Dodaj do ulubionych

kobieta i wąż

15.03.19, 04:36
to jak to jest z tym starotestamentowym wężem któremu Ewa ma łeb ukręcić, a w NT wąż już nie jest wężem tylko skrzydlatym smokiem, z którym walczy kobieta, teraz już jako Matka Boska? Czy nie oznacza to czasem jednoczesnej transformacji kobiety w niezależną istotę, której owoce twórczego istnienia zostają zagrożone, ponownie, przez tym razem skrzydlatego smoka, uskrzydlonego węża, który również uległ transformacji z przyziemnego, pełzającego cwaniactwa w wysublimowane sposoby destrukcji względem uwalniania się człowieka od... natury.... Czy ewolucja w ten sposób dąży do samozaprzeczenia, usiłując się wznieść poza naturalność, poza własne ograniczenia? Jakby nie było odrywanie się człowieka od natury jest faktem spełniającym się na naszych oczach, a związane z tym procesem apokaliptyczne zagrożenia wiszą nad ludzkością jak miecz Damoklesa.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.