Dodaj do ulubionych

Szkoła Podstawowa nr 175 na ul. Trzech Budrysów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.13, 13:26
Ponieważ stoję przed dylematem, do której podstawówki wysłać dziecko od września mam prośbę do Rodziców, którzy posyłają/li swoje pociechy właśnie do SP 175 o szczerą opinię na temat tej szkoły (do niej mamy najbliżej). Jaki poziom, jaka atmosfera + ew opinię n/t klasy sportowej (jakie tu są dyscypliny, czy "ciężko" uczniom w klasie o takim profilu), czy te wymiana z Węgrami rzeczywiście działa, czy dzieci mają organizowane wycieczki, interesujące zajęcia itp. itd. Jednym słowem czy warto tam posłać dziecię? Stronka www tej szkoły jest bardzo skromna w stosunku do innych szkół (np czy jest internetowy dzienniczek ucznia?) Będę wdzięczna za wszystkie opinie, uwagi - z góry wielkie dzięki
Edytor zaawansowany
  • asiaiwona_1 18.01.13, 10:36
    mam w tej szkole córkę. Jest obecnie w 4 klasie. Póki co nie mam dobrego zdania o tej szkole i o dyrekcji. Pechowo córka trafiła do najgorszej wychowawczyni na jaką może trafić dziecko w klasie 1-3 ;/ Na szczęście ta pani już tu raczej nie wróci (przynajmniej takie są plotki) więc jest szansa, że moja młodsza na nią nie trafi ;)
    Dyrektorka zamiata wszystkie problemy pod dywan, nie przyznaje się do błędu i odwraca kota ogonem. Obiady na stołówce są paskudne. bardzo dużo dzieci na nie narzeka.
    Jeśli chodzi o wycieczki to wszysto zależy od wychowawcy. Ta nasza w klasach 1-3 ani razu nie wyjechała z dziećmi bo zawsze wymyślała, że dzieci są za małe, niegrzeczne itp itd. Inne równoległe klasy już od 1 klasy wyjeżdżały i było ok. Teraz w 4 klasie jest inna wychowawczyni i jest ok. Chętna do współpracy z rodzicami, chce z dziećmi wyjeżdżać i wychodzić.
    Tak więc bardzo bardzo dużo zależy od nauczyciela na jakiego się trafi na samym początku bo to jego postawa znacząco wpływa na stosunek dziecka do nauki/szkoły/chęci poznawania itp.
    Nie wiem jak z wymianą z węgrami - być może jest tylko dla tych co się uczą dodatkowo w szkole węgierskiego. Moja córka nie korzysta z tych zajęć, więc nie wiem jak jest z wymianą.
    --
    [img]http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ptaki/Pingwiny/021.gif[/img]
  • Gość: szkola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.13, 14:21
    Pół km obok masz szkołę na Majewskiego być może lepszą.
  • truffla3 18.01.13, 14:58
    Przeniosłam syna po 1 roku na Jasielską. I jak rozmawiam z mamami dzieci, co zostały, to wszystko mnie utwierdza w przekonaniu, że dobrze zrobiłam.
  • Gość: cvx IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.01.13, 19:11
    A Jasielska jest chyba prywatna tak?
  • asiaiwona_1 18.01.13, 19:17
    O Jasielskiej podstawówce też nie słyszałam dobrego zdania. Gimnazjum ponoć już bardzo ok, ale podstawówka nie.
    --
    [img]http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ptaki/Pingwiny/021.gif[/img]
  • Gość: TrX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.13, 19:30
    Opinie różne można mieć ale jeśli dzieci na koniec szkoły wypadają tak świetnie w sprawdzianach to jakiś powód musi być.
  • Gość: ass IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.13, 22:54
    Nie ma nic głupszego niz opieranie się na takich rankigach i porownywanie wyników sprawdzianu. Widzimy suchy wynik a nie dzieci, które je pisały. Wystarczy, ze w klasach6 byli cudzoziemcy z kiepskim polskim lub dziecko lekko upośledzone i już wynik klasy dołuje choć są w tej szkole również wyniki najwyższe. Wystarczy że 3 - 4 dzieci z powodów niezależnych od szkoły dostanie wynik 4 - 7 punktów.
  • Gość: ssa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.13, 14:37
    Poza wynikami sprawdzianów nie ma innych obiektywnych źródeł informacji o poziomie nauczania w szkole.
  • Gość: mama IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.01.13, 21:10
    Jestem mamą absolwenta szkoły 175. Moje drugie dziecko uczęszcza do tej szkoły.
    Ja mam dobre doświadczenia i polecam szkołę.
    Dzieci miały cudowną wychowawczynię w klasach 1-3, świetny zespół nauczycieli w klasach IV-VI.
    Dzieci narzekają na panią od informatyki i wf, że nieprzyjazne, że krzyczą. Z pozostałymi nauczycielami nie ma problemów.
    Cudowna pani Domaszczyńska od matematyki, świetna polonistka - pani dyrektor, wymagające ale i dające dużo z siebie panie od przyrody, lubiana przez dzieci pani od historii.
    Moim dzieciom się podoba. Ja nie narzekam.
    Wszystko zależy na jaką klasę się trafi i na jaki zespól nauczycieli. Ale tak jest wszędzie.
    Jeśli jest to Twoja szkoła rejonowa - nie zastanawiaj się.
  • asiaiwona_1 21.01.13, 12:43
    Gość portalu: mama napisał(a):
    w
    > ymagające ale i dające dużo z siebie panie od przyrody, lubiana przez dzieci pa
    > ni od historii.


    Pani od historii to najbardziej rozchwiana emocjonalnie nauczycielka jaką widziałam. Krzyczy na dzieci (np. na moją córkę, która została wysłana do p. od historii przez innego nauczyciela w jakiejś sprawie). Z tego co rozmawiam z innymi rodzicami to akurat pani od historii jst najmniej lubianą panią, pani od przyrody też średnia. Z dyrektorką jako polonistką nie miałam do czynienia, ale jako dyrektorka zatrzymała się w czasach prl.
    --
    [img]http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ptaki/Pingwiny/021.gif[/img]
  • Gość: yyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 13:55
    Jak słyszę narzekania rodziców na szkołę (być może słuszne) to zastanawiam się jak głosował przedstawiciel Rady Rodziców podczas ostatnich wyborów dyrektora tej szkoły.
  • asiaiwona_1 21.01.13, 16:49
    a to rada rodziców ma jakiś głos w wyborze dyrektora? nawet nie wiedziałam... Poza tym pani dyrektor ogólnie jest przesympatyczną osobą - jeśli nie ma się żadnych uwag co do pracy szkoły czy konkretnego nauczyciela. Wtedy dopiero zaczynają się schody...
    --
    [img]http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ptaki/Pingwiny/021.gif[/img]
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 23:25
    Rada szkoły już odchodzi razem z dziećmi, które idą do gimnazjum...to już nie ich problem
  • Gość: ewa IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.13, 19:01
    Moje dzieci uczyły się w tej szkole . Teraz są w dobrych liceach i świetnie sobie radzą . Faktem jest że miały dobrych i wymagających pedagogów. Dużo zależy od nauczyciela , ale dużo też od tego jakie są nasze dzieci, a nauka w prywatnych szkołach chyba jest łatwiejsza.
  • Gość: prywaciarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.13, 21:14
    Nauka w prywatnych podstawówkach na pewno jest łatwiejsza o czym świadczy fakt, że dzieci w szkołach prywatnych uzyskują lepsze wyniki na sprawdzianie klas 6. niż dzieci w podstawówkach publicznych. Gdyby trudniej uczyło im się w prywatnych miałyby gorsze wyniki.
  • Gość: Bea IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.01.13, 01:21
    Mój syn ukończył tę szkołę 6 lat temu. Chodził tam tylko rok, poszedł, ze względu na przeprowadzkę, do ostatniej klasy. I to był dla mnie horror. Dopiero po zakończeniu tam nauki dowiedziałam się, ze w pierwszym półroczu mój syn wielokrotnie zmuszany był do bjek (jako nowy) a pani dyrektor będąc świadkiem raz takiego wydarzenia nie zrobiła nic, nawet nie zostałam o tym poinformowana, ze mój syn w jakikolwiek sposób brał w takiej bojce udział. Skończyło sie na tym, ze moje dziecko zaczęło chorowć, ma astmę a niepokój tylko wzmagał objawy. Pani dyrektor wezwała mnie i oświadczyła (nie porozmawiała), oświadczyła, ze albo załatwię mojemu synowi indywidualne nauczanie albo zostanie na drugi rok w tej samej klasie. Mimo bardzo dobrych ocen NIKT nie potraktował go jak człowieka tylko jako przyczynek do średniej pani dyrektor. Załatwiłam, oczywiście, bo po rozmowie z tą panią nie miałam wątpliwości, że uczeń nie znaczy dla niej nic,
    Szkoła żenująca. Poziom empatii części nauczycieli żaden i nie zmieniło mojego nastwaienia nawet to, że część osób z grona nauczycielskiego (bo trudno nazwac je pedagogicznym) była merytoryczna i życzliwa dla uczniów. NIE POLECAM w żadnym wypadku.
    Za to gimnazjum przy ul. Solipskiej, do którego trafił później mój syn - SUPER. Począwszy od Pani Dyrektor, Jej Zastępcy, Wychowawcy - Pan uczący historii i WOS, Pani Pedagog na przemiłych Paniach Sekretarkach skończywszy, bo trudno mi wymienic wszystkich - wszyscy chętni do pomocy gdy sie coś działo, konkretni, proponujący rozwiązania. A moj syn chodził tam z przyjemnością. Do dziś jestem pod wrażeniem tej właśnie szkoły.
    Pozdrawiam:)
  • Gość: jaaa IP: *.acn.waw.pl 12.02.13, 17:29
    no właśnie... też różnie słyszałam, ile ludzi tyle opinii.

    ale podobno ma być nowa dyrektorka od września..?
    Ktoś coś słyszał?
  • asiaiwona_1 13.02.13, 12:13
    pierwsze słyszę o zmianie dyrektorki. Muszę w takim razie zasięgnąć języka ;)
    --
    [img]http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ptaki/Pingwiny/021.gif[/img]
  • Gość: 567 IP: *.acn.waw.pl 24.02.13, 13:43
    Witam,
    może ktoś z Was polecić nauczycielkę ze 175, która obecnie uczy w trzecich klasach, a od września bierze 1?
    Pozdrawiam
  • Gość: Leon IP: *.cc 24.02.13, 16:09
    Iza Graff-Miśta
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 01:15
    Odwiedź szkołę i sama porozmawiaj.
    Tam są bardzo fajni nauczyciele. Mój syn chodzi tam 6 lat. Jestem bardzo zadowolona.
    Całe grono zawsze porozmawia z rodzicem.
    Jest tu dość wysoki poziom, ale to największy plus szkoły.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 01:16
    ponoć stara się o drugą kadencję
  • asiaiwona_1 17.06.13, 12:47
    Gość portalu: gość napisał(a):

    > ponoć stara się o drugą kadencję

    no i już się wystarała :/ kolejne 5 lat szkoły rodem z prl-u :/
    --
    [img]http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ptaki/Pingwiny/021.gif[/img]
  • Gość: gościnna IP: *.play-internet.pl 02.03.13, 13:30
    jakie mają wyniki w testach, na ile zmian pracują, jakie czesne
  • Gość: Leon IP: *.cc 02.03.13, 19:06
    zadzwoń do szkoły i zapytaj :)
  • Gość: gośś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 01:05
    Szkoła bardzo dobra, wymagająca.
    Dyrektorka współpracuje z rodzicami i dziećmi.
    Gorzej z VICE.... chyba pomyliła zawód:) najlepiej czuje się w okolicach szatni, aby terroryzować
    nasze pociechy.
    Pozostałe grono jest fantastyczne. Uczy, a to najważniejsze. Nasze dzieci czują przyjaźń, mają wsparcie w nauczycielach. Na lekcjach nie ma krzyków. Nauczyciele chętnie poprawiają oceny dzieciom, które chcą poprawić swoje wyniki.
    Mogłabym ponownie wybrać tę szkołę.
  • asiaiwona_1 17.06.13, 12:51
    Gość portalu: gośś napisał(a):

    >
    > Dyrektorka współpracuje z rodzicami

    jasne... Miałam okazję poznać tą "współpracę". Porażka.
    >
    > Pozostałe grono jest fantastyczne. Uczy, a to najważniejsze. Nasze dzieci czują
    > przyjaźń, mają wsparcie w nauczycielach. Na lekcjach nie ma krzyków. Nauczycie
    > le chętnie poprawiają oceny dzieciom, które chcą poprawić swoje wyniki.


    Taaa, szczególnie pani od historii - co lekcję dzieci słyszą, że są najgorsi, nieuki itp. I to nie tylko ona krzyczy na dzieci na lekcjach.

    Chyba nie piszemy od tej samej szkole...


    --
    [img]http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ptaki/Pingwiny/021.gif[/img]
  • dani71 13.03.14, 09:09
    Witam, będę wdzięczna za opinię na temat Pani Doroty Gajewskiej, któa aktualnie uczy 3 klasę w szkole Na ul. Trzech Budrysów.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 23:33
    Z czystym sumieniem POLECAM!!
    Bardzo wysoki poziom.
    Nauczyciele wymagający.
    Kilka razy zwróciłam uwagę, że nie podoba mi się ocena syna, że się nie zgadzam i ma być syn jeszcze raz odpytany. Zawsze dostawał po dopytaniu 5.
    Trzeba się upominać, Nie obrażają się. Wytrwały te 6 lat:)
    Syn zdał z bardzo dobrym wynikiem egzamin do gimnazjum. Świadectwo z paskiem na koniec.
    Nie był orłem. Ta szkoła zrobiła z niego orła. Jeżeli chcesz aby dziecko wyszło ze szkoły zdolne, to jest to najlepsza szkoła w tej okolicy. Polecam, nie będziecie żałować:)
  • asiaiwona_1 19.06.13, 15:34
    Gość portalu: gość napisał(a):

    >
    > Kilka razy zwróciłam uwagę, że nie podoba mi się ocena syna, że się nie zgadzam
    > i ma być syn jeszcze raz odpytany. Zawsze dostawał po dopytaniu 5.
    > Trzeba się upominać,

    No to faktycznie jest się czym chwalić - wyjęczane przez matkę oceny bdb :/ Nie ocena się liczy a to co ma się w głowie.
    --
    [img]http://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ptaki/Pingwiny/021.gif[/img]
  • Gość: Gościu IP: *.146.102.35.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.10.13, 17:27
    >Gość portalu: gość napisał(a):
    >
    >>
    >> Kilka razy zwróciłam uwagę, że nie podoba mi się ocena syna, że się nie zgadzam
    >> i ma być syn jeszcze raz odpytany. Zawsze dostawał po dopytaniu 5.
    >> Trzeba się upominać,
    >
    >No to faktycznie jest się czym chwalić - wyjęczane przez matkę oceny bdb :/ Nie ocena się >liczy a to co ma się w głowie.

    to chyba zaczyna się uniwersytet trzeciego wieku i rodzice dostają oceny za swoje pociechy.
  • rennie77 08.10.13, 10:35
    Hmm, tez nie do konca rozumiem takie zachowanie. Mozna sie nie zgodzic z ocena, jesli uwaza sie, ze byla z jakiegos powodu niesprawiedliwa, czyli nie odzwierciedlala umiejetnosci ucznia, albo istnialy jakies wyjatkowe okolicznosci, ktore nie pozwolily dziecku pokazac wiedzy, ktora posiada.
  • Gość: mama IP: 212.144.101.* 24.02.16, 12:13
    Witam, jestem po spotkaniu 6latkow z nauczycielami, szkola zrobila na mnie dobre wrazenie, czy ktos z Panstwa spotkal sie z Pania Ilona Wilkowicz przejmujaca 1 klasy? wyglada na fajna babke.
  • Gość: Mamcia IP: *.free.aero2.net.pl 03.03.16, 17:34
    Moim zdaniem to jedna z najlepszych szkół na Ochocie. Moje dzieci tu chodzą. Nauczyciele mają sporo pomysłów, naprawdę się starają. Młode nauczycielki są bardzo miłe i znają świetne metody nauczania - sama jestem pod wrażeniem. Mój 6latek czuje się tam jak w domu.
    Pozdrawiam
  • maniana30 25.04.16, 22:29
    Witam.
    Pani Ilona właśnie doprowadza do końca trzeciej klasy mojego syna i rzeczywiście od września weźmie pod swoje skrzydła 1 klasę. Ona nie tylko wygląda na fajną babkę, ona po prostu fajną babką jest.
    Bardzo konkretna, sensowna, wymagająca od siebie i innych.
    Ma bardzo dobry kontakt z dzieciakami i rodzicami. Jeżeli na nią traficie będziecie zadowoleni.
    Pozdrawiam.


    --
    resizeimg.com
  • funi1444 09.03.16, 11:26
    Zapraszamy na zajęcia dodatkowe w dzielnicy Ochota - sekcja piłki nożnej. W razie jakichkolwiek pytań proszę dzwonić 662-644-916
  • Gość: com IP: 212.144.101.* 15.06.16, 14:29
    W roku 2016/2017 powstaja 2 klasy ogolne i 1 sportowa. czy ktos wie jaka opinia cieszy sie klasa sportowa i w jaki sposb dobierane sa klasy ogolne (6 i 7 latki razem?)
  • Gość: Zuza IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.16, 09:21
    W klasach pierwszych raczej starają sie nie mieszać roczników. Sportowe, przynajmniej 4-6, są uznawane za najlepsze pod względem średniej, dostają najlepszy zestaw nauczycieli i są oczkiem w głowie całej szkoły ;)
  • uczennica03 26.07.16, 18:43
    Mimo, że prosiła pani o opinię rodziców, wydaje mi się, że byłoby sensowniej zapytać o to samych uczniów. W tym roku ukończyłam tą szkołę i jestem zadowolona. Nauczyciele - jeśli chcą, potrafią być mili, ale część z nich sprawia wrażenie jakby siłą zaciągano ich do pracy ;). Na palcach jednej ręki można policzyć nauczycieli, którzy naprawdę lubią to co robią. Jest to m.in. pani dyrektor i vice, które są niezwykle miłe, mają poczucie humoru i umieją dogadać się z uczniami. Z nimi lekcje nie mogę być nudne - nie prowadzą ich na zasadzie 'byleby zdążyć z materiałem', tylko na luzie, spokojnie :). W klasach 1-3 z tego co wiem, jest podobnie. Niestety, gdy ja byłam młodsza i miałam tą 'nieprzyjemność' chodzić do 1-3 trafiłam na samych złych. W pierwszej klasie padło na wychowawczynię, która dopiero zaczynała zawód - nie umiała dotrzeć do dwudziestki spokojnych dzieciaków, natomiast w drugiej klasie był mały wypadek, a trzecia, cóż, trzecia była najlepsza. Co prawda, pani mało się uśmiechała i zachowywała się jakby kij połknęła, ale już szło się przyzwyczaić ;). Obiady - są niezbyt dobre, co tu można dodać. A odkąd 2 czy 3 lata temu zmieniła się kierowniczka... notowania lecą w dółłł... Tych 'świeżych i pożywnych' obiadów nie da się jeść. Biblioteka - fajne, dobre książki, i dla dzieci i dla dorosłych. Jest kilka serii dla klas 5 czy 6 np. Percy Jackson, Harry Potter czy Zwiadowcy. Panie bibliotekarki są przemiłe i gdy tylko jest taka potrzeba służą pomocą przy pracy domowej :). Jeśli chodzi o wyposażenie klas, nie ma na co narzekać. Jest tablica interaktywna, jakiś rok temu były odmalowywane sale, wszędzie stoją masowe ilości kwiatów. Zawsze jest czysto. A na niektórych ławkach można przeczytać przemyślenia starszych pokoleń np. 'JPRDL' czy 'HWDP'. Można się także dowiedzieć kto jest dz***ą. Ale spokojnie, to tylko w klasach 4-6 ;). Wymiana z Węgrami zniknęła akurat wtedy gdy ja zaczęłam naukę w 175. Ale w tym roku ma się znowu pojawić. Zajęć dodatkowych jest sporo, tyle że nie ma żadnych plakatów, które je promują. Ale dla każdego znajdzie się jakieś kółko. No, oprócz chóru, bo na te zajęcia przychodzi tylko pan od muzyki. Chyba, ze on też zrezygnował.
    Jeśli chodzi naukę, mimo kilku wad, pod tym względem szkoła jest naprawdę dobra. Nawet uczeń, który nie zakuwa po szkole, czy dowiaduje się o sprawdzianie na przerwie poprzedzającej go, ma szansę na pasek. Jeśli jednak uczy się po szkole i do sprawdzianów i nie jest beznadziejnie głupi, może liczyć na 6.0 na koniec roku :). Wycieczki - większość nauczycieli je organizuje. I są fajne.
    Jest dużo wycieczek, jakieś cztery dyskoteki ciągu roku, wiele apeli, konkursów, przedstawień itp.
    Nie jest to szkoła dla tępych czy słabych psychicznie dzieci. W 5 i 6 klasie będzie im bardzo ciężko.
    A co do spuszczania głowy w toalecie czy innych idiotyzmach: chyba się dziecku nudziło, że takie coś powymyślał. To samo o narkotykach, papierosach czy alkoholu. Albo to dzieciątko chce być biedne i poszkodowane, czy lubi wymyślać niestworzone historie albo to nadopiekuńczy rodzice.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia czy wieczoru :)
  • Gość: mama IP: 212.144.101.* 27.07.16, 12:02
    Bardzo dziekuje za wpis!!! Dobrze czytac opinie "z drugiej strony". A jak jest z samym poziomem nauki, nauczyciele wymagaja czy raczej naciagaja oceny, zeby srednia szkolna nie byla za niska? W rankingach 175 w skali Warszawy jest raczej po srodku. Aha - i jezyk... Na parkanie jest reklama szkoly prywatnej - Labor, ktora uczy w budynku 175, dzwonilam tam - obsluge maja straszna, odbieta facet, ktory mowi, ze nie nie ma nic wspolnego z ta szkola, pracuje w innej firmie i moze podac tylko tel do lektora. Strona internetowa nie dziala. Moze chociaz poziom jest ok ;) jakie jezyki maja starsze klasy?
  • uczennica03 28.07.16, 04:57
    Nauczyciele nie naciągają ocen, ale z pewnością ich też nie obniżają. Chodzi mi o to, że jeśli ktoś zasługuje na 4+ to dostaje 5, a 4- będzie miało 4, nie 3. Cóż, większość tak robi, ale niektórzy (zdecydowana mniejszość, może jeden czy dwóch nauczycieli) podciągali oceny na koniec 6-óstej klasy. Pod koniec każdego roku nauki, jeśli ktoś chce, może przyjść poprawić jakiś sprawdzian, nauczyć się kilku tematów i napisać z nich kartkówki albo zrobić projekt. Czyli średnią szkolną można uznać za dość bliską prawdzie ;) Wszyscy nauczyciele są wymagający. Jeśli ktoś chce się nauczyć to się nauczy. Natomiast o szkole prywatnej nic nie wiem. Nigdy o niej nie słyszałam, a w szkole nigdy nie spotkałam kogoś kto przychodzi by uczyć się akurat w niej.
    Oprócz podstawowego angielskiego, jest jeszcze rosyjski i niemiecki, przynajmniej tak mi się wydaje. Rosyjskiego serdecznie nie polecam, chodziłam tam około roku i nie umiem nic, okrąglutkie zero. Niemieckiego nawet nie jestem pewna. Pozostaje zadowolić się angielskim, który na pocieszenie, jest na naprawdę wysokim poziomie. A czasem, gdy pani jest w dobrym humorze istnieje szansa by obejrzeć film ;)
  • Gość: mama IP: 212.144.101.* 28.07.16, 10:23
    Bardzo Ci dziekuje. Juz po poziomie Twojego wpisu widac, ze szkola wypuszcza fajne nastolatki :) a gdzie wybralas gimnazjum? rejonowe czy cos dalej?
  • uczennica03 28.07.16, 15:56
    Dziękuję :) Poszłam do gimnazjum na Barskiej, mimo iż moim rejonowym jest 16-nastka ;)
  • ladne_sny 31.08.16, 21:57
    a ja jako rodzic ośmiolatka, który poszedł do tej szkoły w wieku sześciu lat - odradzam tę szkołę. chyba że lubi pani wyścig szczurów i zamordyzm od najmłodszych lat to tak, owszem, wyjdzie z niej ugrzeczniony, karny młody człowiek, doskonale widzący jak zasłużyć sobie na dobrą ocenę u nauczyciela, idealny kandydat na przyszłego pracownika korporacji :) ale czy o to właśnie chodzi w edukacji? przy okazji pozdrawiam panią dyrektor, zatrudniającą miernych ale wiernych nauczycieli początkowego nauczania, po szybkich kursach pedagogicznych, którzy nigdy nie powinni uczyć w szkole, nawet starszych klas.
  • Gość: Zainteresowana IP: *.45.219.237.citimedia.pl 05.09.16, 12:34
    Jako założycielka tego tematu, po 3,5 roku powiem, że posłałam swe dziecię do tej szkoły, do klasy sportowej i NIE żałujemy. Wiadomo, zawsze jest do czego się przyczepić (np nie za dobre obiady na stołówce) ale uważam, że szkoła ta to na prawdę dobry wybór. Dziecko po 3 latach nauczania początkowego ma sporą wiedzę (ale tez i wysoki poziom był w tej klasie), jest samodzielne, zorganizowane i co dla mnie najważniejsze chce się uczyć i chętnie chodzi do szkoły. Jak będzie dalej, kiedy są już inni nauczyciele od nowych przedmiotów - zobaczymy ...
  • borsuczek14 25.10.16, 19:49
    W szkole pracują nauczyciele, którzy wymagają od nas sporo to fakt, ale nikt nas nie mordował :) Mam siostrę w 3 klasie i jej nauczycielka jest wspaniała, młoda i sympatyczna Pani.
  • Gość: mamuuu IP: 212.144.101.* 03.01.17, 11:58
    Ogolna opinia dot szkoly, ze radzi sobie edukacyjnie, ale nie radzi wychowawczo raczej sie potwierdza.
  • borsu 22.01.17, 15:15
    Również dziękuję za bardzo wyważony opis szkoły. Czy można prosić o informacje na temat średniej ilości uczniów w klasach oraz atmosferze panującej wśród uczniów. Z pewnością w szkole zdarzają się uczniowie bardziej otwarci i zaangażowani oraz nieśmiali i wycofani. Czy nauczyciele wykazują zainteresowanie integracją uczniów, pracami zespołowymi, tolerancją?
    Dodatkowo, czy w szkole jest duża dynamika zmian wśród nauczycieli szczególnie w kontekście wspomnianej trzykrotnej wymiany nauczyciela w klasie 1-3.
  • Gość: mauu IP: 213.128.140.* 14.02.17, 11:13
    Trudno odpowiedziec na tak sformulowane pytanie, z prostej przyczyny, ze ludzie sa rozni i kazda klasa sklada sie z innych dzieci i innego nauczyciela, ktory ma swoje metody. Co do ilosci uczniow, ustawowo moze byc max 25. W pierwszych klasach w tym roku, ktore sa trzy jest, w jednej ok 14 dzieci (klasa sportowa mieszana wiekowo), klasa 7latkow - 25 osob, klasa 6latkow 21 osob. W pierwszych klasach zadnych zmian nauczycieli nie bylo. Widac byly to przypadki losowe. Co do integracji itd nie wiem, gdyz nie bywam na lekcjach, przypadkow wykluczenia jednego dziecka przez inne nie znam.
  • Gość: B.Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.17, 14:56
    Szkola moloch, od wrzesnia zostaja siodme klasy, a potem jeszcze ósme. Przebywanie w tloku oraz nauka zmianowa nie sa dobre dla dzieci.
  • Gość: gram IP: 212.12.62.* 24.05.17, 11:32
    Potwierdzone, ze nauki na zmiany nie bedzie.
  • evitek83 25.08.17, 10:24
    Witam,
    w związku z przeprowadzką od wrzesnia synek idzie do 2 klasy, proszę o podpowiedz którą z pań wybrać:
    -klasa a- p. Graff-Miśta
    -klasa b- p. Wróblewska
    -klasa c- p. Wilkowicz.
    Pozdrawiam.
  • Gość: monisia83_24 IP: *.dynamic.chello.pl 03.09.17, 20:20
    Moj tez do drugiej klasy idzie do p.Wroblewskiej,pierwsza klasę skonczyl na Majewskiego
  • Gość: mamuu IP: *.play-internet.pl 06.09.17, 00:59
    a ile synowie maja lat?
  • Gość: kamila IP: 217.153.136.* 08.01.18, 07:28
    Może trochę późno odpowiadam ale może komuś się przyda. Jeśli twoje dziecko jest zdolne i samo potrafi się uczyć i nie sprawia zadnych problemów  to możesz je posłać. Szkoła w niczym nie pomaga uczniowi a jeśli trafi się jakiś problem to dziecko jest zostawiane sobie a najczęściej usuwane że szkoły. 
    Ale i na to jest rozwiązanie: wystarczy przynieść odpowiedni prezent do dyrektorka i nasze dziecko jest wzorowy uczniem, nie stwarza żadnych problemów.  Z dyrektorką można wszystko załatwić nawet zmianę nauczyciela. 
    Więc jeśli zależy Ci aby twoje dziecko ukończyło szkole podstawową z dobrymi ocenami i dogadamy się z dyrektorką to polecam tę szkołę. Ja jestem zadowolona :))
  • Gość: Jola IP: *.157.64.164.e-plan.pl 05.04.18, 12:34
    Nareszcie ktoś napisał prawdę o tej szkole. Moje doświadczenia są podobne. Ostatnio córka opowiedziała mi historię z jej klasy. Jest u niej w klasie chłopiec, który powinien być w szkole specjalnej ale nie ma niego siły a cos z nim zrobić. Dyrektorka stoi za nim murem. Juz dwie nauczycielki wyrzuciła z pracy bo sie matce tego chopaka nie podobały. Corka mi mówiła, że ostanio jakaś nauczycielka wróciła po zwolnieniu lekarskim a ten dzieciak do niej: "a ty tu jeszcze pracujesz ku..wo".

    Tak więc potwierdzam to co napisała pani powyżej. Jeśli możesz dogadać się z dyrektorką to jest to szkoła dla twojego dziecka. Jesli nie to wybierz inną.
  • jml13060 13.04.18, 14:06
    Jestem absolwentem tej szkoły. Jeszcze wtedy nie nosiła niczyjego imienia/nazwiska. To były lata 60-te. Ówczesna edukacja ma się nijak do obecnej, więc moja pozytywna opinia jest nieaktualna.

    Z sentymentu czytam pytania, odpowiedzi i dyskusje rodziców na tym forum.

    Błędem jest zadawanie pytań o ocenę szkoły, czy jest lepsza, gorsza od innych, jacy są nauczyciele, jak liczne są klasy, etc. Wydaje się Państwu, że jeśli szkoła jest "dobra" to pociecha będzie się dobrze uczyła i będzie grzeczna i łatwiej dostanie się do "dobrego" liceum i potem na studia i potem dostanie super posadę? Nie. Jesteście w błędzie. Sukces życiowy jest sumą wielu czynników, a głównym z nich jest PRACA. Praca od szkoły podstawowej po emeryturę.

    W SP175 już w 4. klasie rodzice zapisali mnie na dodatkową naukę j. angielskiego. Organizowała ją spółdzielnia "Wspólna Sprawa" i późnymi popołudniami musiałem chodzić na te dodatkowo płatne lekcje. Ojciec po pracy, mimo zmęczenia, codziennie rozwiązywał ze mną zadania z matematyki, fizyki i uczył języka rosyjskiego. Tak było. Było ciężko, bo w tym czasie koledzy grali w piłkę (kapsle, zośkę, gazdę, ..., jeździli na łyżwach, ... włazili na śmietniki, ...) na podwórku albo wałęsali się po Gliniankach, które wówczas były dzikim terenem za cegielnią i torami kolejki WKD. Nie było telewizji i gier komputerowych i smartfonów. Piszę to po to, żeby rodzice nie oczekiwali, że szkoła nauczy i wychowa ich dzieci. Jeżeli sami nie włączycie się w kształtowanie przyszłości waszych dzieci to będziecie zawiedzeni poziomem każdej szkoły i profesjonalizmem każdego nauczyciela.

    We współczesnych realiach nie da się rozwiązać problemu z uczniami z adhd i dys-coś-tam. Za czasów mojej nauki w SP175 dyrektor szkoły miał w swoim gabinecie linijkę, a woźny brudną-mokrą szmatę do dyscyplinowania nadpobudliwych uczniów. Teraz takie metody nie są akceptowane?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.