Dodaj do ulubionych

Aż 600 mln zł ma kosztować nowa trasa z Ursusa ...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.06, 01:14
Plany, plany, plany... Nie pierwszy raz słyszymy takie krzepiące wiadomości.
Serce szybciej bije, oddech przyspiesza i ... NIC. O ile się nie mylę w tym
roku, wg planów sprzed 3-4 lat miała rozpocząć się budowa POW. A co zrobiono?
Kolejne projekty, uzgodnienia, rozpoczęto na fragmentach wykup gruntów. I
nic. Reszta to nadal tylko obietnice.
Odnoszę wrażenie, że w całej Polsce coś się remontuje i buduje, a Warszawa,
która generuje największy ruch, jest najbardziej reprezentacyjnym miastem w
RP, pozostaje gdzieś daleko w tyle (pod kątem inwestycji komunikacyjnych). Co
zrobiono przez ostatnie 10-15 lat z pieniedzy rządowych??? NIC. No, może
raczej "niewiele"...
Może teraz coś się zmieni.
Edytor zaawansowany
  • Gość: OldBruno IP: *.aster.pl 07.04.06, 07:04
    Gdzie jest w Warszawie coś co komunikacyjnie działa? Oprócz eksploatacji metra.
    Polski cykl inwestycyjny to:
    Euforia planowania,
    Radość tworzenia,
    Poszukiwanie winnych,
    Karanie niewinnych,
    Nagradzanie postronnych!
  • Gość: Admiral IP: 80.51.246.* 07.04.06, 12:30
    Wystarczy poczytac poniższy link

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=39696704

    Stowarzyszenie przeciwko Salomea-Wolica
    Autor: cleofass
    Data: 03.04.06, 21:40 + dodaj do ulubionych wątków

    + odpowiedz

    --------------------------------------------------------------------------------
    Powstało stowarzyszenie przeciwko budowie drogi Salomea-Wolica, dzisiaj
    odbyło się pierwsze spotkanie w Sękocinie podczas którego ujawnili się
    organizatorzy, oczywiście jest to syndrom NIMBY jak zawsze, w planach
    stowarzyszenia jest protestowanie do upadłego, ponieważ decyzja lokalizacyjna
    została już wydana, więc odwołają się do ministerstwa, a potem do sądu,
    ludziom podobno mówili że dzięki temu uzyskają wyższą cenę za ziemię,
    niestety nic więcej nie wiem...


  • Gość: danek IP: 80.72.40.* 07.04.06, 07:29
    Z tekstu wyraźnie tchnie optymizm, że w 2008- 2009 korek z Raszyna dotrze do
    Żwirki i Wigury oraz Grójeckiej i Niemcewicza. Jest to krzepiace gdyż nie
    trzeba będzie tak daleko jechać by postać sobie w korku.
    Niestety zła wiadomość dla jeżdżących Puławską. Tam korek przesunie sie z pod
    Auchana do Piaseczna No ale Piaseczno też musi mieć jakies rozrywki.
    Nie ma to jak głeboko przemyslana deczyja Partii i Rządu.
  • Gość: dlugi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 07:41
    Śmiatana a co z przetargiem na linie miejskiej w Warszawie nabrales wody w usta
    czy tez nie ma zadnych lapowek, za ktore pisalem
  • Gość: gość IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.06, 08:17
    Ostatni skok GDDiA, numer na 600 baniek.. Chłopaki z GW dostali zadanie
    urabiania gruntu pod tę "inwestycję"
  • Gość: PW IP: *.polskieradio.pl 07.04.06, 10:27
    Plany rozwoju miasta i tras komunikacyjnych są przewidywane z wieloletnim wyprzedzeniem. Nie moge zrozumieć, dlaczego miasto czeka z wykupem gruntów do ostatniej chwili i przepłaca.
    Przecież można je wykupić 10, 20 lat wcześniej płacąc 1/10 ceny. Miasto już teraz powinno przewidywać wydłużanie 3-pasmówek wylotowych i kupować grunty pod trasy wybiegające poza Piaseczno, Jabłonnę, Ożarów itd.
    Poza tym, że taniej to jest i prościej - tereny nie są jeszcze zurbanizowane, nie trzeba użerać się z upartymi właścicielami, można zrobić korekty przebiegu tras, można zoptymalizować ich przebieg. To samo powinno dotyczyć terenów pod komunikacje publiczną - pasy pod tramwaj, pociąg podmiejski.
    Gdy patrzę na dzisiejsze planowanie przestrzenne to epoka Gierka wydaje się być niedoścignionym ideałem - to wtedy powstały trasy wylotowe wiodące ongiś w pole a dziś stanowiące szkielet komunikacji "sypialni" z miastem. Teraz takich tras zbudowanych na wyrost już nie ma. Teraz nie ma nawet tych, które dawno byc powinny.
  • 07.04.06, 11:37
    Zwykle nie da się przewidzieć jak dokładnie będzie przebiegać dana trasa,
    dlatego grunty skupuje się dopiero po wydaniu decyzji lokalizacyjnej.
    Miałoby to sens, gdyby przebieg był z góry wiadomy (z dokładnością powiedzmy do
    50% na boki), ale ja nie pamiętam takiego przypadku w Warszawie (dla dużych tras
    a nie zwykłych ulic).
    Poza tym, jeśli jest decyzja lokalizacyjna, to specustawa drogowa daje chyba
    większe możliwości (do wywłaszczenia włącznie).
  • Gość: pawel IP: 62.89.76.* 07.04.06, 23:49
    W 1928 czy 1929 roku, jak miasto planowało przebicie ul. Bonifraterskiej w
    stronę Żoliborza, place i kamienice wykupiono przez podstawione osoby, nikogo
    nie informując o tych planach. Dzięki temu uniknięto spekulacji gruntami i
    przekroczenia budżetu. Choć pierwsza parzysta Rzeczpospolita nie była wzorem
    demokracji, to jednak była skuteczna (przynajmniej w obszarze municypalnym, ale
    nie tylko - patrz reformy Grabskiego). Może dziś watro skorzystać z tych wzorów?
  • 07.04.06, 10:34
    3 lata, chyba swietlne. od 2004 buduja most polnocny, mieszkam niedaleko i widze
    jak rosnie.
  • Gość: Andrzej W. IP: *.lot.pl 07.04.06, 12:54
    Tak trzymać. Bardzo optymistyczna wiadomość. Niestety realizacja potrwa kilka
    lat. Do tego czasu, dla doraźnej poprawy sytuacji i rozładowania permanentnych
    korków na wylocie z miasta - proponuję drogą administracyjną zmusić odnośny
    urząd (który odpowiada za tę drogę) do zainstalowania w al. Krakowskiej w
    Raszynie pełnej Zielonej Fali, z wyświetlaną informacją o zalecanej prędkości,
    aby na następnym sygnalizatorze też mieć zielone światło.
  • 07.04.06, 15:10
    ZSZR planuje się obecnie wdrożyć w Śródmieściu Warszawy. Ale dzieje się to w
    wielkich bólach. O instalacji czegoś takiego na obecnych wlotówkach/wylotówkach
    mozna pomarzyć - szybciej będzie nowa trasa S-W.
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: JAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 16:34
    Od co najmniej 15 lat powtarzają ten sam numer: obiecują że "coś" ma być za 2
    lata. Ponieważ ludzie o tych obietnicach pamietają, to gdy zbliża się obiecany
    termin, robią wielki szum w mediach i głośno obwieszczają, że to "coś" będzie
    za 2 lata. Przy wielu obiecanych inwestycjach powtórzyło się to już po kilka
    razy. Teraz powtarzają ten sam stary numer. Sami się o tym przekonacie za
    kolejne 2 lata.
  • Gość: Adam IP: *.roehlig.pl 07.04.06, 19:04
    Sądzę, że obciążenie tej drogi należy do najwyższych w kategorii
    jednojezdniowych dróg wojewódzkich. Nieustannie przybywają przy niej fabryki,
    magazyny, sklepy, osiedla mieszkaniowe. A ona wygląda dzisiaj tak samo jak 25
    lat temu. No może nie całkiem - bo przybywa wjazdów, skrzyzowań, świateł i
    znaków drogowych. Jednym słowem pojazdów więcej - a przepustowość mniejsza.
    Infrastruktura drogowa Polski była w miarę dobra (w stosunku do natężenia
    ruchu) w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Dzisiaj jesteśmy
    skansenem i to nie tylko Europy.
  • Gość: sopel55 IP: *.ewspa.edu.pl 09.04.06, 13:52
    Ale krzyk, pomuślał by kto, że to wielkie osiągnięcie rządu. Odgrzewają stare
    plany z końca lat 70. Na planach Ursusa ta trasa nosiła nazwę "Trasy Niebieskich
    Migdałów". I podejżewam, że tak zostanie.
  • Gość: Cypis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 23:10
    He,HE, Zdaje się że zbliżają się wybory,trzeba gawiedzi coś dać, jakieś mydło
    i powidło aby stołki spod d... nie uciekły.
  • Gość: kierowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 11:31
    To jakiś horor. Wpakowanie całego ruchu drogowego z południa Polski w Aleje
    Jerozolimskie i tak już zatkane.Kiedy decydenci zaczną odpowiadać za brak
    wyobraźni, wyrzucane pieniądze i piekło tworzone obywatelom.Jeżdżę tą trasa
    codziennie i jedynym rozwiazaniem jest zbudowanie 1600 metrów estakady lub
    tunelu w Raszynie.Można było na Wisłostradzie dlaczego nie w Raszynie gdzie
    jest potrzebniejszy, będzie na pewno taniej niż 600 milionów PLN i bardziej
    perpektywicznie. A na dziś drobnymi srodkami np synchronizacja świateł w
    Raszynie czy dołożenie kawałka trzeciego pasa tam gdzie to jest możliwe przed
    ostatnimi światłami w kierunku Warszawy. Utrzymywanie obecnego stanu i
    opowiadanie o roku 2010 jest skandalem i nieodpowiedzialnością.
  • Gość: lary IP: *.knc.pl 12.04.06, 12:01
    miala nas uszcześliwić autostrada A2 z Konotopy przez Ursynów. Potem dodadno
    trasę NS. A teraz jeszcze Salomea -Wolica. Za ....bagatelka 600 mln
    Ci faceci zwyczajnie nie mają spójnej koncepcji. Rządzi kto rano wstanie. Nawet
    bibliotekarze.
  • 13.04.06, 13:49
    ale pomysł !
  • 13.04.06, 19:02
    Po drodze będzie węzeł Opacz, czyli mozliwość skrętu w stronę Ursynowa lub
    Konotopy i potem do trasy AK. Ponadto prosto ma być budowana ul. Nowolazurowa,
    która będzie przebita do obecnej Lazurowej, a ta połączona z TMP...
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.