Problem jest jednak ciut innej natury. Otóż nie chodzi już tak bardzo o naruszanie regulaminu, aczkolwiek moim zdaniem takie zdarzenia również mają miejsce.
Bardziej chodzi o destrukcyjny wpływ na atmosferę całego forum.
Ja jednak zdaję sobie sprawę, że Państwo nie będą mogli poświęcić czasu, żeby śledzić wspomniane przeze mnie forum i wczuć się w tą atmosferę. Stąd właśnie biorą się moje wcześniejsze pytania.
Powiem szczerze, że z tego właśnie względu zależy mi bardziej na dyskusji na forum, a nie przesyłaniu informacji na e-mail.
Bo, powiem szczerze, nie robię sobie większych nadziei na to, że osoba ta zostanie odwołana - aczkolwiek uważam, że to byłoby najrozsądniejsze i do tego będę zmierzał. Pocieszeniem jednak dla mnie będzie choćby to, żeby ta osoba trochę bardziej liczyła się za słowami i bardziej zastanawiała się nad swoimi zachowaniami.
Stąd też - jeśli wolno - chciałbym prowadzić dyskusję na forum, a nie via e-mail.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.