Dodaj do ulubionych

Pas tramwajowo-autobusowy na Moście Śl-Dąbr.

17.03.06, 14:10
Cieszy fakt, że znalazł się radny - pan Drzewiecki - który pod nazwiskiem chce
dyskutować na forum. Skorzystam zatem z tej drogi, bo obawiam się, że wizyta
na dyżurze mogłaby nie wypalić ;-)
Zostało wam jeszcze kika miesięcy rządzenia. Macie siłę w Radzie, macie
komisarza miasta, macie architekta i Bóg wie jeszcze kogo, żeby przeforsować
kilka sensownych pomysłów. Dlaczego zatem od tylu lat nic się nie dzieje w
kwestii wydzielenia pasa dla komunikacji publicznej na Moście
Śląsko-Dąbrowskim? Nie muszę chyba Panu wyjaśniać, jak ważne jest to dla
uwięzionych w tramwajach i autobusach prażan.
Pomysły, które kosztować maja miliony łatwo jest zgłaszać. Czy nie lepiej
zrealizować pomysł oszczędny? Wreszcie, obok Muzeum Powstania, PiS mógłby
zapisać sobie na koncie jakiś sukces...

Pzdr
M44
Warszawa subiektywnie
Edytor zaawansowany
  • favorytka 17.03.06, 14:48
    zapewne po wydzieleniu takiego pasa (czyli zostaje 1 pas w każdą stronę dla
    samochodów) korek sięgałby Woli i zakorkowałyby się wszystkie skrzyżowania po
    drodze
  • miszka44 17.03.06, 15:39
    Kierowcy mogą sie przesiąść do tramwajów i autobusów. Badania ruchu wykazały, że
    tym mostem 2/3 osób przemieszcza się komunikacją publiczną - czyli mniejszość
    jest górą. Rzeczą normalna w miastach jest uprzywilejowanie transportu
    publicznego. Wszędzie, tylko nie w Warszawie - chociaż formalnie takie zapisy
    istnieją w strategii rozwoju miasta.

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • Gość: mip IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.03.06, 17:00
    Ale to ta mniejszość finansuje drogi dla tej większości.. :p
  • Gość: kris IP: *.acn.waw.pl 18.03.06, 07:54
    Nie - znowu ten socjalizm- wszyscy powinniśmy jeżdzić komunikacją - jednostki
    aspołeczne z samochodem powinny zostać wyeliminowane z ze zdrowego ciała
    społeczeństwa. Ale czemu nie zlikwidować tam wogóle ruch pojazdów poza
    rowerami - to będzie takie zdrowe i eklogiczne..., albo na piechotę - tak
    wszyscy po równo ...
  • Gość: mip IP: *.atman.pl / *.atman.pl 18.03.06, 17:01
    Ale ja nie jestem socjalistą.. Ja tylko domagam sie, by przywileje nie byly
    rozdwane kosztem innych. Jak ktos chce miec przywilej to niech go sobie
    sfinansuje, a nie jeszcze inni do niego doplacają.
  • Gość: kris IP: *.acn.waw.pl 19.03.06, 17:05
    To było do poprzedników :)
  • misiekka 19.03.06, 21:05
    Nie socjalizm, tylko normalnie funkcjonujace miasto. Czas sie do tego
    przyzwyczaic.
  • Gość: marti IP: 217.153.150.* 22.03.06, 18:14
    Fanatykom (bo już nawet nie fanom)wytyczania buspasów wszędzie gdzie tylko się
    da (a raczej nie da), chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że wiele z tych
    stojących w korkach samochodów to często samochody służbowe albo dostawcze,
    które właśnie wiozą Wam, Drodzy Autobusiarze, chlebek, bułeczki i mleczko dla
    Waszego dziecka. Jeżeli oni utkną w mega-korkach to chlebek będzie po pierwsze
    nieświeży, a po drugie droższy. Również własciele aut służbowych, firm
    prywatnych itp. przerzucą koszty straconego czasu i paliwa na klientów czyli
    także na Was, Drodzy Autobusiarze. Warto tez o tym czasem pomyśleć zamiast
    zagarniać wszystkich gremialnie do tramwajów i autobusów.
  • misiekka 19.03.06, 21:06
    Bardzo dobry pomysl o ktorym sie mowi od dawna. Czas dzialac.
  • jurek_dzbonie 20.03.06, 08:08
    ...juz kilka lat. Obecne wladze je czesciowo wstrzymaly, ale to i tak nie
    zmienia postaci rzeczy, ze ten pas powstanie na moscie.
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 08:42
    i będzie tak samo respektowany jak pas dla autobusów przy "Śpiących" od strony
    Marek i tak samo jak pas dla autobusów na moście Poniatowskiego
  • jurek_dzbonie 20.03.06, 10:47
    Na Poniatowszczaku jest respektowany. Chlopaki w mundurach dzis lowili
    cfaniakuff.
  • miszka44 20.03.06, 11:30
    Jeśli będzie odpowiednio wyznaczony - czyli plastikowe krawężniki na całej
    długości, a nie malowana białą farbą linia - to się kierowcy nie wepchną. Jedna
    kamera robiąca zdjęcia, np. przed tunelem, i się odechce blokowania.
    A co do 'finansowania' dróg przez kierowców. Nie bądźcie śmieszni, nie jesteście
    ich właścicielami. Do szyn, na których stoi zablokowany przez was tramwaj, też
    się dokładacie? W normalnym miastach uprzywilejowany jest transport publiczny.
    Jest tak wszędzie, więc i u nas będzie. Wasze nerwy tu niewiele pomogą.

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • Gość: kris IP: *.pekao.com.pl 20.03.06, 13:28
    W normalnym mieście transport publiczny porusza się tak, że samochody mu nie
    przeszkadzają - kręgosłupem jest metro i ono służy do przerzucania główych
    potoków ludzi, a nie grzęznące w korkach autobusy i tramwaje. Chcesz mieć wolne
    ulice dla autobusów - proszę bardzo, możesz zakazać poruszania się samochodów
    wogóle - tylko nie zdziw się jak Cię dopadnie i obije buzię tłum ludzi, który
    nie jest w stanie wejść do autobusu, bo jest ich za mało - a wtedy będzie razem
    z resztą PIS-u szukać układu producentów autobusów i ich kierowców
  • miszka44 20.03.06, 14:13
    Musisz przyznać, że taki Londyn (miasto w Anglii) ma całkiem nieźle rozwiniętą
    sieć metra - kilka linii więcej od naszego :-) Ale jak im zaczęły grzęznąć w
    korkach autobusy, to wprowadzili opłaty za wjazd do centrum miasta. I są efekty
    - korki mniejsze, kasa dla miasta. Ciekawe, co by się u nas działo - juz widzę,
    te protesty, te krzyki o zamachu na wolność czterech kółek etc.

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • bumbecki 20.03.06, 14:34
    ale ja nie chcę wjeżdzać do Centrum tylko dojechać do Piaseczna, a autobusem
    zajęło by mi to ze 2 godziny w jedną stronę :(

    --
    kundel bury fajny pies !
    Forum fanów Chmielewskiej
  • miszka44 20.03.06, 14:46
    To do Piaseczna chyba innym mostem będzie wygodniej? Wątek dotyczy tylko
    Śląsko-Dąbrowskiego. Na 'prośbę' kierowców rozszerzył się na kwestie
    ogólno-miejsko-komunikacyjne.

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • bumbecki 22.03.06, 09:21
    no nie koniecznie wygodniej i wcale nie krócej. Poza tym na Woli wysiada jedna
    sztuka do pracy.

    --
    kundel bury fajny pies !
    Forum fanów Chmielewskiej
  • Gość: @@@ IP: 217.153.88.* 20.03.06, 11:06
    Uwolnić misie !!!
  • Gość: Wiesiek Drzewiecki IP: *.acn.waw.pl 21.03.06, 00:11
    Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz ale wcześniej nie zauważyłem, że byłem
    tu wywołanym do tablicy.
    Na początku chciałbym zadeklarować, że w konflikcie pomiędzy komunikacją
    zbiorową i indywidualną uznaję priorytet zbiorowej, a zwłaszcza szynowej.
    I dlatego robię wszystko co tylko mogę dla rozwoju Tramwajów, Metra, WKDki i
    SKM-u.
    Niemniej najbardziej pożądanym jest brak konfliktów. A do tego może przybliżać
    rozwój obwodnic.
    Niestety obwodnice budowane są znacznie wolniej niż by nam wszystkim się to
    marzyło. I dlatego wydzielanie pasów dedykowanych dla autobusów i tramwajów
    będzie kontynuowane. Wszędzie tam gdzie będzie to dawało wymierne pozytywne
    efekty komunikacyjne.
    Odpowiedzialnym za te sprawy jest Miejski Inżynier Ruchu, pan Janusz Galas. I
    zobowiązuję się postawić ten problem podczas najbliższej dyskusji z p. Galasem.
  • Gość: driver IP: 217.153.150.* 21.03.06, 17:29
    Pan Galas "zafundował" już buspas na Tarchominie, który kompletnie sparaliżował
    Modlińską. Wystarczy popatrzeć, co tam sie dzieje teraz rano. Temu panu juz
    dziękujemy. Mieszkańcy potrzebują obwodnic, mostów, nowych inwestycji
    drogowych, a nie bzdurnego malowania pasów, zabierania drogi jednym kosztem
    drugich i gadania, że coś się robi. Wstyd mi jako urodzonemu Warszawiakowi, że
    tacy ludzie jak Pan rządzą moim rodzinnym miastem, które co raz bardziej staje
    się dla mnie wrogie i obce.
  • Gość: MZ IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 22.03.06, 08:10
    Bus-pas na Modlinskiej swietnie sie sprawdza. Skrocil czas podrozy autobusem o
    ponad 15 minut.
  • Gość: Kiełek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 09:00
    I wydłużył samochodom o 25min. ale jak bogate głupki, to niech płącą
  • Gość: MZ IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 22.03.06, 10:13
    Znam sporo bogatych glupkow jezdzacych do pracy i wracajacych do domu
    komunikacja miejska.
  • Gość: Kiełek IP: *.jmdi.pl 22.03.06, 21:05
    Jakby czas mojego dojadu do pracy jadąc autobusem wydłużyłby się o 20min. to bym
    się pewnie przesiadł. Ale dopóki czas ten jest min. 45min dłużyszy, to nie
    zasilę grona pasażerów autobusów. To chyba jest logiczne, nie??
  • jurek_dzbonie 27.03.06, 11:41
    Alez nikt nie bedzie ciebie zmuszal - gnij w korku.
  • Gość: MZ IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 22.03.06, 08:12
    Niech pan doporwadzi do nomalnego porozumienia ZTM-KM o wspolnym bilecie na
    cala siec KM w Warszawie. Poprzednio jak byl wspolny bilet korki byly o wiele
    mniejsze, bo mieszkancy jezdzili koleja, i nie odpalali samochodow. To jest
    jedna z drog na odblokowanie miasta. SKM w obecnej formie to mrzonka
    przynoszaca ogromne straty.
  • Gość: gosc IP: *.pioneer.com.pl 22.03.06, 08:21
    A czy pomyslal Pan co sie stanie w takiej sytuacji z autobusami? Jeden pas na
    tym moscie to stanowczo za malo, tym bardziej ze drugi bedzie w tym samym
    momencie wykorzystywane w 10%. Nie wiem moze przebudowa ronda Starzyńskiego
    odkorkuje troche przejazd na Prage-Targówek.

    Jednak w chwili obecnej jako pasażer komunikacji miejskiej mimo codziennego
    stania w korku na trasie W-Z jestem przeciwny takiego rozwiązania.
  • miszka44 22.03.06, 12:54
    Ale którego pasa dotyczy te 10%? Autobusy pojechałyby po torowisku, razem z
    tramwajami. W korku co najwyżej stałyby samochody.

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • Gość: gosc IP: *.pioneer.com.pl 22.03.06, 13:13
    Tylko jak to technicznie rozwiązać? Przystanek przy Starowce? Trzeby by
    postawic kraweznik bo umowne wydzielenie pasa typu napis na jezdni by nie
    wystarczyl. Co w sytuacji awari, wypadku na pasie? Most stoi i komunikacja
    stoi. Dodam jeszcze ze taki kraweznik bardzo utrudnial by przejazd karetkom,
    ktore czesto tedy jezdza do szpitala Praskiego.

    Nie okłamujmy się przy tej architekturze mostu po wiedzieleniu pasa, będzie
    wiecej szkód niż pożytku. Autobusy beda staly w gigantycznych korkach od Woli,
    Jana Pawła które beda sie tworzyc przez waskie gardlo na moście...

    Jako pasażer komunikacje miejskiej jestem przeciwny takiemu rozwiazaniu.
  • gosc82 22.03.06, 13:16
    popieram przedmówcę, rozwiazaniem tego problemu była by przebudowa skrzyżowania
    przy Dw. Wileńskim. Mały wiadukt w kierunku Marek i ruch byłby dwa razy
    płynniejszy!
  • Gość: Wiesiek Drzewiecki IP: *.acn.waw.pl 28.03.06, 12:42
    gosc82 napisał: rozwiazaniem tego problemu była by przebudowa skrzyżowania przy
    Dw. Wileńskim. Mały wiadukt w kierunku Marek i ruch byłby dwa razy płynniejszy!

    Ten "mały wiadukt" to byłoby 2-3 pasy w każdym kierunku o długości kilkuset
    metrów. Ot mniej więcej powtórzenie modernizacji ronda Starzyńskiego.
    Myślę, że lepszym rozwiązaniem jest modernizacja Jagiellońskiej (od Zamojskiego
    do Starzyńskiego) z tunelem pod al. Solidarności.
    To rozwiązanie (wespół ze śródmiejską obwodnicą), przejmując sporo ruchu z
    Targowej, powinno mocno rozluźnić wylot w kierunku na Marki, a przez to i całą
    tę trasę.
  • miszka44 22.03.06, 13:52
    Da się bez trudu i niewielkim kosztem zrobić. Przede wszystkim żadne malowane
    linie, tylko plastikowy krawężnik, który bez trudu w razie potrzeby pokona
    autobus, ale osobowy już niekoniecznie. A na pewno nie bezstresowo, jak w
    przypadku linii na asfalcie.
    Awarie nie są znowu tak częste, jak obecnie korki na moście. Jeśli staną
    tramwaje, to niestety autobusy wracają na pas samochodowy. Czyli po staremu,
    kierowcy z rozrzewnieniem wspomną dawne czasy i będa zadowoleni ;-)
    Jak nawali autobus, to będzie problem taki sam, jak w każdym innym miejscu.
    Tutaj już pole do popisu dla właściwych służb technicznych, żeby grata odholować.
    Karetki miałyby wreszcie wolny pas dla siebie, bo przecież bez problemu
    wyprzedzą/ominą tramwaje i autobusy.
    Fachowcy od transportu już dawno opracowali szczegółowe plany, jak tę kwestię
    rozwiązać. Niestety niejaki Galas, wciąż okupujący stanowsiko Miejskiego
    Inzyniera Ruchu, jest odporny na nowinki. Facet zatrzymał się w rozwoju i tyle.
    Jako pasażer komunikacji miejskiej szybko docenisz takie rozwiązanie.

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • Gość: gosc IP: *.pioneer.com.pl 22.03.06, 14:04
    A co z korkami przed Placem Bankowym? Autobusy bede w nich stac! A moze tam tez
    wydzielimy oddzielny pas?
  • Gość: Isa IP: *.lot.pl 27.03.06, 14:27
    A co tam rozwiązania połowiczne - idż na całość! Pas z szynami dla tramwajów,
    prawy pas dla autobusów, samochody wpław.
  • tarantula01 23.03.06, 11:53
    Same pisma do urzedów nie wystarczą. Potrzeba nacisku społecznego. Dziwne, że
    nikt jeszcze nie próbował powtórzyć wariantu z Modlińskiej wśród pasażerów
    jeżdżących trasą W-Z.
    www.siskom.waw.pl/siskom/km/KM-GW.jpg
    A sam inż. Galas podobno jest zwolennikiem wytyczania pasów. Może trzeba go
    zmotywować?
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: Kiełek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 09:04
    To ja proponuję stworzenie jednego pasa dla autobusów i drugiego dla tramwajów,
    a buraki z osobówek niech przerprawiają się w pław i niech płącą za most.

    Przy takim rozwiązaniu trzebaby zlikwidować kończące się przed tym "wynalazkiem"
    pasy dojazdowe. Niestety geniusz tego nie przewidział na Modlińskiej i jest jak
    jest. A jak się zlikwiduje, to korek do Woli...
  • Gość: gosc IP: *.pioneer.com.pl 22.03.06, 09:23
    Przepraszam, ale przez Pana przemawia brak tolerancji lub poprostu zazdrość o
    to, że ktoś jeździ samochodem a Pan nie.

    Na tym moście nie da się bezkonfliktowo rozwiązać tego problemu, jak by
    pomyślano o rozwiązaniu pod koniec lat 50-tych to może coś by z tego było...
    Osobiscie marzy mi się dwupoziomowy most jak Gdański.
  • Gość: kris IP: *.pekao.com.pl 22.03.06, 15:06
    A mi się marzy druga linia metra i wspólny bilet ZTM-KM, ale to zbyt
    skomplikowane dla PiS, poza granicami percepcji- rozwój miasta zakónczył się na
    Muzeum Powstania...
  • Gość: natka261 IP: *.chello.pl 23.03.06, 01:23
    A nie możnaby poszerzyc mostu i wytyczyc osobnego torowiska dla tramwajów tak
    jak na Moście Poniatowskiego?Czemu nikt o tym nie pomyśli?Tramwaje na
    Poniatoszczaku pomykają jeden za drugim i dzięki temu most nie stoi.Nawet gdy
    jakis tram się "rozkraczy" nie ma tragedii, bo samochody i autobusy nie są z
    tego powodu zablokowane.
  • Gość: pasażer autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 14:11
    w wypowiedzi autora wątku widać absolutny brak wiedzy
    o komunikacji w Warszawie
    niestety nasze miasto ma tak przeciążone ulice że czsami wypadek na ochocie
    może spowodować korki w połowie miasta, nawet na pradze, niejednokrotnie tak
    się dzieje
    pomysł dobry w teorii a w praktyce nie do zrealizowania

    wystarczy przypomnieć sytuacje gdy jakiś tak samo mądry przestawia (przepraszam
    to się nazywa reguluje) światła przy śpiących - natychmiast przez most jedzie
    się nie kilka minut a kilkadziesiąt

    a te plastikowe krawężniki to już szczyt absurdu - niemożność zmiany ruchu w
    razie awarii i np. zablokowanie karetek
  • miszka44 23.03.06, 15:54
    Za to w twojej wypowiedzi tej wiedzy to całe mnóstwo.
    Co do karetek - uruchom wyobraźnię: zepsuł się tramwaj/autobus, zajmuje 1/2 pasa
    dla komunikacji. CO robi karetka? Stoi czy omija z lewej?
    Rozumiem, że troska o karetki skłania władze do tolerowania bkpokowania
    wszystkich pasów przez samochody?

    Nie rozumiem - wszędzie to rozwiązanie się sprawdza W PRAKTYCE. Ale w Warszawie
    się nie uda. Współczuć malkontenctwa.

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • Gość: kris IP: *.pekao.com.pl 23.03.06, 16:30
    Nie to Tobie należy współczuć kompletnego braku wyobraźni. W innych miastach to
    się sprawdzają przede wszytskim rozwiązania systemowe, a nie prowizorki...
  • tarantula01 23.03.06, 16:38
    Gość portalu: kris napisał(a):

    > Nie to Tobie należy współczuć kompletnego braku wyobraźni. W innych miastach
    > to się sprawdzają przede wszytskim rozwiązania systemowe, a nie prowizorki...


    Wprowadzenie BUS-pasów lub PAT-ów na wszystkich ulicach o 3 pasach ruchu w
    jedną stronę i niektórych o 2 pasach ruchu w jedną stronę byłoby już
    rozwiązaniem systemowym, czy jeszcze prowizorką?

    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: marti IP: 217.153.150.* 24.03.06, 15:05
    Niewątpliwie rozwiązaniem systemowym - rozkłada cały system komunikacji na
    łopatki.
  • miszka44 24.03.06, 15:13
    Uprzywilejowanie - wszędzie gdzie się da - komunikacji zbiorowej. To jest
    właśnie rozwiązanie systemowe.
    Brak wyobraźni to można zarzucić kierowcom, którzy myślą, że bez samochodu nie
    da się żyć.

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • Gość: marti IP: 217.153.150.* 24.03.06, 15:32
    Fanatykom (bo już nawet nie fanom)wytyczania buspasów wszędzie gdzie tylko się
    da (a raczej nie da), chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że wiele z tych
    stojących w korkach samochodów to często samochody służbowe albo dostawcze,
    które właśnie wiozą Wam, Drodzy Autobusiarze, chlebek, bułeczki i mleczko dla
    Waszego dziecka. Jeżeli oni utkną w mega-korkach to chlebek będzie po pierwsze
    nieświeży, a po drugie droższy. Również własciele aut służbowych, firm
    prywatnych itp. przerzucą koszty straconego czasu i paliwa na klientów czyli
    także na Was, Drodzy Autobusiarze. Warto tez o tym czasem pomyśleć zamiast
    zagarniać wszystkich gremialnie do tramwajów i autobusów.

  • miszka44 24.03.06, 15:51
    To już zaczyna być nudne. Czy teraz, kiedy nie ma pasa, auta z bułeczkami mkną
    bez problemu? Poza tym pieczywo rozwożą bladym świtem, więc korki nie mają tu
    znaczenia. Demagogia jest pociągająca, nieprawdaż?
    Nie będę już odpisywał na pozbawione racjonalnych argumentów posty drogich
    samochodziarzy. Na koniec polecam policzenie: ile osób jedzie
    autobusem/tramwajem, a ile w samochodzie. Jeśli matematyka do was nie przemawia,
    to co dotrze? Nie oczekuję odpowiedzi.

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • Gość: kris IP: *.pekao.com.pl 24.03.06, 16:07
    Widze, że mi się ktoś wstrzelił :)
    Jak chcesz rozmawiać o racjonalności i matematyce to:

    - ludzi w wieku popodukcyjnym trzeba usypiać - matematyka pokazuje że są nie
    przydatni nie pracują,
    - ptaki, koty, psy w miastach trzeba wybić - bo zero pożytku, a brud i
    zgrożenie epidemiologoczne
    itp, itd

    Tak działa matematyka i racjonalność

    A propos -pewnie gdyby nie te samochody, których tak nie nawidzisz - ten most
    miałby szyny i jeździł po nim poiciąg - bo po cholerę autobus - jak nie było by
    dróg - pociąg jest ekologiczny i mieści jeszcze więcej niż Twój autobus, a
    zreszta jaki most - przecież szkoda kasy - nie zdrowiej by było chodzić
    piechotką i przepływać rzekę wpław.

    Tym się różni liberalne podejście do człowieka od socjalistycznego -ścieżkę
    albo się robi tam gdzie ludziom wygodniej, albo tam gdzie ładnie na planie
    wyglądała - albo zwraca się uwagę na to czego ludzie potrzebują, albo się
    realizuje swoje "genialne" widzimisie
    howgh
  • Gość: marti IP: 217.153.150.* 24.03.06, 17:50
    Co to w ogóle z komunistyczny argument, że jeśli w samochodzie jedzie mniej
    osób, to jest gorszym uczestnikiem ruchu i można mu zabrać pas?! To na tej
    zasadzie osobie, która mieszka sama w dużym mieszkaniu, można kogoś
    dokwaterować, tak? Bo wtedy wiecej osób będzie mieszkało.
    Na zakończenie życze Ci z całego serca, żeby wszyscy użytkownicy samochodów,
    które stoją w korkach przesiedli się nagle do tramwajów i autobusów. Miłego
    kiszenia!
  • Gość: Kiełek IP: *.jmdi.pl 24.03.06, 18:00
    Ja uważam, że buspasy są dobre i powinny zostać wprowadzone na wszystkich
    dorgach. Dodatkowo uważam, że Trubunał Konstutucyjny nie jest ciałem
    opiniotworczym i nie zna się na prawie.
    tak więc - okresowe pasy dla samochodów osobowych na buspasach (między 23 o 5
    rano) i Sędziowie TK powinni zostać zastąpieni dziennikarzami Radia Maryja i TV
    Trwam.
    tak przeciez powinno być w państwie prawa?
  • Gość: marti IP: 217.153.150.* 24.03.06, 18:05
    Cicho - nie poddawaj tego pomysłu bo jeszcze ktoś naprawde podchwyci. Są tu
    tacy...
  • Gość: kris IP: *.pekao.com.pl 24.03.06, 15:56
    Nie staraj się nie dotrze- jak ktoś ma klapki na oczach i jedynie słuszną
    koncepcje to żaden argument nie trafi. To do wielbicieli pasów nie dotrze- że
    można je wydzielać tam gdzie jest trochę więcej pasów niż dwa - bo to oznacza
    zmniejszenie przepustowości ulicy o połowę. To nic nie zmieni - dla nich każdy
    kierowca to burżuj, a każdy porządny towarzysz niedoli jeździ autobusem :(
  • Gość: natka261 IP: *.chello.pl 25.03.06, 14:33
    Czemu nikt nie odniósł się do tego co napisałam wcześniej?Dlaczego wszyscy
    debatują o buspasie,a nikt nie chce by most poszerzono?Wyobraźcie sobie co by
    się działo na Moście Poniatowskiego, gdyby tramwaje nie miały wydzielonego
    torowiska?To jest najlepsze rozwiązanie, a nie buspasy.Gdyby tramwaje były
    wydzielone to problem by się rozwiązał.Zadene wydzielanie buspasów, nic tu nie
    pomoże, kierowcy zaczną po prostu omijac ten most i powstaną gigantyczne korki
    na Gdańskim i Grocie.Moim zdaniem może pomóc tylko poszerzenie mostu i
    wydzielenie torowiska dla tramwajów.Tramy byłyby osobno a samochody i autobusy
    miałyby po dwa pasy ruchu w każda stronę!
  • Gość: Kiełek IP: *.jmdi.pl 25.03.06, 19:39
    No dobra odniosę się - pomysł dobry, pewnie nawet bardzo, ale za ambitny jak na
    nasze społeczeństwo. Znacznie łatwiej wypłynąć na powierzchnię robiąc spis
    podpisów w autobusie za buspasem niż za poszeżeniem mostu tudzież budową
    drugiego. Co prawda pod takim pomysłem podpisali by się zarówno miłosnicy
    bus-pasa jaki i opasłe burżuje z własnych 4-kółek (m.in. ja).
    Wg mnie pomysł skazany na niepowidzenie - mało medialny i można udupić albo
    zostać oskarżonym o wele rzeczy, czyli PIS nie podłapie - no chyba, że
    zainteresujesz tym Radio Maryja i TV Trwam, a wtedy prawdopodobieństwo
    rezalizacji wzrasta wykładniczo do ilości moheru.
  • tarantula01 25.03.06, 23:23
    Gość portalu: natka261 napisał(a):

    > Czemu nikt nie odniósł się do tego co napisałam wcześniej?Dlaczego wszyscy
    > debatują o buspasie,a nikt nie chce by most poszerzono?

    A tunel na trasie W-Z?

    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: gosc IP: 62.29.141.* 26.03.06, 10:41
    To rownie dobrze nikt nie odniosl sie do mojego pomyslu, przebudowy
    skrzyzowania Solidarnosci z Targowa. Tak naprawde korki na moscie zwiazane sa
    ze swiatlami przy Wilenskim. Robimy wiadukt w strone Marek i ruch zaczyna byc
    bardziej plynny!
  • Gość: pasażer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 09:00
    właśnie ty kilka postów wcześniej wychwalałeś plastikowe krawężniki jako
    uniemożliwjające zmianę pasa
    pokaż mi autobus który zajmuje 1/2 pasa na tym moście - absolutny brak wiedzy o
    gabarytach - za to wyobraźni aż za dużo
  • miszka44 28.03.06, 10:48
    A wystarczyłaby odrobina dobrej woli, żeby zrozumieć. Naisałem o '1/2 pasa dla
    komunikacji' - tłumaczę: 1/2 obecnego torowiska, czyli 1 cały pas w jednym
    kierunku.
    Ale jak się nie chce dyskutować, odnosić do merytorycznych argumentów, tylko
    używa insynuacji, bredzi o 'socjaliźmie' i 'wolności' do jeżdżenia samochodem
    wszędzie i zawsze, to niestety niewiele można osiągnąć.

    Polemizować będę tylko z racjonalnymi argumentami. Czekam na nie, bo może
    przekonacie mnie, że sie mylę.

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • Gość: Wiesiek Drzewiecki IP: *.acn.waw.pl 28.03.06, 12:17
    Mam nadzieję, że większość "przepychanek" bierze się nie ze złej woli tylko z
    emocji jakie budzi problem organizacji ruchu, A dzieje się to dlatego, że
    centrum miasta jest za ciasne na to aby pomieścić wszystkich we własnych
    samochodach, a ponieważ (i bardzo dobrze) własny samochód przestał być luksusem
    i stał się jednym z wielu narzędzi normalnego życia, to wielu chce z niego
    korzystać zawsze i wszędzie.
    Myślę, że podobnie jak w wielu dużych miastach zachodniej europy, za jakiś czas
    ludzie zaczną wracać do komunikacji zbiorowej. Dla wspólnego dobra. Ot choćby z
    powodów ekologicznych (a i ekonomiczne nie są bez znaczenia).

    Ale mam jedno istotne pytanie do miszki44.
    Jak myślisz rozwiązać problem przystanków (i autobusowych i tramwajowych).
    Wtedy gdy wydzielony pas umieszczony jest na brzegu jezdni wtedy zatrzymujący
    się na przystanku pojazd nie blokuje pozostałych pasów.
    Tyle że w tym przypadku, gdyby wydzielić dla komunikacji zbiorowej pas na
    środku jezdni, każde zatrzymanie się autobusu (bądź tramwaju) na przystanku
    powoduje pełną blokadę pasa samochodowego. Dziś ten problem uwidacznia się w
    związku z tramwajami. Po wydzieleniu na środku jeszcze BUSpasa kłopot ten może
    ulec powiększeniu o wszystkie autobusy. Obawiam się, że byłby to problem
    poważnie utrudniający ruch na tym odcinku. I to niewspółmiernie do korzyści
    wynikających z ułatwień dla komunikacji zbiorowej.
    Dlatego, mimo iż uznaję zalety wydzielanych w wielu miejscach (choćby okresowo)
    BUSpasów to jednak na tym odcinku budzi to u mnie wiele wątpliwości.
  • miszka44 28.03.06, 12:51
    Obecnie autobus zatrzymujący się przed/za tunelem blokuje prawy pas i samochody
    i tak stoją. Tylko ten jeden przystanek jest kłopotliwy, ale nie sądzę, żeby
    przeniesienie autobusów na torowisko miało pogorszyć sytuację. Owszem, kierowcom
    zostanie tylko jeden pas - dla nich jest to strata i nigdy nie twierdziłem
    inaczej. Z przywilejami jest tak, że często (jeśli wręcz nie zawsze) są
    przyznawane czyimś kosztem. W tym przypadku ważniejszy jest - moim zdaniem -
    interes większości, podróżującej komunikacja miejską. Zadaniem władz jest
    ułatwianie ludziom życia. A we współczesnych miastach zwiększająca się liczba
    samochodów to zycia tylko może utrudniać. Ulice nie są z gumy, doświadczenia
    innych metropolii dowodzą, że ich poszerzanie odwleka tylko w czasie paraliż
    komunikacyjny. Jeśłi ktoś wskaże miasto, gdzie nieograniczony dostęp samochodów
    przyniósł korzyści ekonomicne i społeczne, to chętnie taki przykład poznam.

    Sam jestem i kierowcą, i pasażerem komunikacji miejskiej. W zależności od
    okoliczności i potrzeb wybieram formę transportu. Nie twierdzę, że tylko jedna z
    nich jest idealna na każde warunki.

    A w sprawie szczegółów technicznych polecam kontakt ze <a
    href="http://rzecznik.zm.org.pl/?a=srn.kontakt">Społecznym Rzecznikiem
    Niezmotoryzowanych</a>. Wiem, że dysponuje planami takiej przebudowy i może w
    sposób o wiele bardziej fachowy odpowiedzieć na szczegółowe pytania.

    Pzdr
    M44
    Warszawa subiektywnie
  • Gość: Ada IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 26.03.06, 18:12
    Bo oni tutaj nie są od robienia czegoś na dzielnicy, tylko oczerniania innych,
    poprzednie ekipy i czepiania się wszystkiego.A moze by tak się wreszcie siebie
    czepneli.
    A zresztą czy Pan radny bywa na dyżurach?Bardzo rzadko a jak się pojawia to
    zaraz znika, albo gada bzdury by zamydlić oczy.
    A czy pan radny jeździ przez most w tych korkach, wraca do domu.Nie, więc co go
    to obchodzi.
  • Gość: Wiesiek Drzewiecki IP: *.acn.waw.pl 26.03.06, 22:03
    Gość portalu: Ada napisał(a):
    Bo oni tutaj nie są od robienia czegoś na dzielnicy, tylko oczerniania innych,
    poprzednie ekipy i czepiania się wszystkiego.A moze by tak się wreszcie siebie
    czepneli.
    A zresztą czy Pan radny bywa na dyżurach?Bardzo rzadko a jak się pojawia to
    zaraz znika, albo gada bzdury by zamydlić oczy.
    A czy pan radny jeździ przez most w tych korkach, wraca do domu.Nie, więc co go
    to obchodzi.

    Przepraszam ale zupełnie nie rozumiem o co Pani chodzi.
    Po pierwsze: Mam wrażenie, że nigdy nikogo nie oczerniałem a właśnie w Pani
    wypowiedzi coś takiego spotkało mnie.
    Po drugie: Nie wiem skąd Pani bierze przekonanie, że na dyżurach bywam bardzo
    rzadko (średnio dwa razy w tygodniu), że zaraz znikam (rzadko wychodzę z biura
    Rady szybciej niż w dwie - trzy godziny po przyjściu, a często spędzam tam
    cztery - pięć godzin) i że gadam bzdury bo nie napisała Pani czym miałem
    nieszczęście się tak Pani narazić. Nie mniej, zdaję sobie sprawę z tego, że
    błędów nie robi tylko ten co nic nie robi więc i mnie jakieś wpadki się
    zdarzają. Jeśli jakimś swoim słowem Panią dotknąłem to przepraszam. Na prawdę
    nie wiem o co Pani chodzi ale co to by nie było - nie chciałem byś dla Pani
    niemiły.
    Po trzecie: Nie wiem czemu Pani myśli, że nie wracam do domu. To niby gdzie
    mieszkam. A skoro już przyjmiemy, że jeżdżę po mieście (a Warszawa przecież
    leży po obu stronach Wisły) to nie mam innego wyjścia. Zdarza mi się
    przejeżdżać przez mosty i to o różnych porach. Niestety w korkach także. Więc
    chyba mnie to obchodzi. Co najmniej tak samo jak i Panią.
    Podsumowując.
    Nie wypowiadam się w tej dyskusji bo nic konkretnego i wiążącego w tej sprawie
    nie mam na razie do powiedzenia. Ale uważnie czytam wszystkie zamieszczone tu
    uwagi.
    Co by ktokolwiek nie myślał i nie mówił to ja po prostu staram się słuchać i
    słyszeć to co inni ludzie mają do powiedzenia. Co więcej. Staram się zrozumieć
    przytaczane przez nich merytoryczne argumenty. I na podstawie tego co czytam,
    słyszę i po własnych przemyśleniach wyrabiam sobie własne zdanie.
    I namawiam raczej do współpracy niż do "przepychanek w błocie".
    Łączę pozdrowienia dla zwolenników i wyrazy szacunku dla przeciwników.
    Wiesiek Drzewiecki
  • Gość: Edi IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 27.03.06, 09:29
    radny niech nie gada farmazonów tylko robi coś na tej dzielnicy.Co zbliżają się
    wybory i trzeba po 4 latach poudawać, ze coś się robi?no totalne
  • Gość: kOT IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 29.03.06, 16:26
    dROGI pIS ZRÓB COŚ Z korkami na mościa, a nie unikasz od zebrań i
    odpowiedzialności, ile tak można?
  • Gość: Edyta IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 30.03.06, 10:19
    A może jakas petycja do włodarzy naszej dzielnicy?
    Może wtedy się zainteresują sprawą?
  • Gość: Z Pragi IP: 217.153.150.* 30.03.06, 15:06
    Miszka, Kiszka czy jak ci tam - czemu uszczęśliwiasz ludzi na siłę swoimi
    chorymi pomysłami? Uzurpujesz sobie prawo do wyznaczania ludziom, kto czym ma
    jeździć, kiedy i po jakim pasie. Twoje pomysły na usprawnienie komunikacji w
    mieście to plastikowe krawężniki i kamery czychające na kierowców.
    Ja i moim znajomi też mieszkamy na Pradze i nie życzymy sobie żadnego
    busotramopasa ani twoich jedynie słusznych porad.
  • big-lebowski 30.03.06, 15:41
    > Ja i moim znajomi też mieszkamy na Pradze i nie życzymy sobie żadnego
    > busotramopasa ani twoich jedynie słusznych porad.

    a ja sobie życzę buspasa i też mieszkama na pradze.
    nie życzę sobie natomiast twoich jedynie słusznych porad :)
    widzisz. tak to działa.




    --
    nobody fucks with the Jesus
  • Gość: kris IP: *.pekao.com.pl 30.03.06, 17:05
    A ja też mieszkam na Pradze i też nie chcę buspasa - mamy przewagę liczebną :)
  • Gość: slawekp IP: *.eds.net 30.03.06, 16:40
    Moja ocena takiego pomysłu jak w tytule. Może być warunkowo zrelizowany tylko
    po ukończeniu estakady nad Rondem Starzyńskiego. Wszelkie wcześniejsze tego
    typu inicjatywy to CAŁKOWITY paraliż ruchu w centrum Pragi
  • jurek_dzbonie 03.04.06, 08:23
    Komunikacja miejska bedzie jezdzic.
  • Gość: Arti IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 31.03.06, 14:58
    A nie prościej żeby policja karała kierowców samochodów, którzy zajeżdząją
    drogę tramwajom?Wtedy korki by się zmniejszyły, bo tramwaje by spokojnie
    przejeżdżały.A nie jak teraz samochody pakują się na szyny.
  • Gość: asd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 10:46
    A czy posiada Pan prawojazdy?
  • jurek_dzbonie 03.04.06, 08:24
    Co to ma do rzeczy? Ma racje. Kierowca jest zobowiazany do wpuszczenia pojazdu
    szynowego - ZAWSZE.
  • Gość: Kiełek IP: *.cbr.tp.pl 03.04.06, 10:18
    Oooo!! Ten Pan chyba nie ma Prawa Jazdy. Albo dawno z niego nei korzytał i mu
    się przepisy zapomniały. Polecam lekrutę kodeksu ruchu drogowego - tak na
    początek. A będzie to z korzyścią dla wszystkich.
  • jurek_dzbonie 03.04.06, 11:35
    W sytuacji jakia mamy na moscie - jazda po tym samym pasie - nalezy bezwglednie
    zjezdzac i przepuszczac tramwaj. Radze sie podszkolic, bo beda zdziwienia.
  • Gość: driver IP: 217.153.150.* 03.04.06, 15:56
    Nie, Jurek ma szyny zamiast mózgu. Dorabia sobie na tramwajach po nocach. Stąd
    to jego myślenie - jednotorowe. Teraz już wiecie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka