Dodaj do ulubionych

Ciągle protestują przeciwko Czajce

IP: *.acn.waw.pl 15.03.06, 02:14
... Wszelkie argumenty już były, pozostają tylko sztampowe odpowiedzi: Tak -
ale mniejsza. Tak - Ale gdzie indziej Tak - ale... Jeżeli w jakikolwiek sposób
zadowolic tą nieliczną grupę protestujacych, to znalazłby siękolejny argumet
na to aby Czajki nie rozbudować... Na szczęscie, większośc ma was w głemboki
poważaniu.
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Oczyszczalnia miała być gdzie indziej IP: *.pgi.waw.pl 15.03.06, 07:46
      Wegług planów rozwoju miasta wielka oczyszczalnia dla Warszawy miała być
      wybudowana na Siekierkach, w sąsiedztwie elektrowni. Sa to tereny na których
      nigdy nie miało byc zabudowy mieszkaniowej. Za Piskorskiego plany uległy
      zmianie w i okolicy zaczęto budowac domy i oczyszczalnia zaczęła przeszkadzać.
      Bo czy to logiczne ścieki z np. Ursynowa pompować prawie 40 km rurą do
      Choszczówki?.
    • Gość: Radzio Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 09:09
      Mieszkam niedaleko Czajki i niespecjalnie jestem zainteresowany jej rozbudową.
      Już wiem, że nie sprzedam swojego mieszkania, gdyby Czajka okazała się bardzo
      uciążliwa, że będe musiał znosić smród i wędzić się w oparach ze spalarni a
      dodatkowe cieżarówy dowożące odpady do spalenia i wywożące "popiołowe" brykiety
      nie dadzą chwili spokoju. Może MPWiK odkupi moje mieszkanie po cenie rynkowej?
    • Gość: diator Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.06, 11:06
      Tym co jak mówią dziennikarze "mają opinię ale nie mają wiedzy" warto
      przypomnieć że od lat osiemdziesiatych były plany oczyszczania ścieków Warszawy
      w trzech oczyszczalniach : w Czajce w Białołęce, Południe w Wilanowie i
      Pancerzu na Bielanach lub zamiennie w oczyszczalni która maiła powstać na
      terenach huty. Specjaliści z Politechniki Warszawskiej sugerowali wtedy żeby
      osady pościekowe spalać w pobliskich elektrociepłowniach Żerań i Siekierki.
      Jest to powszechny sposób sopalania osadów w Niemczech, Szwecji i innych
      krajach Europy.
      Plany dotyczące oczyszczania ścieków w trzch oczyszczalniach (dwoch po lewej
      stronie Wisły i jednej po prawej) były zatwierdzane do końca lat 90-tych przez
      ówczesne Rady Warszawy. Z tego wszystkiego narodziła sie tylko mikroskopijna
      oczyszczalnia Południe (na 70 tys m3 ścieków na dobę) za niemikroskopijne,
      olbrzymie pieniądze (400 mln PLN). Oczyszczalnia Południe budowana pieć lat i w
      końcu ukończona w 2005, jeszcze nie działa bo ma "pewne wady".
      Pomysł przerzucania niemal wszystkich ścieków Warszawy pod Wisłą do Czajki i
      spalania tu osadów nie tylko z Czajki ale ze wszystkich warszawskich i pod
      warszawskich oczyszczalni to pomysł MPWiK z 2005 r., popierany przez rządzących
      jeszcze Warszawą. Lokowanie takiego molocha przemysłowego (gigantyczna
      oczyszczalnia na pół miliona scieków na dobę, spalarnia i zakład
      przetwarzanuiia popiołów) w częći mieszakalnej Białołęki, pełnej zieleni i
      terenów rekreacyjnych to pomysł chory i absurdalny. Stąd protesty i odwołanie
      się do sądu. Biorą w nim udział wszyscy trzeźwo myślący mieszakńcy Białołęki (6
      tys.podisów pod protestami). Mieszakańcy Tarchomina, którzy pocieszają się że
      spalarnia w Choszczówce to nie ich problem, bo mieszkają 3 km od Czajki warto
      uzmusłowić że ostry zapach Polfy czuć w promieniu 5 km, to dowód jak rozchodzą
      sie emisje przemysłowe. Tak też będzie oddziaływała spalarnia w Czajce, tyle że
      jej szkodliwe emisje często nie będą miały zapachu, a wiatry w Polsce od wielu
      lat są zmienne i nie wieją tylko z zachodu i północy. Poza tym lasy Choszczówki
      to terenech rekreacyjny dla wszystkich mieszkańćów Białołęki i innych praskich
      dzielnic.
      Warto zajrzeć na stronę protestujących www.czajkaprotest.org.pl
      poczytać i obejrzeć jak działa i oddziaływuje spalarnia (to przykład spalarni
      śmieci ale spalarnia osadów ściekowych działa tak samo).
      Zwolennicy gigantycznej oczyszczalni i spalarni ale "u sąsiada", moga podawać
      swoje adresy zamieszkania, będziemy lobować za spalarnią w ich dzielnicy.
      • Gość: Tony Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 11:47
        > Specjaliści z Politechniki Warszawskiej sugerowali wtedy żeby
        > osady pościekowe spalać w pobliskich elektrociepłowniach Żerań i Siekierki.

        Owszem, ale od tego czasu A)elektrociepłownie zmieniły właściciela B) Żerań
        (nie wiem jak jest z Siekierkami) wybudował dwa nowoczesne kotły fluidalne w
        celu ograniczenia emisji. Problem w tym, że te kotły są tak skonstruowane żeby
        jak najbardziej ograniczać emisje ze spalania węgla - w efekcie w żadnym
        wypadku nie nadają się do spalania osadów (inne parametry pracy).

        > Z tego wszystkiego narodziła sie tylko mikroskopijna
        > oczyszczalnia Południe (na 70 tys m3 ścieków na dobę) za niemikroskopijne,
        > olbrzymie pieniądze (400 mln PLN). Oczyszczalnia Południe budowana pieć lat i
        > w końcu ukończona w 2005, jeszcze nie działa bo ma "pewne wady".

        Oczyszczalnia "Południe" jest dlatego mała, że nie jest racjonalne pompować
        ścieki "pod górę". Przyjmuje ona ścieki w przeważającej części z terenów
        położonych powyżej siebi. Z tego również powodu, najczęściej spotyka się
        oczyszczalnie zbudowane "w dół" od miasta. A wady "Południa" wynikaja z tego że
        była projektowana przed wprowadzeniem w życie w Polsce Ramowej Dyrektywy Wodnej
        która nakłada bardzo ostre normy na formy azotu w ściekach. W wyniku długiej
        budowy "Południe" została uruchomiona już po wejściu tych przepsiów w życie. Co
        nie znaczy że jest złą oczyszczalnią, ale to że tempo procesów inwestycyjnych w
        Polsce nie nadąża za zmianami przepisów.

        > Pomysł przerzucania niemal wszystkich ścieków Warszawy pod Wisłą do Czajki i
        > spalania tu osadów nie tylko z Czajki ale ze wszystkich warszawskich i pod
        > warszawskich oczyszczalni to pomysł MPWiK z 2005 r., popierany przez
        > rządzących.

        Nie jest to prawda - rozbudowa Czajki była planowana od zawsze, natomiast to że
        miałaby być odbiornikiem większości ścieków warszawskich było ropzatrywane od
        połowy lat 90 - tych. O ile się nie mylę decyzja na stopniu miejskim była
        podjęta w roku 1998 lub 1999.

        > Warto zajrzeć na stronę protestujących www.czajkaprotest.org.pl
        > poczytać i obejrzeć jak działa i oddziaływuje spalarnia (to przykład spalarni
        > śmieci ale spalarnia osadów ściekowych działa tak samo).

        Daruj, ale to juz jest bzdura pokazujące jasno, że albo protestujący nie mają
        pojecia o czym piszą, albo wykazują się złą wolą. Spalarnia osadów i śmieci
        bardzo różnią się w funkcjonowaniu i w uciążliwości. Już kilkakrotnie o tym
        pisałem więc nie będę się powtarzał.

        > Zwolennicy gigantycznej oczyszczalni i spalarni ale "u sąsiada", moga podawać
        > swoje adresy zamieszkania, będziemy lobować za spalarnią w ich dzielnicy.

        Chwila, chwila, to protestujacy sa zwolennikami "u sąsiada". BTW. zarówno
        przeniesienie tej oczyszczalni na Bielany jak również na tereny Huty (czy Żerań
        przemysłowy) nie zmieni w większym zakresie uciążliwości emisyjnej dla
        Białołęki. Co do mojego miejsca zamieszkania: Tarchomin ul. Van Gogha. Należę
        do tej (jednak chyba większości) mieszkańców Białołęki którzy akurat nie
        protestują przeciw rozbudowi Czajki. W moim przypadku zresztą dużo większą
        uciążliwością będzie Trasa Mostu Północnego, ale również nie na tyle dużą żebym
        myślał o jakimkolwiek proteście przeciw tej bardzo istotnej inwestycji.

        Tony

        • Gość: diator Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.06, 19:13
          Tony,
          Mało zrozumiałeś.
          Nikt nie mowi o przeniesieniu Czajki w inne miejsce. Mieszkaańcy akceptują
          Czajkę dla strony "praskiej" tylko chcą jej modernizacji. Ale tu jest szantaż
          ze strony MPWiK, albo u was będzie się zlewało prawie wszystkie ścieki miasta i
          spalało wszystkie osady ściekowe miasta, albo nie będzie modernizacji. Dobrze
          by było żeby scieki były oczyszczane w kilu mniejszych oczyszczalniach
          (solidarnie!), a nie żeby Białołeka była gigantycznym szambem całej Warszawy.
          Co do planów, to pomysł ulokowania spalarni w Czajce to pomysł z
          lutego 2005 r!!!
          Spalarnia powinna być na terenach poza miastem lub zdegradowanych przez
          przemysł, a nie na terenach ekologicznych i mieszkalnych (pół dzielnicy jest
          już i tak zajęta przez przemysł). W Berlinie jest 6 oczyszczalni i jedna
          spalarnia na terenach przemysłowych. W studium rozwoju Warszawy jest
          planowanych wiele innych uciążliwych inwestycji w Białołęce, bo Białołęka to
          taki ciemny kąt Warszawy gdzie wszystko można upchnąć. Tu zwozi się np.
          skażony , pełen trucizn śnieg z ulic całej Warszawy, ale rozumiem że tu też
          jesteś wyrozumiały i tobie to nie przeszkadza.
          Szwedzki Vattenfal właściciel elektrociepłowni warszawskich jest gotów zbudować
          spalarnie osadów na swoich terenach ale to mało obchodzi władze Warszawy.
          Spalarnia śmieci jednak działa podobnie i musi mieć podobne parametry jak
          spalarnia osadów (piece fluidalne o wysokiej temperaturze spalania), dlatego
          osady można by było od razu splaać w spalarni na Targówku (to są informacje od
          najlepszych specjalistów). Polecam obejrzenie animacji na stronie
          www.czajkaprotest.org.pl i przeczytanie informacji zgromadzonych na tej
          stronie.

          • Gość: Tony Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.crowley.pl 17.03.06, 21:37
            > Tony,
            > Mało zrozumiałeś.

            Najwyraźniej jestem "mało kumaty" ;)

            > Mieszkaańcy akceptują
            > Czajkę dla strony "praskiej" tylko chcą jej modernizacji.

            Wypowiadasz się w sposób nieuprawniony w imieniu nieokreślonych "mieszkańców".
            Ja też jestem mieszkańcem i akceptuję koncepcję taką jaka jest. I nie jestem
            jedynym "mieszkańcem" o takich poglądach. Stosując takie metody jak ty mógłbym
            napisać, że "mieszkańcy" zaakceptowali proponowana koncepcję, bo "tylko" 6 000 z
            siedemdziesieciu paru tysięcy podpisało protest. I oczywiści nie byłaby to
            prawda tylko demagogia. Spróbójmy nie używac demagogii.

            >Ale tu jest szantaż
            > ze strony MPWiK, albo u was będzie się zlewało prawie wszystkie ścieki miasta
            >i spalało wszystkie osady ściekowe miasta, albo nie będzie modernizacji.

            Możesz to nazywać szantażem, można to nazwać ekonomiczną koniecznością.
            Modernizacja Czajki (w pełnym zakresie wraz z spalarnią) wyniesie ponad miliard
            PLN. Umiejscowienie całkiem nowej oczyszczalni na terenach huty (co jest
            najtańsza alternatywą) wraz ze spalarnią będzie kosztować o 25% wiecej (w/g
            najmniej niekorzystej analizy, jest taka która mówi o dwukrotnie wyzszej
            kwocie). I w takim wypadku Czajka pozostałyby niezmodernizowana, a za parę lat
            trzebaby ja zamknąć. Warszawa nie jest i nie będzie w stanie unieść takich
            inwestycji - w przypadku Czajki 80% zapłaci Unia. Oczywiście gdyby takie
            rozwiazanie miałoby mieć wyraźnie korzystniejsze warunki dla mieszkańców to nie
            byłoby sie nad czym zastanawiać, ale... W otoczeniu potencjalnej lokalizacji OS
            Północ mieszka znacznie więcej ludzi niż wokół Czajki - oni by tez protestowali.
            A poza tym spalarnia na terenach huty miałaby te same lub większe oddziaływanie
            na mieszkańców Białołęki. Bo wiatry w okolicach Warszawy SĄ w przeważającej
            części zachodnie.

            > Dobrze by było żeby scieki były oczyszczane w kilu mniejszych oczyszczalniach

            Może i dobrze ale nierealnie - koszty kilku małych oczyszczalni są wielokrotnie
            wyższe niz jednej dużej (vide OŚ Południe - koszt 400 mln, wydajnośc 70 - 110
            tys metrów sześciennych). W dodatku to co już wczesniej pisałem - ze wzgledu na
            położenie Białołęka i Bielany są w zasadzie jedynymi miejscami gdzie można
            umiejscowić oczysczalnei tak, by nie trzeba było przekopać połowy miasta i
            stawiać na każdym skrzyżowaniu przepompowni ścieków.

            > Co do planów, to pomysł ulokowania spalarni w Czajce to pomysł z
            > lutego 2005 r!!!

            Sprawdź swoje źródła informacji bo moim zdaniem się mylisz.

            > Spalarnia powinna być na terenach poza miastem lub zdegradowanych przez
            > przemysł,

            Poza miastem odpada - żadna gmina spoza Warszawy nie przyjmie spalarni, a w
            każdym razie nie za darmo. Spalarnia powinna byc oprócz tego jak najbliżej
            oczyszcalni, ponieważ transport osadów jest zawsze znacznym ryzykiem sanitarnym,
            którego trzeba unikać. Oczywiście nie zawsze sie da - osady z OŚ Południe będą
            dowożone, ale będzie ich kilkakrotnie mniej niż tych z Czajki.

            > Tu zwozi się np.
            > skażony , pełen trucizn śnieg z ulic całej Warszawy, ale rozumiem że tu też
            > jesteś wyrozumiały i tobie to nie przeszkadza.

            Akurat to mi bardzo przeszkadza, bo dość dokładnie znam konsekwencje
            zanieczyszczenia ziemi i wód podziemnych. Ale wydaje mi się że tu należy mieć
            pretensje do naszego kochanego wydziału ochrony środowiska z Panią Iloną K. na
            czele, bo to oni wydali na to zgodę, a potem nie dopilnowali tego co się dzieje.

            > Szwedzki Vattenfal właściciel elektrociepłowni warszawskich jest gotów
            > zbudować spalarnie osadów na swoich terenach

            Pierwsze słyszę, ale oczywiście nie jestem wszechwiedzący. Z drugiej strony
            uważam, że spalarnia na Czajce jest znacznie korzystniejsze (pod względem
            rozprzestrzeniania się emisji na tereny gęsto zamieszkane) niż Żerań czy też
            Siekierki.

            > Spalarnia śmieci jednak działa podobnie i musi mieć podobne parametry jak
            > spalarnia osadów (piece fluidalne o wysokiej temperaturze spalania), dlatego
            > osady można by było od razu splaać w spalarni na Targówku (to są informacje od
            > najlepszych specjalistów).

            Technologia oczyszczania spalin jest podobna, ale wsad spalany jest całkiem inny
            w przypadku śmieci i osadów, więc sa inne produkty spalania. Co do Targówka, to
            nie ma on wystarczajacej mocy przerobowej, i jak już pisałem sam transport jest
            tu bardzo niebezpieczny. Ale się zgodzę: tak, generalnie spalarnia na Targówku
            ma optymalne połżenia dla tego typu obiektów w Warszawie.

            > (to są informacje od
            > najlepszych specjalistów). Polecam obejrzenie animacji na stronie
            > www.czajkaprotest.org.pl i przeczytanie informacji zgromadzonych na tej
            > stronie.

            Znam informacje ze strony czajkaprotest i jak już pisałem, informacje te w dużej
            części są nierzetelne, co świadczy o niewiedzy lub złej woli. Co do najlepszych
            specjalistów... jakoś tak się składa, że większość specjalistów zgadza się z
            koncepcją Czajki. Co to znaczy zresztą najlpesi specjalisci? Tacy co pisza to co
            danej stronie w sporze odpowiada? Co jest wyznacznikiem bycia "najlepszym
            specjalistą"? Na wspomnianej stronie czajkaprotest odzywali się ludzie z
            wykształceniem w inżynierii środowiska próbójąc przekazać swoje zdanie (chyba
            bez wyjątku krytyczne w stosunku do treści przedstawionych na tej stronie).
            Zostali totalnie zgnojeni przez ludzi którzy pisali że "niepotrzebna jest wiedza
            z ochrony środowiska żeby móc się na jej temat wypowiadać", bo "człowiek
            czujący sie ekologiczną częścią swego otoczeni jest bardziej miarodajny niz
            człowiek który poświęcił swoje życie na pracę w ochronie środowiska". i wyszło
            na to że kazdy kto ma odmienne zdanie od protestujących jest tubą MPWiK,
            zbrodniarzem, nieukiem etc. Przecież koncepcji Czajki też nie przygotowywali
            przypadkowi ludzie, lecz specjaliści. I z całym szacunkiem nie wierzę w ich złą
            wolę. I unia jakoś też zaaprobowała projekt. Co więcej, szanujące się
            organizacje ekologiczne też jakoś nie protesują...

            Tony
            • Gość: diator Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.06, 21:00
              Tony,
              Podałeś że mieszkasz na Van Ghoga i wszyscy twoi sasiedzi są za spalarnią.
              Cała Białołęka wie że na Van Gohga są zakładowe bloki mieszkalne MPWiK.
              Rozumiem że dla ciebie gigantyczna oczyszczalnia i spalarnia to perspektywy
              lepszej pracy i płacy w twoim zakładzie MPWiK.
              Ale Tony pozostali mieszkańcy Białołęki mówią: NIE DLA GIGANTYCZNEGO SZAMBA
              pośród zielonych terenów mieszkaniowych Białołęki. Cała Białołęka mówi NIE DLA
              SPALARNI w Czajce.
              Wykazała to nieanonimowa ankieta przeprowadzona prez Stowarzyszenie Nasza
              Choszczówka w lutym (pisały o tym gazety). Ankieta objęła mieszkańców
              Tarchomina, Nowodworów i osiedli Zielonej Białołęki. 92% respondentów
              opowiedziało się przeciw spalarni i rozbudowie Czajki dla ścieków niemal z
              całej Warszawy. Wyniki są szokująco inne niż w zmanipulowanej ankiecie MPWiK z
              lipca 2005.
              Poza tym NIE DLA SPALARNI w Czajce mówi cała Rada Dzielnicy Białołęka -
              jednomyślnie, bez względu na przynależność partyjną i wszyscy burmistrzowie
              dzielnicy. Kolejną już taką Uchwałę nasi przedstawiciele przegłosowali na sesji
              w styczniu 2006.
              • Gość: Tony Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.crowley.pl 19.03.06, 15:45
                Wiesz co diator, to co robisz jest wyjątkowo obrzydliwe. W tej chwili stosujesz
                kłamstwo i argumenty ad personam w celu podparcia swoich racji.

                > Tony,
                > Podałeś że mieszkasz na Van Ghoga i wszyscy twoi sasiedzi są za spalarnią.

                Tak mieszkam na Van Gogha, ale nigdzie nie pisałem że wszyscy moi sąsiedzi są za
                spalarnią. Czy są za czy przeciw to ich sprawa, nie prowadzę agitacji i d(...)py
                im tym nie zawracam więc nie wiem. Napisałem że wielu mieszkańców Białołęki nie
                jest przeciw, a napisałem tak bo wielu moich znajomych mieszka w różnych
                częściach tej dzielnicy i większość jest za (oczywiście jest również paru
                przeciw) Czajką.

                > Cała Białołęka wie że na Van Gohga są zakładowe bloki mieszkalne
                > MPWiK.Rozumiem że dla ciebie gigantyczna oczyszczalnia i spalarnia to
                > perspektywy lepszej pracy i płacy w twoim zakładzie MPWiK.

                To właśnie jest niegodne. Mieszkam na prywatnym osiedlu MSM 82. Nikt z moich
                sąsiadów nie pracuje w MPWiK i sam nie mam z tą firmą nic wspólnego.

                Metoda typowo goebelsowska: jeśli ktoś ma inne zdanie niż my to znaczy że jest
                naszym wrogiem lub pracje dla naszego wroga. Żałosne, jest to że nie jesteś
                pierwszym z przeciwników Czajki którzy gdy nie mają argumentów merytorycznych
                oskarżają przeciwnika o pracę dla MPWiK (lub innych "mrocznych" sił).

                Mówiąc szczerze jeśli tylko na tego typu argumenty Cię stać to chyba dalsza
                dyskusja jest niecelowa.

                Nie pozdrawiam

                Tony
                • Gość: Sąsiadka Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 16:39
                  Mieszkam 2km od oczyszczalni. Czuję, że jestem totalnie zrobiona w balona.
                  Decyzję o zamieszkaniu podejmowaliśmy w połowie lat 90. Miało być metro
                  (Dąbrówka Wiślana-kto jeszcze pamięta te plany), most północny i okolica
                  przeznaczona pod rekreację (duże działki -normatyw 2000 metrów). Czajka miała
                  być hermetyzowana. Ludzie pobudowli korty, trzymają konie, coraz więcej
                  narciarzy nie wspominając o grzybiarzach z całej Pragi Północ. Dziś mamy
                  perspektywę, że to wszystko szlag trafi. Dziwię się tym z bliskiego sąsiedztwa,
                  którym spalarnia nie przeszkadza, bo oznacza to kompletną naiwność i wiarę w
                  tzw. bezpieczne technologie. Idę o zakład, że rozbudowa oczyszczalni + budowa
                  spalarni będzie wyglądała tak: najdroższa technologia, nieprzystająca do
                  lokalnych warunków oraz trucie, trucie, trucie. Tak to się robi w Polsce - drogo
                  i źle. Dlaczego? Wiadomo. Dziwię się nie tylko bliskim sąsiadom, że spalarnia im
                  nie przeszkadza. Dziwię się grzybiarzom z Bródna, spacerowiczom z Tarchomina,
                  bywalcom "Dzika" z wielu miejsc Warszawy. Życzę smacznych grzybów, świeżego
                  powietrza i wypoczynku. A tymczasem dobranoc, śpijcie dobrze. Jak się obudzicie,
                  będzie za późno.
      • herox Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce 17.03.06, 11:50
        Właśnie tak bardzo dziwi mnie brak reakcji mieszkańców Tarchomina.
        Przecież to jest najbliższe sąsiedztwo.
        NIECH TARCHOMIN POWIE "NIE" DLA SPALARNI.
        LUDZIE - OBUDŹCIE SIĘ - BĘDZIECIE W BEZPOŚREDNIM WPŁYWIE POTĘŻNEJ MACHINY.

        Mam pytanie do protestujących: czy jest jakakolwiek szansa zablokowania
        inwestycji w takim kształcie? Czy to tylko działanie nie mające najmniejszego
        wpływu na decyzje, które i tak już zapadły.
          • Gość: Aron Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.06, 09:54
            Tony o to tylko wybrane argumenty:
            1. MPWiK nigdy nie udowodniła, że jest to najbardziej ekonomiczny projekt
            (spróbuj uzyskać od nich jakieś szczegółowe informacje na ten temat);tzn na
            pewno jest to dla nich najłatwiejszy do zrealizowania (to nie równa się
            najlepszy - nasi urzędnicy lubują się w chodzeniu na łatwiznę)projekt
            2. Do 2004r. MPWiK zaprzeczał jakoby "Czajka" była uciążliwa, ba odory nawet
            jeżeli by występowały to nie odczuwalne. I co może powiesz jak ktoś był ponad
            10 lat kłamczuszkiem to po chwili może być aniołkiem. BRAK ZAUFANIA.
            3. To już zaszłość, ale takie obiekty nie powinny być lokalizowane w
            starorzeczu, jest już zlokalizowany, ale to nie powód by go rozbudowywać.
            4. Tereny objęte są projektem Natura 2000 - kurcze pierwszy raz widziałem taką
            decyzję w zakresie oceny oddziaływania na obszar Natura 2000 w skrócie: nie
            będzie negatywnych odziaływń bo nie będzie, zero argumentacji, to zakrawa na
            kpinę, bo takie decyzje nierzadko mają kilkustronnicowe uzasadnienia.
            5. Mało ekonomiczny przerzut ścieków pod Wisłą (nie chodzi tylko o koszty
            inwestycyjne, ale przede wszystkim o koszty eksploatacji)

            Używasz argumentu, że OŚ Południe kosztowała 400mln. - to też jest na
            niekorzyść inwestora - czyste mrnotrastwo pieniędzy - bo jest to jedna z
            najdroższych oczyszczalni na świecie, jeżeli nie najdroższa. A tak na
            marginesie będzie jeszcze droższa jeżeli ma oczyszczać planowane 112tys. kilka
            do kilkunastu mln. na dostosowanie się do norm zawartości związków azotu i
            fosforu; a dodatkowo już niedługo będzie nas czekał remon komory zbiorczej/hali
            krat - widzę że jesteś zorientowany w temacie więc pewnie wiesz o co chodzi...

            Jeżeli chodzi o spalarnię to masz niedokładne informacje - na pewno do 2002
            roku pracowano nad koncepcją spalania osadów na terenie EC Pruszków; po za tym
            nawet w kierunkach rozwoju m. st. masz planowaną spalarnię odpadów komunalnych
            z uwzględnieniem możliwości spalania osadów na Siekierkach. Po za tym proponuję
            Ci zmianą sposobu spojrzenia; metoda spalania nie jest jedyną możliwą,
            oczywiście wykluczmy zastosowanie rolnicze, bo nasz Pewik nie potrafi się
            zatroszczyć o jakość ścieków; ale zainteresuj się mozliwością stabilizacji
            osadów (koszt ok. 10 krotnie niższy niż koszt spalania)....

            Jak widzisz jest sporo wątpliwości odnośnie tego projektu...
            A na koniec jeszcze jeden argument:
            Faliczny kształt i rozmiar komina będzie negatywnie wpływaqł na rozwiązłość
            mieszkanek Białołęki ;-)))(chociaż może to nie jest dla wszystkich argument
            przeciw);-D
            • Gość: Tony Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.crowley.pl 19.03.06, 17:09
              > 1. MPWiK nigdy nie udowodniła, że jest to najbardziej ekonomiczny projekt
              > (spróbuj uzyskać od nich jakieś szczegółowe informacje na ten temat);tzn na
              > pewno jest to dla nich najłatwiejszy do zrealizowania (to nie równa się
              > najlepszy - nasi urzędnicy lubują się w chodzeniu na łatwiznę)projekt

              Z tego co wiem było wykonane kilka oddzielnych analiz wariantowych przez
              wynajęte firmy konsultingowe w ostatnich latach. Myślę, że jak ktoś chce to może
              do tych informacji dotrzeć. Oczywiście można argumentować, że skoro MPWiK płaci
              to może wymagać manipulacją wyników, ale międzynarodowe firmy o dużej renomie
              nie mogą sobie pozwolić na takie podejście, bo stracą wiarygodność.

              > 2. Do 2004r. MPWiK zaprzeczał jakoby "Czajka" była uciążliwa, ba odory nawet
              > jeżeli by występowały to nie odczuwalne. I co może powiesz jak ktoś był ponad
              > 10 lat kłamczuszkiem to po chwili może być aniołkiem. BRAK ZAUFANIA.

              A tu się w zupełności zgodzę. Uwaga, ja nie twierdzę, że MPWiK jest cacy.
              Natomiast faktem jest w tej chwili ilość informacji jakie można od nich wydobyć
              jest imponująca. Czy można to nazwać konsultacjami społecznymi, czy raczej
              powinno się kampanią informacjną jest oczywiście dyskusyjne. Niemniej, dla osoby
              która chociaż trochę ma pojęcia o inzynierii i ochronie środowiska, te
              informacje wyglądają na dosyć spójne i logiczne.

              > 4. Tereny objęte są projektem Natura 2000 - kurcze pierwszy raz widziałem taką
              > decyzję w zakresie oceny oddziaływania na obszar Natura 2000 w skrócie: nie
              > będzie negatywnych odziaływń bo nie będzie, zero argumentacji, to zakrawa na
              > kpinę, bo takie decyzje nierzadko mają kilkustronnicowe uzasadnienia.

              Szczerze mówiąc nie wiedziałem, że Czajka leży na terenach "Natura 2000" (?!?).
              Lecz jeśli tak, to pewnie masz świadomość jak Komisja Europejska podchodzi do
              opiniowania inwestycji w takich rejonach. Jeśli oni się się na to godzą to
              znaczy że sprawa byla dokładnie prześwietlona.

              > 5. Mało ekonomiczny przerzut ścieków pod Wisłą (nie chodzi tylko o koszty
              > inwestycyjne, ale przede wszystkim o koszty eksploatacji)

              A tu możemy się kłócić co jest mniej ekonomicze: budowanie jednego przerzutu pod
              Wisłą i przepompowni z tym związanych czy rozwiązania alternatywne. Jak już
              pisałem, postulowana przez protestujących budowa wielu małych oczyszczalni
              wymagałaby przerycia połowy sieci kanalizacyjnej Warszawy i budowę wielu
              lokalnych przepompowni ścieków. Oczywiście jedyna realna alterantywa czyli OŚ
              Północ (uważam, że Pancerz jest już nie do zrealizowania) nie wymaga dużych
              inwestycji w kanalizacje i przepompownie, ale ma inne wady.

              > Używasz argumentu, że OŚ Południe kosztowała 400mln. - to też jest na
              > niekorzyść inwestora - czyste mrnotrastwo pieniędzy - bo jest to jedna z
              > najdroższych oczyszczalni na świecie, jeżeli nie najdroższa. A tak na
              > marginesie będzie jeszcze droższa jeżeli ma oczyszczać planowane 112tys. kilka
              > do kilkunastu mln. na dostosowanie się do norm zawartości związków azotu i
              > fosforu; a dodatkowo już niedługo będzie nas czekał remon komory
              > zbiorczej/hali krat

              Ale dlaczego była tak droga - bo jest usadowiona w idiotycznym miejscu - w górę
              od miasta i w górę od ujęcia wody dla wodociągu centralnego. Budowa kanału
              przezrzutowego pod Czerniakwoską (ile - 3 km!) robi też swoje. Każda
              oczyszcalnia w Wawie umiejscowiona poza Białołęką lub Bielanami będzie równie
              droga - właśnie kwestie przebudowy kanalizacji i przepompownie podbijają (IMHO)
              cenę.

              > Jeżeli chodzi o spalarnię to masz niedokładne informacje - na pewno do 2002
              > roku pracowano nad koncepcją spalania osadów na terenie EC Pruszków; po za tym
              > nawet w kierunkach rozwoju m. st. masz planowaną spalarnię odpadów komunalnych
              > z uwzględnieniem możliwości spalania osadów na Siekierkach.

              No tak, ale Pruszków to nie Warszawa, jakoś nie wyobrażam sobie by zechcieli
              przyjąć ta spalarnię do siebie. Co do spalarni odpadów komunalnych A) z tego co
              wiem technologia spalania osadów i opdadów nie jest identyczna - ale oczywiście
              można znaleźć jakieś kompromisowe rozwiązanie technologiczne... B)Z tą spalarnią
              na Sikeierkach to uwierzę w jej powstanie jak ją zobaczę, z resztą jest niby
              Zabaraniecka a pracuje na pół gwizdka, o budowie drugiego stopnia nie słychać
              (ale wydajność znów za mała żeby wszystkei osady spalić...)

              > Po za tym proponuję
              > Ci zmianą sposobu spojrzenia; metoda spalania nie jest jedyną możliwą,
              > oczywiście wykluczmy zastosowanie rolnicze, bo nasz Pewik nie potrafi się
              > zatroszczyć o jakość ścieków; ale zainteresuj się mozliwością stabilizacji
              > osadów (koszt ok. 10 krotnie niższy niż koszt spalania)....

              Oczywiście że nie jest jedyną, ale szczerze mówiąc, nawet ustabilizowane osady
              trzeba gdzieś składować. I tu leży pies pogrzebany. Łubna tego nie przyjmie bo i
              tak powinna byc dawno zamknięta. Otwock ograniczył przyjmowanie odpadów do 30
              tys ton rocznie - toż to Czajka i Półudnie więcej tego wyprodukują. To co?
              będziemy wozić te osady do Kamieńska pod Bełchatów czy do Marzan pod Kętrzyn?
              Czy może będziemy budować kolejne wysypisku bliżej, i tu mamy dwa probelmy - A)
              kto zgodzi się przyjmować osady z Warszawy, B) zmiany w technologii wysypisk
              śmieci jakie musza nastapić do 2010 roku spowodują , że bedzie to impreza
              wyjątkowo droga.

              Kończąc, mając wiele zastrzeżeń i zgadzając się z wieloma argumentami osób
              protestujących, nadal uważam że rozbudowa Czajki jest optymalnym rozwiązaniem na
              Warszawskie realia, możliwości oraz czas jaki pozostał do momentu gdy zrzut
              nieoczyszczonych ścieków powienein być zlikwydowany. Co do spalarni, to też
              uważam że takie rozwiązanie jest najlepsze, dlatego że wszystkei pozostałe mają
              wady powrównywalne lub większe. Niemniej jest to sprawa nadzwyczaj delikatna i
              rozumiem że hasło "spalarnia" działa na ludzi jak płachta na byka. Oczywiście
              bardzo łatwa można wykazać że spalarnia osadów będzie miała mniejsze
              oddziaływanie niż ulica klasy Modlińskiej lub Trasa Mostu Północnego...

              Ale oczywiście jeśli byłyby rozwiązania kwestii osadów nawet duzo droższe ale
              bardziej bezpieczne to należałoby je zrealizować. Problem w tym, że moim zdaniem
              większość (jeśli nie wszystkie) alternatywy są wyraźnie bardziej ryzykowne (dla
              zdrowia ludzkiego i środowiska) od spalania na Czajce...

              Dziękuję za interesujące uwagi, po Twoim poscie będę musiał się o parę spraw
              dokładniej wywiedzieć...;)

              Pozdrawiam i cieszę się że są przeciwnicy rozbudowy Czajki, którzy potrafią
              posługiwać się faktami i argumentami w tej dyskusji.

              Tony

              • Gość: Sąsiadka Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 18:44
                "Oczywiście można argumentować, że skoro MPWiK płaci
                to może wymagać manipulacją wyników, ale międzynarodowe firmy o dużej renomie
                nie mogą sobie pozwolić na takie podejście, bo stracą wiarygodność."
                Tony, czy Ty naprawdę tak uważasz? Bez żartów. Ile "międzynarodowych firm o
                dużej renomie" należy wymienić umoczonych tu i ówdzie, żeby pokazać absurd
                takiego myślenia? No nie, to są inne czasy, Tony. Teraz gra się hard ball, a
                wiarygodność, to tylko kwestia pieniędzy, PR etc. Ten ma rację, kto wygrywa.
              • Gość: Aron Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.06, 22:36
                Ad 1 i 2
                Jeżeli chodzi o analizy (Safege; Atkins; COWI Consult; IOŚ PW) to nie są one z
                ostanich lat tylko ca. z przed dekady, przydało by się coś bardziej świeżego...
                a po za tym rozbieżność między skrajnymi w przypadku porównania czajki z
                pancerzem wynosi jedyne 424 mln PLN no cóż muszą być mocno wiarygodne...

                Pewnie się poprawiło w zakresie informowania, ale ja chyba muszę być w naszym
                Pewiku na jakiejś czarnej liście..Już prawie rok temu zadałem pytania (dosyć
                szczególowe, dosyć niewygodne) w procesie tzw. konsultacji później też prosiłem
                o różne dodatkowe informacje i niestety rzadko otrzymywałem odpowiedź, Od tych
                pierwszych minie rok, a ja dalej czekam.... Wniosek nasuwa się sam, albo nie
                umieją odpowiedzieć - kiepsko wróże tej inwestycji, albo nie chcą - to już
                wogóle nie można mówić o zaufaniu.....
                Jeszcze jedna ciekawostka wniosek do uni wraz ze studium wykonalności został
                utajniony na wniosek inwestora (rzadko spotykana praktyka), jakieś małe
                fragmenty studium wrzucili na stronę - trzeba to przyznać....
                Ad 4
                Unia ma jakieś zaufanie do krajowych urzędów i jeżeli ma decyzję to przyjmuje
                że była wydana z należytą starannością - w przypadku Natury na pierwszy rzut
                widać że tak nie jest, więc środki zostały przyznane warunkowo władze krajowe
                mają termin (2007)na udowodnienie iż nie będzie negatywnych oddziaływań.
                Ad 5
                Nie nadążam za Tobą w jednym miejscu piszesz:

                > A tu możemy się kłócić co jest mniej ekonomicze: budowanie jednego przerzutu
                po
                > d
                > Wisłą i przepompowni z tym związanych czy rozwiązania alternatywne

                a w następnym narzekasz:

                > Ale dlaczego była tak droga - bo jest usadowiona w idiotycznym miejscu - w
                górę
                > od miasta i w górę od ujęcia wody dla wodociągu centralnego. Budowa kanału
                > przezrzutowego pod Czerniakwoską (ile - 3 km!) robi też swoje. Każda
                > oczyszcalnia w Wawie umiejscowiona poza Białołęką lub Bielanami będzie równie
                > droga - właśnie kwestie przebudowy kanalizacji i przepompownie podbijają
                (IMHO)
                > cenę.

                Koszt systemu przesyłowego pod Wisłą szacowany oszczędnie bez eksploatacji =
                240mln PLN
                (pewnie będzie klasyczny syfon i przy prawie każdej burzy bądź deszczu nawalnym
                trzeba będzie czyścić + klasyczna eksploatacja) przy szacunkowym koszcie nowych
                i modernizacji starych instalacji na czajce 400mln. PLN. Dobrze wiesz gdzie
                jest kolektor burakowski i jak wygląda system kanalizacji na lewym brzegu więc
                wniosek nasuwa się sam...

                OŚ Południe jest droga przez brak nadzoru inwestorskiego i wynikający z tego
                rozwlekły proces inwestycyjny + liczne błędy które były popełniane w trakcie
                jej budowy

                > Oczywiście że nie jest jedyną, ale szczerze mówiąc, nawet ustabilizowane osady
                > trzeba gdzieś składować. I tu leży pies pogrzebany. Łubna tego nie przyjmie
                bo
                > i
                > tak powinna byc dawno zamknięta. Otwock ograniczył przyjmowanie odpadów do 30
                > tys ton rocznie - toż to Czajka i Półudnie więcej tego wyprodukują. To co?
                > będziemy wozić te osady do Kamieńska pod Bełchatów czy do Marzan pod Kętrzyn?
                > Czy może będziemy budować kolejne wysypisku bliżej, i tu mamy dwa probelmy -
                A)
                > kto zgodzi się przyjmować osady z Warszawy, B) zmiany w technologii wysypisk
                > śmieci jakie musza nastapić do 2010 roku spowodują , że bedzie to impreza
                > wyjątkowo droga.

                Dobrze, że wspominasz Bełchatów, tam jest kopalnia węgla brunatnego, nasz Pewik
                mógłby podjąć z nimi rozmowy, mieli by czym wypełniać wyrobiska. Utylizacja 1
                tony osadu metodą stabilizacji pyłem węgla brunatnego nie uwzględniając kosztów
                transportu może być 10 razy tańsza niż utylizacja termiczna (90% spokojnie
                pokrywa koszty transportu - może nawet tanimi liniami lotniczymi;-) a tak
                poważnie transport osadów koleją bocznica do Czajki, np. utworzenie własnego
                operatora, wyspecjalizowany tabor może nawet hermetyczny) Potrzebne jest
                wyrobisko i węgiel brunatny - dlatego Bełchatów. Koncepcja sprawdzona
                przykładowo w Niemczech, więc nie aż taka wymyślna, a stosunkowo bezpieczna.
                Nie potrzeba wysypiska.

                Uważam że znalazło by się wiele gorszych rozwiązań niż projekt Czajki, ale
                jestem pewien że nawet nie sprawdzono tych potencjalnie lepszych, które są.
                Naszym urzędnikom nie chce się wysilać.

                Dziękuję za komplement, staram się nie podchodzić do tej sprawy emocjonalnie,
                więc tym bardziej rozumiem tych którymi kierują emocje. Każdy ma prawo wyrażać
                swoje opinie...

                Jeżeli chcesz się wywiedzieć o jakis droższych sposobach zagospodarowania
                osadów poczytaj sobie o plazmie, pyrolizie. Na ostatnich taegach ochrony
                środowiska we Francji było kilka innych ciekawych koncepcji, ale jeszcze nie
                przetestowanych na obiektach w takiej skali...

                Na zupełny koniec coś jak najbardziej oczywistego. ja też uważam, że nie
                dopuszczalnym jest, aby surowe ścieki trafiały do Wisły szkoda, że tak późno
                miasto zabiera się za ten temat. W wolnej Polsce (bo wcześniejszego okresu nie
                ma co brać pod uwagę)zmarnowano kilkanaście lat i niestety nie ta kolejność
                inwestycji w OŚ jeżeli chodzi o lewy brzeg.
                Pozdrawiam.
                • Gość: Tony Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:19
                  Sorry za długi brak odpowiedzi, ale jestem trochę zarżnięt w pracy.

                  A teraz tylko krótkie uwagi:

                  > Jeżeli chodzi o analizy (Safege; Atkins; COWI Consult; IOŚ PW) to nie są one
                  z
                  > ostanich lat tylko ca. z przed dekady, przydało by się coś bardziej
                  > świeżego...
                  No cóż były robione dla celów podjęcia decyzji, gdzie zlokalizować
                  oczyszczalnie. Jak wiesz decyzja była podjęta w 1999. Oczywiście mozna robić
                  takie ekspertyzy dalej, ale pytanie czy jest sens: w ten sposób mozna proces
                  decyzyjny odwlekać w nieskończoność. A z tego co pamiętam, to wynik tych analiz
                  JAKOSCIOWO był taki sam. A jak wiesz czasu coraz mniej do rozwiązania kwestii
                  ścieków Warszawskich

                  > Dobrze, że wspominasz Bełchatów, tam jest kopalnia węgla brunatnego, nasz
                  Pewik
                  >
                  > mógłby podjąć z nimi rozmowy, mieli by czym wypełniać wyrobiska.

                  Obawiam sie, że to za chwilę nie będzie już wchodziło w grę - jak rozumiem jest
                  projektowana zmiana ustawy o odpadach zakazująca wykrozystywania ich do
                  wypełniania wyrobisk. Nie znam szczegółów, ale zdaje się że obejmie to też
                  osady pościekowe.

                  > Jeżeli chcesz się wywiedzieć o jakis droższych sposobach zagospodarowania
                  > osadów poczytaj sobie o plazmie, pyrolizie. Na ostatnich taegach ochrony
                  > środowiska we Francji było kilka innych ciekawych koncepcji, ale jeszcze nie
                  > przetestowanych na obiektach w takiej skali...

                  Znam, ale no właśnie i plazma i piroliza pieknie wyglądają na papierze,
                  natomiast ciągle Europa jest na etapie testów. Z resztą - myślę że dla
                  większości ludzi to będzie jeszcze jedna metoda "spalania". Niemniej gdyby to
                  byłoby możliwe technicznie i dawało lepsze rezultaty niż obecne technologie
                  spalania (jak rozumiem tu też są kontrowersje) to mozna by zastosować.

                  > Na zupełny koniec coś jak najbardziej oczywistego. ja też uważam, że nie
                  > dopuszczalnym jest, aby surowe ścieki trafiały do Wisły szkoda, że tak późno
                  > miasto zabiera się za ten temat. W wolnej Polsce (bo wcześniejszego okresu
                  nie
                  > ma co brać pod uwagę)zmarnowano kilkanaście lat i niestety nie ta kolejność
                  > inwestycji w OŚ jeżeli chodzi o lewy brzeg.

                  Myślę że z tym to się każdy się zgodzi. Ja sam (na miare posiadanej wiedzy)
                  oceniam koncpecje "Czajki" na 3-3.5 (w dawnej 5 stopniowej skali ocen). Jest
                  tylko pytanie, czy w czasie który pozostał i przy środkach którymi dysponuje
                  miasto można uzyskać lepszy efekt. Wydaje mi się że nie.

                  Tony
                  • Gość: Aron Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.06, 22:04
                    Gość portalu: Tony napisał(a):

                    > A z tego co pamiętam, to wynik tych analiz
                    > JAKOSCIOWO był taki sam. A jak wiesz czasu coraz mniej do rozwiązania kwestii
                    > ścieków Warszawskich

                    Tu Cię trochę zawodzi pamięć ponieważ wg Atkins'a Czajka była gorszym
                    rozwiązaniem (droższym o 74mln) od koncepcji Pancerz/Północ. Masz jak
                    najbardziej rację co daty decyzji, tylko wielka szkoda, że konsultacje
                    społeczne rozpoczeły się w 2004/05 roku, a nie w 1998/99, więc warto by było
                    podeprzeć tą decyzję aktualnym opracowaniem, nie mówie już nawet o powrocie do
                    punktu wyjścia, bo rzeczywiście na to może zabraknąć czasu..... (choć było by
                    to dla mnie najuczciwsze rozwiązanie)

                    > Obawiam sie, że to za chwilę nie będzie już wchodziło w grę - jak rozumiem
                    jest
                    >
                    > projektowana zmiana ustawy o odpadach zakazująca wykrozystywania ich do
                    > wypełniania wyrobisk. Nie znam szczegółów, ale zdaje się że obejmie to też
                    > osady pościekowe.

                    A to mnie zaskoczyłeś, będę się musiał bardziej zorientować, choć na pierwszy
                    rzut oka w przypadku osadów nie wydaje mi się żeby na to poszli, może będą
                    jakieś ograniczenia...

                    > Myślę że z tym to się każdy się zgodzi. Ja sam (na miare posiadanej wiedzy)
                    > oceniam koncpecje "Czajki" na 3-3.5 (w dawnej 5 stopniowej skali ocen). Jest
                    > tylko pytanie, czy w czasie który pozostał i przy środkach którymi dysponuje
                    > miasto można uzyskać lepszy efekt. Wydaje mi się że nie.

                    Ja oceniam ją na słabą mierną w porywach do dostatecznego, w zależności jak na
                    nią patrzę, czy jako sąsiad prawie przez płot(jakieś 300m dodam że od
                    urodzenia - żeby mi jakiś pieniacz nie pisał że wiedziały gały co brały, a
                    właściwie to oczyszczalnia stoi na nieruchomości wywłaszczonej na moich
                    dziadkach...), czy jako mieszkaniec Warszawy. I dlatego uważam, że wiele można
                    tu jeszcze poprawić tylko trzeba chcieć i bardziej problemem jest czas niż
                    środki - Narodowy Fundusz ma prawie zawsze problem na co przyznać środki nie
                    dlatego że projektów jest za dużo tylko że jest ich mało....

                    A tak dodatkowo zastanawia mnie mocno po co Pewikowi dwie instalacje
                    termicznego przekształcania osadów ściekowych, może skoro zaplanowali tą przy
                    OŚ Pruszków niech ograniczą się tylko do niej..... Na pewno byłoby
                    oszczędniej...
            • Gość: Aron Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.06, 21:09
              Gość portalu: Aron napisał(a):
              > Używasz argumentu, że OŚ Południe kosztowała 400mln. - to też jest na
              > niekorzyść inwestora - czyste mrnotrastwo pieniędzy - bo jest to jedna z
              > najdroższych oczyszczalni na świecie, jeżeli nie najdroższa. A tak na
              > marginesie będzie jeszcze droższa jeżeli ma oczyszczać planowane 112tys.
              kilka
              > do kilkunastu mln. na dostosowanie się do norm zawartości związków azotu i
              > fosforu; a dodatkowo już niedługo będzie nas czekał remon komory
              zbiorczej/hali

              Niedoszacowałem kosztów, mała korekta:

              Modernizacja Oczyszczalni Ścieków Południe:
              1.Prace projektowe, budowlano-montażowe oraz dostawa urządzeń 28 300 tyś. zł
              2.Pozostałe koszty finansowe, w tym koszty prowizji MF l 700 tyś. zł


              Konieczność modernizacji oczyszczalni wynika przede wszystkim jednak ze zmiany
              przepisów dotyczących poziomu fosforu i azotu w ściekach oczyszczonych zgodnie
              z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 8.07.2004 r., zaostrzającym
              obowiązujące dotychczas normy. Obniżenie zawartości azotu z 15 mg/1 na 10 mg/1
              oraz fosforu z 1,5 mg/1 na 1,0 mg/1 pociąga za sobą konieczność przeprowadzenia
              modernizacji bioreaktorów, turbosprężarek, stacji Trafo oraz suszami osadu.
              Założenia do modernizacji przygotowuje firma Degremont, a po ich akceptacji
              przez Inwestora zostanie opracowana dokumentacja budowlana przez BPK Stolica.
              Koszt modernizacji, szacowany na poziomie 28 300 tyś. zł, uwzględnia prace
              projektowe, budowlano-montażowe oraz dostawę urządzeń.

              To narazie sumy oficjalne przewidziane w planie, obstawiam, że na tym się nie
              skończy....
              • tarantula01 Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce 26.03.06, 15:37
                Gość portalu: Aron napisał(a):
                > Konieczność modernizacji oczyszczalni wynika przede wszystkim jednak ze
                > zmiany przepisów dotyczących poziomu fosforu i azotu w ściekach oczyszczonych
                > zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 8.07.2004 r.,
                > zaostrzającym obowiązujące dotychczas normy. Obniżenie zawartości azotu z 15
                > mg/1 na 10 mg/1 oraz fosforu z 1,5 mg/1 na 1,0 mg/1 pociąga za sobą
                > konieczność przeprowadzenia modernizacji bioreaktorów, turbosprężarek, stacji
                > Trafo oraz suszami osadu.

                Czy zatem informacja dotycząca tego, że aby ścieki spełniały nowe normy, to po
                prostu dłużej będą w oczyszczalni (dłuższe oczyszczanie), ale w zamian za to
                przepustowość oczyszczalni zmaleje o 15 do 20% jest kłamliwa?

                > Założenia do modernizacji przygotowuje firma Degremont, a po ich akceptacji
                > przez Inwestora zostanie opracowana dokumentacja budowlana przez BPK Stolica.

                Ja nie mam nic do tej ostatniej firmy, tylko że projekt estakady na
                skrzyżowaniu Marynarska/Rzymowskiego/Wilanowska/Wołoska to ich dzieło. W toku
                prac wyszło, że to potężny bubel projektowy (m.in. dlatego MPRD się tam
                wyłożyło - nie chcieli robić bubla).


                --
                TAK dla warszawskiej obwodnicy
                Strona internetowa SISKOM
                • Gość: Aron Re: Ciągle protestują przeciwko Czajce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.06, 19:29
                  tarantula01 napisał:

                  Czy zatem informacja dotycząca tego, że aby ścieki spełniały nowe normy, to po
                  > prostu dłużej będą w oczyszczalni (dłuższe oczyszczanie), ale w zamian za to
                  > przepustowość oczyszczalni zmaleje o 15 do 20% jest kłamliwa?

                  Tak nie do końca, na pewno trzeba założyć większą redukcję ze 112 tys na 70 -
                  max 80 tys. W pierwszej fazie tak będzie, ale pewik ma szeroko zakrojone plany
                  inwestycyjne w sieć kanalizacyjną na terenie Wilanowa, więc na dzień dzisiejszy
                  oczyszczalnia może tak funkcjonować (tak naprawdę rozruch potrwa jeszcze z pół
                  roku i dopiero wtedy ruszy oczyszczanie). Ale przy podłączaniu kolejnych
                  osiedli mogą nie mieścić się w tych normach, więc te inwestycje są konieczne. I
                  w sumie osiągamy koszt tej inwestycji na poziomie 500 mln PLN (jak dla mnie
                  bardzo wysoki)
              • Gość: Sasiadka Re: TAK Tarchomin opiera Czajke. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 15:38
                Jasne. Niech w innych, luksusowych dzielnicach będzie wszystko - mosty,
                kanalizacja, wodociągi etc a całe szambo niech spływa na Białołękę. Wiadomo, że
                oczyszczalni nie można zrobić w Wilanowie, ani w Konstancinie. A Białołęka
                poradzi sobie bez infrastruktury, no bo przecież sobie radzi, prawda? Najdłużej
                dojeżdżają do Centrum, no to co im szkodzi jeszcze spalarnię dowalić. Widocznie
                są cierpliwi.
                • Gość: Aron Re: TAK Tarchomin popiera Czajke. IP: *.visp.energis.pl 22.03.06, 16:32
                  Jak czytam Twoje wypowiedzi, to od razu w pamięci widzę kroniki z lat 60’.
                  Towarzysz „Wiesław” cieszy się, iż po swej śmierci w końcu doczekał godnego
                  następcy – ten charakterystyczny język.... Drugi w kolejce jest „Miś” –
                  parówkowym skrytożercom mówimy stanowcze NIE.

                  Ja wiem, że łatwiej się dyskutuje waląc epitetami – Ja też mógłbym napisać o
                  Tobie – Płatny Pachołek warszawskiego Pewiku, ale, po co... Spróbuj się
                  odrobinę wysilić, bo inaczej jak będę czytał Twoje wypowiedzi to będę musiał
                  kłaść się na podłogę, by osiągnąć Twój poziom ;-)
                  • Gość: wiesio-m Jestem za a nawet przeciw IP: *.chello.pl 22.03.06, 21:12
                    MPWiK omal nie doprowadziło do katastrofy ekologicznej


                    W grudniu 2005 r. mieszkańcy z osiedli przyległych do Czajki zaalarmowali
                    Stowarzyszenie Nasza Choszczówka w sprawie przepełnionych osadami ściekowymi
                    specjalnych składowisk na terenie oczyszczalni. Według mieszkańców na
                    składowiskach była niespotykana wcześniej ilość osadów, które przeciekały przez
                    specjalne obwałowania. Najbardziej zaniepokojeni byli mieszkańcy osiedli
                    położonych miedzy Czajką a Wisłą. Cieki wody gruntowej zawsze biegną ku rzece i
                    zanieczyszczenie wód podziemnych przez Czajkę może spowodować pogorszenie się
                    jakości wody w ujęciach.

                    Sprawę natychmiast przekazaliśmy do Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, a ten
                    do Mazowieckiego Inspektora Ochrony Środowiska. W piśmie do Stowarzyszenia
                    przysłanym w lutym, inspektor od środowiska poinformował że podczas kontroli w
                    oczyszczalni ścieków Czajka stwierdzono zmagazynowanie na jej terenie, w jednym
                    czasie, 42 tys. ton osadów ściekowych. MPWiK ma pozwolenie na „przerabianie”
                    rocznie 70 tys. ton osadów, pod warunkiem że będzie systematycznie opróżniało
                    place składowe. Z prostego rachunku wynika ze MPWiK przez pół roku nie wywoziło
                    zalegających osadów ściekowych.

                    Inspektor stwierdził że nastąpiło pogorszenie jakości wód pomiędzy
                    oczyszczalnią Czajka i Wisłą. Próbki pobrane z piezometrów wykazały zawyżone
                    wartości m.in. azotu, azotanów, fosforanów, żelaza, chlorków i niklu. Azotany i
                    fosforany w wodzie to zawsze dowód na to że do gruntu dostają się ścieki.
                    Warszawskie ścieki zawierają też metale ciężkie stąd być może podwyższona
                    zawartość metali w wodzie. Dalej inspektor uspokaja że nie ma co się martwić
                    bo...... wskaźniki takie jak azot, azotany, fosforany nie są w Polsce
                    normowane, a zawartość chlorków i niklu w wodzie jest wysoka ale nie
                    przekroczyła polskiej normy! Warto przypomnieć że azot i azotany w wodzie
                    powodują niedotlenienie i chorobę sinicę, szczególnie niebezpieczna dla
                    niemowląt. Metale w wodzie też powodują różne choroby. W czasie kontroli
                    zawartość żelaza w wodzie wyniosła 3,08 mg/l, poniżej oczyszczalni (pomiędzy
                    oczyszczalnią a Wisłą) i 1,84 mg/l, powyżej oczyszczalni. Norma wynosi 0,2
                    mg/l. Stwierdzono też bardzo dużą mętność wody.

                    MPWiK zaczęło wywozić osady dopiero po naszej interwencji i tłumaczyło się że
                    miało problemy z transportem czyli nie wywiązywaniem się z umów odbiorcy
                    osadów. Jeśli MPWiK nie jest w stanie poradzić sobie z prosta czynnością jaką
                    jest wywiezienie osadów ściekowych, to jak chce eksploatować skomplikowaną
                    spalarnię, którą chce nam wybudować pod nosem. Przy byle jakiej awarii, innym
                    zdarzeniu zostaniemy zasypani dioksynami i innymi truciznami z kominów. Nawet
                    nie będziemy o tym wiedzieli, bo tego nie widać i nie czuć jak w przypadku
                    nagromadzonych ponad miarę osadów.

                    W procesie spalania zamienia się praktycznie jeden śmieć - osady ściekowe, na
                    drugi - popiół. MPWiK planuje że dziennie z każdych 200 ton spalanych osadów
                    będzie 60 ton popiołu. Gdy pytaliśmy co będzie z wywożeniem tych popiołów z
                    placów składowych w Czajce, MPWiK twierdziło że po scalone popioły będą
                    ustawiały się sznury ciężarówek Już teraz widać jak to będzie działało.

                    NIE GÓDŹMY SIĘ NIGDY NA SPALARNIĘ W CZAJCE!
    • Gość: Max Re: Nie dla spalarni w Czajce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.06, 13:27
      NIE DLA SPALARNI W CZAJCE. Muszą być czyste zielone enklawy w Białołęce. Cała
      dzielnica nie może być pokryta przemysłem. Muszą być takie miejsca jak czyste
      lasy w okolicy Choszczówki, gdzie ludzie moga odpocząć od spalin i
      zanieczyszczeń miasta, zregenerować się. Pół dzielnicy zajęte jest przez
      przemysł i gigantyczne cmentarzysko przemysłowe w okolicach Płochocińskiej. To
      tam ewentualnie powinno sie szukać miejsca na spalarnię a nie w czystym jeszcze
      środowisku, które służy mieszkańcóm Białołęki, Tatgówka i innych dzielnic.
      Byłem na wycieczce zorganizowanej przez MPWiK do spalarni w Berlinie. Z daleka
      wokół oczyszczalni było czuć smród palonego pierza. Oprowadzajacy Niemiec
      uspokajał że to tylko zapach a nie zadne szkodliwe związki.
      Nie chcę żeby w lesie sosnowym w Choszczówce, gdzie przyjeżdzam z rodziną na
      spacery i wycieczki rowerowe smierdziało mi palonym pierzem.
          • Gość: booba Re: Stanowcze Nie dla spalarni w Czajce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 02:28
            Nie, bo ta inwestycja stanowi zagrożenie dla zrowia. Nie wirzę że specjaliści z
            MPWiK nie znają literatury na ten temat, ukazało się tysiące prac naukowych
            pokazujących związek pomiędzy wzrostem stężenia np tlenków siarki czy azotu a
            częstością występowania niewydolności sercowo-oddechowych. O innych
            zanieczyszczeniach nie wspominając. Dane są klarowne i powtarzam np w bazie
            danych PubMed dostęnych jest kilka tysięcy prac epidemiologicznych pokazujących
            jak w danym dniu wraz ze wzrostem stężenia tlenku siarki czy azotu rośnie liczba
            zgonów z powodu niewydolności oddechowo-naczyniowej, dotyczy to wszystkich grup
            wiekowych. Dane pochodzą z wieloetnich badań w różnych miastach na świecie i
            wszystkie pokauja ten związek. Podobnie obserwuje
            się zwiększoną zapadalność na choroby układu oddechowego i alergie zwałaszcza u
            dzieci. Białołęka to dzielnica o największym w Warszawie przyroście
            naturalnym!!! Podobnie od dawna wiadomo (j/w wszystkich zainteresowanych odsyłam
            do bazy PubMed) jaki jest związek pomiedzy nowotworami a zanieczyszczeniami
            powietrza. Zeby nie zanudzać czytających nie będę wyliczać dłużej skutków
            zdrowotnych jakie niesie ze sobą planowana inwestycja. Jednak MPWiK chciałabym
            przypomniec że w Warszawie mieszka wiele osób które są w stanie zweryfikować
            zapewnienia MPWiK o małej szkodliwości spalarni. Co wiecej istnieje obszerne i
            łatwo dostępne piśmiennictwo w międzynarodowej prasie naukowej które możemy
            przytoczyć dowodząc szkodliwości planowanej spalarni i zarazem absolutnej
            niewiarygodności MPWiK.
            KUmulacja spalania dużej ilości zanieczyszczeń w jednym miejscu jest zawsze
            gorszym rozwiązaniem niż ich dywersyfikacja i to zarówno w krótkiej jak i
            dłuższej perspektywie czasu.

            Wszystkich którzy tak beztrosko radzą mieszkańcom zielonej Białołęki zaprzestać
            protestów chcę przypomnieć że Oni też odczują skutki tej inwestycji:
            -wzrost cen na pokrycie części kosztów inwestycji
            -wzrost zanieczyszczenia powietrza na sporym obszarze miasta, a co za tym idzie
            dewastację terenów zielonuch dzięki którym powietrze nad innymi częściami
            miasta jest czystsze ( masy powietrza przemieszczaja sie nad Warszawa od
            płn/wsch więc dewastacja terenów zielonych na pólnocy pogorszy jakośc
            napływajacego powietrza)
            -pogorszanie zdrowia miszkańców Warszawy co da się odczuć w dłuższyn okresie
            czasu i zapewne, choć najdotkliwsze, bedzie najmniej zauważalne bo Polska nie
            prowadzi systematyczej szerokiej statystyki medycznej umożliwiającej prowadzenie
            badań tego typu.Jednak to że nie będzie tego widzać w nieistniejacych
            statystykach nie znaczy że tego nie ma.

            Argument o nie protestującej większości Warszawiaków jest zupełnie nie trafiony.
            Wiele osób nie uswiadamia sobie konsekwencji, wiele podobnie jak ja nie ma czasu
            napisanie postów na forum jeszcze więcej nabiera się na propagandę MPWiK, w
            końcu ta instytucja (niestety także za pieniądze protestujących) ma do
            duspozycji cały sztab fachowców od socjotechniki pracujących wiele godzin
            dziennie podczas kiedy zwykły mieszkaniec Warszawy ma do dyspozycji tylko parę
            wolnych chwil prywatnego czasu.

            Pzdrawiam wszystkich, a popierających spalarnię bardzo proszę zapoznajcie sie
            państwo choć z kilkoma pracami o których pisałam i zastanówcie się czy warto
            popierać gigantyczną spalarnię w Czajce?
              • Gość: booba Re: Stanowcze NIE dla spalarni w Czajce!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 22:14
                Bloks nie pocieszaj się Deresa i inni to nie ja. Wśród przeciwników spalarni w
                Czajce jest wiele osób zawodowo związanych z toksykologią środowiskową czy
                inżynierją środowiskową. To nasze NIE ma solidne merytoryczne podstawy z bogatą
                nukową dokumentacją, którą jak już pisałam sam możesz poczytać w
                międzynarodowych powszechnie dostępnych bazach danych. Próby manipulacji tego
                nie zmienią.
                Swoją drogą mam nadzieję że protestujący mieszkańcy wyślą protest z aktualnymi
                mapami zasiedlenia Białołęki informacjami o strukturze wiekowej mieszkańców
                (duży odsetek kobiet w ciąży i najmłodszych dzieci, a więc grup najbardziej
                wrazliwych), z argumentami które są jak najbardziej zasadne i co najważniejsze 6
                tysiącami podpisów pod protestem WPROST DO BRUKSELI i to już przetłumaczone na
                jeden z języków unijnych. Wtedy MPWiK nie będzie mogło opowiadać o knsultacjach
                i ogólnej zgodzie. 6 tys podpisów to przypominam ponad 10% ogólnej liczby
                sąsiadów Czajki. Dodajmy 6 tys podpisów zebranych przez społeczny komitet, a nie
                dysponujące dużymi sumami na promocję swoich poczynań MPWiK.

                Pozdrawiam życząc ... miłej lektury PubMed-u :)
                • tarantula01 Re: Stanowcze NIE dla spalarni w Czajce!!! 05.04.06, 13:16
                  Gość portalu: booba napisał(a):

                  > Swoją drogą mam nadzieję że protestujący mieszkańcy wyślą protest z aktualnymi
                  > mapami zasiedlenia Białołęki informacjami o strukturze wiekowej mieszkańców
                  > (duży odsetek kobiet w ciąży i najmłodszych dzieci, a więc grup najbardziej
                  > wrazliwych), z argumentami które są jak najbardziej zasadne i co
                  > najważniejsze 6 tysiącami podpisów pod protestem WPROST DO BRUKSELI i to już
                  > przetłumaczone na jeden z języków unijnych.

                  O ile się nie mylę to język polski stał się jednym z językow unijnych w chwili
                  naszego wstapienia do UE.

                  > Wtedy MPWiK nie będzie mogło opowiadać o knsultacjach i ogólnej zgodzie. 6
                  > tys podpisów to przypominam ponad 10% ogólnej liczby sąsiadów Czajki. Dodajmy
                  > 6 tys podpisów zebranych przez społeczny komitet, a nie dysponujące dużymi
                  > sumami na promocję swoich poczynań MPWiK.

                  Wbrew pozorom zebranie 6 tysięcy podpisów nie jest trudne. Wiem coś o tym.
                  • Gość: booba Re: Stanowcze NIE dla spalarni w Czajce!!! IP: *.biol.uw.edu.pl 05.04.06, 15:29
                    O ile się nie mylę to język polski stał się jednym z językow unijnych w chwili
                    > naszego wstapienia do UE.
                    Jednak się mylisz, polski nie jest oficjalnym językiem unijnym-do sprawdzenia
                    na stronach UE. Kto czyta mniej błądzi;))

                    Zebranie 6 tys podpisów przez społeczny komitet pozbawiony praktycznie finansów
                    swiadzczy o ogromnym zaangażowaniu mieszkanców.

            • tarantula01 Re: Stanowcze Nie dla spalarni w Czajce 05.04.06, 13:13
              Gość portalu: booba napisał(a):

              > Nie, bo ta inwestycja stanowi zagrożenie dla zrowia. Nie wirzę że specjaliści
              > z MPWiK nie znają literatury na ten temat, ukazało się tysiące prac naukowych
              > pokazujących związek pomiędzy wzrostem stężenia np tlenków siarki czy azotu a
              > częstością występowania niewydolności sercowo-oddechowych.

              Wzrost zawartości tlenkow siarki, czy azotu z powodu spalarni niewątpliwie
              będzie. Ale ten wzrost to jest kropeleczka w ogólnej ilości tychże substancji,
              które dostają się do atmosfery chociażby z zatłoczonej Modlińskiej.

              > KUmulacja spalania dużej ilości zanieczyszczeń w jednym miejscu jest zawsze
              > gorszym rozwiązaniem niż ich dywersyfikacja i to zarówno w krótkiej jak i
              > dłuższej perspektywie czasu.

              Dywersyfikacja oznacza faktycznie uciązliwość dla większej ilości mieszkańców -
              w różnych rejonach miasta.

              > -wzrost zanieczyszczenia powietrza na sporym obszarze miasta, a co za tym
              > idzie dewastację terenów zielonuch dzięki którym powietrze nad innymi
              > częściami miasta jest czystsze ( masy powietrza przemieszczaja sie nad
              > Warszawa od płn/wsch więc dewastacja terenów zielonych na pólnocy pogorszy
              > jakośc napływajacego powietrza)

              Wiatry w przeważającej części są zachodnie i północno-zachodnie. Nad Warszawę
              najczęściej nawiewane jest powietrze znad KPN.
              • oliwka1 Re: Stanowcze Nie dla spalarni w Czajce 05.04.06, 15:07
                Podobno do 2010 spalarni na bank nie bedzie. Do tego roku tyle tysiecy ludzi
                sprowadzi sie na Bialoleke, ze zablokuja budowe. Tylko rozbudowa, za ktora
                wiekszosc okolicznych mieszkancow jest i tak ZA. Ale znajac polskie realia
                pieniadze moga rozejsc sie ... na boki
              • Gość: booba Re: Stanowcze Nie dla spalarni w Czajce IP: *.biol.uw.edu.pl 05.04.06, 16:02
                tarantula01 napisał:
                Wzrost zawartości tlenkow siarki, czy azotu z powodu spalarni niewątpliwie
                > będzie. Ale ten wzrost to jest kropeleczka w ogólnej ilości tychże
                substancji, które dostają się do atmosfery chociażby z zatłoczonej Modlińskiej.

                Przypomnijmy planowana ilości emitowanych gazów ze spalarni:
                NO2-311 ton/rocznie czyli około 1tony dziennie
                S02-77ton/rocznie
                HCI- 15ton/rocznie
                Coś duże te krople ;) Az się ciśnie na usta opowieśc o kropli co przepełnia
                czarę. Teraz poważnie , kazda ilość dodatkowo emitowanych gazów jest grożna. Ta
                którą będzie emitować spalarnia przy czajce jest duża. Przypomnę normy mamy
                emisyjne czyli określają ile dany zakład może emitować zanieczyszczeń natomiast
                dla ludzi i środowiska ważniejszy jest łączny poziom zanieczyszczenia czyli i z
                czajki i Modlinskiej i Żerania i Polfy i co tam jeszcze stoi.
                Pozwól tarantula że wyjaśnię Ci jak powstają nowotwory jeśli sam nie chcesz
                poczetac . Najczęsciej jest tak że pod wpływem jakichś czynników
                (zanieczyszcenia są tu świetnym przykładem) powstaje mutacja czyli mała zmiana
                w DNA. Szacuje się że dziennie w taki nieprawidłowy sposób zmienia się około
                tysiąca komórek u każdego z nas. Jednak w komórkach isnieją mechanizmy
                naprawcze które potrafią taką potencjalnie szkodliwą zmianę naprawć o ile
                metabolizm komórek jest prawidłowy taka zmiana bedzie usunięta . Niestety
                Tlenki azotu i siarki potrafią tem metabolizm skutecznie zaburzyc i to na wielu
                poziomach. O tym właśnie myślałam pisząc o kropli która przepełnia czarę.

                tarantula01 napisał: Dywersyfikacja oznacza faktycznie uciązliwość dla większej
                ilości mieszkańców - w różnych rejonach miasta

                Nie do konca. Wyobrażmy sobie taką sytuację, Wylewasz w jedno miejsce na
                trawnik 1 litr 10%octu. Co sie dzieje ? Oczywiście trawa bedzie trwale
                zniszczona, ale jeśli przed wylaniem rozcieńczysz ocet np 100 razy to roztwór
                będzie miał już tylko 0,1% i jesli dodatkowo rozlejesz go na 100 krotnie
                większej przestrzeni to oczywiście trawa bedzi mnadal radzić sobie dobrze.
                To właśnie oznacza dywersyfikacja. I przy długoterminowej analizie
                ekonomicznej skutków inwestycji jeśli pod uwage weżmiesz koszty dewastacji
                środowiska i wzrost wydatków na opiekę zdrowotną To bardziej opłaca sie
                dywersyfikacja. Zwłaszccza koszt opieki zdrowotnej jest duży bo na obszarach z
                wyższym stężeniem tlenków siarki i anzotu (piszę tylko o tym ale inne produkty
                spalarni też są bardzo grożne tyle że szanyuj,ac cierpliwośc czytających nie
                będę pisac o wszystkim) bardzo wzrasta zapadalność na choroby dróg oddechowych
                i alergie. Policz sobie koszty tylko 2 krotnego wzrostu czestości takich
                chorób np u 60 tys ludzi.
                Podkreślmy że w Białołęce mieszka bardzo dużo kobiet w ciąży i dzieci . Czyli
                fundujemy sobie pokolenie o zwiąkszonej podatności na szereg chorób . Koszty
                takiego "eksperymentu" (przepraszam za niestosowne słowo) będą naprawdę dużę.
                Wszystko o czym pisze do sprawdzenia w międzynarodowym piśmiennictwie naukowym,
                znajdziesz tam analizy robione przez wiele lat i w najróżniejszych miastach.

                Poza tym wybacz, ale dlaczego mieszkancy Białołeki mają mieć spalarnię dla
                całej W-wy?

                "Wiatry w przeważającej części są zachodnie i północno-zachodnie. Nad Warszawę
                najczęściej nawiewane jest powietrze znad KPN."

                Czyli prawie- "prawie robi wielka różnię"
                Na poważnie, właśnie ze względu na dużą emisję i zmienność kierunków wiatrów
                drzewa z okolicy bedą padać. Poogladaj zdjęcia martwych lasów w rejonach gdzie
                spadają kwaśne deszcze. Kwaśne deszcze to nic innego jak rozpuszczone w
                kropalch wody tlenki siaski i HCL.

                pozdrowienia
                • Gość: booba Re: Stanowcze Nie dla spalarni w Czajce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 20:15
                  Unia europejska nałożyła na Polskę kary z emisję gazów cieplarnianych.Podobno
                  głównie za brak czujników umożliwiających pomiar emisji.
                  Pytanie do MPWiK ile zapłacimy za emisję z planowanej spalarni w Czajce?
                  Każdy kraj w unii ma przyznany limit emisyjny i w razie przekroczenia musi
                  dokupić albo niewykorzystany limit od innego kraju albo kupuję przekroczenie
                  emisji. Ciekawe czy MPWiK wogóle to policzyło.

                  Przypomnę spalarnia ma emitować tylko NO2 311 ton rocznie, czy ktoś wie jaka
                  jest planowana emisja CO2 ??

                  pozdrowienia
                    • Gość: booba Re: Stanowcze NIE dla spalarni w Czajce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 23:05
                      Pytanie czy spalarnia jest najlepszym rozwiązaniem i czy gromadzenie ścieków z
                      prawie całej Wawy w jednej oczyszczalni to najlepsze roziązanie. Najlepsze dla
                      środowiska i najbardziej ekonomiczne. Z dotychczasowych zapowiedzi sądząc
                      zdecydowanie nie. Mam wrażenie że problem odkładano w czsie i teraz na gwałt
                      usiłuje się wdrożyć jakąś koncepcję. Polecam lekturę kwietniowego "świata nauki"
                      jest tam opracowanie pt "Małe potężne cząsteczki". Nie twierdzę że autorzy
                      opisują jedyne słuszne rozwiązanie ale mam wrażenie że rachunek całkowitych
                      kosztów utylizacji zanieczyszczeń i spalarni przeprowadzono nierzetelnie, nie
                      uwzględniając kosztów innych niż bezpośrednie koszty budowy.
                      pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka