Dodaj do ulubionych

Szukam opinii rodziców o ochockich gimnazjach!!!

20.04.06, 21:33
Witam. Jestem mamą tegorocznej szóstoklasistki. Mamy problem z wyborem
gimnazjum. Nasz rejon to Barska, ale nasłuchałam się już o nim i były to
raczej niepochlebne opinie. Zresztą profile klas i języki, też nie bardzo
pasują córce. Złożyłyśmy papiery do 16-tki na Skarżyńskiego, bo tam jest
rosyjski, ale nic nie wiemy o tym gimnazjum...Proszę o opinię. A może jeszcze
jakieś godne polecenia na Ochocie? Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • swd1959 21.04.06, 16:10
    Pomysł utworzenia gimnazjów jest niedorzeczny, więc i trudno jest powiedzieć o
    jakimkolwiek gimnazjum, że jest dobra szkoła, bo to w zasadzie niemożliwe.
    Gimnazja zatem dzielą się na szkoły takie sobie i poniżej krytyki. Jedynym
    panstwowym gimnazjum na Ochocie, które jest takie sobie, jest właśnie Barska
    (choc mogę się mylić, bo może jeszcze jakies jest). Tak wynika z drążenia
    tematu przeze mnie przez ostatnie dwa lata. A bardziej generalnie - coś
    takiego, jak dobra szkoła nie istnieje. Istnieje natomiast pojęcie - dobry
    zestaw nauczycieli w danej klasie. O taki zestaw statystycznie łatwiej, gdy
    jest to klasa tzw. autorska, czy jakkolwiek sprofilowana (co jest nawiasem
    mówiąc wbrew reformie, która powołała gimnazja).
  • ka23sia 21.04.06, 17:10
    O gimnazjach nic nie wiem. Niestety.
    Ale jestem na etapie poszukiwania podstawówki.
    Czy możesz jakąś polecić?
  • dekami 22.04.06, 12:40
    Nie wiem czy mogę polecić Ci jakąś z czystym sumieniem...Słyszałam, że dobra
    jest 23 na Wawelskiej i 61 na Białobrzeskiej, ale chyba lepsza 23. Zależy w
    jakim rejonie szukasz.Ja mieszkam przy pl.Narutowicza i trochę znam tylko
    okoliczne przedszkola i szkoły...tak mniej więcej do Banacha.A ku której
    podstawówce się skłaniasz?
  • Gość: gosć IP: *.agora.pl 05.07.06, 09:44
    Szkołę nr 23 na ul. Wawelskiej stanowczo odradzam.
    Moje dziecko naszczęście w tym roku ją ukończyło.
  • Gość: angel IP: *.aster.pl 21.04.06, 19:48
    też mam córkę w tym wieku i wielki problem:"które gimnazjum wybrać?"papiery
    złożyłam na barskiej i na skarżyńskiego,jednak bardziej przekonana jestem do tej
    drugiej szkoły,obecny wychowawca mojej córki odradzał mi barską
  • dekami 22.04.06, 12:42
    Witaj. Widzę, że mamy ten sam problem. Ja już chyba pozostanę przy
    Skarżyńskiego, Barską też odradzam. Może nasze córki będą więc w jednej klasie?
    Jaką wybrała Twoja córka?
  • Gość: angel IP: *.aster.pl 22.04.06, 16:24
    witaj my również pozostajemy przy skarżyńskiego pozdrawiam
  • Gość: dede IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 16:30
    Nie sądzicie, miłe Panie, że ocenianie szkoły po zachowaniu pana w
    sekretariacie jest dosyć powierzchowne i niewiarygodne? Może lepiej byłoby
    powiedziec o tym dyrekcji szkoły.

    PS Nie mam nic wspólnego z tą szkołą
  • Gość: angel IP: *.aster.pl 22.04.06, 16:41
    chyba ten pan pracuje "pod nosem pani dyrektor" pozdrawiam
  • dekami 22.04.06, 21:09
    Pan/Pani(nie chcę urazić,a nie wiem z jaką płcią mam do czynienia)wybaczy, ale
    mam prawo wyraźić swoje wrażenia po wizycie w danej szkole, sklepie czy innym
    miejscu publicznym...Rozumiem, że tyle charakterów ilu ludzi, ale w tym
    gimnazjum, o którym mówimy, potraktowano mnie jak intruza. Pani o nicku "angel"
    też tak była potraktowana, więc nie jestem odosobnionym przypadkiem. Nie mam
    zamiaru wykorzystać tego forum, żeby robić szkole złą renomę. Sama pracuję w
    oświacie i wiem jak ważna dla rodzica, który oddaje swoje dziecko do danej
    placówki jest rzetelna informacja.Nie chodzi o mydlenie oczu, ale normalne
    traktowanie. Jestem pewna,że wielu ludzi nie robi zakupów w sklepach, gdzie są
    niemiłe ekspedientki, nie leczy się u niekompetentnych lekarzy...itd.Przykłady
    możnaby mnożyć. Czy się to komuś podoba czy nie, pierwsze wrażenie jest ważne.
    I podobnie jak "angel" nie życzyłabym sobie, aby moja córka, załatwiając
    cokolwiek w sekretariacie szkoły przeżywała stresy...
  • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:41
    dlaczego odradzał Barską, jakie podawał argumenty. Jestem ciekawa ponieważ
    złożyłam papiery dziecka na Barską. A propos Skarżyńskiego słyszałam, że są
    narkotyki - czy coś wiesz na ten temat
  • dekami 22.04.06, 12:36
    Witaj. Ja to samo o narkotykach słyszałam o Barskiej...Tak naprawdę myślę,że
    narkotyki są wszędzie...niestety. I tylko od naszej czujności i uwrażliwiania
    naszych dzieci zależy, czy się w nie wpakują czy nie. Ogólnie, skłaniam się
    bardziej ku gimnazjum na Skarżyńskiego, ale tylko dlatego, że jest tam język,
    którego chce się uczyć moja córka. No i pierwsze wrażnienie nie było złe, choć
    mogę się mylić...Pani w sekretariacie miła, nie mydląca oczu itd..Tego samego
    dnia byłam na Barskiej(to rejon, wiec musiałam złożyć papiery), facet w
    sekretariacie zrobił łaskę,że udzielił mi informacjii, a gdy powiedziałam,że
    córka być może nie będzie uczęszczać, chyba się wkurzył, że w ogóle zawracam mu
    głowę.Czułam się, jakbym chciała dać dziecko do najlepszej szkoły na świecie i
    jeszcze marudzę...Takie moje wstępne wrażenia. No i a propos Barskiej...W moim
    bloku mieszkają dzieci, które tam chodzą...jeśli nie fantazjują, to ja jestem
    przerażona tym gimnazjum. Ale czy wybierzemy dobrze? Któż to wie. Pozdrawiam
  • Gość: angel IP: *.aster.pl 22.04.06, 16:21
    ja również składając papiery na barskiej byłam tak potraktowana przez "pana"w
    sekretariacie,jesli dyrekcja szkoły zatrudnia takie osoby to możemy sobie
    wyobrazić resztę kadry;mimo że złożyłam paiery na barskiej i na skarżyńskiego
    jestem z córką w pełni świadoma że będzie uczęszczała do tej drugiej
    szkoły,pozdrawiam a tym z barskiej życzę szczęścia jeśli podczas roku szkolnego
    będą musieli coś załatwić w sekretariacie z tym "PANEM"
  • Gość: az IP: *.rakowiec.waw.pl / *.compi.net.pl 22.04.06, 00:38
    Tak jak juz ktoś napisał gimnazja to kiepski pomysł. Ale nikt nie ma odwagi sie
    z tego wycofać. Wszystko zależy od zestawu nauczycieli i od tego jakie
    dzieciaki będą w klasie. Nawet w najlepszej szkole trafiają się coraz
    częściej "wybryki natury" co to szkołę uważają za poligon doświadczalny dla
    swoich wybryków (ostatnio coraz częściej źródłem kłopotów są
    dziewczyny).Wystarczy kilku takich i koniec nauki.Barska i Skarżyńskiego to
    gimnazja rejonowe ani gorsze ani lepsze. Są w nich bardzo dobre klasy i bardzo
    kiepskie. Jeśli dziecko chce udzielać się sportowo (dziewczyny piłka ręczna,
    chłopcy koszykówka) albo gdzieś coś trenuje polecam gimn. 17 (część zespołu
    nr83 podstawówka+ gimnazjum).Dość spokojne, dzieciaki zajęte treningami jeśli
    chcą sie uczyć to mają ku temu warunki. Samo gimnazjum małe po 2 klasy na
    każdym poziomie co też jest zaletą.
  • iwotlen 22.04.06, 12:31
    Moj syn ukonczyl Barska 2 lata temu. 50% klasy miala wyniki na tescie powyzej
    150 pkt, a wiec w efekcie dostali sie do najlepszych liceow. Jesli wybierzecie
    Barska to tylko klasa profilowana, w klasach ogolnych jak to w rejonie - rozna
    mlodziez a wiec i poziom nauczania czesto obnizony. Wydaje sie ze jednak
    najlepsze sa klasy matem-inf (od matematyki najlepszy Pan Borowik). Takze
    potwierdzam - wszystko zalezy od skladu klasy i zestawu nauczycieli.
  • dekami 22.04.06, 12:50
    Dziękuję za informację. Słyszałam, że klasy mat.-przyr. w ogóle są niezłe w
    każdym prawie gimnazjum. Ale co z dziećmi, które nienawidzą matematyki, są
    bardziej nastawione na humanistykę? Niestety nie ma klas humanistycznych i
    bardzo żałuję. Jedyne profile, powszechne w gimnazjach to: mat-przyr i
    językowe! Koszmar!Ten kraj jest już tak zapatrzony w zachód Europy, że nauka
    języków staje się priorytetem, gdyby mogli przypuszczam, że zaprzestaliby uczyć
    całkiem nasze dzieci języka polskiego i historii Polski. Długi to temat do
    dyskusji...I tak jak większość, uważam, że gimnazja to najbardziej poroniony
    pomysł reformy oświaty.
  • Gość: dede IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 16:20
    z całym szacunkiem, ale pozwolę sobie mieć odmienne zdanie. Języki są bardzo
    ważne, ale wyłącznie jako dodatek. Gimnazja są niedobrym pomysłem edukacyjnym,
    jednak równie źle byłoby profilować dzieci w wieku lat 13. Zarówno język polski
    jak i historia są priorytetowymi przedmiotami w czasie całego cyklu edukacji.
    Prosę pamietać, ze matematyka będzie prawdopodobnie już od tego roku
    obowiązkowym przedmiotem na maturze. Tzn dla przyszłorocznych kl I LO
  • dekami 22.04.06, 21:24
    Ja również jestem przeciwna profilowaniu klas w gimnazjum. Sama pamiętam kiedy
    musiała zdecydować o sobie, o klasie, którą miałam wybrać idąc do
    liceum...Miałam wtedy 15 lat i to był koszmar, a co dopiero 13latek ma myśleć?
    Jak takie dziecko ma już wiedzieć kim chce być w przyszłości i w jakim kierunku
    już się kształcić?Przecież to paranoja!Znam program nauczania w gimnazjum i
    wiem, że nauka nie obywa się bez polskiego i historii(i dzięki Bogu!), ale nie
    o to chodzi..Profilowanie klas w gimnazjach polega na dodatkowych godzinach
    nauki danego przedmiotu(podstawowy program i tak musi być zrealizowany). I
    dobrze, wcale nie jestem przeciwna.Tylko pytam: po co? I dlaczego można
    stworzyć klasę mat-inf, mat-przyr, dwujęzyczną, sportową...itd, a nie można
    stworzyć humanistycznej?Przecież to tolko dodatkowe godziny z polskiego i
    historii...tak jak z języków czy matematyki...A czy matematyka będzie na
    maturze obowiązkowa, czy nie, to nie ma znaczenia.Będzie to będzie.Polski jest
    zawsze obowiązkowy, nawet dla dzieci z klas o profilu matematycznym i dają
    sobie radę.
    Reasumując, mam na myśli to, że gimnazja, skoro już "profilują" klasy, powinny
    mieć ofertę z każdej dziedziny nauki: dla humanistów, umysłów ścisłych i
    lingwistów...Pozdrawiam.
  • Gość: dede IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:40
    ani nie chciałam nikogo urazić ani sama nie poczułam się dotknięta. Jesli moja
    wypowiedź mogła zostać źle odczytana, to przepraszam, nie mialam złych
    intencji, przeciwnie. Oczywiście, że każdy może wyrazić swoją opinię,ja
    także.Nie bronię szkoły na Barskiej, bo nawet nie wiedziałam, że tam jakaś
    jest. Ponieważ jednak zupełnie nie jestem osobiście zainteresowana, mogę sobie
    pozwolić na luksus nieangażowania emocji. Stąd też wydawało mi się, że o
    zachowaniu pracownika najprościej jest powiadomić jego przełożonego. W końcu
    jeśli nikt tego nie robi, to może dyrektor/ka wcale nie wie ...
    A jeśli chodzi o profilowanie, to pozwolę sobie ostawać przy swoim zdaniu, co
    oczywiście nie oznacza, że Pani musi się z nim zgodzić.
    Zyczę trfnych wyborów i sukcesów
    Pozdrawiam
  • Gość: dede IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 16:15
    Tak dla sprostowania:
    maximum punktów z egzaminu to 100. 150 mogli mieć uczniowie razem ze
    świadectwem.
  • Gość: iwotlen IP: *.aster.pl 23.04.06, 23:06
    Tak rzeczywiscie max pkt z egzaminow to bylo 100 pkt, a nastepne to świadectwa,
    olimpiady itp. mozna bylo osiagnac najwiecej 200 pkt.
    Ale widze ze w tym watku jest najwiecej wypowiedzi osob, ktore wypowiadaja sie
    oglnie o edukacji w gimnazajach, a przeciez tego w tej chwili nie mozna zmienic
    a nalezy wybrac najlepsza opcje dla dziecka. Jak siegne pamiecia to na Barskaiej
    2 lata temu byly tez klasy o profilu humanistycznym. Oczywiscie nie namawiam do
    nauki na Barskiej, dziele sie tylko swoimi spostrzezeniami. Jesli chodzi o
    kontakty z sekretariatem to tylko moge napisac ze w ub tygodniu wielokrotnie
    kontaktowalam sie wlasnie z Panem w sekretariacie, ktory b. mi pomogl poniewaz
    potrzebowalam skontaktowac sie z pegadogiem szkolnym i psychologiem z gimnazjum,
    ani przez moment nie wyczulam zniecierpliwienia mimo, ze telefonowalam kilka
    razy w ciagu dnia. Ponadto przypominam sobie, ze przed rozpoczeciem nauki w
    gimanazjum 3 razy zmienialismy klasy syna najpierw zlozylismy do humanistycznej,
    pozniej byla zmiana na matem-inf, a nastepnie inna rowniez matem-inf. Pani
    Dyrektor ze zrozumieniem przyjmowala kolejne prosby.
  • maranka 24.04.06, 09:00
    szkołę na Barskiej kończyło dwoje moich dzieci i jestem bardzo zadowolona ,
    moje spostrzeżenia po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi są takie ;
    - z panem w sekretariacie spotkacie się raz lub dwa i tyle , wszystko można
    załatwić z dyrekcją / trzeba się wcześniej umówić , bo również uczy /
    - dyrekcja jest miła , kompetentna ,decyzyjna aczkolwiek stanowcza - i bardzo
    dobrze bo ktoś musi rządzić - dla uczniów wymagająca ale bardzo lubiana
    - są klasy profilowane różne , potwierdzam ,że pan Borowik świetny z matmy
    - uważam ,że są świetni, sprawdzeni / innych pozwalniano / nauczyciele z
    wiodących przedmiotów / dużo wymagają i dużo się trzeba uczyć /
    - poza tym w szkole dużo się dzieje - kóła , wyjazdy / dużo zagranicznych/
    zielone szkoły , olimpiady , specjalne programy motywacyjne , wszystkie święta
    w rodzinnej atmosferze razem z nauczycielami i dyrekcją
    -dzieci już od lat bardzo dobrze zdają egzaminy - są w kazdym roczniku klasy
    integracyjne i one trochę zaniżają poziom , ale sa to dzieci bardzo fajne
    normalnie uczące się z pewnymi problemami / jak ktoś ciekawy to sie dowie /
    - właśni ze względu na klasy integracyjne niektórzy rodzice krzywo patrzą na to
    gomnazjum - ja uważam , że to dobra lekcja wychowania i tolerancji
    -narkotyki są wszędzie podobno , zależy tylko jak się znimi walczy
    -dwa razy stawałam przed takim wyborem jak wy , też wychodziłam ścieżki do
    każdego ochockiego gimnazjum i wiem jedno , że ważne są rankingi , nauczyciele
    ale najważniejsza jest atmosfera i to ,żeby wejść i poczuć , ża to jest to
    - moje dzieci mówiły , że nigdy nie zamieniłyby tej szkoły na żadną inna ,
    utożsamiały się z nia a to chyba bardzo ważne
    -mam znajomą , która pracuje w jednej z tych szkół , o którą pytacie ,
    rozmawiałam z nia i powiedziała - " jeśli możesz to do nas nie dawaj "
    Wiem ,że wybór jest ciężki i jeśli mogę radzić to kierujcie sie własnym
    rozumem , bo inaczej można dostac zawrotu głowy , zawsze są niezadowoleni z
    danej szkoły - bo trzeba się uczyć , słuchać i czasami włożyć białą bluzkę
  • Gość: iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 12:38
    chyba jestem troche niedoedukowana ale z tego co mi wiadomo bo sama zdawalam
    egzamin gimnazjalny to maxymalna liczba punktow z egzaminu jest 100, wiec jak
    Twoj syn mogl miec 150???
  • Gość: dociek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.04.06, 22:05
    sorry, max z testów to 100 pkt
  • ka23sia 24.04.06, 08:44
    Wiem, że wpycham się nie do swojego wątku i jeszcze nie na temat.... Ale
    proszę - podpowiedzcie, którą szkołę podstawową polecacie?
    Najbliżej mamy: 152 na Geodetów, 175 na Trzech Budrysów, 61 na Białoborzeskiej.
    Dobre opinie słyszałam o SP 280 na Gorlickiej.
    Pomóźcie proszę.
  • Gość: az IP: *.rakowiec.waw.pl / *.compi.net.pl 24.04.06, 20:35
    yślę, że w tym wieku dobrze jest mieszkać w pobliżu szkoły. Koledzy, łatwo o
    lekcje jeśli dziecko jest chore i takie tam. Teraz często zadawane są prace do
    zrobienia w większej grupie a wtedy ważne jest jeśli się nie ma daleko do
    kolegów. SP 152 nie jest zła. Może nie światowa czołówka ale nauczyciele
    dobrzy, konsultacje po lekcjach jeśli dziecko ma kłopoty, zajęcia dodatkowe,
    basen na miejscu.
  • litylko 30.05.06, 01:03
    175 omijaj szerokim łukiem, jeżeli nie chcesz, abyście razem ze swoim dzieckiem
    skończyli z nerwicą.
  • Gość: viggen IP: *.compi.net.pl 30.05.06, 21:26
    Polecam gorąco 97 na Spiskiej. Syn skończył w zeszłym roku, bardzo za nią
    tęskni. Świetni nauczyciele, szczególnie klasy I - III. Fakt, że nastawiona
    jest szczególnie na sport (judo), ale pozostałe przedmioty wcale nie są
    zaniedbywane (syn jest teraz w gimnazjum Staszica, w klasie o profilu mat.-inf.
    i radzi sobie doskonale, wcześniej zresztą wraz z kolegami z klasy osiągali
    niezłe rezultaty w konkursach typu Kangur i Asik).
    Szkoła organizuje "białe" (np. wyjazd zimą na 10 dni do Szklarskiej Poręby)
    i "zielone szkoły", latem obozy sportowe i żeglarskie.
    Nie sądzę, żebym miał jeszcze okazję kiedykolwiek spotkać się z takim
    zaangażowaniem w wychowanie i przygotowanie dzieci do życia, jak ze strony pp.
    Małgosi Warakomskiej i Ewy Ślósarczyk.
    Spróbujcie, a nigdy nie pożałujecie!
  • Gość: gość IP: *.chr-hansen.com 24.04.06, 13:21
    Córka skończyła Gimnazjum na Barskiej w ub. roku (klasa inf.-matem.).
    Moim zdaniem nie było źle, napisała końcowy test bardzo dobrze, dostała się do
    liceum, które jest w rankingach na ok.10 miejscu(chyba 12-stym). Uważam, że w
    szkole było bezpiecznie, poziom nauki chyba też nienajgorszy skoro córka pomimo
    tego, że nie jest dzieckiem suuuuper zdolnym daje sobie radę w dobrym liceum.
  • Gość: iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 12:35
    Moze opinia kogos kto sam chodzil do gimnazjum Ci lepiej pomoze.
    Jestem w tej chwili w kalsie maturalnej w liceum A. Fycza Modrzewskiego (8 w
    tegorocznym rankingu) i koncze 4letnia klase dwujezyczno niemiecko-polska.
    Jestem absolwentko matematycznej klasy w 13 gim. przy liceum Staszica. I ze
    swoich doswiadczen moge polecic to gimnazjum a najlepiej wlasnie ta klase.
    Jelsi chodzi o kadre nauczycielska wystarzylo napisac jedno podanie zeby
    nauczyciel, ktory albo sie nie staral albo nie potrafil wymagac itp. aby
    dokonano jego zmiany. Z tego co wiem w innym szkolach m.in. w moim liceum
    takiego nauczyciela po prostu trzeba zniesc i nie da sie z tym nic zrobic.
    Przykre. Srednia tej klasy z egzaminu gim to bylo 89 pkt wiec chyba dobrze...
    zreszta w ostatnim rakningu to gimnazjum bylo najlepsze na ochocie.
    Jesli chodzi o gim Barska: poniewaz byl to moj rejon i cala moja klasa z
    podstawowki sie tam udala a takze mam tam wielu znajomych nie moge wyrazic
    pochlebnej opinii. Osoby ktore njalepiej sie uczyly w podstawowce w tej chwili
    sa najwyzej na zaocznej technologii zywnosci na SGGW. Sa wyjatki, ale to tylko
    tacy ludzie ktorzy sie stamtad po roku lub dwoch wyniesli. Wiekszosc poszla do
    liceow profilowanych itp. Zdecydowanie odradzam, szczegolnie, ze ma pani corke,
    a o jej wychowanie tez nalezaloby dbac. Niestety chlopcy z Ochoty naewno nie
    wplyneli dobrze na zachowanie i prowadzenie sie moich dawnych kolezanek...
    Gim. na Skarzynskiego: na moim osiedlu mieszka dziewczyna ktora uczyla sie tylko
    rok w tym gim i wyniosla sie do prywatnego na raszynska (notabene nie poleca),
    ale na skarzynskiego bylo jeszcze gorzej ponoc. jesli chodzi o narkotyki
    zdecydowanie prawda, a wiekszosc ludzi potem kieruje sie do dembowskiego (jak i
    po barskiej)

    mam nadzieje ze troche pomoglam, pozdrawiam!
  • Gość: majka IP: *.aster.pl 25.04.06, 15:44
    witam wydaje mi sie że narkotyki są wszędzie!!!!!!!!!!!ja stawiam na szkołę na
    skarzyńskiego!!!
  • Gość: gość IP: *.chr-hansen.com 26.04.06, 09:15
    A ja się z Tobą nie zgodzę, tak jak pisałam wcześniej córka skończyła Gimnazjum
    na Barskiej i bez problemu dostała się do Żeromskiego, liceum jest w tym roku
    na 13-ym miejscu, z narkotykami też nie miała do czynienia i nikt jej ich nie
    proponował (a jak ktoś sam szuka to znajdzie wszędzie), a młodzież jak młodzież
    to od Ciebie zależy z kim spędzasz swój wolny czas. Nie globalizujmy.
  • iwotlen 26.04.06, 09:21
    Kilku kolegow mojego syna rowniez uczylo sie w Gimn. przy Staszicu, ale nie
    mieli tak pochlebnych opinii na jego temat. A napisanie jednego podania na
    nauczyciela aby sie go pozbyc to chyba tez niezbyt pochlebna opinia dla szkoly.
    Natomiast jesli chodzi o studia to wydaje sie iz glowne podstawy daje jednak
    liceum. Oczywiscie jest to lancuszek dobre gimnazjum "otwiera drzwi" do dobrego
    liceum itd, ale tak naprawde bez nauki i zangazowania mlodziezy nic nie
    osiagniemy, przeciez najlepsza kadra pedagogiczna nie wtloczy wiedzy. Dla
    sprostowania z klasy mojego syna (mat-inf)- Gimn. Barska tylko jedna osoba zdala
    do Dembowskiego wiekszosc do Kollataja.
  • el_la 04.05.06, 09:55
    Za moich czasów (matura 1985) Kołłataj był b. dobrym liceum. Z mojej klasy ci
    piątkowi z zainteresowaniami matematycznymi szli do Gottwalda,
    piątkowo/czwórkowi i/lub z zainteroesowaniami humanistycznymi - do Kołłątaja a
    ci trójkowo-czwórkowi do Słowackiego i Dembowskiego. A teraz jak jest ?
    A tak swoją drogą to w przyszłym roku czeka nas wybór gimnazjum. Myślę o
    Raszyńskiej i Staszicu (rejon - Skarżyńskiego). Co wiecie o tych szkołach ?
  • Gość: pp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 15:35
    Staszic mocno przereklamowany (rzutuje opinia liceum). Klasy matematyczne
    faktycznie dobre reszta jak w kazdym rejonowym gimnazjum. Trzeba się liczyc z
    kłopotami w dostaniu się tam jeśli nie jest się z rejonu bo jak widzę Wszyscy
    chcą się tam wybrać.
  • Gość: S14 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 16:41
    własne pieniądze Raszyńska/Bednarska jest najlepsza!
  • el_la 05.05.06, 04:44
    ???
    Skąd to stwierdzenie?
    Bo te dzieci, które ja znam a chodzą tam - nie wyglądają na narkomanów ...
  • Gość: S14 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 07:22
    Oczywiście, że nie wygladają jak ci z Centralnego(krótszy okres brania, wyższa
    jakość drozszego "towaru"...) - to przyjdzie z czasem, chyba , że się rozwala
    samochodem rodziców jadąc po amfie 160 na godzinę przez miasto;-)
  • dekami 27.04.06, 21:23
    Witaj. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Właśnie na takich najbardziej mi zależy.
    Niestety, muszę przyznać,że nie pocieszyłaś mnie za bardzo...Obie z córką
    wiemy, że gimnazjum Staszica jest najlepsze...,niestety raczej nie mamy szans
    dostać się tam...Poza tym nie ma tam klasy jaka interesowałaby moją córkę.Uczy
    się dobrze i świadectwo w tym roku, jak i w poprednich latach będzie miała
    dobre (średnia 5,2; 5,3),ale przedmioty takie jak: matematyka, nie idą jaj za
    dobrze, nie lubi przedmiotów ścisłych, jest raczej humanistką. A z tego co
    wiemy Staszic, jest dobrym gimnazjum właśnie w kierunku mat.-przyr....Bardzo
    tego żałujemy. A gimnazjum prywatne na Raszyńskiej...Mieszkam koło niego,
    wygląda nieźle, opinie ma dobre...Niestety nas jako rodziców nie stać na
    opłacenie go dla córki. Jeszcze raz dziękuję za opinię i pozdrawiam. Życzę
    powodzenia na maturze!.
  • Gość: iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 23:25
    niestety tez jestem sklonna stwierdzic, ze opinia mojego rocznika (`86) jest juz
    przedawniona. Niestety wszystko sie zmienia, poziom gimnazjum rowniez. Ja bylam
    pierwszym rocznikiem i pisze jak bylo. Skonczylam gimnazjum 4 lata temu!
    Ale jesli chodzi o podanie o zwolnienie nauczyciela to naprawde docenicie to
    jesli sie z tym spokacie. Kadre nauczycielska mialam naprawde siwetna. Nie
    mialam zastrzezen do zadnego nauczyciela. No i miarodajne jest to po jakim
    liceum dostaje sie na jakie studia... Chodzi mi o to, ze ludzie z mojego
    rocznika sa juz na studiach, wiec orientuje sie kto jet na jakim kierunku i po
    jakim liceum i gimnazjum. Tylko tyle. Aczkolwiek zgodze sie ze w Staszicu godna
    polecenia jest autorska klasa matematyczna. Inne wiadomo, sa troche gorsze. Ale
    z tego co wiem to grupuja tam ludzi wg wynikow egzaminu z podstawowki i ocen na
    swiadectwie i w klasach A sa najlepsi, a im dalej np. F juz sa gorsi. Daje to
    bardzo duzo - uczniowie sa ciagnieci do gory a nie w dol
  • Gość: aa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 13:08
    to zdaje się jest niezgodne z przepisami i raczej w takie praktyki wątpię.
  • Gość: pycio IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.04.06, 22:18
    staszic to też gimnazjum rejonowe, ma tylko klasy o profilu mat.
  • Gość: starsza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.05.06, 00:19
    > staszic to też gimnazjum rejonowe, ma tylko klasy o profilu mat.
    Mylisz się. W gimnazjum na jednym poziomie są dwie klasy autorskie matematyczne
    i trzy klasy ogólne. A w ogólnych klasach rzeczywiście spotyka się podział na te
    z "lepszymi", "średnimi" i "gorszymi" uczniami.
    W liceum Staszica, owszem, są same klasy matematyczne (w tym tzw. matex)

    s.
  • Gość: Michał IP: *.acn.waw.pl 04.05.06, 22:01
    Gimnazjum Staszica to rejonowa szkoła, która również stara się przyjmować kandydatów spoza rejonu, zwł. do klas matematycznych. Niestety, uczniowie z rejonu wiodą prym i nie radzę z nimi zadzierać. Licealiści (z nimi nie ma najmniejszych kłopotów i to oni przynoszą sławę Zespołowi Szkół im. Staszica))boją się agresywnych gimnazjalistów i omijają ich z daleka.
  • Gość: tua stella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 22:20
    jestem licealistka ktiora w niedawnym czasie skonczyla gimnazjmum przy ulicy
    barskiej i nie ukrywam, ze jestem niezwylke zadowolona z tej szkoly!Z
    przyjemnoscia do niej wracam, rozmaiwam z nauczycielami!Do szkoly bylam bardzo
    przwiazana, mysle ze ot golownie zasluga zestawu nauczycieli i tego jaka klase
    mialam.Towarzystwo z jakim sie spedza te 80% dnia jest bardzo wazne! Ok pan w
    sekretariacie jest rzeczywiscie nie mily nigdy go nie lublam ale ire razy w
    przeciagu roku szkolnego odwiedza sie sekretariat?? czy to naprawde jest
    najwazniejsze?? Pani Banas(dyrektor) zatrudnia tego czlowieka proniewza jest
    on bardzo sklupuratny i odpowiedzialny!
    chcialm rowniez powiedziec, iz rzeczywiscie klasy profilowane sa lepszym
    wyborem,im bardziej ambitna klasa tym lepirj zmusza do nauki, a o nia tu
    przeciez chodzi! Osobiscie chodzac do 37LO im j. Dąbrowskiego(jak by na to nie
    patrzec do jednej z lepszych sz lo w warszawie)nie odczuwam powaznych brakow w
    przerobionym materiale!
    A jezeli chodzi o narkotyki to w szkole nie ma jako takich dilerow (wiem
    poniezwaz moja sieostra konczy ja dopiero za miesiac) ale ze zdobyciem ich nie
    ma problemow na ochocie! i to czy dziecko bedzie bralo lub nie to tylko i
    wylacznie kwestia tego w jakim towarzystwie sie obraca, z kim sie zadaje co
    rowniez po szkole i to czy ma autorytet w rodzicach...
    jezeli chodzi o kwestie jezykow-ok jesli komus nie pasuje to nie ma co zmuszac
    dziecka do niemieckiego, jednak w wiekszosci jesyki takie jak wloski rosyjski
    czy francuski w liceach nauczane sa od podstaw (jesli nie jest to specjalna
    klsa ijesli jezykiem pfrzewodnim jest angielski)
    szkole dobrze wspominam, jest przyjazna i organizuje duza ilosc wycieczek(np
    27.05 wyjezdza wycieczk do szwajcarii w moim odczuciu w dosc przystepnej cenie,
    a nauka poprzez zabawe , wycieczki jest o wiele przyjemniejsza i
    skuteczniejsza), jak rowniez wieczor taletow na ktorym mozna wykazac sie
    zdolnosciami, wilee mozna jeszcze pisac jednak barak czasu mi na to nie pozwala.
    pozdrawiam
  • Gość: mała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 21:41
    drodzy rodzice i dzieciaki!
    ja, podobnie jak kolezanka skonczylam to pełne narkotykow i zle dobranej kadry
    gimnazjum na barskiej i wiecie co Wam powiem? ze jest to jedna z lepszych szkol
    na ochocie. nauczyciele sa mili i pomocni, a dyrekcja w pelni wypelnia swoje
    obowiazki, nie robiac za duzop zamieszania i szumu.pozatym jest otwarta na
    wszelakie propozycje uczniow czy wychowawcow. nie wiem czemu szanowne Mamy tak
    sie uczepily pana w sekretariacie...przeciez on i tak nie lat bedzie uczyl
    Waszych dzieci, a one z kolei zobacza go moze ze 3 razy w ciagu 3 nauki, wiec
    nie rozumiem dalczego brany jest jako kryterium wyboru szkoly...co do reszty
    kadry, to na prawde sa sudzie bardzo kompetetni i potrafia nauczyc tego, co
    wazne.egzamin napisalakm na 80 punktow, srednia ocen 4.9-wiec to samo mowi za
    siebie. pamietajmy jednak, ze to zalezy rowniez od Waszego dziecka, jego
    mozliwosci i checi.teraz, bedac w liceum nie odczuwam jakichkolwiek brakow w
    materiale.chetnie odwiedzam moja wychowawczynie i innych auczycieli.
    jesli chodzi o wybr klas, to oczywiscie tylko profilowane.w moim odczuciu w
    takiej klasie troszke mocniej kladziony jest nacisk na nanuke, bo "przeciez to
    profilka" noo..tak to u nas mniej wiecej wyglada.
    a, i dzieciakom, ktore szanowne MAmy koniecznie chca wyslac na skarzynskiego
    zycze powodzenia:D
    pozdrawiam
  • Gość: mama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.05.06, 23:54
    Nie macie wrażenia, że tua stella i mała to ta sama osoba? :-)
  • Gość: iwo IP: *.aster.pl 20.05.06, 18:18
    Nie mam takiego wrazenia, bo robia inne bledy. Ale zdecedowanie zgadzam sie z
    ich opinia - jestem matka absolwenta gimnazjum na Barskiej - klasy profilowanej
    - matem-infor. z j. ang i j. niem. Polecam wlasnie to gimnazjum bo jest jednym z
    lepszych na Ochocie.
  • Gość: mała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 09:17
    tak sie dziwnie sklada ze nie jestesmy jedna osoba i jeszcze troche nam do tego
    brakuje..to ze pisalysmy z jednego komputera i mamy bardzo podobne zdanie, co
    do problemu pana sekretarza, to jeszcze nie oznacza ze [pisala to jedna
    osoba...zadna z nas nie jest na tyle glupia zeby sama sobie odpisywac na
    post...nie ten wiek:) a wszystkich postow nie czytam,bo nie mam na to czasu.
    barska to dobra szkola i moge ja tylko polecic.
    tyle w tej kwestii dziasiaj.
    pa:)
  • sauber1 11.07.06, 00:03
    Gość portalu: mama napisał(a):

    > Nie macie wrażenia, że tua stella i mała to ta sama osoba? :-)


    A jakie to ma znacznie?
  • dekami 20.05.06, 21:41
    Nie czytasz chyba dokładnie wszystkich naszych postów i dlatego tak atakujesz
    mamy, które nie chwalą gimnazjum na Barskiej. Odpisuję Ci, ponieważ to ja
    zgłosiłam ten temat na forum i z uwagą go śledzę, nie zawsze jednak odpisuję,
    bo po prostu szkoda słów...
    Po pierwsze: pisałam już wcześniej, że spotkanie z panem w sekretariacie to
    było moje pierwsze zetkniecie z tą szkołą- nistety niemiłe..i tyle. Nie
    oceniłam całej szkoły, opisałam tylko wrażnia z wizyty, które potem tylko
    potwierdziła inna mama- to wszystko.
    Po drugie: Napisałam, że szkoła ta nie pasuje mojej córce ze względu na profile
    klas i języki, a większość forumowiczów pisze, że najlepszą klasą jest klasa
    profilowana...czyż nie tak?Moja córka jest dobrą uczennicą, średnia w tym roku
    5,1.,ale jest raczej humanistką niż umysłem ścisłym i w gimnazjum na Barskiej
    pozostałaby dla niej tylko klasa ogólna.
    Po trzecie: To jest nasze rejonowe gimnazjum, większośc dzieci, które mieszkają
    w pobliżu tam uczęszcza i niestety nie mogę napisać, że ich opinie i opinie ich
    rodziców pokrywają się z Twoimi...być może szkoda, ale tak jest.
    Reasumując, nie ma co napadać na mamy, które pytają, interesują się szkołą, do
    której mają posłać swoje dziecko. Jestem wdzięczna za wszystkie opinie na tym
    forum, każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania...
  • Gość: iwo IP: *.aster.pl 21.05.06, 11:43
    Jesli ostatni post skierowalas do mnie, to pragne Ci wyjasnic, iz nie "atakuje
    mam ..." i nie napadam ... chyba jednak zle odczytalas moje intencje. Kazdy ma
    prawo do swojej opinii na temat szkoly. Roznica miedzy naszymi opiniami na temat
    gimn na Barskiej polega na tym, ze moja opinia opiera sie na doswiadczeniach i
    wynikach nauczania w tej szkole poniewaz uczeszczal do niej moj syn, a Twoja
    opinia na jednym kontakcie z sekretariatem tej szkoly. Mimo ze to Ty zalozylas
    ten watek i poprosilas o opinie rodzicow dzieci uczeszczajacych do gimin. to
    jednak szybko okreslilas swoj stosunek do gimnazjum na Barskiej - wydaje sie
    dosc niesprawiedliwy. Dlatego wlaczam sie do tej dyskusji. I podtrzymuje nadal,
    swoje zdanie na temat gimn. na Barskiej tzn polecam wylacznie klasy profilowane
    (przykro, ze w tym roku jak dobrze zrozumialam nie ma klas humanistycznych). A
    jesli znasz te negatywne opinie o gimn na Barskiej to napisz o nich (kolejny raz
    piszesz o tym, a nie podajesz zadnych szczegolow) - byc moze te zle strony gimn
    na Barskiej szczesliwie ominely mojego syna i o nich poprostu nie wiem. To
    bedzie napewno cenne zrodlo info dla rodzicow, ktorzy mysla o tej szkole. Pozdrawiam
  • dekami 28.05.06, 21:29
    Witaj iwo.
    Swojej ostatniej wypowiedzi nie skierowałam do Ciebie, bo o ile wiem, Ty akurat
    nie atakowałaś mam, które pisały o Barskiej...Czytałam dokładnie wszystkie
    Twoje wypowiedzi. A swój post skierowałam do forumowiczki o nicku "mała" i był
    on odpowiedzią na jej post...Resztę pozostawiam bez komentarza. Jeśli Cię
    uraziłam- przepraszam. I tak jak napisałaś: każdy z nas ma prawo uważać i
    myśleć co chce. Pozdrawiam
  • Gość: anka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.06, 21:02
    Iwo, popieram; Dekami napisz, co złego słyszałaś o gimnazjum na Barskiej.
    My też myślimy o tej szkole.
  • Gość: mała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 09:18
    ja tez sie chetnie dowiem co takiego zlego slyszy sie ostatnio o mojej szkole:)
  • Gość: anka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.05.06, 23:31
    Dekami, proszę po raz kolejny - napisz, co złego jest w tej szkole.
    Dzięki :-)
  • Gość: Kamil IP: *.publicis.pl / 157.25.204.* 13.06.06, 12:56
    Jesli idzie o gimnazjum to nie polecam tego na Barskiej. Klasy przetloczone.
    Niby ta szkola wygrala onegdaj konkurs na najbardziej bezpieczna, ale ma jeden
    problem. Jest to problem tozsamy z podstawowka na Spiskiej. Chodzi tam okoliczna
    mlodziez, ktora niestety nie jest ta mlodzieza z ktora Panstwo chcielibyscie
    miec do czynienia (wiadomo, ze nie 100 proc.). Nawet jesli na terenie tej szkoly
    nie ma narkotykow to mlodziez z tej szkoly uzywa ich. I nie tylko to. Oczywiscie
    moja wiedza wynika z faktu, ze mieszkalem tam jeszcze w tym roku. I moja corka
    jest w wieku gimnazjalnym. Podstawowka na Spiskiej to najgorsza szkola z jaka
    mialem do czynienia. I w glownym stopniu dzieki dyrektorce. Nie chce mi sie
    rozpisywac o jej przywarach bo jak sobie przypomne to sie wsciekam. Najlepszym
    gimnazjum na Ochocie jest spoleczne przy Niemcewicza. Ale ma swoje wady. Jest
    platna (co moze byc zaleta) ok. 700 PLN za miech (chyba) i ciezko sie dostac.
    Dzieci urzednikow gminnych maja tam pierwszenstwo. I jest egzamin przed
    przyjeciem. Wiec raczej szkola elitarna (w jakimkolwiek znaczeniu). Jest nowa
    podstawowka Meridian na Wawelskiej. Znajac gimnazjum Meridian, podstawowke te
    mozna polecic. Jakby ktos mial jakies pytanka to prosze: kptameryka@yahoo.co.uk
    Pozdrawiam.
  • kababy 31.05.06, 08:57
    Napisałam na priva.
  • litylko 03.06.06, 15:05
    odpisałam
  • piotrjakub11 08.06.06, 23:08
    Do dupy, szkoły zawszone, narkotyki seks w kiblach, papieroski i alkohol na
    każdej przerwie. Nie spotkałem w tych szkołach ani jednej dziewicy.
  • Gość: mala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 08:57
    no to chyba źle szukałeś
  • Gość: Kamil IP: *.publicis.pl / 157.25.204.* 13.06.06, 13:25
    Jesli idzie o gimnazjum to nie polecam tego na Barskiej. Klasy przetloczone.
    Niby ta szkola wygrala onegdaj konkurs na najbardziej bezpieczna, ale ma jeden
    problem. Jest to problem tozsamy z podstawowka na Spiskiej. Chodzi tam okoliczna
    mlodziez, ktora niestety nie jest ta mlodzieza z ktora Panstwo chcielibyscie
    miec do czynienia (wiadomo, ze nie 100 proc.). Nawet jesli na terenie tej szkoly
    nie ma narkotykow to mlodziez z tej szkoly uzywa ich. I nie tylko to. Oczywiscie
    moja wiedza wynika z faktu, ze mieszkalem tam jeszcze w tym roku. I moja corka
    jest w wieku gimnazjalnym. Podstawowka na Spiskiej to najgorsza szkola z jaka
    mialem do czynienia. I w glownym stopniu dzieki dyrektorce. Nie chce mi sie
    rozpisywac o jej przywarach bo jak sobie przypomne to sie wsciekam. Najlepszym
    gimnazjum na Ochocie jest spoleczne przy Niemcewicza. Ale ma swoje wady. Jest
    platna (co moze byc zaleta) ok. 700 PLN za miech (chyba) i ciezko sie dostac.
    Dzieci urzednikow gminnych maja tam pierwszenstwo. I jest egzamin przed
    przyjeciem. Wiec raczej szkola elitarna (w jakimkolwiek znaczeniu). Jest nowa
    podstawowka Meridian na Wawelskiej. Znajac gimnazjum Meridian, podstawowke te
    mozna polecic. Jakby ktos mial jakies pytanka to prosze: kptameryka@yahoo.co.uk
    Pozdrawiam.
  • Gość: iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 11:50
    chciałabym się z Tobą nizgodzić jeśli wolno...
    nie bede sie na forum przechwalac ani nic z tych rzeczy ale skonczylam spiska
    (lat temu 7) i mam o tej szkole jak najlepsze opinie. Jestem pierwszym
    rocznikiem doswiadczalnym(pierwszy rocznik gimnazjum), wylądowalam po
    egzaminie(wtedy bylo wolno) w gimnazjum przy staszicu, potem we
    fryczu-modrzewskim a teraz studiuje dziennie architekture. To chyba o czyms
    swiadczy nie? W podstawówce mialam przez 6 lat obowiazkowe judo i bardzo dobrze
    mi to zrobilo, bo przynajmniej umiem robic glupie fikolki a nie jak polowa
    gimnazjum czy liceum. I nie jestem wyjatkiem bo mam brata i znajomych po tej
    szkole. ?I wszystcy sobie radza.
    Jesli chodzi o dyrektorke to chyba nie wiem kto nia teraz jest:) jak ja bylam to
    byl P. Pawłowski i byl extra organizatorem, bo juz w podstawowce mialam
    polsko-niemieckie wymiany!
    a jesli chodzi o tak polecane przez ciebie gimnazjum raszynska to przykro mi ale
    nie wiesz co tam sie dzieje:
    -dzieciaki bufony, bo maja ile kasy sobie zapragna, przez co dzieci dobrze
    wychowane przez majetnych rodzicow obserwuja jak ich rowiesnicy sie lansuja
    (chociazby opisy na GG lub gronie "jestem na dominikanie", "jestem na majorce"
    itd.itp.)
    -brak skromnosci, egoizm
    -ulubiony sport tych dzieciakow to windsurfing - potem wakacje w Chalupach na
    Helu i sypanie sie 11 ltenich panienek w namiotach po alkoholu
    -sorry za takie opinie, ale jesli mialabym placic za to ze ktos bzyka moja 13
    letnia coreczke to dziekuje bardzo. WIEM ze to kwestia wychowania, ale
    wychowaniu trzeba pomoc.
    dzieki
  • Gość: kaśka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 14:43
    gimnazjum na Barskiej jest szkołą integracyjną, na każdym poziomie są klasy do
    których uczęszczają dzieci z różnymi dysfunkcjami (one też gdzieś muszą się
    uczyć!!!). W szkole jest wykwalifikowana kadra, która pracuje z tymi uczniami.
    Oczywiście gimnazjum niepubliczne (płatne nawet 16 tys. rocznie - Meridian) w
    porównaniu ze szkołą rejonową do której idą wszyscy wypada lepiej. Pomyśl ile
    pracy wkładają nauczyciele w tej szkole aby osiągnąć przyzwoite wyniki, zresztą
    rozpiętość wyników w testach jest duża w zależności od klasy (integracyjne,
    profilowane). Moje dziecko idzie do tej szkoły - bardzo podobała mi się
    dyrekcja, szkoła, uczniowie - widać tam fajną atmosferę, a mam porównanie.
  • sauber1 15.06.06, 01:18
    Moim skromnym zdaniem jak dziecko posiada wiedzę i jest zdolne poradzi sobie w
    każdej szkole ale to ono musi , a nie mama się uczyć, ale też o wyborze mają
    prawo zadecydować rodzice, a co takie moje trzy grosze.
  • Gość: Kamil IP: *.publicis.pl / 157.25.204.* 20.06.06, 15:20
    I tak i nie. Nie idzie tu tylko o wiedze. Ale rowniez o charakter i cechy
    osobowe. Jak dziecko jest wrazliwe itd to nie bedzie sie czulo dobrze w klasie
    30to osobowej. Zwlaszcza kiedy nauczyciele leja na to kim jakie to dziecko jest.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Kamil IP: *.publicis.pl / 157.25.204.* 20.06.06, 15:18
    Chyba sie komus cos pomylilo. Szkola integracyjna jest szkola na BIALOBRZESKIEJ,
    a nie na BARSKIEJ. :-) TAK MUSZA SIE GDZIES UCZYC. I z tego co pamietam to ta na
    Bialobrzeskiej to byla podstawowka. I jedna z jej wad (z szacunkiem dla
    wszystkich co sie tam ucza i pracuja) to jakies bezsensowne godziny zajec. I
    tylko tyle moge powiedziec o szkole na BIALOBRZESKIEJ, ktora nie jest szkola na
    BARSKIEJ.
  • Gość: mama IP: *.polskieradio.pl 21.06.06, 13:38
    Szkoła na Barskiej jest integracyjnym GIMNAZJUM.
  • Gość: Kamil IP: *.publicis.pl / 157.25.204.* 26.06.06, 11:22
    No to pierwsze slysze. Bo jak mialem tam 2 lata temu poslac corke, to o tym
    nieslyszalem. moze cos sie zmienilo. :-)
  • Gość: Ela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 13:47
    Gimnazjum na Barskiej jest integracyjne na 100%

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka