Dodaj do ulubionych

LO 48 im. DEMBOWSKIEGO - SZUKAM LUDZI

12.07.05, 08:44
roczniki 1971-1972 dajcie głos
Edytor zaawansowany
  • Gość: gość IP: *.spray.net.pl 17.07.05, 08:48
    Ja kończyłam Dembowskiego, ale jestem rocznik 73.
    Chyba wyszłam na ludzi po tej szkole, choc przyznam, ze wielu moich nauczycieli
    z Dembowskiego, to naprawdę ewenementy jakich pewnie mało.

  • kacze_wymiono 18.07.05, 08:05
    Milo ze ktos odpisal. Sadzac po ogromie odpowiedzi zakladam ze absolwenci
    elitarnego liceum nie czytaja wybiorczej.... Wypada sie przedstawic: Radek G.
    klasa jesli to pomoze w identyfikacji B, wspoltowarzysze klasowi tacy jak:
    Docent, Karp etc.Apropos wyjscia na ludzi chyba tez mi sie udalo. Pozdrawiam
    jesli sie znalismy jesli nie tym bardziej.
  • Gość: xxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 10:07
    Witam Goba :)) No proszę i tu jesteś. Ja jestem rocznik 1972, w sąsiednim
    pokoju siedzi sobie też rocznik 1972. Tak więc jest nas juz troje :))
    Pozdrawiam.
  • Gość: xxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.05, 10:09
    No jak tam Gobo? Coś widzę,że i Ty choć z elitarnego liceum nie czytasz dziś
    Gazety ;-))
  • kacze_wymiono 20.07.05, 12:42
    Szalom gosciu xxx. W zwiazku z faktem, iz zostałem rozpoznany, co mi notabene
    sprawia niekłamaną satysfakcję, zwracam się do ciebie z uprzejma prośba o
    podanie swych personalii tudzież o naprowadzenie mej zbłąkanej upływem lat
    jaźni na odpowiednie tory myślowe, które pozwola mi na rozpoznanie
    arcysympatycznego interlokutora.
    A jeszcze- ktoz to taki z naszej pieknej budy zasiada obok waszmosci?
    Z lekturą wybiorczej mam pewne problemy z powodow czysto technicznych... a
    raczej o tym pozniej jak bedzie okazja.
    To narka.
    Łącząc wyrazy szacunku.
    OLE
  • kacze_wymiono 22.07.05, 10:55
    no co tam sie dzieje- wybiorczej się nie czytuje czy moją skromną osobę ma się
    w D ?
  • Gość: pompon IP: 81.211.103.* 09.09.05, 10:34
    zapinajcie w kolano pozdrawiam
  • Gość: mobi IP: 81.211.103.* 09.09.05, 13:57
    sie ma ... poznajesz to Krzynio 1992 z klasy pieniaka?
  • Gość: ja IP: 81.211.103.* 13.09.05, 12:55
    jak patrze na niektore ypowiedzi to mnie smutek ogarnia
  • Gość: pawian IP: *.dialup.wplus.net 28.09.05, 22:25
    ja też
  • Gość: wikol IP: 81.211.103.* 04.10.05, 14:05
    a ja ci powiem, że wszystko ch.
  • Gość: Kociam IP: 212.160.172.* 15.11.05, 16:29
    O KU..!!! GOBO TO TYYY!!!

    Tutaj Piotrek Kocimski - Kociam - z klasy od przecina, pamiętasz jak w kiblu na
    2 piętrze męczyliśmy Mirosza??? hehehe
  • Gość: bipol IP: 81.211.103.* 11.10.05, 14:18
    ale se fajnie gadacie - nie ma co po prostu burza mozgow
  • aglas 18.10.05, 12:09
    A może się też ujawnią zdający maturę w roku '92 z klasy B?
  • meessi 20.07.05, 12:19
    Cześc ja też z Dembowskiego , chociaż 76. Przerzuciąłm właśnie całą gazetę i
    nie mam pojęcia o czym mówisz. Jakieś wskazówki??
  • meessi 20.07.05, 12:25
    Bardzo świetnie się popisałam. Chodziło Ci o forum a nie papierową gazetę.??
  • Gość: zzz IP: 81.211.103.* 26.07.05, 12:59
    widze ludzie, że spita kompletnie
  • anda99 26.07.05, 13:08
    kacze_wymiono napisał:

    > roczniki 1971-1972 dajcie głos

    Daje głos rocznik 71 i co dalej?

    Na razie
  • Gość: Chemical imbalance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 20:47
    Witam
    tez Dembowski - rocznik 1976, matura 1995
    kojarze nieliczne osoby z 1973, 1974, 1975, 1977

    pozdr
  • Gość: mmmm IP: 195.187.133.* 28.07.05, 14:48
    A która klasa ? Mozna wiedzieć ? BO ja od naszej gwiazdy telewizyjnej- Zubila.
  • kacze_wymiono 29.07.05, 09:20
    Klasa B rocznik 71/72 tez od Zeba hehehe. Ktory jestes rocznik dziewcze?
  • meessi 02.08.05, 13:37
    Rocznik 76 matura w 95. Od Zubilewicza. Pewnie się nawet nie mozemy pamiętać.
  • Gość: pancerwagen IP: 81.211.103.* 09.09.05, 10:36
    pozdrawiam wszystkich demboszczaków. OLE
  • Gość: misia IP: 81.211.103.* 12.09.05, 10:15
    OJ OJ Jaaaaaaaaaa. też pozdrawiam chłoptasiów.
  • Gość: czarek IP: *.wplus.net / *.wplus.net 29.01.06, 22:52
    misia ty tutaj. co u ciebie?
  • Gość: kasia@okecie.net IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.07.05, 20:06
    A ja rocznik 79...szczawik, nie? ale moze ktos z mojego tez sie pojawi
  • Gość: RSz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 10:46
    Ten rocznik to urodzenia czy matury?
    Matuę w Dembowskim zdałem w 1969. Był to ostatni rocznik 11 klasowej szkoły. Mam
    do dzisiaj kontakt z kilkoma osobami z mojego rocznika. Parę osób widuję w TV.
    Pozdrawiam wszystkich Dembowszczaków.'
  • Gość: ED IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 16:53
    O rety, w której klasie byłeś? Bo ja też matura 69, z klasy łacińskiej. Jak
    miło przeczytać, że i nasze pokolenie pisze w necie...
    Pozdrawiam
  • Gość: RSz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 19:43
    Sie manko ED,
    Jak byleś w łacińskiej to znaczy w "A".
    Ja byłem przez 3 lata w E a na koniec "za dobre sprawowanie przenieśli mnie do F.
    Pozdrawiam
  • Gość: Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 06:55
    Moja matura jest z 68 i też piszę w necie oraz znam obowiązujący język. To było
    elitarne liceum z mądrymi belframi a na wspo,mienie Anny Stok łza się kręci -
    pozro, nara ziomale, dajcie jakiś głębszy głos
  • Gość: RSz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:22
    A pamiętasz, Macową Lotzową, Wąsika. To byli dobrzy nauczyciele, choć dawali
    ostro w kość.
    Pozdro dla "starych roczników"
  • Gość: albinka IP: 81.211.103.* 09.09.05, 10:33
    hmmmmm. ojej
  • Gość: panczenista IP: 81.211.103.* 01.08.05, 10:38
    viv"la levativa. Dembowski to je ono. OLEEEE
  • meessi 02.08.05, 13:44
    Teraz jest śliczny i eksportowy czyż nie?? Czy też tak mieliście że Wasze mamy
    go uwielbiały a cała klasa (nie wiadomo) dlaczego wręcz przeciwnie. Ja niestety
    doceniłam go dopiero po latach, całkiem spoko był z niego facet. Tylko po
    cholere były mi te chmury i wszystkie państwa i stolice na wyrywki. Przysiegam
    ze nie pamiętam z tego nic!!!! Wiem ze są takie chmury, który mają wyglad
    rybich szkieletów. A poza tym nic nic.
  • kacze_wymiono 02.08.05, 14:08
    ZUBI hmmm. Generalnie chlopina byl ok. za moich czasow wzieli go na jakies
    szkolenia wojskowe czy cus takiego po tym jak wrocil z lekka mu sie pogorszylo -
    ale to normalne. Traumatyczne przezycia pozostawily pewnikiem slad na jego
    psyche. Rozumiem ze jak konczylem to ty zaczynalas dziecino? Smiem nieskromnie
    stwierdzic, iz istnieje wysokie prawdopodobienstwo, ze kojarzysz moja skromna
    osobe. HEY
  • meessi 03.08.05, 13:07
    No to koniecznie coś napisz zebym skojarzyła!!! Jesteś teraz moze jakimś VIP-em
    z telewizji, albo w liceum byłeś w samorządzie albo coś??
  • kacze_wymiono 04.08.05, 13:17
    No to opowiadam jak na kozetce u psychoanalityka... Klasa B matura w 1991 r.
    Samorząd zdecydowanie nie raczej jednostka anarchizująco defetystyczna. Przez
    cały proces edukacyjny w LO Demb- długie włosy, Pod koniec zaszczytna funkcja
    nieformalnego dyrektora klopa na ostatnim piętrze. W klasie takie gwiazdy jak:
    Karpiu i Docent. Moja szanowna osoba przez wrodzoną skromność na publicznym
    portalu nie będzie ujawniać swych personalii. Cóż jeszcze wych klasowy Fedyna-
    bez. koment., inni pamietani to: Zeb - geogr, matma- jakas taka mala kobiecina
    czarny lepek pokurczona, lepek pokrecony, wiek niemlody dalej biologia -
    totalna porazka - imienia niepamietam, niemiecki kolo ala lata 70 te, a
    wczesnij bardzo mila blond kobieta- ladna dodam, cos by sie jeszcze
    przypomnialo....
    Co do vipa hmmmmmmmmmmm.... Chyba mozna teraz tak powiedziec.
    Pozdrawiam.
    W zwiazku z faktem, ze udaje sie w dniu jutrzejszym na urlop moj kontakt z
    netem bedzie ograniczony.
    HEY
  • Gość: gucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 20:28
    to ja tak skromnie pozwole sobie sie wpisac tutaj :)
    troszku nie poasuje tutaj, ale co tam :) Matura 2000
    pozdrawiam wszystkich goraco!!!
    oj, troszke sie chyba pozmienialo od Waszych czasow :)
  • Gość: lahos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 11:56
    rocznik 76
    z klasy Paszkiewiczowej sie melduje
    Zubi niezly model był i jest

    pozdrawiam wszystkich Demboszczakow
  • meessi 02.09.05, 09:55
    Czy to z tej jedynej klasy, gdzie w naszym roczniku było chyba z pięciu
    facetów??? Bo w innych to same rodzynki.
  • Gość: intens IP: 81.211.103.* 09.09.05, 10:33
    Zubil to neofaszysta
  • Gość: herman IP: 81.211.103.* 09.09.05, 10:46
    dodaj że z abwery. Uczył mnie 2 lata biedny ludzik jakiś taki nerwowy.Pozdrawiam
  • Gość: tolek IP: 81.211.103.* 09.09.05, 13:51
    OOOO ja też mialem przyjemność ale wspominam go trochę jak niegroźnego
    szajbusa. Pozdro
  • Gość: zuzia IP: 81.211.103.* 09.09.05, 13:52
    a do mnie się dobierał.... bez skutku. Całuski
  • Gość: agnis IP: 81.211.103.* 09.09.05, 13:56
    Zuzia zastanów się co piszesz na publicznym forum!!! Dobrze sie czujesz. Ja
    miałam z zebem zajęcia 2 lata i nigdy bym go o to niepodejrzewała.
  • Gość: oliwier IP: 81.211.103.* 12.09.05, 08:23
    a ja mialem go na geografii robil wrażenie psycho maniaka- nie przesądzał bym
    sprawy że nie mógł...... to materiał na seryjnego psyche. Pozdrawiam Dembowski.
    Ahoy
  • Gość: herman IP: 81.211.103.* 12.09.05, 10:13
    sie ma oli nie wiedzialem że zeb to saiko hehehee ale fakt jak na niego tak
    popatrzeć to z miolego gumisia wyłania sie bestia.... Pozdro
  • Gość: Monia IP: *.spray.net.pl 13.09.05, 21:11
    Hej, ja jestem rocznik 73.
    Też miałam geografię z Zubilewiczem i bywało różnie - raz faktycznie zachowywał
    się jak niegroźny psychol innym razem całkiem w porządku.
    A co z innymi naszymi nauczycielami?
    Ja miałam polski z niejaką p. Kramek-Klicka - ta też nie była do końca normalna
    moim zdaniem, a matmę z p. Błahutą - wie ktoś coś o nich? Czy jeszcze tam pracują?
    A kogo z nauczycieli wspominacie najlepiej, a może kogoś najgorzej?
    Dajcie znać.
  • Gość: anal intruder IP: 81.211.103.* 14.09.05, 07:52
    Witaj. Z kadry nauczycielskiej w pamieci zapadła mi KRÓLOWA. Jej dynamizm i
    mityczna szmata w ręku wielu pomogła znaleźć sęs w życiu. Pozdrawiam wszystkich
    jej fanów. Jeszcze z sekretariatu blondzia - ona podobnież jeszcze pracuje.
  • Gość: Monia IP: *.spray.net.pl 14.09.05, 18:01
    Ooooo tak, KRÓLOWA ze swoimi tekstami była faktycznie niezastąpiona.
    A Basieńska z sekretariatu podobno faktycznie jeszcze pracuje, choć dyrektorem
    jest teraz Świderski, a Krupiński odszedł a emeryturkę.
  • Gość: wolfram IP: 81.211.103.* 20.01.06, 12:50
    świderskiemu capiło zawsze z japy
  • Gość: matol IP: *.wplus.net / *.wplus.net 23.01.06, 22:13
    dla mnie to kolo byl z deka pacniety
  • Gość: cieciunia IP: *.wplus.net / *.wplus.net 26.01.06, 19:35
    do mnie sie slinil. hihihihihhi
  • Gość: zubil IP: *.wplus.net / *.wplus.net 19.05.06, 22:43
    wszystki posty o mnie to czyste pomowienia
  • Gość: Annaa IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.15, 15:35
    Świderski uczył mnie matematyki w I klasie i naprawdę wtedy umiałam matematyke
  • Gość: Annaa IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.15, 15:33
    Królową pamiętam [b]rała wiadro z wodą i wlewała do kabin Wszyscy którzy akurat byli na papierosku wychodzili mokrzy. Apropos pisze sie SENS a nie Sęs
  • iwotlen 04.09.05, 00:41
    kacze_wymiono czy jestes VIPem??? nie VIPem w kraju sasiedzkim, z ktorym
    ostatnio pogorszyly sie stosunki dyplomatyczne?
  • kacze_wymiono 06.09.05, 09:11
    chcialbym byc vipem ale to chyba pomylka..... Czy sie znamy? Milo by bylo
    spotkac zaznajomioną duszę.
  • Gość: iwotlen IP: *.aster.pl 06.09.05, 12:47
    "....znamy sie tylko z widzenia...." jest taka piosenka, ale napewno jej nie
    pamietasz bo byles wtedy dzieckiem. Do tego watku trafilam przypadkowo szukajac
    swoich znajomych z Dembowskiego. Pozdrawiam serdecznie i zycze duzo sukcesow
    rowniez zawodowych.
  • kacze_wymiono 08.09.05, 10:00
    Nie ukrywam, że odczuwam znaczny dyskomfort z powodu braku informacji o moim
    rozmówcy. Dodatkowo ten stan pogłębia fakt, iz jeśli znamy się tylko z widzenia
    to skąd te info o mnie. Pozdrawiam oczekując z niepokojem na odpowiedź.....
  • r3003 17.09.05, 02:08
    Pozdrawiam Demboszczaków, szczególnie tych z rocznika 68. Czy Andrew Kepel od
    WF jeszcze żyje? Super facet, był moim wychowawcą. Nigdy nie zapomnę chlańska
    po maturze, z Kepelem oczywiście. Był dla nas jak ojciec - kiedy trzeba
    przytulił, pogłaskał, ale i przylać słusznie po łapach potrafił jak coś było z
    naszej strony nie tak, a postury był słusznej.
  • robisc 18.09.05, 14:06
    no prosze jaki fajny watek; rocznik 71 klasa "D"; mielismy fajna matematyczke,
    ktora zreszta pozniej wyszla za maz za kolege z klasy :)
    --
    "Every government is run by liars, and nothing they say should be believed." -
    I.F. Stone

    Polityka i Gospodarka
  • Gość: monia IP: *.spray.net.pl 19.09.05, 20:02
    O, a ciekawa jestem która to pani.
    Ja miałam matmę z dość młodą nauczycielką - pani Elżbieta Błahuta, czy to może
    ta pani?
  • meessi 20.09.05, 10:41
    Kurcze nie gadajcie głupot ana Zubila. Zuzia sorrry ale w życiu nie uwierzą ze
    Zubil sie do kogoś dobieral. Chyba ze zamroczony jakimiś psychotropami zupełnie
    nieświadomie (np. wrzuconymi do herbaty) Zubi mial naprawdę swoje zasady. Mial
    bezalkoholowe wesele i bardzo kochal swoją zonę. Zresztą do tej pory z nią
    jest. Rózne rzeczy sie onim mówiło bo faktycznie miał niecodzienny sposób
    bycia, ale byl bardzo pracowity i normalny. Co prawda dopiero później się o tym
    przekonaąłm .Rózne rzeczy gadały o nim małolaty, które głupio interpretowaly
    jego zachowanie, ale zawsze w dziwnej sytuacji jest facet - wychowawca całkiem
    zeńskiej klasy. Np. o okresie mozna mu bylo gadać cuda a on po prostu krępowal
    sie wchodzić w gadkę.
    Mnie matmy uczyla - Skórka a potem rok taka sowa w okularach Błąhuta?
    Historii - Krzyżanowska potem Kosel.
    Fizyki - oczywiśćie KOPACZ (słynna postać)
    Polski - Regina Rozpędowska (aparatka nie z tej ziemi zresztą też chyba potem
    romansowala z jakimś uczniem)
    No i niemiecki - ten wysoki jak mu było?
    Biologia - bardzo fajna babeczka (blondynka włosy w kitkę ale potem odesząl i
    przyszą taka inna po urlopie wychowawczym też bardzo miła)
    Była też jeszcze taka inna biolożka - maniaczka seksu w teorii (inaczej mówiąć
    uświadamiania)podobno wystąpiła z rodziną w jakimś programie
    typu "porozmawiajmy" i okazało sie ze jej dzieci myślą o niej zupełnie coś
    innego niż sądziła.
    No i CHEMICA moja absolutna zmora - uśmiech w podkówkę - pomimo że zżynałąm
    klasówki od piątkowej uczennicy prawie kropka w kropke w życiu nie wybrnęlam za
    3 jak ona była//................aaaa Zwierzyńska.
  • Gość: rocznik 1969 IP: *.b.pppool.de 20.09.05, 17:51
    A moze ktos z rocznika 69 sie odezwie super byloby z mojej klasy,,B``
  • Gość: wafel IP: 81.211.103.* 21.09.05, 08:32
    Co do zeba to jest faktem, że był transem. Kilka razy slyszalem że targał
    kapucyna pokątnie. Trn wysoki od niemca to "umlaut" - garnitury ala lata 70 -
    te etc... Był chłopina oryginalny fakt. Czy z biologi to miałaś na myśli
    chnytke? brrrrrr. wstrętny babsztyl. Pozdro
  • Gość: Monia IP: *.spray.net.pl 21.09.05, 17:10
    Od niemieckiego był Tucholski - my go przezywaliśmy "Bundeswehra".
    Garnitury z lat 70-tych, a podręczniki chyba i zeszycik z którego prowadził
    lekcje z lat chyba 60-tych.
    A Hnydka to faktycznie, brrrrr....
  • Gość: Raf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 19:55
    Zgadzam się co co Chnydki od biologii, to był wredny babsztyl. Coś o tym wiem
    bo zdawałem maturę pod koniec lat 80. Zdałem biologię na 3-, a moich
    kumpli,którzy chcieli zdawać na medycynę oblała, choć z powodzeniem mogła im te
    3 postawić.
  • Gość: meessi IP: 195.187.133.* 22.09.05, 08:57
    Tucholskiemu trzeba jednak przyznać, ze byl sprawiedliwy. Ponadto zawsze ale to
    zawsze przygotowany, klasówki zawsze sprawdzone na następne zajęcia. a tak
    a'propos skoro te kilka osób tu zaglada to amm pytanie. Kiedyś mojej klasie
    zginąl dziennik - po prostu na polskim wszedl jakis koleżka i powiedzial ze Pan
    Zubilewicz prosi dziennik (był naszym wychowawcą).I dziennik przepadł na amen i
    nie zostal odzyskany nigdy. Na czyją prosbę/ polecenie on to zrobił????? Do
    tej pory sie glowię no.
  • robisc 23.09.05, 20:43
    Gość portalu: monia napisał(a):

    > O, a ciekawa jestem która to pani.

    Skórka :)
    jako matematyczka calkiem dobra - klasowki zaliczalem zwykle na 3-, ale dzieki
    temu ze byla wmagajca maura i egzami wstepny na SG-u byly na 4; jak na
    humaniste, ktory calkiem przypadkiem zaplatal sie do mat-fizu calkiem niezle;

    a propos nauczycieli, to najfajniesza byla taka starsza chemiczka, ktorej
    nazwiska nie pamietam - niesamowite poczucie humoru; niezapomniany byl tez Rafal
    Rosa - swietny polonista; za to o pare lat zycie mi skrocila pewna fizyczka
    brr...na szcescie pozniej przeniosla sie do Kollataja i zastapil ja Kopacz czyli
    luz blues; ha, fajne czasy, chociaz nie moga rownac sie ze studiami na SGH-u w
    pierwszej polowie lat 90-tych - bylo super;

    --
    "Every government is run by liars, and nothing they say should be believed." -
    I.F. Stone

    Polityka i Gospodarka
  • Gość: rocznik1969 IP: *.b.pppool.de 24.09.05, 11:50
    Tak Rafal Rosa byl nieprzecietnym, fantastycznym nauczycielem z pasja.Dzieki
    niemu nie musialam zakuwac, ani przed matura, ani przed egzaminem na studia
    filologiczne.Zreszta wstawial sie za mna u mojego matematyka,ktory najchetniej
    wywalilby mnie na zbita twarz po pierwszej klasowce( sorry nazwiska nie
    pamietam, wtedy byl, mlody i wysoki)
  • Gość: Monia IP: *.spray.net.pl 24.09.05, 15:25
    No tak, pani Skórka była całkiem fajna i do tego ładna kobieta.
    Ja miałam matmę z Błahutą - koleżanka Skórki ze studiów, ale ta już nie była tak
    sympatyczna. Pani od fizyki to słynna p. Czechowicz - oj, ona wielu z nas krwi
    napsuła i siwych włosów przysporzyła. Trzeba było u niej się faktycznie dużo
    uczyć, a za to u Kopacza, to nawet miałam przez pół roku jeden zeszyt z
    koleżanką na spółkę - pełen luz.
    A od chemii, to pewnie chodzi o p. Lewgoffd (nie pamiętam niestety poprawnej
    pisowni). Ja akurat niezbyt ją lubiłam, ale fakt, poczucie humoru miała całkiem
    dobre.
    Ja też studiowałam na SGH (1992 - 1997) - super czasy. Pozdrawiam
  • robisc 24.09.05, 19:11
    aha, wszystkie nazwiska nauczycieli sie zgadzaja

    pozdrawiam,
    robi
    --
    "Every government is run by liars, and nothing they say should be believed." -
    I.F. Stone

    Polityka i Gospodarka
  • Gość: Zwierzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.14, 22:04
    Teraz trafiłem na ten wątek... Ta sama klasa... Pozdro Robert!
    M.
  • robisc 24.09.05, 19:15
    www.lo48.waw.pl/k2news/index2.php
    mozna znalesc m.in archiwum z nazwiskami absolwentow;
    --
    "Every government is run by liars, and nothing they say should be believed." -
    I.F. Stone

    Polityka i Gospodarka
  • kacze_wymiono 25.09.05, 06:37
    Wielkie Dzięki za adres strony Demboszczaka. Miło było popatrzeć..... apropos
    to całkiem nieżła...
    Pozdrawiam
  • meessi 26.09.05, 11:14
    Kurcze fakt milo popatrzeć. Co do Skórki ja tez mam same mile wspomnienia,
    byłam kompletna nogą z matmy, ale kobieta milosiernie ignorowala mnie tak na
    lekcjach jak i przy poprawkach. Przepuszczała mnie na miernym i już. Co do
    Kopacza to moja klasa jakimś idiotycznym zrywem chciaąl go wykopać (debilki) a
    przeciez on gwarantował święty spokój.!!!!
  • Gość: lahos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 12:08
    Skórka fakt próbowała nam w 3 klasie wpoić matmę ale jakoś jej poprzednikom
    słabo to szło, przez 4 lata mieliśmy 4 nauczycieli. Nie wiem może ktoś pamięta
    Rysia starszego siwawego Pana, który tylko przez rok uczył. Potem Pani
    Wiśniewska, dla której każdy był "PEREŁKĄ". Potem Skórka, a na koniec
    Chudzyńska i wyszło szydło z worka .......

    Ale ogólnie fajne czasy i jest co wspominać, zwłaszcza malowanie sali od
    biologii na dole na kolor wrzosowaty ;)
  • kiranna 24.10.05, 17:01
    Witam Dembowszczakow :) czy jest tutaj ktos z rocznika 69 (ur.), klasa mat-fiz
    (wych. p. Bankowska)?

    --
    wszystkiego dobrego :)
    kiranna
  • kiranna 24.10.05, 17:13
    dzieki za adres strony liceum...
    znalazlam swoje panienskie nazwisko w archiwum (87-88r), do dzis pamietam
    kolejnosc nazwisk na liscie. oj, lezka zakrecila mi sie w oku ;)

    --
    wszystkiego dobrego :)
    kiranna
  • Gość: azet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 21:35
    ja jestem rocznik 69 z klasy mat-fiz. kiranna-jak się nazywasz? proszę odpisz.
    pozdrawiam
    Agnieszka dawniej Kamińska
  • kiranna 19.11.05, 21:08
    Ciotka??? pamietam Cie! odezwij sie do mnie na priva :) kiranna@gazeta.pl


    --
    wszystkiego dobrego :)
    kiranna
  • czesiula 17.11.05, 18:03
    Wprawdzie ukończyłam Liceum Dembowskiego w 1975 r, ale miło mi spotkać się z
    Wami.Nazywam się Czesława dawniej Kozłowska.Moja wychowawczynią była Krystyna
    Wojda...Pamiętam panią Lotz, matematyka Świderskiego, chemiczke Elmerych,
    rusycystkę Borkowską, plastyka Mizaka i innych. Odezwijcie się....
  • saqqara 22.11.05, 20:26
    bosze, czytam i nie wierze, prahistoria przed oczami;))

    jestem z klasy p. Bankowskiej, ktora mimo zamilowania do rosyjskiego miala
    litosc nad zwierzetami nie dreczyla slowkami.
    matematyka u p. Blahuty w jej skrzypiacych mokasynkach, polski-niezapomniany p.
    Rosa. Biologia-p. Hnydka, uwielbialam ja. geografia u slynnego juz p.
    Zubilewicza. fizyka-p. Czechowicz. dziekowalam Bogu, ze sie zlitowal i ja do
    Kollataja przeniosl. angielski u p. Skarzynskiego, do dzis pamietam jego
    drapanie sie po zaroscie. p. Miziak i jego slynne "prosze", ktore z
    zamilowaniem liczylismy smarujac "obrazy". reszty ciala (sic!) nie pamietam,
    niestety...

    pozdrawiam wszystkich Demboszczakow:D
    --
    saQ-szuwarek z wilczym spojrzeniem
  • czesiula 22.11.05, 22:00
    Wiesz, rusycystka miała na nazwisko Borkowska, chyba że to była jakaś inna
    osoba. To właśnie p. Borkowska miała litość...Elżbieta...A plastyki uczył
    Mizak...Zubilewicz jeszcze za moich czasów nie pracował w Dembowskim...
    Dalekie czasy...Pozdrowienia...
  • kiranna 23.11.05, 01:49
    Potwierdzam, ze rusycystka byla p.Bankowska, a dokladniej Bankowska-
    Chrzanowska, przez 4 lata byla tez nasza wychowawczynia. Bardzo fajna babeczka,
    bezproblemowa, choc pewnie sporo nerwow ja kosztowalo "wychowywanie" nas ;)
    Podobnie jak wiekszosc nie darzylam miloscia p.Czechowicz, ktora obrzydzila mi
    nauki scisle do tego stopnia, ze dalsze kroki po liceum skierowalam na
    kompletnie inne tory ;) Nie zapomne jak zwracala sie do nas per "krowska" i
    wyraznie faworyzowala niektore osoby. Przed jej lekcjami zdarzalo mi sie
    przyjmowac leki na uspokojenie, a ze byla to klasa mat-fiz to raczej czesto sie
    z nia widywalysmy...Do dzis sni mi sie, ze nie ide na pierwsza lekcje, fizyke :(
    Za to bardzo milo wspominam polski z p.Szachnowska, nikt o niej jeszcze tu nie
    pisal. Byla to kobieta jedyna w swoim rodzaju, choc na pewno niejednemu sen
    spedzila z powiek, bo dwoje wlepiala bez pardonu, ale miala kobieta klase. Do
    dzis pamietam pare jej maksym, ktore pomogly mi przetrwac w trudnych
    chwilach ...
    Geografia z p. Lotz, historia ze "Swinia", nie pamietam nazwiska, matematyka
    z "Miskiem" Kulesza, dusza nie czlowiek :) Biologia, chemia - nie pamietam.
    Angielski z p.Kasperska, ja akurat ja lubilam, lecz nie widze jej nazwiska na
    liscie plac obecnej kadry Dembowskiego, czyzby juz nie pracowala?

    --
    wszystkiego dobrego :)
    kiranna
  • czesiula 23.11.05, 18:14
    Czyli rusycystka Borkowska już wtedy nie pracowała...A też była super...Lotzową
    od geografii pamiętam dobrze...Zawsze mówiła,że ma swój tytuł naukowy i nie
    jest " Lotzowa" tylko "Lotz". Pamiętam dyrektora Kamińskiego , bardzo
    przystojnbego faceta...Uczył fizyki i klasie humanistycznej bardzo pobłażał. Od
    dawna nie żyje...Polonistka, Krystyna Wojda, obraca się gdziś w kuratorium, czy
    wyżej...Widziałam ją pare lat temu w telewizji.
    Grażyna Kacperska też uczyła mnie angielskiego...Z dawnych moich nauczycieli
    pracuje matematyck, wspaniały Czesław Świderski, który naszą klasę
    matematycznie postawił na nogi. Jest dyrektorem...A historii uczyła pa.
    Zarębska...Dobry nauczyciel o nieszczególnym wyglądzie...Potem dorabiała w
    Szkole Podstawowej na Barskiej...Ojej, ile wspomnień...
  • r3003 27.11.05, 13:57
    Pani Załęskiej od historii nie zapomnę nigdy. Jej pseudonim "Świnia" świetnie
    oddawał wygląd i charakter postaci. Potrafiła się wydzierać (kwiczeć) jak nikt
    inny z nauczycieli, prowadziła przemyślaną taktykę terroryzowania uczniów.
    Doskonale pamiętam też, że swój sweterek zamiast prać, zakładała na odwrotną
    stronę.
    Z Szachnowską miałem fakultety. Byłem na szczęście jednym z jej ulubieńców, ale
    tacy co nimi nie byli, to mieli tylko same problemy.
    Co do geograficy Lotz, pamiętam pierwszą lekcję na której wróżyła nam z oczu
    (zupełnie nas jeszcze nie znając), kto będzie miał z nią kłopoty!!! A kłopoty
    mógł mieć każdy, bo żądała absurdalnego kucia rocznika statystycznego na
    pamięć. Tych, co lubiła prosiła przy mapie o wskazanie Wisły albo Odry. Tych,
    co do których była uprzedzona pytała o najmniejsze rzeczki, ścieki i bajorka.
    Miała też zwyczaj pieszczotliwego zwracania się do swoich ofiar przy mapie -
    np. Eduardo, Roberto, Rafaello. Nie chciała też pozwolić wielu osobom na
    zdawanie geografii, snując cienkie aluzje, że mogą zostać oblani. To był
    naprawdę kawał zimnej, wyjątkowo wstrętnej w postępowaniu baby.
  • czesiula 27.11.05, 16:01
    Załęska miała zawsze brudne pięty...O rety!!!!!Kiedyś sprawiła sobie nową
    garsonke, letnią w drobne kwiatki. Chodziła w niej, chodziła, chodziła...
    Kiedyś postawiła mi na kolejnych trzech lekcjach dwóję...Nie zasłuzyłam na
    dwie ostatnie....Miała sposoby, żeby zgnoić człowieka...Ale teraz smiać mi się
    chce z tego.
    Tak, Lotzowa to dopiero była żmija...Poleciła mi kiedyś dokształcać jednego ze
    słabszych uczniów...Nie dał się dokształcić...Mogłam mieć przez to kłopoty, ale
    jakoś tam było. Roczniki statystyczne? Boże! Wstawałam przed klasówką z
    geografii o czwartej rano, żeby powtórzyć te cholerne słupki...
  • Gość: Małgorzata IP: *.241.81.adsl.skynet.be 28.11.05, 19:16
    Witam, witam....już straciłam nadzieję, że kiedykolwiek ktoś napisze tu o
    Dembowskim. Rocznik 71, matura 90, klasa pani Anny Hnydki czyli IV C.
    Odzywajcie sie prosze a jakby co to m.janusz@wp.pl (kiedyś Żebrowska) 15 lat to
    chyba wystarczajaco dużo żeby w końcu sie spotkać i powspominać..... Pozdrawiam.
  • Gość: Franc vonLewatiwen IP: 81.211.103.* 29.11.05, 09:08
    Witaj.
    Kto był z tobą w jednej klasie??? Nijaki Holsten może i Karolina Ziemińska?
    Pozdrawiam
  • Gość: Małgorzata IP: *.242.81.adsl.skynet.be 29.11.05, 09:10
    Zgadza się, byłam w klasie z Holstenem,Markiem i innymi. A kto pyta??
  • Gość: Urlich von Nogaj IP: *.wplus.net / *.wplus.net 29.11.05, 23:52
    Gobo - jeśli ci to coś mówi oczywiście. Z równoległej klasy B. Bliższe
    opisywanie się na publicznym forum mnie onieśmiela..... Klasa B - Docent Karpiu
    no i ja - a może odwrotnie hehehhe.
    Pozdrawiam Cie Demboszczanko - o ładnie brzmi...
    Daj odzew. Pa
  • Gość: Małgorzata IP: *.242.81.adsl.skynet.be 01.12.05, 09:14
    Pamiętam coś nie coś.....Minęło tyle czasu....więc wybacz, chyba bym Cię nie
    poznała, Ty z resztą mnie też.Miło jednak powspominać dawne dzieje. Utrzymuję
    kontakt z dwoma osobami z mojej klasy o reszcie nie mam bladego pojęcia...Ale
    może to się zmieni. Pozdrawiam
  • Gość: grazyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 10:03
    Witam, ja tez skonczylam w 75 ,moja wych. byla szpak-mulak(szpakula) , matmy
    uczyl Świderski ,polaka-Bąbalina no i Lotzowa geogr.Liceum to skonczyla tez 5
    lat pozniej moja siostra i jej corka .A ja to (skiera)
    pozdrawiam
  • Gość: Dobromir IP: *.acn.waw.pl 27.11.05, 15:32
    Znałem kiedyś Agnieszkę Ambrozik (chyba z klasy francuskiej)z Dęboszczaka może
    ktoś wie co się z nią dzieje.
    ---
    Trzymajta się ludzie nie tylko poręczy. :o)))





  • Gość: FEDYNA !!! IP: 81.211.103.* 29.11.05, 09:10
    CZY JEST KTOŚ Z KLASY FEDYNY???
  • Gość: piniol IP: *.wplus.net / *.wplus.net 03.12.05, 16:12
    dacie znac opuszczeni..........
  • Gość: wziernik IP: 81.211.103.* 07.12.05, 11:00
    jakkoś nędznie dają tu głos. Przymuły jakieś tu chodziły sądzę...
  • Gość: FEDYNIAK IP: 81.211.103.* 12.12.05, 09:25
    Kto miał zajęcia z wyżej wymienioną? - niech się podzieli wrażeniami.....
  • Gość: dertyk IP: 81.211.103.* 19.12.05, 13:07
    LOL
  • adalberto3 21.12.05, 22:24
    Kończyłem tę uczelnię w 1973 roku. Wychowawczynią mojej klasy była pani Lotz
    (chyba Gabriela), raczej niemile powyżej wspominana. Pamiętam oczywiście
    artystę plastyka Mizaka (chyba Andrzeja).
  • czesiula 21.12.05, 22:33
    Pewnie, że młodzież...Ja skończyłam Liceum w 1975...Pani Lotz też uczyła mnie
    geografii, a plastyka Mizaka (nazywaliśmu go przewrotnie Mazak) mam
    uwiecznionego na zdjęciu. Lubilismy go...
  • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 23:06
    A może jest ktoś z rocznika 1965-1969 z klasy humanistycznej (łacińskiej)? Miło
    by było sie spotkać, chocby na forum. Wychowawca Zychowicz, a potem Wiązowska,
    nauczycielka fizyki.
  • adalberto3 22.12.05, 21:22
    Mizak sprzedaje czasami obrazy na Starym Mieście. Dobiega już 70-tki.
  • czesiula 22.12.05, 21:57
    Poważnie?Od wielu lat nie mieszkam w Warszawie, ale często bywam. Będę go
    szukać, bo Mizaka lubiłam bardzo!
  • Gość: Madzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 17:39
    Tu jest bardzo fajnie, zachecam wszystkich kandydatow:D ...PERŁA NADAL UCZY;D
  • Gość: likwor IP: *.wplus.net / *.wplus.net 09.01.06, 19:30
    TO NAPRAWDE DZIWQNE CO Z JEJ ROCZNIKAMI?
  • Gość: karolina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 17:12
    a ja teraz chodze do Dembowskiego i jest super... :D
  • xena72 14.01.06, 20:11
    ja jestem 72 i tez pamiętam Panią Kramek -Klicką, Panią Lotz ale wiecej nazwisk
    nie bardzo. chodziłam do klasy pedagogicznej gdzie byłotylko dwóch rodzynków
    Michał i Łukasz a reszta saaaaaaaaaaame baby:))))) ależ się działo wtedy
  • Gość: Naria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 13:07
    Pani Kramek-Klicka śni mi się do dzisiaj po nocach! Jednego mnie nauczyła na
    całe życie: Nigdy nie patrz na zegarek na lekcji, bo możesz tego baaaardzo
    pożałować!

    Pozdrwamiam cały rocznik 76!
  • Gość: licealistka IP: *.era.pl 19.01.06, 13:41
    Oj nie przesadzaj, ja pamiętam, że po nocach to Ci się śnił kolega z wyższego
    rocznika ;)

    Również pozdrawiam rocznik 76 matura 95
  • Gość: monia IP: *.spray.net.pl 21.01.06, 21:44
    zgadzam się. Pani Kramek-Klicka dała się wielu we znaki. Najbardziej wkurzające
    było chyba to, że wyraźnie preferowała chłopców i nie za bardzo potrafiła to ukryć.
  • dekami 12.04.06, 23:45
    Witam, ja też chodziłam do klasy pedegogicznej, rocznik 72, choć ja byłam z 73.
    Wychowawczynią była p.Cosel.Chyba jesteśmy koleżankami z klasy. Fajnie byłoby
    gdybyś napisała coś więcej,jeśli tu zajrzysz...A może na priv
    (kami43@poczta.onet.pl), bo z braku czasu zaglądam tu rzadko? Mam nadzieję,że
    się odezwiesz.Pozdrawiam.Kamila
  • czesiula 14.01.06, 22:04
    Fajnie...Powodzenia...
  • Gość: Karola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 20:44
    Basieńka pracuje i czuje się świetnie:), a czy kogoś uczyła matematyki pani
    Wiśniewska? Pozdro
  • ugugunana 17.01.06, 20:44

    Hehe... A czy kolega Gobo nie brał przypadkiem udziału w sesji nagraniowej
    efemerycznej formacji Bastard, której owocem było demo pod przeuroczym
    tytułem "I Wanna Fuck You"?

    Miło przeczytać, że kolega wyszedł na ludzi... :)

    Pozdrawiam - Miłośnik Talentu.
  • Gość: gobo IP: 81.211.103.* 18.01.06, 11:10
    Pax.
    Witaj ugugunana. Miło niezwykle, że ktoś pamięta mnie skromnego szarego
    człowieka. Miło by było wiedzieć jeszcze kto. Zatem jeśli będziesz w stanie
    przełamać swą nieśmiałość i szrajbnąć kim że jesteś to nasza, mile
    zapowiadająca się, interakcja porwie nas do czasu wiecznej młodości. Się
    rozwinąłem ...... Pozdrawiam.
  • Gość: lahos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 13:47
    Owszem uczyla pani Wisniewska, dla ktorej wszyscy byli perelkami
    potem jeszcze byla informatyka w nowo uruchomionej sali informatycznej
    kolo bufetu i biblioteki.

    oj dawno to bylo

    rocznik 76
  • Gość: mar IP: 81.211.103.* 13.02.06, 08:50
    Pozdro Pozdro wszystkim Demboszczakom. Z kadry wielkiemu polonoście jakim
    niewatpliwie był ROSA.
  • Gość: ada IP: *.n.pppool.de 02.04.06, 19:03
    Ktos wie co sie z nim teraz dzieje???
  • Gość: Bruford IP: *.cm-lim.com.pl 16.04.07, 09:23
    wykłada na Uniwerku ( ponoć). Facet który uczył samodzielnego twórczego
    myślenia. A jego sarkazm wobec ewidentnej głupoty jeszcze dziś mnie czasami
    bawi.
  • Gość: Marcin> IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 02.04.06, 19:35
    Chcesz zarobić 200zł nie wychodząc z domu
    Mam dla Ciebie cos ciekawego...jest
    okazja,żeby zarobić pare groszy,nie są to duże
    pieniadze,ale zawsze coś! jest to ok. 100-200
    miesiecznie..I nie musisz ruszac sie z
    domu,wystarczy,ze poświecisz temu troche swojego czasu.
    Jest to polska firma , która zapewni Ci dostęp do
    informacji związanych z Twoimi zainteresowaniami.
    Jest to bardzo opłacalna i
    sprawdzona przez wiele osób praca. To bardzo proste
    wchodzisz na stronę:
    www.logomedia.pl zgłaszasz się podając numer
    identyfikacyjny osoby
    polecającej Ci tę stronę, czyli mój 406841
    Następnie
    wypełniasz formularz wysyłasz i takim
    sposobem Ty
    również otrzymujesz swój numer, który podajesz innym
    osobom.
    LOGO MEDIA płaci Ci pieniądze za odbieranie e-maili
    reklamowych oraz za wypełnianie ankiet. Twoje miesięczne
    dochody mogą się
    powiększyć dzięki LOGO MEDII o kilkaset złotych. W
    każdej chwili możesz kontrolować ile osób jest w twojej
    grupie i ile masz już uzbieranych
    pieniędzy. Firma nie wymaga żadych specjalnych wpłat i kosztów
    Potencjalny dochód jest nieograniczony! Resztę
    informacji o zarobkach
    masz właśnie na tej stronie.
    Zarabiasz od momentu, kiedy po zalogowaniu się na
    stronie Logopedia
    zachęcisz do współpracy 15 osób(możesz więcej), które
    zalogują się i podadzą Ciebie jako osobę polecającą
    (podadzą przy rejestracji twój numer ID).
    Dopiero po zalogowaniu się tych osób zaczniesz
    otrzymywać na e-mail ankiety, więc nie musisz się
    martwić, że zaczną Cię nimi zasypywać za darmo.
    Wypełnienie każdej ankiety będzie zasilać twoje konto.
    Zarabiasz również za każdą ankietę wypełnioną przez
    poleconego przez Ciebie osobę.
    Zarabiasz za otrzymywanie maili nie ruszajac tylka-super co
    Z góry dzieki za zalogowanie a dzieki temu i Ty
    bedziesz zarabial(a)!
    Mój nr to: 406841
    proszę w miarę mozliwosci nie nie przerywaj-jesli nie chcesz sie sam(a)
    zalogowac,poprostu przeslij ta wiadomosc dalej...
  • Gość: strażak IP: *.wplus.net / *.wplus.net 04.04.06, 20:53
    Bravo. Gratuluję pomysłu wykorzystania tego postu do próby nabicia sobie paru
    złotyczh... Gratulację za pomysłowość, może jacyś jelenie się znajdą.
  • Gość: ada IP: *.n.pppool.de 04.04.06, 22:30
    NIE NIE CHCE!!!!!!
  • Gość: strażak IP: *.wplus.net / *.wplus.net 05.04.06, 00:57
    Twoje zdecydowane nie napała mnie optymizmem... jednak nie tak łatwo znaleźć
    będzie tych jeleni. Co do Rosy to żyję w przekonaniu, iż wiele mu zawdzięczam
    jeśli chodzi o rozwój lewej półkuli mózgowej - był to zapewne najbardziej
    renomowany nauczyciel w Demb. Apropos kiedy robiłaś maturę. Pozdro
  • Gość: ada IP: *.n.pppool.de 06.04.06, 11:26
    chyba 88 :))
  • Gość: ania IP: *.cebit.com.pl 23.05.06, 01:16
    Ja też skończyłam 48 LO matura68. Niestety czas robi swoje i niewiele pamietam.
    W moiej klasie byli Ewa Maculewicz. Grażyna Okrasa, Tomek Kępka,Andrzej
    Tutaj,Krzysiek Lutostański, Andrzej Paczkowski,Jurek Pomorski, Maryla Kalińska.
    Niestety nie pamiętam kto byłwychowawcą.
    Dyrektorem była P. Anna Stok, polskiego uczyła P. BAbała? tzw. Bombalina, fizyka
    Tzw Wąsik, ajego żoną została historyczka p.Matz /dawała popalić równo/.
    Szkoła jest w pobliżu basenów. Zdarzało nam się uciekać całą klasą z lekcji na
    basen, gdzie szukało nas ciało pedagogiczne. W nasej klasie był też Romek
    Gotlib, który zaraz po maturze wyemigrował do Izraela.
    To były czasy. Ciekawe czy ktoś z moiej klasy to kiedyś przeczyta. W każdym
    razie wszystkich pozdrawiam
  • czesiula 23.05.06, 17:14
    Czy Ewa Maculewicz została matematyczką i uczyła w naszym liceum po kilku latach?
  • Gość: ania IP: *.cebit.com.pl 25.05.06, 22:12
    Tak z tego co pamiętam Ewa Maculewicz uczyła później w szkole matematyki. Być może
    nawet już pod innym nazwiskiem - Tutaj,gdyż prawdopodobnie wyszła zamąż za koegę
    z klasy Andrzeja Tutaja. Pozdrowienia.
  • czesiula 26.05.06, 08:19
    Dzięki za odpowiedź...Uczyła pod nazwiskiem panieńskim...Bardzo dobrze ją pamiętam, bo byłam w klasie humanistycznej i matematyka okazała się piętą Achillesową...Z przekazaniem matematycznej wiedzy pani Ewa miała klopoty, a poza tym była dobrą i ciepłą kobietą...Uczyła mnie tylko w dugiej klasie...Pozdrawiam.
  • Gość: mmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 17:27
    Bardzo proszę niech się odezwie
  • czesiula 26.05.06, 08:21
    Czy wiecie, że Zubilewicz uczył w latach dziewięćdziesiątych w katolickim Liceum Sióstr Zmartwychwstanek na warszawskim Żoliborzu?
  • macientyxxx 06.06.06, 09:22
    nie od Zubila ale od Miss Paszkiewicz Grazyny

    a ze uczyl w szkole zakonnej to jakos sie nie chcial chwalic
    ale droga dedukcji doszlismy do tego

    pozdrowienia dla rocznika 76 (urodzenia)

    klasa "B"
  • Gość: mmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 08:45
    Nieprawda. Nie krył tego wcale, ze uczy w tej szkole (u sióstr).
    Ta szkołą ma baaaaardzo wysoki poziom, więc to tylko dobrze świadczy o Zubilu.
  • Gość: jz166 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 21:24
    Oooo, ja tez klasa "b" rocznik 76 pod dowodztwem Paszkiewiczowej :)
    Az zal, ze juz tyle lat minelo.

    Co do Zubila, to w jakims pisemku byl z nim wywiad kilka lat temu i wcale nie
    unikal jakichs tematow z przeszlosci. Mysle, ze ladnie wyszedl z tej szkolnej
    "kariery" na prostą.
  • Gość: ja IP: *.bredband.comhem.se 21.07.06, 19:54
    Zaczelam ta szkole w 1980 roku.Koszmar.Klasa mat-fizyczna.Wychowawczyni
    nazywala sie Tutaj .Ucieklam z tej szkoly po 2 miesiach i dobrze
    zrobilam.Niesprawiedliwi nauczyciele, czepianie sie uczniow.Jak byles "nie
    wyparzony w gebie" to miales przechlapane.
  • Gość: ja IP: *.bredband.comhem.se 21.07.06, 19:56
    Pamietam poloniste nazywal sie Rosa.
  • Gość: Marta126@aol.com IP: *.proxy.aol.com 26.01.07, 21:39
    Ja tez zaczelam 1980 w Dembowskim, mat-fiz. ewa Tutaj byla krotko, potem
    przejela nas bankowska. Matura 1984. Mile wspomnienia, Rose tez pamietam.
  • macientyxxx 24.07.06, 13:02
    czy ja dobrze odszyfrowuję
    JZ jako JŻ
    slynny zawodnik ligi WNBA ;)
  • Gość: jz166 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:13
    > czy ja dobrze odszyfrowuję
    > JZ jako JŻ
    > slynny zawodnik ligi WNBA ;)

    correct ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka