tam pasów specjalnych, uprzywilejowanych dla jakiejkolwiek grupy pojazdów.

    > Jedynym możliwym pomysłem byłoby zrealizowanie kontrapasa - dr Brzeziński
    > opracował w swojej analizie i ten wariant. Dlaczego ZDM wybrał najgorszą
    > możliwość z punktu widzenia użytkowników SO? Niech odpowie ZDM.

    Oczywiście nie przewidziałeś,że w ZDM z reguły wszystko potrafią speprzyć jak zwykle i oczywiście nie jest to twoja wina.
    Wszystko jasne. Jestes czysty.
  • e-mania 16.05.05, 20:28
    Artykuł z dzisiejszego Życia Warszawy

    www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=63049


    - Zdaniem władz Warszawy, w tej chwili każde rozwiązanie techniczne na
    Modlińskiej może mieć jedynie charakter prowizoryczny. A to dlatego, że kiedy w
    2008 roku (według miejskich planów) powstanie most Północny, łączący Bielany z
    Białołęką, zmieni się natężenie ruchu na Modlińskiej.

    Dzisiaj jest to jedyny dojazd z Legionowa, Jabłonny, Białołęki i północnego
    Tarchomina do Śródmieścia. Za trzy lata powstanie alternatywna trasa po drugiej
    stronie Wisły.
    - Obecnie każdego dnia Modlińską jeździ około 100 tys. samochodów. Trzy czwarte
    przemieszcza się w kierunku centrum. Kiedy powstanie most Północny, ponad
    połowa aut jeżdżących teraz do Centrum z północno-wschodnich peryferiów
    Warszawy przeniesie się na nową przeprawę (takie przynajmniej są obecnie
    prognozy inżynierów ruchu).

    - Jednak przygotowania do budowy mostu Północnego nie idą tak idealnie, jak
    zaplanowali to urzędnicy. Wciąż większość gruntów pod inwestycję nie jest
    wykupiona, nie wybrano też jeszcze ostatecznego projektu nowego mostu. Niedawno
    miasto rozstrzygnęło konkurs na koncepcję architektoniczną przeprawy, ale
    przegrane firmy zakwestionowały jego wynik. Ten spór może spowodować poważne
    opóźnienia w procedurze wyboru ostatecznego wyglądu mostu.

    Data: 2005-05-16

  • e-mania 16.05.05, 20:30
    A tutaj drugi tekst, tez z Życia Warszawy:
    www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=63050

    - Trwają przygotowania do operacji poszerzenia mostu Grota-Roweckiego,
    pierwszego zabiegu tego typu w dziejach stolicy. Ma to zminimalizować korki na
    Modlińskiej. Rozpoczęcie prac przewidziane jest w 2006 r.


    - Poszerzenie mostu będzie polegało na dodaniu po jednym pasie ruchu. Zamiast
    czterech pasów w każdą stronę kierowcy będą mieli po pięć, przy czym dwa
    położone najbliżej środka mostu mają być przeznaczone tylko dla ruchu
    ciężarowego. Pozostałymi będą jeździć tylko auta osobowe.

    - Pod względem technicznym operacja będzie wyglądała następująco: najpierw
    zostanie zerwany stary asfalt, potem zostaną przedłużone na boki dźwigary
    podtrzymujące płytę przeprawy, a na końcu robotnicy ponownie wyleją asfalt na
    szerszą już jezdnię. Prace będą prowadzone najpierw na jednej, potem na drugiej
    części mostu. Ruch w obie strony będzie cały czas prowadzony po czynnej jezdni.
    MHAD

  • Gość: mcten IP: *.rrserwis.pl 24.05.05, 08:20
    Ciekawe czy na chodnika ktorymi musza sie poruszac rowerzysci przejezdzajacy
    przez most Grota inteligenci ustawia tak latarnie ze trzeba bedzie zchodzic z
    roweru co 25 metrow (bo teraz stoja na srodku chodnika). To samo sie tyczy
    wszelkich tablic informacyjnych.
  • tarantula01 24.05.05, 15:28
    Gość portalu: mcten napisał(a):

    > Ciekawe czy na chodnika ktorymi musza sie poruszac rowerzysci przejezdzajacy
    > przez most Grota inteligenci ustawia tak latarnie ze trzeba bedzie zchodzic z
    > roweru co 25 metrow (bo teraz stoja na srodku chodnika). To samo sie tyczy
    > wszelkich tablic informacyjnych.

    Nie wspominając o pojemnikach z piaskiem, które tarasują prawie cały ów
    chodniczek. Te na szczęście stoją od późnej jesieni do wczesnej wiosny.
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: Bert IP: *.z93-153-67.customer.algx.net 16.05.05, 23:57
    Ja byłbym ostrożny.
    Studenci Politechniki cos błędnie wyliczą, ZDM pomyli pasy i kolejna katastrofa komunikacyjna gotowa.
  • Gość: Ziutek IP: 217.8.161.* 19.05.05, 17:36
    za uzywanie prywatnych aut pownienen nalezec sie wam mandat.
    chcielisci bus pasa - to prosze teraz z niego robic uzytek.

    poniewaz macie alternatywe w postaci sprawnej, rozbudowanej i komfortowej
    komunikacji miejskiej to marsz na przystanki i wsiadac do autobusow! a jak sie
    komus nie podoba to niech pretensje sle do tumalskiego i spolki.

    Z uwagi na powyzsze, dlaczego w ogole pozwala sie prywatnym samochodom z
    Bialoleki wjezdzac na Modlinska miedzy 6-10 rano?

    Kpina sa argumenty "most polnocny rozwiaze problemy" albo "rezerwa na linie
    tramwajowa" - bus pas jest problemem na dzis i dzis powinien byc rozwiazany.
    nie za 20 lat.
  • Gość: mcten IP: *.rrserwis.pl 24.05.05, 08:22
    istnieje mozliwosc ze most polnocny przeniesie korki na sam tarchomin bo jakos
    na ten most trzeba bedzie wjechac rowniez z Legionowa i okolic :)
  • tarantula01 24.05.05, 15:35
    Gość portalu: mcten napisał(a):

    > istnieje mozliwosc ze most polnocny przeniesie korki na sam tarchomin bo
    jakos
    > na ten most trzeba bedzie wjechac rowniez z Legionowa i okolic :)

    Główny wjazd na most od strony Modlińskiej będzie z obecnej ulicy Obrazkowej.
    Oczywiście, można będzie jechać też do mostu skręcając w Światowida, Mehoffera
    i znów w Światowida, gdy ulica ta zostanie przebita do Modlińskiej na północ od
    obecnego wjazdu (brakuje odcinka ok. 700 m). Ale jeśli ktoś woli stać na
    światłach na osiedlu i jeździć przez rondka spowalniające ruch, to jego sprawa.

    Na naszej stronie o TMP w dziale Materiały -> Mapy można znaleźć najwięcej.
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: Slawek IP: *.aster.pl 19.05.05, 21:56
    Jestem bardzo zadowolony z pasa dla autobusów.
    Jeżdżę samochodem, ale odkąd stworzono ten pas, caly czas jezdze nim.
    Fakt, kierowcy autobusów trabią, ale da się wytrzymać.
    Policja stoi tylko w jednym miejscu. Wtedy albo na chwilę jadę zgodnie z
    przepisami albo olewam ich, zawsze mają kogoś zlapanego i nim się zajmują.
    Polecam jeżdżenie tym pasem.
  • Gość: xxx IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.05, 01:08
    to najlepszy komentarz na tym forum!. Slawek, pozdrawiam serdecznie - ide
    za Twoim przykladem.

    PS jesli 75000 aut jezdzi tam rano to statystycznie 25000 moze pojechac tym
    pasem.
    To oznacza mandat raz na 80 lat! Warto!
  • rchmielo 31.05.05, 02:59
    POD WARUNKIEM JEDNAK, ZE POLICJANCI WYSTAWIA JEDEN MANDAT DZIENNIE. OJ, ZEBYS
    SIE NIE ZDZIWIL, CHLOPCOW MAMY PRACOWITYCH I ZLE WYNAGRADZANYCH.
    JAK SIE WEZMA DO PRACY TO ROCZNA NORME W JEDEN DZIEN WYROBIA
    p.s.A ZASTANOWIŁ SIE KTOS JAK TERAZ SKRECIC W LEWO W PŁOCHCINSKA NIE JADAC PASEM
    DLA BUSÓW?
    POZDRO
  • tarantula01 31.05.05, 12:37
    rchmielo napisał:

    > p.s.A ZASTANOWIŁ SIE KTOS JAK TERAZ SKRECIC W LEWO W PŁOCHCINSKA NIE JADAC
    PASEM DLA BUSÓW?
    > POZDRO

    Przed estakadą nad Płochocińską pas dla KM się kończy. I dalej zaczyna się tuż
    przed przejazdem skrzyżowania z Płochocińską, ale obowiązuje tylko dla jazdy
    prosto.
    Swoją droga w tym miejscu Policja by się przydała, bo kierowcy dalej jeżdża
    czasem chodnikiem i ścieżką, aby ominąć zakazany przejazd (na wprost)

    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • rchmielo 31.05.05, 23:59
    Dzięki, też sie dzisiaj przyjzałem: jest jakies 20 metrów na zmianę pasa. Ależ
    to rozwiązanie zostało przemyślane... Teraz pojazdy skrecające na Nieporet, żeby
    uniknać łamania przepisów, powinny stać w korku i dodatkowo obciążać pasy (do
    wys. wiaduktu) do jazdy na wprost.
  • tarantula01 01.06.05, 11:12
    rchmielo napisał:

    > Dzięki, też sie dzisiaj przyjzałem: jest jakies 20 metrów na zmianę pasa. Ależ
    > to rozwiązanie zostało przemyślane... Teraz pojazdy skrecające na Nieporet,
    > żeby uniknać łamania przepisów, powinny stać w korku i dodatkowo obciążać
    > pasy (do wys. wiaduktu) do jazdy na wprost.

    Jak ktoś jedzie na Nieporęt z Tarchomina, to na pewno nie Modlińską do
    Płochocińskiej i tu w lewo... Chyba, ze tak krótko mieszka w Białołęce, że
    innej drogi nie zna :). Tym bardziej dotyczy to innych osiedli, bardziej na
    północ.
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • mlopaci 01.06.05, 12:31
    > Jak ktoś jedzie na Nieporęt z Tarchomina, to na pewno nie Modlińską do
    > Płochocińskiej i tu w lewo... Chyba, ze tak krótko mieszka w Białołęce, że
    > innej drogi nie zna :). Tym bardziej dotyczy to innych osiedli, bardziej na
    > północ.

    A znasz jakąś inną drogę (oprócz tej przez Legionowo) na której wiosną nie
    utopisz samochodu ???
  • tarantula01 01.06.05, 15:38
    Owszem można pojechać z Tarchomina do Płochocińskiej inaczej niż Modlińską -
    prosto przez tory kolejowe, są przejazdy. Dla leniwych najlepiej tak jak jedzie
    133 lub 152, prosto do Płochocińskiej.
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • mlopaci 01.06.05, 16:00
    > Owszem można pojechać z Tarchomina do Płochocińskiej inaczej niż Modlińską -
    > prosto przez tory kolejowe, są przejazdy. Dla leniwych najlepiej tak jak jedzie
    > 133 lub 152, prosto do Płochocińskiej.

    One nie są przejezdne zimą i wczesną wiosną :(
  • tarantula01 01.06.05, 16:53
    mlopaci napisał:

    > > Owszem można pojechać z Tarchomina do Płochocińskiej inaczej niż Modlińsk
    > ą -
    > > prosto przez tory kolejowe, są przejazdy. Dla leniwych najlepiej tak jak
    > jedzie
    > > 133 lub 152, prosto do Płochocińskiej.
    >
    > One nie są przejezdne zimą i wczesną wiosną :(

    A to ciekawe, bo akurat tej zimy i wczesną wiosną czasem skracałem sobie
    tamtędy drogę do szpitala na Bródnie.

    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • mlopaci 02.06.05, 10:07
    > A to ciekawe, bo akurat tej zimy i wczesną wiosną czasem skracałem sobie
    > tamtędy drogę do szpitala na Bródnie.
    >
    To znaczy, że nie piszesz o skrócie na Nieporęt, tylko o dojeździe do Marywilską
    do Płochocińskiej. Niestety o tej trasie, już możesz zapomnieć. Skutecznie
    zablokowałeś Marywilską buspasem :-(
  • tarantula01 02.06.05, 11:35
    mlopaci napisał:

    > > A to ciekawe, bo akurat tej zimy i wczesną wiosną czasem skracałem sobie
    > > tamtędy drogę do szpitala na Bródnie.

    > To znaczy, że nie piszesz o skrócie na Nieporęt, tylko o dojeździe do
    > Marywilską do Płochocińskiej. Niestety o tej trasie, już możesz zapomnieć.
    > Skutecznie zablokowałeś Marywilską buspasem :-(

    Nie chodzi mi o najkrótszą drogę w kilometrach tylko w minutach. Na
    Płochocińską można wyjechać jadąc przy ZK albo przez Białołękę Dworską. I o te
    drogi mi chodziło, a które Ty uważasz za nieprzejezdne zimą i wiosną.

    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • mlopaci 02.06.05, 11:54
    > Nie chodzi mi o najkrótszą drogę w kilometrach tylko w minutach. Na
    > Płochocińską można wyjechać jadąc przy ZK albo przez Białołękę Dworską.
    O tej nie pomyślałem - jeżdże od drugiej strony i Cieślewskich jest już ZA korkiem.

    > I o te
    > drogi mi chodziło, a które Ty uważasz za nieprzejezdne zimą i wiosną.
    Ornecka, Szamocin, Insurekcji i pozostałe leśne dróżki, którymi teraz całkiem
    zgrabnie omija się korki.
  • rchmielo 01.06.05, 23:22
    Musze uścislic, bo wyjdę na fujarę - jeżdzę w okolicę M1, wiem, że można
    Mehoffera lub Klasyków i dalej Marywilską, ale odwiedzam jeszcze szkołe i
    przedszkole na Tarchominie, więc musiałbym się cofac. A topografie Warszawy znam
    - ok. 200 tys km po Mazowszu przez 3 lata (nie jestem taksiarzem ani
    dostarczycielem jakichs tam dobr.)
    Pozdro
  • karol64 15.06.05, 23:02
    AFAIR to BusPAs zaczyna sie za Leszczynową (przy założeniu, że obowiązują znaki
    pionowe, poziomym się nie przyglądałem). W przeciwnym wypadku samochody
    wjeżdżające z Kasztanowej na Modlińską nie miałaby możliwości, bez łamania
    przepisów, wjechać na "normalną" :-) Modlińska.
  • Gość: dorota IP: *.aon.edu.pl 24.05.05, 11:17
    Ten buspas jest najkoszmarniejszym pomysłem, jaki ostatnio spotkałam w
    Warszawie. Proponuję Panu projektantowi dojeżdzać do pracy z Białołęki
    autobusami. Pracuję w Rembertowie. Jaki pomysł na doskonały dojazd komuniacją
    miejską???
  • Gość: marek IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 24.05.05, 14:51
    Od początku byłem przeciwny temu pomysłowi, teraz chcę wyrazić swoje oburzenie.
    Powód pierwszy - gdy przeprowadziłem się na Tarchomin 5,6 lat temu nie było tak
    idiotycznych pomysłów i "organizacji ruchu" po najmniejszej linii oporu. Po
    drugie płaciłem i płacę podatki - nalezy mi się korzystanie z jezdni na całej
    szerokości. Po trzecie i najważniejsze: każda gmina, miasto i władze jest
    zobowiązana do nowych inwestycji , zwłaszcza w infrastrukturę z związku z
    rozwojem osiedli, wzrostem liczby mieszkańców itd..
    Tak więc należy pomyśleć o nowych drogach lub innych możliwościach
    komunikacyjnych /np. tramwaj/ , które na prawdę rozładują korki i stale
    wzrastający ruch uliczny, a nie - zabieranie pasa z dotychczasowej ulicy.
    Dlatego będę wzywał do bojkotu takiej organizacji ruchu inne osoby, które
    podzielą moje zdanie.
  • Gość: gk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 14:38
    Brawo
    Może trzeba projektodawcom głupot uświadomić, że korzystający z
    ul .Modlińskiej, nie wszyscy:

    1.mieszkają na Tarchominie
    2.pracują w centrum -a więc mogą wykorzystać wariant- autobus + metro, a
    również na Mokotowie, Okęciu, Ochocie, Rembertowie, Grochowie ,Woli itp
    3.pracują od godz 10.00, ale również od 8.00-9.00

    pozdrawiam

  • tedy2 01.06.05, 22:43
    jest droga powrotna - jeżeli wszyscy będziecie wpuszczali autobusy z pasa
    awaryjnego z wysepek itp miejsc ,przez linnie ciągłe ...władze miasta uznają że
    problemu nie ma i będą odkładać budowę mostu na inne inwestycje może
    rozbudowę "czajki" ustępujcie tylko zgodnie z przepisami ruchu drogowego
    inaczej nie zauważą problemu.
  • mlopaci 02.06.05, 10:24
    > jest droga powrotna - jeżeli wszyscy będziecie wpuszczali autobusy z pasa
    > awaryjnego z wysepek itp miejsc ,przez linnie ciągłe ...władze miasta uznają że
    >
    > problemu nie ma i będą odkładać budowę mostu na inne inwestycje może
    > rozbudowę "czajki" ustępujcie tylko zgodnie z przepisami ruchu drogowego

    Niestety kierowcy z ZTM przepisami się nie przejmują. Masa autobusu jest dużo
    większa od samochodu osobowego, a do tego autobus jest służbowy. Wpychanie się,
    składanie lusterek osobowym, przejeżdzanie przez ciągłą, blokowanie pasów ruchu,
    skręcanie w prawo z pasa do skrętu w lewo jest na porządku dziennym.
    Przedwczoraj o 17:35 na odcinku 2 kilometrów kierowca E4, nr. boczny 2402
    popełnił tyle wykroczeń, że wystarczyłoby na 24 punkty karne.
  • Gość: tedy2 IP: *.atman.pl / *.atman.pl 02.06.05, 19:34
    w takim przypadku powinniśmy uruchomić swoje prywatne "fotocfraki" i też
    rejestrujmy "takie wykroczenia" jest taki pas w drodze na Tarchomin nazywają
    go "awaryjny" tylko z nazwy. nigdy nie widziano tam policji ani fotoradaru a
    gwarantuję że tam postawiony fotoradar w ciągu roku sam "zarobi" na budowę
    mostu północnego
  • Gość: zyta IP: *.cable.ubr03.hari.blueyonder.co.uk 03.06.05, 19:42
    W Londynie tak właśnie działa komunikacja miejska- wzdłóż miasta są wytyczone
    pasy po których jeżdżą wyłącznie autobusy ewentualnie samochody uprzywilejowane
    czy taxi, i to się nawet sprawdza.Myślę, że kierowcy nauczyli sie to szanować,
    zresztą władze miasta starają sie promować właśnie komunikacje miejską by jak
    najwięcej osób zdecydowało się na podróż autobusem/metrem/pociągami/tramwajami
    przez co korki będą znacznie mniejsze.Faktem jest oczywiście, że metro w
    Londynie jest bardzo rozbudowane więc łatwiej jest podjąć decyzję o dojazdach
    do pracy komunikacją publiczną.W Polsce( w Warszawie) jest z tym dużo
    gorzej.Wydaje mi sie jednak, że z biegiem czasu kierowcy nauczą się szanować
    tzw buspasy i ten pomysł zda egzamin!Oby!! Trzymam kciuki:)
  • Gość: Cezary IP: *.polk.edu 03.06.05, 22:51
    10 szt bo na tyle stać miasto Kaczorka.
  • Gość: Kolgate IP: *.199.177.143.static.012.net.il 03.06.05, 23:07
    Dlaczego tak drogo !!!!!!!!!
    Jak chodzi o atrapy kamer to wiem gdzie mozna kupić taniej.
    Np tu : www.atrapa.pl/

    Mnie przypadł do gustu szczególnie model jak nizej za niecałą stówkę.
    Opis: ATR02
    89.00 zł netto
    Obudowa zewnętrzna z uchwytem spełniająca rolę atrapy zewnętrznej, do zestawu można dołączyć atrapę kamery ATR05 po zmontowaniu zestawu kamera 100% przypomina profesjonalna atrapę zewnętrzną kamery przemysłowej. Naklejki OBIEKT POD KONTROLĄ ZAMIENIA<MY NA BUS PAS POD KONTROLĄ I DAJEMY ZNAK DROGOWY - DROGA MONITOROWANA.
  • Gość: sceptyk IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.com.pl 09.06.05, 15:44
    beznadzieja !!! autobusy nigdy tam nie stały w korkach. jeżeli juz chcieli
    zrobić buspas, to powinni tak przemalowac pasy, żeby sie zmieściły trzy dla
    samochodów i jeden buspas. poszli na łatwiznę i pas dla ruchu lokalnego, który
    był tak szeroki, że miescił dwa strumienie samohcodów wydzielili na buspas.
    dzieki temu zabrali ludziom de facto nie jeden a dwa psay ruchu. ciekaw jestem
    ile zainkasował za taki pomysł racjonalizatorski ten sympatyczny pan
    pomysłodawca.
  • Gość: figo IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.com.pl 09.06.05, 15:48
    a w ogóle widzieliście kogoś, kto by się przesiadał na komunikacje miejską ?
    ja nie zamierzam. auto, to podstawa. dopóki je będę miał, nigdy nie pojade
    autobusem.
  • Gość: albin IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.com.pl 09.06.05, 15:49
    dokładnie ! powinni zrobić trzy pasy dla samochodów (choc jestesm przeciwnikiem
    buspasa) a nie dwa, tak jak jest przy skrzyżowaniach, np. z obrazkową.
  • tarantula01 09.06.05, 16:40
    Gość portalu: albin napisał(a):

    > dokładnie ! powinni zrobić trzy pasy dla samochodów (choc jestesm
    przeciwnikiem
    >
    > buspasa) a nie dwa, tak jak jest przy skrzyżowaniach, np. z obrazkową.

    Czy trzy pasy też powinny być od Konwaliowej/Kowalczyka?
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: gonzo IP: *.atman.pl / *.atman.pl 09.06.05, 20:23
    W sprawie buspasa dzwoniłem do Zarządu Dróg Miejskich. Tam powiedzieli, że pas
    jest doskonały, bo wymyślili go profesorowie z Politechniki (nie dopytałem, czy
    chodzi o Warszawską, czy Świętokrzyską). Profesorowie wyliczyli nawet, że czas
    przejazdu samochodem osobowym ul.Modlińską wydłuży się o 12%. Sprawdziłem -
    jadąc zgodnie z przepisami mój czas przejazdu był dłuższy 150%.Teraz jeżdżę
    opłotkami, dokładając kilka kilometrów, ale i tak się opłaca.
    Koleżanka, która jeździła i jeździ autobusem twierdzi, że czas przejazdu się
    nie zmienił, bo kierowcy autobusów kiedyś jeździli sprawnie, a teraz mając do
    dyspozycji wolny pas jeżdżą bardzo powoli.
    Mieszkam na Białołęce od 4 lat i chętnie wskazałbym przyczyny niepotrzebnych
    korków na Modlińskiej, ale urzędnicy wolą słuchać profesorów.
    Ciekawym zjawiskiem w Warszawie jest myślenie magiczne urzędników, że
    malowaniem pasów na jezdni zamiast budowania dróg da się poprawić sytuację.
  • klaryska 12.06.05, 19:57
    po pierwsze : paru znajomych wynioslo sie na Bialoleke bo tam powtaja nowe
    osiedla dziwie sie wiec, ze grunty moga spadac przy takiej rozbudowie, ale...
    po drugie: ktos tutaj pisal jak to sprawnie kierowcy kiedys jezdzili a teraz
    wolno jezdza, ja musze autorce postu napisac ,ze wizytujac W-we z przerazeniem
    wsiadam do W-wskich autobusow, bo jezdza za szybko i chamuja za gwaltownie.
    Zwlaszcza ze zazwyczaj nie ma miejsc siedzacych. Poza tym to przepychanie sie
    do drzwi w rozpedzonym autobusie jest chyba najgorsze i najbardziej
    niebezpieczne. A trzeba stac przy dzwiach zeby wysiasc zanim tlum rzuci sie do
    autobusu. Wsrod pasazerow sa tez ludzie starsi, naprawde podziwiam ich odwage
    bycia W-wskim pasazerem.
    Po trzecie
    Oczywiscie dopoki nie bedzie metra albo jeszcze dodatkowych mostow bedzie tlum
    w autobusie i 3 minuty nie pomoga.
    Specjalne pasy dla autobusow nie sa wymyslem polskich profesorow, ale jezeli
    autobus jedzie wolniej a kierowca jest mniej zdenerwowany to jest to
    niewatpliwie pozytywne dla wszystkich.
    Znam most po ktorym samochody osobowe w godzinach szczytu moga sie poruszac
    pod warunkiem ze w samochodzie wszystkie miejsca sa zajete. Zaloze sie ze na
    Modlinskiej rano zazwyczaj 1, 2 osoby sa w samochodzie.
    serdeczne pozdrowienia ze Sztokholmu.
  • Gość: FanBrudna IP: *.hkis.edu.hk 25.06.05, 00:43
    Zamiast malowac te bzdurne pasy powinien ZDM wziąć się do roboty. W jezdni same dziury ,że mozna połamac zawieszenie a te idioty traca czas na malowanie sobie pasów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka