Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy o Trójcy

26.04.07, 10:06
Jest to dla nas wszystkich podstawowa prawda, choć w Biblii słowo Trójca nie
występuje. Nie mamy tu różnic dogmatycznych. Może podzielimy się ze sobą, jak
tą prawdę rozumiemy. Może jakieś cytaty. Własne przemyślenia.
Obserwuj wątek
    • lolek94 Re: Porozmawiajmy o Trójcy 26.04.07, 10:21
      Slowo 3jca nie wystepuje, wystepuje Elohim - z hebrajskiego El jako Bog i him
      jako mnogosc. Oczywiscie moznowladcy pisali do siebie uzywajac czegos takiego
      (wczesniej nie wiadomo ) Sunday ma wiedze na ten temat dosc duza jak zaowazylem.


      Jesli o mnie chodzi to w ten dogmat ktory mowi ze sa 3 osoby w jednym nie
      zgadzam sie apsolutnie i bym mogl podac mase wersetow ktore wykluczaja takie
      cos.

      Lecz zgodze sie jesli chodzi o jednomyslnosc, o zlaczenie tych trzech osob w
      jednym przez mysli
      Przyklad dziecko patrzace na mame wie czego chce, wie kiedy jest zla, poprostu
      jedna mysl, tak samo mowi Biblia nam o malzenstwie, zloczy sie maz z zona i
      beda jednym - czy są jednym? smile

      Jesli ktos czytal biblie moze dojsc do jednego wniosku, ze Jezus wie czego chce
      Jego Ojciec, Wie co chce Duch Swiety, i tak samo na odwrot. Ale tak jak mowie
      to moja opinia smile
      • lolek94 Re: My stworzeni na jego podobieństwo. 26.04.07, 10:46
        Tak masz racje. Ale czy duchowo mogą byc złączeni czy cielesnie?

        Duchowo tak jak my mamy ducha dusze i cialo.
        Cielesnie mi sie kojazy z trzema glowami tongue_out

        Bóg namaścił go [Jezusa] Duchem Świętym i mocą

        Wiec Duch Swiety jest niezalezny - ze moze przebuwac w kazdym czlowieku, ale
        majac ducha swietego czy mamy wszystkie 3 osoby Boskie?
        "Ojciec większy jest niż ja"(Jan 14.28) Możemy się od Niego[Chrystusa]
        dowiedzieć, że Ojciec jest ponad wszystkim. Mówi bowiem:'Ojciec większy jest
        niż ja'. A zatem nasz Pan oświadczył, że Ojciec przewyższa go pod względem
        wiedzy.
        • 3mama3 Re: My stworzeni na jego podobieństwo. 26.04.07, 10:53
          lolek94 napisał:

          > Tak masz racje. Ale czy duchowo mogą byc złączeni czy cielesnie?
          > Duchowo tak jak my mamy ducha dusze i cialo.
          > Cielesnie mi sie kojazy z trzema glowami tongue_out

          W ciele fizycznym objawił się tylko Jezus Chrystus, nie mniej jednak Bóg ma
          swoją postać.
      • lolek94 Re: My stworzeni na jego podobieństwo. 26.04.07, 10:59
        3mama3 ten werset mowi wlasnie nam, czyli ducha swietego (jest o tym ze duch
        swiety unosil sie nad wodami na samym poczatku ) tak samo jest o Jezusie - synu
        Boga, na poczatku bylo slowo (Jezus byl nazywany slowem, juz nie pamietam tego
        dokladnie)


        Na nasz obraz, podobnego nam, to nie oznacza 3jcy w ciele.
    • mala.mi74 Re: Porozmawiajmy o Trójcy 26.04.07, 10:49
      Kiedys slyszalam na kazaniu taka historyjka: siedzi maly chlopiec na brzegu
      oceanu i łopatka próbuje przelac wode z oceanu do małego dołka w piachu,ktory
      wykopał...I tak jest z próba poznania tajemnicy Trojcy Sw. Oczywiscie mozna
      probowac,ale chyba zostaniemy caly czas w sytuacji tego chlopca nad brzegiem
      oceanu.
        • mala.mi74 Re: Porozmawiajmy o Trójcy 26.04.07, 11:04
          lolek94 napisał:

          > Tak samo jest z innymi rzeczami u Ciebie tez?
          >
          > Bog nam powiedzial poznawajcie i wszystko badajcie. Wszystko jest zapisane w
          > bibli, ona nie potrzebuje domowień. Chyba ze myslisz inaczej.

          Zdaje się,ze ten własnie watek jest zaprzeczeniem tego co własnie napisałes...
            • lolek94 Re: Porozmawiajmy o Trójcy 26.04.07, 11:34
              Dziwny temat w sumie, bo jesli w bibli nie ma nic o tym ze Bog jest jeden w 3
              osobach to na jakiej podstawie mamy tak myslec?

              Bo ktos kiedys zobaczyl ze Bog jest jeden, to czy Jezus jest Bogiem ? Jest ,
              mozna to wywnioskowac z tego co mowil chociaz.

              Po co cos dodawac do bibli? Czy tak naprawde wazne czy wierzymy w Boga w 3jcy,
              czy w Boga w 3jcy zlączonego jedność. Bo uwazam ze Bog Ojciec, Syn Bozy i Duch
              Swiety sa jednoscia, lecz jednosc w moim przekonaniu nie oznacza ze sa w sobie
              nawzajem i biblia mowi nam jasno, ze to o czym myslal/mowil Jezus bylo od Boga.
              Tak samo z apostolami nadchnionymi przez ducha swietego.


              A wy jak to postrzegacie bo procz 3mamy3 nikt nie podal nawet jednego wersetu.
              Komu wierzyc, ludzia czy Bogu ? Bibli czy w pisma ludzi ?
              • sunday Szma Jisrael... 26.04.07, 11:42
                > Dziwny temat w sumie, bo jesli w bibli nie ma nic o tym ze Bog jest
                > jeden w 3 osobach to na jakiej podstawie mamy tak myslec?

                Szma Jisrael, Adonaj Elohejnu, Adonaj echad. (Pwt 6,4)
                • lolek94 Re: Porozmawiajmy o Trójcy 26.04.07, 12:55
                  „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (Jana 10:30)

                  „Czy nie wierzysz, że ja jestem w jedności z Ojcem, a Ojciec w jedności ze mną?
                  Tego, co do was mówię, nie mówię sam z siebie; lecz Ojciec, który pozostaje w
                  jedności ze mną, dokonuje swych dzieł.” (Jana 14:10)


                  "Kto złączył się z Panem, ten jest z nim jednym duchem." (1 Koryntian 6:17)

                  "Czy nie czytaliście, że ten, który ich stworzył, od początku uczynił ich
                  mężczyzną i kobietą i powiedział: ,Z tego względu mężczyzna opuści ojca i
                  matkę, a przylgnie do swej żony i oboje będą jednym ciałem'? Tak, więc, nie są
                  już dwojgiem, lecz jednym ciałem.” (Mateusza 19:4-6)


                  Nie ma w bibli jednosci cielesnej (bo chyba taką rozumiecie ją) zreszta
                  napiszcie co mowi katechizm, co mowia wasze mysli tutaj.

                  Troszke szukania smile 3mama3 A Tobie o jaką jednosc chodzi?
                  • 3mama3 Re: Porozmawiajmy o Trójcy 26.04.07, 13:08
                    lolek94 napisał:

                    > "Czy nie czytaliście, że ten, który ich stworzył, od początku uczynił ich
                    > mężczyzną i kobietą i powiedział: ,Z tego względu mężczyzna opuści ojca i
                    > matkę, a przylgnie do swej żony i oboje będą jednym ciałem'? Tak, więc, nie są
                    > już dwojgiem, lecz jednym ciałem.” (Mateusza 19:4-6)

                    Bardzo fajny werset. Małżonkowie choć odrębni cieleśnie stają się jednością i
                    fizycznie i duchowo. Znowu odbicie istoty Boga.
                    • lolek94 Re: Porozmawiajmy o Trójcy 26.04.07, 13:12
                      3mama3 po tym wlasnie wersecie mozna zobaczyc jednosc, bo jesli ja Tobie bym
                      wyrzadzil cos zlego to Twoj mąż rowniez to odczuje, nie fizycznie, lecz
                      psychicznie.


                      Duchowo jak najbardziej smile Napisz 3mama3 co uwazasz za zgodne w jednosci,
                      jaka to jednosc wg Ciebie siostrzyczko smile

                      Pozdrowki smile
                      • lolek94 Re: Werset 26.04.07, 13:20
                        Za chwile mnie zlinczujecie pewnie tongue_out (szkoda ze tak malo osob sie wypowiada na
                        temat swojej wiary w Niego )

                        "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo"(Jana 1.1 BT).
                        w oryginalnym tekście greckim wyraz "Bóg" w sformułowaniu "Bogiem było Słowo"
                        nie został poprzedzony rodzajnikiem określonym. Natomiast rodzajnik taki
                        występuje przed wyrazem "Bóg" w poprzedniej frazie - "Słowo było u Boga" - co
                        jednoznacznie wskazuje na Jezusa.

                        A jeszcze znalazlem dwa wersety : 10:29 BT "Ojciec mój, który Mi je dał,
                        jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca."


                        J 14:28 BT "Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do
                        was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec
                        większy jest ode Mnie."
                        co o nich sadzicie??suspicious
                        • lolek94 Re: Werset 26.04.07, 13:26
                          J 17:3 BT "A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego
                          Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa."

                          Ten tez jest dosyc ciekawy.


                          Nadal sie nie dowiedzialem w jaką 3jce Świętą wierzycie?
                          Czy taką jak mąż z żoną sa stają sie jednym, bo tak samo i my sie zjednoczymy z
                          Bogiem.
                          • 3mama3 Re: Werset 26.04.07, 13:41
                            lolek94 napisał:
                            > Nadal sie nie dowiedzialem w jaką 3jce Świętą wierzycie?
                            > Czy taką jak mąż z żoną sa stają sie jednym, bo tak samo i my sie zjednoczymy
                            > z Bogiem.


                            Lolku, ja wierzę, że Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem i Duch Święty jest
                            Bogiem, a wszyscy w nie do końca pojęty dla mnie sposób stanowią Jedność, w
                            której ja nie będę miała udziału nawet po zjednoczeniu się z Nim, bo Bogiem
                            nigdy nie będę.

                            Jan też pisze: "Wiemy, że Syn Boży przyszedł i obdarzył nas zdolnością rozumu,
                            abyśmy poznawali Prawdziwego. Jesteśmy w prawdziwym Bogu, w Synu Jego, Jezusie
                            Chrystusie. On zaś jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym" 1J.5,20
                            • lolek94 Re: Werset 26.04.07, 13:49
                              O widzisz mamy identyczne poglady big_grin smile

                              Bog Ojciec jest Bogiem i byl na poczatku i na koncu bedzie
                              Syn Bozy jest Bogiem i rowniez jak wyzej
                              Duch Swiety jest Bogiem i tak jak wyzej
                              Zawsze byli.

                              Jednosc mial to mozemy przeczytac na podstawie tych wersetow:
                              „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (Jana 10:30)
                              Teraz pytanie kto ma wiekszą władze? Rowniez jest o tym w bibli :

                              Ojciec mój, który Mi je dał,
                              jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca."


                              J 14:28 BT "Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do
                              was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec
                              większy jest ode Mnie."

                              Wiec nie da sie złączyć Boga , Jezusa oraz Ducha Świetego w jedność taka nie
                              pojetą lecz w tak silną więź miedzy nimi. Jednosc duchowa. Jednosc relacji,
                              myslenia.
                        • 3mama3 Re: Werset 26.04.07, 13:32
                          Odpowiem Ci wersetem również:
                          "On (Jezus) istniejąć w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności (a mógł),
                          aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi,
                          stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie uznany za człowieka,
                          uniżył samego siebie (uznał Ojca za większego do siebie), stawszy się posłusznym
                          aż do śmierci i to śmierci krzyżowej." Flp.2,6-8
                          • lolek94 Re: Werset 26.04.07, 13:44
                            3mama3 tu jest caly werset z brytyjki :
                            Flp 2:4-10 Bw „Niechaj każdy baczy nie tylko na to, co jego, lecz i na to, co
                            cudze.(5) Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie
                            Jezusie,(6) który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy
                            tym, aby być równym Bogu,(7) lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać
                            sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem,(8)
                            uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej.
                            (9) Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest
                            ponad wszelkie imię,(10) aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na
                            niebie i na ziemi, i pod ziemią”

                            Jesli na poczatku bylo slowo a slowo bylo Bogiem (Jezusa tak nazywali, gdzies
                            tu jest o tym ) Wiec rowniez ma atrybuty Boskosci i jest zjednoczony z Bogiem
                            Ojcem, Jak? nie napisali smile
                            • 3mama3 Re: Werset 26.04.07, 13:47
                              lolek94 napisał:

                              nie upierał się zachłannie przy
                              > tym, aby być równym Bogu,(7) lecz wyparł się samego siebie,

                              Jak to rozumiesz? Czego Jezus się wyparł?
                              • lolek94 Re: Werset 26.04.07, 13:53
                                Ze moze byc rowny Bogu (lub probowac byc rownym)

                                Mozna tez tlumaczyc to w ten sposob ze mogl zjednoczyc sie z Bogiem. Jezus na
                                ziemi mogl zawolac legiony aniołów, ale nie zrobil tego. Jak by zrobil by byl
                                rowny. Na ziemi nie mogl byc wszedzie, nie mogl widziec wszystkiego. To są
                                atrybuty Boże smile

                                A Ty jak ? smile
                                • 3mama3 Re: Werset 26.04.07, 14:02
                                  lolek94 napisał:

                                  > Ze moze byc rowny Bogu (lub probowac byc rownym)
                                  > Mozna tez tlumaczyc to w ten sposob ze mogl zjednoczyc sie z Bogiem. Jezus na
                                  > ziemi mogl zawolac legiony aniołów, ale nie zrobil tego. Jak by zrobil by byl
                                  > rowny. Na ziemi nie mogl byc wszedzie, nie mogl widziec wszystkiego. To są
                                  > atrybuty Boże smile

                                  > Wiec nie da sie złączyć Boga , Jezusa oraz Ducha Świetego w jedność taka nie
                                  > pojetą lecz w tak silną więź miedzy nimi. Jednosc duchowa. Jednosc relacji,
                                  > myslenia.

                                  Z tego co piszesz, wierzysz w trzy odrębne istoty, złączone jednością myślenia,
                                  nie do końca sobie równe? Czy tak?
                                  (dogadałbyś się ze ŚJ)
                                  • lolek94 Re: Werset 26.04.07, 14:07
                                    Tak jak ludzie kazdy jest inny i ma inne zadanie rowniez jest z osobami
                                    Boskimi. Jednosc myslenia jest potwierdzona w multum wersetow, lecz taka
                                    jednosc nie wiem jak ją nazwac nawet cielesna to nie jest. W moim przekonaniu
                                    nie jest biblijna.

                                  • lolek94 Re: Werset 26.04.07, 14:14
                                    Trójca Święta, Trójca Przenajświętsza, podstawowy dogmat i największa z
                                    tajemnic wiary przeważającej części wyznań chrześcijańskich, głosząca, że jest
                                    jeden Bóg w trzech Osobach, które stanowią: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.

                                    Wg oficjalnych sformułowań Urzędu Nauczycielskiego Kościoła (Katechizm Kościoła
                                    katolickiego, 1994) Trójca Święta jest "Trójcą współistotną" (tzw. homouzja),
                                    co znaczy, że "Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale
                                    każda z nich jest całym Bogiem", rzeczywiste zaś rozróżnienie między
                                    nimi "polega jedynie na relacjach, w jakich pozostaje jedna z nich w stosunku
                                    do innych":

                                    Ojciec jest tym, który rodzi, Syn tym, który jest rodzony, a Duch Święty tym,
                                    który pochodzi - relacje te są odwieczne (tzn. nie opisują jakiegoś procesu
                                    zachodzącego w czasie) i jedynie odnoszą do siebie Osoby Trójcy Świętej nie
                                    przeciwstawiając ich sobie. Określenie Trójca Święta, jakkolwiek zakorzenione w
                                    Piśmie Świętym, nie jest wyrażeniem biblijnym - pojawiło się pod koniec II w.
                                    (Tertulian), a ostateczny kształt dogmatyczny otrzymało na soborach nicejskim I
                                    (325) i konstantynopolitańskim I (381).

                                    Interpretacje tajemnicy Trójcy Świętej prowadziły często do herezji, takich
                                    jak: modalizm (Trójca Święta to tylko aspekt Boga "dla nas"), tryteizm (Osoby
                                    Boskie to trzej odrębni bogowie wyłonieni w podziale pierwotnej Bożej Jedni),
                                    subordynacjonizm (Syn Boży i Duch Święty to twory Boga Ojca Jemu
                                    podporządkowane) czy arianizm. Rozbieżność w dookreśleniu wyróżniającej Ducha
                                    Świętego relacji pochodzenia - od Ojca, jak w kościołach Wschodu, czy od Ojca i
                                    Syna (Filioque dodane do symbolu wiary w IX w.), jak na Zachodzie - stała się w
                                    1054 teologiczną przyczyną wielkiej schizmy wschodniej.

                                    Chcialbym sie was zapytac co mowi oficjalna nauka kosciola rzymsko
                                    katolickiego??


                                    Dosc ciekawa ksiazka na ten temat Alexander Hislop The Two Babylons (Dwa
                                    Babilony)Znany teolog i historyk chrześcijaństwa
                                    • 3mama3 Re: Werset 26.04.07, 14:29
                                      lolek94 napisał:

                                      > Chcialbym sie was zapytac co mowi oficjalna nauka kosciola rzymsko
                                      > katolickiego??

                                      To co cytowałeś o katechizmie to jest chyba nauka KRK.
                                    • monikaannaj Re: Werset 26.04.07, 14:30
                                      > Chcialbym sie was zapytac co mowi oficjalna nauka kosciola rzymsko
                                      > katolickiego??


                                      przeciez sam to napisałes...
                                      Wg oficjalnych sformułowań Urzędu Nauczycielskiego Kościoła (Katechizm Kościoła
                                      >
                                      > katolickiego, 1994) Trójca Święta jest "Trójcą współistotną" (tzw. homouzja),
                                      > co znaczy, że "Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale
                                      > każda z nich jest całym Bogiem", rzeczywiste zaś rozróżnienie między
                                      > nimi "polega jedynie na relacjach, w jakich pozostaje jedna z nich w stosunku
                                      > do innych":

                                      • 3mama3 Są inni hura 26.04.07, 14:36
                                        A ja już myślałam, że sama z Lolkiem będę gadać. Mam wrażenie, że wszyscy
                                        znajomi forumowicze tylko czytają i zastanawiają się, do czego ja i Lolek dojdziemy.
                                        • monikaannaj Re: Są inni hura 26.04.07, 14:45
                                          Co do ciebie - to rozumiem twoje zdanie doskonale - opiera sie na dogmacie. Co
                                          do Lolka - to mam wrazenie że sytuuje sie gdzies pomędzy tym dogmatem a
                                          poglądem ŚJ.

                                          Znam opinie niektorych protestantów ze luter niepotrzebnie "zostawił" dogmat o
                                          trójcy, bo w końcu w biblia nie mówi o tym jednoznacznie. Wiec albo - sola
                                          scriptura, albo orygenes, augustyn itd.
                                          Może dla lotaka korzystanie z myśli sw. augustyna jest nie do przyjecia...
                                          • mala.mi74 Re: Są inni hura 26.04.07, 14:51
                                            monikaannaj napisała:

                                            > Co do ciebie - to rozumiem twoje zdanie doskonale - opiera sie na dogmacie.
                                            Co
                                            > do Lolka - to mam wrazenie że sytuuje sie gdzies pomędzy tym dogmatem a
                                            > poglądem ŚJ.
                                            >
                                            > Znam opinie niektorych protestantów ze luter niepotrzebnie "zostawił" dogmat
                                            o
                                            > trójcy, bo w końcu w biblia nie mówi o tym jednoznacznie. Wiec albo - sola
                                            > scriptura, albo orygenes, augustyn itd.
                                            > Może dla lotaka korzystanie z myśli sw. augustyna jest nie do przyjecia...

                                            W sumie bedąc uczciwym dla KK tez Biblia jest jedynym slowem objawionym czyli
                                            jest cos takiego jak katolickie sola scriptura. Tyle,ze my siegamy po działa
                                            tych ,ktorzy te Biblie przed nami interpretowali, jednakze nie uznając ich słów
                                            jako slowo objawione.To wlasnie nazywamy Tradycją sw.
                                            Zresztą luteranie i inne długo istniejące wspolnoty protestanckie tez maja juz
                                            swoją tradycję- taką tradycją sa chocby dzieła Lutra..
                                            • lolek94 Re: Są inni hura 26.04.07, 15:01
                                              "W sumie bedąc uczciwym dla KK tez Biblia jest jedynym slowem objawionym czyli
                                              jest cos takiego jak katolickie sola scriptura. Tyle,ze my siegamy po działa
                                              tych ,ktorzy te Biblie przed nami interpretowali, jednakze nie uznając ich słów
                                              jako slowo objawione.To wlasnie nazywamy Tradycją sw.
                                              Zresztą luteranie i inne długo istniejące wspolnoty protestanckie tez maja juz
                                              swoją tradycję- taką tradycją sa chocby dzieła Lutra.."

                                              Ale tradycja ludzi (teologow) ponad biblie, prawdasmile
                                          • lolek94 Re: Są inni hura 26.04.07, 15:00
                                            Monika jeszcze raz, są trzy osoby Boskie, Bog Ojciec, Syn Bozy i Duch Swiety.
                                            Ktore sa zjednoczone i myslami i relacjami.

                                            Jak Ty uwazasz, ze Jest Bog Ojciec i w nim jest Jezus Chrystus i Duch Swiety
                                            tak w jednym "ciele" Jak Jezus zszedl na ziemie to tez byl w niebie z Ojcem?
                                            Jesli Jezus bedzie nas sadzil to bedzie robil to razem z Ojcem, po cos bylo
                                            napisane ze to Jezus wlasnie bedzie nas sadzil a nie Bog Ojciec. Wytlumacz to,
                                            bo jesli powiemy ze musimy poprostu w to wierzyc, bo tak powiedzieli kolo 3-4
                                            wieku to sory, ale nie zgodze sie z tym, bo to jest dopowiadanie do bibli.

                                            Przykro mi ze nie chce wierzyc w cos o czym nie ma w bibli. Jest o jednosci
                                            ich. Jest o relacjach. Ale nie o jednym Bogu w 3 osobach.

                                      • mala.mi74 Re: Werset no prosze 26.04.07, 14:36
                                        No prosze do jak roznorodnych opinii mozna dojsc cytując te same fragmenty
                                        jednej Biblii. Mam nadzieje,ze to doprowadzi do konca
                                        gardlowaniawink ,ze "przecież czarno na bialym.." i tym podobne.
                                        Kiedys kto sobie zażartowal,ze na samym koncu zostaną wpuszczeni do nieba
                                        teologowie..za wieczne kłótnie teologiczne!wink
                                          • mala.mi74 Re: Werset no prosze 26.04.07, 14:43
                                            3mama3 napisała:

                                            > O jakie różnorodne opinie Ci chodzi Mala.mi

                                            O te które czytam w tym watku na temat Trójcy Sw....
                                            Na temat "Trójcy świętej" o ktorej ani słowa w Biblii...
                                            • lolek94 Re: Werset no prosze 26.04.07, 14:50
                                              Mala mi biblia mowi o jednosci, Syna z Ojcem, Boga Ojca oraz Ducha Swietego,
                                              nie mowi ze sa jedną i tą samą osobą bo wtedy po co modlic sie przez Jezusa,
                                              skoro jest tym samym Bogiem co Bog Ojciec?

                                              "Wg oficjalnych sformułowań Urzędu Nauczycielskiego Kościoła (Katechizm
                                              Kościoła
                                              katolickiego, 1994) Trójca Święta jest "Trójcą współistotną" (tzw. homouzja),
                                              co znaczy, że "Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale
                                              każda z nich jest całym Bogiem", rzeczywiste zaś rozróżnienie między
                                              nimi "polega jedynie na relacjach, w jakich pozostaje jedna z nich w stosunku
                                              do innych" "

                                              Ja bym mogl sie pod tym podpisac smile
                                              • mala.mi74 Re: Werset no prosze 26.04.07, 14:52
                                                lolek94 napisał:

                                                > Mala mi biblia mowi o jednosci, Syna z Ojcem, Boga Ojca oraz Ducha Swietego,
                                                > nie mowi ze sa jedną i tą samą osobą bo wtedy po co modlic sie przez Jezusa,
                                                > skoro jest tym samym Bogiem co Bog Ojciec?
                                                >
                                                > "Wg oficjalnych sformułowań Urzędu Nauczycielskiego Kościoła (Katechizm
                                                > Kościoła
                                                > katolickiego, 1994) Trójca Święta jest "Trójcą współistotną" (tzw. homouzja),
                                                > co znaczy, że "Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale
                                                > każda z nich jest całym Bogiem", rzeczywiste zaś rozróżnienie między
                                                > nimi "polega jedynie na relacjach, w jakich pozostaje jedna z nich w stosunku
                                                > do innych" "
                                                >
                                                > Ja bym mogl sie pod tym podpisac smile
                                                Oczywiscie,ze mógłbys.A jak myslisz-skad protestanci mają źrodla nauki o Trójcy
                                                sw?
                                              • lolek94 Re: 26.04.07, 15:09
                                                Tak masz racje jest duzo o niej, ale o duchowej, nie fizycznej, chociaz
                                                naprawde nie wiem na czym by miala ona polegac.



                                                A wiec czy jesli w bibli nie ma rzeczywistej trojcy zjednoczonej tym "cialem"
                                                to mozemy mowic o niej ? Bo jedynie Ty podajesz jakies konkretne argumenty na
                                                ten temat 3mama3 uncertain
                                              • lolek94 Re: Werset no prosze 26.04.07, 15:26
                                                Dzieki Kasiu za werset,
                                                Ap 7:10-20 BT „I głosem donośnym tak wołają: Zbawienie u Boga naszego,
                                                Zasiadającego na tronie i u Baranka.(11) A wszyscy aniołowie stanęli wokół
                                                tronu i Starców, i czworga Zwierząt, i na oblicza swe padli przed tronem, i
                                                pokłon oddali Bogu,(12) mówiąc: Amen. Błogosławieństwo i chwała, i mądrość, i
                                                dziękczynienie, i cześć, i moc, i potęga Bogu naszemu na wieki wieków! Amen.
                                                (13) A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: Ci przyodziani w
                                                białe szaty kim są i skąd przybyli?(14) I powiedziałem do niego: Panie, ty
                                                wiesz. I rzekł do mnie: To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali
                                                swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili.(15) Dlatego są przed tronem Boga i w
                                                Jego świątyni cześć Mu oddają we dnie i w nocy. A Zasiadający na tronie
                                                rozciągnie namiot nad nimi.(16) Nie będą już łaknąć ani nie będą już pragnąć, i
                                                nie porazi ich słońce ani żaden upał,(17) bo paść ich będzie Baranek, który
                                                jest pośrodku tronu, i poprowadzi ich do źródeł wód życia: i każdą łzę otrze
                                                Bóg z ich oczu.”

                                                Juz bym dal z tym spokoj ale to mi nie daje spokoju : Zbawienie u Boga naszego,
                                                Zasiadającego na tronie i u Baranka. Jest rozdzielenie widoczne wszedzie.

                                                Musze juz uciekac, hejka smile
    • elam1 Re: Porozmawiajmy o Trójcy 26.04.07, 22:16
      Slowo "Trójca" nie wystepuje w Piśmie Swiętym. Ten werset jest bardzo czytelny
      1 Jan. 5:7
      7. Albowiem trzej są, którzy świadczą na niebie: Ojciec, Słowo i Duch Święty, a
      ci trzej jedno są.
      (BG)
      Byl już też poruszany ten temat przy okazji innego, spór poszedł w tym
      przypadku o "Słowo", możecie poszukac (na tym forum), .
      A Lolek nie doszedłby do porozumienia ze Świadkami, bo kim jest według nauki
      Świadków Duch Święty?
      Jest też dość ciekawa pozycja Stuarta Olyotta "W Trójcy Jedyny",
      ale warto spojrzeć na wyżej cytowane tłumaczenie z Biblii Gdańskiej.






      • lolek94 Re: Porozmawiajmy o Trójcy 27.04.07, 09:26
        Elam1 bys mogla poszukac tlumaczenia z greckiego tego ?? Bo w tysiaclatce jest
        tak :
        .(7) Trzej bowiem dają świadectwosad8) Duch, woda i krew, a ci trzej w jedno się
        łączą.

        Tylko w Brzeskiej i Gdańskiej jest tak jak wyzej napisalas. Bo jesli z
        greckiego oznacza to to samo co Ty napisalas chyba doszlismy do konca
        rozważań smile

        Pozdrowki smile
          • mala.mi74 Sandej;) 27.04.07, 10:42
            Caly sunday...jak nie po hebrajsku, po angielsku pisze. Tylko czekac az zacznie
            po mandżursku- wtedy juz wszystko stanie się jasnewink
            ;o)
          • sunday Re: Comma Johanneum 27.04.07, 10:49
            > Sunday, skomentuj po polsku. Nie każdy zna tak dobrze angielski.

            Przepraszam. Nie bardzo mam czas długo pisać, więc tylko wkleję przypis z Biblii
            Tysiąclecia do tego wersetu: "Wiersz 7 jest uzupełniony w Wlg: >>W niebie
            Ojciec, Słowo i Duch Święty, a Ci Trzej są jednością. I trzej są, którzy dają
            świadectwo na ziemi<<. Słów tych (tzw. Comma Johanneum) brak w najstarszych rkp
            gr. i w najstarszych przekładach. Nie spotykamy ich również w ważniejszych
            kodeksach Wlg. Prawdopodobnie stanowiły one marginesową glosę, później w
            niektórych kodeksach włączoną do tekstu."

            I dwa zdania z Wikipedii: "Prawie wszystkie współczesne przekłady usunęły to
            zdanie, ponieważ nie pojawia się w starszych rękopisach i w tekstach wczesnych
            Ojców Kościoła, którzy, gdyby wtedy istniała, mieliby mnóstwo powodów, by ją
            cytować w swoich debatach trynitarnych (np. z Arianami). Większość Kościołów
            obecnie zgadza się, że teologia zawarta w Comma Johanneum jest prawdziwa, choć
            sama Comma nie jest oryginalną częścią listu Jana."
        • lolek94 Re: Comma Johanneum 27.04.07, 10:43
          Niedzielko Tak to jest fajnie wyjasnione lecz jak jest po grecku? Bo nastepny
          werset mowi :
          Duch, woda i krew, a ci trzej w jedno się łączą.
          Bo nie wiem kto jest kto, bo wczesniejsze wersety cos mowia o :
          Jezus Chrystus jest tym, który przyszedł przez wodę i krew, i Ducha, nie tylko
          w wodzie, lecz w wodzie i we krwi.
          • lolek94 Re: Comma Johanneum 27.04.07, 10:47
            Tu sa tlumacznia z ang i greki oraz 3 polskich :
            1J 5:7-8 Br „Trzej bowiem dają świadectwosad8) Duch, woda i krew, a ci trzej
            stanowią jedność.”

            --------------------------------------------------------------------------------

            1J 5:7-8 BT „Trzej bowiem dają świadectwosad8) Duch, woda i krew, a ci trzej w
            jedno się łączą.”

            --------------------------------------------------------------------------------

            1J 5:7-8 Bw „Albowiem trzech jest świadkówsad8) Duch i woda, i krew, a ci trzej
            są zgodni.”

            --------------------------------------------------------------------------------

            1J 5:7-8 AKJV „For there are three that bear record in heaven, the Father, the
            Word, and the Holy Ghost: and these three are one.(8) And there are three that
            bear witness in earth, the Spirit, and the water, and the blood: and these
            three agree in one.”

            --------------------------------------------------------------------------------

            1J 5:7-8 ASV „And it is the Spirit that beareth witness, because the Spirit is
            the truth.(8) For there are three who bear witness, the Spirit, and the water,
            and the blood: and the three agree in one.”

            --------------------------------------------------------------------------------

            1J 5:7-8 BBE „And the Spirit is the witness, because the Spirit is true.(8)
            There are three witnesses, the Spirit, the water, and the blood: and all three
            are in agreement.”

            --------------------------------------------------------------------------------

            1J 5:7-8 Common „And it is the Spirit who bears witness, because the Spirit is
            the truth.(8) There are three witnesses, the Spirit, the water, and the blood;
            and these three agree.”

            --------------------------------------------------------------------------------

            1J 5:7-8 Byz „οτι τρεις εισιν οι μαρτυρουντεςcrying8) το πνευμα και το υδωρ και το
            αιμα και οι τρεις εις το εν εισιν”

            --------------------------------------------------------------------------------

            1J 5:7-8 IGNT „οτι τρεις εισιν οι μαρτυρουντες εν τω ουρανω ο πατηρ ο λογος
            και το αγιον πνευμα και ουτοι οι τρεις εν εισιν (8) και τρεις εισιν οι
            μαρτυρουντες εν τη γη το πνευμα και το υδωρ και το αιμα και οι τρεις εις το εν
            εισιν ”

            --------------------------------------------------------------------------------

            1J 5:7-8 Scrivner „οτι τρεις εισιν οι μαρτυρουντες εν τω ουρανω ο πατηρ ο
            λογος και το αγιον πνευμα και ουτοι οι τρεις εν εισινcrying8) και τρεις εισιν οι
            μαρτυρουντες εν τη γη το πνευμα και το υδωρ και το αιμα και οι τρεις εις το εν
            εισιν”

            Jak ktos przetlumaczy Greke, niech da znac, mi slowniki na tym kompie nie
            chodzą sad

          • sunday Re: Comma Johanneum 27.04.07, 10:52
            > Niedzielko Tak to jest fajnie wyjasnione lecz jak jest po grecku?

            Nie ma jednego, "oryginalnego" tekstu greckiego. Są różne rękopisy, zazwyczaj
            różniące się w szczegółach. W starszych rękopisach tego fragmentu brak.
            • lolek94 Re: Comma Johanneum 27.04.07, 11:15
              A wiec lipkasad
              Ale sadze ze mozemy rozpoczac nastepny temat bo udowodnilismy ze sa w jednosci
              i ze nie wiemy tak do konca jakiej (duchowej napewno, fizycznej nie za bardzo
              mozemy sobie to wyobrazic)

              Jaki temat proponujecie ? smile
              • elam1 Re: Comma Johanneum 27.04.07, 11:37
                Ja bym się tak szybko nie zgodziła, nie znam greki, ale co w związku z wersetem:
                Ap 22:18-19
                18. Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do
                nich cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze.
                19. A jeśliby ktoś odjął co ze słów księgi tego proroctwa, to Bóg odejmie jego
                udział w drzewie życia i w Mieście Świętym - które są opisane w tej księdze.
                (BT)

                Efez. 5:30-32
                30. Gdyż członkami ciała jego jesteśmy.
                31. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją, a tych
                dwoje będzie jednym ciałem.
                32. Tajemnica to wielka, ale ja odnoszę to do Chrystusa i Kościoła.
                (BW)
                Jan. 10:30
                30. Ja i Ojciec jedno jesteśmy.
                (BW)


                Nie bedę wklejać więcej, mogę nie rozumieć pewnych rzeczy, ale jest Bóg Ojciec,
                Bóg Syn, Bóg Duch Święty, trzy odrębne osoby stanowiące Jednego Boga.
                Kiedy Pan Jezus Był ochrzczony, głos z nieba powiedział:
                To jest mój syn umiłowany,
                Duch Święty zstąpił na Jezusa w postaci gołębicy.

                Można też tak:
                Mąż i żona, dwie odrębne osoby stanowiące jedno małżeństwo. (oczywiście dla
                wielu żaden to przykład patrząc na dzisiejszy świat i podejscie do małżeństwa,
                ale nie tak uczy Pismo Święte)
                • lolek94 Re: Comma Johanneum 27.04.07, 11:58
                  Elam siostro ale tak jak pisalem, jest udowodnione przez biblie ze Jezus, Duch
                  Swiety stanowil jednosc z Bogiem, duchowa napewno ale czy jakąś jeszcze nie
                  dowiemy sie puki nie umrzemy smile

                  Ten dogmat o 3jcy Św. nie jest do konca wyjasniony, nie jest sprecyzowany w
                  jaki sposob by mieli byc złączeni w jedno i nie dojdziemy do niczego w taki
                  sposob.
                  Dlatego tez proponuje rozpoczasc nastepny temat smile
                  • alkoo3 Re: Comma Johanneum 27.04.07, 12:52

                    Tak nie wlanczajac sie do dyskusji -taka drobna uwaga.
                    "czy udowodniony "przez Biblie to kazdy musi sam ocenic.
                    Najwieksze odlamy chrzescian potrzebowaly 800 lat aby dojsc do takich wnioskow.
                    A dokonca tych zaleznosci sami nie rozumiemy.
                    Biblia mowi ze ".. Bog zna nasze wnetrze..." , ale mowi tez ze "...tylko Duch
                    Bozy moze sie chlubic poznaniem samego Boga..."
                  • lajkonix Re: Comma Johanneum 27.04.07, 20:32
                    No ale jak mają być złączeni? Oprócz złączenia duchowego. Fizycznie? To Bóg
                    jest fizyczny? Nieźle Lelek jedziesz po bandzie. To może by tak jeszcze Boga
                    zważyć i sprawdzić czy złączenie fizyczne da się rozerwać? Siłę wiązania
                    zmierzyć?

                    Bra cia i siostry, o istocie BOGA mówimy. Nie o wiązaniach w jądrze atomu uranu.

                    Jeśli Bóg jest wszechmocny, to co Mu za problem mieć taką istotę jaką chce? Czy
                    jeśli tej istoty człek nie może zrozumieć, to znaczy, ze Bóg jest źle
                    skonstruowany? No jakie wy chcecie miary do Boga przykładać? Ziemskie miary
                    swojego rozumu? Czy to aby nie nazywa się pycha?

                    Lajkonix
                    panta rei - wszytstko w płynie
                      • lajkonix Re: Comma Johanneum 30.04.07, 19:38
                        lolek94 napisał:

                        > Jesli teraz bym wymyslil ze szatan jest zlaczony z wszystkimi duszami w
                        piekle
                        > to bys łyknął, wez dowody na swoją teze laj smile

                        Pewnie bym łyknął, ale musiałbyś do tego jeszcze jakąś biblię brat napisać. I
                        to co najmniej tak natchnioną jak tę którą mamy.

                        > Bog ma jakąś postac smile

                        Też tak wierzę. Tylko brat, bryły czterowymiarowe mozesz sobie wyobrażać co
                        najwyżej jako ich rzuty na przestrzeń trójwymiarową. I choć w ten sposób
                        widzisz jak te czterowymiarowe bryły niejako z różnych stron, to za Chiny nie
                        mozesz sobie wyobrazić oryginału czterowymiarowego. Tak mizerny umysł mamy! I z
                        czym się tu porywać na Osoby Boskie? Są Jednym. Bogiem. Chobyś nie wiem jak
                        starał się Go rozłożyć na 3-wymiarowe rzuty w twojej przestrzeni 3-wymiarowej,
                        potem poskładać do kupy i pojąć tym marnym rozumem..

                        Lajkonix
                        panta rei - wszystko w płynie
                      • lajkonix Re: Comma Johanneum 30.04.07, 19:41
                        3mama3 napisała:

                        > Masz rację Lajkonix, Bóg sięga dalej niż nasze myślenie i ujęcie Go w jakąś
                        > formułę i tak nie obejmie Jego istoty.

                        Myślę, ze to się mieści w planach Bożych. Gdybyśmy Go na wskroś poznali, nie
                        musielibyśmy w Niego WIERZYĆ. A on tego kroku od NAS wymaga.

                        Przybij siostra piątkę.

                        Lajkonix
                        panta rei - wszystko w płynie
                          • tessa18 Re: Comma Johanneum 11.07.07, 08:12
                            Jestem świadkiem Jehowy ,chętnie porozmawiam w oparciu o Biblię kim naprawdę
                            jest Bóg .Czy trójcą?
                            Mam pytanie do zwolenników Trójcy:

                            Czy Bóg opisany w wersetach podanych poniżej jest zawsze tym samym Bogiem?
                            Odpowiedż uzasadnij i do jakich wniosków dochodzisz?

                            Wyjścia 20:1,2
                            "A Bóg powiedział wszystkie te słowa ,mówiąc:
                            "Jam jest Jehowa ,twój Bóg ,który cię wyprowadził z ziemi egipskiej z domu
                            niewolników".

                            Bóg do którego wołał Jezus przed śmiercią:
                            Mateusza 27:46
                            "Około godziny szóstej całą krainę ogarnęła ciemność aż do godziny
                            dziewiątej.Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem
                            mówiąc: "Eli ,Eli lama sabachtani?"to jest:
                            "Boże mój ,Boże mój czemuś mnie opuścił?"

                            Bóg zasiadający na tronie w niebie:
                            Objawienie 4:11-5:2,5
                            "Godzien jesteś Jehowo ,Boże nasz przyjąć chwałę ,szacunek i moc,ponieważ tyś
                            stworzył wszystko i z twojej woli wszystko zaistniało i zostało stworzone.
                            A w prawicy Zasiadającego na tronie ujrzałem zwój zapisany wewnątrz i na
                            odwrocie mocno opieczętowany siedmioma pieczęciami .I ujrzałem silnego anioła
                            obwieszczającego donośnym głosem:"Kto jest godzien otworzyć zwój i zerwać
                            pieczęcie ?
                            Ale ani w niebie ani na ziemi ani pod ziemią nie było nikogo ,kto by mógł
                            otworzyć ten zwój
                            lub do niego zajrzeć.
                            Ale jeden ze starszych mówi do mnie :"Przestań płakać .Oto zwyciężył Lew ,który
                            jest z plemienia Dawida aby otworzyć zwój i jego siedem pieczęci".

                            Dla ułatwienia podam,że wspomniany Lew z plemienia Judy to Jezus Chrystus.

                            Zatem jaka jest odpowiedż na pytanie ?



                            --
                            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13190
                            • psikuta_bez_s1 Re: Comma Johanneum 11.07.07, 12:31
                              Teolodzy, filozofowie i mistycy od początków chrześcijaństwa starają się
                              zgłębić tę tajemnicę. Dotychczas udało im się jedynie opisać relacje między
                              Ojcem, Synem i Duchem Świętym, a także odrębne i samodzielne działania
                              poszczególnych Osób Boskich. Kończąc traktat „O Trójcy Świętej”, święty
                              Augustyn napisał: „Lepiej więc, żebym tę księgę zakończył raczej modlitwą niż
                              rozumowaniem”.

                              Święty Augustyn miał sen, że spaceruje nad brzegiem morza i próbuje zrozumieć
                              tajemnicę Trójcy Świętej. W pewnej chwili zobaczył dziecko przelewające wodę z
                              morza do wygrzebanego w piasku dołka. – Czy naprawdę myślisz, że tą muszelką
                              przelejesz ogromne morze do maleńkiego dołka? – zapytał Augustyn. Wtedy
                              chłopczyk uśmiechnął się i powiedział: – Prędzej ja przeleję tą muszelką całe
                              morze do maleńkiego dołka, niż ty zrozumiesz tajemnicę Trójcy Świętej…

                              • levine Re: Comma Johanneum 11.07.07, 17:30
                                > Dotychczas udało im się jedynie opisać relacje między
                                > Ojcem, Synem i Duchem Świętym, a także odrębne i samodzielne działania
                                > poszczególnych Osób Boskich.

                                Czyżby?! Do tej pory udało im się jedynie wymyślić jakąś formułę, której nikt
                                nie rozumie i (jak to wynika z dalszej części Twojej opowieści) nikt nie ma
                                rozumieć.
                                • psikuta_bez_s1 Re: Comma Johanneum 11.07.07, 18:42
                                  www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/swieci/s_pio_bio03.html Tutaj
                                  znalazlem taki fragment:Tak odezwałam się do niego: Ojcze, nie przyszłam do
                                  spowiedzi, ale proszę cię o wyjaśnienie i rozwianie moich licznych wątpliwości
                                  w wierze, które mnie dręczą. Moje wątpliwości dotyczą zwłaszcza tajemnicy
                                  Trójcy Świętej. W prostych i jasnych słowach Ojciec zaczął rozpraszać mroki
                                  moich wątpliwości i tak do mnie się zwrócił: «Córko moja! Któż zdoła pojąć i
                                  wyjaśnić tajemnice Boga? To są tajemnice i stąd nie możemy ich zrozumieć,
                                  wyjaśnić przy pomocy światła naszego rozumu. Możemy sobie wyrobić tylko pewną
                                  jasną ideę, posługując się podobieństwem. Czy nie widziałaś kiedyś, jak piekarz
                                  przygotowywał ciasto, aby potem z niego upiec chleb? I co robi piekarz? Ano
                                  bierze mąkę, drożdże i wodę. To są trzy różne rzeczy: mąka nie jest drożdżami
                                  ani wodą; drożdże nie są mąką ani wodą; woda nie jest ani mąką, ani drożdżami.
                                  Piekarz miesza te trzy rzeczy razem i z tych trzech rzeczy, które różnią się
                                  jedna od drugiej, kształtuje jedną rzecz. A więc te trzy różne rzeczy zmieszane
                                  i urobione razem dały jedną tylko istotę. Z tych trzech rzeczy wyrabia trzy
                                  chleby, które mają tę samą, tożsamą naturę, ale są różne jedna od drugiej w
                                  swojej formie. Stąd powstają trzy różne chleby, które maję tę samą naturę
                                  (istnienie). Z tego podobieństwa przenieśmy się teraz do Boga. Bóg jest jeden i
                                  ma jedną naturę, ale są trzy równe Osoby, różne Jedna od Drugiej. Ojciec nie
                                  jest Synem ani Duchem Świętym; Syn nie jest Ojcem ani Duchem Świętym; Duch
                                  Święty nie jest Ojcem ani Synem. Ojciec rodzi Syna, Syn jest zrodzony przez
                                  Ojca, a Duch Święty pochodzi od Ojca i Syna. Istnieją trzy równe i różne Osoby
                                  i jest tylko jeden Bóg, a to dlatego, że jest jedna jedyna i tożsama natura
                                  Boża».

                                  • levine Re: Comma Johanneum 11.07.07, 19:58
                                    Ta analogia daje raczej do zrozumienia, że jest trzech identycznych Bogów (bo
                                    nie jest jeden chleb, tylko - jak mówisz - trzy chleby, odrębne choć
                                    jednakowe). Jeszcze prościej: trzy chleby to nie jeden chleb. Najsłabszym
                                    jednak punktem tej analogii jest postawienie Boga w charakterze wyrabianego
                                    towaru - co skazuje ją na automatyczne odrzucenie.
                                  • tessa18 Re: Comma Johanneum 13.07.07, 19:42
                                    psikuta_bez_s1 napisał(a):

                                    > www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/swieci/s_pio_bio03.html
                                    Tutaj
                                    > znalazlem taki fragment:Tak odezwałam się do niego: Ojcze, nie przyszłam do
                                    > spowiedzi, ale proszę cię o wyjaśnienie i rozwianie moich licznych
                                    wątpliwości
                                    > w wierze, które mnie dręczą. Moje wątpliwości dotyczą zwłaszcza tajemnicy
                                    > Trójcy Świętej. W prostych i jasnych słowach Ojciec zaczął rozpraszać mroki
                                    > moich wątpliwości i tak do mnie się zwrócił: «Córko moja! Któż zdoła poją
                                    > ć i
                                    > wyjaśnić tajemnice Boga? To są tajemnice i stąd nie możemy ich zrozumieć,
                                    > wyjaśnić przy pomocy światła naszego rozumu. Możemy sobie wyrobić tylko pewną
                                    > jasną ideę, posługując się podobieństwem. Czy nie widziałaś kiedyś, jak
                                    piekarz
                                    >
                                    > przygotowywał ciasto, aby potem z niego upiec chleb? I co robi piekarz? Ano
                                    > bierze mąkę, drożdże i wodę. To są trzy różne rzeczy: mąka nie jest drożdżami
                                    > ani wodą; drożdże nie są mąką ani wodą; woda nie jest ani mąką, ani
                                    drożdżami.
                                    > Piekarz miesza te trzy rzeczy razem i z tych trzech rzeczy, które różnią się
                                    > jedna od drugiej, kształtuje jedną rzecz. A więc te trzy różne rzeczy
                                    zmieszane
                                    >
                                    > i urobione razem dały jedną tylko istotę. Z tych trzech rzeczy wyrabia trzy
                                    > chleby, które mają tę samą, tożsamą naturę, ale są różne jedna od drugiej w
                                    > swojej formie. Stąd powstają trzy różne chleby, które maję tę samą naturę
                                    > (istnienie). Z tego podobieństwa przenieśmy się teraz do Boga. Bóg jest jeden
                                    i
                                    >
                                    > ma jedną naturę, ale są trzy równe Osoby, różne Jedna od Drugiej. Ojciec nie
                                    > jest Synem ani Duchem Świętym; Syn nie jest Ojcem ani Duchem Świętym; Duch
                                    > Święty nie jest Ojcem ani Synem. Ojciec rodzi Syna, Syn jest zrodzony przez
                                    > Ojca, a Duch Święty pochodzi od Ojca i Syna. Istnieją trzy równe i różne
                                    Osoby
                                    > i jest tylko jeden Bóg, a to dlatego, że jest jedna jedyna i tożsama natura
                                    > Boża».
                                    >

                                    Bóg nie jest tajemnicą ,jak uczy Kościół Katolicki.Jezus w swojej modlitwie do
                                    Ojca powiedział :

                                    Jana 17:3

                                    To znaczy życie wieczne: ich poznawanie ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz
                                    tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa.

                                    Jezus więc zachęca ludzi do poznawania Boga ,gdyby poznanie Boga było
                                    niemożliwe dla nas to te słowa byłyby bez pokrycia.Ponadto Jezus dał nam
                                    zdolność myślenia abyśmy mogli poznać jedynego prawdziwego Boga.
                                    I Jana 5:20
                                    "My zaś wiemy, że Syn Boży przyszedł i obdarzył nas zdolnością umysłu, żebyśmy
                                    mogli poznać prawdziwego. I jesteśmy w jedności z tym prawdziwym poprzez jego
                                    Syna, Jezusa Chrystusa. To jest prawdziwy Bóg i życie wieczne. Dziateczki,
                                    strzeżcie się bożków.
                                    biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=1329

                                    Rzeczywiście i Bóg i Jezus mają boską naturę .Ale co to znaczy?
                                    Pod tym linkiem jest to wyjaśnione.
                                    biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=1338
                                    --
                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13190
                                • lajkonix Re: Comma Johanneum 11.07.07, 21:14
                                  levine napisał:

                                  > > Dotychczas udało im się jedynie opisać relacje między
                                  > > Ojcem, Synem i Duchem Świętym, a także odrębne i samodzielne działania
                                  > > poszczególnych Osób Boskich.
                                  >
                                  > Czyżby?! Do tej pory udało im się jedynie wymyślić jakąś formułę, której nikt
                                  > nie rozumie i (jak to wynika z dalszej części Twojej opowieści) nikt nie ma
                                  > rozumieć.

                                  Aha... A ty brat, chcesz mi może wcisnąć, ze jesteś szczęśliwym posiadaczem
                                  rozumienia istoty Boga, tak?
                                  Se z Nim pogadałeś, tak?
                                  No to podziel się z braćmi na forum, w krótkich braterskich słowach, ok?
                                  Nie musisz się zaraz rozpisywać jak św. Augustyn.

                                  Lajkonix
                                  panta rei - wszystko w płynie
                              • anton1 Re: Comma Johanneum 11.07.07, 22:12
                                psikuta_bez_s1 napisał(a):

                                > Teolodzy, filozofowie i mistycy od początków chrześcijaństwa starają się
                                > zgłębić tę tajemnicę.

                                > Święty Augustyn miał sen, że spaceruje nad brzegiem morza i próbuje zrozumieć
                                > tajemnicę Trójcy Świętej.

                                Witaj, czy czasem Pismo Sw. nie mowi o tym, ze "Wam to jest dane" "Wam zostaly
                                objawione tajemnice" itp.
                                Kiedy Pismo Sw. mowi Wam, mowi o "swietych". Nie o tych swietych, ktorych sa na
                                liscie niektorych denominacji lub kosciolow, ale swietych w znaczeniu
                                prawdziwego ludu Bozego.

                                Pozdrawiam Anton

                                Ps. Uczeni w Pismie tez zglebiali i zglebiali tajemnice Chrystusa. Problemem
                                ich jednk bylo to, ze kiedy ten Chrystus sie pojawil oni ...
                                • tessa18 Re: Comma Johanneum 13.07.07, 19:51
                                  Aha... A ty brat, chcesz mi może wcisnąć, ze jesteś szczęśliwym posiadaczem
                                  rozumienia istoty Boga, tak?
                                  Se z Nim pogadałeś, tak?
                                  No to podziel się z braćmi na forum, w krótkich braterskich słowach, ok?
                                  Nie musisz się zaraz rozpisywać jak św. Augustyn.

                                  ////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
                                  "Ojcze nasz który jesteś w niebie.......". Tymi słowami wielu chrześcijan
                                  zarówno teraz jak i w przeszłości zwracało się do Boga. A jak ujawniają
                                  Ewangelie, takiej modlitwy nauczał sam Jezus Chrystus. I to właśnie posłuszni
                                  jego słowom nazywamy dziś Boga swoim Ojcem. Ale czy przez te słowa wszyscy
                                  rozumiemy to samo? Wielu wierzy, że Ojciec jest Bogiem, oraz Syn jest Bogiem, a
                                  także i Duch Święty jest Bogiem. Innymi słowy, wierzą że Trzy osoby boskie -
                                  Ojciec, Syn i Duch Święty stanowią jednego Boga. Boga który według nich, w
                                  historii starotestamentalnej ukazał się jako jeden Jahwe, a tak naprawdę składa
                                  się z trzech osób: Ojca, Syna i Ducha Świętego. Z ich nauki wynika więc, że
                                  osoba Ojca jest Bogiem obok dwóch innych osób. Ale czy jest to prawdą, której
                                  uczy Biblia? Z całą pewnością można powiedzieć, że Ojciec jest Bogiem. I jest
                                  to zdanie prawdziwe. Ale czy zastanawiałeś się kiedyś, drogi czytelniku, nad
                                  tym, że Biblia przedstawia Boga jako Ojca. Nie tylko Ojca jako Boga. Ale Boga
                                  jako takiego - całego w swej postaci - jako Ojca. Czy brałeś taką ewentualność
                                  pod uwagę? A to ma zasadnicze znaczenie. Myślę, że warto się nad tym głębiej
                                  zastanowić. Bo jeśli według nauk Biblii, nie tylko osoba Ojca jest Bogiem, ale
                                  to cały Bóg Jahwe jest Ojcem, to taka nauka o Bogu Ojcu zasadniczo różni się
                                  od - przyjmowanej dzisiaj przez wielu - nauki o Bogu w Trójcy. Nauki, która
                                  głosi, że tylko jedna z osób będących w Bogu jest Ojcem. Potwierdza natomiast
                                  naukę, że jedynym Bogiem wszechświata jest niepodzielony na kilka osób Bóg
                                  Jahwe, zwany przez swych wyznawców Ojcem. Podsumowując ten wstęp, wysuwam tezę,
                                  iż według Biblii to cały Bóg Jahwe jest Ojcem, a nie tylko jedna z jego osób. I
                                  twierdzę, że tak wierzyli Izraelici, Jezus i apostołowie. Co postaram się
                                  przedstawić poniżej.

                                  Jest rzeczą bezsporną, iż starotestamentowi Żydzi uważali Boga za jedną istotę,
                                  jedną osobę i jedną postać. Nie ma żadnych dowodów na to, iż mogli oni
                                  dopatrywać się w Bogu kilku osób. I z tym poglądem zgadzają się w zasadzie
                                  wszyscy, zarówno ludzie wierzący w Boga objawionego jako trzy osoby, jak i
                                  ludzie wierzący iż Bóg jest jedną osobą. Bóg Jahwe był dla Izraelitów jedynym
                                  jednoosobowym Bogiem, czego mogą dowodzić słowa Szemy zawartej w Piśmie Świętym
                                  (Pwt 6:4). I to właśnie ci Żydzi wyobrażali sobie Boga Jahwe jako swego Ojca.
                                  Wierząc w jedynego Boga uważali go po prostu za swego Ojca. Taką wiarę Żydów
                                  potwierdzają właśnie pisma Starego Testamentu.
                                  Powt 32:6
                                  "Więc tak odpłacać chcesz Jahwe, ludu głupi, niemądry? Czy nie On twym ojcem,
                                  twym stwórcą? Wszak On cię uczynił, umocnił." (BT)

                                  Iz 63:16
                                  "Boś Ty naszym Ojcem! Zaiste, nie poznaje nas Abraham, Izrael nas nie uznaje;
                                  Tyś, Jahwe, naszym Ojcem, "Odkupiciel nasz" to Twoje imię odwieczne." (BT)

                                  Iz 64:7
                                  "A jednak, Jahwe, Tyś naszym Ojcem. Myśmy gliną, a Ty naszym twórcą. Dziełem
                                  rąk Twoich jesteśmy my wszyscy." (BT)

                                  Jer 3:19
                                  "A Ja powiedziałem sobie wtedy: Jakże chciałbym cię zaliczyć pomiędzy synów i
                                  dać ci w posiadanie przepiękną krainę jako dziedzictwo najwspanialsze w oczach
                                  wszystkich narodów. Myślałem, że będziesz Mnie nazywał swoim Ojcem i że już
                                  nigdy nie odłączysz się ode Mnie." (BWP)

                                  Mal 1:6
                                  "Syn powinien czcić ojca, a sługa swego pana. Lecz skoro Ja jestem Ojcem,
                                  gdzież jest cześć moja, a skoro Ja jestem Panem, gdzież szacunek dla Mnie? To
                                  mówi Jahwe Zastępów do was, o kapłani: Lekceważycie imię moje, a jednak
                                  pytacie: Czym to okazaliśmy lekceważenie Twemu imieniu?" (BT)


                                  Mal 2:10
                                  "Czyż nie mamy wszyscy jednego Ojca? Czyż nie stworzył nas jeden Bóg? Dlaczego
                                  oszukujemy jeden drugiego, znieważając przymierze naszych przodków?" (BT)

                                  Fragmenty te ujawniają nam, że cały Bóg - jako jedna postać - był zwany Ojcem,
                                  w czasach starotestamentowych. Jednakże podobnie nazywali Go, Żydzi żyjący w
                                  czasach Jezusa, czyli w okresie I-go wieku n.e., kiedy to tworzyła się nauka
                                  chrześcijańska. A wynika to ze słów samych Żydów, jakie wypowiedzieli do Jezusa
                                  w jednej z rozmów.

                                  Jn 8:41
                                  "...Na to mu rzekli: My nie jesteśmy zrodzeni z nierządu; mamy jednego Ojca,
                                  Boga." (BW)

                                  A więc Żydzi za czasów Jezusa nazywali Boga Jahwe swoim Ojcem (choć jego imię -
                                  Jahwe - poszło z czasem nieco w zapomnienie). A nazywając Go swoim Ojcem
                                  rozumieli, iż cały Jahwe nim jest. W takim właśnie środowisku zaczął nauczać
                                  Jezus Chrystus. W środowisku które pod pojęciem Ojca, użytym w stosunku do
                                  Boga, nie rozumiało tylko jednej z trzech osób będących w Bogu, ale całego Boga
                                  Jahwe. A idąc dalej okazuje się, że Jezus podobnie jak Żydzi nazywał Boga
                                  Ojcem, z tym tylko wyjątkiem, że robił to po prostu częściej. A przynajmniej
                                  tak to przedstawia nam Biblia. Co więc chciał przekazać Jezus kiedy nazywał
                                  Boga Ojcem swoim i Ojcem naszym? Spróbujmy to przeanalizować w świetle jego
                                  wypowiedzi. W samym tylko tak zwanym Kazaniu na Górze nazywa Boga Ojcem 17
                                  razy. Zastanówmy się więc co Jezus miał na myśli gdy tam powiedział takie
                                  słowa?

                                  Mt 6:8
                                  "...wie Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie."
                                  (BW)

                                  Jezus nazwał Boga, Ojcem naszym. Wiedział on bardzo dobrze, że jego słuchacze
                                  nie wyobrażali sobie Boga jako Trójcy. Oni pojmowali Boga jak ich ojcowie, jako
                                  jednego niepodzielnego na kilka osób Boga. I to właśnie takiego Boga w
                                  zrozumieniu Żydów Jezus nazwał Ojcem. Znał on doskonale mentalność i
                                  rozumowanie słuchaczy będących Żydami tak jak on i wiedział jak do nich
                                  przemówić. Kiedy więc Jezus mówi: "Bóg, Ojciec wasz", ma na myśli to, iż cały
                                  Bóg Jahwe jest Ojcem a nie tylko jedna z wyodrębnionych osób w Bogu Jahwe.
                                  Jezus w tym momencie nie odbiega od nauki Żydów jaką znali oni przez wieki.
                                  Okazuje się więc, że Jezus potwierdzał przekonanie Izraelitów, iż Bóg Jahwe
                                  jako taki - cały w swej postaci - jest ich Ojcem, a to zasadniczo różni się od
                                  dzisiejszej nauki trynitarnej, która mówi, że tylko jedna z trzech osób Boskich
                                  jest Ojcem.

                                  Gdyby ktoś miał wątpliwości jak mogli rozumieć te słowa słuchacze Jezusa i
                                  próbował sugerować, że mogli oni znać już naukę o Trójcy bo byli uczniami
                                  Jezusa, który według nich rzekomo o niej już uczył, to ja proponuję przemyśleć
                                  stanowisko strony trynitarnej w pewnej sprawie. Otóż kiedy zacytuje się
                                  trynitarianom słowa Jezusa wypowiedziane na trzy dni przed jego śmiercią na
                                  Górze Oliwnej: "A o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie,
                                  ani Syn, tylko sam Ojciec" (Mt 24:36), a następnie zada się pytanie: dlaczego
                                  wśród zastępu osób niebieskich Jezus nie wymieniał nawet osoby Ducha Świętego,
                                  oni twierdzą, że osobowość Ducha nie była jeszcze wtedy znana. A ta ich
                                  odpowiedź implikuje, że również nauka o Trójcy nie mogła być jeszcze znana,
                                  skoro nie była znana osobowość Ducha. Jeśli więc nauka o Trójcy nie była znana
                                  na trzy dni przed śmiercią Jezusa, to na pewno nie była także znana jakieś dwa
                                  lata wcześniej kiedy to Jezus wygłosił Kazanie na Górze. Tak więc potwierdza
                                  się teza, że kiedy Jezus nazywa w Kazaniu na Górze Boga - Ojcem, to chce
                                  przekazać że cały Bóg Jahwe jest Ojcem. A myśl, że nauka o Trójcy nie była
                                  jeszcze znana nawet na trzy dni przed śmiercią Jezusa ma kapitalne znaczenie.
                                  Jakie? Takie, że skoro Jezus przez kilka lat swej działalności tak często
                                  naucza Żydów, że Bóg jest Ojcem, to ma na myśli iż jest nim, cały w swej
                                  postaci a nie tylko w jednej ze swych osób. I można wywnioskować, iż takiej
                                  wiary spodziewał się od swoich słuchaczy skoro ją nadal podsycał w ich
                                  umysłach. Jeśli więc rozumiemy że Jezus nazywał całego Boga swoim i na
                                  • tessa18 Jeden Bóg Ojciec 13.07.07, 20:00
                                    Jeśli więc rozumiemy że Jezus nazywał całego Boga swoim i naszym Ojcem, to
                                    postarajmy się przypomnieć niektóre z jego wypowiedzi.

                                    Mt 5:48
                                    "Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest." (BW)

                                    Mt 6:6
                                    "Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą,
                                    módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w
                                    ukryciu, odpłaci tobie." (BW)

                                    Mt 6:15
                                    "Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych
                                    przewinień." (BT)

                                    Mt 6:26
                                    "Spójrzcie na ptaki niebieskie, że nie sieją ani żną, ani zbierają do gumien, a
                                    Ojciec wasz niebieski żywi je; czyż wy nie jesteście daleko zacniejsi niż one?"
                                    (BW)

                                    Mk 11:25
                                    "A gdy stoicie i zanosicie modlitwy, odpuszczajcie, jeśli macie coś przeciwko
                                    komu, aby i Ojciec wasz, który jest w niebie, odpuścił wam wasze przewinienia."
                                    (BW)

                                    Jn 4:23
                                    "Lecz nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali
                                    Ojcu cześć w duchu i w prawdzie; bo i Ojciec takich szuka, którzy by mu tak
                                    cześć oddawali." (BW)

                                    Jn 6:57
                                    "Jak mię posłał Ojciec, który żyje, a Ja przez Ojca żyję, tak i ten, kto mnie
                                    spożywa, żyć będzie przeze mnie." (BW)

                                    Łatwo zrozumieć prawdziwy sens tych słów gdy się weźmie pod uwagę wspomniany
                                    wyżej fakt, że kiedy Jezus mówi o Ojcu - to ma na myśli Boga: Boga jak całość.
                                    Nie myśli o Ojcu jako o jednej z osób w Bogu Jahwe. Ale o całym Bogu Jahwe, w
                                    pełni znaczenia tego słowa.

                                    Inną bardzo ciekawą wypowiedzią Jezusa, są słowa jakie skierował do swoich
                                    uczniów podczas ostatniej wieczerzy.

                                    Jn 16:27,28
                                    "Albowiem Ojciec sam was miłuje, bo wyście Mnie umiłowali i uwierzyli, że
                                    wyszedłem od Boga. Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam
                                    świat i idę do Ojca." (BT)

                                    Jezus mówi: "wyszedłem od Boga", po czym dodaje: "wyszedłem od Ojca". Wyjście
                                    od Boga było tożsame z wyjściem od Ojca. Nie trudno się domyślić, iż Jezus
                                    kontynuuje tutaj swoją naukę którą głosił przez ponad trzy lata, a którą
                                    wspominaliśmy powyżej - iż Bóg jako cały jest Ojcem. Ojcem zarówno jego jak i
                                    naszym. Chyba nikt nie śmie twierdzić, że Jezus mógł nagle diametralnie zmienić
                                    swoje orędzie o Bogu i zaprzeczyć nagle swojej wcześniejszej nauce.

                                    Jezus do tego stopnia podkreślał ojcowskie cechy Boga, że zwracając się do
                                    niego po aramejsku, używał słowa Abba. A wyraz ten w języku aramejskim oznacza
                                    zwrot "tatusiu" lub "ojczulku", czyli pieszczotliwe zwracanie się do ojca. W
                                    rodzinnych kręgach Jezusa w taki sposób dzieci z miłością i szacunkiem zwracały
                                    się do swojego taty. Podobnie Jezus zwracał się do Boga swego Ojca.

                                    Mrk 14:36
                                    "I mówił: Abba, Ojcze! Ty wszystko możesz, oddal ten kielich ode mnie; wszakże
                                    nie co Ja chcę, ale co Ty." (BW)

                                    A co z uczniami Jezusa? Czy oni rozumowali podobnie jak Jezus? Z ich pism,
                                    które stały się częścią Biblii wynika, że tak. Oni również używali zwrotu Abba
                                    (tatusiu) i z pewnością jako uczniowie Jezusa czynili to z takim samym
                                    zrozumieniem jak ich mistrz. Byłoby rzeczą co najmniej dziwną gdyby pod tym
                                    pojęciem rozumieli co innego niż ich nauczyciel.

                                    Rzym 8:15
                                    "Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście
                                    ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze!" (BW)

                                    Gal 4:6
                                    "A ponieważ jesteście synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc
                                    waszych, wołającego: Abba, Ojcze!" (BW)

                                    Nauka pierwszych chrześcijan musiała więc być kontynuacją nauki Jezusa
                                    Chrystusa, który z kolei - jak widzieliśmy - zgadzał się z żydowskim
                                    pojmowaniem całego Boga Jahwe jako Ojca. Ale czy oprócz tego toku myślenia mamy
                                    jakieś dalsze dowody, że apostołowie i inni pierwsi chrześcijanie uważali - tak
                                    jak Jezus - całego Boga Jahwe za Ojca, a nie tylko jedną z jego osób?
                                    Oczywiście, że tak. Świadczą o tym wypowiedzi, w których nazywają oni Boga jako
                                    takiego - czyli całego w swej postaci - Ojcem. Gdyby to tylko jedna z osób
                                    Bożych była Ojcem, apostołowie wprowadzaliby w błąd swoich słuchaczy nazywając
                                    Boga, po prostu - Ojcem.

                                    Rzym 1:7
                                    "wszystkim, którzy jesteście w Rzymie, umiłowanym Boga, powołanym świętym:
                                    Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa." (BW)

                                    Zobaczmy jaką treść o istocie Boga kryje ta wypowiedź Pawła. Paweł twierdzi, że
                                    Bóg jest Ojcem naszym. Paweł nie życzy czytelnikom swego listu łaski od osoby
                                    Boga Ojca, w dzisiejszym, trynitarnym znaczeniu tego słowa. Ale życzy łaski od
                                    Boga którego nazywa Ojcem naszym. Po prostu Boga - jako takiego - nazywa Ojcem.
                                    Czyni podobnie jak wcześniej Pan Jezus, gdy nauczał na ziemi. Jest wręcz rzeczą
                                    nieprawdopodobną, aby sprzeniewierzył się naukom swego Pana, który przez
                                    cudowne wizje powołał go do zwiastowania ewangelii i nadal był uważany za
                                    autorytet wsród chrześcijan. Apostoł Paweł przedstawia więc podobnie jak Jezus,
                                    a wcześniej Izraelici, Boga jako Ojca. Takie same wyrażenia możemy też spotkać
                                    w innych miejscach Nowego Testamentu.

                                    1 Kor 1:3
                                    "Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa." (BW)

                                    2 Kor 1:2
                                    "Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa." (BWP)

                                    Gal 1:3
                                    "Niech was obdarzy łaską i pokojem Bóg, Ojciec nasz, i Pan Jezus Chrystus,"
                                    (BWP)

                                    Ef 1:2
                                    "Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego i od Pana Jezusa Chrystusa." (BW)

                                    Flp 1:2
                                    "Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i od Pana Jezusa Chrystusa." (BW)

                                    Kol 1:2
                                    "...do świętych i wierzących braci w Chrystusie, którzy są w Kolosach: Łaska
                                    wam i pokój od Boga, Ojca naszego i od Pana Jezusa Chrystusa." (BW)

                                    2 Tes 1:2
                                    "Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa!" (BT)

                                    Flm 1:3
                                    "Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa." (BT)

                                    W zasadzie wszystkie te teksty przedstawiają Boga jako Ojca naszego i Jezusa
                                    Chrystusa jako Pana. I tak jak logicznym jest, iż cały Chrystus jest Panem, tak
                                    samo cały Bóg jest Ojcem. Po prostu, taka treść kryje się za tymi słowami. Bóg
                                    jako taki - cały w swej postaci - był według chrześcijan Ojcem, podobnie jak
                                    według Jezusa, a wcześniej proroków. Czy to zauważasz?

                                    Apostoł Paweł przytaczając w swoim drugim liście do Koryntian 6:16-18 teksty
                                    zaczerpnięte ze Starego Testamentu, a dotyczące Boga Jahwe, tak wskazał na jego
                                    ojcostwo względem chrześcijan.

                                    2 Kor 6:18
                                    "I będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami, mówi Pan Wszechmogący;"
                                    (BW)

                                    Ze słów tych po raz kolejny wynika że Pan, czyli sam Jahwe, będzie dla
                                    chrześcijan Ojcem. A to znowu harmonizuje z myślą, iż według nauki Pisma
                                    Świętego, nie tylko jedna z osób Boga Jahwe jest Ojcem, ale to cały Bóg Jahwe
                                    jest Ojcem, o czym wspominaliśmy wcześniej.

                                    Kiedy więc po raz kolejny weźmiesz Biblię do ręki, zwróć na to szczególną uwagę
                                    i sam się zastanów, czy aby nie przedstawia ona Boga Jahwe - całego w swej
                                    postaci - jako naszego niebiańskiego Ojca. A sprawa odrzucenia czy też
                                    przyjęcia dogmatu o Trójcy Świętej stanie się o wiele prostsza.


                                    _________________
                                    Interesuje Cię wymiana poglądów na temat poznawania Boga? Tematyka
                                    chrześcijańska? Religia Świadków Jehowy? Kliknij poniższy baner
                                    poznawac.webd.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=37&t=105
                                    Znajdziesz tu poznanie Boga.


                                    --
                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13190
                                  • anton1 Re: Comma Johanneum 21.07.07, 17:04
                                    tessa18 napisała:

                                    > Aha... A ty brat, chcesz mi może wcisnąć, ze jesteś szczęśliwym posiadaczem
                                    > rozumienia istoty Boga, tak?
                                    > Se z Nim pogadałeś, tak?

                                    A czy ja napisalem cos zlego?
                                    Ja jedynie stwierdzilem fakt poparty swiadectwami historycznymi.


                                    • lajkonix Re: Comma Johanneum 21.07.07, 21:47
                                      anton1 napisał:

                                      > tessa18 napisała:
                                      >
                                      > > Aha... A ty brat, chcesz mi może wcisnąć, ze jesteś szczęśliwym posiadacz
                                      > em
                                      > > rozumienia istoty Boga, tak?
                                      > > Se z Nim pogadałeś, tak?
                                      >
                                      > A czy ja napisalem cos zlego?
                                      > Ja jedynie stwierdzilem fakt poparty swiadectwami historycznymi.
                                      >
                                      >
                                      Nie przejmuj się brat za mocno.
                                      Tessa została w całości zmanipulowana.

                                      Lajkonix
                                      Panta rei - wszystko w płynie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka