Dodaj do ulubionych

Kolonizacja ludzkiej natury

14.03.19, 21:06
Raport na temat Nauki Społecznej Kościoła w świecie już na wstępie powołuje się na przykład Argentyny jako kraju, który mając głębokie tradycje katolickie, w ciągu zaledwie jednego roku został zamieniony w jako pierwsze w Ameryce Południowej pole doświadczalne dla ideologii gender. Dokument ten budzi wiele kontrowersji zarówno merytorycznych jak i logicznych ze względu na z charakterystyczny dla Kościoła sposób potępiania wszelkiego rodzaju odstępstw od prawa naturalnego.
www.naszdziennik.pl/mysl/57070,gender-po-argentynsku.html

Jeśli do tego wszystkiego dodamy obowiązujące każdego wiernego nakładki dogmatyczne wielokrotnie przytaczane na tym forum twierdzące, że:
- musimy przez wiarę zaakceptować istnienie Boga: "Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu. Przystępujący bowiem do Boga musi uwierzyć, że [Bóg] jest i że wynagradza tych, którzy Go szukają" (Św. Paweł, List do Hebrajczyków 11:6).
- gdyby Bóg tego chciał, mógłby po prostu się pojawić i udowodnić całemu światu, że istnieje. Ale gdyby to zrobił, nie musielibyśmy w niego wierzyć. Jak mówi werset: "Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli" (Ewangelia wg św. Jana 20:29).
- "Kościół rzymski nigdy nie pobłądził i po wszystkie czasy, wedle świadectwa Pisma św. w żaden błąd nie popadnie" (w "Dictatus Papae" papieża Grzegorza VII)

Można pokusić się o pewne próby podsumowania tego wielkiego doświadczalnego pola Nauki Społecznej Kościoła przeprowadzonej przez kardynała Jorge Mario Bergoglio i uznanej przez Watykan. Po sześciu latach pontyfikatu papieża Franciszka wnioski na dzisiaj nie są budujące. Praktycznie nic się nie zmieniło. Dochodziły jedynie nowe fronty walki zmierzające do dalszego wyciszania i przykrywania wzmagających się głosów negatywnie oceniających postępowanie Kościoła w życiu społecznym. W tym właśnie zjawisku upatruję tradycyjnego źródła fanatycznej reakcji wiernych na postulaty wejścia Kościoła na drogę wymaganego na dzień dzisiejszy poziomu cywilizacyjnego.

I tak, jak w większości gambitów, poświęca się piona. Tak też było z Tutsi w Rwandzie, gdzie Kościół oczekiwał korzystnego dla siebie kolejnego ruchu nie tracąc przy tym nic lub niezbyt wiele.

Problem wiernych tkwi nadal w bez mała w kompletnym braku znajomości historii własnej religii jak i wiedzy o niej i jej źródłach. Powoduje to zamykanie umysłów na każdą uwagę dotyczącą błędów i wypaczeń tej zamkniętej teologii Kościoła, reagując stosownie do wpojonych religijnie zagrożeń ataków ze strony diabła. Nawet ostatnio papież franciszek ujawnił i przeraził miliony katolików swoim ostrzeżeniem przed mechanizmami, które dobrze ma znać diabeł. Nie wiem, kto kiedy i jak badał mechanizmy oddziałania szatana na duszę człowieka i w jaki sposób zostały one rozpoznane zmierzone i sklasyfikowane.

Jaki można wierzyć w badania prowadzone nad czymś, co z samego założenia religijnego nie może być ani zbadane i ani poznane. Czyżby Kościół nadal chciał dzisiaj udowodniać, że przeprowadzony kosmologiczny dowód św. Tomasza z Akwinu podnoszący niejasności w tej mitologii do rygorów logiki jest sprzeczny nie tylko z logiką ale nawet z Biblią?
Przecież wystarczająco wiele napisał na ten temat w swym dziele Celsus o wiele wcześniej przed Tomaszem z Akwinu, co wzbudziło taką furię chrześcijan.
Po co i komu potrzebna ta ściema oprócz interesów stworzonej przez cesarza Konstantyna tej wychodzącej poza swe ramy samej instytucji religijnej?
--
Niepotrzebne prawa osłabiają te, które są niezbędne.
(Montesquieu)
Edytor zaawansowany
  • privus 15.03.19, 10:36
    Jak to można robić i zrobić, pokazał kolejny dorobek Konferencji Eposkopatu Polski:
    Raport Episkopatu ws. pedofilii
    Po prostu napluli w twarz ofiarom domagając sie jeszcze współczucia dla ochranianych "winowajców".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.