Dodaj do ulubionych

Czy chrześcijaństwo jeszcze istnieje?

07.07.13, 00:16
Jeżeli tak, to chyba tylko Janowe w niezwykle skromnych rozmiarach.

--
Gdy zabraknie historii, zastępują ją bajki.
(Charles-Louis de Secondat de Montesquieu)
Edytor zaawansowany
  • kolter-xl 07.07.13, 00:27
    Nie
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • alkoo3 08.07.13, 09:26
    Tak istnieje,

    tutaj nalezaloby odpowiedziec czym jest chrzescijanstwo.
    Polecam tutaj list do Efezjan 1 i 2 rozdzial.

    Chrystus ten namaszczony i my jako jego nasladowcy majacy jego namaszczenie.
    On glowa kosciol (wierzacy) jako cialo.

    Chczrescijanie to ci ktorzy mo zaufali i staraja sie wytrwac przy nim.
    Szukajac go poprzez Biblie i Ducha Sw.

    Religie i organizacje koscielne nie sa tutaj zbytnio istotne.
    To dla mnie jest chrzescijanstwo.
  • kolter-xl 08.07.13, 16:55
    alkoo3 napisał:

    > Tak istnieje,

    Nie ma takiej opcji .

    > tutaj nalezaloby odpowiedziec czym jest chrzescijanstwo.
    > Polecam tutaj list do Efezjan 1 i 2 rozdzial.

    Pokaz mi na tej kuli ziemskiej ludzi trzymających się tego op czym tam mowa !!!

    > Chrystus ten namaszczony i my jako jego nasladowcy majacy jego namaszczenie.
    > On glowa kosciol (wierzacy) jako cialo.
    >
    > Chczrescijanie to ci ktorzy mo zaufali i staraja sie wytrwac przy nim.
    > Szukajac go poprzez Biblie i Ducha Sw.

    Nie rób jaj Biblia to wytwór dzieci tych którzy w czasach Konstantyna zapełniali kościół ludzi na wpół wierzących . Biskupi już istniejącego odstępstwa od zasad wiary . IV wiek to okres kiedy nauki Jezusa poszły w odstawkę . Każda łajza gotowa dla swoich interesów przyłączyć tzw chrzest przy okazji przyniosła do kościoła swoje wierzenia , to paskudne zachowanie nazywamy synkretyzmem religijnym . To zniszczyło pierwotna wiarę następców Jezusa .

    > Religie i organizacje koscielne nie sa tutaj zbytnio istotne.
    > To dla mnie jest chrzescijanstwo.

    No i sam, sobie solówkę trzymasz ? Samotny biały żagiel ??
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • alkoo3 09.07.13, 17:29
    Jak moze Kosciol zostac zniszczony skoro jego glowa jest Jezus.
    Jak moze przestac istniec skoro zstapil na niego Duch Sw.

    Mysle ze Biblia nie zostala sfalszowana przez Konstantego - innaczej by miala taka tresc aby nie byc zakazana ksiege przez setki lat.

    A samotny nie musze byc.
    Jest wiele zywych wspolnot chrzescijanskich - jesli torche poszukac mozna je w poblizu znalesc.
    Nie mowie ze uczniowie Jezusa sa doskonali, ale kochaja go i staraja sie isc jego droga z jego pomoca.

    Chrzescijanstwo to cos wiecej niz teologia, prawo i przepisy - ale kto szuka ten znajdzie
  • kolter-xl 09.07.13, 18:51
    alkoo3 napisał:

    > Jak moze Kosciol zostac zniszczony skoro jego glowa jest Jezus.

    Którego kościoła ?

    > Jak moze przestac istniec skoro zstapil na niego Duch Sw.

    No a potem Konstantyn uczynił z tego kloakę.

    > Mysle ze Biblia nie zostala sfalszowana przez Konstantego - innaczej by miala
    > taka tresc aby nie byc zakazana ksiege przez setki lat.

    Nie pisałem o Konstantynie , biblia została dokładnie jak na owe czasy przetłumaczona oraz scalona poprzez synody ponad 80 lat po jego śmierci . Robili to Biskupowie często z rodzin na wpół wierzących pogan licznie zasilający dla swoich interesów istniejący wtedy kościół w połowie IV wieku. Tzw kanon ustaliły synody w Hipponie (393 r.) i Kartaginie (397 i 419 r.) .

    > A samotny nie musze byc.
    > Jest wiele zywych wspolnot chrzescijanskich - jesli torche poszukac mozna je w
    > poblizu znalesc.

    No i każdy jest gdzieś zrzeszony , no i mało do tego ma wspólnego z chrześcijaństwem smile)

    > Nie mowie ze uczniowie Jezusa sa doskonali, ale kochaja go i staraja sie isc je
    > go droga z jego pomoca.

    Drogą która sobie sami przez wieki odrzucając nauki Jezusa wytyczyli.
    Tak wygląda dzisiejsze tzw chrześcijaństwo

    > Chrzescijanstwo to cos wiecej niz teologia, prawo i przepisy - ale kto szuka ten znajdzie

    Masz maszynę czasu ? nie masz to i nie wiesz czym było to pierwsze z I wieku , tylko one było pod opieka apostołów nie skalane pogaństwem .Jednym z największych bluźnierstw jest dziś wiara w to ze Jezus jest Bogiem. To wyklucza ludzi poza nawias ram chrześcijan z I wieku.
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • alkoo3 10.07.13, 09:10
    > Którego kościoła ?

    Skoro Jezus jest glowa to moze mowic tylko o jednym kosciele.
    Jego kosciol to wiecej niz teologia.

    "Duch Swiety poswiadcza ze jestesmy jego dziecmi." - Rzymian

    Ustalenie kanonow ma niewiele wspolnego z falszowaniem.
    Podobnie ustalano tez kanon ST nie znaczy ze zmieniono tresc ksiag.

    >
    > No i każdy jest gdzieś zrzeszony , no i mało do tego ma wspólnego z chrześcijań
    > stwem smile)
    To chyba normalne, jestesmy jeszcze w ciele a wiec potzrbujemy miejsca i czasu na spotkanie.
    A to jednak ma cos wspolnego z chrzescijanstwem 1 Kor. 12-14
    "Jak mozesz kochac Boga ktorego nie widzisz a nienawidziec brata ktorego widzisz"- list Jana

    > .Jednym z największych bluźnierstw jest dziś wiara w to ze Jezus jest Bogiem.

    Widzisz to jest to granice budowane przez teologie ktore zamykaja ludzi.
    Osobiscie rowniez w ten sposob interpretuje wiele cytatow z Bibli.
    Nie zamykam niczego w definicje.
    Zamykanie tego tematu w definicje dokonalo sie okolo 800 roku .
    Przed ta data Jezus byl mesjaszem, zbawicielem, objawial ojca byl uwielbiony itd.
    Boga poznajemy na tyle on nam sie objawia i pozwala nam sie zrozumiec.
    A wiec wyluzuj - z tym kto nie mysli jak ja jest moim wrogiem. smile




    --
    Chrzescijanstwo
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29729&w=67053251&v=2&s=0
    "Bóg mierząc wielkość człowieka przykłada miarkę nie do głowy lecz do serca człowieka"
  • kolter-xl 10.07.13, 11:30
    alkoo3 napisał:

    > > Którego kościoła ?
    >
    > Skoro Jezus jest glowa to moze mowic tylko o jednym kosciele.
    > Jego kosciol to wiecej niz teologia.

    Pokaz mi choć jeden który w 50choć procentach wypełnia nakazy

    > Ustalenie kanonow ma niewiele wspolnego z falszowaniem.

    Ma jak najbardziej !! ustalono akurat to co w danym momencie było na rękę im oraz któremus z cesarzy !!

    > Podobnie ustalano tez kanon ST nie znaczy ze zmieniono tresc ksiag.

    Krk dołożył do ST znanego Żydom, apokryfy , gołym okiem widać ze te księgi nie mają nic wspólnego z judaizmem ,ale za to idealnie pasowały kościołowi dla jego hellenistycznych nauk

    > To chyba normalne, jestesmy jeszcze w ciele a wiec potzrbujemy miejsca i czasu
    > na spotkanie.

    No widzisz tym jednym tekstem pokazałeś ze nie masz z ewangelicznym chrześcijaństwem nic wspólnego. Kto ci ma zabrać ciało ?, masz nadzieję na życie w niebie ? a kto tu będzie czyścił ziemie ? Nie opieraj się na nadziei Pawła opisanej np w liście do Koryntian smile)

    " Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. "

    > A to jednak ma cos wspolnego z chrzescijanstwem 1 Kor. 12-14
    > "Jak mozesz kochac Boga ktorego nie widzisz a nienawidziec brata ktorego widzisz"- list Jana

    Bratem ci jest bałwochwalca ? gratuluje rodziny smile)

    Widzisz to jest to granice budowane przez teologie ktore zamykaja ludzi.
    > Osobiscie rowniez w ten sposob interpretuje wiele cytatow z Bibli.
    > Nie zamykam niczego w definicje.
    > Zamykanie tego tematu w definicje dokonalo sie okolo 800 roku .

    Nie dla katolików.

    > Przed ta data Jezus byl mesjaszem, zbawicielem, objawial ojca byl uwielbiony itd.
    > Boga poznajemy na tyle on nam sie objawia i pozwala nam sie zrozumiec.
    > A wiec wyluzuj - z tym kto nie mysli jak ja jest moim wrogiem. smile

    Mi to osobiście zwisa ja nie wierzę w ten bajki sprzed 2 tys lat ,ale wiem jedno spełniło sie to o czym pisali pisarze NT ale to nie prorocze zapowiedzi ; to prosta znajomość psychologi .
    Jezus został bogiem bo takie życzenie miał cesarz Konstantyn a o ty mowa juz w I wieku

    " (1) Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. "

    " (1) Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. (2) [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane. (3) Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę."
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • alkoo3 10.07.13, 14:35
    kolter-xl napisał:

    > alkoo3 napisał:
    >
    > > > Którego kościoła ?
    > >
    > > Skoro Jezus jest glowa to moze mowic tylko o jednym kosciele.
    > > Jego kosciol to wiecej niz teologia.
    >
    > Pokaz mi choć jeden który w 50choć procentach wypełnia nakazy
    >
    Ale jesli patrze na Ewangelie , Dzieje i Listy to jest mowa o "dobrej nowinie" o tym ze wiezniowie beda uwalniani, chorzy zdrowi i jest oglaszany rok laski naszego Boga - tak rozpoczal Jezus swoja dzialalnosc.
    Nie przyszedl z ksiega nakazow.
    W kazaniu na gorze pokazuje nam jak bardzo nie potrafimy nakazow wypelnic (kto by pozadliwie spojrzal na niewiast, kto by powiedzial bratu glupcze ...)
    Taka Ewangelie glosili Apostolowie

    > > Ustalenie kanonow ma niewiele wspolnego z falszowaniem.
    >
    > Ma jak najbardziej !! ustalono akurat to co w danym momencie było na rękę im or
    > az któremus z cesarzy !!

    Kanon KRK ustalono dopiero na soborze trydenskim jako odpowiedz na kanon Lutra

    >
    > > Podobnie ustalano tez kanon ST nie znaczy ze zmieniono tresc ksiag.
    >
    > Krk dołożył do ST znanego Żydom, apokryfy , gołym okiem widać ze te księgi nie
    > mają nic wspólnego z judaizmem ,ale za to idealnie pasowały kościołowi dla jego
    > hellenistycznych nauk
    >
    Eee, nie ma problemu ja mam brytyjke z 39 ksiegami ST, ale w sumie tych 6 nie wnosi nic nowego i trudno na nich oprzec jakas nauke biblijna

    > > To chyba normalne, jestesmy jeszcze w ciele a wiec potrzbujemy miejsca i
    > czasu
    > > na spotkanie.
    >
    > No widzisz tym jednym tekstem pokazałeś ze nie masz z ewangelicznym chrześcijań
    > stwem nic wspólnego. Kto ci ma zabrać ciało ?, masz nadzieję na życie w niebie
    > ? a kto tu będzie czyścił ziemie ? Nie opieraj się na nadziei Pawła opisanej n
    > p w liście do Koryntian smile)
    >
    > " Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. "
    >
    Taki "duchowy" to nie jestem musze jeszcze sie zatroszczyc o moja rodzine.
    A nawet Pawel pisze pozyteczne jest jesli zostane z wami na ziemi .smile
    A jak bedzie czas to pujde do nieba -mam nadzieje.

    > > A to jednak ma cos wspolnego z chrzescijanstwem 1 Kor. 12-14
    > > "Jak mozesz kochac Boga ktorego nie widzisz a nienawidziec brata ktorego
    > widzisz"- list Jana
    >
    > Bratem ci jest bałwochwalca ? gratuluje rodziny smile)
    >
    Jesli go Jezus kocha to dlaczego mam tego nie robic. Jemu rowniez gratuluje rodziny. smile)

    > Widzisz to jest to granice budowane przez teologie ktore zamykaja ludzi.
    > > Osobiscie rowniez w ten sposob interpretuje wiele cytatow z Bibli.
    > > Nie zamykam niczego w definicje.
    > > Zamykanie tego tematu w definicje dokonalo sie okolo 800 roku .
    >
    > Nie dla katolików.
    >
    > > Przed ta data Jezus byl mesjaszem, zbawicielem, objawial ojca byl uwielbi
    > ony itd.
    > > Boga poznajemy na tyle on nam sie objawia i pozwala nam sie zrozumiec.
    > > A wiec wyluzuj - z tym kto nie mysli jak ja jest moim wrogiem. smile
    >
    > Mi to osobiście zwisa ja nie wierzę w ten bajki sprzed 2 tys lat ,ale wiem jedn
    > o spełniło sie to o czym pisali pisarze NT ale to nie prorocze zapowiedzi ; to
    > prosta znajomość psychologi .
    > Jezus został bogiem bo takie życzenie miał cesarz Konstantyn a o ty mowa juz w
    > I wieku
    >
    Tymi fragmentami na dole to mozna sie tak wzajemnie obrzucac.
    Chetnie robia to wszyscy niechrzescijanie ktorzy naleza do roznych chrzescijanskich i niechrzescijanskich kosciolow - nie bawie sie w te klocki

    > " (1) Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was b
    > ędą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się
    > oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. "
    >
    > " (1) Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary
    > , skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. (2) [Stanie się to]
    > przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane. (3) Za
    > braniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pok
    > armów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci,
    > którzy poznali prawdę."


    --
    Chrzescijanstwo
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29729&w=67053251&v=2&s=0
    "Bóg mierząc wielkość człowieka przykłada miarkę nie do głowy lecz do serca człowieka"
  • kolter-xl 10.07.13, 15:02
    alkoo3 napisał:

    > Ale jesli patrze na Ewangelie , Dzieje i Listy to jest mowa o "dobrej nowinie"
    > o tym ze wiezniowie beda uwalniani, chorzy zdrowi i jest oglaszany rok laski naszego Boga - tak rozpoczal Jezus swoja dzialalnosc.

    No i co uzdrowi ze trzech a więźnia to jednego Barabasza smile)

    > Nie przyszedl z ksiega nakazow.
    > W kazaniu na gorze pokazuje nam jak bardzo nie potrafimy nakazow wypelnic (kto
    > by pozadliwie spojrzal na niewiast, kto by powiedzial bratu glupcze ...)
    > Taka Ewangelie glosili Apostolowie

    No i tylko oni a teraz ??

    > Kanon KRK ustalono dopiero na soborze trydenskim jako odpowiedz na kanon Lutra

    Mylisz się , kanon ustalono już na przełomie IV-V wieku. Sobór tylko to potwierdził a szczególnie jeden odniósł się do apokryfu Syracha .

    > Eee, nie ma problemu ja mam brytyjke z 39 ksiegami ST, ale w sumie tych 6 nie w
    > nosi nic nowego i trudno na nich oprzec jakas nauke biblijna

    Ano ale popatrz na ten tekst z księgi Syracha 3,30;

    "Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy"

    Ile tu pogardy dla tego co zrobił Jezus , kumasz ??

    > Taki "duchowy" to nie jestem musze jeszcze sie zatroszczyc o moja rodzine.
    > A nawet Pawel pisze pozyteczne jest jesli zostane z wami na ziemi .smile
    > A jak bedzie czas to pujde do nieba -mam nadzieje.

    On jako Apostoł Jezusa miał nadzieje ale inni mieli żyć tu , Zwróć uwagę ze jednak nawet Paweł nie miał zasiadać z Jezusem

    " Jezus zaś rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela."

    > Jesli go Jezus kocha to dlaczego mam tego nie robic. Jemu rowniez gratuluje rodziny. smile)

    Jezus może i go kocha ale raczej nie widzi w swoim towarzystwie smile)

    > Tymi fragmentami na dole to mozna sie tak wzajemnie obrzucac.
    > Chetnie robia to wszyscy niechrzescijanie ktorzy naleza do roznych chrzescijan
    > skich i niechrzescijanskich kosciolow - nie bawie sie w te klocki

    Te klocki oddają całą prawdę o upadku chrześcijan , odstępstwo na szeroką skale rozpoczęło sie już w drugim wieku , kiedy zabrakło apostołów i ich bezpośrednich uczniów.Ba nawet nie tak do końca przecież ewangelia Jana to nic a początek odstępstwa helleńskiego
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • alkoo3 15.07.13, 11:54
    alkoo3 napisał:

    > Ale jesli patrze na Ewangelie , Dzieje i Listy to jest mowa o "dobrej nowinie"
    > o tym ze wiezniowie beda uwalniani, chorzy zdrowi i jest oglaszany rok laski naszego Boga - tak rozpoczal Jezus swoja dzialalnosc.

    No i co uzdrowi ze trzech a więźnia to jednego Barabasza smile)

    No bym troche wiecej naliczyl. Do tego jeszcze JA chociaz pare lat pozniej smile

    > Nie przyszedl z ksiega nakazow.
    > W kazaniu na gorze pokazuje nam jak bardzo nie potrafimy nakazow wypelnic (kto
    > by pozadliwie spojrzal na niewiast, kto by powiedzial bratu glupcze ...)
    > Taka Ewangelie glosili Apostolowie

    No i tylko oni a teraz ??
    Ale on nie tylko te nakazy przyniosl - on przyniosl zabwienie. Przeklenstow grzech utracilo wladze, nawt jak czasami nie tak popatrze smile

    > Kanon KRK ustalono dopiero na soborze trydenskim jako odpowiedz na kanon Lutra

    Mylisz się , kanon ustalono już na przełomie IV-V wieku. Sobór tylko to potwierdził a szczególnie jeden odniósł się do apokryfu Syracha

    Rozne sa interpretacje czym byl kanon aleksandryjski i palestynski, jak zamykano kanon NT.

    > Eee, nie ma problemu ja mam brytyjke z 39 ksiegami ST, ale w sumie tych 6 nie w
    > nosi nic nowego i trudno na nich oprzec jakas nauke biblijna

    Ano ale popatrz na ten tekst z księgi Syracha 3,30;

    "Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy"

    Ile tu pogardy dla tego co zrobił Jezus , kumasz ??

    EE zaraz pogary, Jan pisze w swoim liscie ze "milosc zakrywa mnostwo grzechow.
    UUzechiela czytamy ze prawdziwa pokuta to nie ofiry calopalne lecz przodzianie wdowy i sieroty.
    Dla mnie to wezwanie do czynienia dobra. Nie tworze z tego teologi

    > Tymi fragmentami na dole to mozna sie tak wzajemnie obrzucac.
    > Chetnie robia to wszyscy niechrzescijanie ktorzy naleza do roznych chrzescijan
    > skich i niechrzescijanskich kosciolow - nie bawie sie w te klocki

    Te klocki oddają całą prawdę o upadku chrześcijan , odstępstwo na szeroką skale rozpoczęło sie już w drugim wieku , kiedy zabrakło apostołów i ich bezpośrednich uczniów.Ba nawet nie tak do końca przecież ewangelia Jana to nic a początek odstępstwa helleńskiego

    Ach wiesz teologowie to mysla ze oni sa pepkiem swiata i wiary - i tu sie myla.
    Kosciol jest zbudowany na fundamencie Apostolow i prorokow. Teologowie maja tu tylko pelnic role sluzebna.
    Ale w Rzymie tak dorwali sie do wladzy ze mysla ze inni to ignoranci. Sami zas przecedzaja komara a polykaja wielblada.
  • kolter-xl 15.07.13, 18:38
    alkoo3 napisał:

    > No bym troche wiecej naliczyl. Do tego jeszcze JA chociaz pare lat pozniej smile

    No ale najważniejsza z uzdrowionych była teściowa papieża smile)

    > > Nie przyszedl z ksiega nakazow.
    > > W kazaniu na gorze pokazuje nam jak bardzo nie potrafimy nakazow wypelnic
    > (kto by pozadliwie spojrzal na niewiast, kto by powiedzial bratu glupcze ...)
    > > Taka Ewangelie glosili Apostolowie

    Jezus posyłając uczniów dał im wyraźnie do zrozumienia ze kto odrzuci jego naukę którą oni głoszą zostaną zgnojeni przez boga , to jest nakaz wypełniania jego woli jednoznaczny.

    " Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was! (14) Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! (15) Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu. "

    > No i tylko oni a teraz ??
    > Ale on nie tylko te nakazy przyniosl - on przyniosl zabwienie. Przeklenstow grzech utracilo wladze, nawt jak czasami nie tak popatrze smile

    Ta a co ludzi znowu jak Adam stali się nieśmiertelni i doskonali ??

    > Rozne sa interpretacje czym byl kanon aleksandryjski i palestynski, jak zamykan
    > o kanon NT.

    Lokalne kościoły mogły tego nie uznać te główne wschodzi i zachodni tam zamknęły kanon .

    > Eee, nie ma problemu ja mam brytyjke z 39 ksiegami ST, ale w sumie tych 6
    > nie wnosi nic nowego i trudno na nich oprzec jakas nauke biblijna

    Wiem .ale powiedz to katolikom smile)

    > EE zaraz pogary, Jan pisze w swoim liscie ze "milosc zakrywa mnostwo grzechow.
    > UUzechiela czytamy ze prawdziwa pokuta to nie ofiry calopalne lecz przodzianie
    > wdowy i sieroty.
    > Dla mnie to wezwanie do czynienia dobra. Nie tworze z tego teologi

    Jak widzę nie zrozumiałeś tego tekstu z Syracha sad Ktoś kto uważa ze księga Syracha jest natchnioną księga tak jak uważają katolicy ;jest nie tylko idiotą ale arcybluzniercą . Popatrz sam ;Syrach pisze ze jałmużna gładzi grzechy!! . Skoro tak to po co ofiara Jezusa???? , skoro za pieniądze idzie to samo zrobić ???? Rozumiesz już ????

    > Ach wiesz teologowie to mysla ze oni sa pepkiem swiata i wiary - i tu sie myla.

    katolicy gremialnie ci których znam to ateiści .

    > Kosciol jest zbudowany na fundamencie Apostolow i prorokow. Teologowie maja tu
    > tylko pelnic role sluzebna.

    No a robią za wykładowców głupich teologicznych opowieści papieskich , nie wiem czy czytałeś książki duchownych teologów katolickich z profesorskimi tytułami ??Lawirują pomiędzy swoją wiedzą a nie drażnieniem watykanu . Czasem jest to komiczne ale najczęściej tragiczne .

    > Ale w Rzymie tak dorwali sie do wladzy ze mysla ze inni to ignoranci. Sami zas
    > przecedzaja komara a polykaja wielblada.

    No coś w tym jest
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • privus 18.02.19, 01:01
    gdy katolicy zaczną wreszcie ze zrozumieniem czytać Biblię.
  • privus 14.07.13, 22:58
    alkoo3 napisał:

    > Skoro Jezus jest glowa to moze mowic tylko o jednym kosciele.

    A co robi i jaką funkcję w tym kościele pełni w końcu sam Bóg???
    Nigdzie w Biblii nie jest zapisane, że Jezus otrzymał po nim jakąś schedę.

    --
    Nie mylcie zwykłych odruchów serca poczciwych i na ogół dobrych ludzi z cyniczna polityką ich władz.
  • alkoo3 15.07.13, 10:27
    privus napisał:
    > alkoo3 napisał:
    > > Skoro Jezus jest glowa to moze mowic tylko o jednym kosciele.
    > A co robi i jaką funkcję w tym kościele pełni w końcu sam Bóg???

    > Nigdzie w Biblii nie jest zapisane, że Jezus otrzymał po nim jakąś schedę.

    A wiec cytuje list do Efezjan, wiecej mozesz sam poczytac ....

    (19) A więc nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga - (20) zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus. (21) W Nim zespalana cała budowla rośnie na świętą w Panu świątynię, (22) w Nim i wy także wznosicie się we wspólnym budowaniu, by stanowić mieszkanie Boga przez Ducha.

    14) [Chodzi o to], abyśmy już nie byli dziećmi, którymi miotają fale i porusza każdy powiew nauki, na skutek oszustwa ze strony ludzi i przebiegłości w sprowadzaniu na manowce fałszu. (15) Natomiast żyjąc prawdziwie w miłości sprawmy, by wszystko rosło ku Temu, który jest Głową - ku Chrystusowi. (16) Z Niego całe Ciało - zespalane i utrzymywane w łączności dzięki całej więzi umacniającej każdy z członków stosownie do jego miary - przyczynia sobie wzrostu dla budowania siebie w miłości.

    --
    Chrzescijanstwo
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29729&w=67053251&v=2&s=0
    "Bóg mierząc wielkość człowieka przykłada miarkę nie do głowy lecz do serca człowieka"
  • privus 17.07.13, 00:55
    Ten list do Efezjan ma tyle samo wartości, co list do Rzymian. Z takim samym skutkiem możesz zebrać wszystkie encykliki papieży i na zasadzie domniemania wyprowadzać kolejne mity.

    --
    Nie mylcie zwykłych odruchów serca poczciwych i na ogół dobrych ludzi z cyniczna polityką ich władz.
  • alkoo3 17.07.13, 09:12
    privus napisał:
    > Ten list do Efezjan ma tyle samo wartości, co list do Rzymian....

    Widzisz to twoje zdanie. Dla mnie pisma ST i NT maja wartosc i ich wypowiedzi znaczenie.

    Na podstawie twojej pierwszej wypowiedzi myslalem ze wierzysz ze Jezus Chrystus zyl .?

    Osobiscie wierze w jego istnienie i swiadectwo jego wspolczesnych o jego zyciu.
    A wiec mowil on prawde albo nie. Albo Ci ktorzy nam opisuja jego zycie nas oklamali albo jest to prawda. Tutaj kazdy musi podjac pewna decyzje.
    Patrzac jeszcze na historycznosc i wypelnienie sie ST budzi to jako calosc moje zaufanie.

    Do tego dochodzi jeszcze moje osobiste spotkanie z Bogiem - temu rowniez nie moge zaprzeczyc. A wiec jestem chrzescijaninem i na tej bazie moge prowadzic z toba rozmowe.
  • kolter-xl 17.07.13, 10:28
    privus napisał:

    > Ten list do Efezjan ma tyle samo wartości, co list do Rzymian. Z takim samym sk
    > utkiem możesz zebrać wszystkie encykliki papieży i na zasadzie domniemania wypr
    > owadzać kolejne mity.

    Wiadomo ze to wszystko można o kant pupy rozbić ,ale !! list do Efezjan, czy do Rzymian to nawet katolicy nazywają dziełem samego boga .
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • kociak40 17.07.13, 15:03

    W ST nic nie ma o Jezusie jako o Bogu. Jest tam pewna informacja o nadejściu mesjasza.
    Mesjarz to nie Bóg. W NT jest, że narodził się Jezus, którego uważa się obecnie za Boga.
    Bóg nie może się urodzić, a Bóg nie może mieć syna w znaczeniu pojęcia ludzkiego.
    Jak to jest?
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • kolter-xl 17.07.13, 15:16
    kociak40 napisał:

    >
    > W ST nic nie ma o Jezusie jako o Bogu. Jest tam pewna informacja o nadejściu mesjasza.
    > Mesjarz to nie Bóg. W NT jest, że narodził się Jezus, którego uważa się obecnie
    > za Boga.
    > Bóg nie może się urodzić, a Bóg nie może mieć syna w znaczeniu pojęcia ludzkiego.
    > Jak to jest?

    Ano Jezus został bogiem bo takie miał życzenie cesarz Konstantyn czciciel boga o imieniu Mitra urodzonego 25 grudnia z dziewicy Anaphity . Uczynił to mocą aż około 17 % biskupów jacy byli w ówczesnym cesarstwie w roku 325 w Nicei .
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • kociak40 17.07.13, 15:21

    "Ano Jezus został bogiem bo takie miał życzenie cesarz Konstantyn czciciel boga o imieniu Mitra urodzonego 25 grudnia z dziewicy Anaphity . Uczynił to mocą aż około 17 % biskupów jacy byli w ówczesnym cesarstwie w roku 325 w Nicei ." - Kolter-xl

    Wynika z tego, że Jehowa to przyszywany ojciec?
    Lepiej mieć przyszywanego ojca, niż odprutą matkę.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • kolter-xl 17.07.13, 19:20
    kociak40 napisał:

    >
    > "Ano Jezus został bogiem bo takie miał życzenie cesarz Konstantyn czciciel boga
    > o imieniu Mitra urodzonego 25 grudnia z dziewicy Anaphity . Uczynił to mocą aż
    > około 17 % biskupów jacy byli w ówczesnym cesarstwie w roku 325 w Nicei ." - K
    > olter-xl
    >
    > Wynika z tego, że Jehowa to przyszywany ojciec?
    > Lepiej mieć przyszywanego ojca, niż odprutą matkę.

    Nie , nie Jehowa to ojciec Jezusa smile ,problem w tym ze Jezus to syn boży a nigdzie w biblii nie nazwano go bogiem synem .Najlepiej jego statut opisuje Paweł .

    "Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. (21) Ponieważ bowiem przez człowieka [przyszła] śmierć, przez człowieka też [dokona się] zmartwychwstanie. (22) I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, (23) lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. (24) Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. (25) Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. (26) Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. (27) Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał. (28) A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich"

    W tym liście do Koryntian widać gołym okiem ze Jezus to tylko wykonawca pewnej roli jaką mu wyznaczył tato smile


    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • alkoo3 17.07.13, 16:25
    kociak40 napisał:

    >
    > W ST nic nie ma o Jezusie jako o Bogu. Jest tam pewna informacja o nadejściu me
    > sjasza. Mesjarz to nie Bóg.

    Jak myslisz o kim tu mowa ? Kto narodzony otrzymal takie "dziwne" imiona ?

    5) Albowiem Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany, na Jego barkach spoczęła władza. Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju. (6) Wielkie będzie Jego panowanie w pokoju bez granic na tronie Dawida i nad Jego królestwem, które On utwierdzi i umocni prawem i sprawiedliwością, odtąd i na wieki. Zazdrosna miłość Pana Zastępów tego dokona. (7)

    Biblia w ST i NT wskazuje nam trzy osoby. Wszystkei trzy obdarzaja sie wzajemnym szacunkiem i moca. Biblia zarazem mowi o jednym Bogu.
  • kolter-xl 17.07.13, 19:38
    alkoo3 napisał:

    > Jak myslisz o kim tu mowa ? Kto narodzony otrzymal takie "dziwne" imiona ?
    >
    > 5) Albowiem Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany, na Jego barkach spoczęła władza.Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca,
    Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju. (6) Wielkie będzie Jego panowanie w pokoju bez granic na tronie Dawida i nad Jego królestwem, które On utwierdzi i umocni prawem i sprawie
    > dliwością, odtąd i na wieki. Zazdrosna miłość Pana Zastępów tego dokona. (7)

    Odwieczny Ojciec może być synonimem Adama który miał być dla ludzkości Ojcem jest utrapieniem .Izajasz nazwał po hebrajsku owe dziecię " El Gibbor" co znaczy "Potężny Bóg" No a nie ’El Szaddaj " Bóg Wszechmocny" Czyli wyraźnie oddzielił mocą i siłą te dwie osoby .

    > Biblia w ST i NT wskazuje nam trzy osoby.

    Nigdzie i nigdy nie łączy tych trzech osób w jedno !!

    >Wszystkei trzy obdarzaja sie wzajemnym szacunkiem i moca. Biblia zarazem mowi o jednym Bogu.

    NT wielokrotnie pokazuje służalczą role Jezusa w stosunku do osoby która go posłała. To wpływ nauk helleńskich oraz egipskich od około II wieku spowodował gloryfikację az do absurdu syna
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • alkoo3 18.07.13, 09:49
    kolter-xl napisał:

    > Odwieczny Ojciec może być synonimem Adama który miał być...... .

    W dzisiejszym swiecie mamy mnostwo szybkodostepnej informacji.
    Musimy jednak sami ja przeanalizowac.

    Ponizej typowa strona z argumentami
    www.zbawienie.com/JezusBogiem.htm
    Mysle ze do konca nie zrozumiemy istoty Bozej, Wiemy ze byli/byl on wprzy stworzeniu swiata.
    Towarzyszyli w liczbie mnogie wyjsciu Israelitow z Egiptu.
    Widzimy zdania kiedy wzajemnie sie wywyzszaja.
    Mysle ze nasze sformulowania sa tu niedokladne. Probujemy zamknac w definicje cos czego do konca nie pojmujemy.
    Dlatego nie mowie o kims ktory nie uznaje znanej nam definicji trojcy ze nie jest chrzescijaninem. Waznejsza jest dla mnie tutaj milosc do Boga Ojca, zawierzenie Jezusowi i sluchanie glosu Ducha Sw.

    (8) Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. (9) Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. (10) Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. (11) Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. (12) Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. (13) Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.
  • kolter-xl 18.07.13, 12:45
    alkoo3 napisał:

    > kolter-xl napisał:
    >
    > > Odwieczny Ojciec może być synonimem Adama który miał być...... .
    >
    > W dzisiejszym swiecie mamy mnostwo szybkodostepnej informacji.
    > Musimy jednak sami ja przeanalizowac.
    >
    > Ponizej typowa strona z argumentami

    Spojrzałem !! pełna manipulacja , nie zapominaj ze trynitarianie mieli 1700 laty na szukanie i potwierdzenie swoich kłamstw. Jezus jest kimś bardzo ważnym ale nie najważniejszym. Jest kimś kto pomagał bogu w dziele stworzenia ale jako raczej obserwator . Jest kimś kto otrzymał (nie wziął sam ) role władcy na ludźmi i ich światem .Ale jak mówi Paweł w końcu jak już pozamiata po czasach bezprawia sam musi się podporządkować.

    Mądrość opisana w księdze przysłów tu mowa o Jezusie '

    " (1) Czyż Mądrość nie nawołuje? nie wysila głosu Roztropność? (2) Na najwyższym szczycie, przy drodze, na rozstaju zasiada, (3) przy bramach, u wejścia do miasta, w przejściach głos swój podnosi: (4) Odzywam się do was, mężowie, wzywam was, synowie ludzcy, (5) prostacy - mądrości się uczcie, nierozumni - nabierzcie rozsądku! (6) Słuchajcie, mówię rzeczy wzniosłe, z warg moich wychodzi prawość, (7) podniebienie me prawdę podaje, wstrętna mym wargom nieprawość. (8) Moje wszystkie mowy są słuszne - obcy mi fałsz i krętactwo - (9) dla rozumnych one wszystkie są jasne, prawe dla tych - co mądrość posiedli. (10) Nabądźcie moją naukę - nie srebro, raczej wiedzę - niż złoto najczystsze; (11) bo mądrość cenniejsza od pereł i żaden klejnot nie jest jej równy. (12) Jam Mądrość - Roztropność mi bliska, posiadam wiedzę głęboką. (13) Bojaźnią Pańską - zła nienawidzić. Nie znoszę dumy, złych dróg, wyniosłości ust przewrotnych. (14) Moja jest rada i stałość, moja - rozwaga, potęga. (15) Dzięki mnie królowie panują, słusznie wyrokują urzędnicy. (16) Dzięki mnie rządzą władcy i wielmoże - rządcy prawowierni. (17) Tych kocham, którzy mnie kochają, znajdzie mnie ten, kto mnie szuka. (18) Bogactwo jest ze mną i sława, wspaniałe dobra i prawość; (19) mój owoc cenniejszy niż złoto, a plony niż srebro najczystsze. (20) Drogą prawości ja kroczę, ścieżkami sprawiedliwości, (21) by przyjaciół obsypać bogactwem i napełnić ich skarbce. (22)............................. Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, .........................................(23) od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała. (24) Przed oceanem istnieć zaczęłam, przed źródłami pełnymi wody; (25) zanim góry zostały założone, przed pagórkami zaczęłam istnieć; (26) nim ziemię i pola uczynił - początek pyłu na ziemi. (27) Gdy niebo umacniał, z Nim byłam gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód, (28) gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej otchłani umacniał, (29) gdy morzu stawiał granice, by wody z brzegów nie wyszły, gdy kreślił fundamenty pod ziemię. (30) Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, (31) igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich. (32) Więc teraz, synowie, słuchajcie mnie, szczęśliwi, co dróg moich strzegą. (33) Przyjmijcie naukę i stańcie się mądrzy, pouczeń mych nie odrzucajcie! (34) Błogosławiony ten, kto mnie słucha, kto co dzień u drzwi moich czeka, by czuwać u progu mej bramy, (35) bo kto mnie znajdzie, ten znajdzie życie i uzyska łaskę u Pana; (36) kto mnie nie znajdzie, duszę swą rani, śmierć kocha każdy, kto mnie się wyrzeka. "
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • alkoo3 18.07.13, 13:15
    kolter-xl napisał:

    > alkoo3 napisał:
    > > Ponizej typowa strona z argumentami
    >
    > Spojrzałem !! pełna manipulacja , nie zapominaj ze trynitarianie mieli 1700 lat
    > y na szukanie i potwierdzenie swoich kłamstw.

    Ja nigdy nie oceniam z gory czegos co ma inny poglad - klamstwem.
    Jednak jest wiele fragmentow wskazujacych na boskosc Jezusa. Tego ktory JEST.

    A wiec trytanie znalezli wiele fragmentow i wypowiedzi ktore wskazuja ten kierunek.
    Czyli nie tylko manipulacja. Biblia pokazuje argument za takim rozumieniem Boga


  • kolter-xl 18.07.13, 18:50
    alkoo3 napisał:

    >
    > Ja nigdy nie oceniam z gory czegos co ma inny poglad - klamstwem.

    Ten pogląd jest kłamstwem na co dowody są w biblii jednoznaczne.

    > Jednak jest wiele fragmentow wskazujacych na boskosc Jezusa. Tego ktory JEST.

    Nie pieprz człowieku od rzeczy Biblia jest napisana prosty językiem ; gdyby Jahwe chciał ujawnić to ze Jezus jest mu równym partnerem to po prostu by to zrobił za pomocą jakiegoś pisarza biblijnego. Nie robili by tego jakimiś półsłówkami a do tego nie wiadomo czy nie wklejonymi w tłumaczeniu .

    > A wiec trytanie znalezli wiele fragmentow i wypowiedzi ktore wskazuja ten kierunek.

    Nic nie znaleźli, bo nie ma takich!! bo albo "jest jeden bóg oraz jeden do boga pośrednik" Albo
    to wszystko jest kłamstwem . Tylko u Jana jest jakaś sugestia ,ale my dziś juz wiemy ze to raczej nie Jan jest twórcą ewangelii a jakis jego w pełni juz zhellenizowany uczeń

    > Czyli nie tylko manipulacja. Biblia pokazuje argument za takim rozumieniem Boga

    Bzdura , to naleciałości jakie przynieśli do nowej religii ludzie z narodów a szczególnie ze wschodu tam triad boskich jest od zarąbania . Nie zapomnij ze kapłan walczący o ustanowienie bóstwa Jezusa Atanazy pochodził z Egiptu , z kraju znanego z mnóstwa ludzi bogów ,
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • alkoo3 19.07.13, 09:41
    kolter-xl napisał:

    > alkoo3 napisał:
    >
    > >
    > > Ja nigdy nie oceniam z gory czegos co ma inny poglad - klamstwem.
    >
    > Ten pogląd jest kłamstwem na co dowody są w biblii jednoznaczne.
    >
    > > Jednak jest wiele fragmentow wskazujacych na boskosc Jezusa. Tego ktory J
    > EST.
    >
    > Nie pieprz człowieku od rzeczy Biblia jest napisana prosty językiem ;

    W Bibli znajdziesz proste rzeczy - jak droge zabwienia.
    W Bibli znajdziesz tez trudne , ukryte rzeczy ktore juz dlugo probujemy zrozumiec.
    Nie jest tam napisane jest tak i tak. Bog jest taki i taki, a koniec swiata bedzie w tym roku.
    Na pierwszej stronie nie jest napisane " Dzien dobry jestem Bog ito moj CV"
    >
    > > A wiec trytanie znalezli wiele fragmentow i wypowiedzi ktore wskazuja ten
    > kierunek.
    > Nic nie znaleźli, bo nie ma takich!! bo albo "jest jeden bóg oraz jeden do boga
    > pośrednik" Albo to wszystko jest kłamstwem .
    >
    Nie mowie o dowodach, mowie o wskazowkach ktore pozwalaja nam tak to rozumiec, szukajac odpowiedzi o tym kim jest Bog. A nasze poznanie jest czastkowe.
    > > Czyli nie tylko manipulacja. Biblia pokazuje argument za takim rozumienie
    > m Boga
    >
    > Bzdura , to naleciałości jakie przynieśli do nowej religii ludzie z narodów a s
    > zczególnie ze wschodu tam triad boskich jest od zarąbania . N
    Nie wiem jakie byly wplywy innych narodow. Przytoczone tam argument sa tylko z Bibli.
  • kociak40 19.07.13, 12:47


















    "szukajac odpowiedzi o tym kim jest Bog. A nasze poznanie jest czastkowe." - alkoo3

    To w końcu kim jest? Energią czy osobą? Czarodziejem czy siłą sprawczą?






    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • kolter-xl 19.07.13, 14:15
    alkoo3 napisał:



    > > > Jednak jest wiele fragmentow wskazujacych na boskosc Jezusa. Tego ktory JEST.

    Tam w ew Jana 8 Jezus wyraznie ma żal do żydów ze chcą go człowieka zabić

    > W Bibli znajdziesz proste rzeczy - jak droge zabwienia.
    > W Bibli znajdziesz tez trudne , ukryte rzeczy ktore juz dlugo probujemy zrozumiec.
    > Nie jest tam napisane jest tak i tak. Bog jest taki i taki, a koniec swiata bed
    > zie w tym roku.
    > Na pierwszej stronie nie jest napisane " Dzien dobry jestem Bog ito moj CV"

    Nie ma prostej informacji na temat jakoby istniała triada ,ale jest wiele mowiący o Jedynym bogu i jego mesjaszu .

    Nie mowie o dowodach, mowie o wskazowkach ktore pozwalaja nam tak to rozumiec,

    Bzdura ,to nie kosta rubika ,ale cos czarne albo białe,

    > szukajac odpowiedzi o tym kim jest Bog. A nasze poznanie jest czastkowe.
    > > > Czyli nie tylko manipulacja. Biblia pokazuje argument za takim rozumieniem Boga

    Nieśmiertelny Bóg zesłał na ziemie swoje pierworodne dzieło dając mu ciało człowieka , to poganie wierzą i wam to zaszczepili w to ze bóg schodzi do śmiertelników .

    > Nie wiem jakie byly wplywy innych narodow. Przytoczone tam argument sa tylko z
    > Bibli.

    Nieznanego autorstwa i czasu powstania
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • edico 01.07.17, 21:49
    i odpowiedz wprost na postawione w wątku pytanie. W swych postach nie wnosisz nic ponadto, co można wynieść z religii w szkole. Pytanie postawione zostało w sposób jasny i przejrzysty dla każdego potrafiącego czytać ze zrozumieniem. Pisz więc na temat.

    --
    Gdy zabraknie historii, zastępują ją bajki.
    (Charles-Louis de Secondat de Montesquieu)
  • kolter-xl 18.07.13, 22:35
    Poczytałem to , tak dokładnie , to stronka dla przekonanych lub dla idiotów , naprawdę argumenty wprost powalają infantylnością

    Skomentuje kilka wpisów z początku

    www.zbawienie.com/JezusBogiem.htm
    " Najważniejszy powód, dla którego Jezus musi być Bogiem to fakt, że gdyby Nim nie był, Jego śmierć nie wystarczyłaby, by zapłacić karę za grzechy całego świata (1 List św. Jana 2:2). Tylko Bóg mógł spłacić tak nieskończony dług. Jedynie Bóg mógł wziąć na siebie grzechy całego świata (2 List św. Pawła do Koryntian 5:21), umrzeć i zmartwychwstać, co dowodzi, że Jezus zwyciężył nad grzechem."

    Kompletna bzdura i niezrozumienie choćby słów z II listu do Koryntian ;

    " On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą. "

    Jak widać Bóg uczynił kogoś żeby to zrobił .

    "Mateusza 1:23 Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: "Bóg z nami"."

    90 % Żydów miało w tym czasie w imieniu Boga smile)

    " Jezus nigdy nie wypowiedział dokładnie słów: „Jestem Bogiem”. To jednak nie oznacza, że nie podawał się za Boga. Przytoczmy na przykład słowa Jezusa z Ewangelii wg św. Jana 10:30: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”. Na pierwszy rzut oka to stwierdzenie nie musi oznaczać, że Jezus podawał się za Boga."

    Ew Jana 17,11
    Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie. Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno.

    Jak widać uczniowie też z Jezusem mieli być jedno, poszerzona trójca ??

    Spójrz jednak, jak zareagowali Żydzi słysząc to wyznanie: „Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga” (Ewangelia wg św. Jana 10:33). Żydzi uznali słowa Jezusa za podanie się za Boga. W kolejnych wersetach Jezus nigdzie nie poprawił Żydów wyznając: „Ja nie twierdziłem, że jestem Bogiem”. To oznacza, że Jezus naprawdę przyznał, że jest Bogiem, mówiąc: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (Ewangelia wg św. Jana 10:30). Ewangelia wg św. Jana 8:58 jest tego kolejnym przykładem. Jezus ogłosił: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, ja jestem”. I znów w odpowiedzi Żydzi zaczęli podnosić kamienie by ukamienować Jezusa (Jana 8:59). Czemu Żydzi chcieliby znów ukamienować Jezusa, gdyby nie powiedział czegoś, co po raz kolejny wydało im się bluźnierstwem, mianowicie uznaniem się za Boga?

    Kolejny infantylny not nieuka, Jezus w 8 rozdziale ew Jana dobitnie i jasno powiedział kim jest !!

    Jan 8,40
    "Teraz usiłujecie Mnie zabić, człowieka, który wam powiedział prawdę usłyszaną u Boga. Tego Abraham nie czynił. "

    Rozdział 10 ew Jana mówi o służalczej roli Jezusa ;
    Jan 10,18.
    Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca.

    "Ewangelia wg św. Jana 1:1 mówi: „Bogiem było Słowo”. Ta sama księga, rozdział 1, werset 14 mówi, że: „Słowo stało się ciałem”. To oznacza jednoznacznie, że Jezus jest Bogiem pod postacią człowieka.'

    Ta.. a o czym mówi werset 18 tego rozdziału ?

    "Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył."

    Boga nikt nie widział , to z kim Jan trzy lata po Palestynie chodził ?

    Bzdury a ty jak chcesz to poszukaj coś na tej stronie a ja skomentuję smile)


    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • alkoo3 19.07.13, 09:54
    kolter-xl napisał:

    > Bzdury a ty jak chcesz to poszukaj coś na tej stronie a ja skomentuję smile)
    >
    >
    Nie trzeba, widzisz jest mnostow takich roznych stron.
    Dla jednych te argumenty to bzdura dal innych przemawiaja.
    Ja nie staram sie nikogo przekonywac, kazdy z nas wyrabia sobie zdanie na podstawie znajomosci tych argumentow.
    A ze to nie jest takie proste to widac ze rozni ludzie maja rozne zdanie na ten temat znajac te wszystkie argumenty.


    --
    Chrzescijanstwo
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29729&w=67053251&v=2&s=0
    "Bóg mierząc wielkość człowieka przykłada miarkę nie do głowy lecz do serca człowieka"
  • kolter-xl 19.07.13, 14:09
    alkoo3 napisał:

    > Nie trzeba, widzisz jest mnostow takich roznych stron.
    Ano widac jeleni nie brak.

    > Dla jednych te argumenty to bzdura dal innych przemawiaja.

    Tam nie ma argumentów ,tam jest dorabianie tez do nieistniejacych faktów .

    > Ja nie staram sie nikogo przekonywac, kazdy z nas wyrabia sobie zdanie na podst
    > awie znajomosci tych argumentow.
    > A ze to nie jest takie proste to widac ze rozni ludzie maja rozne zdanie na ten
    > temat znajac te wszystkie argumenty.

    Jeszcze jak zyje nie spotkałem trynitariana który mi potrafił trójcę lub bóstwo Jezusa wykazać
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • kociak40 19.07.13, 17:15

    "A ze to nie jest takie proste to widac ze rozni ludzie maja rozne zdanie na ten temat znajac te wszystkie argumenty." - alkoo3

    W religii nic nie można udowadniać, bo religia nie jest nauką tylko wiarą. Logika też jest nieprzydatna. Jedni chcą w to wierzyć, inni nie chcą. KK handluje tym, czego nikt nigdy nie widział ani nie dotknął. Możemy mieć tylko pewność, że ksiądz na tacę zbiera, bo to widzimy.


    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • privus 15.02.19, 21:52
    Nie tylko prości ludzie mogą i mają mieć różne zdania, skoro wciska się im dogmaty na poziomie bajek dla dzieci. Sama historia papiestwa też wcale nie jest taka jednoznaczna i daleko jest jej do jednolitego i wspólnego zdania. Naiwne tłumaczenie, że religia się rozwija i zastępcy Boga też mają prawo do błędów wręcz podważa twierdzenie o wszechwiedzącym Bogu. Gdyby tak było, bardzo wątpię, czy pozwolił by na rozwijanie tej ponoć jednoznaczną religię swoim tak nieudolnym zastępcom w oparciu o nieustanne błędy i próby.
  • privus 20.02.19, 19:22
    Czy można się dziwić, skoro znajomość własnej religii ogranicza się do kazań kościelnych głoszonych odpowiednio do poziomu słuchaczy?
  • privus 20.02.19, 21:13
    alkoo3 napisał:

    >> Odwieczny Ojciec może być synonimem Adama, który miał być.......
    Może, ale wcale być nim nie musi.

    > W dzisiejszym świecie mamy mnóstwo szybko dostępnej informacji.
    > Musimy jednak sami ja przeanalizować.
    A to się chwali.
    >
    > Poniżej typowa strona z argumentami
    > www.zbawienie.com/JezusBogiem.htm
    Mogę Ci podać linki wielu innych stron. Świat nie wędruje na grzbietach słoni i nie pływa na grzbietach wielorybów. Udowodnili to nawet skazywani na śmierć katoliccy naukowcy.
    > Myślę ze do końca nie zrozumiemy istoty Bozej, Wiemy ze byli/byl on wprzy stwor
    > zeniu swiata.
    Dogmat. Dowodów nadal brak tak samo, jak potwierdzenia o świecie pływającym na grzbietach wielorybów.

    > Towarzyszyli w liczbie mnogie wyjsciu Israelitow z Egiptu.
    Kto towarzyszył? Cząstka zjednoczonych starą i prawdopodobnie zniekształconą judaistyczną religią Żydów?

    > Widzimy zdania kiedy wzajemnie się wywyzszaja.
    Nie tylko zdania, ale niezaprzeczalnie codzienne stanowiska poczynając od wypraw krzyżowych.

    > Myślę ze nasze sformułowania są tu niedokładne. Probujemy zamknac w definicje c os czego do konca nie pojmujemy.
    Przepraszam, ale mów tylko za siebie. Obawiam się, że nie masz żadnej plenipotencji występowania nie tylko w imieniu katolików, ale nawet chrześcijan.

    > Dlatego nie mowie o kims ktory nie uznaje znanej nam definicji trojcy ze nie jest chrzescijaninem.
    Daruj sobie takie dywagacje. Kwestia tzw. Trójcy jest autorstwa Orygenesa. Kolejność tylko spicjum-oficjum zmieniło.

    > Waznejsza jest dla mnie tutaj milosc do Boga Ojca, zawierzenie Jezusowi i sluchanie glosu Ducha Sw.
    Jest to Twój problem i chyba chyba nie tylko życiowy. Wszak masz w tej religii teoretyczną wolność wyboru. Skoro chcesz uciekać przed piekłem, w którego istnienie nawet Watykan oficjalnie serwuje wątpliwości nie mam nic przeciwko temu, byś wolał Kasię od Basi.
    > (8) Miłość nigdy nie ustaje, ...
    Niektórzy twierdzą, że miłość jest uczuciem głupim, które zaczyna się na ustach, a kończy się na d.... Myślę, że ten problem dotyka wszystkich żyjących bez względu na osiągany wiek. Może parcie na tę miłość nieco z wiekiem się zmienia smile

    > ..[nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie.
    Zupełnie kabaretowo podchodzisz do tego tematu. Przed wieżą Babel wszyscy na świecie doskonale się rozumieli, a po niej pozostała tylko domyślna konwersacja w kwestii intencji na magii?
    Nie chcę podejrzewać Cię, że śladem Szawła przebyłeś drogę pielgrzymki do Damaszku smile

    > (9) Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy.
    Wydaje i się, że najpierw trzeba coś poznać, by prorokować jakieś następstwa. Wola doraźnego nawiedzenia temu niestety zupełnie nie sprzyja.

    > (10) Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
    I znowu poleciałeś własną światłością natchnienia. Co w końcu jest tak doskonałe, skoro samo centrum tej religijnej doskonałości wycofuje się ze swych wcześniejszych jedynie słusznych twierdzeń?

    (11) Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce.
    Masz prawo tak uważać i mnie nic do tego. Ale skoro afiszujesz się z tymi dziecięcymi poglądami, pojęcie odpowiedzialności męża za stworzoną rodzinę prowadzi do braku odpowiedzialności nie tylko za rodzinę. Po prostu aż przykro jest czytać tak religijnie spreparowane wywody bez żadnej odpowiedzialności za siebie. Być może kiedyś Bóg Cię rozliczy za gehennę stworzona rodzinie. Problem polega na tym, że ta rodzina żyje dzisiaj Twoje poglądy niczego pozytywnego jej nie przyniosą. Fanatyzm pozostawia po sobie niezmiennie takie same ślady i skutki bez względu na przekonania i stosowane formy ich urzeczywistnienia.

    > (12) Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
    Czy kiedyś pozwoliłeś sobie chociaż na małe reasume tego, co pleciesz?
    Człowieku, przecież kompromitujesz bezdennie cały katolicyzm, któremu mimo ogólnie negatywnych postaw, niechcący udało się dokonać paru pozytywnych dokonań zupełnie do niego nie pasujących.
    Popatrz na swoją rodzinę, jaki jej los zgotowałeś. Kościelnego klęcznika oddającego każdego członka własnej rodziny na byle zachcianki „farosza”?

    (13) Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.
    Miłość do czego? Fanatyzmu religijnego? Jak można zrozumieć człowieka, do którego żadne realia nie docierają?
  • privus 25.07.13, 18:47
    Katolicy wiele rzeczy uważają za dzieło Boga nawet wbrew zapisom Boblii smile

    --
    Nie mylcie zwykłych odruchów serca poczciwych i na ogół dobrych ludzi z cyniczna polityką ich władz.
  • kolter-xl 25.07.13, 21:12
    privus napisał:

    > Katolicy wiele rzeczy uważają za dzieło Boga nawet wbrew zapisom Boblii smile

    Katolicki papież pius XII napisał ze człowiek ma tylko dusze od Boga . Dopuścił to ze Bóg nie stworzył człowieka . Och karola z Wadowic to ze 20 lat temu potwierdził .
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • edico 01.07.17, 21:38
    Autorstwo słów przypisywanych św, Hieronimowi:
    "Wolno jest kłamać ludziom, nawet w sprawach religii, oby tylko oszustwo przyniosło owoce".

    Czy to tak wiele się różni od praktyk papieża Aleksandra VI zwanego przestępcą doskonałym?

    --
    To zdumiewające, że bogactwo ludzi kościoła wzięło swój początek od zasady ubóstwa.
    (Montesquieu)
  • edico 17.07.13, 23:43
    Chrześcijaństwo istniało jeszcze w tym momencie, gdy Jan chrzcił Jezusa. Od tego momentu chrześcijaństwo nabrało znamiona zwykłej celebry i nic poza tym. Jedność chrześcijan definitywnie zakończyła się z momentem tzw. nawrócenia św. Pawła. Właśnie jego zwolenników musiał później godzić Konstantym Wielki w prowadzonych wojnach między biskupami prowadzonymi w imię jedynie słusznej formy wyznawania Boga. Jeżeli trwające do dnia dzisiejszego na tym tle wojny między biskupami i biskupstwami uznajesz za chrześcijaństwo, to jest to tylko Twój punkt widzenia i nic więcej. Sytuacji nie zmienia ani odwoływanie się do Biblii, ani do żadnej z encyklik papieskich. Jest to ni mniej, ni więcej - tylko stosowana interpretacja na doraźne potrzeby linii postępowania Szawła w kierunku wykorzystania religii w celu osiągnięcia władzy. Papieże, którzy chcieli powrócić do chrześcijaństwa Janowego, bardzo szybko byli korygowani przez beton szawłowy. Proponuję w tym zakresie bliżej zapoznać się z życiorysami papieży i w dyskusji stosować logikę a nie katolickie dogmaty.

    --
    Niepotrzebne prawa osłabiają te, które są niezbędne.
    (Montesquieu)
  • alkoo3 18.07.13, 09:32
    edico napisał:

    Jeżeli trwające do dnia dzisiejszego na tym tle wojny między biskupam
    > i i biskupstwami uznajesz za chrześcijaństwo, to jest to tylko Twój punkt widze
    > nia i nic więcej.

    Nie nie uwazam - co uwazam za chrzescijanstwo napisalem juz w tym watku.

    > Proponuj
    > ę w tym zakresie bliżej zapoznać się z życiorysami papieży i w dyskusji stosowa
    > ć logikę a nie katolickie dogmaty.
    >
    Czy moglbys podac jeden przyklad gdzie w mojej argumentacji powoluje sie na katolickie dogmaty. W mojej argumentacji powoluje sie tylko na Biblie .
  • edico 15.02.19, 19:35
    A Listy do Efezjan? Odwołujesz się do nich, chociaż ich autorstwo poważnie dyskutowane jest do dnia dzisiejszego. Ponadto trudno jest znaleźć w twórczości Pawła jakąś koncepcję państwa, która niewątpliwie z tych listów wynika. Skoro zapisy biblijne budzą poważne wątpliwości co do autorstwa tych listów nawet u badaczy, to czy przywoływanie ich nie stanowi uznawania dogmatu?
    Tym bardziej, że jedną trzecią Nowego Testamentu przypisuje się Pawłowi a więc materiał badawczy jest więc wcale nie mały. Natomiast wielokrotnie spotkać można w jego twórczości niezbyt pochlebną ocenę kobiet jako wcielenie zła i występku:
    "Dlatego wydał ich Bóg na łup sromotnych namiętności; kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze" (Rzym. 1, 26).

    Swój pogląd antykobiecości wyraźnie podnosi w wielu innych miejscach, jak np:
    "To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny. Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny Oto dlaczego kobieta winna mieć na głowie znak poddania... (1 List do Koryntian 11:8-10). Stąd też utrwalenie fatalnego odniesienia do dogmatu o grzechu pierworodnym. A dogmat z samego swego założenia jest prawdą objawioną, zdefiniowaną i nieomylną u swej podstawy.

    Jeśli do tego uwzględnimy wskazanie dowodzą ce, że zaledwie cztery z czternastu listów sw. Pawła są autentycznymi (np. Ferdinand Christian Baur), odwoływanie się do Listów do Efezjan w dyskusji stanowi powiedzmy sporą dozę odwagi. Znane są również twierdzenia, że bez listów Pawła Ewangelia - czyli Dobrej Nowiny o Królestwie - Biblia staje się niezwykle prosta i klarowna.

    Możesz oczywiście prezentować swój pogląd do woli, nie mniej jednak wszystko co się działo do momentu powołania do życia katolicyzmu - chcesz czy nie chcesz - trzeba pozostawić chrześcijaństwu. Co później z tym wszystkim zostało zrobione, to zupełnie inna sprawa.

    --
    To zdumiewające, że bogactwo ludzi kościoła wzięło swój początek od zasady ubóstwa.
    (Montesquieu)
  • kolter-xl 18.07.13, 12:35
    edico napisał:

    edico napisał:

    > Chrześcijaństwo istniało jeszcze w tym momencie, gdy Jan chrzcił Jezusa. Od teg
    > o momentu chrześcijaństwo nabrało znamiona zwykłej celebry i nic poza tym. Jedn
    > ość chrześcijan definitywnie zakończyła się z momentem tzw. nawrócenia św. Pawła.

    Jednak mi się wydaje ze chrześcijanie byli jeszcze do czasu życia apostołów, po ich śmierci zrobiło sie gnojowisko .
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • edico 25.07.13, 18:44
    Musiało to być krótkie albo już obecne chrześcijaństwo, skoro matka Jezusa musiała po jego śmierci uciekać do Efesos (dzisiaj Efez - Turcja). Tam też jest jej domniemany grób odwiedzany przez rzesze tzw. dzisiejszych chrześcijan. Wrzucam to, jako religijną ciekawostkę.

    --
    Gdy zabraknie historii, zastępują ją bajki.
    (Charles-Louis de Secondat de Montesquieu)
  • edico 01.07.17, 20:19
    Swego czasu podjąłem próbę analizy losów tych 12 apostołów po śmierci Jezusa. Dosyć żmudne to były poszukiwania i nie dające pełnej satysfakcji. Najprawdopodobniej apostołowie (poza Piotrem) dzieląc funkcje między siebie zajęli się zbieraniem pieniędzy na organizację nowego kościoła, która zakończyła się zupełnym fiaskiem, w tym także ze względu na kontrakcję religijnych gmin żydowskich. Znaczącą rolę odegrał w tym procesie św. Paweł z Tarsu wykorzystując powstającą lukę w powstającym rozłamie religijnym dla stworzenia swojej wersji chrześcijaństwa do walki z Rzymem o uniezależnienie ziem Izraela. Taki pogląd wydają się potwierdzać - co prawda jednostronnie interpretowane - interpretowane przekazy i opinie na ten temat można znaleźć w wielu publikacjach kościelnych. W wyniku jego działalności, a także w wyniku misyjnych podróży św. Piotra, św. Jana Ewangelisty i in. chrześcijaństwo znajdywało wyznawców daleko poza Palestyną - w Egipcie, Azji Mniejszej, Syrii, Grecji, Italii, także później w Rzymie. Członkowie rozproszonych gmin chrześcijańskich mieli świadomość przynależności do jednej wspólnoty religijnej. Członkowie rozproszonych gmin chrześcijańskich mieli świadomość przynależności do jednej wspólnoty religijnej, co później znalazło swoje odzwierciedlenie w losach Rzymu. Dość wcześnie pojawiły się różnice dogmatyczne w rozumieniu prawd wiary, prowadzące do powstawania tzw. herezji w rozumieniu nauk katolickich. Zapobiec temu miało ustalenie dogmatów, którym poświęcone były pierwsze sobory powszechne: Nicejski, Konstantynopolitański I, II i III, Efeski, Chalcedoński. Przyjęta wówczas wykładnię streszczoną w tzw. symbolach wiary obowiązującą do dziś w głównych Kościołach schizm chrześcijańskich. Ich efektem była sukcesywna likwidacja wielu prężnych ośrodków chrześcijańskich na rzecz centrum zwanego dzisiaj Watykanem. Jako swego rodzaju ciekawostkę można podać, że likwidacja ośrodka Konstantynopolskiego dokonała się w drodze dokonanej ekspansji na to miasto przez krzyżowców i wojska muzułmańskie.

    Można zatem chyba śmiało założyć bez wielkiego błędu, że ojcem dzisiejszego katolicyzmu jest Paweł z Tarsu a właściwym jego twórcą cesarz Konstantyn wielki. Z dawnych apostołów zaznaczył się w historii chrześcijaństwa jedynie św. Piotr. którego owoce dokonanego dzieła do dnia dzisiejszego funkcjonują od Grecji po Azję w sposób wcale nie konieczny z linią zgodną z Watykanem. Natomiast Paweł z Tarsu nigdy nie miał do czynienia nie tylko z apostolskim otoczeniem Jezusa nie mówiąc już o nim samym. Tezę tę wydaję się potwierdzać pisane w czasie jego osadzenia w więzisniu listy do Rzymian a nie do św. Piotra, który w tym czasie miał sprawować w Rzymie funkcję dzisiejszego papieża.

    Wiele wskazuje na to, że poza św. Piotrem oraz św. Janem (wędrującym między Palestyną a miejscem chyba zesłania matki Jezusa do Selçuk k/Efezu), pozostali delikatnie mówiąc rozeszli się po świecie. Gwoli ścisłościna stokach Góry Oliwnej w Selçuku stoi nie żadna bazylika Grobu Najświętszej Maryi Panny - jak informują niektóre publikacje - ale kapliczka, w której można odprawić mszę dla kilku osób. Miejsca pochówki nie był w stanie wskazać nawet zagadnięty w tej sprawie zakonnik opiekujący sie tym miejscem pielgrzymek.

    W każdym bądź razie rozeznanie tematu opracowanie historii losów apostołów Jezusa z tego pierwszego sortu ze względu na milczenie kościoła w tej sprawie, wymaga pochylenia głowy nad dalszymi dociekaniami, do których aktualnie nie mam ani czasu, ani chęci.

    Interlokutorów, którzy zapewne za chwilę się tu odezwą, zapraszam do osobistego odwiedzenia zarówno Góry Oliwnej jak i samego Efesos - dawnego poważnego ośrodka chrześcijaństwa w tej części dawnej Grecji.

    --
    Niepotrzebne prawa osłabiają te, które są niezbędne.
    (Montesquieu)
  • tylkojezusnaszympanem 30.07.13, 14:10
    edico napisał:

    > Chrześcijaństwo istniało jeszcze w tym momencie, gdy Jan chrzcił Jezusa. Od teg
    > o momentu chrześcijaństwo nabrało znamiona zwykłej celebry i nic poza tym. Jedn
    > ość chrześcijan definitywnie zakończyła się z momentem tzw. nawrócenia św. Pawł
    > a. Właśnie jego zwolenników musiał później godzić Konstantym Wielki w prowadzon
    > ych wojnach między biskupami prowadzonymi w imię jedynie słusznej formy wyznawa
    > nia Boga. Jeżeli trwające do dnia dzisiejszego na tym tle wojny między biskupam
    > i i biskupstwami uznajesz za chrześcijaństwo, to jest to tylko Twój punkt widze
    > nia i nic więcej. Sytuacji nie zmienia ani odwoływanie się do Biblii, ani do ża
    > dnej z encyklik papieskich. Jest to ni mniej, ni więcej - tylko stosowana inter
    > pretacja na doraźne potrzeby linii postępowania Szawła w kierunku wykorzystania
    > religii w celu osiągnięcia władzy. Papieże, którzy chcieli powrócić do chrześc
    > ijaństwa Janowego, bardzo szybko byli korygowani przez beton szawłowy. Proponuj
    > ę w tym zakresie bliżej zapoznać się z życiorysami papieży i w dyskusji stosowa
    > ć logikę a nie katolickie dogmaty.

    Co za bzdury, brak słów.

    Jeśli ktoś chce być dobrym chrześcijaninem niech idzie drogą Pana Jezusa, drogą ewangelii, a nie jątrzy, że ktoś postępuje źle. To, że ktoś pobłądził nie usprawiedliwia nas w najmniejszym stopniu przed Chrystusem z naszych grzechów.

    Sam Jezus zapowiadał, że dużo ludzi, którzy za życia mieli się za chrześcijan, dozna po śmierci zaskoczenia, gdy On ich nie przyjmie do swego Królestwa. Jezus mówił o tym np. w Mt 7,21-23:

    „Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!”

    Te słowa to wielkie ostrzeżenie przed oszukiwaniem samego siebie. Wielu ludzi dokonywało „w imię Jezusa” wielkich czynów i myśleli, że należą do niego, choć nie było to prawdą.

    Jak ktoś bardzo pragnie zmienić Kościół, niech weźmie różaniec do ręki i modli się aby dobry Bóg pozwolił następcy św. Piotra prowadzić łódź we właściwym kierunku. Modlić się za papieża, za Kościół, o pokój. Wielu chciałoby zrywać owoce z drzewa poznania i równać się z Bogiem. Zawsze kończy się to klęską. Biedny człowiek często przecenia możliwości swojego rozumu. W zderzeniu z mądrością Bożą jest on prochem.

    Tylko Jezus jest naszym Panem ...
  • privus 11.08.13, 22:49
    Słowem apokalipsa w najnowszej interpretacji twórcy nowej religii smile.
    A czemuż to czemuż???
    Ano temuż to temuż, że te demoniczne zjawiska pochodzą z jednego źródła sięgającego tradycji Tybetu:
    1) różaniec- 6 oddechów,
    2) hinduska mantra 6 oddechów,
    3) buddyjskie modły- 6 oddechów,
    CZYLI ZNANE Z APOKALIPSY 666 smile
    www.youtube.com/watch?v=_79VHSSLGuU
    --
    Nie mylcie zwykłych odruchów serca poczciwych i na ogół dobrych ludzi z cyniczna polityką ich władz.
  • edico 11.08.13, 23:13
    powtarzana sznurowo jest formą uprawiania mantry, chociaż nie koniecznie musi nosić to samo miano. Czy nie zastanawia Ciebie fakt, że odkrywając chrześcijaństwo po swojemu powracasz w najczystszej postaci do buddyzmu zupełnie nie pojmując sensu swoich dywagacji?

    --
    To zdumiewające, że bogactwo ludzi kościoła wzięło swój początek od zasady ubóstwa.
    (Montesquieu)
  • edico 01.07.17, 18:23
    Co pozostało z lidtów Pawłowych do Efezjan w tym chrześcijaństwie świadczą efekty synodu biskupów z Macon w roku 585. Wystarczyło zaledwie nieco ponad 200 lat, by z zakładanej pierwotnie równości wobec Boga, światłe gremium soborowe uwarzyło swoisty kogel mogel. Gratulował takiego zaufania do manipulacji kościelnych ze zrozumiałych względów nie będę i raczej ubolewam nad takim poziomem chrześcijaństwa.


    --
    To zdumiewające, że bogactwo ludzi kościoła wzięło swój początek od zasady ubóstwa.
    (Montesquieu)
  • edico 01.07.17, 22:58
    Pozwolę sobie ustosunkować się to tych twierdzeń alkoo3.

    Na postawione w tytule wątku pytanie odpowiwdasz:

    > Tak istnieje
    Mam wiele watpliwości co do takiego twierdzenia. Wskaż gdzie jeszcze istnieje i na jakich zasadach. Niczym nie poparte przekonania czy miraże nie zmianiają przedstawionej wyżej wątpliwości.

    > tutaj nalezaloby odpowiedziec czym jest chrzescijanstwo.
    > Polecam tutaj list do Efezjan 1 i 2 rozdzial.
    Nie jest to odpowiedź na pytanie. Sobór w Efezie z 431 roku też nie rozstrzygnął podstaw tego dylematu długo trwającego sporu.

    > Chrystus ten namaszczony i my jako jego nasladowcy majacy jego namaszczenie.
    > On glowa kosciol (wierzacy) jako cialo.
    Nie wiem, a przynajmniej nigdy nie spotkałem się z twierdzeniem, by namaszczenie stanowiło podstawę istnienia chrześcijaństwa. Tak jak ceremoniał chrztu nie jest w stanie wywołać pełnej świadomości u niemowlęcia, tak też ceremoniał namaszczenie nie może stanowić żadnego argumentu o istnieniu lub nie chrześcijaństwa.

    > Chczrescijanie to ci ktorzy mo zaufali i staraja sie wytrwac przy nim.
    > Szukajac go poprzez Biblie i Ducha Sw.
    No cóż, zaufanie to dobra rzecz, ale jeszcze lepsza jest kontrola. Przypuszczam, że wielu chrześcijan-katolików także zaufało AmberGold, no i znaleźli przykre rozczarowanie. Podobne rozczarowanie przeżyło wielu ludzi ufając Rydzykowi w szczerym zbieraniu pieniędzy na ratowanie Stoczni Gdańskiej. Szczęśliwie takiego rozczarowania nie przeżyli biskupi zaproszeni przez papieża Aleksandra VI, ponieważ wraz z synem sami się otruli przygotowanym dla nich winem, zanim zaproszeni przybyli. Zaufanie nie jest więc żadną argumentacją na ew. instnienie chrześcijaństwa.

    > Religie i organizacje koscielne nie sa tutaj zbytnio istotne.
    > To dla mnie jest chrzescijanstwo.
    A to jest nawet intelektualnie ciekawe rozwiązanie. Opierasz się na katolickich dogmatach wytworzonych głównie przez watykański kościół uważając, że nie jest on istotny dla istnienia chrześcijaństwa, ponieważ o te same dogmaty stworzyłeś swoje chrześcijaństwo?

    Doprawdy, powiadam Ci, że takiej logiki chrześcijaństwa ni jak pojąć nie potrafię. Pomijam tu już fakt, czy taka bądź inna wizja pojedynczego wiernego człowieka może tworzyć jakiekolwiek świadeztwo o istnieni takiej czy innej religii.

    Mam gorącą prośbę do Ciebie. Poczytaj sobie chociaż by treść dekatologu w jego wersji pierwotnej i nie sfałszowanej (1 - szy list św . Jana 5:21) przed dalszymi dywagacjami. Będzie to pozytywnie olbrzymi i korzystny krok na przód w doskonaleniu swego prywatnego chrześcijaństwa.

    --
    To zdumiewające, że bogactwo ludzi kościoła wzięło swój początek od zasady ubóstwa.
    (Montesquieu)
  • tade-k53 17.07.13, 18:11
    Światło Wiary najjaśniej świeciło w Średniowieczu, Po wypuszczeniu Lucyfera z piekła w 1864r. zanikało, a po śmierci Piusa XII, ostatniego katolickiego papieża, zgasło zupełnie.
    "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6
    Czy wiesz po co żyjesz?
    tradycja-2007.blog.onet.pl/
  • kociak40 17.07.13, 18:29

    " Po wypuszczeniu Lucyfera z piekła w 1864r" - tade-k53

    Wtedy to dostał paszport i wizę do pobytu na całym świecie.
    Lucyfer to incognito - Mefistofeles.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • kolter-xl 17.07.13, 19:47
    kociak40 napisał:

    >
    > " Po wypuszczeniu Lucyfera z piekła w 1864r" - tade-k53
    >
    > Wtedy to dostał paszport i wizę do pobytu na całym świecie.
    > Lucyfer to incognito - Mefistofeles.

    Lucyfer to upadły król Babilonu

    Jakub Wujek tak oddaje to tak , Jest to jedyny raz kiedy w polskim tłumaczeniu użyto imienia Lucyfer .

    "Jakóżeś spadł z nieba Lucyferze ! Któryś rano wschodził?upadłeś na ziemię , któryś zranił narody. "
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • tade-k53 17.07.13, 21:04
    Takie są owoce. Brak wiary i niemoralność.
  • kolter-xl 17.07.13, 22:55
    tade-k53 napisał:

    > Takie są owoce. Brak wiary i niemoralność.

    Wiem , 1900 lat temu Jan opisał koniec watykanu jako sekty smile

    " (1) Potem ujrzałem innego anioła - zstępującego z nieba i mającego wielką władzę, a ziemia od chwały jego rozbłysła. (2) I głosem potężnym tak zawołał: Upadł, upadł Babilon - stolica. I stała się siedliskiem demonów i kryjówką wszelkiego ducha nieczystego, i kryjówką wszelkiego ptaka nieczystego i budzącego wstręt, (3) bo winem zapalczywości swojego nierządu napoiła wszystkie narody, i królowie ziemi dopuścili się z nią nierządu, a kupcy ziemi doszli do bogactwa przez ogrom jej przepychu. (4) I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli: (5) bo grzechy jej narosły - aż do nieba, i wspomniał Bóg na jej zbrodnie. (6) Odpłaćcie jej tak, jak ona odpłacała, i za jej czyny oddajcie podwójnie: w kielichu, w którym przyrządzała wino, podwójny dział dla niej przyrządźcie1 (7) Ile się wsławiła i osiągnęła przepychu, tyle jej zadajcie katuszy i smutku! Ponieważ mówi w swym sercu: "Zasiadam jak królowa i nie jestem wdową, i z pewnością nie zaznam żałoby", (8) dlatego w jednym dniu nadejdą jej plagi: śmierć i smutek, i głód; i będzie ogniem spalona, bo mocny jest Pan, Bóg, który ją osądził. (9) I będą płakać i lamentować nad nią królowie ziemi, którzy nierządu z nią się dopuścili i żyli w przepychu, kiedy zobaczą dym jej pożaru. (10) Stanąwszy z daleka ze strachu przed jej katuszami, powiedzą: " Biada, biada, wielka stolico, Babilonie, stolico potężna! Bo w jednej godzinie sąd na ciebie przyszedł! " (11) A kupcy ziemi płaczą i żalą się nad nią, bo ich towaru nikt już nie kupuje: (12) towaru - złota i srebra, drogiego kamienia i pereł, bisioru i purpury, jedwabiu i szkarłatu, wszelkiego drewna tujowego i przedmiotów z kości słoniowej, wszelkich przedmiotów z drogocennego drewna, spiżu, żelaza, marmuru, (13) cynamonu i wonnej maści amomum, pachnideł, olejku, kadzidła, wina, oliwy, najczystszej mąki, pszenicy, bydła i owiec, koni, powozów oraz ciał i dusz ludzkich. (14) Dojrzały owoc, pożądanie twej duszy, odszedł od ciebie, a przepadły dla ciebie wszystkie rzeczy wyborne i świetne, i już ich nie znajdą. (15) Kupcy tych [towarów], którzy wzbogacili się na niej, staną z daleka ze strachu przed jej katuszami, płacząc i żaląc się, w słowach: (16) " Biada, biada, wielka stolico, odziana w bisior, purpurę i szkarłat, cała zdobna w złoto, drogi kamień i perłę, (17) bo w jednej godzinie przepadło tak wielkie bogactwo! " A każdy sternik i każdy żeglarz przybrzeżny, i marynarze, i wszyscy, co pracują na morzu, stanęli z daleka (18) i patrząc na dym jej pożaru, tak wołali: " Jakież jest miasto podobne do stolicy? " (19) I rzucali proch sobie na głowy, i wołali płacząc i żaląc się w słowach: "Biada, biada, bo wielka stolica, w której się wzbogacili wszyscy, co mają okręty na morzu, dzięki jej dostatkowi, przepadła w jednej godzinie". (20) Wesel się nad nią, niebo, i święci, apostołowie, prorocy, bo Bóg przeciw niej rozsądził waszą sprawę. (21) I potężny jeden anioł dźwignął kamień jak wielki kamień młyński, i rzucił w morze, mówiąc: Tak z rozmachem Babilon, wielka stolica, zostanie rzucona i już się wcale nie znajdzie. (22) I głosu harfiarzy, śpiewaków, fletnistów, trębaczy już w tobie się nie usłyszy. I żaden mistrz jakiejkolwiek sztuki już się w tobie nie znajdzie. I terkotu żaren już w tobie nie będzie słychać. (23) I światło lampy już w tobie nie rozbłyśnie. I głosu oblubieńca i oblubienicy już w tobie się nie usłyszy: bo kupcy twoi byli możnowładcami na ziemi, bo twymi czarami omamione zostały wszystkie narody - (24) i w niej znalazła się krew proroków i świętych, i wszystkich zabitych na ziemi.
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • privus 25.07.13, 18:51
    A wiara to katolicka moralność? :o))

    --
    Nie mylcie zwykłych odruchów serca poczciwych i na ogół dobrych ludzi z cyniczna polityką ich władz.
  • kolter-xl 17.07.13, 19:43
    tade-k53 napisał:

    > Światło Wiary najjaśniej świeciło w Średniowieczu, Po wypuszczeniu Lucyfera z p
    > iekła w 1864r. zanikało, a po śmierci Piusa XII, ostatniego katolickiego papież
    > a, zgasło zupełnie.

    Tadzik nieuku .Lucyfer nigdy w biblii nie oznaczał Szatana , Diabła to nazwa dynastii królewskiej Babilonu. Imię Lucyfer znajduje sie w polskim tłumaczeniu biblii Jakuba Wujka. Gdzie indziej używają tłumacze innego słowa w to miejsce .

    Werset 4 mówi o kim mowa a 12 nazywa tak własnie owego pyszałka smile)

    " (1) Zaiste, Pan zlituje się nad Jakubem, i znowu sobie obierze Izraela: da im odpocząć we własnej ojczyźnie. Cudzoziemiec przyłączy się do nich i zostanie wcielony do domu Jakuba. (2) Przyjmą ich narody i zaprowadzą do ich miejsca rodzinnego. Dom zaś Izraela weźmie ich sobie w posiadanie na ziemi Pańskiej, jako sługi i służące, tak że będzie trzymał w niewoli tych, którzy go trzymali, i panować będzie nad swoimi ciemiężycielami. (3) Przyjdzie do tego wówczas, kiedy Pan da ci pokój po twych cierpieniach i kłopotach, i po twardej niewoli, którą cię przytłoczono, (4) że rozpoczniesz tę satyrę na.................. króla babilońskiego i....................... powiesz: O, jakże nadszedł kres ciemięzcy! Jak ustała jego zuchwałość! (5) Połamał Pan laskę złoczyńców i berło panujących, (6) co smagało narody zajadle nieustannymi ciosami, co rządziło ludami z wściekłością, prześladując je bez miłosierdzia. (7) Cała ziemia odetchnęła uspokojona, szaleje z radości. (8) Nawet cyprysy mają uciechę z ciebie i cedry libańskie: Odkąd powalony leżysz, drwale nie wychodzą na nas. (9) Podziemny Szeol poruszył się przez ciebie, na zapowiedź twego przybycia; dla ciebie obudził cienie zmarłych, wszystkich wielmożów ziemi; kazał powstać z tronów wszystkim królom narodów. (10) Wszyscy oni zabierają głos, by ci powiedzieć: Ty również padłeś bezsilny jak i my, stałeś się do nas podobny! (11) Do Szeolu strącony twój przepych i dźwięk twoich harf. Robactwo jest twoim posłaniem, robactwo też twoim przykryciem. (12) Jakże to spadłeś z niebios, ..................Jaśniejący, Synu Jutrzenki? ............................Jakże runąłeś na ziemię, ty, który podbijałeś narody? (13) Ty, który mówiłeś w swym sercu: Wstąpię na niebiosa; powyżej gwiazd Bożych postawię mój tron. Zasiądę na Górze Obrad, na krańcach północy. (14) Wstąpię na szczyty obłoków, podobny będę do Najwyższego. (15) Jak to? Strąconyś do Szeolu na samo dno Otchłani! (16) Którzy cię ujrzą, utkwią wzrok w tobie, zastanowią się nad tobą: Czyż to nie ten, który trząsł ziemią, który obalał królestwa, (17) który świat cały zamieniał w pustynię, a miasta jego obracał w perzynę, który swych jeńców nie zwalniał do domu? (18) Wszyscy Królowie narodów, wszyscy oni spoczywają z chwałą, każdy w swoim grobowcu. (19) A tyś wyrzucony z twego grobu jak ścierwo obrzydliwe, otoczony pomordowanymi, przebitymi mieczem, jak trup zbezczeszczony! Z tymi, których składają na kamieniach grobowego dołu, (20) ty nie będziesz złączony w pogrzebie; boś ty zatracił twój kraj, wymordowałeś twój naród. Na wieki nie będzie wspomniane potomstwo złoczyńców. (21) Przygotujcie rzeź dla jego synów z powodu niegodziwości ich ojca. Niech nie powstaną i nie wezmą świata w dziedzictwo, niech nie napełnią miastami powierzchni ziemi! (22) Powstanę przeciw nim - wyrocznia Pana Zastępów - i wygładzę Babilonowi imię i resztę, ród też i potomstwo - wyrocznia Pana. (23) Przemienię go w posiadłość jeżów i w bagna. I wymiotę go miotłą zagłady - wyrocznia Pana Zastępów. (24) Przysiągł Pan Zastępów mówiąc: Zaprawdę, jak umyśliłem, tak się stanie, i jak postanowiłem, tak nastąpi: (25) Że złamię Asyrię na mojej ziemi i zdepcę ją na moich górach. Wówczas jej jarzmo z nich się usunie, jej brzemię spadnie im z bark. (26) Taki jest zamiar powzięty, co do całej ziemi; taka jest ręka wyciągnięta na wszystkie narody. (27) Jeżeli Pan Zastępów postanowił, kto się odważy przeszkodzić? Jeżeli ręka Jego wyciągnięta, kto ją cofnie? (28) W roku śmierci króla Achaza został ogłoszony następujący wyrok: (29) Nie ciesz się, cała ty Filisteo, iż został złamany kij, co cię smagał, bo z zarodka węża wyjdzie żmija, a owocem jej będzie smok skrzydlaty. (30) Ale ubodzy paść będą na moich pastwiskach i nędzarze odpoczną bezpiecznie, podczas gdy Ja uśmiercę głodem twe potomstwo i wygubię twoje ostatki. (31) Zawyj, bramo! Krzyknij, miasto! Zadrżyj, cała Filisteo! Bo z północy nadciąga dym i nikt się nie odrywa od jego oddziałów. (32) Co zaś się odpowie posłom barbarzyńców? - To, że Pan założył Syjon i do niego się chronią nieszczęśliwi z Jego ludu. "
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • tade-k53 17.07.13, 21:06
    Lucyfer jest panem piekła. Polecam piosenkę "Lucy" Muńka Staszczyka.
  • kociak40 17.07.13, 22:51

    Lucyfer to nazwa Gwiazdy Porannej czyli planety Wenus. Dopiero w IV wieku n.e w przekładzie Biblii przez św. Hieronima (Wulgata) nazwa ta pojawiła się jako nazwa upadłego archanioła.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • kolter-xl 17.07.13, 23:02
    kociak40 napisał:

    >
    > Lucyfer to nazwa Gwiazdy Porannej czyli planety Wenus. Dopiero w IV wieku n.e w
    > przekładzie Biblii przez św. Hieronima (Wulgata) nazwa ta pojawiła się jako na
    > zwa upadłego archanioła.

    Nigdy w biblii imię Lucyfer nie było imieniem Szatana , to nazwa króla Babilonu pełnego pychy.

    :" (1) Zaiste, Pan zlituje się nad Jakubem, i znowu sobie obierze Izraela: da im odpocząć we własnej ojczyźnie. Cudzoziemiec przyłączy się do nich i zostanie wcielony do domu Jakuba. (2) Przyjmą ich narody i zaprowadzą do ich miejsca rodzinnego. Dom zaś Izraela weźmie ich sobie w posiadanie na ziemi Pańskiej, jako sługi i służące, tak że będzie trzymał w niewoli tych, którzy go trzymali, i panować będzie nad swoimi ciemiężycielami. (3) Przyjdzie do tego wówczas, kiedy Pan da ci pokój po twych cierpieniach i kłopotach, i po twardej niewoli, którą cię przytłoczono, (4) że rozpoczniesz tę satyrę na króla babilońskiego i powiesz: O, jakże nadszedł kres ciemięzcy! Jak ustała jego zuchwałość! (5) Połamał Pan laskę złoczyńców i berło panujących, (6) co smagało narody zajadle nieustannymi ciosami, co rządziło ludami z wściekłością, prześladując je bez miłosierdzia. (7) Cała ziemia odetchnęła uspokojona, szaleje z radości. (8) Nawet cyprysy mają uciechę z ciebie i cedry libańskie: Odkąd powalony leżysz, drwale nie wychodzą na nas. (9) Podziemny Szeol poruszył się przez ciebie, na zapowiedź twego przybycia; dla ciebie obudził cienie zmarłych, wszystkich wielmożów ziemi; kazał powstać z tronów wszystkim królom narodów. (10) Wszyscy oni zabierają głos, by ci powiedzieć: Ty również padłeś bezsilny jak i my, stałeś się do nas podobny! (11) Do Szeolu strącony twój przepych i dźwięk twoich harf. Robactwo jest twoim posłaniem, robactwo też twoim przykryciem. (12) Jakże to spadłeś z niebios, Jaśniejący, Synu Jutrzenki? Jakże runąłeś na ziemię, ty, który podbijałeś narody? (13) Ty, który mówiłeś w swym sercu: Wstąpię na niebiosa; powyżej gwiazd Bożych postawię mój tron. Zasiądę na Górze Obrad, na krańcach północy. (14) Wstąpię na szczyty obłoków, podobny będę do Najwyższego. (15) Jak to? Strąconyś do Szeolu na samo dno Otchłani!"

    Lucyfer został strącony do szeolu czyli do grobu , wniosek ta osoba musiała umrzeć No a miejscem upadłych aniołów jest Tartar.Tam mają czekać na koniec świata i sąd

    " Jeżeli bowiem Bóg aniołom, którzy zgrzeszyli, nie odpuścił, ale wydał ich do ciemnych lochów Tartaru, aby byli zachowani na sąd"
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • kolter-xl 17.07.13, 22:57
    tade-k53 napisał:

    > Lucyfer jest panem piekła. Polecam piosenkę "Lucy" Muńka Staszczyka.

    Ja tobie polecam lekturę Biblii ,ale bez durnych komentarzy teologów
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • tade-k53 20.07.13, 20:51
    1Tm 3:15 "Gdybym jednak się opóźniał, będziesz już wiedział, jak należy zachowywać się w rodzinie Bożej - to jest w Kościele Boga żywego. To właśnie Kościół jest kolumną i podporą prawdy."
  • kociak40 21.07.13, 01:16

    "1Tm 3:15 "Gdybym jednak się opóźniał...." - tade-k53

    Opóźnia się, bo widać lubi jak się na niego czeka.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • alkoo3 22.07.13, 15:28
    kociak40 napisał:
    >
    > "1Tm 3:15 "Gdybym jednak się opóźniał...." - tade-k53
    >
    > Opóźnia się, bo widać lubi jak się na niego czeka.

    Tu jest mowa o Pawle - To list Pawla do Tymoteusza - to tylko taka drobna uwaga.
    --
    Chrzescijanstwo
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29729&w=67053251&v=2&s=0
    "Bóg mierząc wielkość człowieka przykłada miarkę nie do głowy lecz do serca człowieka"
  • tade-k53 22.07.13, 20:50
    Kościół Katolicki, Kościół wojujący z piekłem i z herezjami przestał istnieć wraz ze śmiercią papieża Piusa XII, ostatniego katolickiego papieża, jednak walka z piekłem nie ustała i trwać będzie do końca świata.
    Ap 12: 17 "I rozgniewał się Smok na Niewiastę, i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa, z tymi, co strzegą przykazań Boga i mają świadectwo Jezusa."
    "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6
    Czy wiesz po co żyjesz?
    tradycja-2007.blog.onet.pl/
  • alkoo3 22.07.13, 23:44
    Skoro kosciol katolicki (powszechny) przestal istnic to Biblia mowi nieprawde "ze bramy piekielne go nie przemoga".
    Cos tu nie pasuje. A tam mieszanka wersetow jest tez troche dziwna.
  • kolter-xl 22.07.13, 23:50
    alkoo3 napisał:

    > Skoro kosciol katolicki (powszechny) przestal istnic to Biblia mowi nieprawde "
    > ze bramy piekielne go nie przemoga".
    > Cos tu nie pasuje. A tam mieszanka wersetow jest tez troche dziwna.

    Zadawanie pytań temu osobnikowi to strata czasu , on nie jest do dyskusji , on jest do głoszenia prawd objawionych. Typowy katolik wie tyle ile mu pleban opowiedział.
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • kociak40 23.07.13, 01:17
    "Typowy katolik wie tyle ile mu pleban opowiedział" - Kolter-xl

    "Życie na ziemi to nieustanna walka. Walka z diabłem" - tade-k53

    Ale ma za to ciekawe zajęcie, nie nudzi się.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • kolter-xl 23.07.13, 13:25
    kociak40 napisał:

    > "Typowy katolik wie tyle ile mu pleban opowiedział" - Kolter-xl
    >
    > "Życie na ziemi to nieustanna walka. Walka z diabłem" - tade-k53
    >
    > Ale ma za to ciekawe zajęcie, nie nudzi się.

    No tak dłubie w nosie albo godzinami w sufit patrzy
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • kociak40 23.07.13, 21:46

    "No tak dłubie w nosie albo godzinami w sufit patrzy" - Kolter-xl

    Bo walka z diabłem, to bicie się z własnymi myślami. Przynajmniej poobijany nie chodzi tylko trochę głupszy. Uważa, że to mniej rzuca się w oczy.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • tylkojezusnaszympanem 30.07.13, 14:48
    kolter-xl napisał:

    > kociak40 napisał:
    >
    > > "Typowy katolik wie tyle ile mu pleban opowiedział" - Kolter-xl
    > >
    > > "Życie na ziemi to nieustanna walka. Walka z diabłem" - tade-k53
    > >
    > > Ale ma za to ciekawe zajęcie, nie nudzi się.
    >
    > No tak dłubie w nosie albo godzinami w sufit patrzy


    Widać, kto jaki obraz chrześcijanina wyniósł z domu. Dlatego tak ważna jest zdrowa rodzina oparta na Chrystusie, która wskaże dziecku drogę do niego. A ono samo, gdy będzie dorastać już będzie wiedzieć, w którym kierunku szukać, żeby nie zbłądzić i nie wpaść w zasadzkę złego ducha. Szatan lubi nam wmawiać, że jesteśmy najmądrzejsi i tacy "myślący" logicznie, i że to nam wystarczy, mądrzejsi od Pana Boga. Owszem, mamy być mądrzy ale ta mądrość płynie z modlitwy.

    Tylko Jezus jest naszym Panem ...

  • kolter-xl 30.07.13, 17:04
    tylkojezusnaszympanem napisał:


    > Widać, kto jaki obraz chrześcijanina wyniósł z domu.

    Niestety nie miałem jako dziecko z chzreścijanami kontaktu , moja rodzina jest katolicka.

    > Dlatego tak ważna jest zdrowa rodzina oparta na Chrystusie, która wskaże dziecku drogę do niego.

    No tak modły na kolanach przed figurami to zdrowe podejście smile))

    A ono samo, gdy będzie dorastać już będzie wiedzieć, w którym kierunku szukać, żeby nie
    > zbłądzić i nie wpaść w zasadzkę złego ducha.

    Czyli już rozumiesz czemu jako 11 latek przestałem chodzić do waszych świątyń ? Oraz unikać kontaktu z siewcami złego ducha smile)

    Szatan lubi nam wmawiać, że jesteśmy najmądrzejsi i tacy "myślący" logicznie, i że to nam wystarczy, mądrzejsi o
    > d Pana Boga. Owszem, mamy być mądrzy ale ta mądrość płynie z modlitwy.

    Tobie dzięki bogu dał kapłana który cię poprowadzi jak należy włącznie z wyczyszczeniem twojego a nie jego konta bankowego .
    --
    www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
  • kociak40 30.07.13, 17:07

    "Owszem, mamy być mądrzy ale ta mądrość płynie z modlitwy." - t........

    Właśnie reprezentujesz jej poziom. Człowiek ograniczony ma nieograniczone możliwości szerzenia głupoty.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • privus 01.07.17, 17:54
    Bezmyślny fanatyzm jedynie słusznej racji wydał swoje owoce.
  • edico 01.07.17, 21:28
    W swoich postach potwierdzasz tylko to, co napisał kolter-xl i kociak 40. Nie jest wstydem przyznanie się do niewiedzy, ale trwanie przy własnej głupocie jest nim bez wątpienia. A takim właśnie jest ten Twój post sięgający z braku możliwości nie tylko argumentacji do zakresu do zakresu dyskusji na poziomie ad personam. Po prosty o ile jesteś chrześcijaninem, to - świadomie lub nie - dokładasz się do dalszej kompromitacji wpływu tej religii na swych wiernych.

    --
    To zdumiewające, że bogactwo ludzi kościoła wzięło swój początek od zasady ubóstwa.
    (Montesquieu)
  • privus 14.02.19, 22:53
    Powraca sprawa księdza z Zakopanego, którego policja zatrzymała w piątek w parafii na Chramcówkach. "Tygodnik Podhalański" ujawnił, że Chodziło m.in. o intymne SMS-y do ministranta. Tak to wygląda wskazywanie drogi w tym Kościele.
    Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24460319,sprawa-ksiedza-zatrzymanego-w-zakopanem-chodzilo-o-intymne.html#s=BoxOpImg4
  • edico 01.07.17, 23:05
    Nie sądzę, by to Najjaśniejsze Światło Średniowiecza. Przynajmniej tańce pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu wydają się zupełnie temu przeczyć. Chyba bardziej tu chodzi o połączenie religijnego ceremoniału z rozrywką, niż świadomością podejmowanych czynności.

    --
    Jeśli mijasz się z prawdą, to przynajmniej się jej ukłoń. (Karol Kord)
  • tylkojezusnaszympanem 30.07.13, 14:36
    edico napisał:

    > Jeżeli tak, to chyba tylko Janowe w niezwykle skromnych rozmiarach.
    >

    Zanim rzuci się taki kotlet na forum, wypadałoby najpierw napisać, co się miało na myśli. Temat typu: "Czy Bóg istnieje?". Wiadomo, że chodzi o kolejną prowokacje do kłótni i zapchanie forum antykościelną propagandą owiniętą w pożal się Boże "naukowe" wywody. Zakłada się masowo takie jednozdaniowe wątki, chwytne, prowokacyjne bo na pierwszy rzut oka błędne w założeniu, na zasadzie telekonkursu: czy 2+2 jest a) 5, b) 4 i c) 6. Wyślij SMS-a na numer ... .

    Tylko Jezus jest naszym Panem ...


  • kociak40 30.07.13, 17:09
    t...........................

    Twojej głupoty nie trzeba podlewać.
    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • edico 11.08.13, 23:24
    Może zanim zaczniesz łykać schabowego z kwiatem jaśminu i dywagować na ten temat, będziesz uprzejmy odpowiedzieć wprost na postawione pytanie udzielając merytorycznej odpowiedzi lub sensownie argumentując swoje stanowisko? O ile wiem, żaden Bóg nikomu nie zabronił logicznie wnioskować o niepodważalne i potwierdzone fakty oprócz samych ludzi tworzących na własny użytek najprzeróżniejsze mity i fantasmagorie.

    --
    Jeśli mijasz się z prawdą, to przynajmniej się jej ukłoń. (Karol Kord)
  • privus 01.07.17, 17:50
    kogo wybrałeś sobie za pana. Twój - jak przypuszczam - świadomie wybrany problem, z którym się obnosisz jak kura z jajkiem. Spełniasz własne potrzeby na swój sposób, tak jak student stawiając skarpetki w kącie zupełnie nie interesując się tym, jakiego są koloru i dlaczego stoją smile

    Nauka a religia, to sprzeczności zupełnie nie przystające do siebie, czego niezrozumienie prezentujesz tu w całej krasie wątpliwych nie tylko moralnie naleciałości nawet w świetle własnej religii. Jak widać, katolicka przypowieść o rzucaniu kamieniem w Ciebie jakoś szczęśliwie nie trafiła smile
  • edico 01.07.17, 23:08
    Czy sądzisz, że wszyscy wyrośli z epoki niewolnictwa i potrafią ponosić odpowiedzialność za siebie?

    --
    Jeśli mijasz się z prawdą, to przynajmniej się jej ukłoń. (Karol Kord)
  • edico 15.02.19, 19:54
    Każdy wybiera sobie takiego pana, jakiego ma. Tylko po co te późniejsze płacze? Nie zapominaj o tym, że nie każdy chrześcijanin jest czy musi być katolikiem a wrzucanie ich wszystkich do jednego worka jest co najmniej nie uprawnione. Wypadało by najpierw uzmysłowić sobie ten fakt, zanim zacznie się kogoś nauczać. Pomijam już zagadnienie, że w wymianie poglądów takie same prawo przysługuje nie mającym lub niechcącym mieć nic wspólnego nie koniecznie tylko z "naszym" katolicyzmem. Przez ostatnie 30 lat - jak się wydaje - nikt w Polsce bardziej nie prowokuje do wszelkich swarów i nieporozumień, jak kadry Kościoła katolickiego i Ojca boksera.

    --
    Jeśli mijasz się z prawdą, to przynajmniej się jej ukłoń. (Karol Kord)
  • kociak40 17.02.19, 23:53

    "Każdy wybiera sobie takiego pana, jakiego ma." - edico

    Mamy jedynie szacunek dla głupoty, u tych, którzy mają być naszymi przełożonymi.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • alkoo3 18.02.19, 13:52
    Albo jak ktos powiedzial:

    To co u osla nazywamy uporem nazywa sie u bogacza silna wola smile
  • suender 20.02.19, 11:10
    edico 07.07.13, 00:16

    > Czy chrześcijaństwo jeszcze istnieje?

    To jest pytanie do Pana Boga.

    Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.
  • kociak40 20.02.19, 18:21

    "> Czy chrześcijaństwo jeszcze istnieje?

    "To jest pytanie do Pana Boga." - suender

    Pytanie do Pana Boga albo do obrazu. Taki sam efekt.

    --
    -----
    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
  • privus 20.02.19, 18:52
    "Przemówił dziad do obrazu a obraz do dziada ani razu..." (Przysłowia polskie).
    Gdyby chociaż przysłowia potrafiły uczyć, nie jeden katolik zaczął by czytać Biblię samodzielnie. Na myśl mi przychodzą często spotykani ostatnio zakapturzeni uliczni wędrowcy. Niby człowiek, a patrzy i kroczy wilczym zwyczajem. Przyjmując na poważnie twierdzenie Glempa o 98% skatoliczeniu tego kraju, wnioski nie mogą być budujące.
  • suender 20.02.19, 20:22
    kociak40 20.02.19, 18:21

    > Pytanie do Pana Boga albo do obrazu.

    Trzeba mieć cierpliwość!

    Pozdr.
  • privus 20.02.19, 21:15
    Do czego?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka