Dodaj do ulubionych

Zaskakujące plany rozwoju warszawskiego metra

28.06.05, 23:05
a może by tak wreszcie jakaś komunikacja szynowa od lotniska okęcie?
też można szybko wydać kupę kasy a i pożytek z tego będzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: tensam Re: Zaskakujące plany rozwoju warszawskiego metra IP: *.ppp.agora.pl 29.06.05, 00:26
      Ile razy mozna powtarzac, ze koncowa stacja pierwszej linii w sasiedztwie Huty
      to jest miejsce polozone o pare kilometrów od Mlocin - dlaczego ma sie nazywac
      Mlociny??? Zaplanowal to przed laty jakis pijany prowicjusz i przeprowadzil
      wszedzie - na wszystkich planszach, schematach i stacjach, gdzie sie o tym
      informuje. Pytanie, czy ze wzgledów oszczednosciowych przyjmiemy
      jego "rewolucyjne" nazewnictwo warszawskich dzielnic.
      • Gość: obserwator2 Re: Zaskakujące plany rozwoju warszawskiego metra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 01:44
        To jest stała tendencja w Warszawie. Hala Mirowska nie leży na obszarze Mirowa.
        Połowa Pola Mokotowskiego leży w Śródmieściu, druga na Ochocie, ale nie na
        Mokotowie. Stacja o nazwie WKD - Śródmieście leży w granicach Ochoty. Sąd
        Rejonowy dla Mokotowa, kupił sobie kamienicę na Ogrodowej na Woli, a Urząd
        Skarbowy Warszawa Wola ma siedzibę na głębokim Bemowie. Sąd Okręgowy dla Pragi
        w Warszawie ma siedzibę na Woli, podobnie jak Sąd Rejonowy dla Pragi. Sąd
        Rejonowy dla Miasta Stołecznego Warszawy, nie obejmuje ani skrawka Śródmieścia!
        Mógłbym tak dalej. Wola Park (pretensjonalna, okropna nazwa CH) zbudowany na
        terenie ogrodów i szklarni Ulrycha, nie leży na pobliskim Ulrychowie, lecz na
        Kole. Kościół parafii św. Wojciecha jest kościołem Sw Stanisława, a parafii św.
        Stanisława kościołem świętych Stanisławów, czy tak jakoś. Mamy w Warszawie
        Pałac Biskupów Krakowskich.
        Mamy też krótkie proste nazwy, jak Rondo Zgrupowania Bojowego Armii
        Krajowej "Radosław", którym zastąpiono oryginalną nazwę, funkcjoującą od
        momentu stworzenia tego ronda: Rondo Babka.
        Mamy o rzut kamieniem od Umschlagplatzu (z którego okolic wywożono ludzi z
        Warszawy na Północ, do Treblinki) pomnik wywiezionych na Wschód, postawiony
        chyba dla dawnych ofiar z Pińska, Lwowa, czy Stanisławowa, bo przecież nie z
        Warszawy. Z innych dzielnic Warszawy, dalekich od Umschlagplatzu też nie wożono
        ludzi na Wschód, a raczej na Południe do Oświęcimia, na Zachód do Dachau, czy
        na roboty do bauera. Pomnik ma ze sto krzyży upakowanych w wagonie towarowym,
        gdy tymczasem ludzi stąd wywożonych piętnowano raczej gwiazdą Dawida. Prosto i
        logicznie.
        Piękne miasto, ta moja Warszawa.
          • mokot Re: Zaskakujące plany rozwoju warszawskiego metra 30.06.05, 12:04
            Człowieku dlaczego zgrywasz mądrego w sprawie w której nic nie wiesz!!!Ty w
            życiu chyba nie byleś na Mokotowie.Ja mieszkam i urodziłem się na Mokotowie i
            znam tą dzielnice bardzo dobrze i większej bzdury niż ta ,że Galeria Mokotów
            nie jest na Mokotowie nigdy na forum GW nie slyszałem.Galeria Mokotów znajduje
            się napewno na Mokotowie.Napewno nie jest to Służew ,który jest dużo bardziej
            na wsch. przy św.Katarzynie i napewno nie jest to Służewiec ,który jest
            znacznie dalej na południe.Służewiec Przemysłowy to zupełnie co innego i nazywa
            się teraz Mokotów Biznes Park.Galeria znajduje sie na Mokotowie w rejonie
            Ksawerów/MSI/.Jeżeli jesteś niedouczony to nie poprawiaj mądrzejszych bo
            wychodzisz na idiotę!Zajmij się lepiej dzielnicą w której mieszkasz.
        • tom_aszek Nielogiczna nomenklatura i podobne 29.06.05, 09:46
          Gość portalu: obserwator2 napisał(a):

          > Hala Mirowska nie leży na obszarze Mirowa.

          Hala Mirowska STOI na obszarze _historycznego_ Mirowa, czyli w okolicach dawnych
          koszar Gwardii dowodzonej przez płk Miera. A że "administracyjny" Mirów sięga
          chyba do Dworca Centralnego, to już wina władz miasta i ich radosnej
          działalności nazewniczej, podobnie jak kwestia Pola Mokotowskiego i podobnych

          > Mamy w Warszawie
          > Pałac Biskupów Krakowskich.

          To była rezydencja biskupów Krakowskich podczas ich pobytów w Warszawie,
          wzniesiona bodajże z inicjatywy krakowskiego biskupa Sołtyka. To nazwa
          historyczna, nie kwestionuj jej.
          A jeśli chodzi o tę "branżę", to obecnie prymas Polski rezyduje w Pałacu
          Arcybiskupim, bo w Pałacu Prymasowskim jest Radio Eska :))

          > Mamy o rzut kamieniem od Umschlagplatzu (z którego okolic wywożono ludzi z
          > Warszawy na Północ, do Treblinki) pomnik wywiezionych na Wschód, postawiony
          > chyba dla dawnych ofiar z Pińska, Lwowa, czy Stanisławowa, bo przecież nie z
          > Warszawy. Z innych dzielnic Warszawy, dalekich od Umschlagplatzu też nie wożono
          > ludzi na Wschód, a raczej na Południe do Oświęcimia, na Zachód do Dachau, czy
          > na roboty do bauera. Pomnik ma ze sto krzyży upakowanych w wagonie towarowym,
          > gdy tymczasem ludzi stąd wywożonych piętnowano raczej gwiazdą Dawida.

          1/ Z Umschlaplatzu pociągi odjeżdżały na północny i południowy wschód
          (Treblinka, Majdanek, Bełżec) i południe (Oświęcim)
          2/ Jak się przyjrzysz pomnikowi, to zobaczysz, że są wśród krzyży także nagrobki
          żydowskie i tatarskie
          2/ Tzn że w W-wie w ogóle nie powino być takiego pomnika, bo wg Ciebie z
          Warszawy czy Mazowsza nie było wywózek na wschód??? Były, były... A np. "Listy
          niewysłane" Anny Branickiej-Wolskiej to ty czytał, a?

          > Piękne miasto, ta moja Warszawa.
          Zgadzam się w zupełności :)) Możnaby co prawda coś niecoś poprawić, ale co tam...
          --
          2.IV.2005: Koniec pobierania nauk, teraz trzeba zdać egzamin...
    • Gość: Zenon Chciałbym uwierzyć IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 29.06.05, 07:10
      Chciałbym uwierzyć lecz obserwując 2,5 letnie inwestycje ekipy Kaczyńskiego
      widzę raczej same nierozpoczęte, opóźnione lub przeciągające się inwestycje. A
      ulubionym rozwiązanie jest proces sądowy. Nawet takie poszerzenie Wisłostrady
      przy Spójni trwa już ponad rok i jeszcze się nie rozpoczęło - cóż dopiero mówić
      o metrze. Dużo słów - mało konkretów to dewiza Kaczyńskiego i Urbańskiego.
      Pamiętacie obietnice: stalowe wiadukty tego ostatniego - miały stanąć szybko i
      tanio. I co zostało - woda w ustach.
      • Gość: Pan Paździoch Re: Chciałbym uwierzyć IP: *.crowley.pl 06.07.05, 12:38
        Każdy widzi to co chce. Można się czepiać, a przecież można też chwalić. W mojej
        okolicy w przeciągu 2 tygodni zmodernizowano ul. Odyńca i Madalińskiego.
        Wcześniej resory jęczały gdy się tam jechało 40-tką. Każdą z tych ulic
        remontowano tylko w weekendy.
        Nic nie chcę udowadniać, tylko nie uprawiajmy doktrynerstwa, które selektywnie
        zaburza nasze widzenie.
      • japolak Re: Kaszana wyborcza? Bez jaj? 29.06.05, 10:34
        To nie kaszana ani kiełbasa wyborcza.
        To przedwyborcze jaja...
        Przez całą kadencję Kaczyński nie był w stanie doprowadzić do poszerzenia
        mikroskopijnego odcinka ulicy Górczewskiej między dwoma wielkimi centrali
        handlowymi (sporo kilometrów wcześniej i dalej zbudowano w poprzedniej
        kadencji). Podobno to kara za wybranie komuchów do ratusza na Bemowie - dziś
        ratusza na budowie
        Za to teraz "w czynie przedwyborczym" ogłasza zbudowanie w ciągu kilku lat 3
        linii metra. Wiarygodne, jak sto milionów obiecywanych dla każdego Polaka przez
        innego Lecha, o którego kapcie dalej kłóci się Kaczyński z Wachowski...
        A może każdemu z Warszawiaków na poczatek dać po 100 jaj. Powiedzmy żółwich -
        podono zółwie masowo emigrują do polskich ogrodów zoologicznych...
    • Gość: 1235 Re: Zaskakujące plany rozwoju warszawskiego metra IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 29.06.05, 08:13
      borowski - geniusz planowania przestrzennego zniknie razem z kaczorem. choć te wszystkie zapowiedzi to tylko retoryka bez pokrycia w faktach to jednak jest irytująca. Pomysł wyginania drugiej linii metra tak aby ocierala sie o dworzec centralny jest śmieszny . jak do tej pory nikt nie wpadl na pomysl aby ten dworzec calkiem zlikwidować . Czy nie wystarczy aby pociągi dojeżdżały na wschodni zachodni i gdański ? linia średnicowa po modernizacji powinna stać się kolejną linią metra lub skm . Również linia z dworca gdańskiego przez wolę na ursynów lub okęcie nadaje sie do szybkiej i stosunkowo latwej adaptacji na potrzeby skm . trzeba zerknąć na plan miasta. Niestety niktorym przyjezdnym decydentom plan warszawy myli sie z planem rodzinnego grójca .
    • upi METRO NA BIAŁOŁĘKĘ (LISTA POPARCIA) 29.06.05, 08:18
      Jest kilka argumentów za przdłużeniem linni metra na Tarchomin.

      1. Tarchmin i Nowodwory to najszybciej rozwijające się dzielnice Warszawy,
      2. Białołęka liczy sobie ponad 60 tys. mieszkańców i liczba z miesiąca na
      miesiąc stale rośnie.
      3. I linia metra jest (będzie) jedyną linią metra, która nie przetnie Wisły
      4. Metro na Białołęce podniesie atrakcyjność terenów, zarówno pod budownictwo
      mieszkaniowe jak i inwestycyjne.
      5. Sama budowa Mostu Północnego nie rozwiąże problemów komunikacyjnych tej
      dzielnicy, w tym osiedli domków jednorodzinnych we wschodniej części dzielnicy.
      6. Pierwotne plany budowy I linii metra zakładały "dotarcie" metra na
      Tarchomin.
        • tarantula01 Re: METRO NA BIAŁOŁĘKĘ (LISTA POPARCIA) 15.07.05, 11:03
          W roku 2000, na podstawie umowy ZP/KI/1163/7/2000 wykonywana była analiza
          wariantów II i III linii metra.
          Natknąłem się na mapkę - opracowanie (symbol KU-6/2000), kiedy byłem w BNAM
          wypytując o TOG (materiały w części są na stronie SISKOM).
          Napisaliśmy do BNAM, aby przedstawiono nam te prace dotyczące metra - mam
          nadzieję, że opublikujemy na stronie wyniki.
          --
          TAK dla warszawskiej obwodnicy
          Strona internetowa SISKOM
          • Gość: z Tarchomina Re: METRO NA BIAŁOŁĘKĘ (LISTA POPARCIA) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 12:30
            Już od paru lat każdy nowy plan II i III linii metra przedstawiany przez Władze
            omija Tarchomin z daleka. Jak na ironię , przez te pare lat powstało
            tam,zwłaszcza na Nowodworach, wielka ilość mieszkań i dalej się tam buduje
            chyba njwięcej w Warszawie. Skoro Nasi Wybrańcy tak konsekwentnie odsuwają
            plany nowych linii metra od Białołęki [chociaż albo właśnie dlatego że plany to
            tylko plany] nie przedłużyć I {i jedynej} linii o kilka lub kilkanaście
            kilometrów? Zauważcie że tą metodą metro w Warszawie się rozwija -wozi ludzi i
            wydłuża się ,bardzo wolno, ale jednak systematycznie. II i III linia to narazie
            tylko obiecanki-cacanki . Pierwsza linia niezależnie od innych planów mogłaby
            przyjąć kształt obwodnicy, przekroczyć Wisłę na północy i przez Pragę zatoczyć
            koło łącząc większość Miasta. Nie wszędzie tory muszą biec w tunelu , nie
            wszędzie stacje muszą być co kilkaset metrów. Warto to rozważyć .
            • tarantula01 Re: METRO NA BIAŁOŁĘKĘ (LISTA POPARCIA) 15.07.05, 16:07
              Gość portalu: z Tarchomina napisał(a):

              > Już od paru lat każdy nowy plan II i III linii metra przedstawiany przez
              > Władze omija Tarchomin z daleka. Jak na ironię , przez te pare lat powstało
              > tam,zwłaszcza na Nowodworach, wielka ilość mieszkań i dalej się tam buduje
              > chyba njwięcej w Warszawie. Skoro Nasi Wybrańcy tak konsekwentnie odsuwają
              > plany nowych linii metra od Białołęki [chociaż albo właśnie dlatego że plany
              > to tylko plany] nie przedłużyć I {i jedynej} linii o kilka lub kilkanaście
              > kilometrów? Zauważcie że tą metodą metro w Warszawie się rozwija -wozi ludzi
              > i wydłuża się ,bardzo wolno, ale jednak systematycznie. II i III linia to
              > na razie tylko obiecanki-cacanki . Pierwsza linia niezależnie od innych
              > planów mogłaby przyjąć kształt obwodnicy, przekroczyć Wisłę na północy i
              > przez Pragę zatoczyć koło łącząc większość Miasta. Nie wszędzie tory muszą
              > biec w tunelu , nie wszędzie stacje muszą być co kilkaset metrów. Warto to
              > rozważyć .

              Z tego co się orientuję, to szybki tramwaj budowany od Młocin wzdłuż TMP, a
              potem do Winnicy, ma mieć torowisko przystosowane do tego, aby mogły jeździć po
              nim także pociągi. Biorąc pod uwagę finanse, to w relatywnie krótkim czasie
              właśnie taki tramwaj może tu dojechać, a nie metro. Teoretycznie rolę metra
              mogłaby spełniać linia kolejowa, ale to jest osobny temat.

              --
              TAK dla warszawskiej obwodnicy
              Strona internetowa SISKOM
              • trg A po cholere szybki tramwaj? 20.07.05, 00:11
                I kto powiedział że potencjalne przedłużenie 1 linii metra na Tarchominie ma
                iść pod ziemią. Dobrym przykładem może być Praga nowe linie na przedmieściach
                idą nad ziemią, a przez to zaoszczedza się dużo pieniędzy
    • Gość: Kamilus Kaczyński na prezydenta to Urbański kręci kaszanę IP: *.pzl.swidnik.pl / 212.182.108.* 29.06.05, 08:42
      Widać że kapciowy prezydenta wydał już dyspozycje. Tylu obietnic to ja dawno
      nie słyszałem. I linia metra skończona i to z przedłużeniem, II linia w
      budowie, znów pojawiła się na planach III nitka... i troska o opuszczone
      stacje. A jak Kaczyński obejmował urząd to I linia miała być ostatnią i nie
      było pewne czy dojedzie do Huty.
      Ale nie ma się co cieszyć... wszystko pozostanie w planach jak: rozgrzebana
      Trasa Siekierkowska, skrzyżowanie przy Galerii Mokotów, rozgrzebana I linia
      metra, most północy wymieniać więcej?
      • Gość: hubert Re: Zaskakujące plany rozwoju warszawskiego metra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:22
        Nie wiem po co tyle krzyku, wszystkie trzy linie były planowane od dawna.
        Stacja pl. Konstytucji jest potrzebna, bo będzie to stacja przesiadkowa (I i
        III linia), natomiast Muranów - też, szkoda tylko że stację Ratusz wybudowano
        nie bezpośrednio pod pl. Bankowym, teraz odległość pomiedzy tymi stacjami nie
        uzasadnia budowy Muranowa.
        Mnie martwi jedynie brak kropki na mapce w miejscu planowanej stacji Pl. Trzech
        Krzyży na schemacie III linii metra. Mam nadzieję, że to tylko błąd grafika, bo
        inaczej wygląda to na brak przystanków pomiędzy pl. Konstytucji a Rondem
        Waszyngtona. Tymczasem warto pomyśleć też o dodatkowej stacji na Powiślu.
    • Gość: Dobromir Dodać nitkę na Okęcie! IP: 213.17.245.* 29.06.05, 09:15
      Popieram pomysł. Można by zbudować taką odnogę, aby pociągi jadące od Centrum
      skręcały za stacją Służew w prawo. Trasę można by pociągnąć wzdłuż ul. Poleczki
      (tu przydałaby się stacja w okolicach skrzyżowania Puławska/Poleczki a może i
      koło Platan Parku). I np. co 2-3 pociąg zamiast na Kabaty jechałby na Okęcie. W
      Paryżu czy Londynie takie rozwidlenie końcówek tras to normalka. Trzeba tylko
      dobrze patrzeć na tablice informacyjne na czole pociągu (można by dodać wówczas
      jeszcze jakieś tablice boczne i uzupełnić wewnętrzne).
          • krzyk007 Re: albo podziemna taksówka 29.06.05, 10:19
            > brak Ci wizjonerstwa - poza tym metro od Bródna do M1 moze byc naziemne(pod
            > warunkiem ze nie wytnie sie lasku Bródnowskeigo). takie rozwiazania widziałem
            w
            >
            > Berlinie. Koszt wtedy jest duzo nizszy. ostatnia stacje zawsze stawia sie na
            > wygnajewie zeby było miejsce na parkingi pietrowe - w centrum to za drogo
            > wychodzi.

            Tylko, że metro nie dochodzi do M1. A ciekawe gdzie na Kondratowicza chcesz
            zrobić naziemną kolej?
            --
            Krzych
            GG: 6118549
            "W sumie to bez różnicy ..."
    • japolak plany rozwoju warszawskiego metra 29.06.05, 10:17
      Oby nie zamknęli więc pierwszej linii, zanim ją skończą. Inaczej miasto bedzie
      musiało na kilka lat zorganizować riksze na Marszałkowskiej.
      Serio już popieram szybką kolejkę z Okęcia. Generalnie z powodów kłótni miasta
      z PKP nie jest sensownie wykorzystywana cała sieć stołecznych tras kolejowych.
      Gdy zamieszkałem na Bemowie, w związku z fatalną komunikacją zacząłem zadawać
      głupie pytania o tory kolejowe, prowadzące przez tereny obok Fortu Bema, prawie
      pod moje okna.
      - Czy nie można puścić jakiegoś tramwaju szynowego, choćby do Warszawy
      Zachodniej, Gdańskiej?
      Dziś mieszkańców Bemowa przybyło, zanim powstanie tu metro zostanę pewnie nie
      tylko dziadkiem, ale i pradziadkiem.
      A tamte tory po troszku rozszabrowano.
    • Gość: aania a lotniska? Okęcie i Modlin? IP: *.crowley.pl 29.06.05, 10:23
      fajnie fajnie, ale niekoniecznie sensownie; koncepcja, ze druga linia ma iść na
      Targówek pochodzi sprzed łądnych paru lat, a od tego czasu wiele się zmieniło -
      b. dynamiczny rozwój Białołęki (Nowodwory, Tarchomin, Zielona Białołęka), gdzie
      buduje się najwięcej nowych mieszkań w Warszawie, oraz plany budowy nowego
      lotniska w Modlinie - chyba to należałoby wziąć pod uwagę z wystarczajacym
      wyprzedzeniem? Bo jak lotnisko będzie już zbudowane, będzie znacznie trudniej -
      i znowu się okaze, ze wszystko się zatyka na amen i nie ma jak dojechać, jak to
      teraz jest z Okęciem (gdzie też metro powinno docierać). i będzie klasycznie -
      po polsku....
      Poza tym dojazd na Białołękę zatyka się coraz bardziej dramatycnzie, dużo
      gorzej niż na Targówek (który ma tramwaj, w odróżnieniu od Tarchomina), a wizja
      Mostu Północnego wciąż jest tyko wizją dość odległą w czasie...
    • Gość: compaq9500 Re: Zaskakujące plany rozwoju warszawskiego metra IP: *.crowley.pl 29.06.05, 10:53
      Popieram. Obecny dojazd do Okęcia to wiocha i prymityw. Jedna kolizja na
      dojeździe, kolejny szczyt Rady Europy czy coś w tym rodzaju natychmiast blokuje
      największe lotnisko w Polsce. I nikomu z PT decydentów jakoś to nie
      przeszkadza. Okazuje się, że PRLowskie myślenie typu "a rząd i tak się wyżywi"
      nie opuszcza elit również III Rzeczpospolitej. I tych z lewa i tych z prawa.
      Ważniejsze metro do Wołomina. Żenujące!
    • robert2004 a moze tak przedluzyc metro 29.06.05, 12:42
      a moze tak przedluzyc metro pod wisla na Bialoleke. koszt nie powinien byc zbyt
      duzy za to uzysk spoleczny ogromny. ludzie z tamtad uzyskaja doskonale
      polaczenie w centrum.
      jedna albo dwie stacje wiecej. co wy na to?
    • Gość: gosc Kaczynski bedzie prezydentem, bedzie metro IP: *.molgen.mpg.de 29.06.05, 14:37
      Podziekujcie SLD ze nie ma pieniedzy na metro. W Madrycie zbudowano 56km metra
      przez 4 lata, bo 90% pieniedzy wylozyl rzad. (Mimo ze Hiszpania dostawala
      dotacje z UE!!!). U nas SLD co rok dogryza Kaczynskiemu obcinajac pieniadze na
      metro. I od lat bija piane ze biedne rejony wiejskie dotkniete bezrobociem a nie
      Warszawa.

      Kaczynski bedzie prezydentem, to moze beda pieniadze na warszawskie metro. A
      Cimoszewicz pomoze remontowac cerkiew w Hajnowce i dokarmiac zubry. :>
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka