Dodaj do ulubionych

Mam wrażenie, że wszyscy zmarli :)))))))

18.01.02, 23:11
Jakoś tak wszystko tu zamarło, jako człowiek z Bródna, mam prawo mieć cmentarny
pogląd na ciszę.
Edytor zaawansowany
  • atob 18.01.02, 23:15

    sloggi napisał(a):

    > Jakoś tak wszystko tu zamarło, jako człowiek z Bródna, mam prawo mieć cmentarny
    >
    > pogląd na ciszę.

    U nas na poludniu tez cicho [ale jest piatek w koncu]
    Jeszcze zyje!
  • palker 18.01.02, 23:17
    atob napisał(a):

    >
    > sloggi napisał(a):
    >
    > > Jakoś tak wszystko tu zamarło, jako człowiek z Bródna, mam prawo mieć cmen
    > tarny
    > >
    > > pogląd na ciszę.
    >
    > U nas na poludniu tez cicho [ale jest piatek w koncu]
    > Jeszcze zyje!

    Ożyłem. Sam się dziwię.... Nawet światełka w tunelu nie widziałem.
  • d.z 18.01.02, 23:30
    Ja też ożyłem...
  • abc2001 18.01.02, 23:53
    Upiorne poczucie humoru...
  • palker 19.01.02, 00:10
    Bo gdy spłynie mrok wieczorny -
    typem staję się upiornym:
    twarz mi blednie, włoś mi rzednie -
    psują mi się zęby przednie.
    A niech tylko wiatr zaśwista -
    w piekielnego wpadam twista!
    Widząc mnie w piekielnym twiście -
    zwariowalibyście!
    Lew by się ze strachu słanial!
    Jestem nie do wytrzymania,
    bo- prócz wymienionych cech -
    skręca mnie upiorny śmiech:
    cha cha cha!... Cha cha cha!

    z okolic cmentarza pozdrawia nocne forum
    palker oraz Jeremi P. (zaocznie)
  • abc2001 19.01.02, 00:20
    Piękne słowa, "a jaki jesteś w dzień?"
  • palker 19.01.02, 00:25
    abc2001 napisał(a):

    > Piękne słowa, "a jaki jesteś w dzień?"

    Rankami zrywam się śliczny -
    liryczny i apetyczny.
    To musnę coś, jak jaskółka,
    to usnę w słońcu, jak pszczółka -
    aż chmurki budzi mnie cień,
    bym brzęczał przez cały dzień.
  • abc2001 19.01.02, 00:29
    Znasz cały "Kabaret SP" na pamięć,
    czy masz jakąś ściągę?
  • d.z 19.01.02, 00:31
    abc2001 napisał(a):

    > Znasz cały "Kabaret SP" na pamięć,
    > czy masz jakąś ściągę?

    Palker ściągę ??? To niemożliwe !!!!!!!!!
  • abc2001 19.01.02, 00:33
    d.z. napisał(a):

    >
    > Palker ściągę ??? To niemożliwe !!!!!!!!!

    Nie znam Palkera, to się pytam, no nie???

  • palker 19.01.02, 00:35
    abc2001 napisał(a):

    > d.z. napisał(a):
    >
    > >
    > > Palker ściągę ??? To niemożliwe !!!!!!!!!
    >
    > Nie znam Palkera, to się pytam, no nie???
    >

    To ja się przedstawię: Palker jestem!
  • abc2001 19.01.02, 00:37
    miło mi,
    a ja jestem gościem z Ursynowa.
    Rozumiem, że ściąg nie używasz???
  • palker 19.01.02, 00:38
    abc2001 napisał(a):

    > miło mi,
    > a ja jestem gościem z Ursynowa.
    > Rozumiem, że ściąg nie używasz???

    Ja cały jestem wielkim kabaretem :-)
    A na forum Mokotowa bywam przecie :-)
  • abc2001 19.01.02, 00:41
    palker napisał(a):

    > Ja cały jestem wielkim kabaretem :-)
    > A na forum Mokotowa bywam przecie :-)

    Fajnie, tylko, że ja nie bywam...
    Tzn, raz pobyłam, ale teraz tam jakoś pusto.

    Towarzystwo mokotowskie jest dzienne,
    a raczej nocna zmora
  • beata_ 19.01.02, 00:43
    abc2001 napisał(a):

    > palker napisał(a):
    >
    > > Ja cały jestem wielkim kabaretem :-)
    > > A na forum Mokotowa bywam przecie :-)
    >
    > Fajnie, tylko, że ja nie bywam...
    > Tzn, raz pobyłam, ale teraz tam jakoś pusto.
    >
    > Towarzystwo mokotowskie jest dzienne,
    > a raczej nocna zmora

    No to dobrze trafiłeś/aś - tu same takie:-)))

  • abc2001 19.01.02, 00:45
    Właśnie widzę i dlatego pozwoliłam sobie na swoje "3 grosze"
  • beata_ 19.01.02, 00:47
    abc2001 napisał(a):

    > Właśnie widzę i dlatego pozwoliłam sobie na swoje "3 grosze"

    A pozwalaj sobie, pozwalaj :-)))

  • eela 19.01.02, 21:31
    beata_ napisał(a):

    > abc2001 napisał(a):
    >
    > > palker napisał(a):
    > >
    > > > Ja cały jestem wielkim kabaretem :-)
    > > > A na forum Mokotowa bywam przecie :-)
    > >
    > > Fajnie, tylko, że ja nie bywam...
    > > Tzn, raz pobyłam, ale teraz tam jakoś pusto.
    > >
    > > Towarzystwo mokotowskie jest dzienne,
    > > a raczej nocna zmora
    >
    > No to dobrze trafiłeś/aś - tu same takie:-)))
    >

    abc jest kobietą :)))

  • palker 19.01.02, 21:44
    eela napisał(a):

    > beata_ napisał(a):
    >
    > > abc2001 napisał(a):
    > >
    > > > palker napisał(a):
    > > >
    > > > > Ja cały jestem wielkim kabaretem :-)
    > > > > A na forum Mokotowa bywam przecie :-)
    > > >
    > > > Fajnie, tylko, że ja nie bywam...
    > > > Tzn, raz pobyłam, ale teraz tam jakoś pusto.
    > > >
    > > > Towarzystwo mokotowskie jest dzienne,
    > > > a raczej nocna zmora
    > >
    > > No to dobrze trafiłeś/aś - tu same takie:-)))
    > >
    >
    > abc jest kobietą :)))
    >

    Ja np. nigdy nie mialem wątpliwości :-))
    Pozdrawiam przy okazji serdecznie :-))
  • palker 19.01.02, 00:47
    abc2001 napisał(a):

    > palker napisał(a):
    >
    > > Ja cały jestem wielkim kabaretem :-)
    > > A na forum Mokotowa bywam przecie :-)
    >
    > Fajnie, tylko, że ja nie bywam...
    > Tzn, raz pobyłam, ale teraz tam jakoś pusto.
    >
    > Towarzystwo mokotowskie jest dzienne,
    > a raczej nocna zmora

    Jako wzrokowiec, nicka twojego zapamietałem, a jako północnik, potrafię przez pół
    nocy przy kompie przesiedzieć (najczęściej w doborowym towarzystwie)
  • abc2001 19.01.02, 00:49
    palker napisał(a):

    >
    > Jako wzrokowiec, nicka twojego zapamietałem, a jako północnik, potrafię przez p
    > ół
    > nocy przy kompie przesiedzieć (najczęściej w doborowym towarzystwie)

    Czy mogę nieśmiało zaliczyć się do tego doborowego?
  • palker 19.01.02, 01:08
    abc2001 napisał(a):

    > palker napisał(a):
    >
    > >
    > > Jako wzrokowiec, nicka twojego zapamietałem, a jako północnik, potrafię pr
    > zez p
    > > ół
    > > nocy przy kompie przesiedzieć (najczęściej w doborowym towarzystwie)
    >
    > Czy mogę nieśmiało zaliczyć się do tego doborowego?

    U pólnocników jest wyłącznie doborowe: witaj na pokładzie :-))
  • atob 19.01.02, 00:01
    I wlasnie wybila POLNOOOOCCCCC
  • d.z 19.01.02, 00:03
    atob napisał(a):

    > I wlasnie wybila POLNOOOOCCCCC

    Minęęęęęła północ. Łąąąączymy sięęę z Krakowem skąąąd usłyszymy Zwierzę
    Mariackie...
  • palker 19.01.02, 00:12
    d.z. napisał(a):

    > atob napisał(a):
    >
    > > I wlasnie wybila POLNOOOOCCCCC
    >
    > Minęęęęęła północ. Łąąąączymy sięęę z Krakowem skąąąd usłyszymy Zwierzę
    > Mariackie...

    Miałem kiedyś owczarzycę alzacką, która jak usłyszała Zwierze Mariackie, od razu
    siadała na pupie i wyła przeciągle
  • Gość: zdzicha IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 00:15
    palker napisał(a):

    > Miałem kiedyś owczarzycę alzacką, która jak usłyszała Zwierze Mariackie, od
    > razu siadała na pupie i wyła przeciągle

    Na tym pośle o wdzięcznym anatomicznym nazwisku, co swego czasu ziemię
    podkarpacką reprezentował?

  • palker 19.01.02, 00:28
    Gość portalu: zdzicha napisał(a):

    > palker napisał(a):
    >
    > > Miałem kiedyś owczarzycę alzacką, która jak usłyszała Zwierze Mariackie, o
    > d
    > > razu siadała na pupie i wyła przeciągle
    >
    > Na tym pośle o wdzięcznym anatomicznym nazwisku, co swego czasu ziemię
    > podkarpacką reprezentował?
    >

    Nie wiem, czy ś.p. suka od takiego siadania hemoroidów by nie dostała :-))
  • beata_ 19.01.02, 00:16
    palker napisał(a):

    > d.z. napisał(a):
    >
    > > atob napisał(a):
    > >
    > > > I wlasnie wybila POLNOOOOCCCCC
    > >
    > > Minęęęęęła północ. Łąąąączymy sięęę z Krakowem skąąąd usłyszymy Zwierzę
    > > Mariackie...
    >
    > Miałem kiedyś owczarzycę alzacką, która jak usłyszała Zwierze Mariackie, od raz
    > u
    > siadała na pupie i wyła przeciągle

    Swój swego zawsze pozna - może ona też mariacka była...?
  • Gość: sloggi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 00:30
    My jeszcze niestety żyjemy tzn. kula, zdzicha, koleżanka z Puław i ja.
  • palker 19.01.02, 00:37
    Gość portalu: sloggi napisał(a):

    > My jeszcze niestety żyjemy tzn. kula, zdzicha, koleżanka z Puław i ja.

    A kto to jest Zpuław? Bo jeszcze nie znam :-)
  • Gość: kuleczka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 00:57
    TO JA!!!! Zpuław to moja koleżanka od grzybków.
    Nareszcie(!) goście poszli i lelu też:))) więc dorwałam się do komputera.
    Ozdrawiam tych których dzisiaj jeszcze nie zdążyłam...
  • beata_ 19.01.02, 01:00
    Gość portalu: kuleczka napisał(a):

    > TO JA!!!! Zpuław to moja koleżanka od grzybków.
    > Nareszcie(!) goście poszli i lelu też:))) więc dorwałam się do komputera.
    > Ozdrawiam tych których dzisiaj jeszcze nie zdążyłam...

    A ilu juz zdążyłaś ozdrowić?:-))) Grzybki w tym pomocne jakoś są?

    Ps
    A że działasz ożywczo, to tez prawda:-)))

  • palker 19.01.02, 01:03
    Gość portalu: kuleczka napisał(a):

    > TO JA!!!! Zpuław to moja koleżanka od grzybków.
    > Nareszcie(!) goście poszli i lelu też:))) więc dorwałam się do komputera.
    > Ozdrawiam tych których dzisiaj jeszcze nie zdążyłam...

    i ja cię też :-)
    PS
    teraz wiem, dlaczego tak długo na telefon czekałem :-)))
  • palker 19.01.02, 01:38
  • Gość: abc IP: 10.133.131.* 19.01.02, 01:41
    DOBRANOC
  • palker 19.01.02, 01:43
    Dobranoc.
    Dobranoc, mężczyzno
    zbiegany za groszem jak mrówka.
    Dobranoc.
    Niech sny ci się przyśnią
    porosłe drzewami w złotówkach.
    Złotówki jak liście na wietrze
    czeredą unoszą się całą,
    garściami pakujesz je w kieszeń
    a resztę taczkami w PeKaO.
    Aż prosisz, by rząd ulżył tobie
    i w portfel zapuścił ci dren.
    Dobranoc.
    Dobranoc, mój chłopie.
    Już czas na sen.
  • palker 19.01.02, 01:48
    Dobranoc.
    Dobranoc niewiasto,
    skłoń główkę na miękką poduszkę.
    Dobranoc.
    Nad wieś i nad miasto
    jak rączym rumakiem wzleć łóżkiem.
    Niech rycerz cię na nim porywa,
    co piękny i dobry jest wielce,
    co zrobił zakupy, pozmywał
    i dzieciom dopomógł zmóć lekcje.
    A teraz tak objął cię ciasno,
    jak amant ekranów i scen.
    Dobranoc.
    Dobranoc niewiasto.
    Już czas na sen.
  • abc2001 19.01.02, 01:51
    ...Już czas
    już czas na sen
  • palker 19.01.02, 01:56
    abc2001 napisał(a):

    > ...Już czas
    > już czas na sen

    Dobranoc, zeszłoroczne abecadełko :-))
  • abc2001 19.01.02, 02:07
    palker napisał(a):

    > Dobranoc, zeszłoroczne abecadełko :-))

    Ale mnie "rozgryzłeś"
    rzeczywiście jestem "zeszłoroczna",
    powiem więcej - nawet "zeszłowieczna"...
  • palker 19.01.02, 01:54
    Dobranoc.
    Dobranoc, ojczyzno,
    już księżyc na czarnej lśni tacy.
    Dobranoc.
    I niech ci się przyśnią
    pogodni zamożni Polacy.
    Że luźnym zdążają tramwajem,
    wytworną konfekcją okryci,
    i darzą uśmiechem się wzajem,
    i wszyscy do czysta wymyci,
    i wszyscy uczciwi od rana
    od morza po góry, aż hen.
    Dobranoc,
    Ojczyzno kochana!
    Już czas na sen...


    dobranoc....
  • abc2001 19.01.02, 02:10
    Tym razem to już na prawdę "dobranoc".
    Dziękuję za miłe przyjęcie
    i zmykam spać,
    jutro też dzień, a dla mnie na dodatek dzień pracy.

    Pozdrawiam ciepło
    abc
  • precious 19.01.02, 02:51
    palker ! to moje dobranoc :-)

    dobranoc mężczyzno.
  • palker 20.01.02, 02:10
    precious napisał(a):

    > palker ! to moje dobranoc :-)
    >
    > dobranoc mężczyzno.

    Szkoda, że cię aż do 29 nie będzie :-(
  • Gość: vinc IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 02:14
    widze że nie wszyscy poszli w kime :)
  • beata_ 20.01.02, 02:17
    Nie wszyscy, ale prawie - ja juz też dogorywam:-))
  • Gość: vinc IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 02:23
    ja też jestem jak ognisko zostawione samo sobie na noc, jeszcze sie tle ale
    coraz słabiej...:)
  • Gość: vinc IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 02:27
    ktoś wracający z imprezy miał potrzebe i dogasił to ognisko ;)) ide spać, do
    jutra !
  • sloggi 21.01.02, 08:22
    Jak się okazało, wystarczy głos na puszczy i już mamy pochód pierwszomajowy.
  • kuleczka 31.01.02, 15:38
    Cicho wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie....
  • zdzicha 31.01.02, 20:38
    kuleczka napisał(a):

    > Cicho wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie....


    ...kiedy związek nasz bratni ogarnie ludzki ród...

  • Gość: beata_ IP: *.acn.waw.pl 31.01.02, 20:47
    zdzicha napisał(a):

    > kuleczka napisał(a):
    >
    > > Cicho wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie....
    >
    >
    > ...kiedy związek nasz bratni ogarnie ludzki ród...
    >
    ...gdy....
  • sloggi 31.01.02, 21:00
    W pracy nie mam internetu, do poniedziałku. :(((((((((((((((((((
  • zdzicha 31.01.02, 21:04
    A takie mieliście zabezpieczenia... i wszystko szlag trafił... ale porażka...
  • kuleczka 31.01.02, 22:21
    jak to do poniedziałku??????? Jak ja tu bez Ciebie wytrzymam??????
  • sloggi 01.02.02, 23:12
    Firma vrighterska zdechła, a leasingodawca podwyższył raty - a nie ważne.
    Trzeba wytrwać.
  • kuleczka 02.02.02, 22:16
    No i znowu wszystkich wywiało. Tylkomjak: dzis nie wieje?
  • zdzicha 02.02.02, 22:24
    Zdaje się, że czwartkowa wichura była dość skuteczna.
  • beata_ 02.02.02, 22:26
    Noooo, was też dopiero teraz przywiało:-))
  • palker 02.02.02, 23:10
    beata_ napisał(a):

    > Noooo, was też dopiero teraz przywiało:-))

    Ledwie dowlokłem się do komputera. A to za sprawą karnawałowych pączków, którymi
    raczyłem się przez cały wieczór. Oczywiście, pączki musiałem czymś popić, bo bym
    się zatkał. Zdradzę wam to w tajemnicy: do pączków cioci Melum-Melum, najlepiej
    smakuje gorąca herbata :-))
  • beata_ 02.02.02, 23:13
    Pewnie żadnego nie przemyciłeś dla nas???:((
  • palker 02.02.02, 23:26
    beata_ napisał(a):

    > Pewnie żadnego nie przemyciłeś dla nas???:((

    Pączek przemycony i natychmiast niedostarczony, niestety szybko zamieniłby się w
    zwykłą bułę. Dla forumowych faworytek mogę przyobiecać faworki w przyszłą
    sobotę :-))
  • beata_ 02.02.02, 23:31
    palker napisał(a):

    > beata_ napisał(a):
    >
    > > Pewnie żadnego nie przemyciłeś dla nas???:((
    >
    > Pączek przemycony i natychmiast niedostarczony, niestety szybko zamieniłby się
    > w
    > zwykłą bułę. Dla forumowych faworytek mogę przyobiecać faworki w przyszłą
    > sobotę :-))

    Ciekawość ile ich będzie? Jednych i drugich:-)))

  • Gość: kuleczka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.02.02, 00:39
    Czyż naszemu Palkerpwi nie za dobrze??? Jak nie pączki to faworki i tak na
    okrągło :))))
    PS> w przeszłą sobotę ja nie móc, więc nie wiem jak to będzie, nie chcę być
    znowu pominięta w ogonku:)))
  • palker 03.02.02, 00:49
    Gość portalu: kuleczka napisał(a):

    > Czyż naszemu Palkerpwi nie za dobrze??? Jak nie pączki to faworki i tak na
    > okrągło :))))
    > PS> w przeszłą sobotę ja nie móc, więc nie wiem jak to będzie, nie chcę być
    > znowu pominięta w ogonku:)))

    Zapomniałem, ze 7.02 turlasz się w swiat daleki. Odrobimy moze tą lukę przy innej
    okazji :-))
  • Gość: kuleczka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.02.02, 00:51
    :)))))
  • palker 03.02.02, 01:04
    Gość portalu: kuleczka napisał(a):

    > :)))))

    Ten promienny uśmiech to -jak sądzę - radość z powodu zapowiedzi pilota
    serialu "Flick Story". Podobno pierwszy odcinek w poniedziałek o 18.30 :-))
  • k_kula 04.02.02, 17:41
    I mam nadzieje że duuużo odcinków zakupili:)))
  • Gość: sztompel IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 01:09
    Po pierwsze czesc wszystkim bo jestem tu nowy.
    Po drugie pozdrawiam wszystkich o ktorych mozna bylo przeczytac w Gazecie :)
    Po trzecie wydaje mi sie ze wlasnie teraz wszystko wraca do normy jak wiekszosc
    luda powracala z ferii zimowych
  • palker 03.02.02, 01:41
    Gość portalu: sztompel napisał(a):

    > Po pierwsze czesc wszystkim bo jestem tu nowy.
    > Po drugie pozdrawiam wszystkich o ktorych mozna bylo przeczytac w Gazecie :)
    > Po trzecie wydaje mi sie ze wlasnie teraz wszystko wraca do normy jak wiekszosc
    >
    > luda powracala z ferii zimowych

    Co prawda nie wyjeżdżałem na ferie, ale również jestem dobrej myśli :-))
    pozdr.
  • beata_ 03.02.02, 01:41
    Witaj, pewnie masz rację z tym wracaniem do normy:-)
    O starych planach (o których w innym wątku piszesz) może wiedziec parę osób -
    zapewne sie zgłoszą jak sie wyśpią:-)))
  • Gość: sztompel IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 00:16
    Dzieki :)))
  • eela 04.02.02, 12:09
    Ja sie wyspałam :). O jakich planach mowa?
  • sloggi 05.02.02, 14:20
    Nawet drzewa umierają stojąc.
  • Gość: kuleczka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 17:51
    Bo mnie nie ma?:)))))
  • Gość: Alex IP: 193.0.117.* 05.02.02, 18:20
    Nikt z was nie ma internetu w domu, w pracy, na uczelni? Jak jestem w sieci (w
    dzień) to nikogo nie ma.
  • k_kula 05.02.02, 19:05
    Wiesz, niektórzy z Nas musza pracować , aby zarobic na zapłacenie rachunków za
    internet.
  • alex.4 20.01.03, 15:38
    Wszyscy jakoś zdobywamy pieniądze. A internet?
    To nie macie go za darmo?
    Jak wiele osób piszących?
    W końcu po co chodzi się do pracy? Na darmowy internet!
    Dlatego lubie swoja pracę :-)
    Pozdr
  • sloggi 12.03.02, 12:45
    Mylisz się, z reguły ja, zdzicha i kulka jesteśmy.
  • sloggi 05.02.02, 20:50
    Jak widać wielkieś pustki uczyniła tym zniknieniem swoim o forumowa weno.
  • sloggi 07.03.02, 08:09
    Czy wszyscy zaniemogli, czy też północną Pragę ogarnęła wirusowa niewydolność
    sieci ?
    Kochani - co z Wami ?
  • sloggi 20.04.02, 23:53
    Tym razem to chyba była epidemia - wszystkich totalnie wywiało - czyżby na
    wieki wieków ?
  • chaladia 21.04.02, 11:08
    Straszne!
    Chyba za lasem nie ma już żywych ludzi...
    Aż się boję wsiąść na rower i pojechać, żeby zobaczyć, co tam się stało.
    A jak zobaczę tylko wypalone zgliszcza b. Osiedla Tarchomin?

    Chaladia Bolandi
  • e-mania 21.04.02, 12:23
    chaladia napisał(a):
    > Aż się boję wsiąść na rower i pojechać, żeby zobaczyć, co tam się stało.
    > A jak zobaczę tylko wypalone zgliszcza b. Osiedla Tarchomin?

    Bez przesady...
    Trwamy nadal.
    Czasem mamy jakies przerwy (np. na wyjazdy, dluzsze i krotsze), ale generalnie
    jestesmy i mamy sie dobrze.
    Mozesz wiec bez obawy o swoja kondycje psychiczna poprawiac swoja kondycje
    fizyczna, tj. wsiadac na rower.
    Pozdrawiam.

  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.04.02, 15:14
    chaladia napisał(a):

    > Straszne!
    > Chyba za lasem nie ma już żywych ludzi...
    > Aż się boję wsiąść na rower i pojechać, żeby zobaczyć, co tam się stało.
    > A jak zobaczę tylko wypalone zgliszcza b. Osiedla Tarchomin?
    >
    > Chaladia Bolandi

    Żyjemy, żyjemy - nie zawsze tylko mamy czas tu wskoczyć:-))

    Ps.
    A ja dzisiaj widziałam kościółek, o którym mówiłeś - acha!:-)
  • chaladia 21.04.02, 20:25
    Co to znaczy - acha!?
    A w ogóle to o który kościółek chodzi - o ten w Kątach Grodziskich, czy o ten
    na Klasyków, bo oba są bardzo ładne i warte wycieczki...
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.04.02, 20:30
    chaladia napisał(a):

    > Co to znaczy - acha!?
    > A w ogóle to o który kościółek chodzi - o ten w Kątach Grodziskich, czy o ten
    > na Klasyków, bo oba są bardzo ładne i warte wycieczki...

    Acha! znaczyło, że oczami, w terenie, zobaczyłam to, o czym tu pisałeś:-)
    Kościółek był ten, co mu za płotem Derby budują, w Kątach Grodziskich, koło tego
    na Klasyków zdarzało i zdarza mi się przejeżdżać.
  • chaladia 21.04.02, 21:25
    Jakiś komentarz, przemyślenia, opinie?

    Obawiam się, że kościółek pójdzie w zapomnienie, bo proboszcz podobno wymyślił
    sobie budowę nowego Domu Bożego, gdzieś przy Ostródzkiej.

    Chaladia
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.04.02, 21:36
    chaladia napisał(a):

    > Jakiś komentarz, przemyślenia, opinie?
    >
    > Obawiam się, że kościółek pójdzie w zapomnienie, bo proboszcz podobno wymyślił
    > sobie budowę nowego Domu Bożego, gdzieś przy Ostródzkiej.
    >
    > Chaladia

    Dobrze, że nie wymyślił budowy w tym miejscu czegoś bardziej okazałego - wtedy
    byłby horror. Jednak 'zapomnienie', jak mówisz, też nie byłoby wskazane:(
    Urokliwe miejsce i ten zapach - od zawsze kojarzy mi się z kościołem. Tak
    pachniał kościółek na Starym Bemowie, zanim stał się murowanym. Chociaż i
    później, kiedy tam wchodziłam ten zapach zawsze się pojawiał - być może już tylko
    w mojej wyobraźni.
    Nie byłam wewnątrz - zamknięte było, więc tylko popatrzyłam przez szybkę.
    No i masz rację - przydałoby się 'odgrodzić' go szpalerem drzew od budowy, a
    potem gotowego osiedla, mógłby tylko na tym zyskać.
  • chaladia 21.04.02, 22:41
    A mnie najbardziej by się podobał przy nim obiekt złożony z potężnej baterii
    butli z argonem, albo zbiorniczek na 50 m3 wody i pompownia jak się należy oraz
    system alarmu p.poż. uruchamiający to-to. Może by to nie było najpiękniejsze
    sąsiedztwo, ale dawałoby gwarancję, że nic złego się nie stanie, a jak się
    stanie - to niewiele złego z tego wyniknie.
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.04.02, 22:56
    chaladia napisał(a):

    > A mnie najbardziej by się podobał przy nim obiekt złożony z potężnej baterii
    > butli z argonem, albo zbiorniczek na 50 m3 wody i pompownia jak się należy oraz
    >
    > system alarmu p.poż. uruchamiający to-to. Może by to nie było najpiękniejsze
    > sąsiedztwo, ale dawałoby gwarancję, że nic złego się nie stanie, a jak się
    > stanie - to niewiele złego z tego wyniknie.

    Nie tyle bardziej by ci się podobał, jak sadzę, ile bardziej przydatny by był!
    Też można by to w drzewka jakieś schować, coby w oczy nie dziubało
  • chaladia 22.04.02, 00:07
    Poczucie bezpieczeństwa daje przyjemność przeżywania piękna - kłania się Maslow
    i jego trójkąt wartości.
    A wsadzenie czegoś podobnego w krzaki nie powinno staonwić przobemu. Byle tylko
    KK znalazł na ten cel pieniądze. Jakoś ostatnio wydaje mi się, że oni wolą
    budować niwe kościoły niż myśleć o zabytkach pozostających w ich pieczy.
  • sloggi 22.04.02, 10:31
    A ponieważ ponoć mam nosa, a zatem aby zająć odpowiednie stanowisko i stanąć
    po odpowiedniej stronie muru - pytam:
    Za kim i przeciw komu ?

    ( odpowiedzi zapewne nie będzie ).
  • chaladia 22.04.02, 19:58
    Jak masz takiego nosa, to wsiadaj na rower i jedź za tłocznię gazu
    Rembelszczyzna. Właśnie jakiś rolnik postępowy nawiózł pole obornikiem i podlał
    gnojówką. Ale smród!!!
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.04.02, 20:38
    sloggi napisał(a):

    > A ponieważ ponoć mam nosa, a zatem aby zająć odpowiednie stanowisko i stanąć
    > po odpowiedniej stronie muru - pytam:
    > Za kim i przeciw komu ?
    >
    > ( odpowiedzi zapewne nie będzie ).

    Chaladia napisał:

    "Jak masz takiego nosa, to wsiadaj na rower i jedź za tłocznię gazu
    Rembelszczyzna. Właśnie jakiś rolnik postępowy nawiózł pole obornikiem i podlał
    gnojówką. Ale smród!!!"

    A ja ci mówię, Sloggi - to jest dopiero powód do bojkotu!!! :-)))
    (wybacz, Chaladio że do złego namawiam)


  • =dorian= 22.04.02, 22:40
    sloggi napisał(a):

    > A ponieważ ponoć mam nosa, a zatem aby zająć odpowiednie stanowisko i stanąć
    > po odpowiedniej stronie muru - pytam:

    Sam widzisz chłopcze, że śmierdzi. Jako obszymurek wiesz instnktownie, że nie
    należy ustawiać się pod wiatr. Ale wtedy smród dokuczać może bardziej.

    > Za kim i przeciw komu ?
    >
    Oczywiście najlepiej za plecami kolejnego sklonowanego sloggiego lub zmutowanej Z.
    Dzięki takiemu postępowaniu nawet najwięksi tchórze mogą uważać się za bohaterów.
  • zdzicha 22.04.02, 23:06
    idź, sprawdź, czy cię nie ma gdzie indziej.

    zdrv
    zdzicha
  • =dorian= 22.04.02, 23:23
    zdzicha napisał(a):

    > idź, sprawdź, czy cię nie ma gdzie indziej.
    >
    > zdrv
    > zdzicha

    Jakże mi miło:-)
    O moja mistrzyni kontaminacji!
    O Vero Linhartova Białołęki!
    Nareszcie odezwałaś się z niebytu!
    Szkoda tylko, że tak niefortunnie:-(
    Przecież widziałaś, że usiłują ze sobą rozmawiać mężczyźni.
  • zdzicha 22.04.02, 23:49
    =dorian= napisał(a):

    > Przecież widziałaś, że usiłują ze sobą rozmawiać mężczyźni.

    Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu - przecież doskonale o tym wiesz,
    wielbicielu literatury.
    Wybacz, ale nie bedę kontynuowac tej pogawędki, bo mi się nie chce.

    żegnam niezwykle ozięble
    zdzicha
  • =dorian= 23.04.02, 00:19
    zdzicha napisał(a):

    > =dorian= napisał(a):
    >
    > > Przecież widziałaś, że usiłują ze sobą rozmawiać mężczyźni.
    >
    > Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu - przecież doskonale o tym wiesz,
    > wielbicielu literatury.
    > Wybacz, ale nie bedę kontynuowac tej pogawędki, bo mi się nie chce.
    >
    > żegnam niezwykle ozięble
    > zdzicha

    Może jestem i d., ale żeby zaraz p.? Ten wyraz w ustach kobiety brzmi doprawdy
    bardzo egzotycznie.
    Jeśli czytałaś "Małego Ksiecia", jak sugerujesz, to nie obrazisz się chyba, gdy
    dopowiem dalszy fragment pochodzący z mojego katalogu Ulubione:

    - Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu - powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać.
    - Twoja róża ma dla ciebie tak wielkie znaczenie, ponieważ poświęciłeś jej wiele
    czasu.
    - Ponieważ poświęciłem jej wiele czasu... - powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać.
    - Ludzie zapomnieli o tej prawdzie - rzekł lis. - Lecz tobie nie wolno zapomnieć.
    Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś. Jesteś odpowiedzialny za
    twoją różę.
    - Jestem odpowiedzialny za moją różę... - powtórzył Mały Książe, aby zapamiętać.

    Czyż to nie najpiękniejszy kawałek literatury poświęcony przyjaźni? Mnie, to się
    nawet zawsze chciało stosować go w życiu. I dlatego z pokorą przyjmuję, żem d.
  • sloggi 23.04.02, 13:13
    dorianie= ponieważ w bardzo charaterystyczny sposób piszesz swoje posty wiem,
    że pisząc o klonach - wiesz o czym piszesz. To miło, iż na forum Pragi Północ
    chcesz stać się lokalnym panem_lagą; tyle, że elokwencji w Tobie wciąż zbyt
    dużo.
    To wspaniale, że znasz się na bagnach, kontenerowcach, biżuterii i innych
    wymienionych przez Ciebie rzeczach, mimo wszystko wolę, żebyś znów był
    palkerem - człowiekiem, którego cenię i który w wielu poważnych, życiowych
    kwestiach jest dla mnie autorytetem.
  • Gość: d. vel p IP: *.dialup.warszawa.pl 23.04.02, 23:08
    kamyk jest stworzeniem
    doskonałym

    równym samemu sobie
    pilnujacy swych granic

    wypełnionym dokładnie
    kamiennym snem

    o zapachu który niczego nie przypomina
    niczego nie płoszy nie budzi pożądania

    jego zapał i chłód
    są słuszne i pełne godności

    czuję ciężki wyrzut
    kiedy trzymam go w dłoni
    i ciało jego szlachetne
    przenika fałszywe ciepło

    - kamyki nie dają się oswoić
    do końca bedą na nas patrzeć
    okiem spokojnym bardzo jasnym

    Herbert contra A. de Saint-Exupery
  • sloggi 24.05.02, 22:55
    Naprawde spicie ??????????????????????
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.05.02, 22:57
    sloggi napisał(a):

    > Naprawde spicie ??????????????????????

    O tej porze?????????? Coś ty!?
  • akacyjna 24.05.02, 22:58
    Jeszcze nie ale już się przemieszczam!
  • Gość: palker IP: *.dialup.warszawa.pl 26.05.02, 20:19
    No właśnie:-((
  • Gość: palker IP: *.dialup.warszawa.pl 26.05.02, 20:32
    Może bardziej wieczorową porą będę miał więcej szczęścia.
  • Gość: lelu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.05.02, 20:45
    Palkerku, może faktycznie tak jest. Moje SDI chodzi szybciej, a to oznacza, że
    nie mogę być na ziemi, gdzie rządzi tpsa.
  • Gość: palker IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.02, 22:46
    Gość portalu: lelu napisał(a):

    > Palkerku, może faktycznie tak jest. Moje SDI chodzi szybciej, a to oznacza, że
    > nie mogę być na ziemi, gdzie rządzi tpsa.

    Dzisiaj nawet Tepsa działa sprawnie. Wnoskuję zatem, że ludność tubylcza ma inne
    rozrywki niż nęcenie w necie:-)
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.05.02, 22:50
    Gość portalu: palker napisał(a):

    > Gość portalu: lelu napisał(a):
    >
    > > Palkerku, może faktycznie tak jest. Moje SDI chodzi szybciej, a to oznacza
    > , że
    > > nie mogę być na ziemi, gdzie rządzi tpsa.
    >
    > Dzisiaj nawet Tepsa działa sprawnie. Wnoskuję zatem, że ludność tubylcza ma inn
    > e
    > rozrywki niż nęcenie w necie:-)

    Wniosek absolutnie błędny:-)))
  • Gość: akacyjna IP: *.acn.pl / 10.130.128.* 02.06.02, 14:56
    :(((((
    Pozamarzalicie????
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.06.02, 15:29
    Zmyło nas, wywiało i wymarzło......
    Poczekaj - wrócą lada moment:-))
  • chaladia 02.06.02, 18:56
    Byłem dziś rowerem, pomimo deszczu, na Płudach, na Modlińskiej w komisach
    samochodowych, potem Marywilską na Cmentarz Bródnowski i przez Carrefoura do
    domu. Razem 36 km.

    Trupów po dordze nie stwierdziłem, zgliszcz też nie, ale jakbym się opierał
    tylko na tym, co naForum widać, to mógłbym się domyślać, że wydarzyła sie jakaś
    katastrofa, albo inny pomór.

    Chaladia Bolandi
  • beata_ 02.06.02, 19:11
    To wszystko pozory...mam nadzieję:-)
  • miko_ 02.06.02, 19:39
    Mam wrażenie, że mniej się kurzy. Błogosławiony deszczyk:-)
  • Gość: lelu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 20:47
    Jechałem z Kamieńczyka do Warszawy. Padał deszcz, ale kury stały przy szosie.
    Tak więc wcale mniej się nie kurzy.
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.06.02, 20:51
    Gość portalu: lelu napisał(a):

    > Jechałem z Kamieńczyka do Warszawy. Padał deszcz, ale kury stały przy szosie.
    > Tak więc wcale mniej się nie kurzy.

    Bo te kury tak mają...nie przeszkadza im jak mokre są, przynajmniej na pierwszy
    rzut oka tak się wydaje...
  • Gość: lelu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 20:54
    Mokra kura może zostać nawet miss mokrego podkoszulka. Ponadto mokra kura, to
    czysta kura.
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.06.02, 20:57
    Gość portalu: lelu napisał(a):

    > Mokra kura może zostać nawet miss mokrego podkoszulka. Ponadto mokra kura, to
    > czysta kura.

    No! I mniej zakurzona wtedy też chyba jest...czy nie?
  • Gość: lelu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 21:02
    Kiedyś mi mówion, że ,przy tej robocie, kurzej robocie, się nie kurzy.
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.06.02, 21:03
    Gość portalu: lelu napisał(a):

    > Kiedyś mi mówion, że ,przy tej robocie, kurzej robocie, się nie kurzy.

    Mnie mówiono (kiedyś), że może się dymić...
  • Gość: lelu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 21:09
    Kiedyś tak. Pozostańmy przy kurzu.
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.06.02, 21:12
    Gość portalu: lelu napisał(a):

    > Kiedyś tak. Pozostańmy przy kurzu.

    Wedle życzenia, wyjątkowo zgodna dziś jestem:-)))
  • Gość: lelu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 21:16
    Zgodnie z tytułem wątku idę na katafalk, czyli do wyra.
  • Gość: beata_ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.06.02, 21:21
    Gość portalu: lelu napisał(a):

    > Zgodnie z tytułem wątku idę na katafalk, czyli do wyra.

    Śpij dobrze, zatem.
  • akacyjna 02.06.02, 22:35
    Cieszy mnie że wszyscy szczęśliwie powrócili do W-wy .
    Pozdrawiam wszystkich właścicieli kosiarek (nowych i starych), oraz inne osoby
    posiadajace szprychy w pojazdach :))).
    Osoby pożądajace i pożądane w okresie walentynek i nie tylko.
    Pana który będzie nas w przyszłości PROMOWAŁ przez Wisłę również!
    Tych którzy zabiorą się za remont ulicy Odkrytej i ukończą ją
    (bo mi się samochód rozleci!!!!)

  • palker 02.06.02, 22:49
    akacyjna napisał(a):

    > Cieszy mnie że wszyscy szczęśliwie powrócili do W-wy .
    > Pozdrawiam wszystkich właścicieli kosiarek (nowych i starych), oraz inne osoby
    > posiadajace szprychy w pojazdach :))).
    > Osoby pożądajace i pożądane w okresie walentynek i nie tylko.
    > Pana który będzie nas w przyszłości PROMOWAŁ przez Wisłę również!
    > Tych którzy zabiorą się za remont ulicy Odkrytej i ukończą ją
    > (bo mi się samochód rozleci!!!!)
    >

    Jeżeli do posiadaczy szprych w pojazdach zalicza sie właścicieli vectr, to
    pozdrowienia są również dla mnie, za co serdecznie dziękuję, pozdrowienia
    odwzajemniając:-))
  • sloggi 03.06.02, 12:18
    Powróciłem z Krakowa cały i zdrowy w IC-ku były już tylko miejsca dla palaczy,
    więc dojechałem uwędzony.
  • Gość: akacyjna IP: *.acn.pl / 10.130.128.* 03.06.02, 19:26
    sloggi napisał(a):

    > Powróciłem z Krakowa cały i zdrowy w IC-ku były już tylko miejsca dla palaczy,
    > więc dojechałem uwędzony.

    Mam nadzieję , że w nałóg nie wpadłeś !
  • sloggi 03.06.02, 21:01
    W nałóg nie, ale śmierdziałem fatalnie.
    Fakt, że wagon był dla palaczy, ale ja nie miałem wyboru - dla niepalących nie
    było miejsc.
  • sloggi 19.07.02, 16:32
    Gdzieście są, Ci co na to forum wpełzali - a teraz wpełzać nie chcą :(((((((
    --
    motto
    "W życiu wszystko jest pożyczone, kiedyś będziesz musiał oddać" G.Mistral
  • Gość: obserwator IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 16:59
    sloggi napisał:
    > Gdzieście są, Ci co na to forum wpełzali - a teraz wpełzać nie chcą :(((((((

    Może ich czymś zniechęciłeś? może uważają Cię za obłudnego? (przynajmniej na
    forum). Sam nie wiem...
  • sloggi 19.07.02, 17:32
    Toż to nie jest "moje" forum.
    Pusto tu, jak w rodzinnej mogile po ekshumacji.
    --
    motto
    "W życiu wszystko jest pożyczone, kiedyś będziesz musiał oddać" G.Mistral
  • chaladia 19.07.02, 21:57
    Jeszcze żuję, ale co to za życie...

    Chaladia Bolandi
  • chaladia 19.07.02, 22:01
    Ale jak się trzeba ósmy raz logować, bo wywala, to człowiek robi się nerwowy i
    popełnia błędy...

    Chaladia Bolandi
  • sloggi 22.07.02, 09:29
    W piątek logowałem się 9 razy - w końcu jak się wukrrzyłem, to przestało
    wywalać.
    --
    motto
    "W życiu wszystko jest pożyczone, kiedyś będziesz musiał oddać" G.Mistral
  • sloggi 23.07.02, 20:53
    Surma wkoło, cisza się ściele - czemu śpicie przyjaciele.
    --
    motto
    "W życiu wszystko jest pożyczone, kiedyś będziesz musiał oddać" G.Mistral
  • chaladia 24.07.02, 07:19
    Część na urlopach, część się pogniewała, część ciężko pracuje...
    Może wrócą, zwłaszcza że na Forum Ogólnowarszawskim wytrzymać trudno z powodu
    jakichś normalnych inaczej.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • sloggi 29.12.02, 00:20
    Cóż, ktoś kiedyś napisał - "drzewa umieraja stojąc".
    Kto to napisał?
    --
    sloggi
  • palker 29.12.02, 00:40
    Napisał Alejandro Casona (Alejandro Rodriguez).
    W sztuce pod tym samym tytułem, ponoć ponad 1500 razy, wypowiedziała te słowa
    Mieczysława Ćwiklińska.
    A pytanie nagłe i niespodziewane zadałeś z punktu widzenia Casony czy
    Ćwiklińskiej? :-))
  • sloggi 29.12.02, 00:45
    palker napisał:

    > Napisał Alejandro Casona (Alejandro Rodriguez).
    > W sztuce pod tym samym tytułem, ponoć ponad 1500 razy, wypowiedziała te słowa
    > Mieczysława Ćwiklińska.
    > A pytanie nagłe i niespodziewane zadałeś z punktu widzenia Casony czy
    > Ćwiklińskiej? :-))


    Biorąc pod uwagę florę i wiek ś.p. Mieczysławy - naturalnie chodziło mi tylko,
    czy ktoś pamięta jeszcze autora tak pięknej sztuki teatralnej.
    Co ostatnio czytałeś?
    --
    sloggi
  • palker 29.12.02, 00:56
    "1421 rok, w którym Chińczycy odkryli Amerykę i opłynęli świat" - Gavina
    Meneziesa oraz "Gaudi. Dzieła wszystkie" z komentarzem Kuryłowicza,
    Chołdzyńskiego i Spychały - pięknie wydane wydawnictwo albumowe pod auspicjami
    WARBUDU SA
  • sloggi 19.01.03, 20:43
    Czasami mam nawet nadzieję, że zrobili to niektórzy z uczestników forum GW.
    Nie życzę nikomu śmierci, ale bezmyślna pisanina obrońcy pokrzywdzonych każdego
    zwaliłaby z nóg.
    --
    sloggi
  • lelu 19.01.03, 20:52
    Nie jest to miły temat na ten wiosenny, zimowy wieczór.
  • chaladia 19.01.03, 21:03
    Obawiam się, że tym razem (watek ma już ponad rok) nikt się nie odezwie i
    będziemy tak we trzech wołać na puszczy...

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • lelu 19.01.03, 21:07
    Tobie Chaladio to nawet nie wypada w ten wątek wchodzić z tych swoich pól
    zielonych. My ze Sloggim z cmentarzem od urodzenia za panbrat (kurczę nie
    wiem, jak to się pisze).
  • chaladia 19.01.03, 21:11
    Ja mam bliżej na cmentarz niż Ty i Sloggi.
    Grabina graniczy z cmentarzem (w Pn-Zach narożniku).
    Cmentarz jest nieuzywany od 1944 roku, ale jest.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • lelu 19.01.03, 21:18
    Niech Ci będzie. Idę na katafalk. Na Bródnie mowiło się tak o kimś, kto szedł
    do łóżka.
  • chaladia 19.01.03, 21:27
    Gute Nacht!
    Schlaf wohl dein' Sorgen
    Und leck' m' am Arsch' bis Morgen!
    Und Morgen, mit derselben Fleiße
    Kommen wir zum gleichen Erfolg...

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • lelu 19.01.03, 21:32
    Alles Gute fuer dich.
    Mit freundlichen Gruessen,
    lelu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka