Dodaj do ulubionych

7 pazdziernika - NMP ROZANCOWEJ

08.10.09, 00:26
Rozaniec jest wielka modlitwa do Matki Jezusa... Potwierdzaja to najwieksze
autorytety duchowe. Osobiscie uwielbiam te modlitwe, bo ona dziala Cuda. Ten,
kto jeszcze jej nie odmawial nie moze temu zaprzeczyc.
--
moj blog - egzystencjalistka
Edytor zaawansowany
  • alkoo3 08.10.09, 08:45
    iczby-11 napisała:

    > Rozaniec jest wielka modlitwa do Matki Jezusa...

    A myslalem zawsze ze w KK modlimy sie przez Maryje do Jezusa.

    >Ten,
    > kto jeszcze jej nie odmawial nie moze temu zaprzeczyc.

    Szkoda wiec ze apostolowie nie polecili nam takiej modlity i Slowo Boze-Biblia
    nie poucza nas o tym.
    --
    Chrzescijanstwo
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29729&w=67053251&v=2&s=0
    "Bóg mierząc wielkość człowieka przykłada miarkę nie do głowy lecz do serca
    człowieka"
  • azayaka 08.10.09, 15:52
    alkoo3 napisał:

    > iczby-11 napisała:
    >
    > > Rozaniec jest wielka modlitwa do Matki Jezusa...
    >
    > A myslalem zawsze ze w KK modlimy sie przez Maryje do Jezusa.

    W końcu ktoś jasno i bez ogródek przyznał się do kultu... Wielu katolików próbuje wciąż temu zaprzeczać...
  • wladi3 09.10.09, 13:50
    "Zdrowaś Maryjo ,... łaskiś pełna ... Pan z Tobą . Błogosławionaś Ty
    między niewiastami i Błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus ." -
    Biblia o tym nie mówi ?
    "Święta Maryjo , Matko Boża , Módl się za nami grzesznymi , teraz i
    w godzinę śmierci naszej. Amen" - Biblia o tym nie mówi ? Abyśmy się
    modlili jedni za drugimi ?
    Biblia już za czasów Apostołów nie mówi że Apostołowie mazywali
    Wierzących w Jezusa - "Świętymi?"
    Nie wierzy ktoś z Was w to że Matka Jezusa Jest Zjednoczona z Bogiem
    i może się wstawiać i Wstawia się za Wędrującym na ziemi Ludem
    Bożym ? Ja nie zmuszam nikogo do Wiary . My Katolicy Wierzymy w
    Pośrednictwo Maryji i Innych Świętych Zjednoczonych z Jezusem i w
    Nim z Bogiem Ojcem .
    Jezus powołał nas do Świętości i do Zjednoczenia z NIM i z OJCEM i
    przekazał nam Chwałę jaką otrzymał od Boga Ojca . Mówi o tym znowu
    Biblia w Ewangelii Jana 17; 20-24 .
    Nie Chcecie Wierzyć Biblii ? Ok . Ja rozumiem że zostaliście
    zakodowani w niechęci do KK i nie Chcecie się Otworzyć na Dobro ,
    które też jest w KK . Błędy i krzywdy przeszłości powinny już dawno
    zostać zapomniane i Przebaczone . Powinniśmy Wszyscy Dążyć tylko Ku
    Miłości i Jedności - Ja tak czynię i nie piszę aby Kogoś myślącego
    inaczej urazić . Po prostu Tak Wierzę i Jestem Pewien iż Maryja
    Wskazuje tylko na Jezusa i na Boga a Sama Jest Jego Najwspanialszą i
    Najcudowniejszą Posłuszną Córką/ "Błogosławionaś Ty między
    niewiastami"/ a naszą Siostrą i Duchową Opiekunką , dla tych co chcą
    oczywiście . Pozdrawiam Cię Bracie Alkoo w Miłości . Władek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • liczby-11 09.10.09, 16:35
    wladi3 jak zwykle pojawiles sie we wlasciwym czasie... Twoj post, to tak jakby
    SAM CHRYSTUS bronil swojej MATKI poprzez Ducha swietego, ktory dziala
    nieustannie, tylko trzeba GO ciagle wzywac na RATUNEK...Kto Go nie wzywa nie
    znajdzie PRAWDY, bo ON jest PRAWDA... Jest prawie przy kazdej parafii Grupa
    ODNOWY w DUCHU SWIETM... Zachecam wszystkich do niej, ktorzy nie moga w swoim
    zyciu odnalezc relacji z Bogiem...... Ja wiem, ze ona jest bardzo trudna, ale
    moze warto zaryzykowac i pojsc tam.... OTWORZYC SIE... Przyjaciel, ktory chce
    przyjsc do nas, a nie otworzymy Mu drzwi, nie spotkamy sie z NIM. Tak samo jest
    z Bogiem...ON chce abysmy pukali do Jego drzwi... Jezeli nie robimy tego, to nie
    miejmy pretensji do NIKOGO, a zwlaszcza do BOGA, ze w zyciu nic nam sie nie
    udaje...Jezeli chcesz poznac Jezusa, to popatrz w oczy starego CZLOWIEKA...
    PRZEBUDZ SIE... Wiare ZYWA daja sakramenty swiete...Korzystaj juz teraz z nich,
    bo przyjdzie czas, ze bardzo bedziesz chcial przyjac Komunie swieta, ale nie
    bedziesz mial sil pojsc przed Najswietszy Sakrament i zobaczysz wtedy dopiero co
    straciles...Nie korzystales z TEGO, co dawano bylo ci dane....Walcz o Wiare, bo
    naprawde warto. Niektorzy mowia, ze wystarczy niesmiale podniesienie glowy...
    --
    moj blog - egzystencjalistka
  • alkoo3 09.10.09, 23:48
    wladi3 napisał:

    > Nie Chcecie Wierzyć Biblii ? Ok . Ja rozumiem że zostaliście
    > zakodowani w niechęci do KK i nie Chcecie się Otworzyć na Dobro ,
    > które też jest w KK .

    Mysle ze wierze Bibli.
    Kult swiety i Maryji nie ma podstaw Biblijnych jest uzasadniony tradycja KK-w
    nia nie wierze.
    Oczywiscie ze kazdy moze wierzyc co chce.
    Chrzescijansto zas to Biblia
  • wladi3 10.10.09, 18:38
    Alkoo - Bracie , Kocham Cię i nie mam zamiaru się sprzeczać . Proszę
    tylko o Tolerancję i Miłość wzajemną . Wierzysz Biblii , tylko
    inaczej interpretujesz jej słowa . Nie możesz przeciez zanegować
    Godności i Wybrania Maryji - Matki Jezusa i nie możesz zanegować
    Słow Jezusa z Ew. J 17; 20-24 . Nie możesz przyjąc tych słow i
    naszej interpretacji bo oddzielają Ciebie i innych zranienia i
    krzywdy uczynione przez KK w przeszłości . Nie chcesz zobaczyć zmian
    w KK , nie chcesz uznać , że każda religia i wyznanie ma Prawo do
    własnej Tradycji i Obrzędowości i choć ta obrzędowość może być
    czasami zbyt rozbudowana dla kogoś z nas , to nie jest to ważne .
    Ważna Jest Wiara w Jedynego Boga - Naszego Wspólnego Ojca i Nadzieja
    i Miłość . Nie zaś różnice w Pojmowaniu Boga . Wszyscy poznajemy
    tylko malutką część bo Człowiek Odszedł od Boga tysiące lat temu i
    ludzkim ograniczonym rozumem nie można Pojąć Boga . Biblia wyrażnie
    o tym mówi Alkoo ; jak ktoś myśli że Pojął Boga to nawet nie
    rozpoczął ,a jak się zatrzyma to nie wie co czynić dalej .
    W Miłości zaś Możemy Pojąć Boga - tylko Sercem Alkoo . Tylko
    Sercem . Ja to Wiem i dlatego jak spotykam Brata , lub Siostrę
    innego wyznania i zakodowania to tylko Kocham . Miłość Bracia i
    Siostry - tylko Miłość . Władek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • alkoo3 11.10.09, 23:14
    Widzisz Wladi,
    jesli ktos autorytytywnie oglasza cos na forum jako prawde ktora trzeba przyjac
    na 100% , musi sie liczyc z tym ze mu ktos inny zaprzeczy.

    I nie ma sie tu o co gniewac. Trudno aby zgodzil sie nawet milczaco z podanym
    stwierdzeniem.

    Podstawa chrzescijanstwa jest Biblia ST i NT.
    To co jest ponadto nie jest wspolne dla chrzescijanstwa.
    Czy objawienia Katolickiej Tradycji i nauka Papiestwa czy objawienia Swiatkow
    Jehowy nie odpowiadaja temu.
    A wiec trzeba sie liczyc z odpowiedzia na nie.

    Trudno abysmy wszystko akceptowali co wnika do naszego zycia - podobnie jest z
    forum. Jest to platforma rozmowy.
  • wladi3 12.10.09, 16:57
    Nie o to mi chodzi Alkoo ... . Każda religia , wyznanie ma swoich
    teologów , którzy od setek , ba tysięcy lat kłócą się o swoją
    interpretację . Wystarczy jeden przecinek , lub kropka inne
    przetłumaczenie archaicznego języka a zdanie już wyglada inaczej i
    może znaczyć coś innego , różnego . Ja mówię i piszę o Miłości , o
    unikaniu sporów . Ja tez potrafię podeprzeć Biblią , kazde słowo i
    mogę udowadniać , ze nie masz racji , że się mylisz , że jesteś w
    błędzie . Nie chcę tego czynić w Imię Miłości i Jedności , zwłaszcza
    że wiele różnic o które sprzeczali się teologowie już nie istnieje .
    Doszli jakoś do porozumienia . Ja jestem Pewien że różnice w
    pojmowaniu - interpretacji wynikają ze zranień przeszłości i różnic
    w pojmowaniu różnych odłamów Chrześcijaństwa choćby i że są wynikiem
    Wiary i Zakodowania a nie stuprocentowej Prawdy . Prawdę zna tylko
    Bóg , a My słabi i ograniczeni jesteśmy i powinniśmy się tylko
    Kochać , Wybaczać sobie i Modlić się za siebie wzajemnie .
    Pozdrawiam Ciebie i wszystkich w Miłości . Władek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • latiu 12.10.09, 20:08
    wladi3 napisał:

    > Prawdę zna tylko
    > Bóg , a My słabi i ograniczeni jesteśmy i powinniśmy się tylko
    > Kochać , Wybaczać sobie i Modlić się za siebie wzajemnie .
    > Pozdrawiam Ciebie i wszystkich w Miłości . Władek .


    jak to co napisałeś o prawdzie, ma się dosadJana 8:32)

    "I POZNACIE PRAWDĘ, A PRAWDA WAS WYZWOLI"?


    możemy się tylko kochać, wybaczać sobie i się też modlić za siebie, a później
    poginąć, bo poza tym postępowaliśmy według własnych ludzkich odczuć,a nie tak
    jak Bóg sobie tego życzy. Oczywiście powinniśmy robić to wszystko co napisałeś
    plus żyć i postępować zgodnie z prawdą, KTÓRĄ JAK WYNIKA ZE SŁÓW JEZUSA MOŻNA
    POZNAĆ, gdyby było inaczej Bóg nie mógłby od nas wymagać podporządkowania , bo
    wymagania Jego byłyby dla nas ludzi niezrozumiałe, Bóg nie wymaga od nas
    poznania Jego wszystkich myśli. Pomyśl jakby to było gdyby ktoś kazałby Ci coś
    robić, a nie wyjaśnił o co mu dokładnie chodzi, czy myślisz, że Bóg mógłby tak
    postąpić?

    Dopóki będziesz traktował każdą wymianę myśli, która jest w sprzeczności z Twoim
    zakodowanym zrozumieniem, nie poznasz prawdy, bo nie dopuszczasz jej do
    siebie. Czy ktoś tu kogoś obraża? Zasłaniasz się miłością jak mąż żoną gdy sam
    się boi, powiedz gdybyś był innego wyznania, a teraz wierzysz, że KK jest tą
    jedyną słuszną drogą akceptowaną przez Boga, to jakbyś miał się o tym dowiedzieć
    i przekonać gdyby wszyscy tylko się 'głaskali' nie mówiąc o swoich
    przekonaniach, wierzeniach?

    (Rzymian 10:14) "Ale jak będą wzywać tego, w którego nie uwierzyli? A jak
    uwierzą w tego, o którym nie słyszeli? A jak usłyszą bez głoszącego?"


    Jezus oprócz nauczania o miłości, bez skrupułów demaskował i obnażał obłudę
    ówczesnych przywódców religijnych. Tu chodzi o Twoje i moje życie

    (Jana 17:3) "To znaczy życie wieczne: ich poznawanie ciebie, jedynego
    prawdziwego Boga, oraz tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa".
  • latiu 12.10.09, 20:12

    "Dopóki będziesz traktował każdą wymianę myśli, która jest w sprzeczności z
    Twoim zakodowanym zrozumieniem, JAKO ATAK"
  • latiu 10.10.09, 10:20

    Odwoływanie się do Marii, w celu wstawiennictwa się za nami przed Bogiem, jakoby kobieta była bardziej wrażliwa itd., jest bardzo niestosowne, wskazuje jakoby Bóg był nieczuły na nasze prośby i ułomności. Biblia wyraźnie i jednoznacznie mówi, że modlitwy należy składać tylko do Jehowy Boga za pośrednictwem Jezusa. Czy nie przyszło Ci na myśl, że to może Ty masz zakodowane w głowie i przez to nie dopuszczasz prawdy?

    Jehowa w swym Słowie zapewnia nas, że „jest bardzo tkliwy w uczuciach i miłosierny [dosłownie: współczujący]” (Jakuba 5:11). Aby zilustrować współczucie Jehowy, Biblia nawiązuje więc do uczuć matki dla dziecka. W Księdze Izajasza 49:15 czytamy: „Czy kobieta może zapomnieć o dziecku, które karmi, żeby nie mieć współczucia [rachám] dla syna swego łona? Tak, one mogą zapomnieć, ale ja o tobie nie zapomnę” (The Amplified Bible). Ten wzruszający opis podkreśla głębię współczucia Jehowy dla Jego ludu. Hebrajski czasownik rachám, jest tłumaczony często na „zmiłować się”, „okazać miłosierdzie” albo „zlitować się”. Według pewnego dzieła „wyraża czułe i głębokie współczucie, jakie pojawia się na widok cierpień lub niedomagań kogoś bliskiego czy potrzebującego naszej pomocy”. Ten hebrajski termin, który Jehowa odnosi do siebie, ma związek z wyrazem „łono” i może oznaczać „matczyne współczucie”. Jehowa oznajmia jednak: „Ja o tobie nie zapomnę”. Tkliwe współczucie, jakim darzy swych sług, jest niezmienne. Jest też nieporównanie silniejsze niż najtkliwsze uczucie znane człowiekowi — niż naturalne współczucie matki dla niemowlęcia. Nic dziwnego, że pewien biblista tak skomentował werset z Księgi Izajasza 49:15: „W Starym Testamencie to jedna z najdobitniejszych, a może i najdobitniejsza wzmianka o Bożej miłości”.

    „ Oczy Jehowy są zwrócone ku ludziom prawym, a jego uszy ku wołającym o pomoc” „Jehowa jest blisko tych, którzy serce mają złamane, a zdruzgotanych na duchu wybawia” (Psalm 34:15, 18)

    „ Lecz on powiedział: „Sprawię, że cała moja dobroć przejdzie przed twoim obliczem, i oznajmię przed tobą imię Jehowa; i obdarzę łaską tego, dla kogo będę łaskawy, i okażę miłosierdzie temu, dla kogo będę miłosierny”.

    „ Wtedy także odrzuciłbym potomstwo Jakuba i Dawida, mego sługi, tak iżbym nie brał z jego potomstwa władców nad potomstwem Abrahama, Izaaka i Jakuba. Zbiorę bowiem ich jeńców i zlituję się nad nimi’”.

    (Wyjścia 33:19; Jeremiasza 33:26).


    „ I Jehowa dodał: „Zaiste widziałem uciśnienie mego ludu, który jest w Egipcie, i słyszałem ich krzyk z powodu tych, którzy ich poganiają do pracy; gdyż dobrze znam boleści, jakich doznają. I zstępuję, aby ich wyzwolić z ręki Egipcjan i wyprowadzić z tej ziemi do ziemi dobrej” (Wyjścia 3:7,8)



    „Kult matki Boże rozkrzewił się gwałtownie, gdy do Kościoła masowo zaczęli napływać poganie. Ich pobożność i świadomość religijna kształtował przez tysiące lat kult boskiej ‘wielkiej matki’ i ‘boskiej dziewicy’ ” (The New Encyclopedia Britannica, 1988, tom 16, strony 326 i 327).
    Mówisz, że wierzysz w to co piszesz, ale wiara w coś nie jest dowodem na prawdziwość tego w co się wierzy. Mówisz też, że Twoja wiara jest zgodna z Biblią, ale co mówi Biblia:
    „Poczniesz i urodzisz syna, i nadasz mu imię Jezus. On będzie wielki i Synem Najwyszego będzie nazwany. Dlatego też święte (dziecko), które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym” (Łukasza 1:31-35, Biblia poznańska).
    Powyższy tekst biblijny nie POZOSTAWIA WĄTPLIWOŚCI, że Maria była matką Syna Bożego, a nie samego Boga. Czyż mogła by pomieścić w swoim łonie Tego, którego nawet ‘niebiosa nie mogą pomieścić’? (1Królów 8:27). Nigdy zresztą nie przypisywała sobie takiej roli. To dogmat o Trójcy wprowadził zamieszanie w poglądach na tożsamość Marii. Sobór w Efezie w 431 roku nadał jej tytuł THEOTOKOS (z greckiego „Boża Rodzicielka, czyli „Matka Boża”wink, co utorowało drogę do jej kultu. Miasto Efez przez stulecia było ośrodkiem wielbienia bogini płodności – Artemidy. Z tamtym wizerunkiem Artemidy, który „spadł z nieba”, związane były procesje i inne obrzędy religijne; z czasem stały się one elementem kultu maryjnego (Dzieje 19:35).

  • kociak40 12.10.09, 22:15
    "„Kult matki Boże rozkrzewił się gwałtownie, gdy do Kościoła masowo
    zaczęli napływać poganie. Ich pobożność i świadomość religijna
    kształtował przez tysiące lat kult boskiej ‘wielkiej matki’
    i ‘boskiej dziewicy’ ” (The New Encyclopedia Britannica, 1988, tom
    16, strony 326 i 327)." - cytat przytoczony przez latiu

    Jest jak najbardziej słuszny. Prawie we wszystkich religiach
    pogańskich, dziwica rodziła boga. Czyżby i religia katolicka swoje
    żródło brała z religii pogańskich?

    Bracie Waldku, pomysl trochę, kult maryjny pomniejsza wymiar Boga,
    wszelkie modlitwy o wstawiennictwo, to strata czasu, to chęć
    protekcji, prawie łapownictwa, że załatwimy sobie łaski poprzez
    prośby, a nie własną postawę.


    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • latiu 13.10.09, 20:05

    Do czego służy różaniec? „Jeśli modlitwę trzeba powtórzyć wiele razy, na pewno łatwiej jest posłużyć się jakimś przyrządem, niż liczyć na palcach”. (The Catholic Encyclopedia).


    Większość posługujących się różańcem wierzy, że jest to zwyczaj chrześcijański. Jednakże dowody historyczne wyjawiają, iż praktyka odmawiania modlitw i zliczania ich za pomocą sznura paciorków wywodzi się z czasów przedchrześcijańskich. The World Book Encyclopedia podaje: „Paciorki modlitewne mają za sobą prastarą tradycję, zapoczątkowaną prawdopodobnie przez buddystów. Zarówno buddyści, jak i muzułmanie posługiwali się nimi podczas modłów”. The Catholic Encyclopedia przyznaje, iż niechrześcijanie znali takie koraliki i powszechnie ich używali na długo przed wprowadzeniem różańca do Kościoła katolickiego. Maria bywa nazywana „Królową Różańca świętego”. Powiada się, że nakazuje katolikom „odmawiać różaniec”. Najpopularniejszy „Różaniec Najświętszej Maryi Panny” sięga początkiem XII wieku, a swą ostateczną formę przybrał w wieku XV.

    Jezus Chrystus wyjaśnił, co Stwórca sądzi o wielokrotnym odmawianiu tej samej modlitwy. Powiedział:
    „Modląc się, nie powtarzajcie wciąż tego samego jak ludzie z narodów, gdyż oni mniemają, że zostaną wysłuchani dzięki używaniu wielu słów” (Mateusza 6:7).

    Skoro więc Bogu nie podobają się modlitwy, które polegają na ‛powtarzaniu wciąż tego samego’, to czy mogą Mu się podobać służące do tego przedmioty? Biblia ani razu nie wspomina, by którykolwiek wierny sługa Boży używał różańca, młynka modlitewnego albo jakichś innych pomocy.


    Ludzie sami wprowadzili na własną rękę mnóstwo tradycji i obrzędowości najczęściej zaczerpniętych z pogaństwa, Bóg nie akceptuje takich form wielbienia, co wyraźnie widać choćby na przykładzie różańca.

  • wladi3 14.10.09, 08:19
    Jezus Jest Drogą i Prawda i Życiem - Jezus Jest MIŁOŚCIĄ . Władek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • latiu 14.10.09, 09:36
    Wyobraźmy sobie kochającą się rodzinę i pomyślmy: Jak zdrowe, inteligentne dzieci komunikują się z rodzicami? Czy recytują te same słowa lub zwroty, być może nawet licząc je za pomocą jakiegoś urządzenia? Naturalnie, że nie! Wypowiadają się sensownie, z szacunkiem i szczerze.

    Dla chrześcijan modlitwa jest wspaniałym, drogocennym darem od Stwórcy — nacechowaną szacunkiem rozmową z Bogiem Wszechmocnym. Powinna wyrażać nasze najskrytsze uczucia i najintymniejsze myśli. Modlitwa winna być wyrazem przyjaźni z Bogiem — Nigdy nie wolno jej uważać za czczą formalność ani stale powtarzać tych samych, wyuczonych na pamięć słów (Mateusza 6:7, 8).

    „A modląc się, nie powtarzajcie wciąż tego samego jak ludzie z narodów, gdyż oni mniemają, że zostaną wysłuchani dzięki używaniu wielu słów. 8 Toteż nie upodabniajcie się do nich, gdyż Bóg, wasz Ojciec, wie, czego potrzebujecie, zanim go w ogóle poprosicie”.




    Jezus nie nauczył swych naśladowców odmawiania modlitwy ‚Ojcze nasz’, która wchodzi w skład różańca. To prawda, że Jezus podał modlitwę wzorcową, znaną dziś jako „Ojcze nasz” albo Modlitwa Pańska. Ale warto zauważyć, że uczynił to zaraz po wspomnianym ostrzeżeniu, by nie powtarzać „wciąż tego samego”. O tym, że Jezus nie chciał, by z pamięci recytowano modlitwę wzorcową, świadczą również różnice, jakie występują w dwóch odnotowanych fragmentach, w których uczył swych naśladowców modlić się (Mateusza 6:9-15; Łukasza 11:2-4). W obu sytuacjach Jezus wyraził w modlitwie podobne myśli, ale nie użył tych samych słów. Można z tego wyciągnąć wniosek, że po prostu pokazał, jak jego uczniowie mają się modlić i o co mogą prosić. A co najważniejsze, wyjawił, do kogo powinniśmy zanosić modlitwy.

    Przecież słowa Jezusa z Mat 6:7,8 są zrozumiałe dla każdego, jak więc można je pogodzić z coraz bardziej machinalnie odmawianymi zwrotami <różańcem >? Przecież to jest w sprzeczności ze Słowem Bożym. Jak widać niektóre wyznania dyskretnie pomijają te nakazy Boże, które nie pasują do ich tradycji i obrzędowości .
  • szadrach7 13.10.09, 21:16
    Kto to jest NMP Różańcowa?
    --
    Jestem ŚWIATŁEM-lecz mnie nie widzicie,Jestem DROGĄ-lecz nią nie idziecie,Jestem
    PRAWDĄ-lecz w nią nie wierzycie,.Jestem ŻYCIEM-ale mnie nie szukacie,Jestem
    NAUCZYCIELEM-lecz mnie nie słuchacie,Jestem PANEM-ale nie jesteście mi
    posłuszni,Jestem BOGIEM-lecz się do mnie nie modlicie,Jestem WASZYM WIERNYM
    PRZYJACIELEM-ale mnie nie kochacie.Jeśli jesteście nieszczęśliwi,nie wińcie mnie
    za to- JEZUS
    inskrypcja z kościoła w LISIEUX
  • wladi3 14.10.09, 08:15
    I Koryntian 13, 1-13

    1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów1,
    a miłości bym nie miał,
    stałbym się jak miedź brzęcząca
    albo cymbał brzmiący.
    2 Gdybym też miał dar prorokowania
    i znał wszystkie tajemnice,
    i posiadał wszelką wiedzę,
    i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
    a miłości bym nie miał,
    byłbym niczym.
    3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
    a ciało wystawił na spalenie2,
    lecz miłości bym nie miał,
    nic bym nie zyskał.
    4 Miłość cierpliwa jest,
    łaskawa jest.
    Miłość nie zazdrości,
    nie szuka poklasku,
    nie unosi się pychą;
    5 nie dopuszcza się bezwstydu,
    nie szuka swego,
    nie unosi się gniewem,
    nie pamięta złego;
    6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
    lecz współweseli się z prawdą.
    7 Wszystko znosi,
    wszystkiemu wierzy,
    we wszystkim pokłada nadzieję,
    wszystko przetrzyma.
    8 Miłość nigdy nie ustaje,
    [nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
    albo jak dar języków, który zniknie,
    lub jak wiedza, której zabraknie.
    9 Po części bowiem tylko poznajemy,
    po części prorokujemy.
    10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
    zniknie to, co jest tylko częściowe.
    11 Gdy byłem dzieckiem,
    mówiłem jak dziecko,
    czułem jak dziecko,
    myślałem jak dziecko.
    Kiedy zaś stałem się mężem,
    wyzbyłem się tego, co dziecięce.
    12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
    wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
    Teraz poznaję po części,
    wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany3.
    13 Tak4 więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
    z nich zaś największa jest miłość.

    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • wladi3 14.10.09, 08:16
    "8 Miłość nigdy nie ustaje,
    [nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
    albo jak dar języków, który zniknie,
    lub jak wiedza, której zabraknie.
    9 Po części bowiem tylko poznajemy,
    po części prorokujemy.
    10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
    zniknie to, co jest tylko częściowe."

    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • wladi3 14.10.09, 08:17
    "2 Gdybym też miał dar prorokowania
    i znał wszystkie tajemnice,
    i posiadał wszelką wiedzę,
    i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
    a miłości bym nie miał,
    byłbym niczym. "

    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • wladi3 14.10.09, 08:42
    Jest to skrót od Najświętsza Maria Panna . Różańcowa bo w swoich
    Objawieniach nauczyła nas Katolików Modlić się modlitwą nazywaną
    różańcem . Różaniec jest to forma Modlitwy do Boga Ojca . zaczyna
    się od "Ojcze nasz..." , dalej modlimy się słowami z Biblii "Zdrowaś
    bądż Maryja ... , oraz Módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę
    śmierci naszej Amen . Powtarzane 10 razy . Pomiędzy "dziesiątkami"
    jest znowu "Ojcze nasz..." i chwila rozważania jakiegoś momentu z
    życia Jezusa według Biblii np. Zwiastowanie Anielskie , nawiedzenie
    Elżbiety , Narodzenie Jezusa , Ofiarowanie w światyni , Odnalezienie
    małego Jezusa w świątyni , itd .
    Modlitwa ta polecona jest Bogu i tylko Bogu bezpośrednio "Ojcze
    nasz..." , oraz przez Maryję Najdoskonalsza z Córek ludzkich ,,
    Którą Uwarzamy za Świętą i Zjednoczoną z Bogiem .
    Modlitwa do Boga przez Osoby uznawane w Katolicyżmie za Święte nie
    jest bałwochwalstwem , gdyż jest to Modlitwa Przez Jezusa . Jezus
    Obdarzył nas Chwałą jaką Otrzymał od Boga Ojca i Wszczepieni w Boga
    przez Wiarę i Chrzest Zostajemy na Nowo Zrodzeni z Ducha Świętego i
    Stajemy się Cząstkami Ducha Jezusa - Ducha Boga . W Ewangelii J 17 ;
    20 -24 mamy Potwierdzenie Słowami Jezusa :
    "Prośba za przyszły Kościół

    20 Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu
    będą wierzyć we Mnie; 21 aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze,
    we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat
    uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. 22 I także chwałę8, którą Mi dałeś,
    przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. 23
    Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat
    poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie
    umiłowałeś. 24 Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze
    Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś,
    bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata.

    Pozdrawiam Ciebie Szadrach7 , bardzo Ciebie Szanuję i czytam Twoje
    posty . Masz dużą wiedzę biblijną i Wiarę .Dla mnie liczy się zaś
    Najwięcej Miłość nas wszystkich do Naszego Ukochanego Boga Ojca i
    choć się różnimy pojmowaniem , zakodowaniem i obrzędowością to łączy
    nas i ma łaczyć przede wszystkim Miłość . Pozdrawiam Ciebie w
    Miłości Jezusa . Władek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • kociak40 15.10.09, 00:22


    "Różaniec jest to forma Modlitwy do Boga Ojca . zaczyna
    się od "Ojcze nasz..." , dalej modlimy się słowami z Biblii "Zdrowaś
    bądż Maryja ... , oraz Módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę
    śmierci naszej Amen . Powtarzane 10 razy . Pomiędzy "dziesiątkami"
    jest znowu "Ojcze nasz..." - waldi3

    Podałeś instrukcję rózańca ale jaki tego skutek? Kto chciałby
    słuchąć w kołko tego samego. Sądzę, że nawet cierpliwośc boska tego
    nie zniesie. Zakładając jednak prawidlowość twego twierdzenia, że
    lubi słuchać tego samego i to bez końca, można nagrać to na
    magnetofon i niech sobie słucha. W końcu, na szczęście, jest postęp
    techniczny, a zakładając, że Bóg obdarzył człowieka inteligencją
    więc uwzględni to, że człowiek może z niej korzystać i wszelkie
    techniczne wynalazki będą docenione.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • latiu 15.10.09, 20:05
    wladi3 napisał:


    Modlitwa do Boga przez Osoby uznawane w Katolicyżmie za Święte nie
    jest bałwochwalstwem , gdyż jest to Modlitwa Przez Jezusa .

    Zgadza się nie jest uznawane w Katolicyzmie za bałwochwalstwo -ale PRZEZ BOGA TAK !!!


    Jezus nauczał: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie. A o cokolwiek poprosicie w imię moje, ja to uczynię, żeby Ojciec był otoczony chwałą w związku z Synem” (Jana 14:6, 13). W TEN SPOSÓB WYKLUCZYŁ ORĘDOWNICTWO TAK ZWANYCH ŚWIĘTYCH. Zwróćcie też uwagę, jak o Chrystusie wyraził się apostoł Paweł: „Za nas umarł, co więcej: zmartwychwstał, zasiada po prawicy Ojca i wstawia się za nami”. ‛Zawsze żyje, aby się wstawiać za tymi, którzy PRZEZ NIEGO zbliżają się do Boga’ (Rzymian 8:34, katolicki przekład K. Romaniuka; Hebrajczyków 7:25, BT).


    "... , oraz Módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę
    śmierci naszej Amen . Powtarzane 10 razy . Pomiędzy "dziesiątkami"
    jest znowu "Ojcze nasz..."

    jak te "dziesiątki" mają się do słów Jezusa z (Mateusza 6:7, 8)? Przecież jedno z drugim jest w zupełnej i kompletnej sprzeczności.
  • latiu 15.10.09, 21:59
    wladi3 napisał:


    „Modlitwa do Boga przez Osoby uznawane w Katolicyżmie za Święte nie
    jest bałwochwalstwem , gdyż jest to Modlitwa Przez Jezusa „.

    Czy ktoś może mi wyjaśnić jak może wyglądać modlitwa do Boga przez Jezus i dodatkowo prze jakiegoś świętego ? jakimi słowami się zaczyna do kogo pierwszego zwraca się modlący? Skoro jest to modlitwa do Boga to zapewne od słów: Panie Boże … jak po tych słowach można uwzględnić osobę trzecią, żeby modlitwa zachowała spójność? końcówka zapewne może wyglądać tak: ‘składam tą modlitwę do Ciebie Boże,przez ręce Jezusa…” a gdzie tu miejsce na ‘świętych’ ? i po co? I jak można ich bezpiecznie wplątać do całości żeby reszta się zgadzała? Przecież Jezus powiedział:

    „ (tylko) przeze mnie. A o cokolwiek poprosicie w imię moje, ja to uczynię”

    to jakiś obłęd, zupełnie pozbawiony logiki, przecież z tych słów jasno wynika, że ci wszyscy święci nic nie wskórają przed Bogiem, skoro Jezus obiecał, że wszystko uczyni, więc po o ich dodatkowo uwzględniać w modlitwie, wspomagając się nimi, jakobyśmy nie ufali słowom Jezusa, więc pytam jeszcze raz po co to robić?

    Poza tym wszyscy wiedzą, że jest zupełnie inaczej, jest tak jak napisała liczby-11: „Rozaniec jest wielka modlitwa do Matki Jezusa”. Niestety Katolicy zanoszą modlitwy prosto do ‘świętych’ , których z każdym rokiem przybywa, robią tak w celu wyjednania jakiś szczególnych względów- ‘wstawiennictwa się za nami grzesznymi’ jakoby Bóg był bardziej bezwzględny i surowy, od tych ‘świętych’, a robią tak bo przez lata zostali tak nauczeni przez swoich duchowych pasterzy. Nie piszę tego, żeby udowodnić, że mam rację ale w duchu miłości zwracam się do szczerych osoby, których jest jeszcze sporo, żeby przejrzały na oczy i zawróciły z tej wypaczonej drogi, a zaczęły wielbić Boga tak jak On tego sobie życzy.
  • wladi3 16.10.09, 09:11
    Pominę milczeniem Twoje słowa . Wierzysz w to co piszesz i ja to
    szanuję.W każdej Religii i Wierzeniu są inne interpretacje i
    zrozumienie , i obrzędy . W imię takich bezwzględnych twierdzeń i
    negowania mojej i innych Wiary i zrozumienia w przeszłości palono
    na stosie . Również Twoi współwyznawcy ciągle są krytykowani za
    własne interpretacje i zrozumienia i mylne objawienia co do konca
    świata itp. a Ty ze spokojem bierzesz udział w atakowaniu i
    wytykaniu prawdziwych i urojonych błędów KK i inaczej wierzących jak
    Ty . Spirala złości i ataków trwa . Ja zaś piszę o swojej Wierze i
    Miłości do Boga Ojca mimo różnic jakie powstały w ciągu tysiącleci
    Oddzielenia od Boga i jestem Pewien iż Bogu ,/ mówi zresztą o tym
    Biblia / w każdym ludzie i narodzie podobają się Ci co GO szukają ,
    wyczekują Jego łaski i dążą do Sprawiedliwości i Miłości .
    Jezus powiedział ;"...poznają was po Miłości...". Nie powiedział po
    wiedzy , lecz po Miłości .
    Nie przemówił do Ciebie Hymn do Miłości i uwagi Apostoła że nie
    liczy się wiedza bo ona zawsze jest cząstkowa ... . Smutne bo chcesz
    walczyć i wydajesz twarde sądy o Wierze innych ludzi - swoich Braci
    i Sióstr ... . Pamiętaj na słowa Pana - "...jak sądzicie i was
    osądzą...".
    Modlę się za Ciebie i za innych Braci i Sióstr , również z mojego
    Kościoła , którzy myślą że są lepsi od innych . Tylko myślą ... .
    Czy są lepsi ? ... . Czy Pycha jest zgodna z Miłością ? Czyż jest
    ona miła Bogu ?
    Pozdrawiam wszystkich w Miłości Chrystusa . Władek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • kociak40 16.10.09, 21:05
    "Modlę się za Ciebie i za innych Braci i Sióstr..." - wladi3

    A jak ktoś nie życzy sobie czyjejś protekcji?


    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • latiu 17.10.09, 16:46
    wladi3 napisał:


    "Nie przemówił do Ciebie Hymn do Miłości i uwagi Apostoła że nie
    liczy się wiedza bo ona zawsze jest cząstkowa ... "


    "2 Gdybym też miał dar prorokowania
    i znał wszystkie tajemnice,
    i posiadał wszelką wiedzę,
    i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
    a miłości bym nie miał,
    byłbym niczym."

    Czy jest tam mowa, że wiedza, wiara jest niepotrzebna, że tylko miłość? raczej chodzi o to, że wiedza tylko z miłością tworzy odpowiednią całość.

    Czy Jezus powiedział "poznacie cząstkę prawdy"? nie - "poznacie prawdę" Bóg dał w swoim Słowie wiedzę wystarczającą do dokładnego poznania jak powinniśmy mu służyć, żeby było to przez niego aprobowane.


    Nawet jeśli jesteś przekonany, iż Twoje tradycyjne wierzenia są oparte na Biblii, warto poświęcić trochę czasu, by to dokładnie sprawdzić. Gdy Marcin Luter potępił Kopernika, stając w obronie powszechnie wówczas uznawanego poglądu, był przekonany, iż jego stanowisko jest zgodne z Biblią. Ale on nie poszedł śladem starożytnych Berejczyków, którzy ‛będąc szlachetnie usposobieni, starannie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają’ (Dzieje 17:10, 11). Nie można poprzestawać tylko na ‘miłości’ – miłość jest podstawowym czynnikiem prawdziwego chrystianizmu ale nie jedynym, trzeba również badać czy nasze wierzenia mają aprobatę u Boga. „Stale trzymaj się wzoru zdrowych słów usłyszanych ode mnie z wiarą i miłością, które mają związek z Chrystusem Jezusem” (2 Tymoteusza 1:13).



    Na powód nabywania WIEDZY o Bogu wskazał Jezus w modlitwie zaniesionej ostatniej nocy swego ziemskiego życia. Apostołów z pewnością głęboko poruszyły jego słowa: „To znaczy życie wieczne: ich poznawanie ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa” (Jana 17:3). Wprowadzanie tej wiedzy w czyn to jedyny sposób, by wielbić Jehowę tak, jak On sobie życzy. „Bóg jest Duchem, a ci, którzy go czczą, muszą oddawać cześć duchem i prawdą” — oświadczył Jezus (Jana 4:24).
    Czcimy Boga „duchem”, gdy pobudza nas do tego serce przepełnione wiarą i miłością. A kiedy oddajemy Jehowie cześć „prawdą”? Gdy dzięki studium Jego Słowa wielbimy Go zgodnie z objawioną przez Niego prawdą, czyli „WIEDZĄ o Bogu”.

    Jaką szkodę tradycyjne wierzenia wyrządziły niektórym Żydom w czasach Jezusa. Byli oni święcie przekonani o słuszności swych zwyczajów. Gdy oskarżyli uczniów Jezusa, że ich nie przestrzegają, ten odparł ów zarzut pytaniem:

    „A czemu wy naruszacie przykazanie Boże ze względu na waszą tradycję?” (Mateusza 15:1-3).
    W czym nie dopisywali? Jezus wyjaśnił to, przytaczając słowa proroka Izajasza:
    „Na próżno mnie [Boga] czczą, gdyż jako nauk uczą nakazów ludzkich” (Mateusza 15:9; Izajasza 29:13).

    Poza tym o jakiej miłości mówisz? Czy w śród wyznawców KK panuje coś takiego jak miłość? I żebyś nie posądzał mnie o złośliwość nie będę przytaczał przykładów, choćby z mojego podwórka, gdzie większość sąsiadów przyznaje się do KK.
  • wladi3 18.10.09, 21:12
    Miłość Jest Najważniejsza . Wszystko inne przeminie . Pozdrawiam w
    Miłości Chrystusa wszystkie Siostry i Braci . Władek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • kociak40 19.10.09, 00:10
    wladi3 napisał:

    > Miłość Jest Najważniejsza . Wszystko inne przeminie . Pozdrawiam w
    > Miłości Chrystusa wszystkie Siostry i Braci . Władek .

    Stale tylko zapewniasz, że wszystkich miłujesz, a komu to jest
    potrzebne? To, że np. mnie pozdrawiasz w miłosci jest dla mnie tyle
    warte co zeszłoroczny snieg, a nawet mniej. Liczą sie konkrety, co
    człowiek może dać innym ludziom, jak z tego dobra mogą korzystać
    inni, co przez własny trud pracy i nauki możemy przekazać innym.


    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • latiu 19.10.09, 10:42
    wladi3 napisał:

    > Miłość Jest Najważniejsza . Wszystko inne przeminie . Pozdrawiam w
    > Miłości Chrystusa wszystkie Siostry i Braci . Władek .


    Co masz na myśli "wszystko inne" i kiedy to przeminie? Rozwiń myśl- na jakiej
    podstawie się opierasz w wygłaszaniu takich poglądów?
  • wladi3 19.10.09, 11:38
    1 Kor. 13; 8-10 ,

    8 Miłość nigdy nie ustaje,
    [nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
    albo jak dar języków, który zniknie,
    lub jak wiedza, której zabraknie.
    9 Po części bowiem tylko poznajemy,
    po części prorokujemy.
    10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
    zniknie to, co jest tylko częściowe.

    Pozdrawiam wszystkich w Milosci. Wladek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • latiu 19.10.09, 12:33
    wladi3 napisał:

    > 1 Kor. 13; 8-10 ,
    >
    >
    > 10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
    > zniknie to, co jest tylko częściowe.
    >

    Co Paweł uważał za 'doskonałe', które miało przyjść i kiedy to ma przyjść?
    Możesz mi to objaśnić.
  • wladi3 20.10.09, 11:18
    Cały rozdział 13 , 1 listu do Koryntian mówi o Miłości i o tym że
    Ona Jest Najważniejsza .Cały cytat z Biblii wklejałem już wyżej we
    wcześniejszych postach .


    "8 Miłość nigdy nie ustaje,
    [nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
    albo jak dar języków, który zniknie,
    lub jak wiedza, której zabraknie.
    9 Po części bowiem tylko poznajemy,
    po części prorokujemy.
    10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
    zniknie to, co jest tylko częściowe"

    Pozdrawiam Was w Miłości . Władek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • latiu 21.10.09, 19:39
    Wybiegając myślą w przyszłość, Paweł napisał: „Ale czy to będą dary prorokowania
    — zostaną uchylone; czy języki — ustaną; czy poznanie — będzie uchylone” (1
    Koryntian 13:8b, NW). „Dary prorokowania” uzdalniały do wypowiadania nowych
    proroctw. Mimo iż po ugruntowaniu się zboru chrześcijańskiego jako organizacji
    uznanej przez Boga dary te zanikły, to Jego prorocza moc nigdy nie przeminie, a
    Jego Słowo zawiera wszystkie potrzebne nam dziś proroctwa. Udostępniona za
    pośrednictwem ducha zdolność mówienia językami również ustała, a szczególne
    poznanie zostało „uchylone”, zgodnie z powyższą zapowiedzią. Jednakże kompletne
    Słowo Jehowy zawiera to, co musimy wiedzieć, by dostąpić wybawienia (Rzymian
    10:8-10). Poza tym lud Jehowy jest pełen ducha Bożego i wydaje jego owoce.
    Paweł ciągnie dalej: „Częściowo przecież poznajemy i prorokujemy częściowo; ale
    gdy nadejdzie to, co jest zupełne, wtedy częściowe zostanie uchylone” (1
    Koryntian 13:9, 10, NW). Dary poznania i prorokowania były niezupełne. Proroctwo
    takie najwyraźniej nie mówiło o szczegółach, a każdy prorok odsłaniał przyszłość
    tylko fragmentarycznie, nie posiadając doskonałej wiedzy o tym, co przepowiadał.
    Obecnie jednak zrozumienie proroctw jest stopniowo uzupełniane. Stale nabywamy
    coraz więcej wiedzy duchowej, a przy tym coraz lepiej rozumiemy proroctwa
    biblijne (Daniela 12:4, NW). Tak więc zbliżamy się do doskonałego poznania i
    „to, co jest zupełne”, musi być bardzo blisko.

    Władek- czy zgadzasz się z tym co napisałem?
  • wladi3 21.10.09, 22:00
    Przecież ja nie mówię i nie osądzam ani Ciebie , ani nikogo / a
    przynajmniej staram się / . Poznajemy zawsze cząstkowo a w Miłości
    Poznajemy w Pełni . Szukanie wiedzy nie jest złe , jest potrzebne ,
    jednak Przede wszystkim trzeba Kochać i Przebaczać Sobie i innym .
    Jeżeli chodzi o Twoją myśl iż nasze poznanie się Pogłębia - to
    zgadzam się , jednak „to, co jest zupełne”- to nie jest wiedza
    Bracie , lecz Miłość .
    Jehowa , lub jak my mówimy Jahwe , to Ten Sam Ojciec nas
    wszystkich . ON nas Kocha bez względu na dzielące nas różnice bo
    Jest Naszym Kochającym Ojcem . Jesteśmy więc Rodziną Dzieci Boga a w
    rodzinie nawet jak ktoś postępuje żle to się za niego Modlimy i
    rozmawiamy i tłumaczymy /np dzieciom/ , lecz nigdy , przenigdy nie
    przestajemy Kochać . Tak więc i my powinniśmy tak samo postępować .
    Nad wszystkim powinna panować Miłość . Pozdrawiam Ciebie i
    wszystkich w Miłości . Władek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • jakub.21 20.10.09, 15:46
    Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Ja też uwielbiam te modlitwę.
    Odmawiam ją często obok koronki do Miłosierdzia Bożego.
    Dzięki tej modlitwie „polubiłem” nawet korki uliczne.
    Św. Ojciec Pio często odmawiał różaniec.
    Ta modlitwa niejednemu człowiekowi przymnożyła wiary nadziei i miłości.
    Ale również dzięki tej modlitwie, czasami dzieją się rzeczy, których normalnie człowiek się nie spodziewa.

    Pamiętam, jak w początkach mojej przygody z różańcem, kiedyś zaparkowałem w lokalnej uliczce, nie spodziewając się, że mógłbym komuś przeszkodzić. Jednak dla straży miejskiej było to niewłaściwe miejsce, gdyż założono mi blokadę i po powrocie musiałem czekać. Zadzwoniłem do straży i czekając w między czasie dokończyłem mój różaniec. Niestety straż jakoś nie przyjeżdżała, a ja czekałem i czekałem - ale ile można było czekać? Zdenerwowany wyszedłem sprawdzić, czy uda mi się zdjąć jakoś tę blokadę samemu. Kiedy się z nią szarpałem ktoś zaczął krzyczeć: zostaw! zostaw! Myślałem, że to ktoś woła do psa, ale kiedy podniosłem głowę nikogo nie było, a teren był duży. W końcu po kilku godzinach nauki cierpliwości doczekałem się na przyjazd dwóch panów ze straży miejskiej, którzy szli w moim kierunku, więc i ja udałem się w ich stronę.
    A gdy byłem już dość blisko jeden z nich powiedział: Pan od tego fiata? (tak) Wie Pan wezwali nas w inne miejsce, dlatego nie mogliśmy tak szybko przyjechać, ale zaraz Panu zdejmiemy tę blokadę i puścimy Pana. Byłby to grzech gdybyśmy Panu dali mandat.

    Pozdrawiam serdecznie wszystkich miłujących matkę naszego Pana, Jezusa.

    www.swiadectwowiary.zafriko.pl/
    Przeżyć życie najlepiej jest z Jezusem.
  • liczby-11 20.10.09, 17:42
    No to jestesmy w "DOMU".... Ja ciagle, ustawicznie otrzymuje laski za
    posrednictwem wlasnie modlitwy rozancowej... i nie tylko, bo codziennie
    odprawiam godzine Milosierdzia... za wszystkich glodujacych, bezrobotnych,
    biednych, samotnych, opuszczonych, chorych, nieszczesliwych i jeszcze z 20
    intencji i wtedy mam symbolike snow...Mam sny prorocze....Cos zawsze mowie z
    wyprzedzeniem....Sw. Jan Bosco mial przeciez ponad 100 snow proroczych...
    Uwazam, ze nie mozna takich snow lekcewazyc, bo nawet Sw. Jozef mial je....
    Kiedys waldi3 wspominal, ze JEGO MAMA miala takie sny....cos wczesniej mowila i
    to sie urzeczywistnialo......
    --
    moj blog - egzystencjalistka
  • wladi3 20.10.09, 20:03
    Tak własnie powinno wyglądać forum rozmów o Bogu między Siostrami i
    Braćmi . Modlitwa i Uwielbienie Boga i wzajemne ubogacanie się
    Doświadczeniem Spotkania Boga na Modlitwie i w innym człowieku -
    Miłość wzajemna i wzajemne Przebaczenie i Wspieranie się ,pomimo
    dzielących nas różnic . Bóg JEST Jeden , Jedyny , choć róznie
    nazywany , czy to JAHWE ,czy JEHOWA , czy JHWH ,czy tez MANITU itd .
    Idziemy do Boga róznymi drogami , jesteśmy różni , inni , różnie
    zakodowani , a jednak wszyscy mamy jedną wspólną cechę - Potrzebę
    Kochania i Bycia Kochanym - jest to Potrzeba MIŁOŚCI , gdyż wszyscy
    pobłądziliśmy i zdążamy do Domu Ojca - Jednego , Jedynego - naszego
    Ukochanego Taty - Ojca i Stwórcy nas wszystkich . Wszystko co Dobre
    w nas To Bóg . My słabi i omylni jesteśmy . Jezus Dał nam jednak
    możliwość Powrotu . Nasz Dobry i Kochany Bóg i Brat . Kocham Was i
    Pozdrawiam w Miłości Chrystusa . Władek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • jakub.21 30.10.09, 23:22
    Jesteście jak świeca, która daje światło i rozprasza ciemności.
    A gdy człowiek ze świecą spotyka człowieka ze świecą, serce raduje
    się pośród ciemności.

    Pozdrawiam Was serdecznie

    www.swiadectwowiary.zafriko.pl/
    Przeżyć życie najlepiej jest z Jezusem.
  • jakub.21 31.10.09, 01:34
    Wladi3
    W moim poprzednim mailu w odniesieniu do Ciebie Wladi3 chodziło mi o
    Twoje światło potrzeby miłości bliźniego i miłości do Boga Ojca,
    które nieustannie prezentujesz - gdyż, jak wiem jesteś katolikiem
    wierzącym w Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego.

    Jednakże w nawiązaniu do Twojej ostatniej wypowiedzi pragnę
    zauważyć, że absolutnie nie popieram przyrównywania innych „bogów”
    do Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego.

    W przekładzie Pisma Świętego z oryginału nie ma imienia o wyrazie
    Jehowa, ani tego, że Chrystus umarł na palu, ani Manitu.

    JEDEN JEST TYLKO NASZ BÓG - W TRZECH OSOBACH: BÓG OJCIEC, SYN BOŻY I
    DUCH ŚWIĘTY.
    A SYN BOŻY TO JEZUS CHRYSTUS, KTÓRY UMARŁ PRZYBITY DO KRZYŻA.
    BÓG NASZ PONAD WSZYSTKO!

    www.swiadectwowiary.zafriko.pl/
    Przeżyć życie najlepiej jest z Jezusem.
  • wladi3 08.11.09, 16:30
    Powiem skrótowo Jakubie.21 . Bóg Jest Jeden , Jedyny i nie ma
    innego . człowiek Odszedł od Boga i Zagubił Drogę do Najlepszego z
    Ojców . Bóg jednak Nigdy nie zostawił Człowieka samemu sobie . Przez
    tysiące lat Objawiał się w różnych narodach i językach a przy końcu
    czasów Najpełniej Objawił się nam Przez Swego Syna Jezusa . W innych
    jednak narodach i językach tez się Objawiał , choć inaczej Go tam
    nazywano i rozumiano . Dlaczego ? Ano dlatego , iz Bóg Objawiał się
    przez umysł człowieka Oddzielony od tysiecy lat od Swojego Ojca i
    Stwórcy . Dlatego w różnych kulturach i narodach Jedynego Stwórce
    nazywano inaczej i wymyślano "Inne" Niebo . Jestem jednak Pewien ze
    wszystkie religie monoteistyczne zawierają i mówią o Tym samym
    Bogu , Stwórcy i Ojcu , choć inaczej GO nazywają i rozumieją .
    Rozumiesz To ? Jako dzieci Jedynego Ojca powinniśmy się wznieśc
    ponad zakodowanie Naszej Religii .
    Czyż Biblia nie mówi wyrażnie o tym że Wszyscy ludzie są Jego
    Dziećmi ? Czyż nie wiemy że Islam pochodzi od tego samego Boga Ojca
    co My , a nawet wiecej bo z tego samego Przodka Abrahama ?
    Owszem Ja Wiem że jak mówi nasz Kościół u końca czasów Bóg
    Najpełniej Objawił się światu przez Syna Jezusa , lecz jak możemy
    przekonać innaczej Wierzących do Jezusa , jak zaprzeczymy Ich
    Religii ? To znaczy Nasz Bóg Jest Przwdziwy a Wasz Nie . Nasza
    Religia Jest Prawdziwa a wasza - Nie . jak Chcemy przyciagnąć innych
    do Jezusa opowiedzieć o Nim i Jego Ofierze jak uważamy się nawet w
    domyśle za lepszych ? Jedyny Bóg Jahwe Objawił się narodowi
    Żydowskiemu , lecz kierował i Objawiał się też w innych narodach i
    mówi o tym Biblia . Kto Złożył Pokłon Dziecieciu Jezus ? Trzech
    królów , czy tez magów / astronomów / było z narodu Izraela ? Kto Im
    Objawił i Nakazał złożyć Hołd Synowi Boga ? Kto Im To Objawił ? Kto
    Posłał Gwiazdę aby Im wskazywała Drogę ? Inny Bóg ? A przeciez Oni
    nie Czcili JAHWE , lecz inaczej nazywali Swego Boga a jednak byli to
    wyznawcy innych Religii Monoteistycznych Wschodu . Czyż choć inaczej
    nazywali Swego Boga - czyz nie był to i Nasz Jeden Jedyny Stwórca
    Wszechświata ? Rozumiesz Bracie ? Jeden Jest Bóg Stwórca i Ojciec
    Nas Wszystkich . Głupota i Pycha i zakodowanie w różnych kulturach i
    narodach spowodowało różne nazywanie i Pojmowanie Boga a nie uczynił
    to sam Bóg . Bóg Jest Jeden Jedyny . Władek .
    --
    Kocham Cię Boże Ojcze . Władek .
    Jesteśmy cząstką Boga !

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29975
  • jakub.21 16.11.09, 12:12
    Wladi3,

    Żadna religia, czy Pismo Święte nie mówi o tym, że każda religia prowadzi do tego samego Jednego Ojca.

    Jezus powiedział:
    ”Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie. J 14,06
    ”Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia”. J 8,12

    Ponieważ wierzę Jego słowom, świadczę o mojej wierze w Jezusa Chrystusa,
    a o innych wiarach (religiach) nie świadczę.

    A propos magów i innych „bogów” – taki przykład:

    Księga Wyjścia 7,10 – 7,12 + Ewangelia Jana 8,58.

    Pozdrawiam Cię w miłości Jezusa.

    www.swiadectwowiary.zafriko.pl/
    Przeżyć życie najlepiej jest z Jezusem.
  • kociak40 31.10.09, 03:04

    Czytam stale te posty wladi3 (a także innych o takim samym stylu) i
    zaczynam się ogromnie dziwić. Wynika z nich, że Bóg stworzył
    człowieka aby ten kochał go, a On jego. To ma być cały sens zycia.
    Coś w podobie jak np. profesor ustanawia asystenta (asystent
    profesora to docent) tylko po to, aby kochać się nawzajem. Coś tu
    nie gra. Po co byłby ogrom tego Wszechświata jak dla samej miłości
    jest niepotrzebny.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • jakub.21 03.11.09, 00:22
    Wszechświat został stworzony dla miłości.
    Sensem życia we wszechświecie jest miłość.
    Miłość, którą człowiek może dać Bogu i drugiemu człowiekowi.
    Miłość w człowieku, którą szuka Ten, który nieustannie ten
    wszechświat zasiewa.
    Bez miłości wszechświat by nie istniał, bo szybko stałby się piekłem.

    Bóg szuka w człowieku miłości.
    Miłości, która przejawia się np. we współczuciu, trosce, wierności,
    pomocy, służbie, oddaniu człowieka dla Boga i człowieka dla
    człowieka.
    Gdy człowiek okazuje miłość Bogu lub drugiemu człowiekowi, niebo się
    weseli.
    MIŁOŚĆ PRAGNIE MIŁOŚCI.
    Wszechświat i człowiek został stworzony dla miłości.

    Jeśli człowiek choćby w sercu może stwierdzić: Jezu ty czyniłeś na
    ziemi miłość.
    To znaczy, że człowiek potrafi rozeznać, czym jest miłość.

    Miłość miłuje miłujących.

    www.swiadectwowiary.zafriko.pl/
    Przeżyć życie najlepiej jest z Jezusem.
  • kociak40 04.11.09, 23:40

    "Wszechświat został stworzony dla miłości." -jakub.21

    Wszechświat istnieje ~ 15 miliardów lat (15 miliardów lat musi
    promień świetlny przemieszczający się z prędkością 300 000 km/s
    przebyć tą odległość), Ziemia ~4,5 miliarda lat, a człowiek istnieje
    ~ 1 miliona lat i to tylko tu na Ziemi. Kto i kogo ma kochać w tym
    ogromie Wszechświata?

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • jakub.21 05.11.09, 14:20
    Przykazanie miłości Boga i bliźniego, zawarte w Piśmie Świętym nie wskazuje aby szukać podmiotu miłości, aż hen w ogromie wszechświata.

    www.swiadectwowiary.zafriko.pl/
    Przeżyć życie najlepiej jest z Jezusem.
  • kociak40 06.11.09, 01:55

    To po co ten ogrom Wszechświata jest, czemu służy?
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • jakub.21 06.11.09, 10:09
    Całego znaczenia ogromu Wszechświata, nie poznamy tak szybko, tak jak nie znamy
    całej wiedzy o naszej ziemi. Jednak nie powinno to przeszkadzać nam dla miłości.

    W kontekście przykazania miłości Boga i bliźniego oraz Ewangelii i Listów
    Apostołów zawartych w Piśmie Świętym wiemy, że Bóg jest miłością i trzeba nam
    starać się i trwać w miłości do Boga i bliźniego

    Dalsze zrozumienie poruszanych przez ciebie tematów, znajdziesz w
    Rozdziale 4 Pierwszego Listu św. Jana Apostoła - tu podaję link:

    www.nonpossumus.pl/ps/1_J/4.php
    Pozdrawiam Cię, na naszej ziemskiej pielgrzymce do Źródła Miłości.

    www.swiadectwowiary.zafriko.pl/
    Przeżyć życie najlepiej jest z Jezusem.
  • kociak40 06.11.09, 21:42

    Miłość jest pozytywnym uczuciem i powinno jej być jak najwięcej i to
    między ludzmi, bo nas dotyczy to bezpośrednio. Sensem religii jest
    uszlachetnienie człowieka w stosunku do całej przyrody i bliźniego.
    Nie sądzę aby tak wielki absolut - Bóg, pragnął dla siebie naszej
    miłości do Niego. Nic co od człowieka pochodzi, Bogu jest
    niepotrzebne.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • jakub.21 07.11.09, 00:02
    kociak40 napisałeś:

    > Miłość jest pozytywnym uczuciem i powinno jej być jak najwięcej i
    to
    > między ludzmi, bo nas dotyczy to bezpośrednio. Sensem religii jest
    > uszlachetnienie człowieka w stosunku do całej przyrody i bliźniego.

    Zgadzam się z Tobą.

    > Nie sądzę aby tak wielki absolut - Bóg, pragnął dla siebie naszej
    > miłości do Niego. Nic co od człowieka pochodzi, Bogu jest
    > niepotrzebne.

    Ale tu bardzo się mylisz.
    Napisałem Ci wcześniej, że Miłość pragnie miłości - tzn. Bóg pragnie
    miłości.
    Wyjaśnię Ci to na przykładzie Twojego kota, z którym tak mile
    spędzasz czas.
    Po porostu wyobraź sobie, że Bóg jest Tobą, a Ty kotem.

    Miło jest jak kot przyjdzie, położy się obok, jest blisko Ciebie i
    okazuje, że jesteś mu potrzeby.
    Co innego, gdyby pokazywał zęby, drapał, unikał Ciebie i chodził
    własnymi ścieżkami. Wtedy robi się przykro.
    Jednak gdyby któregoś dnia ten kot przyszedł się przytulić, to
    radość byłaby Wielka, prawda?

    Pozdrawiam Cię w miłości Chrystusa.
    www.swiadectwowiary.zafriko.pl/
    Przeżyć życie najlepiej jest z Jezusem.

  • kociak40 07.11.09, 00:56

    Ten ładny przykład jaki wymysliłeś i ktory tłumaczy potrzebę miłosci
    jest tylko dla nas ludzi. Kot i człowiek jest ssakiem, to te formy,
    ktore mają jakieś uczucia wyższe na naszym ziemskim padole moga
    tylko odczuwać taką potrzebę jako coś pozytywnego. W większej
    róznicy gatunkowej już tego nie ma, jest tylko instynkt. Czy np.
    pchła pragnie miłosci? Róznica między Bogiem, a człowiekiem jest
    większa niż człowiekiem i pchłą. Bóg, to absolut niezgłębionej
    mądrości, nie mozna przypisywać mu ludzkich słabości, pragnień,
    marzeń itd. Jak sądzę, Ty Boga widzisz poprzez Biblię i zawartych
    tam wyobrażeniach ludzkich. Ja Biblię traktuję wyłącznie
    alegorycznie poprzez mądry morał zawarty w niej.
    Jakby przypisać potrzebę miłości naszej Bogu, tym samym obniżamy
    wielkość Boga.


    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • jakub.21 08.11.09, 01:32
    Boga, Jego miłość, postrzegam znacznie szerzej niż tylko przez
    Biblię i zawarte w niej wyobrażenia ludzkie.

    Bóg nie dał przykazania miłości do Niego, aby Go tym umniejszać, ale
    żeby miłość do Niego się powiększała w sercach ludzi i wśród ludzi.
    A jeśli dostrzegasz w przykazaniu miłości Boga, że On, Bóg, sam
    obniża swoją wielkość, to o ileż bardziej powinieneś dostrzec, Jego
    uniżenie w Jezusie!?
    A w rezultacie Jego miłość do Ciebie.

    Pozdrawiam Cię w miłości Chrystusa.

    www.swiadectwowiary.zafriko.pl/
    Przeżyć życie najlepiej jest z Jezusem.
  • kociak40 08.11.09, 16:59

    Pozostańmy przy swoich przekonaniach. Dla mnie przypisywanie
    ludzkich uczuć i to ludzkiego wymiaru jako pragnienia Stwórcy
    Wszechswiata, mądrości praw natury itd. Bogu jest nie na miejscu.
    Profesor ustanawia swego asystenta nie po to aby się z nim nawzajem
    miłować ale aby przekazać wiedzę i móc ją rozwinąć. Bóg rząda
    wykorzystania jego daru inteligencji aby człowiek na podobieństwo
    Boga mógł przekształcać ten czasowo przekazany we władanie
    człowiekowi ziemski padół, zgodnie z bozym zamiarem. Do miłości (to
    uczucie) inteligencja na wyzszym poziomie niż ssaków takich jak np.
    kot, pies itd. jest niepotrzebna. Przykład Jezusa to przykład dla
    ludzi jak mają postępować ze sobą, że dzięki takiemu postępowaniu
    zgodnego jakby z zyczeniem Boga, możemy liczyć na pewne względy.
    Bóg dla siebie nie może rządać miłosci bo jest to mu niepotrzebne,
    niby do czego? Lubi być miłowany? To cecha ludzkiego władcy, nie
    Boga.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • jakub.21 16.11.09, 13:48
    Człowiek na obraz Boży stworzony został, dlatego potrzebuje miłości i obecności
    drugiej istoty, i jest mu źle gdy czuje się niepotrzebny lub odbiera nienawiść,
    gdyż na obraz Boży stworzony został.

    A wreszcie rzekł Bóg: ”Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam.
    Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem,
    nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!”
    Stworzył wiec Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył
    mężczyznę i niewiastę. Rdz 1,26-,27

    Czas poświęcony Ojcu, nigdy nie jest stracony.

    www.swiadectwowiary.zafriko.pl/
    Przeżyć życie najlepiej jest z Jezusem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka