Dodaj do ulubionych

Beach Bols - nowa plaża nad Wisłą

IP: 62.29.135.* 08.06.05, 00:41
czy ta plaza nie powstala przypadkiem w miejscu gdzie jeszcze niedawno
prowadzona byla wycinka drzew pod pozorem wlaki z zagrozeniami powodziowymi?
podatnik zaplacil za wycinke lasu legowego a teraz prywatna firma robi na tym
biznes, czy moze sie myle i jest to w innym miejscu i wlasciciel sam
uprzatnal teren?
Edytor zaawansowany
  • Gość: zigi IP: *.chello.pl 08.06.05, 00:51
    CZy ta plaża to element promocji wódki Bols? Bo jeśli tak, to producent chyba
    wlicza w koszty kąpiele i utonięcia kiperów owego trunku w Wiśle?
  • nietam.botu 08.06.05, 00:51
    "Zachwyciła mnie dziewicza przyroda po praskiej stronie i niepowtarzalne
    światło pod koniec dnia"
    Taa, i dlatego: "wieczorami miejsce zamieniać się będzie w tętniący nocnym
    życiem klub"
    Jakby go zachwyciła dziwicza przyroda to by nie zamienił tego miejsca w
    tętniący nocnym życiem klub.
    Ja kurna protestuję. Czy gazeta jest już tak głupia, że musi promować takie
    cudowne "inicjatywy"
    Plaża tak, rycząca dyskoteka nie!



  • Gość: bleff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 00:55
    dla mnie to swietny pomysl nareszcie bedzie jaks nowa atrakcja turystyczna i
    bedzie gdzie sie pobawic na pradze
  • sloggi 08.06.05, 01:33
    Najwyższa pora zlikwidować ten śmietnik i zwały butwiejącego drewna w środku miasta.
    --
    "z nazwiska wnoszę iż Waść jesteś z gminu, a cham honoru nie ma"
    /T.Dołęga-Mostowicz/
    Czas porezydować
    DYSKONTY
  • nietam.botu 08.06.05, 12:18
    > Najwyższa pora zlikwidować ten śmietnik i zwały butwiejącego drewna w środku
    miasta

    śmietnik? nie wiem co masz na myśli. Śmiecą ludzie, im ich będzie więcej, tym
    więcej śmieci. Miasto co pewnien czas czyści wiślny i brzeg i ... po miesiącu
    nie trzeba to robić od nowa.
    A jeśli śmietnikiem nazywasz butwiejące drewno, krzaki, rozlewiska to chcę ci
    powiedzieć, że to jest właśnie ta dziewicza przyroda, która zachwyciła tego
    pana. Ta przyroda, która dla wielu jest może nieważna, zapewniam cię jest
    wielkim atutem miasta. Żadna stolica europejska nie ma takiej wspaniałej
    dzikiej rzeki i warto ją chronić.
    Swoją drogą nad wisłą są wspaniałe miejsca na rekreację, naprawdę nie trzeba
    tworzyć tam jakiś sztucznych dziwolągów.
    Ale mi sama plaża nie przeszkadza. Martwi mnie, że powstanie przy tym
    dyskoteka, która nijak nie będzie sprzyjać tej dziewiczej przyrodzie, którą się
    twórca plaży zachwyca.
  • jan.kulczyk 08.06.05, 13:47
    nietam.botu, miasto, z definicji, jest obszarem miejskim, w ramach którego tworzy się przestrzeń miejską, z rzadka wypełnioną drzewami. przykro mi, ale butwiejące dechy i błocko+krzaczory na brzegach Wisły to nie jest atut, bo nikt nie jedzie do warszawy, aby podziwiać "dzikie rzeki" - od tego mamy aquaparki ;) , a już zupełnie poważnie - do miasta zazwyczaj jedzie się podziwiać architekturę i parki. Dzikie rzeki i butwiejące dechy można podziwiać na wsi i po to właśnie się na wieś jeździ. Warszawa potrzebuje zagospodarowanych brzegów Wisły - to ogromny potencjał. Jeśli tylko odpowiednio zadbamy o bezpieczeństwo takich plaż czy dyskotek, to będzie to prawdziwa eksplozja turystyczna. A zarobione pieniądze miasto może też wydać na ochronę przyrody (do czasu, gdy na tej przyrodze oczywiście nie powstanie kolejna dyskoteka, ale to temat na osobną rozmowę ;))

    --
    You're born- you take poo, get out into the world-take more poo, climb a little higher-take less poo, 'til one day you're up in the rarefied atmosphere where you've forgotten what poo even looks like, welcome to the Layer Cake son.
  • Gość: rrj IP: 83.238.11.* 14.06.05, 15:44
    Jaka ekspolozja turystyczna? Chyba turystów z Wołomina i Marek masz na myśli?

    A dzikie brzegi Wisły w Warszawie, to jeden z największych uroków tego miasta,
    podobnie jak parki na skarpie wiślanej i inne smaczki. Można je zagopodarować
    ale mądrze, bez betonowania Wisły i bez wycinania drzew. Wystarczy zamienić
    kompletnie dzikie miejsca na miejsca zielone ale przyjazne ludziom, ścieżki
    rowerowe etc.
    W tamtym miejscu nad Wisłą, żyje mnóstwo dzikich ptaków. Nie mam nic przeciwko
    plaży ale dyskoteka z mega dźwiękiem niosącym sie po Wiśle to lekka przesada. No
    i kupa pijanyh i rozbawionych bywalców tego klubu. Sam nie wiem.
    Ale zobaczymy, może będzie fajni i w porządku.


  • Gość: Xen IP: *.crowley.pl 09.06.05, 16:16
    U nas w Warszawie każdą kałużę i błocko traktuje się jako unikalny na skalę
    światową ekosystem, siedlisko Śmierdzielnika Ślimaczniczka,
    chaszcze i pokrzywy - jako matecznik jakiegoś Świergotnika...
    Czyli jak nie umiemy zagospodarować przestrzeni to na siłę
    szukamy pozytywów w bałaganie. Czyli jak się nie ma co się lubi to sie lubi
    co się ma.
    A ja chciałbym pójść nad Wisłę tak jak w Pradze nad Wełtawę....
    Xen
  • Gość: Klamot IP: 62.173.207.* 10.06.05, 09:53
    A nie wygłaszasz brednie na tym forum...
  • konread 08.06.05, 12:32
    Już od kilku lat słyszeliśmy o takich planach, miło że wkońcu powstaje. Tylko
    wieczorną porą oby nie zamieniło się to w miejce przypominające sławetne
    "parasolki" nad Wisła w schyłkowym swym istnieniu (same dresy i wygolone głowy
    bez karków)!
    --
    -►Pomarańczowa_Alternatywa◄-
  • Gość: Yoga IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.06.05, 14:13
    Niestety, obawiam sie, ze ta wspaniala plaza szybko przemieni sie w brudne,
    knajackie miejsce. Pety, puszki, butelki po piwie, sikanie w krzakach etc.
    Dresiarze, lysi & co. Lokalizacja zwiekszonego ryzyka.
  • Gość: gość IP: 195.136.98.* 08.06.05, 14:45
    swietny pomyśl dla bandy łysych kretynów i złodzejachów z pragi. gratuluje
    pomysłu tylko niech zatrudnią pożadną ekipę ochroniaży. bo bydło zniszczy
    wszystko w jeden dzień, to nie dla polaków za dużo tu bezszyjnych pustaków .
    wystarczy pojechać nad Zalew Zegrzyński. przecież aż w oczy kole od tych łysych
    baranów
  • Gość: Xen IP: *.crowley.pl 09.06.05, 16:24
    Gratuluję podejścia do sprawy.
    Lepiej nie róbmy w naszym mieście nic bo niedaj Boże zkożystają
    z tego łysole.
    A nie lepiej myśleć tak? -
    Im więcej fajnych miejsc w W-wie, tym mniejsze będzie w nich zagęszczenie
    łysoli!
    Pzdr
    Xen
  • pit731 08.06.05, 23:05
    Zaraz siętam pojawią męty takiego samego formatu co pod parasolami co po
    drugiej stronie wisły komuś ukradną torebkę inny dostanie w ryja albo kosę
    hihihi i tak się skończy plaża w warszawie nie mówię już o śmieciach
  • Gość: Bols Vodka IP: 213.25.195.* 09.06.05, 10:39
    Ciekawe czy beda tam gryzly komary mam nadzieje ze beda jak wampiry i pogonia
    towarzystwo znad wisly :)
  • Gość: lisek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 05:26
    juz widze radosc zwierzat z zoo. w dzien ryk samochodów z wybrzeza helskiego. w
    nocy tany tany. Niedzwiadki wiejcie na dyskotekę.
    A propos że byla tam plaża przed wojna - jeszcze w latach 70 tych przy w tym
    samym mijscuRUSALCE była sensowna plaża
  • margala 08.06.05, 09:38
    nietam.botu napisała:

    > "Zachwyciła mnie dziewicza przyroda po praskiej stronie i niepowtarzalne
    > światło pod koniec dnia"
    > Taa, i dlatego: "wieczorami miejsce zamieniać się będzie w tętniący nocnym
    > życiem klub"
    > Jakby go zachwyciła dziwicza przyroda to by nie zamienił tego miejsca w
    > tętniący nocnym życiem klub.
    > Ja kurna protestuję. Czy gazeta jest już tak głupia, że musi promować takie
    > cudowne "inicjatywy"
    > Plaża tak, rycząca dyskoteka nie!
    >
    W tym miejscu rycząca dyskoteka nie powinna Ci chyba przeszkadzać. No chyba że
    jesteś słoniem z pobliskiego ZOO.
    PozdrawiaM.
    --
    Haimat
  • Gość: octopus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 00:59
    każdy prażanin wie czyja jest ta pralnia, ops. knajpa do której należy
    plaża...he, he, miłej zabawy..
  • Gość: bornhere IP: *.netx.waw.pl / *.waw.pl 09.06.05, 22:16
    Cześć, a skąd taka informacja ??
    Pzdr
  • Gość: prazanin IP: *.bchsia.telus.net 08.06.05, 06:34
    Bialy piasek,natryski,siatkowka-to rozumiem, ale co ma wspolnego dziewicza
    natura z jazgotem dyskoteko-klubu.Chyba,ze dla zakropionych dyskotekowcow macie
    w planie krzakoterapie i kapiel w wislanej brei.Kto to wymyslil?
  • Gość: wawiak IP: *.hsd1.il.comcast.net 08.06.05, 07:06
    Przeciez plaza istniala nad Wisla po wojnie. Ja tam chodzilem codziennie jako
    smarkacz na przelomie lat 50 i 60. Kapalismy sie w Wisle, opalalismy na brzegu,
    bylo duzo ludzi. Tak jak nad morzem. To bylo pomiedzy portem a mostem Slaskim.
    Wazne zeby ta plaza nie stala sie domena subkultury dyskotekowo-gangowej.
    Powodzenia!
  • Gość: miłośnik przyrody IP: *.acn.waw.pl 08.06.05, 08:53
    W trakcie czytania tytułu i pierwszego zdania skóra mi cierpła. Potem nadeszło
    zdanie drugie, a wraz z nim uczucie ulgi: na szczęście Praga, uff.
  • Gość: Wiol IP: *.skybone.pl 08.06.05, 09:27
    Oj tam czepiacie sie, a niech tam sobie reklamuja bolsa, najwazniejsze, ze
    dzieki takim akcjom warszawa to nieciekawe wciaz miasto sie rozwija i oferuje
    jakies atrakcje (wreszcie). mnie pomysl bardzo sie podoba, szkoda tylko, ze w
    brudnej wisle nie da sie plywac. fajnie byloby gdyby na tej plazy powstal
    jeszcze jakis bardzo duzy basen
  • Gość: Mike IP: *.k1.pl 08.06.05, 09:48
    Jakie atrakcje??? Rykowisko i public toilet dla plebsu warszawki!
  • Gość: finland1 IP: *.catv.net.pl 09.06.05, 15:53
    no jasne, jakis klub z tanimi pannami, zimne drinki i kumple.

    osobiście spodziewałbym się raczej łysawego półświatka złodziejskiego, gó..arzy
    w dreasach z petami w brudnych palcach dumnie popijających browar Łomże ( wkońcu
    będzie tam mógł wejść każdy), niż radośnie opalających się rodzin z dzieciakami
    grającymi w piłe.

  • Gość: Mike IP: *.k1.pl 08.06.05, 09:46
    To świadczy o prowincjonalności "stolycy". Nic innego nie mają, to będą
    wódczane bicze. W krzakach też.
  • Gość: Jacek IP: *.crowley.pl 08.06.05, 09:51
    Narzekacze nie musicie tam chodzić, jest sporo dzikich, zarośnietych krzakami miejsc nad Wisłą. Idźcie sobie tam.
  • Gość: paweł IP: *.crowley.pl 08.06.05, 15:38
    popieram
    jak sie nie podoba to nie narzekac tylko nie przychodzic
    dla mnie taka plaza jest super
  • Gość: plażowicz IP: 213.17.240.* 08.06.05, 09:56
    Zamiast robić "plażę" bez możliwości wykąpania się w brudnej rzece, może ktoś w
    końcu wyremontowałby warszawskie letnie baseny: wał miedzeszyński, skra,
    glinki, legia, gwardia. To przykro patrzeć na rosnące tam krzaki i brzozy. Na
    co komu plaża, jak się nie ma gdzie kąpać?
  • Gość: Norman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 17:07
    Idź sobie na Warszawianke lub na jeden z nowych basenów, co to, mało ich jest ?
    Musisz akurat na Skrę ?
    Naprawde nie rozumiem. I co to ma do rzeczy w temacie plaży właściwie ?
  • Gość: Prażkaman IP: *.net-serwis.pl 08.06.05, 10:02
    Jestem za a nawet przeciw! wszystko byłoby ok, gdyby nie nocny ryk z głośników
    w plenerze. Przydałoby się więcej takich miejsc ale na Boga! czy korzystanie z
    przyrody w Wawie zawsze musi być połączone z dudnieniem z głośników.
    Pamiętacie "ogródki" piwne po lewej stronie? Kakofoniczny koszmar! albo barek
    nad jez. kamionkowskim z którego też "sączy się" Iwan i Delfin?
  • Gość: tom IP: *.bphpbk.pl 08.06.05, 14:52
    Według Twojego rozumowania jedyne stosowne miejsce w Warszawie dla podobnych
    przedsięwzięć to chyba okęcie? I tak hałas całą dobę...

    Wszystko wszystkim przeszkadza pod własnym oknem, a człowiek jeździ przez puste
    miasto i ma do wyboru ogródki na starówce, krzesła na chodniku przy ulicy albo
    zadaszone lokale... i ławki na polach mokotowskich.

    Warto zobaczyć co z tego wyniknie, zamiast marudzić jak stare baby. Normalnie
    jak moje sąsiadki emerytki. Zaraz się jeszcze odezwą ekolodzy i wędkarze.

    A wzdłuż zoo będzie budowana druga nitka ulicy, wraz z nią mają powstać ekrany
    dzwiękochronne. Może tego warto dopilnować?

    Na "plażę" pewnie i tak nie dotrę, bo jak na wieczorne spacery za dużo tam drzew
    i krzewów w okolicy. Ale może z czasem ta czarna (zielona) dziura powróci do lat
    świetności, o których piszą niektórzy na tym forum.
  • firevixen 08.06.05, 11:30
    Najpierw palma w środku miasta, teraz plaża. No republika bananowa...panie.
  • Gość: Corvus IP: *.bredband.skanova.com 08.06.05, 11:48
  • beata_ 08.06.05, 11:57

    --
    Nie mam sygnaturki...
    statnia mi wzięła i zgasła...
  • mike-great 08.06.05, 14:12
    To miasteczko to Skansen!
  • Gość: wawiak IP: *.chello.pl 08.06.05, 11:53
    Dobry pomysł, tylko coś czuję że niestety miejsce zostanie opanowane przez
    dresiarstwo- bande przygłupich karków i ich głupie panienki. Podobnie było z
    ogródkami piwnymi nad Wisłą- jeszcze kilka lat temu można było sobie spokojnie
    pojechać na piwko, posiedzieć w miłej atmosferze, niestety potem przerodziło
    się to w punkt spotkań wszelkiej hołoty, głośna muzyka, karki podjezdzajace
    swoimi wypierdzistymi furami, kradzieze, pobicia itp.
  • panna111 08.06.05, 12:02
    Najbardziej obawiam się ryku z głośników!!! Mieszkam na Starym Mieście, mam
    okna dokładnie na ZOO. Kiedy były ogródki piwne nie można było otworzyć
    wieczorem okien. Wiadomo, że woda świetnie niesie dźwięki. Disco polo rozniesie
    się w ten sposób po całej Starówce. Poczekam i zobaczę jak to będzie działać...
    Tym razem chyba już nie zniosę!
  • Gość: Pani Stanisława IP: *.crowley.pl 08.06.05, 16:03
    > Najbardziej obawiam się ryku z głośników!!! Mieszkam na Starym Mieście, mam
    > okna dokładnie na ZOO. Kiedy były ogródki piwne nie można było otworzyć
    > wieczorem okien. Wiadomo, że woda świetnie niesie dźwięki. Disco polo rozniesie
    >
    > się w ten sposób po całej Starówce. Poczekam i zobaczę jak to będzie działać...

    A tak tak pani droga, szwagerka mnie mówiła że ze Starówki wszystkich smarkaczy już przepędzili i tera tam cisza i spokój wieczorami jak u mnie w Legionowie na wsi a tu teraz smarkacze przy ZOO sobie zabawy będą urządzać. Skandal, buożesz ty mój... to ja czaju zaparze!
  • Gość: paweł IP: *.crowley.pl 08.06.05, 15:31
    NIE KONIECZNIE TAK MUSI BYC
  • Gość: finland1 IP: *.catv.net.pl 09.06.05, 15:58
    Bradzo logiczny i budujący komentarz. Rozumiem że będziesz wpadał poopalać klate ?
  • Gość: hipoliciak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 12:01
    A ja jako rodowity Prażanin bardzo popieram tę akcję!!! Praga zasługuje na
    rozwój i inwestycje bo to praktycznie jedyna niecałkowicie zniszczona w II
    wojnie świaowej dzielnica. I może w końcu skończą się te bałwańskie opinie że
    Praga jest taka okropna.
    No a poza tym ktoś w końcu pomyślał o tym żeby zagospodarować te krzaczory i
    mokradła które straszyły od wielu lat w Porcie Praskim. Na pewno to lepszy
    pomysł niż budowa tam supermarketu o czym jakiś czas temu była mowa. Jeszcze jak
    ktoś mówił zbudować tam basen żeby było gdzie pływać bo Wisła nadal brudna
    niestety jest...
  • Gość: p.Heller IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 12:15
    Ciekawe jak długo po otwarciu będzie pierwsza interwencja policji /pobicia,
    narkotyki, itd.../Coś czarno to widze, tym bardziej że wejście
    będzie "darmowe" , buractwo praskie / nie tylko/ będzie miało nowy lokal na
    zadymy.
  • Gość: Jacek IP: *.crowley.pl 08.06.05, 15:42
    tego chcesz? wystarczy dobra ochrona i bedzie spokój.
    niektórzy to by chcieli z warszawy zrobić spokojną mieścinę żeby za dużo się nie działo i była cisza i spokój, bueee! Łomianki zapraszają czy inny Piastów
  • Gość: hipoliciak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:23
    > Coś czarno to widze, tym bardziej że wejście
    > będzie "darmowe" , buractwo praskie / nie tylko/ będzie miało nowy lokal na
    > zadymy.
    Panu dziękujemy - nie musisz tam przychodzić. A bajanie o "buractwie praskim" to
    jest skandal. Mieszkam na Pradze od urodzenia czyli 22 lata i jeszcze nigdy mnie
    tu nie okradli ani nie pobili w przeciwieństwie do tak wspaniałych i
    "inteligenckich" dzielnic naszego miasta jak: Ursynów, Żoliborz czy Śródmieście.
    A do innych: jakby wszyscy byli takimi malkontentami to by nic się nie działo w
    Warszawie a już na Pradze na pewno - a tu pozytywna inicjatywa nawiązująca do
    dobrych tradycji w dodatku. Będzie dobrze :)))
  • koopa 08.06.05, 12:12
    fajna zabawa na tej plaży.
  • Gość: spiskowiec IP: *.acn.waw.pl 08.06.05, 14:38
    > ochota drogowców do robót parkingowo-drogowych w okolicy:-)
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=23503301

    Czyli zafundowaliśmy wódzianemu "inwestorowi" nie tylko wycinkę drzew.
  • Gość: gosc IP: *.molgen.mpg.de 08.06.05, 13:08
    ...Czy Debki i Sopot maja plaze z widokiem na wiklinowe chaszcze, czy na
    warszawska Starowke?
  • Gość: S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:14
    Uważam, że takie przedsięwzięcie to dobry pomysł i być może szansa na to, że w
    końcu zniknie niezbyt pochlebna etykietka z takiej dzielnicy którą jest Praga,
    tu nie mieszkają tylko sami "źli" ludzie jak większość z Was uważa. Jeśli pomysł
    firmy BOLS dla części z osób kojarzy się tylko z szansą na upijanie się do
    nieprzytomności to szczerze współczuję ograniczonych horyzontów i przykrych
    doświadczeń z przeszłości. A miłośnikom kąpieli wodnych proponuje zmianę miejsca
    zabawy (patrz: Bałtyk a dla mniej odpornych na niskie temperatury...jest duże
    pole popisu) a nie wymaganie niemożliwego, od firmy która i tak zrobiła już
    dużo!!!!...a tak na dobra sprawę, to jak można mieć pretensje do Wisły ze jest
    zanieczyszczona i nie można się w niej kąpać???? Rzeki same z natury się nie
    zanieczyszczają!!!!
  • mike-great 08.06.05, 14:18
    A na bananie też będziecie jeździć???
  • Gość: qqruźNIK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:33
    Cudowne miejsce - piękny widok, kontakt z naturą, można pić piwko i robić
    grillika bo srasz wiejska tam się nie zapuszcza (chyba się boją). Wędkarze
    przyjeżdżają tam na połów, licealiści na kopulację, a plażowicze na smażenie
    się w słońcu, a okoliczni mieszkańcy na spacery. I chcą z tego zrobić
    komercyjne zlotowisko drechów i bandziorów z całej Warszawki... aaafuuuj.
    Dopiero co zlikwidowali piwne parasolki z naprzeciwka...
  • pra_gosia 08.06.05, 15:12
    Dziewicze miejsca powinny pozostać dziewiczymi. Można je trochę ucywilizować,
    ale bez głośnej muzyki (bo ptaszkom "odbija" przy hałasie, mnie również), bez
    pijaństwa i bez psów przede wszystkim. Jeśli będzie można tam kulturalnie po-
    leżeć na kocyku pod parasolem, pospacerować o zachodzie słońca, patrząc na
    piękną Starówkę - to jestem za. Jeśli natomiast to miejsce będzie tonęło w bru-
    dzie, wódzie i podejrzanych typach, to jestem absolutnie przeciw. Szkoda tej
    dziewiczej przyrody, ale czy możemy protestować przeciwko czemuś, co już pow-
    staje? Przecież nikt nie pytał Prażan o zgodę na wysypanie 500 ton piasku.
    Najważniejsze - żadne Beach Bols - nazwa musi być normalna. "Plażanka".
  • Gość: finland1 IP: *.catv.net.pl 09.06.05, 16:07
    > Jeśli będzie można tam kulturalnie po-
    > leżeć na kocyku pod parasolem, pospacerować o zachodzie słońca, patrząc na
    > piękną Starówkę

    przykro mi to mówić - ale głęboko w to wątpię.

    > Jeśli natomiast to miejsce będzie tonęło w bru-
    > dzie, wódzie i podejrzanych typach,

    Zapewne tak to się skończy.

    A tak ode mnie, to wole wsiąść w samochód i w 3godziny dojechać nad Bałtyk,
    gdzie owe zachody słońca, czysty, nie-śmierdzący piasek i jedynie szum morza
    koją odgłosy Warszawy.

    Pozdrawiam
  • Gość: Kakofon IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.06.05, 16:20
    > A tak ode mnie, to wole wsiąść w samochód i w 3godziny dojechać nad Bałtyk,
    > gdzie owe zachody słońca, czysty, nie-śmierdzący piasek i jedynie szum morza
    > koją odgłosy Warszawy.

    Bananie wytłumacz mi jak w trzy godziny dojedziesz nad Bałtyk samochodem ?
    Proponuję abyś się tam przeprowadził będzie jednego banana mniej w WWA.

  • Gość: finland1 IP: *.catv.net.pl 10.06.05, 00:44
    :) oj dzieciaku...wsiadasz w samochód i w 3 godziny jesteś w Stegnie albo w
    Kątach Rybackich. 20 minut dalej i masz Krynice Morską. Twoja frustracja wynika
    chyba z braku mapy albo doświadczenia w poruszaniu się pojazdami mechanicznymi.
    Zanim coś palniesz pomyśl następnym razem. Pozdro.
  • Gość: PAWEŁ IP: *.crowley.pl 08.06.05, 15:27
    SUPER TAKA PLAŻA
    TYM BARDZIEJ CIESZY ZE NA PRADZE
  • Gość: Zwierzęta z ZOO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 15:37
    My - zwierzęta - nie chcemy ani głośnej muzyki, ani sterty pustych butelek
    wokół ZOO, ani wycinania drzew pod plażę, ani też radykalnych zmian nad Wisłą.
  • Gość: Jacek IP: *.crowley.pl 08.06.05, 16:17
    Gość portalu: Zwierzęta z ZOO napisał(a):

    > My - zwierzęta - nie chcemy ani głośnej muzyki, ani sterty pustych butelek
    > wokół ZOO, ani wycinania drzew pod plażę, ani też radykalnych zmian nad Wisłą.

    a my ludzie chcemy ucywilizowania brzegu Wisły
  • Gość: ucywilizowany IP: *.acn.waw.pl 08.06.05, 16:23
    > a my ludzie chcemy ucywilizowania brzegu Wisły,
    czyli wódy i hałasu.
  • Gość: Jacek IP: *.crowley.pl 08.06.05, 16:43
    ja tam nie mam nic przeciwko alkoholowi, byle bez chamstwa. od wyprowadzania chamstwa jest ochrona. wisła jest bardzo długa, znajdzie się miejsce dla wszystkich, również tych którzy wolą spokój.
  • zeppelia 08.06.05, 16:45
    Boże!! Aż skóra cierpnie na plecach od tych rozbieżnych opinii..
    A rozwiącanie jest banalne bo mażna sensownie zagospodarować brzeg Wisły, nie
    robiąc przy tym z niego tandetnej kichy typu "dyskoteka dresem silna".
    Ciekawa jestem jak to będzie wyglądało w praktyce ale obawiam się że dla Prażan
    na tzw poziomie nadal miejsca nie przybędzie.. za to prostactwo będzie miało
    żyzne miejsce na rozkwit
    obym sie myliła.
    --
    1156072
  • Gość: gluchoniemy IP: *.gdls.com / 192.136.15.* 08.06.05, 17:11
    podobno pod palacem Kultury i Nauki sprzedaja prochy i inne rzeczy.
    Byly tez pobicia. Powinnismy wyburzyc Palac i drzewka zasiac. Chociaz nie.
    Tam tez beda dresiarze sie spotykac.
    A kolo hotelu Forum jest straszny halas. Wyburzmy i Forum!!!!!!!
  • klaryska 08.06.05, 17:32
    bawcie sie dobrze bo pewnie juz wkrotce tak atrakcyjne miejsce zamieni sie w
    strzezone osiedle mieszkaniowe z zaporowymi czynszami. Ale poki co
    miejsce jest niezle bo na piechote ze starowki mozna sie mostem przejsc.
    Dresiarze to mieszkancy tego miasta. Trudna sprawa. Ale moze tak w przyszlosci
    cala Praga moglaby byc pelna pubow, dyskotek knajp gdzie w weekendy bawilaby
    sie W-wa. Jedyne miejsce ze zwarta zabudowa gdzie mozna wciaz cos
    interesujacego zrobic. Tak zrobil np. Hamburg ze swoja zla dzielnica, To co w W-
    wie jest zalamujace to bez taksowki nie da sie objechac lokali w nocy, nie ma
    zadnego centrum zeby sie wyszalec. A pan czy pani ktorej przeszkadza muzyka
    rozchodzaca sie woda. ..Jezeli glosne muzyka przeszkadza trzeba sie wyniesc i
    kupic domek gdzies blisko kabatow. Ludzie musza sie gdzies bawic. zabawy w domu
    musza odejsc do lamusa. W ten sposob dzieci i starsi beda sypiac, za to
    niektore dzielnice musza sie stac centrami rozrywki, starsi, rodziny z dziecmi
    albo wstawia sobie szyby dzwiekoszczelne, albo musza sie przeniesc.
    Tak jest w kazdej stolicy swiatowej Warszawa mam nadzieje dolaczy do reszty.
  • Gość: pol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 20:02
    No i jednak Kaczor zrobił jakąś inwestycję...
  • travel_wawa 08.06.05, 20:07
    Czystość Wisły nie zachęca...
  • Gość: bleff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 22:02
    do pani mieszkjacej na starowce, skoro przeszkadza pani halas robiony przez
    turystow to moze lepiej zmienic miejsce zamieszkania na wawer albo inne
    przedmiescie, starowka to atrakcja turystyczna wawy niestety jedyna prawdziwa,
    ktora musi zyc cala noc,to nie jest miejsce dla staecznych lokatorow w
    bamboszach, czego niestety wiekszosc mieszkancow starowki nie rozumie, tak jak
    z ta cisza nocna od 22.
  • Gość: faakju IP: *.bctel.ca 09.06.05, 07:44
    fajno, 500 ton piachu dla lysych, browar po 10, parkingu nie ma, strach sie
    bac, ale zachody slonca po przehuju . Szczegolnie jak ktos dostanie od
    miejscowych w ryj to dopiero bedzie mial zachod slonca i zmrok jednoczesnie. A
    na Wislostradzie qrva dziury takie ze maluch znika. Prosze o jeszcze jedna
    plaze pod Nowym Dworem ,tez za kase podatnikow, zeby tamtejszy biznesman ps"
    Goloworiez" tez mogl se na piach nasikac jak sie nawali bruskim.
  • Gość: paweł IP: *.crowley.pl 09.06.05, 08:01
    troche wiecej optymizmu
  • Gość: NAZGUL IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.05, 21:54
    MIŁO KRYTYKOWAĆ CZY POŁOWA Z TYCH PRZECIWNIKÓW BYŁA TAM I WIDZIAŁA TO MIEJSCE ?
    JA JESTEM TAM CODZIENNIE IUWAŻAM ŻE JEST TO FAJNY POMYSŁ . ZAMIAST SYFU CIEKAWE
    MIEJSCE GDZIE MOŻNA POSIEDZIEĆ I MIŁO SPĘDZIĆ CZAS
  • Gość: Skurczpoliczka IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.06.05, 16:45
    Dlaczego jak coś powstaje co ma szanse być i cieszyć to zaraz pojawia się grupa
    zestresowanych nieudaczników leczących swoje kompleksy ?

    Większość komentarzy traktuje ta inicjatywę jakby miało by to być miejsce w
    którym pijany tłum defekujący pod siebie zaśmiecał cudownie dziewicze miejsce o
    nieskalanej czystości i wielkiej wartości dla ekosystemu.

    W to miejsce nie trzeba chodzić jak się komuś nie podoba. Nie trzeba przyjeżdżać
    samochodem można rowerem albo tramwajem i podejść piechotką przez park.
    Puszki i butelki będą zbierane do koszy a ochrona będzie pilnowała tak samo jak
    na Polach Mokotowskich. Nie będzie w tym nic przerażającego - nie bardziej niż
    podobne miejsca w WWA.
    Proponuję poczekać z komentażami, aż coś się zacznie dziać bo inaczej będziemy
    mieli w tym miejscu dalej zaśmiecone bagienko straszące ciemnością i odgłosami
    pijanych "wędkaży" i "grzybiarek".

    Pozdrawiam,

    Sympatyk
  • Gość: finland1 IP: *.catv.net.pl 10.06.05, 00:49
    > Puszki i butelki będą zbierane do koszy a ochrona będzie pilnowała tak samo jak
    > na Polach Mokotowskich.

    Ludzie, bądźmy poważni :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka