Dodaj do ulubionych

Nowa kawiarnia - chcieliście, proszę bardzo;)

09.07.07, 22:38
Witam i od razu pozwalam sobie z grubej rury wypalić:
W sierpniu otwieramy Filtry Cafe.
Stara Ochota oczywiście, ul. Niemcewicza 3.
Cóż mogę obiecać? Świeżo paloną kawę z lokalnej palarni przygotowywaną na profesjonalnym
włoskim ekspresie, legendarnej Faemie. Herbatę i czekoladę z certyfikatami bio, eko i
Sprawiedliwego Handlu. Świeżo wyciskane soki, kanapki, ciastka i ciasta. Bezprzewodowy internet.
Fajną muzykę i bezpretensjonalną atmosferę. Kulturę, którą da się zrobić na 40 metrach
kwadratowych.
Czego nie mogę obiecać? Alkoholu i możliwości palenia wewnątrz lokalu.
Zapraszam na www.filtrycafe.pl - wersja beta bloga już działa, remont trwa w najlepsze. Wszelkie
zgody są, jeśli jakiś zaniepokojony sąsiad to czyta;)
Pozdrawiam,
Konrad
Edytor zaawansowany
  • ritzy 10.07.07, 00:36
    Troszke mi podejrzanie ta bio i eko herbata wyglada. Sprawiedliwy handel dla
    mnie to jest taki, gdzie za moje pieniadze dostaje dobry, nieoszukany towar.
    Chyba, ze jestescie jakies tam altergloby. Aaa, w takim razie to co innego. Ale
    majatku na tym nie zrobicie. Z gory przestrzegam.

    A fajna muzyka to jaka?
  • dubey 10.07.07, 09:47
    Witam - no tak, jeszcze nie widziałeś/aś, a już Ci się nie podoba;)
    Sprawiedliwy Handel (pisany dużymi literami, z angielska Fair Trade) to zupełnie coś innego, niż
    myślisz. To gwarancja, że producenci (w wypadku naszych herbat to Nepal, w przypadku czekolady
    Boliwia, Dominikana i Ekwador) dostaną uczciwe pieniądze za swoją pracę (kilkadziesiąt procent ceny
    końcowej, w przypadku wyrobów "zwykłych" to procent-dwa, resztę łykają koncerny.
    My będziemy sprzedawać to w cenie standardowej, po prostu zakładamy nieco mniejszy margines
    zarobku.
    Bardzo dziękuję za ostrzeżenie, już drżą mi łydki, bo myślałem, że na Gwiazdkę kupię sobie
    mercedesa, a Ty mi rzeczesz, że majątku nie będzie;)))
    Co do muzyki - żeby uchylić tylko rąbka tajemnicy i pokazać rozpiętość muzyczną - trzy nazwiska:
    Devendra Banhart, Ibrahim Ferrer, Bob Marley. A między nimi setki innych.
    Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu.
    Konrad

  • ritzy 11.07.07, 00:51
    ja takich sprawiedliwych kawiarenek i sklepikow widzialem w zyciu juz ze 100, a
    moze i 1000. Mam pytanie: czy nosisz dready i czy uwazasz, ze Bush jest
    najglupszym czlowiekiem na swiecie??

    A jak masz troche czasu, to opisz laskawie mechanizm, zgodnie z ktorym
    producenci beda dostawac "uczciwe pieniadze".

    Optymizmu mam zasoby niezmierzone.

    Pozdrawiam
    p. Ritzy
  • dubey 11.07.07, 14:00
    Informacji o Sprawiedliwym Handlu są w sieci tony, ale jeśli nie chce Ci się używać googla, to np tutaj:
    pl.wikipedia.org/wiki/Sprawiedliwy_handel
    Nie mam dreadów, ale nie bardzo rozumiem co ich posiadanie ma wspólnego z prowadzeniem kawiarni...
    Pozdrawiam
    Konrad
  • chinique 11.07.07, 14:14
    Drogi Dubeyu, Konradzie, mła i wiele innych osób występujących tu w trybie ro,
    rw, a także Ci, którzy dopiero w realu dowiedzą się jak Waszą kawiarnię zobaczą
    bardzo cieszy się, że za własne pieniążki podejmujecie wyzwanie przesunięcia
    Starej Ochoty, knajpianego zadupia, z ostatniego miejsca na przedostatnie.

    Czy będzie to fer trejd, czy niefer trejd, dla mnie liczy się przede wszystkim
    efekt, dobra jakość usług, miejsce, do którego będzie można dojść na piechę,
    spotkać znajomych i sąsiadów bez umawiania się na 2 tygodnie do przodu, jak ma
    to miejsce w tym poj*b*nym mieście.

    Trzymam kciuki i na pewno będę zaglądać, dopóki mnie nie otrujecie ;).
  • ritzy 11.07.07, 23:24
    Niemniej jednak sam piszesz, ze dla Ciebie liczy sie przede wszystkim dobra
    jakosc uslug. I to dla mnie jest sprawiedliwy handel. Ze dostaje to, za co
    place. Uczciwie.

    Natomiast rozne fair trade'y etc. Hm, sam nie wiem. Chcialbys trafic w takiej
    kafejce na Ikonowicza, albo jakichs mlodzianow w tishertach z Guevara albo
    sierpem i mlotem i napisem CCCP? Nie mowiac juz o wielce postepowym Biedroniu.

    Dlatego chcialem sie dopytac. Ale to przeciez wcale nie znaczy, ze im zle
    zycze. W demokracji jest miejsce dla kazdego. Z tym, ze ja nie wszedzie musze
    bywac. I wlasnie chcialem sie, nieco okrezna droga, dowiedziec jak to miejsce
    bedzie wygladac jesli chodzi o klientele.
  • tukee 12.07.07, 00:16
    Ritzy, jak przyjdziesz to sam stworzysz klientele:)) a w swoim towarzystwie
    chyba czujesz sie ok:)) No i Cynik sie zapowiedział to już będzie miła kompania:))
    --
    O Wiśle i o przemyśle
  • chinique 12.07.07, 12:16
    Jak dla mnie, pieniądze nie mają większego znaczenia w tym przypadku, tj. jeżeli
    chodzi o kawę, którą mogę kupić za 5-40 pln/filiżankę. Jeżeli stwierdzę że
    jakość obsługi czy smak kawy w stos. do ceny mi nie odpowiadają, to więcej nie
    przyję i odradzę wszystkim znajomym. Fair trade nie ma dla mnie żadnego
    znaczenia, czy większość kasy za kawę zabierają plantatorzy, czy też właściciele
    obozów pracy polaków we włoszech, a może mafia, która na pewno odwiedzi
    właścicieli Filtry Cafe żądając characzu - wszystko mi jedno. Sympatyczni młodzi
    ludzie w koszulkach z Cze, cececepe, czy środowiska bliskie Biedroniowi -
    fantastycznie, że młodzi ludzie spotykają się i rozmawiają przy kawie zamiast
    kraść, napadać, czy drzeć ryja w odzieży sportowej wieczorami na ławce w parku
    przy wódce. Czy muszę mieć takie same poglądy, żeby siedzieć z nimi w jednej
    knajpie? Stara Ochota to ponoć dzielnica intelektualistów i akademików. Od
    Mirona, po antysemickie napisy w tramwajach.
  • pitzlad 12.07.07, 13:28
    A i ja odwiedzę kawiarenkę, moze więcej niz raz jesli klimat bedzie sprzyjał.
  • ritzy 12.07.07, 22:45
    TOLERANTEM!

    Sympatyczni młodzi ludzie w koszulkach z Cze, cececepe, czy środowiska bliskie
    Biedroniowi - fantastycznie ...

    Ja tez bym chcial i ciagle pracuje nad soba, ale jeszcze wiele mi brakuje. Moze
    jakas laseczka cecepka to jeszcze by uszla, ale te od "Giertych do wora, wor do
    jeziora" to juz nie za bardzo moge w sobie wykrzesac sympatie do nich.

    Na koniec mam pytanie: jak zaczna nucic Miedzynarodowke to sie przyłączysz?
  • chinique 13.07.07, 12:16
    To nie ich wina, że dali się zmanipulować, nie wiadomo nawet komu. To nie ich
    wina, że są młodzi i nie wiedzą, że świat dorosłych rządzi się innymi prawami,
    że młody rolnik związkowiec wysypywał zboże na tory, a dzisiaj bryluje na
    salonach i apeluje o kulturę. A jednocześnie należy patrzeć na nich zazdrośnie,
    bo chce się im, mają dużo pary, mimo, że są skazani na niepowodzenie. Zapraszam
    na obserwację do Chłodna 25, które jest wiodącym miejscem animacji młodzieńczego
    buntu - nastolaty po szkole i jednej kawie dziergają do północy transparenty,
    wlepki, naszywki, wpinki. Chciałoby Ci się?
  • ritzy 13.07.07, 23:28
    Z tym, ze zazdroszcze im raczej wieku, a niekoniecznie stanu umyslow.
    Aczkolwiek, kontynuujac mysl, musze dodac, ze teraz jak kto nie jest glupi i
    leniwy, to sobie moze rozne rzeczy poczytac. Albo w Internecie, albo pojsc do
    Traffic Club (jesli nie ma kasy na kupno odpowiedniej ksiazki). I dowiedziec
    sie o Guevarze, Marksie z Leninem, CCCP, gulagu etc. Nie musi sluchac
    zagluszanej Wolnej Europy, aby sie prawdy dowiedziec.

    A tam na Chlodnej, to laseczki niezłe dziergaja? Mam koszulke z napisem Mob
    Barley (ze Stadionu). Myslisz, ze by mnie zaakceptowaly?


    PS. Jak sie dobrze domyslasz, mnie by sie nie chcialo dziergac wlepek i wpinek.
    Wlasciwie chyba nigdy mi sie nie chcialo.
  • chinique 15.07.07, 12:01
    ... njuejdżowego rewolucjonisty nie czyni. Musiałbyś mieć zawalone studia,
    mieszkać w skłocie albo u rodziców, być alpinistą, regularnie uczestniczyć we
    wszystkich lewicowych manifestacjach, a dopiero na to koszulka. Ale odwiedź
    wymieniony lokal & find out for yourself, być może jednak dobry tiszert, który
    jest obecnie nośnym medium manifestacji poglądów wystarczy na przełamanie
    pierwszych lodów.
  • ritzy 16.07.07, 15:54
    A to mi kazesz wlepki i wpinki dziergac, a to w skłocie mieszkać i na dodatek
    jeszcze ryzykancko sie wspinac po roznych alpach. Coraz czarniej widze szanse
    na poznanie jakiejs cececepki. Chyba, ze one sa mniej wymagajace niz wiesc
    gminna, przez Ciebie rozpowszechniana, niesie.

    A moze jaka by sie wypowiedziala? Zgodnie z panujacymi ostatnio obyczajami
    powinny miec rzeczniczke. Badz rzecznika, jesli nie sa seksistkami.

    PS. W kazdym razie musze sprobowac. Pojde na spotkanie z losem w koszulce Mob
    Barley. Chyba, ze sobie kupie jakas inna, rownie postempacka. W koncu Stadion
    wciaz czynny. Albo sie pokaze w czepku pielegniarskim. To zdaje sie tez teraz
    modne wsrod mojej target group.

    2. Czy moznaby Twoj nick czytac tez nieco mniej romantycznie - np. jako Czajnik?
  • cpt.xyzzy 13.07.07, 16:22
    a kto teraz bedzie ostatni ? przedmieścia Radomska za przeproszeniem (nie, zebym
    mial cos do Radomska i Radomszczan).

    Obawiam sie, ze jedna kawiarnia Kazimierza nie czyni :(
  • chinique 10.07.07, 11:32
    I nagle, deszczowego lata 2007 Stara Ochota stała się warszawskim "krakowskim"
    Kazimierzem, gdzie pośród żuli (jakie ż?) i antysemickich napisów w tramwajach
    kulturalne kawiarenki wyrastają jak grzyby. Fantastycznie.

    A bardziej serio, to gratuluję, brawa za odwagę i trzymam kciuki. Wasz atut to
    na pewno Maria Janion i odwiedzające ją feministyczne osy, Piotr Zastrożny z
    medialnym towarzystwem, a także bliskość Salzburg Centre jak się wreszcie
    otworzy - posh-biurwy mają mnóstwo czasu na picie kawy. Pls zgłoście się od razu
    do Nowaka z Wybiórczej oraz Brzuchomówców z Aktivista, to może wyślą swoich
    asystentów i zrobią Wam gratis małe publicity. I pamiętajcie o najważniejszym -
    koko dżambo i do przodu!
  • mvitti 11.07.07, 01:18
    a gdzie jest ten numer? Po ktorej stronie grojeckiej?
  • dubey 11.07.07, 13:56
    Tuż przy Raszyńskiej.
    Konrad
  • tukee 11.07.07, 18:52
    I dziękuje bardzo. Bardzo sie ciesze i na pewno przyjdę. Zamiast stać w korku
    wawelskim z chęcią wpadnę na hierbatke, niech tam nawet będzie i bio;))
    --
    O Wiśle i o przemyśle
  • oknad 12.07.07, 14:20
    Hmmm, do tej pory wszyscy jęczeli że nie ma knajpek i kawiarni... ktoś
    postanowił zaryzykować, a słychać głównie pojękiwania. Jacyś niezdecydowani
    jesteście. Powstanie, zajrzycie i zdecydujecie, bo moze faktycznie bio i fair
    Wam w życiu nie posmakuje.
    Ja na pewno zajrzę. I życze powodzenia, bo nawet jeśli nie mi, to może się komuś
    innemu spodoba.
  • masza10 13.07.07, 23:42
    Sporo jadu na Starej Ochocie... Mam nadzieje, ze kawa i herbata FT troche
    oslodzi kwasy. Trzymam kciuki i bardzo sie ciesze, ze bedzie blisko nowy - mam
    nadzieje, ze fajny - lokal. I jeszcze na dodatek sprawiedliwy :)
    --
    Fotografia JAK SIĘ PATRZY
  • ritzy 13.07.07, 23:52
    Mam nowy aparat. Nieduzy. Jak dlugo trzeba chodzic do szkoly fotograficznej,
    aby zrobic zdjecie?
  • dubey 16.07.07, 08:23
    Witam - cieszę się, że odzew jest taki duży! Ale chyba nieźle zamieszałem z tym SH. Więc dla tych, którzy
    takich "lewackich" pomysłów nie trawią: będziemy mieli pyszną herbatę prosto z Nepalu, liściastą GTOP
    (golden tip orange pekoe - fani herbaty wiedzą o co chodzi;)
    Prace trwają, w sobotę pojawiła się nowa, drewniana witryna.
    pozdrawiam
    Konrad
  • chinique 16.07.07, 08:36
    ... nie wywieszacie info na samym lokalu, że będzie kawiarnia? Zapomnieliście,
    czy obawiacie się mocnego risponsu ze strony niechętnych sąsiadów jeszcze przed
    otwarciem?
  • dubey 16.07.07, 09:55
    Wywiesimy, czekaliśmy na zmianę tej obleśnej witryny;)
    Sąsiedzi wydają się być nastawieni bardzo pozytywnie, niektórzy tylko narzekają, że nie będzie alko...
    dub
  • vtec_z 18.07.07, 16:45
    Na kiedy przewidujecie otwarcie? Bywam (niestety teraz bywam) w domu na Ochocie
    co drugi weekend i chciałbym mieć gdzie wpaść na coś dobrego...
    --
    First man then machine (Soichiro Honda)
  • dubey 20.07.07, 22:16
    W sierpniu. Mam nadzieję;)
    W pierwszej połowie sierpnia wręcz!
    Konrad
  • arp007 20.07.07, 22:32
    a czy na planowanym otwarciu beda reporterzy kolumny towrzyskiej z vivy lub
    gali...? ;-)
    pozdrawiam i trzymam kciuki
  • cpt.xyzzy 21.07.07, 13:26
    Czołem, a czy jest jakaś szansa na ogródek, czy zajęcie pasa ruchu nie wchodzi w
    grę ?!
  • dubey 23.07.07, 09:35
    Pracujemy nad ogródkiem, na razie z marnym skutkiem. Opcja chodnik padła, opcja platforma na
    trawniku - w załatwianiu. Obiecaliśmy zająć się całym tym ob*ranym trawnikiem pomiędzy Asnyka i
    Raszyńską. Zobaczymy.
    Konrad
    ps. Viva, Gala - cholera, nie pomyślałem o tym;)))
  • a.delon 24.07.07, 23:55
    zajrzałem dzisiaj do środka... stan zupełnie surowy, kiedy planujecie otwarcie?
  • ritzy 22.07.07, 01:50
    I zapowiadam - doloze staran, aby wszystko mi sie podobalo. A jesli bede mial
    watpliwosci, to poczekam, az Ty wpierw ocenisz i napiszesz. I juz bede
    wiedzial. Jeszcze raz przepraszam.

    PS. Jajkiem co prawda nie dostalem, ale raz przelecialo bardzo blisko kolo
    mojej glowy. Ot, o wlos. Nie zycze nikomu, aby przezyl ten piekielny wrecz
    swist przelatujacego kolo ucha jajka rzuconego przez lewaka. To traumatyczne
    przezycie. Tym bardziej, ze takim jajkiem mozna by wyzywic kilkudziesieciu
    glodujacych Afrykanow. Albo zrobic omlet i zatkac kawalek dziury ozonowej.
  • ziiba 25.07.07, 12:08
    Będzie świeża prasa?
    Trzymam kciuki za frekwencję, sama zamierzam ją podbijać, umawiając się u Was
    ze znajomymi. No ale przede wszystkim życzę powodzenia z sąsiadami i wspólnotą -
    oby nie robili problemów. POzdrawiam, Asia
    --
    www.pajacyk.pl
  • szaraiwka 25.07.07, 13:07
    tez zajrzalam wczoraj... sierpien tuz, a tu jeszcze tak jakos malo skonczone..
    Podejrzewam, ze skoro gimnazjum naprzeciwko to nawet o kieliszku wina nie ma co
    pomarzyc. A mi pasowaloby jakies fajne miejsce gdzie mozna wypic kieliszek wina
    i spokojnie pieszo wrocic do domu..


    --
    Oczy mam, mówisz mi, tak przejrzyste
    ...
  • ziiba 25.07.07, 14:09
    Ostatnią rzeczą, na którą zgodzi się wspólnota (a to ona decyduje w pierwszej
    kolejności) jest sprzedaż alkoholu... Mieszkam w tej kamienicy i wiem, że sklep
    Agatka takiej zgody nie dostał, chociaż chcieli sprzedawać tylko piwo i wino
    (lepszej jakości, jak zapewniali:). No a z konsumpcją na miejscu nie ma co
    marzyć. Podejrzewam, że zgoda na kawiarnię to juz całkiem spory sukces;))

    --
    www.pajacyk.pl
  • ingeborga 26.07.07, 17:34
    Ja wpadne na pewno, i bardzo sie ciesze ze sa na SO jacys fair trade'owcy oprocz
    mnie ;-)
  • monikaps 28.07.07, 04:32
    Fajnie, jak wrócimy z wakacji to wpadniemy całą rodzinką.
    Chociaż córka pewnie będzie nas ciągnąć na lody do Akwarium...
    Powodzenia
  • dubey 30.07.07, 20:04
    Witam - może wygląda jakby jeszcze kupa roboty była przed nami - i jest;) - ale do piątku najważniejsza
    budowlanka powinna być ogarnięta. W piątek montujemy sprzęt i o poniedziałku zaczynamy szkolenia.
    Pierwsza połowa sierpnia chyba wciąż realna...
    Pozdrowienia
    Konrad
  • chinique 30.07.07, 22:08
    ... z Kolonii Staszica nie śpi :).
  • a_lissowska 06.08.07, 23:13
    ze strony: "Zapraszamy z [...] rowerami"

    jakie przewidujecie stojaki?
  • dubey 08.08.07, 00:44
    A jakie stojaki są ok? Szczerze powiedziawszy myślałem o stojaku, w którym koła
    wkłada się w prowadnice - rower stoi, można przypiąć. Minus - raczej dla
    łańcuchowców i linkowców, zapięcia typu U obejmą tylko koło. Plus - tani, niewielki.
    Jakieś sugestie?
    pozdrawiam
    dub
  • chinique 08.08.07, 10:34
    ... widoczne z wewnątrz kawiarni, a jednocześnie umiejscowione tak, aby
    wypełnione po brzegi rowerami nie zastawiały przejścia.
  • a_lissowska 08.08.07, 21:15
    no właśnie się obawiałam, że będą wyrwikółka.
    polecam do przeczytania: www.zm.org.pl/?a=stojaki_faq

    pozdr./Ania
  • tukee 09.08.07, 21:34
    Bo jak nie ruszy szybko to pójdę na Ładysawa :))))))
    Pozdrawiam :)))
    --
    O Wiśle i o przemyśle
  • dubey 09.08.07, 23:26
    Za dwa tygodnie? Albo wyrwę budowlańcom nogi z d... ;) A na serio we wtorek
    będzie gotowe, jeszcze szkolenie, meble i iiihhhaaa!
    A Kolonia - byłem, widziałem, poznałem się z załogą. Fajne miejsce, myślę, że
    będziemy się uzupełniać: oni będą mieli super piaskownicę i ogródek, a my
    będziemy mieli dobrą kawę;)))
    pozdrowienia dla ekipy z Ładysława i innych Ochotników,
    Konrad
  • tukee 10.08.07, 00:37
    No dobra, poczekam:))) Ale i tak zajadę do Was inognito :))) Przed otwarciem:))
    --
    O Wiśle i o przemyśle
  • pitzlad 14.08.07, 12:27
    Dzis wtorek, otwarte?
    Jakieś promocje na otwarcie?
    pozdrawiam
  • dubey 22.08.07, 00:58
    OK, niestety obsuwa nas dopadła, ale wczoraj (wreszcie) pożegnaliśmy
    budowlańców i pozostała "kosmetyka". Nie licząc stolarki i tysiąca
    innych spraw i sprawek. Tak czy siak już dzisiaj zapraszam wszystkich
    na otwarcie 1-3 września (tego roku:)
    Do zobaczenia przy Niemcewicza 3!
    Konrad
  • vtec_z 22.08.07, 10:52
    Świetna wiadomośc! Akurat pierwszego będę w Warszawie!
    Nie nawalcie, proszę :)
    --
    First man then machine (Soichiro Honda)
  • vtec_z 29.08.07, 19:56
    Jak realizacja ostanio meldowanych planów? Nie wiem czy mogę się
    nastawić na Filtrową kawę w sobotę lub w niedzielę...
    --
    First man then machine (Soichiro Honda)
  • dubey 29.08.07, 20:29
    Dzisiaj ogarnęliśmy Sanepid, wszystko jest na dobrej drodze!
    Zapraszamy w weekend;)
    Konrad
  • mvitti 31.08.07, 21:33
    czy bedzie mozna wpasc na poranna kawe? co z ogrodkiem? mozliwosci sa przeciez -
    szeroki chodnik/trawnik. jezeli wrzesien bedzie mily to byloby super na zewnatrz
    popijac kawke...
  • a.delon 01.09.07, 14:24
    Wpadliśmy dzisiaj z mvitti, wnętrze ładnie wykończone, kawa ok. Brawa za pomysł
    i wykonanie.

    Uwaga! dzisiaj kawa - co łaska!
  • chinique 03.09.07, 12:04
    ... by ktoś trzasnął i powiesił w necie?
  • maddalenak 01.09.07, 23:33
    bylam dzisiaj z moimi chlopakami - bardzo fajnie, kawa dobra, ciacho
    dobre i strasznie mila obsluga - bedziemy przychodzic. A, i jeszcze
    Pani z obslugi pamietala o bardzo waznej czesci z latarki o ktorej
    zapomnial moj syn i wybiegla za nami na ulice.

    Powodzenia! trzymamy kciuki!
  • ingeborga 03.09.07, 15:26
    A ja probowalam wpasc w niedziele kolo 19tej ale niestety juz bylo zamkniete...
    szkoda, niedziela to taki fajny dzien zeby posiedziec na dzielniaku, pijac kawke
    i jedzac ciacho. No ale moze jeszcze sie namysla? ;-)
  • dubey 04.09.07, 00:31
    Gdyby nie kofeina, nic by się nie udało... A tak zdążyliśmy na czas;)
    Dziękujemy za odwiedziny, dziękujemy za miłe słowa. Będziemy się starać robić
    najlepszą kawę na Ochocie. Mamy świeżutkie ziarna, dzisiaj przywiozłem z palarni
    kawę wyciągniętą z pieca 1 września. Są już kanapki.
    Co do godzin otwarcia: pon-pt 8-20, sobota 10-20, niedz. 10-18.
    Chwilowo ekipa jest tylko trzyosobowa i więcej nie wyrobi, ale wciąż szukamy
    jednej czy dwóch osób, wtedy wydłużymy pewnie godziny pracy.
    Pozdrawiam
    Konrad
  • pitzlad 04.09.07, 14:44
    Proponuję lepiej przymocować reklamę "potykacz" przy torowisku na
    Filtrowej, wczoraj leżała sobie beztrosko i nikomu nie
    przeszkadzała. Pozdrawiam.
  • arp007 05.09.07, 18:29
    dzisiaj rano, zachecony informacja o kanapkach, wpadlem ok. 10 i porwalem
    (uisciwszy wpierw stosowna zaplate) wloska,morska wraz z kawalkiem ciacha na wynos.

    mmmniaaam... ;-))

    pozdrawiam,
  • ziiba 05.09.07, 21:27
    Obsługę;) Dziś siedziałam do 21, a chłopak zza lady nie tylko nie
    zamknął o 20, ale słuzył kawą kolejnym spóźnialskim (jak
    wychodziłam, siedziało jeszcze kilka osób;)
    Tyle że chłopak tak długo nie pociągnie...

    --
    www.pajacyk.pl
  • dubey 06.09.07, 11:13
    > Tyle że chłopak tak długo nie pociągnie...
    Hej - jak raz ten chłopaczyna, czyli Mejran, się nie przepracowuje...
    Przychodzi na 17-tą;)
    Może w weekendy damy mu więcej roboty jak będze licho sprzątał:)))
    pozdrawiam
    Konrad
  • vtec_z 10.09.07, 12:40
    ... kawę sobie piłem ;)

    Zajrzałem w piątek koło południa na klasyczne pokrzepienie filiżanką
    kawy i rogalikiem... i na przeszpiegi fotograficzne - skoro ktoś tu
    o zdjęcia pytał.
    Z zewnątrz na razie dyskretnie:
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,853008,2,1.html
    ale widać, że "okolica" lokalik już odkryła, bo ruch był.
    Zdjęcia z wnętrza wrzucę, jeżeli Dubey wyrazi zgodę :)
    --
    First man then machine (Soichiro Honda)
  • vtec_z 10.09.07, 13:06
    Zapomniałem dodać - ze srebrną świnką-tipinką już się znamy ;)
    --
    First man then machine (Soichiro Honda)
  • chinique 10.09.07, 21:51
    ... chociaż już się wybrałem i zobaczyłem live. Na pewno słuszną linię ma władza
    udostępniając access pointa za free. Najs. Pozostaje pogratulować i życzyć
    powodzenia przedsiębiorczym właścicielom.
  • tukee 11.09.07, 20:06
    Na luziku, bez zadęcia. Kawa poezja :))) Świetny pomysł z ocaleniem podłogi -
    prezentuje się znakomicie. Za to też wielki plus. Miłe miejsce. Pozdrawiam:))
    --
    O Wiśle i o przemyśle
  • chinique 11.09.07, 21:25
    A jaki plan mają Filtry Cafe na zimę? Czy z tych kilku stolików i bez ogródka
    uda się zrobić w ciągu najbliższych miesięcy ROI? A może jakiś program
    kulturalny (bo lojalnościowy już jest), jak każda szanująca się kafeja w
    inteligenckiej okolicy?

    Jestem też pełen obaw o Cafe Kolonia, której właścicielki ufają, że human
    traffic nie zmniejszy się w zimie, a przecież park Wielkopolski to miejscówka
    spacerowa głównie w lecie, w znacznie mniejszym stopniu w zimie.
  • vtec_z 12.09.07, 09:58
    Zima dla takich obiektów to rzeczywiście ciężka pora. Czy ma
    obowiązywać hasło - byle do wiosny? Spodziewam się, że nie i
    właściciele obu knajpek (można tak pisać?) zabawią się w animatorów
    działań lokalnych zabawiając przy okazji publikę, która walić będzie
    na kawę, herbatę, soczek i ciacho ;)
    A może podsuniemy jakieś pomysły?
    --
    First man then machine (Soichiro Honda)
  • mvitti 12.09.07, 19:21
    dlaczego zima mialaby miec zly wplyw na frekwencje w filtrach? to zwykla,
    lokalna kawiarnia...zima jeszcze chetniej siedzi sie w kawiarni i popija cieple
    napoje zamiast w parku. wszyscy sasiedzi powracaja juz z wakacji, uczniowie
    pobliskiej szkoly rowniez...
    inna sprawa kolonia...bez ogrodka sporo straci, ale z drugiej strony zmarzniete
    mamusie chetnie beda sie ogrzewac w kawiarni po obowiazkowym przebywaniu na
    swierzym powietrzu z maluchem:)
  • chinique 12.09.07, 22:40
    To on ma na pewno jakiś biznes plan ...
  • a.delon 12.09.07, 23:48
    Z własnych obserwacji mogę stwierdzić, iż ruch na skwerku, zwłaszcza w okolicach
    piaskownicy jest i w zimie, o ile tylko nie leje. Zapewne ze względu na panujące
    tendencje wśród młodych mam do ciągłego wietrzenia małych osesków.
  • aaagna 22.10.07, 00:24
    Bardzo sie ucieszylam na wiesc o kawiarni serwujacej kawe Fair Trade (nareszcie
    bede miala szanse pic ja nie tylko w domu)! Ciesze sie tym bardziej, ze
    kawiarnia jest na mojej Ochocie (hmmm... nie myslalam, ze tak szybko zaczne sie
    identyfikowac z miejscem gdziemieszkam podobno na stle od roku).
    Niebawem Was odwiedze. Czy sprzedajecie tez kawe FT (ziarnista, mielona)?
  • dubey 06.11.07, 11:59
    Niestety kawy FT nie mamy i nigdy nie mieliśmy (no dobra, raz czy
    dwa skończyła się nasza mieszanka, więc przyniosłem z domu
    "sprawiedliwą" Nikaraguę czy Meksyk). Powód jest prosty - nikt do
    Polski nie sprowadza zielonych ziaren FT do palenia na miejscu. A
    nas tylko taka kawa interesuje - świeżo palona i najdalej tydzień
    później zaparzona;)
    Sprzedajemy pilotażowo naszą mieszankę stuprocentowych arabik. 250
    gr, tylko ziarno.
    Pozdrawiam
    Dub
  • ingeborga 07.11.07, 10:35
    A szkoda... wydawalo mi sie ze na poczatku odgrazaliscie sie, ze bedzie?
    Ale spoko, i tak mile miejsce, tylko czemu gimnazjalisci wyzeraja wszystko jak
    stonka? ;-)))
  • pitzlad 29.10.07, 10:48
    Kawa wyśmienita, lokal bardzo nam przypadł do gustu, wprawdzie
    miejsca nie jest za wiele i nasze rozmowy były przerywane przez
    autorkę prac wiszących na ścianach, która akurat chciała przyklejać
    opisy pod obrazami, jednak miło wspominamy wczorajszą kawę i na
    pewno będziemy Was odwiedzać.
    Pozrdawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka