> Jak sama zauważyłaś "biorących udział w zabawie"... adresów z listy
> mailingowej nie widział nikt i o to chodziło w wyjaśnieniu :-)
Jak nie widział, skoro widział! Przecież te adresy, które trafiają całymi
setkami do mojej skrzynki, to właśnie adresy ludzi na liście mejlingowej Gazety,
którą to listę Gazeta w żenujący sposób rozpuściła po Internecie.
Owszem, NIE WSZYSTKIE adresy z listy mejlingowej zostały ujawnione. Ale po co
zakłamywać rzeczywistość i twierdzić, że nic nie wyciekło, skoro ewidentnie
wyciekło?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.