Gazeta.pl   Forum   Gazeta.pl   O forum   "Odwołanie" administratora społecznego?

Szukaj 7 051 forów 106 733 886 postów

O forum Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tę wypowiedź znajomemu
 
Sortuj według:
drzewko
od najstarszego
od najnowszego
drzewko odwrotne
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

"Odwołanie" administratora społecznego?

   miki_z_afryki 09.11.09, 13:23 Odpowiedz
Witam Państwa,
Chciałbym zapytać się jak zapatrują się Państwo na możliwość odwołania administratora społecznego?
Prosiłbym ewentualnie o wskazówki, jak należałoby udokumentować szkodliwą (moim zdaniem) działalność takiego administratora na forum, żebyście mogli Państwo w ogóle rozważyć taki wniosek.

Nie podaję w tej chwili informacji o jakie forum chodzi i którego moderatora, gdyż nie chciałbym sprawiać wrażenia, że działam pod wpływem chwili, czy też emocji.
Jest wręcz przeciwnie - działalność tego moderatora obserwuję od blisko roku i wydaje mi się, że będę potrafił dość dobrze uzasadnić dlaczego ta osoba przynosi forum dużo więcej szkody niż pożytku.
Jestem też cierpliwy i skłonny zbierać dowody na ten stan rzeczy nawet przez kolejnych kilka miesięcy.

Jedyne o co proszę w tym momencie to informację, czy taka opcja, jak odwołanie admina społecznego w ogóle istnieje i w jaki najlepiej sposób ją Państwu uzasadnić.

Będę niezmiernie wdzięczny za odpowiedzi.

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   siwa 09.11.09, 13:26 Odpowiedz
Ja wiem o jakie forum chodzi i ono akurat ma wyjątkowo dobrych administratorów.
I cierpliwych.
Niemniej jeśli masz jakieś argumenty żeby administratora odwołać, poproszę
mailem na forum@agora.pl.

--
s i w a
qoH vuvbe' SuS → ∞

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   bartoszcze 09.11.09, 13:30 Odpowiedz
Huh. Ale był wyścig do tej odpowiedzi, trzy osoby w ciągu czterech
minut o umieszczenia pytania:D

--
weiss, rot, gelb, blau
SOS dla lasów tropikalnych
Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   siwa 09.11.09, 13:49 Odpowiedz
Pierwsza ;)

--
s i w a
qoH vuvbe' SuS → ∞

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   giwi 09.11.09, 14:12 Odpowiedz
Druga, a spóźnialski Bartoszcze trzeci. :-)
--
Recepta na admina
Chcesz poznać receptę na admina? Powiem ci, to nie jest top secret...

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   bartoszcze 09.11.09, 14:26 Odpowiedz
giwi napisała:

> Druga, a spóźnialski Bartoszcze trzeci

A nene, moja odpowiedź jest nad Twoją:))

--
weiss, rot, gelb, blau
SOS dla lasów tropikalnych
Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   miki_z_afryki 09.11.09, 14:30 Odpowiedz
> I cierpliwych.

To prawda.
Osobiście jestem zwolennikiem twardej moderacji na forach tego typu. Zwłaszcza na takich, gdzie można pisać bez rejestracji i logowania.

I tu się w pełni zgodzę, że ci moderatorzy popełniają błąd tolerując wiele wpisów agresywnych, chamskich, pomawiających. Ale cóż - zawsze jest coś za coś.

Jestem daleki od tego, żeby oskarżać ich o cenzurę, łamanie prawa człowieka i innych tego typu bzdetów, o które najgłośniej upominają się z reguły ci, którzy najmniej je szanują.

Mi chodzi o co innego - o atmosferę.

Faktycznie - jeśli śledzić to forum wyrywkowo, to wygląda na to, że ci moderatorzy są strażakami gaszącymi, nie dającego się ugasić pożaru.
Jeśli jednak wczuć się trochę w klimat, to można zauważyć, że ten pożar podkładany jest również przez nich. A raczej przez jednego z tych moderatorów.

Zresztą mi nie chodzi o to jak ta osoba traktuje trolli czy inne osoby nie biorące żadnej odpowiedzialności za swoje wpisy.
Ta osoba ich ignoruje i to działa na jego korzyść.
Jednak ta osoba atakuje wszystkich pozostałych... Nawet tych, którzy mają podobne poglądy do niego, albo starają się być w miarę obiektywne, a nawet trochę mu życzliwe.

Po prostu ta osoba zachowuje się jak samiec alfa, który atakuje każdego, którego może uznać za potencjalne zagrożenie dla swojej pozycji.

Wspomnę jeszcze o sposobie dyskusji - jest to łapania z słowa, cytowanie oderwanych od kontekstu części wypowiedzi, żeby się do nich "przyczepić". Jest szereg innych zachowań, które śmiało można nazwać jako wzniecanie pożaru.

Po prostu osoba ta traktuje to forum jak prywatną własność, zniechęcając do dyskusji ludzi umiarkowanych, mądrych, których tam nie brakuje, ale którzy zniechęcają się do tego forum również dlatego, że to właśnie ten moderator jest jego wizytówką.

To dlatego twierdzę, że robi więcej zła niż pożytku.

Postaram się z czasem to jakoś udowodnić. Choć wiem, że nie będzie to łatwe.

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   hummer 09.11.09, 19:13 Odpowiedz
Marzy Ci się Korea Północna? Gdzie wszystko jest z góry sprawdzane i cenzurowane?

Fora tworzymy my, Ty i ja. Jestem za pozostawianiem wątków "gorszących" o ile nie stanowią one naruszenia prawa. Powód jeden. Ośmieszają piszącego te watki - nie administratora - może się piszący następnym razem zastanowi, że robi QQ nie administratorowi społecznemu, ale społeczności, w imieniu której się wypowiada.

Rozumiem, że AES tnie i ktoś się czuje uciśniony nie mogąc się wyrazić, ale że ktoś nie tnie jego postów, które nie łamią prawa... :) i krzyczy, że to hańba :)

--
Co mi zrobisz, jak Cię złapię? :)

Ale spokojnie - nie tak nerwowo... :)

   miki_z_afryki 09.11.09, 22:34 Odpowiedz
> ale że
> ktoś nie tnie jego postów, które nie łamią prawa... :) i krzyczy, że to hańba :

Ale spokojnie - nie tak nerwowo! :)
Mi zupełnie nie o to chodzi. Po prostu odpisałem koleżance Siwej co do tej
cierpliwości. To jest zupełnie poboczna sprawa, więc nie ma co szukać dziury w
całym.

Pozdrawiam

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   bartoszcze 09.11.09, 13:27 Odpowiedz
Uzasadnienie + linki mailem na forum@agora.pl
Niejeden aes przestał być aesem "wbrew swojej woli".

--
weiss, rot, gelb, blau
SOS dla lasów tropikalnych
Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   giwi 09.11.09, 13:27 Odpowiedz
Opcja istnieje. Pisz w tej sprawie do administracji forum@agora.pl
Sposób uzasadnienia to linki i opis sprawy.
--
Recepta na admina
Chcesz poznać receptę na admina? Powiem ci, to nie jest top secret...

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   miki_z_afryki 09.11.09, 14:13 Odpowiedz
Bardzo dziękuję za szybkie odpowiedzi.

Problem jest jednak ciut innej natury. Otóż nie chodzi już tak bardzo o naruszanie regulaminu, aczkolwiek moim zdaniem takie zdarzenia również mają miejsce.

Bardziej chodzi o destrukcyjny wpływ na atmosferę całego forum.

Ja jednak zdaję sobie sprawę, że Państwo nie będą mogli poświęcić czasu, żeby śledzić wspomniane przeze mnie forum i wczuć się w tą atmosferę. Stąd właśnie biorą się moje wcześniejsze pytania.

Powiem szczerze, że z tego właśnie względu zależy mi bardziej na dyskusji na forum, a nie przesyłaniu informacji na e-mail.
Bo, powiem szczerze, nie robię sobie większych nadziei na to, że osoba ta zostanie odwołana - aczkolwiek uważam, że to byłoby najrozsądniejsze i do tego będę zmierzał. Pocieszeniem jednak dla mnie będzie choćby to, żeby ta osoba trochę bardziej liczyła się za słowami i bardziej zastanawiała się nad swoimi zachowaniami.

Stąd też - jeśli wolno - chciałbym prowadzić dyskusję na forum, a nie via e-mail.

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?IP: *.ip.netia.com.pl

   Gość: darek 09.11.09, 22:58 Odpowiedz
osmiezszyli cie miki

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   miki_z_afryki 09.11.09, 23:05 Odpowiedz
Gość portalu: darek napisał(a):

> osmiezszyli cie miki

Z dwojga złego lepiej być ośmieszonym przez kogoś niż ośmieszać się samemu. Co
nie, darek? ;)

Też jestem tego zdania :)

   hummer 10.11.09, 02:42 Odpowiedz
miki_z_afryki napisał:

> Gość portalu: darek napisał(a):
>
> > osmiezszyli cie miki
>
> Z dwojga złego lepiej być ośmieszonym przez kogoś niż ośmieszać się samemu. Co
> nie, darek? ;)

Lubię Cię, za Twą przewidywalność.

--
Co mi zrobisz, jak mnie
złapiesz? :)

Re: Też jestem tego zdania :)

   miki_z_afryki 10.11.09, 07:35 Odpowiedz
hummer napisał:

> miki_z_afryki napisał:
>
> > Gość portalu: darek napisał(a):
> >
> > > osmiezszyli cie miki
> >
> > Z dwojga złego lepiej być ośmieszonym przez kogoś niż ośmieszać się samem
> u. Co
> > nie, darek? ;)
>
> Lubię Cię, za Twą przewidywalność.

Mam wrażenie, czy szukasz zaczepki?
Jeśli tak, to byłbym wdzięczny gdybyś tego nie robił, ponieważ nie założyłem
tego tematu dla sportu.

Jednak jeśli zależy Ci na przebijaniu piłeczki, to bardzo proszę o pisanie na
mój e-mail. Stawię czoła wyzwaniu.
Z góry dziękuję.

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?IP: *.adsl.inetia.pl

   Gość: do mikiego 10.11.09, 10:04 Odpowiedz
sport zrobiła siwa i giwi z ciebie, nie zauważyłes tego
wysyłam na skrzynkę

Re: "Odwołanie" administratora społecznego?

   miki_z_afryki 10.11.09, 10:45 Odpowiedz
> sport zrobiła siwa i giwi z ciebie, nie zauważyłes tego
> wysyłam na skrzynkę

Może i zrobili, choć to Twoja ocena. Ja tego tak nie odbieram.

Ale nawet jeśli tak jest, to wcale się nie dziwię. To może wynikać z nieufności.
Siłą rzeczy zgłaszając takie problemy i propozycje pojawia się wątpliwość czy
nie jestem jakimś kolejnym ubijaczem piany, którym kierują prywatne animozje,
albo inne emocjonalne powody.

Nie mam o to pretensji, co więcej spodziewałem się tego. To moim zadaniem jest
udowodnić, że jest inaczej i myślę, że może to nastąpić tylko w trakcie dalszej
dyskusji.

Od Ciebie, póki co, żadnego e-mail'a nie dostałem. Ale odpowiem jeśli tylko taki
otrzymam.

Może zadam pytanie inaczej...

   miki_z_afryki 10.11.09, 10:26 Odpowiedz
Może zadam pytanie inaczej.

Czy możliwym jest odwołanie administratora społecznego nie tyle ze względu na naruszenia regulaminu ile na destrukcyjny wpływ na klimat danego forum?

Możecie pomyśleć, że co to niby zmieni. Przecież ta osoba i tak nadal będzie mogła pisać i dyskutować w ten sam sposób.
I będziecie mieli rację.

Tyle tylko, że użytkownikom forum robi sporą różnicę jaki jest styl moderacji i kto w ogóle moderatorem jest.
Ta osoba jest niemalże wizytówką tego forum. I to niestety wizytówką, moim zdaniem, negatywną.
Powtórzę się, że przynosi więcej szkody niż pożytku. Sprawa, moim zdaniem, wyglądałaby inaczej, gdyby ta osoba występowała na forum jako osoba "prywatna". Inaczej cały czas są oskarżenia, przepychanki, pyskówki, itd. Opiekun to, opiekun tamto i tak cały czas. A ten "opiekun" sam cały czas dorzuca do pieca...

Dodam, że ta osoba nie jest jedynym moderatorem społecznym na tym forum. Drugi z tych moderatorów, w moim odczuciu, zachowuje się wzorowo. Śmiem twierdzić, że dla tego typu forum jest to ideał moderatora (mogę uzasadnić, jeśli będzie potrzeba). Dlatego to forum nie zostałoby samopas.

W każdym razie, powracam do pytania jak na początku.
Nie chodzi tu o to, żeby znaleźć kij na psa i szukać haków w postaci naruszeń regulaminu.
Tu chodzi właśnie o co innego - o wspomniany negatywny wpływ na atmosferę, która zachęca do pyskówek ludzi głupich i agresywnych, a odstrasza tych rozsądniejszych, którzy nie mają w zwyczaju na siłę kopać się z koniem. Tacy ludzie z tego forum odchodzą odstraszeni i zdegustowani.

Czy wobec tego istnieje szansa na to, żebyście rozpatrzyli opcję odwołania admina ze względu nie tyle na naruszenia regulaminu ile na destrukcyjny wpływ na forum?

Jeśli taka opcja istnieje, to przedstawię propozycję jak mógłbym to "udokumentować".
Jeśli nie, to nie ma o czym dalej dyskutować, bo tak jak wspomniałem nie będę raczej zbierał haków w postaci naruszeń regulaminów. Choć sądzę, że takich akurat również nie brakuje.

Re: Może zadam pytanie inaczej...

   siwa 10.11.09, 10:51 Odpowiedz
Teoretycznie jest możliwe odwołanie moderatora z powodu destrukcyjnego wpływu.
Natomiast jak na razie oprócz dużych ogólników nie przedstawiłeś argumentów.
Linki proszę na maila.
Moderator piszący "na czarno" nie jest moderatorem, tylko użytkownikiem jak
każdy. Jeśli łamie regulamin -- zgłaszaj to, jeśli tylko zaburza wizerunek, to
chyba jest zbyt duzy stopień ogólności, żeby interweniować.
Wizerunek buduje wiecej osób, nie tylko moderator.
Proponuję zacząć rozmawiać o konkretach, albo zamknijmy temat.

Mam też świadomość, że nie jestem w stanie zadowolić jednocześnie zwolenników
ugody i stronnictwa niezłomnych.

--
s i w a
qoH vuvbe' SuS → ∞

Re: Może zadam pytanie inaczej....................IP: *.adsl.inetia.pl

   Gość: turniej 10.11.09, 11:56 Odpowiedz
no to już masz rzeczową odpowiedź
roman_j tymczasem usunął cały wątek z którego wynika że przegrał
sondaz z miką ten najlepszy opiekun

Re: Może zadam pytanie inaczej...................

   siwa 10.11.09, 12:18 Odpowiedz
Ten?

--
s i w a
qoH vuvbe' SuS → ∞

Re: Może zadam pytanie inaczej...................

   miki_z_afryki 10.11.09, 15:04 Odpowiedz
> Ten?

Moderator ten ma bardzo duży "elektorat negatywny". W tym i ludzi takich, którzy
pewnie z przyjemnością utopiliby go w łyżce wody.
W razie czego, prosiłbym mnie z nimi nie utożsamiać, gdyby w tym wątku pojawiały
się wpisy obelżywe, tudzież niezgodne z prawdą, itd.

Ten wątek z "ankietą" jest i wątpię, żeby zniknął. Nie zmienia to faktu, że giną
z niego wpisy. Nie wiem ile, bo nie śledzę tego na bieżąco, ale widzę, że
licznik się w nim zmienia to w jedną, to w drugą stronę (może to wina ciasteczek?).
Jednak zdarzyło się też, że i na "moich oczach" dwa wpisy zniknęły. Miałem
otwarty wątek w dwóch oknach i w jednym były wpisy, a w drugim już nie. :) Nawet
zrobiłem zrzut ekranu na tę okazję - więc akurat na to mam "twardy" dowód. :)

Z tym, że ja podkreślam cały czas, że sprawy łamania regulaminu mają w tym
przypadku naprawdę drugorzędne znaczenie.
Chodzi mi całokształt - o destrukcyjny wpływ osoby moderatora na forum, który
powinien dbać raczej o łagodzenie nastrojów, a nie nakręcanie spirali chamstwa i
agresji.

Re: Może zadam pytanie inaczej...................

   siwa 10.11.09, 18:18 Odpowiedz
Z tego wątku ja wycinałam usera, który straszy sądami, prokuraturą i PiSem.
Powtarzający się spam. Poniżej też masz, zostawiam dla przykładu.

--
s i w a
qoH vuvbe' SuS → ∞

Re: Może zadam pytanie inaczej...................

   miki_z_afryki 10.11.09, 18:46 Odpowiedz
> Z tego wątku ja wycinałam usera, który straszy sądami, prokuraturą i PiSem.
> Powtarzający się spam. Poniżej też masz, zostawiam dla przykładu.

Ok.
W takim razie rozumiem.

Co prawda te dwa wpisy, które mam, pozornie nie łapią się pod to co piszesz, ani
pod złamanie regulaminu, ale skoro był to powtarzający się spam tej samej osoby
(a faktycznie te dwa wpisy mają tą samą końcówkę IP), to jak najbardziej delete.

Re: Może zadam pytanie inaczej...

   miki_z_afryki 10.11.09, 14:53 Odpowiedz
siwa napisała:

> Teoretycznie jest możliwe odwołanie moderatora z powodu destrukcyjnego wpływu.

Ok - o to mi chodziło. Dziękuję.

> Natomiast jak na razie oprócz dużych ogólników nie przedstawiłeś argumentów.

Tak jak wspomniałem wcześniej, postaram się je przedstawić. Na tym etapie
chciałem jedynie ustalić czy w ogóle ma to sens.

> Moderator piszący "na czarno" nie jest moderatorem, tylko użytkownikiem jak
> każdy.

Według regulaminu owszem. W praktyce jest inaczej.

Re: Może zadam pytanie inaczej...IP: *.adsl.inetia.pl

   Gość: dolce farniete 10.11.09, 18:06 Odpowiedz
opiekun jątrzący na okragło na własnym forum nie jest takim samym forumowiczem
bo on ma nozyczki i inni nie i ciagle wbrew regulaminowi i netykiecie z nich
korzysta, o jego poczynaniach powiadomiono ministra Kwiatkowskiego,

Re: Może zadam pytanie inaczej...

   miki_z_afryki 10.11.09, 18:29 Odpowiedz
> korzysta, o jego poczynaniach powiadomiono ministra Kwiatkowskiego

Dobre... :)
Zaloguj się Załóż konto »
LoginHasło
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.