ks. Jan Twardowski Dodaj do ulubionych


Dobro i zło

Ze złem skrada się siła
władza
urzędowe twarze
z dobrem przychodzi serce
choćby najmniejsze
jamnik
z każdą nogą
skrzywioną jak szczęście
wiejskie na wsi Godzinki
gdy zmieniają słowa
„i niezwyciężonego
plask w mordę Samsona”


Prowadzi do Boga

Jezus dokonał rozłamu, bo nazwał dobro dobrem, a zło złem,
anioła aniołem, a diabła diabłem. Oddzielił grzesznika zatwar-
działego od grzesznika, który chce być świętym, a samoluba od
tego, który chce czynić dobrze. Oddzielił samobójcę od tego, który
przetrwał najcięższą próbę cierpienia. Także i nas podzielił, bo
W każdym z nas siedzą owca i kozioł, święty i grzesznik.
Kto gubi Jezusa, ten dostaje pomieszania pojęć, bo miesza
dobro ze złem, diabła z aniołem. Pouczył nas Jezus, że dobro nie
ma początku ani końca, jest z Boga. Chociaż zagłuszane, wciąż
żyje. Zło zaczęło się w raju, a skończyło w piekle.
W czasie ostatniej wojny Niemcy zabili ojca Kolbego, bo nie
mogli znieść wierzącego wśród niewierzących. Jak może święty po
piekle chodzić! A teraz Niemcy czczą świętego Maksymiliana
Kolbego i przed polskim świętym palą świece w swoich kościołach.
Podział na dobro i zło trwa i w ostateczności prowadzi do Boga.
Przeczytaj całą dyskusję (1-100)
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
przejdź do: 1-100 101-200 201-260
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.