Dodaj do ulubionych

Nowy wątek i nowa osoba...

18.11.05, 14:54
Witam wszystkich zaprzyjaźnionych z Pragą. Czas jakiś temu i ja zaraziłam się
urokiem tej dzielnicy. Pierwszy raz zamieszkałam na Szmulowiźnie ponad dwa
lata temu z...drżącym sercem. Przeprowadziłam się z bardzo eleganckiej Woli,
gdzie mimo wszystkopo 20.00 najlepiej było już siedzieć w domu. Skoro bałam
się na Woli, sądziłam że tutaj już od 17 zaczyna sie robić groźnie. I oczom
własnym nie wierzyłam, jak widziałm grupki spacerujące o 22 i 23 z pieskami,
dzieciaki jeżdzące na rowerach(własnych!), miłych, normalnych, przyjaznych
ludzi.Po pewnym czasie jak MUSIAŁAM wybrać się "do miasta" to wracałam do
domu najszybciej jak mogłam.Z powodu różnych zawirowań znowu przeprowadziłam
się na Wolę, tym razem z ciężkim sercem . A teraz znowu wracam, tym razem do
swojego, własnego mieszkania. Za tydzień przeprowadzka. Już nie mogę się
doczekać. Podczas mojego krótkiego pomieszkiwania na Szmulowiźnie odkryłam tu
więcej miejsc niż przez wiele lat np. na Woli. Tutaj mam ochotę na spacery.
Tutaj powstała moja praca dyplomowa z wykorzystaniem właśnie specyfiki
Szmulowizny (praca na 5). Ciesze się, że znalazłam Wasze forum. Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • walkerobert 23.11.05, 14:59
    wlasnie takich ludzi tj. mlodych i kreatywnych potrzebuje szmulowizna
    pozd.
  • miszka44 29.11.05, 12:55
    A czegóż dotyczyła ta piątkowa praca? Przy okazji gratulacje :-)

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • rozalia29 29.11.05, 18:04
    Przy okazji dziękuję. A tematem pracy miło mi będzie się pochwalić, ponieważ
    jestem z niej naprawdę bardzo dumna. A zatem, tematem mojej pracy było
    pozyskanie dotacji z fuduszy ZPORR na renowację i nadanie nowej funkcji
    społecznej z zabezpieczeniem miejsc pracy budynkowi, z terenu zdegradowanego, a
    mój wybór padł na taką starą halę fabrytczną przy ul. Boruty. Pozdrawiam.
  • arek732 04.12.05, 00:42
    No to dałaś czadu, bo jak wiadomo połowa mieszkańców Szmulek (nie mówiąc o
    innych prażanach) nie ma pojęcia, gdzie jest ul. Boruty. A tak na marginesie to
    zaintrygowało mnie Twoje stierdzenie cyt.:"Przeprowadziłam się z bardzo
    eleganckiej Woli" - czy miałąś na myśli jakieś konkretne miasto?, bo przecież
    nie wawę.
    Pozdrawiam.
  • rozalia29 04.12.05, 22:07
    A właśnie miałam na myśli warszawską Wolę. Przeprowadziłam się z okolic J.P II.
  • melena2 02.01.06, 15:07
    Ej, aż tak strasznie elegancko to tam nie jest... :-)
  • rozalia29 03.01.06, 23:49
    No jasne, że nie jest elegancko. I na dodatek nie jest fajnie. Ale znam i
    takich, którzy z Woli nie wyprowadziliby się nigdy w życiu. Dobrze im tam i
    tyle. Każda dzielnica ma swoich fanów i niefanów. Pozdrawiam.
  • zbooycerz 27.03.06, 10:45
    rozalio

    i co ma byc w tej starej fabryczce na Boruty po nadaniu jej nowej funkcji?

    jakie sa plany?

    www.warszawa.com.pl/mapa/images/p-18.gif
    z moich informacji wynika, ze ma ostac sie taka wysoka wieza, dawny mlyn ale co
    w nim i wogole co dalej to nie wiemy

    uchyl rąbka tajemnicy :-)

    pzdr

    --
    .:: zbooY ::.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.