Dodaj do ulubionych

www.borzymowska.eu24.pl

IP: *.chello.pl 30.11.03, 18:04
powstała strona internetowa bloku który się buduje przy ul.Borzymowskiej
Edytor zaawansowany
  • palker 30.11.03, 20:13
    bardzo mi się ten pomysł ze stroną podoba:-)
    przechodzę/przejeżdżam obok tego miejsca codziennie - jak będziecie chcieli,
    abym od czasu do czasu zajrzał przez płot na plac budowy - nie ma sprawy :-)
  • Gość: mądry IP: *.chello.pl 01.12.03, 02:17
    ...FAJNY POMYSŁ!!!szkoda tylko że buduje to " firma z koneksjami"( pani od
    SLD) ...popytajcie ludzi co mają mieszkania od nich.......zobaczycie czy
    zrobiliście dobrze czy żle!! .....pozdrawiam
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 02.12.03, 10:11
    no własnie, wszyscy psioczą na tą firmę, a Ci co mieszkają nie narzekają...
  • Gość: kacha IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.12.03, 21:03
    Nie narzekaja?
    To moze posluchaj tych ktorzy nie klamia?
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 01.12.03, 09:35
    super,jak coś podpatrzysz to pisz na adres: borzymowska@borzymowska.eu24.pl,
    albo na elicha@go2.pl
  • y2k 03.12.03, 15:57

    pamietam jak chodzilem do pierwszej klasy:) do 28, to slyszalem, ze ten niski
    budynek obo przyszlej plazy;) zapadal sie. polowe targowka zbudowali na bagnie
    i takie efekty. mam nadzieje, ze Was to nie dosiegnie! pozdro
  • y2k 03.12.03, 15:59

    ps. super pomysl z ta stronka. moze i ja tam cos podesle. mieszkam tuz przy
    trockej, rzut beretem.
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 03.12.03, 16:18
    fajnie by było, jest tam też miejsce dla sąsiadów "T.P.", myślę żeby w
    przyszłości (niedalekiej) zrobic w tym miejscu forum dla sąsiadów, ale póki co
    to jest forum ogólne i e-mail,zapraszam do pisania
    i mam nadzieję że z Plazy nie zrobi się plaża :)
    pozdrawiam
    Elka
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 01.12.03, 11:48
    możesz tez bezpośrednio coś napisac na forum na naszej stronie
    www.borzymowska.eu24.pl pozdrawiam
  • palker 03.12.03, 16:20
    wysłałem Ci przed chwilą kilka zdjęć zrobionych zza płotu dzisiaj ok.godz 15
    pozdrawiam
    P.
  • sloggi 03.12.03, 16:23
    palker napisał:

    > wysłałem Ci przed chwilą kilka zdjęć zrobionych zza płotu dzisiaj ok.godz 15
    > pozdrawiam
    > P.
    Ja też chcę je obejrzeć, może wkleisz na tą fajną stronkę?

    --
    Czy tylko dziewczyny marzą o miłości?
  • palker 03.12.03, 16:25
    ja też liczę na to, że pojawią się na stronce :-)
  • Gość: Kony IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.03.04, 21:45
    Myślałem o kupnie tam mieszkania. Jestem ciekaw jaką zapłacicie cenę za m2
    ostatecznie. Szkoda tylko że cmentarz jest tak blisko bo w listopadzie i w
    Swięta Wielkanocne macie przekichane.
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 03.12.03, 20:02
    spoko, zaraz je tam wrzucam wielkie dzięki,
    jak chcecie poczytać coś więcej to kupcie jutro gazetę, w stołecznej na
    trzeciej stronie będzie parę słów na temat tej strony :)
    pozdrawiam
  • palker 03.12.03, 21:00
    Ha! Wiszą na stronie:-)
    co prawda bez copyright'a (by Palker), ale niech i tak będzie :-))
  • palker 03.12.03, 21:03
    no proszę, tylko pomyslałem o copyrightcie i już, jak na zawołanie znalazł się
    gdzie trzeba :-))
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 03.12.03, 21:53
    to były tylko problemy techniczne :)
  • Gość: żyła IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.12.03, 22:25
    bardzo fajna i interesująca strona, zdjecia sa super a zwlaszcza komentarze :)
    Powodzenia w dalszych dzialaniach, no i szybkiego zamieszkania na Targowku. Juz
    nie dlugo bedziemy sasiadami :)
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 04.12.03, 22:33
    super juz nie moge sie doczekac...:)
  • beata_ 06.12.03, 00:20
    Przepraszam, że sie wtrącam, ale myślę, że niejakim ułatwieniem dla
    wchodzących na Waszą stronę będzie link:

    www.borzymowska.eu24.pl
    Zmęczyło mnie wpisywanie i chętnie sama będę z niego korzystać:-)
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 07.12.03, 03:58
    masz rację - dzięki :)
  • postkeeper 07.12.03, 22:21
    Bardzo sympatyczna ta wasza strona! Życzę wszelkiej pomyślności!
    Strasznie długo JVC przymierzał się do rozpoczęcia tej budowy, może dlatego, że
    to ich debiut na Targówku.
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 08.12.03, 10:32
    dzięki, mam nadzieję, że za to szybko wybudują :-)
  • beata_ 07.12.03, 23:56
    Gość portalu: elicha napisał(a):

    > masz rację - dzięki :)

    Na zdrówko:-)) Leniwa jestem, znaczy...wygodna:-)

    A tak przy okazji - fajna strona, nie powiedziałam z tego wszystkiego:-)
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 08.12.03, 10:36
    dzieki, przecież w życiu o to chodzi żeby raczej sobie to życie ułatwiać a nie
    utrudniać :)
  • beata_ 08.12.03, 11:15
    Właśnie jest rozmowa z "Elichami" :-))))
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 08.12.03, 20:15
    dla tych co nie słyszeli, a chcieliby usłyszeć reportażyk dostępny będzie na
    stronie - prace trwają...
  • beata_ 09.12.03, 00:19
    Gość portalu: elicha napisał(a):

    > dla tych co nie słyszeli, a chcieliby usłyszeć reportażyk dostępny będzie na
    > stronie - prace trwają...

    Fajnie brzmieliście, z wrażenia zapomniałam, że Andrzej, to Andrzej i "na
    skróty" o was zapodałam:-)
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 09.12.03, 00:58
    nie ma problemu, Andrzej nawet bardzo nie protestował :)
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 10.12.03, 12:56
    palker lub sloggi - mam do Was prośbę w związku z tym, że od czasu do czasu
    przechodzicie obok "Plaży" - zerknijcie proszę na płot i napiszcie czy wiszą
    tam jeszcze ogłoszenia o istnieniu strony internetowej
    będę dźwięczna
  • palker 10.12.03, 13:00
    wiszą, wiszą:-)
    właśnie miałem Ci o tym napisać :-)
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 10.12.03, 13:07
    dzięki wielkie
  • elicha 10.12.03, 15:45
    może ktoś chce sie pozbyć swojej starej choinki? Chętnie przygarnę, żeby
    postawić ją na budowie "Plaży" - dostaliśmy pozwolenie!!!
  • lelu 10.12.03, 17:45
    Słuchałem Was w 1-ce. Głosy macie bardzo sympatyczne. Faktem też jest, że
    Wasi przyszli sąsiedzi milczą jak grób, tylko my- towarzystwo geriatryczne
    tego Forum cieszymy się z Wami.
  • beata_ 10.12.03, 19:13
    lelu napisał:

    > Słuchałem Was w 1-ce. Głosy macie bardzo sympatyczne. Faktem też jest, że
    > Wasi przyszli sąsiedzi milczą jak grób, tylko my- towarzystwo geriatryczne
    > tego Forum cieszymy się z Wami.

    Bo my tak mamy, Lelu...i dlatego będziemy zawsze młodzi:-)) A co?!

    Ps
    Elicha, nie mam niestety choinki na zbyciu...ale pomysł przedni! :-)
  • palker 11.12.03, 09:14
    bo my tworzymy dla "Plażowiczów" tzw. przyjazne otoczenie :-)
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 11.12.03, 10:32
    gdyby nie forumowicze to moja nadzieja na odnalezienie "Plażowiczów" chyba by
    juz obumarła :) a tak to siedzę po nocach i rzeźbię tą stronę :-)
    bardzo Wam dziękuję za duchowe wsparcie :-)
  • palker 11.12.03, 10:41
    w poniedziałek będę w ciągu dnia drałował do US na Dąbrowszczaków, to przy
    okazji zajrzę obiektywem na plac budowy. Po południu, gdy wracam z pracy, jest
    już za ciemno na robienie zdjęć.
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 11.12.03, 14:04
    dzięki
  • palker 15.12.03, 10:28
    Postanowiłem zanurkować w śnieżycę. Zobaczymy, jak wygląda Plaża w zimowej
    oprawie :-)
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 15.12.03, 11:54
    super, już nie moge się doczekać :-)
    Palker czy ty jesteś fotografem czy masz po prostu świra na punkcie robienia
    zdjęć?
  • beata_ 15.12.03, 13:45
    Gość portalu: elicha napisał(a):

    > super, już nie moge się doczekać :-)
    > Palker czy ty jesteś fotografem czy masz po prostu świra na punkcie robienia
    > zdjęć?

    Pozwolę sobie zań odpowiedzieć - MA ŚWIRA! :-))
    I dobrze! :-)
  • Gość: elicha IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 15.12.03, 14:07
    pewnie że dobrze!
    ale to chyba jakaś "zaraza" zapanowała, bo ja siedzę w pokoju z Elką, która
    dostała takiego świra, że aż ciemnię zbudowała, piętro wyżej siedzi gość który
    też ma świara na punkcie fotografii - szczególnie samoloty :-)
  • beata_ 15.12.03, 14:12
    Hi, hiiii - Palker tą zarazą dotknięty nie od dziś, tyle że ciemni nie
    potrzebuje:-)
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 15.12.03, 22:03
    :-)
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 15.12.03, 22:13
    Palker, zdjęcia są niesamowite! Co Ty na dach wszedłeś? Bo ten blok z którego
    zrobiłes te zdjęcia to chyba od tej strony nie ma balkonów :-)
    No cóż choinka wygląda marnie :-) a jak ją transportowałam z drugiego końca
    miasta autobusem, swoimi własnymi rękami bez rękawiczek (a to jest świerk więc
    kłuło jak nie wiem co),w niewielkim przymrozku wieczornym, autobusem, to
    wydawało mi się że jest o wiele większa niż na tym placu teraz ją widać :-)
    dzięki za foty
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 15.12.03, 22:26
    jeszcze raz: tak się ucieszyłam z tych zdjęć, że nie przeczytałam uważnie tego
    co napisałeś, już wiem, że to nie był dach :-)
    dzięki za poświęcenie :-) - normalnie czuj się zaproszony na parapetówkę
  • palker 15.12.03, 22:33
    ...robiłem z okna na klatce schodowej. Z 4 pietra. Dopuścił mnie do konfidencji
    cieć, który akurat posypywał solą chodnik . Jak go grzecznie poprosiłem
    otworzył mi drzwi zabezpieczone domofonem. Pan z gazety? - zapytał. Nie, Elicha
    mnie przysłała - odparłem. No to rób pan, tylko jak mnie cóś na klatce zginie,
    to wiesz pan!
    :-))
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 16.12.03, 02:34
    hahahahaha :-)
  • palker 21.12.03, 22:52
    zrobiłem dzisiaj kolejna porcję zdjęć :-)
    --
    ZYCZENIA
  • beata_ 19.01.04, 16:46
  • elicha 19.01.04, 18:33
    niesamowite!!! super!!! to dzięki Wam powrócił!!!Bardzo wielkie dzięki!!!
  • beata_ 19.01.04, 19:51
    elicha napisała:

    > niesamowite!!! super!!! to dzięki Wam powrócił!!!Bardzo wielkie dzięki!!!

    My egoiści jesteśmy - lubimy mieć fajne rzeczy:-))
  • lelu 19.01.04, 20:09
    Ale siła w nas wielka, a postury mamy przecież nikczemne.
  • chaladia 19.01.04, 21:01
    lelu napisał:

    >a postury mamy przecież nikczemne.

    A tak na marinesie - popatrzcie, Przyjaciele: gdy się "stara gwardia"
    zmobilizuje, to bez względu na dziuple i salony okazuje się, że coś możemy
    zrobić na tym Forum dla naszego Heimatu...


    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • palker 19.01.04, 21:33
    Zajrzałbyś może na tą stronę WWW Elichy. Są tam zdjęcia, na które mógłbyś
    rzucić okiem, jako fachowiec, co by młodzież wiedziała, jak się ma wykłócać z
    kierownictwem budowy. Nie od dziś wiadomo, że tym z JWC trzeba pilnie cały czas
    na łapy patrzeć :-)
    Pozdrowienia dla wszystkich "odkręcaczy" :-))
    :-)
    PS
    Ani słowo Dziupla ani słowo Salon nigdy nie działały na mnie adrenalinogennie :-
    ))) Ot, jeszcze jedna legenda Portalu :-)
  • chaladia 20.01.04, 11:50
    Na podstawie fotografii mogę powiedzieć, że jak na mieszkaniówkę, i to chyba
    niezbyt drogą, to robią tę robotę stosunkowo porządnie.
    Pilnować to trzeba przed wszystkim wymiarów i prostokątności narożników,
    przynajmniej w kuchni i tam, gdzie się planuje narożnikowe meble wbudowane.
    Prawdziwe problemy zaczną się dla Was, gdy przyjdzie do wykończeniówki..

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • elicha 20.01.04, 17:35
    na co zwraca sie uwagę przy wykończeniówce?
  • lelu 20.01.04, 19:01
    Jak Chaladia wróci do domu, zje pieroga, to Ci udanie wszystko wyłoży. Wie on
    z nas wszystkich w tej sprawie najwięcej. Wykończeniówka w budownictwie to
    cała nauka, ale jeszcze młoda, więc wciąż pojawiają się nowe obszary jeszcze
    nieopisane. Jest coś bardziej empirycznego, niż przewidywalnego. Tak więc co
    budowa, to nowinki. Wykończeniówka ma pewne związki z medycyną. Tylko
    najbardziej odporni są to w stanie przeżyć bez zmnian w systemie nerwowym.
  • palker 20.01.04, 20:17
    zanim wróci Chaladia i wyłoży karty na stół, zapytam o zupełnie inną sprawę.
    Wyczytałem dzisiaj w wydzieranym kalendarzu, że Pani Złotówka ma dzisiaj 80
    urodziny (20.01.1924 r. prezydent II RP Wojciechowski, w ramach tzw. reformy
    Grabskiego, wydał rozporządzenie wprowadzające nową jednostkę monetarną -
    złoty polski zawierający 100 groszy).
    W innych źródłach napotkałem natomiast inne daty narodzin złotówki - kwietniową
    i czerwcową. Sam też jestem skłonny do uważania aktu prawnego za czyn erekcyjny
    i poczęcie, natomiast za datę narodzin przyjąłbym datę pierwszej emisji.
    No i pytanie pomocnicze, zeby nie było, że to co pisze nie ma zwiazku z Pragą:
    czy pierwsze złotówki wybito w Mennicy na Markowskiej, czy gdzie indziej?
  • lelu 20.01.04, 21:18
    Mennica na Markowskiej powstała w 1922 roku i była jeszcze zbyt słabo
    wyposażona, aby przygotować niezbędną do wymiany ilość monet. Tak naprawdę to
    wybito tu pierwsze monety 2 gr i 5 gr. Nie posiadały one znaku menniczego.
    Herb Kościesza wprowadzono dopiero 1925 roku. Wszystkie pozostałe monety bito
    w mennicy brytyjskiej King's Norton Company Ltd (już nie istnieje) w
    szwajcarskiej Huguenin Frs w Le Lock (tu ciekawostka- produkcję monet w tej
    mennicy naraił Ignacy Paderewski, który znał się z włascicielem Mennicy) oraz
    w mennicy holenderskiej S'Rijks w Utrechcie.
    Pierwotnie jeszcze w 1919 roku postanowiono, że nowa jednostka monetarna
    będzie naywała się LECH, potem przyjęto obecną nazwę ZŁoty. Za datę
    wprowadzenia nowej waluty przyjmuje się dzień 17 kwietnia 1924 roku. Wartość
    złotego stanowiła równowartość 9/31 grama czystego złota. Za złotego dostawało
    się 1 800 000 marek polskich. Te pierwsze z 1924 roku wykonane były ze srebra,
    ważyły 5 g, miały średnicę naszej obecnej złotówki (23 mm) i przedstawiały na
    rewersie głowę kobiety z warkoczem, do tego kłosy, a wybito je w Londynie.
    W 2004 roku rozpocznie się w Polsce emisję nowej serii srebrnych monet
    kolekcjonerskich poświęconych historii złotówki.
    Abyśmy mieli dużo złociszy w domu i w zagrodzie.
  • elicha 21.01.04, 09:34
    no to w sumie skoro nie mamy pojęcia na ten temat i nawet nie wiemy co nas
    może czekać to po prostu zdrowsi będziemy :-)
  • elicha 21.01.04, 09:35
    no to w sumie skoro nie mamy pojęcia na ten temat i nawet nie wiemy co nas
    może czekać to po prostu zdrowsi będziemy :-)- nie ma tego złego co by na
    dobre nie wyszło :-)
  • chaladia 20.01.04, 21:41
    ... prowadzenie nadzoru robót wykończeniowych, zwłaszcza nad przypadkowymi
    wykonawcami, a potem prawidłowe odebranie takiej partaniny to jest sztuka,
    której nie uda się przekazać w paru czy parunastu postach.
    Chwilowo to Wam do tego za daleko, a ja mam urywanie głowy z Rondem ONZ, więc
    nie ma co o tym szczegółowo pisać. Jeśli się z tego Forum w końcu nie wyniosę
    (co raz to mnie coś do tego mobilizuje - vide powód niniejszego wątku) - to
    może zrobię Wam po krótce wykład.


    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • elicha 21.01.04, 09:42
    o jak miło :-), nie ma pośpiechu :-) pewnie i tak to się skończy tak: "szukam
    fachowca do odbioru mieszkania", bo ja to bym chyba popatrzyła na to tak: są
    ściany - są , są okna - są - to ok :-)pozdrawiam
  • chaladia 21.01.04, 19:27
    W budownictwie wszystko powinno być do winkla, do wagi i do piona.
    Oznacza to, że każdy element, o ile nie został specjalnie opisany jako
    NIETYPOWY powinien mieć wszystkie kąty proste (90°), elementy pionowe powinny
    być pionowe, a poziome - poziome.
    Problem zaczyna się przy odbiorze, bo nie ma idealnego kąta prostego, pionu i
    poziomu, a już napewno nie ma go w budynku stawianym przez stosunkowo
    przypadkowych ludzi pod przypadkowym nadzorem (a tak wygląda większość budów
    mieszkaniówki w Polsce).
    Dopuszczalne odchyłki podaje wielce uczona księga, którą powinniście sobie
    nabyć. Jest droga i trudna do dostania, więc sugerowałbym zakup jednej takiej
    publikacji na cały budynek. Nazywa się to: WTWiO, czyli Warunki Techniczne
    Wykonania i Odbioru (robót budowlanych i instalacyjnych oczywiście). Sam fakt
    posiadania takiej księgi i jej pokazanie wykonawcy z informacją że: "odbiór
    będzie według tego" spowoduje błogosławione efekty. Widziałem brygady, które po
    takiej informacji schodziły z roboty w jej połowie bez żądania zapłaty, bo
    wiedziały, co to znaczy...

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 22.01.04, 03:45
    A jak się ma do tego Polska Norma - łatwiejsza i tańsza do zdobycia? No dobra
    załóżmy, że mamy magiczną księgę idziemy odbierać mieszkanie i okazuje się, że
    wszystko jest nie tak (albo część - wersja optymistyczna) i co wtedy? Czy to w
    ogóle jest do poprawienia? A jak czegoś nie da się poprawić to co się dzieje?
    ps ile mniej więcej kosztuje ta magiczna księga? I czy jest ona do zrozumienia
    dla normalnego człowieka? (chociaż, Andrzej jest "techniczny" więc pewnie by
    sobie poradził, ale z drugiej strony to pewnie ja się będę wykłócała, a żebym
    mogła się wykłócać muszę wiedzieć "z czym to się je")
    ok dzięki za lekcję 1 - licz piwa :-)
  • chaladia 22.01.04, 08:26
    1. Polskie Normy są częścią WTWiO i są tam in extenso cytowane, ale NIE TYLKO.
    Tam jest komentarz, jak należy sprawdzać, że coś jest (albo nie jest) zgodne z
    Normą.
    2. Co to jest "normalny człowiek". Mam nadzieję, że my tu wszyscy (piszę to z
    pracy) juesteśmy normalni, jeśli nie zupełnie, to choć w dużym stopniu i
    zapewniam Cię, że 100% składu Hochtiefa zna to niemla na pamięć w obszarach,
    którymi się zajmuje, a jest w stanie zrozumieć niemal wszystko.
    3. Spróbuję z następnych lekcjach wyjaśnić Wam, co jest ważne, a co nie.


    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • chaladia 22.01.04, 16:46
    Kąt prosty w budownictwie mieszkaniowym dobrze jest, jeśli mieści się pomiędzy
    89° a 91°, po wypiciu przez murarza kolejnych piw zakres wahań znacznie się
    powiększa. Tymczasem, jak powiedzieliśmy na lekcji 1, chałupa ma być „do
    winkla”.

    Po pierwsze należy się wystarać o rzeczony „winkiel”. Jest to model kąta
    prostego wykonany z dwóch prostopadłych płaskowników metalowych (w
    przeciwieństwie do ekierki nie ma przeciwprostokątnej, więc umożliwia kontrolę
    narożników zewnętrznych). Kupuje się to np. w Castoramie, czasami są promocje.
    Dobrze jest mieć w miarę duży, o ramionach 50/30 cm.

    Po drugie, należy się zastanowić, na dokładności których kątów prostych
    NAPRAWDĘ nam zależy. Jeżeli w saloniku obstawionym komódkami kąty nie będą
    perfekcyjnie proste, to zapewne nic się nie stanie. Za to, jeżeli kąty w
    kuchni, zwłaszcza takiej, którą planujemy umeblować narożnymi szafkami będą
    miały choćby 1° niedokładności, to szafki nie będą pasować. A zamawianie szafki
    nietypowej o kącie 91° to wzrost jej ceny o połowę, jeśli nie więcej, bo
    stolarze wykonują meble o wiele dokładniej niż murarze swe mury i nie mają
    wzorników do robienia szafek na kąt 91°.

    Tak się składa, że na kąty w budynku ma wpływ stan surowy, a nie
    wykończeniówka. Takich błędów nie da się naprawić metodą „przyjdzie tynkarz z
    pacą, błędy się zatracą”. Wobec tego sugerowałbym zasugerowanie już teraz uwagi
    Nadzorowi i Wykonawcy, by zwrócili SZCZEGÓLNĄ UWAGĘ na wytyczenie ścian tam,
    gdzie planujecie zawieszanie szafek.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • lelu 22.01.04, 20:30
    Ten umowny kąt prosty jest również istotny przy kładzeniu podłog ceramicznych,
    szczególnie "w szachownicę"- tu trudno oszukać prawa geometrii. Nieco pomóc
    może tzw "karo" które pozwolić może kolei nieco oszukać oko, ale w układaniu
    jest droższe (więcej biorą "z metra" i odpad większy).
    Najgorzej jednak jest jak budowniczym mylą się stopnie te od kąta prostego z
    tymi od tempeatury wrzenia wody- co zdarzyć się jednak może.
  • chaladia 22.01.04, 21:10
    O wpływie niecałkiem prostych kątów na układanie podłogi miało być w lekcji 3.
    Ale udało Ci się mnie ubiec...
    Wobec tego będzie o wymiarach. Ale to dopiero jutro.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • lelu 23.01.04, 07:47
    To ja Cię Chaladio bardzo pardon. Ale jeszcze tyle przed Tobą. Jeszcze te piony
    (postaw męża przy ścianie i popatrz, czy leci na pysk, czy swobodnie opera się
    bez pomocy o ścianę) i poziomy (połóż delikatnie piłkę na środku pokoju i
    sprawdż w którą stronę się potoczy). Życia Ci (nam) nie starczy. ale z drugiej
    strony, tu ciekaw jestem Twojej opnii, powstaje wiele budowli, można rzec- bez
    zarzutu.
  • elicha 23.01.04, 07:51
    a w którą stronę najlepiej żeby sie toczła :-) :-)
    ciężki tydzień - wpadnę tu dzisiaj wiczorem
  • chaladia 23.01.04, 08:30
    lelu napisał:

    > ciekaw jestem Twojej opnii, powstaje wiele budowli, można rzec- bez
    > zarzutu.


    Problemem jest cena. Ceny, zwłaszcza te kontraktowane rok temu (obecnie się
    nieco podniosły) są w mieszkaniówce (nie liczę supe-apartamentowców) takie, że
    jeśli developer ma jeszcze na tym zarobić, to dobrych ludzi się do tego nie
    dostanie. Zwracam uwagę PT Forumowiczów, że z tych niecałych 3000 zł, które
    kosztuje 1m2 mieszkania developer musi:
    - kupić działkę i zamrozić w niej kapitał na parę lat,
    - uzyskać pozwolenie na budowę, czyli wykonać studium wpływu inwestycji na
    środowisko, projekt budowlany itd itp. (nie liczę kopert zostawianych w różnych
    urzędach)
    - zrobić projekt i opłacić nadzór projektanta, często także projekt instalacji
    zewnętrznych,
    - opłacić inspektorów nadzoru,
    - sfinansować obszary wspólne w budynku i na zewnątrz.
    - na koniec każdy chcaiłby mieć z tego swój zysk.
    Jak się to doda, to dla niewiele zostaje dla Generalnego Wykonawcy, a jeszcze
    mniej dla małej rodzinnej firemki z Kielecczyzny, która fizycznie ma wymurować
    te ściany...

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • Gość: anpkah IP: *.crowley.pl 31.03.04, 09:24
    jezeli jestwś mieszkańcem a tego nie wiem to zobaczymy jak bedziesz sie madrzył
    przy odbiorze aler mi sie chce z Ciebie teraz smiac nawet nie wiesz co Cie
    kolego czeka
  • chaladia 23.01.04, 20:51
    Zapewne macie już rzuty swoich mieszkań i planujecie, co gdzie ustawicie.
    Tak sobie myślę, że nie wiecie jednak, że wszelkie wymiary, jakie możecie
    odczytać z rysunków są W ŚWIETLE MURÓW. Nie uwzględniają tynków, które
    pomniejszają każdy wymiar o parę centymetrów. Taka konwencja i to jest zgodne z
    Normą, ale większość nie-budowlańców o tym nie wie. Nigdy nie wiadomo, ile
    wyniesie rzeczywisty wymiar, gdyż zależy on od grubości tynku, a ta z kolei -
    od stopnie nierówności ścian.
    Dlatego taka rade: niech nikt sobie nie rozrysowuje (a już broń Boże zamawia!)
    mebelków w kuchni w uparciu o projekt, jaki dostał od developera czy
    spółdzielni. Dopiero po "zdjęciu" wymiarów "z natury" będzie można to zrobić.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • lelu 24.01.04, 10:55
    Dodać należy, że "zdejmować" wymiary po podłodze można jedynie w przypadku
    ustalenia powierzchni mieszkania (ceny, opłaty}. Dla potrzeb meblowych, trzeba
    to zrobić na różnych wysokościach (patrz rozdział- piony, wlekcji 1). To, co
    pasuje na podłodze, może być zbyt duże, lub zbyt małe 1 m wyżej.
  • palker 24.01.04, 14:25
    My tu se gadu-gadu, a dzisiaj od samego rana dźwig Coles zwany Kolesiem majta
    swoim ramieniem, co widzę z okna pomiędzy łysymi o tej porze roku topolami. W
    ten sposób przybliża Elichę & Co do momentu w którym nastąpi konfrontacja
    teorii z praktyką :-)
  • Gość: elicha IP: *.chello.pl 24.01.04, 15:24
    Jak to jaki dźwig? Jak byłam tam w czwartek to nie było żadnego dźwigu :-) Ale
    to znaczy, że Panowie w sobotę też pracują, bo jak do tej pory to chyba nikt
    tam nie pracował w soboty . Powinniśmy się cieszyć :-)
    dzięki Palkerze za gorące wieści
  • chaladia 24.01.04, 16:54
    Wynajęcie 30-tonowego żurawia kołowego w dzień roboczy w Warszawie to rzecz
    trudna i droga. W sobotę łatwiej coś takiego załatwić. Ciekawe, co oni tam
    robią w taki mróż - może żuraw wieżowy montują?

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • elicha 24.01.04, 15:27
    Normalnie czytam te Wasze porady jak ksiązkę przygodową i coraz to bardziej
    szczęka mi na dół opada...
  • beata_ 24.01.04, 17:30
    elicha napisała:

    > Normalnie czytam te Wasze porady jak ksiązkę przygodową i coraz to bardziej
    > szczęka mi na dół opada...

    Teraz, to pół biedy...oby Ci nie opadła w konfrontacji z rzeczywistością!
    Czytaj i ucz się - lepiej niech 'fachurom' opadnie z podziwu, że tyle wiesz i
    nie dasz się w trąbe zrobić! :-))
  • sloggi 22.01.04, 17:00
    elicha napisała:

    > o jak miło :-), nie ma pośpiechu :-) pewnie i tak to się skończy tak: "szukam
    > fachowca do odbioru mieszkania", bo ja to bym chyba popatrzyła na to tak: są
    > ściany - są , są okna - są - to ok :-)pozdrawiam

    Mam namiar na pana z licencją, którego polecam na prawo i lewo. To z nim
    odbierałem w 2003 roku swoje M na Zielonym Zaciszu. Jakby co służę numerem tel.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • elicha 24.01.04, 15:30
    hmm, ile kosztuje taka przyjemność?
    PS moja kolezanka z pracy kupiła kawalerkę na Zielonym Zaciszu i właśnie się
    będzie tam powoli montować,a tak swoją drogą to ostatnio tamtędy
    przejeżdżałam - bardzo ładne do Wasze Zielone... pozazdrościć
  • sloggi 24.01.04, 17:59
    Taka przyjemność kosztuje trzy sywówy - mało to nie jest, ale przynajmniej
    wiem, ze po poprawkach wszystko jest OK.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • sloggi 24.01.04, 18:00
    Dziś pospacerowałem sobie w tamtej okolicy i zastanawiam się, czy aby na pewno
    to będzie Borzymowska 43?
    Dłuższa pierzeja jest od Motyckiej.
    --
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • chaladia 24.01.04, 18:33
    Liczy się adres działki na który wydano pozwolenie na budowę.
    Jak się ktoś nie będzie upierał przy jakiejś zmianie, to zostanie tak, jak było.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
  • elicha 24.01.04, 20:48
    mam nadzieję że tak już zostanie bo się już przyzwyczailiśmy :-)
  • palker 08.02.04, 01:27
    mam dla Ciebie całą kupę świeżych zdjęć - jutro Ci przekabluję :-)
  • sloggi 08.02.04, 12:38
    Uswiadomcie mnie - czy tam mają być na parterach sklepy i powierzchnie
    usługowe? Jeśli tak to czy ze wszystkich trzech stron?
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • elicha 08.02.04, 12:56
    mają być, ale czy ze wszystkich stron...
  • palker 08.02.04, 12:57
    z tego co wiem, dom bedzie miał charakter bardziej wielkomiejski niż
    blokowiskowy. Normalny kawałek miasta. Zabudowa pierzejowa ze sklepami na
    parterze. Czy z trzech stron? Nie wiem. Jak wpadnie tu Elicha, to dopowie :-)
  • elicha 08.02.04, 13:33
    jak sie patrzy na obrazek to:
    nie bedzie sklepów od strony ulicy Motyckiej, bo tam będzie jeden poziom
    parkingu (zabudowany)
    od ulicy Gościeradowskiej jak najbardziej sklepy będą
    a Borzymowskiej na obrazku nie widać :-)
  • elicha 08.02.04, 12:56
    o super, juz nie mogę się doczekać, właśnie się wybieram na budowe :-)
  • palker 08.02.04, 12:58
    o której będziesz? jak chcesz, możemy się spotkać przy płocie:-)
    --
    rajski ptak
  • elicha 08.02.04, 13:02
    miałam wyjechac juz teraz ale czekam jeszcze na kumpelę (ma przyjśc z młotkiem
    i gwożdziami, bo małe ogłoszonko chcemy powiesić),możemy się spotkać - bardzo
    chętnie, jak dasz jakis tel to puszcze ci sms o ktorej wyruszamy
  • elicha 08.02.04, 13:03
    a burza się już u Was skończyła?
  • palker 08.02.04, 13:06
    burza się skończyła, znowu świeci słoneczko przez chmury. Puszczam ci nr
    tel.koma mailem. Jak dotrzesz na miejsce zadzwoń a ja w 3 minuty dojdę :-)

  • elicha 08.02.04, 13:07
    ok spoko, zatem do zobaczenia :-)
  • elicha 08.02.04, 13:11
    mam nadzieję, że uda nam się wstrzelić między jedną a drugą burzę :-)
  • palker 12.02.04, 20:28
    budowa zaczęła wyłazić z ziemi a świeżo postawiony żuraw wieżowy wesoło macha
    swoim ramieniem
    --
    www.borzymowska.eu24.pl
  • sloggi 13.02.04, 20:58
    Teraz patrząc z okien w kuchni i dużym pokoju będę miał przez jakiś czas ten
    żuraw, a z czasem pewnie i kontury powstającego osiedla.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • elicha 14.02.04, 02:58
    no to ja ci zazdroszczę, też bym chciała codziennie rano pijac kawę (której nie
    pijam :-))patrzeć na żurawia...
  • sloggi 14.02.04, 03:05
    Do tej pory patrzyłem tylko na konie biegające po paddocku, czasami na szaraka
    kicjacjacego po śniegu - teraz będzie też dźwig.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • elicha 14.02.04, 09:28
    e tam dźwig, żuraw piękny :-)
    odmiany bedziesz miał trochę, a nie tylko te konie i szaraki...
  • sloggi 14.02.04, 11:42
    Podziwiam Wasz zachwyt początkami budowy. Ja cały czas trwania prac na ZZ
    byłem "przyczajony", chyba bałem się zachwycać przed ukończeniem budowy.
    Waszą plażę buduje duży, stabiliny developer i należy tylko mieć nadzieję, że
    obędzie się bez fuszerek i, że termin odebrania kluczy zostanie utrzymany.
    --
    W Anglii świat kręci się wokół filiżanki herbaty,
    w Salonie wokół kubka gorącej kawy.
    Sloggiego Salon Odrzuconych
  • elicha 15.02.04, 03:00
    filozofia jest taka: cieszymy się póki jest z czego :-)
    termin odebrania kluczy - hmm, no wiesz generalnie jestem optymistką ale
    optymizm też ma swoje granice... :-)
  • palker 15.02.04, 11:59
    podniosę Ci poziom optymizmu - od soboty jest jeszcze jeden żuraw wieżowy,
    czerwono-zielony, wyższy na razie od tego żółtego. Postawili go w tym
    miejscu,gdzie na zdjęciach jest widoczny pojedynczy segment, od strony Motyckiej
    --
    zDZIWienie
  • elicha 15.02.04, 21:18
    a jednak tak jak wcześniej przewidywałeś :-), no dobrze, przyszłam właśnie ze
    szkoły i jak na razie same dobre wieści: zaliczylam test, koleżanka mi
    przysłała info o super koncercie który bedzie w stodole i od Ciebie info o
    drugim żurawiu a w dodatku piwko sie chłodzi w lodówce, no lepiej byc nie
    mogło :-)
  • palker 15.02.04, 21:23
    zaraz ci pchnę zdjęcie widoku z mojego okna, to zobaczysz lot żurawii :-)
    --
    zDZIWienie
  • elicha 15.02.04, 22:00
    no super w końcu wiosna idzie nie :-)
  • palker 15.02.04, 22:02
    wierzę siłą woli, bo za oknem lekka zadymka :-)
    PS
    zdjęcia wysłałem:-)
    --
    WIEŻE ŚW.FLORIANA
  • elicha 13.02.04, 21:41
    wow!!!!! super!!! takiej wiadomości nam trzeba było po ciężkim tygodniu pracy,
    dzięki :-)
  • palker 29.02.04, 14:16
    bzyknąłem kilka sztuk z lotu ptaka - będziesz miała remanent na koniec lutego
    :-)
    --
    WIEŻE ŚW.FLORIANA
  • elicha 29.02.04, 15:35
    hmmm, nie to żebym sobie pomyślała... :-)
    czyżbyś był na Plaży dzisiaj? Bo widoki takie jakie zobaczyliśmy dzisiaj na
    własne żywe oczy :-); pogoda dzisiaj nie była najlepsza na wycieczki
    i "delektowanie się" budową dlatego szybko uciekliśmy a i bardzo prawdopodobne
    że się mineliśmy :-)
    no nie da się ukryć - się buduje! Byliśmy tez tydzień temu. Ciekawi bylismy ile
    się zbudowało przez te kilka dni no i postępy widać nie ma co.
    dzięki za foty - już są na stronie
  • beata_ 29.02.04, 16:02
    ...czy jak go nazwać, to od dźwigu samotne na tle nieba:-)) Znać rękę mistrza:-)

    Ps
    Musi Wam serce rosnąć na widok postępów - znamy to, znamy...:-)
  • palker 29.02.04, 16:14
    Ty to masz oko! :-)
    właśnie przekazałem Elisze całą ideologię "zwisu" :-)
    --
    WIEŻE ŚW.FLORIANA
  • beata_ 29.02.04, 16:40
    palker napisał:

    > Ty to masz oko! :-)
    > właśnie przekazałem Elisze całą ideologię "zwisu" :-)

    Chyba w tio nie wątpiłeś, w to oko znaczy...:-))
    Ideologia tez mi w głowie zaświtała podobna:-)
  • elicha 29.02.04, 16:24
    rośnie rośnie a jakże :-)to nie to samo, co kupić już gotowe mieszkanko
    najtrudniej będzie jak wejdą do środka i już nie będzie tak widać jak teraz
    a teraz to nawet samotny sznurek od dźwigu cieszy :-)- uśmialiśmy się po
    pachy :-)
  • palker 29.02.04, 16:12
    Tu, na stronie poświęconej centralnej i północnej części prawobrzeżnej
    Warszawy, pisuje sporo ludzi, którym obca jest obojętność na sprawy, które ich
    otaczają a które są im bliskie z racji miejsca zamieszkania. Dla
    mnie "Plażowicze" to nowy, dobrze rokujący, narybek prasko-targówczański:-) -
    byłbym niezmiernie rad, gdybyście w przyszłości z równą pasją podchodzili do
    problemów całej dzielnicy, jak teraz, do budowy własnego domu. Ale wszystko po
    kolei :-)
    Wśród zdjć , które teraz zrobiłem, jedno można uznać za symboliczne: "Nam to
    nie wisi!" bo "Wam to nie wisi" :-)

    --
    WIEŻE ŚW.FLORIANA
  • elicha 29.02.04, 16:19
    No tak zdjęcie rzuca się w oczy - Andrzej od razu uznał je jako nr 1 z całej
    dzisiejszej serii :-)

    ps mam już umówione spotkanie z burmistrzem jak tylko obronię swoją pracę mgr :-
    )
  • palker 29.02.04, 16:21
    a mapy już Ci nie są potrzebne?
    --
    WIEŻE ŚW.FLORIANA
  • elicha 29.02.04, 16:28
    zaczekaj zaczekaj gdybym ja wiedziała... ale nadejdzie kiedyś taki dzień...że
    moja mgr będzie miała pierwszą stronę, choćby tytułową :-)
  • elicha 02.03.04, 02:49
    a na naszą stronę można wejsc od dzisiaj (tzn od wczoraj) ze strony JWC :-)
  • elicha 07.03.04, 10:59
    Palker, przejezdzałes może ostatnio koło Plaży? Jak tam urosło coś od zeszłego
    tygodnia? Bo coś nam się nie chce jechać, tzn nie tyle, że nie chce, ile
    bardziej chodzi o to, że leczę poobdzierane pięty po koncertach na których
    byliśmy w tym tygodniu :-)
  • elicha 07.03.04, 12:24
    przekonałeś mnie jedziemy!!!
  • elicha 07.03.04, 15:28
    no faktycznie jest na co popatrzeć, szkoda tylko, że naszego salonu zrobili
    skład rzeczy różnych i tam nic nie budują :(
  • elicha 12.03.04, 09:29
    na płocie okalającym Plażę zawisł baner, jadę go dzisiaj zobaczyć!
    Palker jak to się stało, że Ty nic nie zauważyłeś? :-)
  • palker 12.03.04, 09:49
    z której strony zawisł był? :-)
    wczoraj po południu przejeżdżałem Gościeradowską i nawet coś tam bzyknąłem
    cyfrakiem z okna samochodu, ale banera nie widziałem. Sprawdzałem przed chwilą
    zrobione zdjecia: na płocie od Gościeradowskiej nie ma nic takiego :-)
    --
    WIEŻE ŚW.FLORIANA
    Nie udawaj, że Ci wszystko wisi. Pisz na forum Północników
  • elicha 12.03.04, 09:58
    hmmm nie wiem dopiero pojadę dzisiaj i obadam sytuację :-)
    cięzko mi będzie z czasem bo jedziemy dzisiaj poszusować, bo w Zakopcu super
    warunki, ale do środy nie wytrzymam :-)
  • elicha 12.03.04, 11:02
    fajnie by bylo wrzuciłabym na stronę przed wyjazdem :-)
  • palker 23.03.04, 18:22
    ...latoś obrodziły na Targówku. Dzisiaj widziałem wspólną kapiel wróbli i
    szpaków we wspólnej kałuży. Piękne maja upirzenie gdy na nie patrzeć w pełnym
    słońcu.
    Piszę o tym, bo chyba budowlańcy z JWC uwiesili na drzewach obok budowy dwa
    fajne domki lęgowe dla szpaków :-)
    --
    SROKA Z ULICY WILEŃSKIEJ

    Mały Samarytanin
  • elicha 23.03.04, 20:29
    to by było bardzo miło z ich strony :-)
  • klaryssa 21.04.04, 12:31
    Fajnie ze sie cieszycie z nowego bloku, wlasnych mieszkan etc. To zrozumiale ja
    tez pewnie bym sie cieszyla. Zastanawia mnie jednak fakt czy wy ogladaliscie te
    lokalizacje z kazdej strony?? Przeciez wasz blok "przykleil" sie do starej
    kamienicy, za ktora sa stare drewniane komorki, sklad smieci i jeden wielki
    balagan. Kiepiski to widok z okna, zakladac na czyjes podworko... Mam nadzieje
    ze JWT jakos to zagospodaruje bo dzis wyglada to fatalnie. Przyznac im trzeba
    duzy plus pracuja cala para... codziennie rano budza mnie potworne krzyki: ...
    Zenek w prawo, Jozek dawaj dawaj... no i w sobote tez nie moge pospac dluzej.
    Miedzy innymi moja siostra z malym dzieckiem wlasnie przez ten halas
    wyprowadzila sie a mi przyszlo opiekowac sie lokum. W okna co noc swieci mi
    wielka lapma ktora zawieszona jest na dzwigu i przyznam nie jest to
    porownywalne do blasku ksiezyca... nie ma wiec watpliwosci tak samo jak wy chce
    zeby ten budynek zostal juz wybudowany!! :-)
  • elicha 22.04.04, 08:53
    no właśnie miła poranna niespodzianka, bardzo fajne zdjęcia dzięki
    no już trochę widać takiego ogólnego zarysu :-)
  • elicha 22.04.04, 08:51
    pozwolisz klarysso że umieszcze Twoją wypowiedź na Plażowej stronie
    rozumiem Cię doskonale i Twoją siostrę też - jakiś czas temu kiedy mieszkaliśmy
    w akademiku budowano nam pod oknem basen (tak jakieś trzy metry od akademika -
    dosłownie), oj też byśmy wtedy uciekli gdbyśmy mieli gdzie :-)
  • klaryssa 22.04.04, 12:39
    Prosze bardzo, nie mam nic przeciwko. Pocieszajace dla was jest zapewne to ze
    Panowie na budowie faktycznie dzialaja, wczoraj po 20 wracalam do domu to
    jeszcze pracowali a dzis rano jak zwykle przed 7 obudzili mnie swoimi
    naawolywaniami:... w prawo Zenek w prawo.
    Caly czas zastanawia mnie jednak kwestia tego "starokamienicowego" sasiedztwa,
    czy taki widok z okien nie bedzie wam przeszkadzal?? A moze JWT planuje to
    jakos rozwiazac? Nie wiem tez czy orientujecie sie ze w planach
    zagospodarowania na Borzymowskiej bedzie sie miescila stacja paliw, tam gdzie
    teraz jest parking, obok hurtowni (chyba wafli), a wiec calkiem blisko waszego
    nowego lokum.
  • elicha 28.04.04, 13:58
    jeśli chodzi o Nas to jakoś nam to nie przeszkadza, jest w tym jakiś swoisty
    klimat :-)
    szczerze mówiąc to o stacji paliw nic nam nie wiadomo
  • klaryssa 28.04.04, 15:08
    Kazdy ma inne poczucie piekna i estetyki... ja wole inne widoki z okna ale o
    takie pewnie trudno w Warszawie. Ostatnio troszke pomieszkuje w tamtych
    okolicach i stad moja wnikliwsza obserwacja sasiedztwa. Borzymowska to ciag
    rozpadajacych sie domow, zarosniete i zaniedbane ogrodki i skladowiska smieci
    wszedzie tam gdzie tylko da sie cos wrzucic. Miejmy nadzieje ze powstajace
    bloki troche zmienia klimat tej "smutnej" ulicy. Czy JWT ma jakies plany
    zagospodarowania sasiedztwa?? Ciekawa jestem bo i moje moje oko bedzie sie tym
    cieszyc... o ile narzeczony wczesniej nie sciagnie mnie na Ursynow:-)
    Pozdrawiam i z wlasnych obserwacji dodaje- Panowie pracuja pelna para
  • palker 17.05.04, 01:46
    wysłałem nową paczkę zdjęć aktualnych
    --
    DZIEŃ DMUCHAWCA
  • Gość: sc77 IP: 40.0.96.* 11.08.04, 15:37
    Jakoś tak przycichło, nikt nic nie pisze...

    Myślę o tej lokalizacji więc czytam.

    Jak myślicie, czy termin oddania jest realny ? Czy jest to raczej poczatek
    roku, czy koniec marca bądź kwiecień ?
  • elicha 12.08.04, 01:15
    koniec roku - czyli tak jak mamy w umowie nie jest już realny :-)
    w harmonogramach JWC terminem oddania jest marzec 2005, ale jak napisała
    Dorota na stronie Plażowej podobno nowe umowy podpisywane są na czerwiec 2005 -
    niestety nie udało mi sie potwierdzić tej wiadomości w firmie JWC (nikt nic nie
    wie)
  • sc77 12.08.04, 10:43
    Dziekuję za informację.

    Dziś sprawdziłem u przedstawiciela JWC i powiedział mi nieoficjalnie, że
    najwcześniej będzie gotowy budunek na koniec czerwca 2005.

    Pozdrawiam

    --
    Sebastian
  • Gość: Wuzzi IP: *.wp-sa.pl 20.08.04, 09:32
    przycichło bo mamy swoje forum pod adresem w temacie, i tam jest poruszane
    większość tego typu tematów. Budynek na pewno będzie oddany w po pierwszym
    kwartale 2005 jak nie po drugim ale to mam nadzieję maksymalne opóźnienie.
    Ja mam w umowie marzec 2005.
  • beata_ 11.08.04, 23:20
    Co jest? Link nie działa od jakiegos czasu :((
    Czy to tylko u mnie???
  • elicha 12.08.04, 08:56
    jak to nie działa, co nie działa??? zaraz sprawdzę :-)
  • elicha 12.08.04, 08:58
    kurde masz rację, będzie działał jeszcze dziś :-)
  • beata_ 12.08.04, 12:03
    A co mu było...temu linku ?

    :-)
  • elicha 17.08.04, 08:38
    A bo to ja Ci wiem :-)
  • elicha 17.08.04, 08:44
    słuchajcie jakie warunki powinien spełniać stan surowy otwarty i jakim pismem
    kupujacy mieszkanie powinien być o tym poinforomwany?
    Nasza Plaża podobno taki stan osiągnęła w niektórych częściach i do ludzi
    którzy w tych częściach kupili mieszkanie przyszło pismo o tym informujące
    jednak niektórzy mają wątpliwości; do mnie nie przyszło więc nie znam
    szczegółów :-(
    www.borzymowska.eu24.pl/forum.php?mode=watek_czytaj&watek=246&id_tresc=246
  • chaladia 17.08.04, 10:19
    A co Was obchodzi SSO? Przecież Wy odbieracie budynek wykończony, co najwyżej
    bez podłóg, drzwi wewnętrznych i białego montażu?!?!

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10280
  • elicha 17.08.04, 10:28
    no pewnie by nas nie obchodził, tyle tylko, że płacimy kasę w zależności od
    etapu budowy, a kolejnym etapem jest własnie stan surowy otwarty :-)
  • Gość: Misiek IP: *.przasnysz.sdi.tpnet.pl 17.08.04, 14:28
    No właśnie. I jeśli jest ktoś kto się troche zna na tych etapach jak powinno to
    wyglądać to niech tu wpadne i troche nam poradzi, jestem pewny, że wszyscy
    Plażowicze będą mu wdzięczni.
  • chaladia 17.08.04, 21:23
    Definicji ogólnej tego nie ma. Kontrakt powinien zawierać definicje, jeśli coś
    takiego jest wymieniane jako "mile stone" w płatnościach.
    Ogólnie można przyjąć, że SSO oznacza kompletną konstrukcję budynku (czyli
    całyżelbet, stal, drewno), ze szczelnym dachem i orynnowaniem (tu uwaga: wobec
    tego, choć stan jest "otwarty" powinien mieć powstawiane i uszczelnione okna
    połaciowe "veluxy" oraz wyłazy dachowe, jeśli takowe występują). Innych okien i
    drzwi ma nie być. Od "dołu" powinny być zaizolowane i obsypane fundamenty. Do
    dyskusji pozostaje, czy powinny być wprowadzone media. Z uwagi na fakt, że SSO
    ma umożliwiać "zamrożenie" inwestycji (vide Róg Biruta i Kirkuta) to chyba
    raczej nie (media nie powinny zamarzać), ale to sprawa tego, jak się to w
    umowie zdefiniowało. Wobec faktu, że nie ma fasady, nie może być rur
    spustowych. Przy "gładkim" przejściu do robót wykończeniowych to nie problem. W
    przypadku "odstawienia" budynku, należałoby pomyśleć o rurach prowizorycznych.

    --
    Salaamu Wa-alleikum

    Chaladia Bolandi
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10280
  • elicha 19.08.04, 20:03
    dzięki za info
  • Gość: Agnieszka IP: 62.29.248.* 23.08.04, 09:30
    Witam serdecznie wszystkich!Możecie napisać coś o spotkaniu z soboty..Niestety
    nie mogłam się zjawić,a ciekawa jestem niezmiernie...Pozdrawiam i do zobaczenia!
  • Gość: Wuzzi IP: *.wp-sa.pl 23.08.04, 11:13
    Witam Was, trochę się spóźniliśmy na spotkanie więc do końca nie wiem jak było
    na początku, ale byłem na spotkaniu z kierownikiem budowy. Pogdalismy z nim
    szczerze i mam nadzieję, że dotrzyma słowa :)))
    Niestety było nas za dużo aby wpóścić nas na budowę więc byliśmy tylko za
    bramą :( Ale miło było poznać sąsiadów osobiście, pozdrawiam.
  • elicha 29.09.04, 20:09
    w związku z tym iż istnienie Plażowej strony z przyczyn technicznych, od nas
    niezależnych, kończy się z dniem 30 września br. do odwołania, wracamy na forum
    GW.
    Zapraszam :)
  • beata_ 29.09.04, 21:46
    elicha napisała:

    > w związku z tym iż istnienie Plażowej strony z przyczyn technicznych, od nas
    > niezależnych, kończy się z dniem 30 września br. do odwołania, wracamy na
    > forum
    >
    > GW.
    > Zapraszam :)

    Znaczy jak to będzie teraz???? Nigdzie strony nie ma? :(

    A nie można jej wgrać na przykład po kawałku na bezpłatne serwery, choćby
    interii i zaadresować z domeną prv.pl? Jakoś tak się robi i to działa, wiem z
    doświadczenia:-)


    Ps
    Znaczy moja córcia szczegóły lepiej zna, zwłaszcza co do adresu prv, ale wiem,
    że to działa
  • elicha 01.10.04, 09:04
    strony nigdzie nie ma
    tez tak myslałam ale darmowe serwisy nie udostępniają takich narzędzi jakie są
    nam potrzebne aby strona działała tak jak do tej pory, ale ja też się na tym
    nie znam - powtarzam tylko co mój specjalista mi powiedział :-)
    po prostu jak nie bedzie innego wyjscia to pewnie kupimy jakies miejsce na
    serwerze i już, mówi się trudno :-) ale strona tak czy inaczej się pokaże,
    obiecuję :-)
  • beata_ 01.10.04, 09:42
    To jak Wam potrzebny serwer z narzędziami, to polecam DMK - firemka spod
    Poznania, niedrogo i solidnie

    dmkproject.pl chyba dobry adres do ichniej strony.

    Na pytania odpowiadają szybko, to tak dla informacji:-)
  • Gość: andrzej g IP: *.chello.pl 04.10.04, 00:07
    Ok, kupiliśmy konto co prawda u innego providera, ale strona już działa,
    niestety pod innym adresem:
    http://borzymowska.xip.pl/

    jutro postaramy się rozesłać mailing z tą informacją do wszyskich co się
    zasusrybowali :), żeby i oni się dowiedzieli o pewnych zmianach :)

    pozdrawiam
  • beata_ 04.10.04, 10:43
    I baaaaardzo dobrze! :-)
    Brakowało Was...a widzę, że postępy są - dawno nie byłam w tamtej okolicy :(

    Ps
    Jako ciekawostkę powiem - firma, w której pracuję ochrania budowę, pośrednio
    wprawdzie - jakby co, to nasza załoga jedzie do alarmu! :-)
  • beata_ 20.10.04, 14:09
    I widzę coś nowego - JWC nie leje wszystkiego z betonu!
  • Gość: Wuzzi IP: *.wp-sa.pl 30.09.04, 14:56
    mam nadzieję, że nie na dłuuugo. A od Motyckiej już sporo okien...:)))
  • palker 02.11.04, 09:04
    cieszę si, że strona żyje i jest, jak zwykle interesująca. Zrobiłem kilka zdjęć
    okolic Plazy w dzień Wszystkich Świętych. Musicie, jak najszybciej przyzwyczaić
    się do tego, że raz w roku otoczenie Plaży bedzie się zmieniało nie do
    poznania. Ale wszystko mija. Dziś nie ma już za dużo śladów światecznego
    zamieszania:-)
  • elicha 06.05.05, 22:30
    taką mam zagwostkę:
    w umowie przedwstępnej mam taki zapis:
    "strony dopuszczają możliwość nieznacznej zmiany powierzni lokalu, którego
    dotyczy niniejsza umowa z przyczyn architektoniczno-konstrukcyjnych lub
    odchyłek wykonawczych".
    Dalej jest napiane ze powierzchnia lokalu bedzie mierzona wedgług normy PN-ISO
    9836.
    I taraz tak: projekt, a właściwie nazywa to się schemat lokalu, dołaczony do
    umowy miał powierzchnię 42,5 m2, a po zmierzeniu końcowym lokalu jego
    powierznia wynosi 44,7.
    Pytanie: czy można to jeszcze zaliczyć do "nieznacznej zmiany" czy "odchyłki
    wykonawczej"? Bo jak dla mnie i mojego portfela 2 metry to jest znaczna zmiana
    i czy w związku z tym mam szansę na negocjowanie zapłaty za te dodatkowe metry,
    czy mogę o tym zapomnieć?
    pozdrawiam
    elicha
  • palker 06.05.05, 23:21
    Uważam, że możesz tylko kwestionować prawidłowość dokonanych pomiarów, jeśli
    oczywiście jesteś przekonana, że popełniono jakiś błąd i powierzchnia mierzona
    zgodnie z powołaną norma jest niższa. Poza tym, umowa jest umowa, niestety.
    Ale wszystko ma swoje dobre strony (za wyjątkiem finansowej).
    Po pierwsze, od przybytku głowa nie powinna boleć. Stosunkowo szybko, od
    momentu zamieszkania, dojdziesz do wniosku, że wciąż Ci brakuje ze 20 m2
    przestrzeni życiowej:-) To taka prawidłowość, nawet, jakbyś teraz miała
    mieszkanie 100 m2:-)
    Po drugie, ta norma budowlana jest korzystniejsza, bo płacisz za faktyczną
    powierzchnię użytkową (w świetle ścian, z tynkami włącznie) a nie za
    powierzchnię w świetle gołych murów.
    Tak mają np. tu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20991&w=21386319
    Co do bardzo nieprecyzyjnego określenia "nieznaczne zmiany". Uważam, ze masz
    prawo dowodzić, że to jest dla Ciebie zmiana znaczna, ale należy się kierować
    pewnym rozsądkiem. Gdyby zmniejszono/zwiekszono Ci salon, o zakładnej
    powierzchni 30 m2 o -/+ 2 m2, to zmianę należy uznać za nieznaczną. Ale gdybyś
    stwierdziła, że zamiast łazienki o powierzchni 4 m2 masz łazienkę o powierzchni
    2 m2 to róznica byłaby ogromna.
    Jednym słowem zmierz sama, zobacz w którym pomieszczeniu powstały róznice i
    próbuj negocjować twierdząć, że to znaczna zmiana. Ale raczej nie nastawiaj się
    na sukces negocjacyjny.
    pozdrawiam serdecznie
    P.
    --
    WIOSNA, jaka jest, każdy widzi sam. No, może nawet jej posłuchać)
    świat jest piękny:-)
  • elicha 07.05.05, 09:49
    oczywiście ja się bardzo cieszę, że mieszkanie mi się powiększyło i nie
    kwestionuję pomiaru (przesunięto jakis tam komin i powstała w związku z tym
    wnęka 180 na 74, dodać do tego pomyłkę panów budowniczych, której skutkiem jest
    przesunięcie łuku o 10cm w przód,) tylko myślałam że może jest jakieś
    określenie liczbowe ile może wynosić taka nieznaczna zmiana, bo choć fizycznie
    to super, że jest więcej metra to trzeba jeszcze wykombinować na to kasę, a
    troche nie chce mi się płacić,za to że pnowie źle odczytali plany :-)
    no ale pożyjemy zobaczymy, spróbować warto :-)
    pozdrawiam
    elka
  • sibeliuss 08.02.16, 11:45
    warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,150427,19584492,targowek-blok-widmo-tajemnicze-spolki-i-wsi.html#BoxLokWawLink
    --
    W życiu wszystko jest pożyczone

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka