Witam wszystkich.
Pytanie do Lenony.
Czy developer nie poinformował Cie o planach?
W sumie, to nie miał takiego obowiązku... ale gdyby był uczciwy, to by to zrobił
Ja od wielu miesięcy walczę z takimi developerami, co budują osiedla przy planowanych drogach, a zapominają zamieszczać rzetelne informacje na swoich reklamówkach. Zauważyłem, że im bardziej "zielona" lub "cicha" nazwa osiedla, tym bliżej jakiejś trasy.
Szkoda, że nie zainteresowałas się tym co bedzie na owym polu z kapustą, które masz obecnie za oknem. Wybacz. Nie chcę być niegrzeczny wobec damy, ale przy inwestycji Twojego życia niesprawdzenie planów to lekkomyślność posunięta do granic absurdu. Nie myślałas chyba, że na wieki będzie tam kapusta?
Jednak pragnę wszystkich uspokoić i potwierdzić to, o czym pisało tu wiele osób.
Nowolazurowa nie będzie żadną autostradą, ani trasą dla tirów. To zwykła ulica miejska. Pomysł z chowaniem tego w tunel jest kompletnie bez sensu. Gdyby nasze miasto miało cos takiego sfinansowac, nie miałoby pieniedzy na wiele innych potrzebnych inwestycji. Poza tym tunel spowodowałby, że byłby kłopot z robieniem zjazdów na lokalne ulice. Trasa stałaby się zbyt atrakcyjna dla większej ilości samochodów i automatycznie ściągnęłaby większy ruch.
Odniosę się teraz bardziej szczegółowo do działań Stowarzyszenia "Zdrowa Nowolazurowa Wlochy-Ursus".
Na wstępie wyrażę słowa uznania za to, że grupa ta wychodzi z konstruktywną propozycją. Nie jest to typowe stowarzyszenie "protestanckie".
Jednak dalej będzie już goryczka w tej początkowej łyżce miodu.
Stanowisko tego Stowarzyszenia zawiera wiele błędów. Po kolei...
"Trasa będzie przenosić ruch tranzytowy północ-południe".
Nie prawda. Po pierwsze nazwanie Nowolazurowej "trasą" jest tu niewłaściwe. To będzie ulica ze światłami, przejsciami dla pieszych itp. Dlatego planuje się Nowolazurową jako ulice główną, by właśnie nie opłacało się nikomu jechac ją tranzytem z dzielnicy do dzielnicy. Dla takiego ruchu będzie budowana obwodnica ekspresowa i Trasa NS.
"Zgodnie z normami będzie dopuszczony na niej ruch nawet najcięższych pojazdów ciężarowych"
To nie do końca jest prawda. Nowolazurowa będzie ulicą miejską, a nie krajową. Na ulicach miejskich jest zakaz ruchu dla tirów. Tak też będzie na Nowolazurowej. Ta ulica nie jest przewidziana dla żadnego ruchu tranzytowego.
Ograniczenia w ruchu są to decyzje administracyjne i nie wynikają z zadnych norm, na które powołuje się Stowarzyszenie.
Aczkolwiek niewykluczone, że gdyby gdzieś w okolicy został zbudowany hipermarket, to dostawcze tiry będa mogły jechać. Będzie to jednak ruch rzędu 2-3 tirów na dobę. Po nowolazurowej będa oczywiście mogły jeździć samochody ciężarowe dostawcze.
"Nowolazurowa stanie się skrótem dla S8, a przejazd nią bedzie bardziej opłacalny,niż trasa ekspresową S8"
To nieprawda. Nikomu nie będzie się opłacało "skaracac" drogi z wykorzystaniem Nowolazurowej, bo ten skrót .... będzie po prostu dłuższy czasowo. Z prostej przyczyny prawdopodobnego ograniczenia maksymalnej dopuszczalnej prędkości do 50-60 km/h (ze 110 na trasie ekspresowej) oraz licznych świateł. Skrót Nowolazurową nikomu nie bedzie się opłacał.
"Nowolazurowa powstanie wcześniej, niż S8, a jej budowa nie jest skorelowana z budową warszawskich obwodnic"
Nieprawda. Trsa AK (S8) powstanie wcześniej. Budowa S8 ruszy w tym roku i do konca 2009 będzie gotowa. Nowolazurowa jest w planach na lata 2008-10. W tym czasie będzie też budowana Południowa Obwodnica Warszawy, Trasa Salomea-Wolica oraz modernizowane będą Al.Jerozolimskie.
Poza tym Stowarzyszenie chce z Nowolazurowej uczynić trasę ekspresowa lub najmniej GP (jak Trasę Łazienkowską). Proponuje m.in. odkolizyjnienie Nowolazurowej. Zrobienie bezkolizyjnego węzła z Ryżową.
Niby OK. Tylko że Nowolazurowa o takich parametrach ściągnie własnie więcej ruchu, gdyż stanie się znakomitym skrótem i defakto zachodznią obwodnicą Warszawy. Koło bloków Stowarzyszenie chce by taka trasa (bo to wtedy będzie już trasa) została przykryta. OK. Tylko, ze Nowolazurowa to inwestycja liniowa. Propozycje Stowarzyszenia idą w kierunku ściągnięcia większego ruchu na Nowolazurową, schowania ją w tunel przy blokach gdzie mieszkają zapewne władze Stowarzyzenia, a ... co przedtem i co potem..... Ten cały zwiększony ruch wyjdzie gdzieś na powierzchnię koło innych bloków... A może w ogóle schowajmy Nowolazurową na całej długości w tunel?
Jednym słowem UTOPIA i w dodatku wnioski jakie wyciąga Stowarzyszenie oparte są na nieprawdziwych przesłankach i mylnej analizie czym ma być ulica Nowolazurowa.
--
SISKOM
TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie